II SA/Łd 452/14
WyrokWSA w Łodzi2014-06-26
Skład orzekający: Anna Stępień, Renata Kubot-Szustowska, Czesława Nowak-Kolczyńska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego stwierdzające niedopuszczalność odwołania z powodu uchybienia terminu jest zgodne z prawem, gdy strona kwestionuje prawidłowość doręczenia decyzji organu pierwszej instancji?Ratio decidendi
Sąd uznał, że postanowienie o stwierdzeniu niedopuszczalności odwołania jest zgodne z prawem, mimo częściowo błędnego uzasadnienia organu. Kluczowe dla rozstrzygnięcia było stwierdzenie, że odwołanie zostało wniesione z uchybieniem ustawowego terminu, co zgodnie z art. 134 k.p.a. uniemożliwia merytoryczne rozpoznanie sprawy. Sąd uznał, że podpis strony na decyzji z datą 16 listopada 2012 r. potwierdza prawidłowość doręczenia, a późniejsze złożenie odwołania (30 stycznia 2014 r.) nastąpiło po terminie.Stan faktyczny
Strona R. M. wniosła odwołanie od decyzji Prezydenta Miasta Ł. zmieniającej decyzję przyznającą zasiłek stały, kwestionując sposób ustalenia dochodu i wysokość zasiłku. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. stwierdziło niedopuszczalność odwołania, uznając, że decyzja organu I instancji stała się ostateczna z powodu uchybienia terminu do jej zaskarżenia. Strona skarżąca podniosła, że decyzję otrzymała znacznie później niż wskazuje podpis na jej kopii, a także zarzuciła wydanie decyzji na podstawie fałszywego dowodu. Sąd administracyjny oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 26 czerwca 2014 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia NSA Anna Stępień, Sędziowie Sędzia WSA Renata Kubot-Szustowska (spr.), Sędzia WSA Czesława Nowak-Kolczyńska, , Protokolant Pomocnik sekretarza Aneta Panek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 czerwca 2014 roku sprawy ze skargi R. M. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie stwierdzenia niedopuszczalności odwołania oddala skargę. LS
Zaskarżonym postanowieniem z dnia [...] nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. stwierdziło niedopuszczalność odwołania R. M. od decyzji Prezydenta Miasta Ł. zmieniającej decyzję przyznającą zasiłek stały.
Jak wynika z akt sprawy, decyzją z dnia [...]. nr [...] Prezydent Miasta Ł., zmienił swoją decyzję z dnia [...] nr [...] przyznającą R. M. zasiłek stały w wysokości 542 zł w ten sposób, że ustalił od 1 października 2012 r. wysokość zasiłku stałego w kwocie 501,00 zł miesięcznie. Organ nadał decyzji rygor natychmiastowej wykonalności. W uzasadnieniu decyzji stwierdził, iż w związku z waloryzacją kryteriów dochodowych od 1 października 2012 r. należy zmienić wysokość pomocy. Dochodem strony jest 1/2 dodatku mieszkaniowego w wysokości 41,00 zł, w związku z tym zasiłek stały od 1 października 2012 r. będzie wynosił 501,00 zł (542 - 41 = 501 zł).
Pismem z dnia 28 stycznia 2014 r. R.M. wniósł do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. odwołanie od powyższej decyzji. Zakwestionował uzasadnienie organu dotyczące waloryzacji oraz ustalenie jego dochodu poprzez uwzględnienie połowy dodatku mieszkaniowego, którego nie otrzymuje. Nie zgodził się z ustaleniem zasiłku stałego w kwocie 501 zł, domagając się wyrównania za 16 miesięcy po 41 zł, czyli 656 zł. Wyjaśnił, że składa odwołanie dopiero teraz, bo w dniu, w którym podpisał odbiór decyzji z [...] kwitował odbiór jeszcze innych decyzji, a ta dotycząca zmiany wysokości zasiłku stałego pozostała w urzędzie. Dopiero w dniu 17 stycznia 2014 r. otrzymał kopię tej decyzji.
Wspomnianą decyzją z dnia [...] nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł., na podstawie art. 134 w związku z art. 16 § 1 i art. 129 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz.U. z 2013 r., poz. 267), stwierdziło niedopuszczalność odwołania R. M. od decyzji Prezydenta Miasta z dnia [...] Organ wyjaśnił, że decyzja Prezydenta Miasta Ł. z dnia [...]. nie została przez stronę zaskarżona odwołaniem złożonym w terminie czternastu dni od dnia jej doręczenia (16 listopada 2012 r.), w efekcie czego stała się ostateczna. Tym samym decyzja ta podlegała wykonaniu i na jej podstawie strona od października 2012 r. pobiera zasiłek stały w wysokości 501,00 zł miesięcznie. Stronie nie przysługuje prawo do zaskarżenia decyzji I instancji, gdyż decyzja ta już stała się ostateczna. Uchylenie lub zmiana decyzji ostatecznej, stwierdzenie jej nieważności oraz wznowienie postępowania może z kolei nastąpić tylko w przypadkach przewidzianych w k.p.a. lub w ustawach szczególnych. Z tego względu złożone przez R. M. w dniu 30 stycznia 2014 r. odwołanie od decyzji z dnia [...] jako złożone "po wyczerpaniu administracyjnego toku instancji" organ uznał za niedopuszczalne. Ponadto wskazał, że strona złożyła odwołanie po przekroczeniu 14-dniowego terminu przewidzianego na wniesienie odwołania, co zobowiązuje organ odwoławczy do stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania i jednocześnie wyklucza możliwość merytorycznego rozpoznania odwołania.
W skardze na powyższe postanowienie R. M.i wyjaśnił, że decyzja [...] została wydana na podstawie fałszywego dowodu, według którego przyznany dodatek mieszkaniowy został w połowie przyznany skarżącemu, mimo, że decyzja była skierowana jedynie do żony. Nie zgodził się ze stwierdzeniem organu jakoby uchybił terminowi do wniesienia odwołania, gdyż decyzję otrzymał w dniu 17 stycznia 2014 r. Jego zdaniem, z uwagi na rozstrzygnięcie sprawy w oparciu o fałszywy dowód, organ winien wznowić postępowanie i wydać nową decyzję.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zaprezentowane w zaskarżonym postanowieniu.
Na rozprawie w dniu 26 czerwca 2014r. skarżący podniósł, iż dowodem na fakt, iż w dniu 16 listopada 2012r. nie otrzymał decyzji zmieniającej zasiłek stały jest okoliczność, iż kserokopia decyzji, która została mu wydana w styczniu 2014r. wykonana została "z oryginału, który pozostał w urzędzie".
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie jest zasadna.
Zgodnie z brzmieniem art. 1 § 1 ustawy z dnia 25.lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych ( Dz.U. nr 153, poz. 1269 ze zm. ), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej.
Kontrola wspomniana sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (§ 2).
Sąd administracyjny uwzględniając skargę, uchyla zaskarżone orzeczenie w całości albo części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa, dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub też inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Jeżeli natomiast zachodzą przyczyny określone w art.156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub innych przepisach – stwierdza nieważność zaskarżonego aktu w całości lub części. Stwierdzenie wydania rozstrzygnięcia z naruszeniem prawa wchodzi w zaś grę, o ile zachodzą przyczyny, określone w Kodeksie postępowania administracyjnego lub innych przepisach (art.145 ustawy z dnia 30 lipca 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – tekst jednolity Dz.U. z 2013r., poz. 270 ze zm., powoływanej dalej jako p.p.s.a.). Po myśli art. 134 § 1 p.p.s.a. rozstrzygając daną sprawę, sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi, może zastosować przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach, prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 p.p.s.a.).
Biorąc pod uwagę tak zakreśloną kognicję oraz przyczyny wzruszenia aktów organów administracji, brak było podstaw do wyeliminowania zaskarżonego postanowienia z obrotu prawnego, bowiem pomimo częściowo błędnego uzasadnienia dopowiada ono prawu.
Wskazać bowiem należy, że zgodnie z treścią art. 129 § 2 k.p.a. odwołanie od decyzji organu I instancji winno być złożone w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji stronie. W przypadku uchybienia terminowi do wniesienia odwołania, organ odwoławczy stwierdza ten fakt, wydając postanowienie (art. 134 k.p.a.).
W orzecznictwie przyjmuje się wszakże, iż o uchybieniu terminu można mówić tylko wtedy, gdy termin rozpoczął swój bieg na skutek prawidłowego doręczenia pisma adresatowi (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 września 1998r., sygn.akt I SA 1495/97, dostępny w Systemie Informacji Prawnej Lex nr 45704, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 marca 2007r., sygn.akt I SA/Wa 18/07, Lex nr 325307). W rozpoznawanej sprawie skarżący kwestionował doręczenie decyzji Prezydenta Miasta Ł. z dnia o numerze [...], pomimo tego, iż na tejże decyzji, znajdującej się w aktach sprawy, znajduje się jego podpis z adnotacją "16 listopada 2012r." Dla uzasadnienia stanowiska wskazywał, iż tego dnia doręczono mu szereg decyzji, z wyjątkiem wszakże obecnie kwestionowanej, zaś na wykonanej dlań kserokopii brak jest adnotacji o doręczeniu, co, zdaniem skarżącego, potwierdzać ma fakt, "pozostawienia decyzji w organie".
W ocenie Sądu, podnoszone okoliczności nie przeczą prawidłowości dokonanego w dniu 16 listopada 2012r. doręczenia stronie kontestowanej decyzji. Nie budzi bowiem wątpliwości, iż skarżący pokwitował jej odbiór w tymże dniu i choć faktem jest, iż ze wspomnianej daty pochodzą również inne decyzje dotyczące świadczeń przyznanych skarżącemu, adnotacja o doręczeniu znajduje się na decyzji nr [...]. Również fakt, że wykonana w miesiącu styczniu 2014r. kserokopia nie zawiera podpisu skarżącego nie dowodzi, iż wykonana została "na podstawie oryginału" pozostawionego przezeń w aktach sprawy. Przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego nie regulują bowiem kwestii liczby egzemplarzy sporządzanych decyzji administracyjnych. Ich ilość zależy bowiem choćby od liczby stron postępowania czy komórek organizacyjnych organu, którym przekazywana jest do wykonania. Każdy egzemplarz decyzji jest natomiast oryginałem. Okoliczność zatem, że w organie znajdują się co najmniej dwa egzemplarze decyzji nr [...] (pozostawione ad acta) nie dowodzi, iż nie doręczono jej skarżącemu.
Powyższe wskazuje natomiast, że odwołanie złożone przez R. M. w dniu 30 stycznia 2014r., zostało przezeń wniesione z uchybieniem ustawowego 14.-dniowego terminu, o którym mowa w art. 129 § 2 k.p.a. Jakkolwiek zatem rozważania organu o niedopuszczalności odwołania, w związku z uostatecznieniem się decyzji z dnia [...] i związane z tym sformułowanie zaskarżonego rozstrzygnięcia uznać należy za błędne, okoliczność ta pozostaje bez wpływu na ocenę jego zgodności z prawem. Przepis art. 134 k.p.a., stanowiący podstawę zaskarżonego postanowienia przewiduje bowiem dwa rodzaje rozstrzygnięć, które w istocie tamują możliwość merytorycznego rozpatrzenia odwołania. Są to stwierdzenie jego niedopuszczalności oraz wniesienie środka zaskarżenia z uchybieniem terminu. Chociaż więc konkluzję o niedopuszczalności odwołania w związku z uostatecznieniem się decyzji, trudno uznać za prawidłową, ostatecznie stwierdzenie wniesienia odwołania z uchybieniem terminu przesądza o prawidłowości zaskarżonego postanowienia.
Z uwagi natomiast na proceduralny charakter zaskarżonego rozstrzygnięcia brak było możliwości odniesienia się do zarzutów, związanych z merytoryczną oceną decyzji Prezydenta Miasta Ł. z dnia [...] nr [...] Rozpoznając bowiem skargę na postanowienie wydane w trybie art. 134 k.p.a. sąd nie może badać legalności rozstrzygnięcia organu I instancji.
Biorąc pod uwagę powyższe, wobec tego, że zaskarżone postanowienie pomimo częściowo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu, na podstawie art.151 p.p.s.a., orzeczono o oddaleniu skargi jako bezzasadnej.
IB
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło