II SA/Łd 467/12
WyrokWSA w Łodzi2012-11-30
Skład orzekający: Renata Kubot-Szustowska, Barbara Rymaszewska, Joanna Sekunda-Lenczewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wysiedlenie z miejsca zamieszkania spowodowane utworzeniem poligonu wojskowego, a następnie przymusowa praca u niemieckich i polskich gospodarzy, spełnia przesłanki deportacji do pracy przymusowej w rozumieniu ustawy o świadczeniu pieniężnym?Ratio decidendi
Sąd uznał, że przymusowe wysiedlenie z miejsca zamieszkania, nawet jeśli pierwotnie związane z tworzeniem poligonu wojskowego, a następnie przymusowa praca w różnych gospodarstwach, spełnia przesłanki deportacji do pracy przymusowej. Organ administracji nie zastosował się do wytycznych sądu z poprzedniego postępowania, dokonując wybiórczej oceny dowodów i opierając się na ogólnych publikacjach historycznych zamiast na indywidualnych okolicznościach sprawy.Stan faktyczny
Skarżąca T. K. domagała się przyznania świadczenia pieniężnego z tytułu deportacji do pracy przymusowej. Organ odmówił przyznania świadczenia, argumentując, że wysiedlenie rodziny skarżącej było związane z tworzeniem poligonu wojskowego, a nie bezpośrednio z deportacją do pracy przymusowej. Skarżąca podnosiła, że po wysiedleniu z domu rodzinnego została zmuszona do pracy w gospodarstwach niemieckich i polskich, doświadczając przy tym represji. Sąd administracyjny uchylił decyzję organu, uznając, że organ nie zastosował się do wcześniejszych wytycznych sądu i dokonał błędnej oceny dowodów.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych. Zasądzono od Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych na rzecz strony skarżącej T. K. kwotę 257 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 30 listopada 2012 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Renata Kubot-Szustowska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Barbara Rymaszewska Sędzia WSA Joanna Sekunda-Lenczewska Protokolant asystent sędziego Beata Czyżewska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 listopada 2012 roku przy udziale Prokuratora Prokuratury Apelacyjnej w Ł. K. G. sprawy ze skargi T. K. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień do świadczenia pieniężnego 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] nr [...]; 2. zasądza od Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych na rzecz strony skarżącej T. K. kwotę 257 (dwieście pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] r. nr [...] Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych po rozpoznaniu wniosku T. K. o ponowne rozpatrzenie sprawy utrzymał w mocy własną decyzję z dnia [...] r. nr [...].
Jak wynika z akt administracyjnych sprawy niniejszej, prawomocnym wyrokiem tutejszego Sądu z dnia 10 sierpnia 2011r. w sprawie o sygn.akt II SA/Łd 678/11 uchylone zostały uprzednio wydane, odnoszące się do T. K., decyzje Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów o Osób Represjonowanych, odnawiające przyznania jej uprawnienia do świadczenia pieniężnego z tytułu deportacji do pracy przymusowej. Powodem ich wyeliminowania z obrotu prawnego była zaś konieczność prawidłowego ustalenia przez organ, czy wysiedlenie strony z miejsca zamieszkania było spowodowane deportacją do pracy przymusowej.
Po przeprowadzeniu ponownego postępowania, decyzją z dnia [...] r. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych powtórnie odmówił T. K. przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego z tytułu deportacji do pracy przymusowej, argumentując, iż jedyną potwierdzoną przyczyną wysiedlenia rodziny strony było powstanie poligonu wojskowego na terytorium gminy W. Podjęcie zaś w późniejszym okresie pracy przez rodziców strony i wnioskodawczynię organ uznał za pracę, wynikającą z powszechnego obowiązku, któremu w czasie okupacji podlegali wszyscy Polacy.
We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy T. K. nie zgodziła się z wydaną decyzją podnosząc, iż z jej uzasadnienia nie wynika, dlaczego organ ocenił, że praca wykonywana przez stronę i jej rodzinę nie miała charakteru przymusowej. Zdaniem strony represja, jakiej doświadczyła ona i jej rodzina przybrała jedną z najbardziej dotkliwych form z uwagi na wysiedlenie z domu rodzinnego, pozbawienie całego życiowego dorobku, rozdzielenie rodziny, wieloletnią tułaczkę, a przede wszystkim przymus pracy na rzecz gospodarzy niemieckich ponad siły dorosłych i małoletnich dzieci.
Wspomnianą na wstępie decyzją z dnia [...] r. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art.127 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz.U. nr 98 z 2000r., poz. 1071 ze zm.), powoływanej dalej jako k.p.a., art. 2 pkt 2 lit. "a", art. 3 ust. 1 i art. 4 ust. 1, 2 i 4 ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (tekst jednolity Dz.U. nr 87 z 1996r., poz. 395 ze zm.) utrzymał w mocy własną decyzję z dnia [...] r. podnosząc, że wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy nie zasługuje na uwzględnienie.
Uzasadniając rozstrzygnięcie organ podkreślił, że dla wydania decyzji pozytywnej na podstawie art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym (...) konieczne jest ustalenie, że osoba została deportowana (wywieziona) do pracy przymusowej w granicach terytorium państwa polskiego sprzed dnia 1 września 1939 r. lub z tego terytorium na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939-1945 oraz, że praca była wykonywana w warunkach deportacji przez okres co najmniej 6 miesięcy.
Według Kierownika Urzędu, z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie wynika, że w październiku 1940 r. T.K. wraz z całą rodziną oraz pozostałymi mieszkańcami została wysiedlona z rodzinnej miejscowości I., gmina W. Wysiedlenie to wynikało bezpośrednio z działań związanych z tworzeniem przez okupacyjne władze niemieckie poligonu do szkolenia jednostek Wehrmachtu -Truppenubungsplatz Schieratz. Po wysiedleniu cała ludność była kierowana do innych powiatów województwa łódzkiego, bądź wywieziona na roboty przymusowe do Niemiec. Rodzina strony należała do grupy przesiedlonej ludności, bowiem została skierowana do wsi, leżącej w obrębie tej samej co miejsce zamieszkania gminy W. Wnioskodawczyni wraz z rodziną trafiła początkowo do sąsiedniej miejscowości – D.W. i mieszkała w starym, opuszczonym domu, w siedem osób w jednej izbie, nie mając co jeść, ani na czym spać. Rodzice i starsza siostra rozpoczęli pracę u tamtejszego gospodarza narodowości niemieckiej. Po paru miesiącach przeniesiono ich do miejscowości Z., gdzie ojciec i starsze rodzeństwo pracowali u gospodarza polskiego, którego nazwiska strona nie pamięta. Także tu rodzina mieszkała w opuszczonym domu, a po jego pożarze uzyskała schronienie u rodziny K. Zdaniem organu, powyższe okoliczności dowodzą, iż w przypadku strony nie został spełniony zawarty w ustawie warunek deportacji do pracy przymusowej. Wysiedlenie z miejsca zamieszkania nie miało bowiem na celu skierowania do pracy, a było związane z tworzeniem poligonu. Rodzina została pozbawiona domu i środków do życia, a tym samym zmuszona do pracy (zarówno u Niemców jaki i Polaków). Kierownik Urzędu zaznaczył, że każda osoba (rodzina), która została wysiedlona w czasie okupacji, aby utrzymać się przy życiu najczęściej była zobowiązana do podjęcia pracy. Kolejnym miejscem pobytu strony i jej rodziny od marca 1942 r. była miejscowość W.W., znajdująca się niedaleko miejsca zamieszkania sprzed wojny tj. I. Rodzina otrzymała nakaz pracy w gospodarstwie Niemca o nazwisku K. Wnioskodawczyni wypasała zwierzęta i wykonywała prace w obejściu. Warunki życia i pracy były ciężkie, a gospodarz źle traktował Polaków. Rodzina zamieszkała w jednoizbowym mieszkaniu, należącym do pracodawcy. W czerwcu 1944 r. rodzina ponownie trafia do D.W., gdzie z nakazu władz niemieckich skierowano ich do pracy w gospodarstwie Niemki o nazwisku M. Pobyt w W.W. potwierdzają zapisy w ankiecie, kierowanej w dniu 4 maja 1952 r. do Powiatowego Biura Dowodów Osobistych w Ł., a w D.W. - w karcie osobowej z 20 marca 1951 r. Identyczne zapisy figurują – w ocenie organu orzekającego - w analogicznych dokumentach matki wnioskodawczyni W.K.
W następnej kolejności Kierownik Urzędu, odwołując się do publikacji Michała Szerera p.t. "Poligon niemiecki pod Sieradzem" (Kwartalnik Oddziału PTTK w Sieradzu Nr 1/97/2010/XXV) wskazał na trzy etapy wysiedleń kilkudziesięciu tysięcy osób zamieszkujących obszar ok. 370 km2 przeznaczony docelowo pod poligon wojskowy i podkreślił, że wysiedlenia pod poligon sieradzki (w odróżnieniu od wysiedleń w celu eliminacji ludności polskiej i tworzenia niemieckich "pasów osiedleńczych") nie odbywały się w atmosferze pośpiechu i terroru. Wysiedleńców nie rabowano i pozwalano im zabrać część dobytku i inwentarza (Andrzej Felchner "Wysiedlenia i przesiedlenia w Sieradzkiem podczas II wojny światowej - Biuletyn Okręgowej Komisji Badania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Łodzi Instytutu Pamięci Narodowej, Łódź 1994, tom 3). W konkluzji organ wskazał, że podnoszona przez stronę okoliczność, jaką była utrata domu i gospodarstwa w miejscowości I. była niewątpliwie formą represji, jednakże uprawnienie do świadczenia pieniężnego nie przysługuje z tytułu wysiedlenia (a co się z tym wiąże utratą domu czy gospodarstwa i brakiem możliwości korzystania z rzeczy codziennego użytku, sprzętu, mebli, ubrań zgromadzonych w domu), lecz z tytułu deportacji do pracy przymusowej.
W skardze na powyższą decyzję złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi, T. K. wniosła o jej uchylenie, podkreślając, iż jej rodzina miała pół godziny na opuszczenie domu rodzinnego i zabranie z niego rzeczy, które w tamtej chwili były pod ręką. Nikt nie pytał ich o zgodę na wysiedlenie, ani nie uprzedzał o zamiarze wysiedlenia. Z domu rodzinnego zostali przewiezieni do gospodarstw należących do gospodarzy niemieckich i zmuszeni do podjęcia pracy. Zdaniem skarżącej, organ dokonał błędnej i powierzchownej oceny materiału dowodowego, lekceważąc przede wszystkim fakt, że praca przymusowa była wykonywana przez okres ponad 4 lat, kilkakrotnie administracyjnie zmieniano miejsce pobytu i pracy członków rodziny. Skarżąca podkreśliła, że ona oraz jej rodzeństwo byli bici przez Niemców, a w ciągu dnia pracowała sama z dala od rodzeństwa i rodziców. Wskazała także, że starszy brat i ojciec od pewnego momentu pracowali w innym gospodarstwie. Z uwagi na fakt, iż bez ojca przeniesiono jej rodzinę z powrotem do W.W., nie miała z nim kontaktu przez dwa lata.
Odpowiadając na skargę Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych wniósł o jej oddalenie i podtrzymał stanowisko zaprezentowane w motywach zaskarżonej decyzji.
Prokurator przyłączył się do skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga jest uzasadniona.
Zgodnie z treścią art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem.
Sąd uwzględniając skargę na decyzję uchyla decyzję w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, o czym stanowi art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz.U. nr 270 z 2012r., dalej p.p.s.a.). Sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 p.p.s.a.).
Zgodnie z art. 153 p.p.s.a. ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia. Przez pojęcie ocena prawna rozumie się wyjaśnienie istotnej treści przepisów prawa i sposobu ich zastosowania w konkretnym wypadku w związku z rozpoznawaną sprawą. Ocena prawna może przy tym dotyczyć zarówno samej wykładni prawa materialnego i procesowego, jak i braku wyjaśnienia w kontrolowanym postępowaniu administracyjnym istotnych okoliczności stanu faktycznego. Wskazania co do dalszego postępowania, immanentnie związane z oceną prawną, określają natomiast sposób postępowania organów w przyszłości. Dokonując przeto kontroli legalności zaskarżonej decyzji oparto się na treści uzasadnienia poprzednio wydanego rozstrzygnięcia dla oceny realizacji wytycznych, w nim zawartych. W motywach wyroku z dnia 10 sierpnia 2011r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wskazał, iż okoliczność przymusowej, kilkakrotnej zmiany miejsca pobytu oraz wykonywania pracy przymusowej w okresie wskazanym przez skarżącą we wniosku o przyznanie uprawnienia do świadczenia pieniężnego, oznaczać może, iż to okupant decydował o tym, gdzie rodzina skarżącej w tym czasie mieszkała i co robiła. Samo zajęcie miejscowości I., w której mieszkała wcześniej skarżąca, pod poligon wojskowy oraz wysiedlenie jej mieszkańców świadczy natomiast o tym, że w okresie okupacji nie było faktycznej możliwości powrotu oraz dysponowania pozostawionym tam mieniem. Obowiązkiem organu administracji, prowadzącego ponownie postępowanie było zaś ustalenie wszystkich istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności dla oceny spełnienia przesłanki deportacji.
W ocenie sądu organ administracji, rozpatrując sprawę ponownie, uchybił jednak tym powinnościom i nie zastosował się w pełni ani do wskazań, ani do oceny prawnej przedstawionej w wyroku z dnia 10 sierpnia 2011r.
W stanie faktycznym sprawy, warunkiem przyznania świadczenia pieniężnego na gruncie ustawy z dnia 31 maja 1996r. jest stwierdzenie faktu deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej. Ustalenia organu w tym przedmiocie pozostają zaś wybiórcze, oparte w istocie na ogólnej wiedzy historycznej, w oderwaniu od okoliczności faktycznych rozpatrywanej sprawy. Organ ustalił bowiem, że wobec skarżącej nie miała miejsca deportacja w rozumieniu art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym, bowiem rodzina skarżącej została wysiedlona w związku z budową poligonu. Ta przyczyna wysiedlenia, w ocenie organu, czyni zaś niezasadnym wniosek o przyznanie uprawnienia do świadczenia pieniężnego, choć z uzasadnienia zdaje się wynikać, że i charakter pracy skarżącej jako pracy przymusowej rodzi poważne wątpliwości.
Zauważyć trzeba, że nie jest sporny sam fakt przymusowego wysiedlenia skarżącej i jej rodziców w październiku 1940r. z dotychczasowego miejsca zamieszkania w miejscowości I. najpierw do D.W., następnie do Z., od marca 1942r. do W.W., a następnie w czerwcu 1944r. do D.W. Organ nie kwestionuje dowodów strony o otrzymaniu nakazu pracy w gospodarstwie Niemca o nazwisku K., później zaś kobiety (Niemki) o nazwisku M. (zeznania świadków Z. O. i B.C.). W ocenie Sądu, już same te niesporne okoliczności świadczą o tym, że przymusowe wysiedlenie skarżącej i jej rodziny z dotychczasowego miejsca zamieszkania było związane nie tylko z tworzeniem poligonu, lecz również ze skierowaniem do pracy przymusowej. Skarżąca podczas okupacji kilkakrotnie była przymusowo przesiedlana. Rodzina skarżącej przy tym nie miała wpływu ani na to, do jakiego miejsca przesiedlenia została skierowana, ani gdzie i jaką zmuszona była podjąć pracę. Mnogość elementów przymusowości, pozbawienie rodziny skarżącej i jej samej jakiegokolwiek wpływu czy możliwości decydowania o warunkach egzystencji wskazuje na zaistnienie przesłanek deportacji takich jak przymusowe wywiezienie, wyrwanie i odizolowanie od dotychczasowego środowiska, ogólne pogorszenie warunków egzystencji w stosunku do życia w dotychczasowym miejscu zamieszkania, niemożność korzystania z rzeczy codziennego użytku, sprzętu, mebli, ubrań zgromadzonych w domu, zaburzenie relacji sąsiedzkich, warunki zamieszkania w nowym miejscu. Na takie właśnie przesłanki deportacji zwracał uwagę Sąd w uzasadnieniu wyroku z dnia 10 sierpnia 2011 roku. Fakt, że przymusowe deportowanie związane było z budową przez okupanta poligonu w miejscu zamieszkania skarżącej nie przesądza o niemożności ustalenia faktu deportacji.
W konsekwencji tego, za błędne należy uznać stanowisko organu, że wysiedlenie rodziny skarżącej, związane w pierwszym okresie okupacji z budową poligonu nie nosiło cech deportacji. Organ nie wziął zresztą pod uwagę kolejnych przymusowych wysiedleń rodziny skarżącej w następnych latach okupacji. Stanowi to naruszenie prawa materialnego przez niewłaściwą wykładnię przesłanek, określonych w art. 2 ust.2 ustawy z dnia 31 maja 1996r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich.
W uzasadnieniach decyzji, poddanych kontroli sądu w niniejszym postępowaniu, organ powołał się na opracowania Andrzeja Felchnera "Wysiedlenia i przesiedlenia w Sieradzkiem podczas II wojny światowej" oraz Michała Szerera "Poligon niemiecki pod Sieradzem". Wskazać wypada, że opracowania, poszerzające niewątpliwie wiedzę historyczną czytelników, zawierają ogólne, analityczne informacje o określonym zagadnieniu, natomiast nie zawierają udokumentowanych danych bezpośrednio o rodzinie skarżącej. Nie przesądzają o dokonaniu ustaleń na podstawie innych dowodów, w tym wyjaśnień samej skarżącej i zeznań świadków. Organ wprawdzie przeprowadził dowód z zeznań świadków Z.O. i B.C. oraz wyjaśnień skarżącej, lecz nie dokonał wnikliwej ich oceny. Sam fakt, że świadek czy skarżąca podają inne fakty, czy też interpretują je inaczej niż autorzy opracowań historycznych nie przesądza o ich niewiarygodności. Powoływanie się przez organ wyłącznie na publikacje o charakterze historycznym czy publicystycznym przy dokonywaniu ustaleń w konkretnej sprawie jest nieuprawnione.
Organ miał obowiązek ustalić te wszystkie okoliczności, na które wskazują dowody przedłożone przez skarżącą albo, nie przyjmując tych faktów za udowodnione, wskazać, z jakich przyczyn odmawia im wiarygodności. Uzasadnienie zaskarżonej decyzji nie odpowiada wymogom art. 107 § 3 k.p.a. W istocie nie wiadomo, czy organ kwestionuje jedynie fakt deportacji, powołując się na przyczyny wysiedlenia (budowa poligonu) nie związane ze skierowaniem do pracy przymusowej, czy też kwestionuje pracę przymusową zarówno skarżącej jak i jej rodziców. W uzasadnieniu wprawdzie przytoczono zeznania świadków i wyjaśnienia samej skarżącej o rodzaju wykonywanej pracy, brak jest wszakże, poza lakonicznym stwierdzeniem o "powszechnym w okresie okupacji obowiązku pracy", oceny jej charakteru. W uzasadnieniu decyzji nie ma również odniesienia się do faktu skierowania kilkuletniego dziecka do pracy, polegającej na wypasaniu krów, zbiorze warzyw, ziemniaków noszeniu kamieni w celu utwardzenia drogi. Skarżąca podkreślała, że była bita i poniżana przez Niemców. Tych wyjaśnień organ nie zakwestionował. W takiej sytuacji nieuprawniona było konkluzja, że praca skarżącej nie miała charakteru pracy przymusowej w rozumieniu ustawy o świadczeniu pieniężnym.
Wskazane uchybienia stanowią naruszenie art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. w związku z art. 153 i art. 170 p.p.s.a. oraz art. 1 ust. 1 i art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy.
Wobec powyższego, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c w zw. z art. 135 p.p.s.a. orzeczono o uchyleniu zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] r., uznając to za konieczne dla końcowego załatwienia sprawy.
O kosztach postępowania rozstrzygnięto na podstawie art. 200 p.p.s.a. zasądzając na rzecz skarżącej ich zwrot w kwocie równej uiszczonemu wpisowi sądowemu od skargi (100-zł.), wynagrodzeniu pełnomocnika, będącego adwokatem, ustalonemu na podstawie § 18 ust. 1 pkt 1 lit c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28.września 2002r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz.U. nr 163, poz. 1348 ze zm.) na kwotę 240,-zł. oraz opłacie od pełnomocnictwa (17,-zł.)
Z uwagi natomiast na charakter prawny zaskarżonej decyzji - niepodlegającej wykonania i nienadającej się do wykonania - za bezprzedmiotowe uznano orzekanie w tym zakresie na podstawie art. 152 p.p.s.a.
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ administracji winien uwzględnić rozważania zawarte w niniejszym uzasadnieniu i uzasadnieniu prawomocnego wyroku z dnia 10 sierpnia 2011r., sygn. akt II SA/Łd 678/11 oraz dokonać ponownej, rzetelnej oceny całości zebranego materiału dowodowego, rozstrzygając sprawę decyzją należycie faktycznie i prawnie uzasadnioną.
B.C.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło