II SA/Łd 473/07
WyrokWSA w Łodzi2007-11-27
Skład orzekający: Arkadiusz Blewązka, Grzegorz Szkudlarek, Jolanta Rosińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uchwała rady gminy w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, która została podjęta z naruszeniem procedury określonej w ustawie o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, w tym poprzez nieprzestrzeganie kolejności działań planistycznych i nie uwzględnienie zmian wprowadzonych inną uchwałą podjętą tego samego dnia, podlega stwierdzeniu nieważności?Ratio decidendi
Uchwała rady gminy w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego podlega stwierdzeniu nieważności, jeżeli naruszono istotnie tryb jej sporządzania lub zasady sporządzania planu. W szczególności, jeśli rada gminy, po podjęciu uchwały o zmianach w projekcie planu, uchwaliła plan w wersji nie uwzględniającej tych zmian, bez ponowienia wymaganych czynności proceduralnych, stanowi to istotne naruszenie trybu sporządzania planu, skutkujące jego nieważnością. Ponadto, brak precyzyjnego określenia parametrów i wskaźników kształtowania zabudowy w planie miejscowym, uniemożliwiający wydawanie pozwoleń na budowę, również stanowi podstawę do stwierdzenia nieważności uchwały.Stan faktyczny
Skarżący A. S. zaskarżył uchwałę Rady Miejskiej w T. w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, zarzucając naruszenie przepisów ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, w tym nieprawidłowe procedowanie przy wprowadzaniu zmian do projektu planu. Skarżący wskazał, że Rada Miejska podjęła uchwałę o zmianach w projekcie planu, a następnie tego samego dnia uchwaliła plan w wersji nie uwzględniającej tych zmian, co miało pozbawić go możliwości rozbudowy zakładu. Organ bronił uchwały, podnosząc m.in. kwestię przekroczenia terminu do wniesienia skargi. Sąd uznał skargę za dopuszczalną i stwierdził nieważność uchwały.Rozstrzygnięcie
Sąd stwierdził nieważność zaskarżonej uchwały, określił, że uchwała nie podlega wykonaniu do dnia uprawomocnienia się wyroku i zasądził od Rady Miejskiej w T. na rzecz A. S. zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 27 listopada 2007 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi - Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Arkadiusz Blewązka (spr.), Sędziowie Sędzia NSA Grzegorz Szkudlarek, Sędzia WSA Jolanta Rosińska, Protokolant asystent sędziego Tomasz Furmanek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 listopada 2007 roku sprawy ze skargi A. S. na uchwałę Rady Miejskiej w T. z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego 1. stwierdza nieważność zaskarżonej uchwały; 2. określa, że zaskarżona uchwała nie podlega wykonaniu do dnia uprawomocnienia się niniejszego wyroku; 3. zasądza od Rady Miejskiej w T. na rzecz A. S. 300 (trzysta) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
W dniu 30. marca 2007 r. A. S. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi skargę na uchwałę Rady Miejskiej T. z dnia [...]r., Nr [...] w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta T., której zarzucił naruszenie przepisu art. 17, w związku z art. 19 ustawy dnia 27. marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, wobec czego wniósł – na podstawie przepisu art. 147 par. 1 ustawy z dnia 30. sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) – o "uchylenie zaskarżonej uchwały".
W uzasadnieniu skargi podniesiono, iż w dniu 5. stycznia 2007 r., na podstawie przepisu art. 101 ustawy o samorządzie gminnym skarżący wezwał Radę Miejską T. oraz Prezydenta M. do usunięcia naruszenia jego interesu prawnego polegającego na:
- nieuwzględnieniu przez Prezydenta Miasta T. postanowień podjętej przez Radę Miasta T. uchwały Nr [...], z dnia [...] r. w sprawie dokonania zmian w przedstawionych do uchwalenia projektach miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta T. i studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta T. poprzez przedstawienie Radzie Miejskiej T. do uchwalenia projektu planu zagospodarowania przestrzennego nie uwzględniającego postanowień uchwały Nr [...], oraz zaniechania ponowienia, w związku z podjęciem tej uchwały czynności, o których mowa w przepisie art. 17 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, stosownie do brzmienia przepisu art. 19 tejże ustawy.
- podjęcia przez Radę Miejską T. zaskarżonej uchwały z naruszeniem procedury określonej przepisami ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, skutkującym – na podstawie przepisu art. 28 tejże ustawy – nieważnością tak podjętej uchwały. Skutkiem wadliwie podjętej uchwały i nieuwzględnienia w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego postanowień uchwały Nr [...], jest dla skarżącego – jako właściciela nieruchomości składającej się z działki o nr ewidencyjnym [...] – pozbawienie możliwości powiększenia o część socjalną zakładu produkcyjno – usługowego, co jest niezbędne do dostosowania zakładu do norm HACCP. Brak możliwości rozbudowy zakładu o część socjalną będzie w konsekwencji prowadziło do zamknięcia zakładu funkcjonującego w tym miejscu od około 20 lat.
Skarżący wskazał nadto, iż w odpowiedzi na powyższe zarzuty zgłoszone w wezwaniu do usunięcia prawa, Przewodniczący Rady Miejskiej T. nie odniósł się do kwestii naruszenia procedury uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, a nadto nie stwierdził jakoby przy uchwaleniu przedmiotowego planu doszło do naruszenia jakichkolwiek przepisów prawa.
Skarżący dalej wskazał, iż w dniu [...] r. Rada Miejska T. podjęła :w trybie przepisu art. 19 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym uchwałę Nr [...], wprowadzającą zmiany w przedstawionych do uchwalenia przez Prezydenta Miasta T. projektach planu miejscowego oraz studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego. Uchwała ta wprowadzała, między innymi do przedstawionego projektu planu miejscowego szczegółowe zapisy, rzutujące w bezpośredni sposób na możliwość wykorzystywania przez skarżącego należącej do niego nieruchomości, zlokalizowanej przy ul. A w T.
Dalej skarżący podał, iż zgodnie z treścią przywołanego w uchwale Nr [...] – jako materialna podstawa jej wydania – przepisu art. 19 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, jeżeli rada gminy stwierdzi konieczność dokonania zmian w przedstawionym do uchwalenia projekcie planu miejscowego, w tym także w wyniku uwzględnienia uwag co do planu, to czynności, o których mowa w przepisie art.17 tejże ustawy ponawia się w zakresie niezbędnym do dokonania tych zmian. Zdaniem skarżącego przepis art. 19 ust. 1 wskazanej powyżej ustawy stanowi o tym, że koniecznym byłoby w tym wypadku ponowienie przez prezydenta miasta czynności przygotowania projektu planu miejscowego opisanych w przepisie art. 17 pkt 1 – 14 omawianej ustawy, w zakresie wynikłym z uchwalonych przez radę zmian, przy czym – w ocenie skarżącego – ponowienie to mogło dotyczyć tylko części projektu planu miejscowego objętego zmianą, stosownie do brzmienia art. 19 ust. 2 tejże ustawy.
Powyższe ustalenie pozwoliło skarżącemu na wyciągnięcie wniosku, iż uchwała o przystąpieniu do sporządzania planu miejscowego, o której mowa w przepisie art. 17 omawianej ustawy zwana niekiedy "uchwałą kierunkową bądź intencyjną", utraciła moc w takim zakresie, w jakim rada gminy (miasta) stwierdziła w drodze nowej uchwały, o konieczności wprowadzenia zmian do przedstawionego przez prezydenta miasta projektu planu. W takiej sytuacji odpadła możliwość uchwalenia przez radę planu miejscowego, w wersji przedstawionej pierwotnie do uchwalenia przez prezydenta miasta i nie obejmującej zmian, na których wprowadzenie zdecydowała się rada. Uległa bowiem zmianie podstawa do sporządzenia przez prezydenta miasta projektu planu miejscowego, zawarta pierwotnie w uchwale kierunkowej, o której mowa w przepisie art. 17 omawianej ustawy.
Skarżący zarzucił nadto, iż opisana powyżej procedura uchwalania planu, wynikająca z przepisów art. 19, w związku z art. 17 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, a w szczególności wprowadzania zmian do przedstawionego przez prezydenta miasta projektu planu miejscowego nie była znana radnym Rady Miejskiej T., którzy dodatkowo w tym zakresie zostali wprowadzeni w błąd przez służby prawne ówczesnego Prezydenta Miasta T. W wyniku tego, podczas tego samego posiedzenia w dniu [...] r. Rada Miejska T. przyjęła uchwałą Nr [...] w przedmiocie miejscowego planu, w wersji przygotowanej przez Prezydenta Miasta T., nie uwzględniającej zmian wynikłych z podjęcia uchwały Nr [...]. Skarżący podkreślił w tym zakresie, iż radni przekonani byli o tym, że plan miejscowy przyjmowany uchwałą Nr [...] uwzględnia zmiany wynikłe z uchwały Nr [...]. Tym samym Rada Miejska T. i Prezydent Miasta T. dopuścili się rażącego naruszenia procedury uchwalania planu miejscowego. Po pierwsze – w momencie podjęcia uchwały Nr [...] Prezydent Miasta winien był wycofać z obrad rady przygotowany przez siebie uprzednio projekt planu miejscowego. Następnie powinien był przystąpić do ponowienia czynności, o których mowa w przepisie art. 17 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym w zakresie wynikającym z uchwały Nr [...], celem przygotowania takiego projektu planu miejscowego, który uwzględniałby postanowienia w niej zawarte. Po drugie rada nie miała możliwości głosować w dniu [...] r. nad projektem planu miejscowego, przygotowanego przez prezydenta na podstawie już częściowo "nieaktualnej" uchwały kierunkowej podjętej na podstawie art. 17 wskazanej powyżej ustawy.. W zakresie, w jakim uchwała kierunkowa została zmieniona w dniu [...] r. uchwałą Nr [...], nie istniała już podstawa dla prezydenta do przedłożenia radzie projektu planu miejscowego, w kształcie przyjętym uchwałą Nr [...].
Skarżący wskazał nadto, iż pomimo tego, że rada zdecydowała się na uchwalenie planu miejscowego, sporządzonego na podstawie pierwotnej uchwały kierunkowej i w kształcie nie uwzględniającym zmian wynikających z uchwały Nr [...], to nie można uznać, że doszło w tym przypadku do swoistej "konwalidacji" pierwotnego projektu planu w przedmiocie miejscowego planu i że tym samym rada odstąpiła od zamiaru przeprowadzenia zmian postulowanych w uchwale Nr [...]. Skarżący podkreślił, iż ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym przewiduje szczególny tryb i sposób procedowania w przedmiocie uchwalenia planu miejscowego. Tym samym rada nie miała możliwości w sposób dorozumiany odstąpić od zamiaru przeprowadzania zmian w projekcie planu miejscowego przedłożonego przez prezydenta poprzez podjęcie zaskarżonej uchwały w przedmiocie miejscowego planu. Uchwała Nr [...] prowadziła do przesunięcia procedury uchwałodawczej z powrotem do etapu czynności opisanych w przepisie art. 17 omawianej ustawy, a ich podjęcie i ponowne przeprowadzenie stanowiło obowiązek prezydenta.
Skarżący wskazał, iż opisana w ustawie o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym procedura uchwalenia planu miejscowego ma za cel nie tylko umożliwienie innym organom władzy publicznej zaopiniowania przyszłej treści planu miejscowego, ale także ma zagwarantować jawność procesu uchwałodawczego poprzez udział w nim czynnika społecznego. Ten złożony i co się z tym wiąże czasochłonny tryb procedowania nie mógł zostać "skrócony" przyjęciem wersji planu miejscowego proponowanej przez organ wykonawczy gminy. Innymi słowy można stwierdzić, że w momencie podjęcia uchwały Nr [...] przedmiot procedowania przestał być w dyspozycji rady i trafił z powrotem do opracowania przez prezydenta, zaopiniowania przez właściwe organy oraz do konsultacji społecznych. Rada nie mogła więc nim swobodnie dysponować.
Konkludując skarżący podał, iż w opisanym powyżej przypadku doszło do rażącego naruszenia procedury uchwalania planu miejscowego, skutkującego – na podstawie przepisu art. 28 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym – nieważnością uchwały Nr [...], przynajmniej w tej części, co do której odnosiła się uchwała Nr [...].
W dniu 27. kwietnia 2007 r. Rada Miejska T. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi odpowiedź na powyższą skargę A. S. domagając się jej odrzucenia.
W uzasadnieniu odpowiedzi na skargę podniesiono, iż w dniu [...] r. Rada Miejska T. podjęła uchwałę Nr [...] w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta T. W dniu [...] r. skierowano w trybie przepisu art. 20 ust. 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym powyższą uchwałę do Wojewody Ł. w celu oceny jej zgodności z przepisami prawa. Wojewoda uznał, iż jest ona zgodna z przepisami prawa, czego dowodem jest jej opublikowanie w Dzienniku Urzędowym Województwa Ł.
Dalej organ wskazał, iż w dniu 4. stycznia 2006 r. grupa radnych Rady Miejskiej skierowała wniosek do Przewodniczącego Rady Miejskiej o zwołanie sesji nadzwyczajnej celem podjęcia uchwały w sprawie uchylenia uchwały Nr [...] w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta T. oraz podjęcie uchwały o uchyleniu uchwały Nr [...] w sprawie zatwierdzenia studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta T. W dniu 11. stycznia 2006 r. Rada Miejska T. w głosowaniu nie wyraziła woli podjęcia wnioskowanych uchwał.
Następnie organ podniósł, iż skarżący A. S. pismem z dnia [...] r. wezwał Radę Miejską T. do usunięcia naruszenia prawa. W dniu 20. lutego 2007 r. Przewodniczący Rady Miejskiej udzielił A. S. odpowiedzi na wezwanie do usunięcia naruszenia prawa. W dniu 30. marca 2007 r. A. S. – powołując się na przepis art. 101 ustawy z dnia 8. marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2001 r., Nr 142, poz. 1591 ze zm.) skierował do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi skargę na uchwałę Rady Miejskiej T. z dnia [...], Nr [...].
Mając na uwadze powyższe okoliczności organ podniósł, że zgodnie z przepisem art. 53 par. 2 ustawy z dnia 30. sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) "skargę wnosi się w terminie 30 dni od dnia doręczenia skarżącemu rozstrzygnięcia w sprawie". A. S. otrzymał odpowiedź na wezwanie do usunięcia naruszenia prawa w dniu 22. lutego 2007 r., co jednoznacznie wskazuje, że termin złożenia skargi do sądu administracyjnego upłynął w dniu 24. marca 2007 r.. Zdaniem organu w tym stanie rzeczy wniesiona skarga nie znajduje uzasadnienia prawnego, a ponadto z powodu przekroczenia terminu podlega odrzuceniu.
W dniu [...] r. skarżący złożył do sądu pismo, w którym wskazał, iż uzupełnia wniesioną skargę poprzez przytoczenie nowych okoliczności, o których dowiedział się już po wniesieniu skargi, a które dodatkowo dyskredytują zaskarżoną uchwałę. W złożonym piśmie skarżący zarzucił naruszenie przepisów art. 16 art. 17, art. 19, art. 20 i art. 23 ustawy dnia 27. marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, w związku z czym wniósł – na podstawie przepisu art. 101 ustawy z dnia 8. marca 1990 r. o samorządzie gminnym, w związku art. 28 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym – o stwierdzenie nieważności zaskarżonej uchwały.
W uzasadnieniu skarżący podniósł, iż zastanawiająca jest determinacja, z jaką władze miasta T. bronią zaskarżonej uchwały, tym bardziej, że już w dniu 27. stycznia 2006 r. do Urzędu Miasta T. wpłynęło pismo architektów i projektantów budowlanych działających na terenie miasta, w którym stwierdzono, iż "z zatwierdzonego planu a w szczególności z jego szczegółowych zapisów dotyczących warunków zagospodarowania działek oraz warunków dla projektowanej zabudowy wynika, że ponad 90% nieruchomości usytuowanych w granicach miasta jest wyłączona z wszelkiego rodzaju inwestycji budowlanych poza bieżącymi remontami. W związku z powyższym nasuwa się pytanie, czy autorom planu chodziło o to by w T. prawie nikt nie mógł budować i miasto pozostało "martwe" dla wszelkiego rodzaju inwestycji budowlanych, czy też zapisy te powstały w wyniku niedokładnego sprawdzenia terenu lub w wyniku nieumyślnych pomyłek".
Skarżący wskazał, iż postawa władz miasta jest tym bardziej zastanawiającą, że do chwili obecnej plan nie został zmieniony w sposób, który coś by w tej kwestii poprawił. Skarżącego dziwi to dodatkowo z uwagi na fakt, że zaskarżona uchwała Nr [...] jest jednym z podstawowych aktów prawa miejscowego, a w trakcie jej podejmowania naruszono szereg przepisów ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, co w myśl przepisu art. 28 ust. 1 tejże ustawy powoduje nieważność uchwały.
Skarżący zauważa nadto, iż przed uchwaleniem planu Radni Komisji Gospodarki Komunalnej, Mieszkaniowej i Ochrony Środowiska na wniosek Rady Miejskiej T. przez okres około półtora miesiąca rozpatrywali wnioski mieszkańców składane w odpowiednim czasie do projektu planu. Następnie wnioski rozpatrzone pozytywnie, zawarte zostały w uchwale Nr [...] w sprawie dokonania zmian w przedstawionych do uchwalenia projektach miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta T. i studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta T. Uchwałę Nr [...] przyjęto w dniu [...] r. i od tej chwili stała się ona załącznikiem Nr [...] do uchwały Nr [...]. Z uwagi na konieczność poczynienia koniecznych uzgodnień dalsze głosowanie nad uchwałami dotyczącymi planu powinno być na tej sesji przerwane, stosownie do treści przepisu art. 19 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Skarżący wskazał nadto, iż plan miejscowy wysłany do Wojewody Łódzkiego i opublikowany w Dzienniku Urzędowym Województwa [...] zawiera w załączniku Nr [...] wnioski mieszkańców rozpatrzone przez komisję powołaną przez prezydenta, w której nie pracował nawet jeden członek oddelegowany przez radę. Jednocześnie skarżący zwrócił uwagę na to, iż nie są to te same wnioski, które zostały przyjęte przez radę przed głosowaniem nad projektem planu.
Skarżący podkreślił, iż pośród wniosków mieszkańców pozytywnie rozpatrzonych przez Radę Miejską T. w dniu [...] r. w uchwale Nr [...], był również wniosek skarżącego dotyczący utrzymania dotychczasowej funkcji terenu przy ul. A w T., na którym, od ponad 15 lat, znajduje się zakład skarżącego. Skarżący podniósł, iż poprzedni plan zagospodarowania przestrzennego zezwalał na funkcjonowanie na tym terenie małych zakładów produkcyjnych. Nieprawidłowości do jakich doszło w trakcie uchwalenia obcego planu pozwoliły [...] Wojewódzkiemu Inspektorowi Nadzoru Budowlanego w Ł. wydać – w tym również w oparciu o postanowienia zaskarżonej uchwały – ostateczną decyzję z dnia [...] r., Nr [...] (znak: [...]), której wykonanie jest jednoznaczne z likwidacją należącego do skarżącego zakładu, co w sposób oczywisty godzi w jego interes prawny.
Dalej skarżący wskazał, iż dowodem potwierdzającym faktyczne intencje jakie kierowały Radą Miejską T. w trakcie podejmowania uchwały Nr [...], jest chociażby przywołanie przepisu art. 19 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym jako podstawy prawnej tejże uchwały. Dodatkowym dowodem jest natomiast stanowisko rady, przyjęte na sesji, będące odpowiedzią rady na pismo Wojewody Ł. zawiadamiające o wszczęciu postępowania nadzorczego. W piśmie tym rada odnosi się do interpretacji
uchwały Nr [...] dokonanej przez prezydenta dla Wojewody Ł. Skarżący wskazuje, iż rada w swym stanowisku jednoznacznie podała, iż: "taka interpretacja treści uchwały Nr [...] Rady Miejskiej T. przez Prezydenta nie znajduje swojego uzasadnienia w stanie faktycznym i prawnym sprawy. W rzeczywistości intencją wymienionej uchwały było uchwalenie planu zagospodarowania przestrzennego Miasta T. z poprawkami wynikającymi z wymienionej uchwały. W swoim piśmie z dnia 18. listopada 2005 r. Prezydent Miasta wypacza w sposób znaczący wolę Rady Miejskiej nie konsultując z Radnymi swojego stanowiska w sprawie, a wręcz odpowiadając w imieniu Radnych. W zaistniałej sytuacji uprawomocnienie się uchwały Nr [...] bez poprawek zawartych w uchwale Nr [...] świadczyłoby o tym, że władza wykonawcza w tym wypadku prezydent miasta może w sposób dowolny kształtować prawo lokalne wprowadzając w błąd Służby Wojewody. Odpowiedz Prezydenta Miasta jest manipulacją zmierzającą do pomniejszenia rangi uchwały Nr [...] i odłożenia jej wykonalności w bliżej nieokreśloną przyszłość". Skarżący wskazał również, iż manipulacje prezydenta miasta i rozmyślne wprowadzenie w błąd Wojewody Ł. doprowadziły do opublikowania w Dzienniku Urzędowym Województwa [...] projektu planu sporządzonego przez prezydenta miasta bez poprawek wynikających z uchwały Nr [...]. Tym samym naruszono następujące przepisy ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym:
1) art. 19 poprzez pozbawienie rady możliwości zmian w przedstawionym do uchwalenia projekcie planu,
2) art. 20 poprzez przedstawienie wojewodzie niekompletnej uchwały Nr [...],
3) art. 23 poprzez brak współpracy pomiędzy służbami prezydenta miasta, a radą miasta,
4) art. 29 poprzez to, iż uchwalony przez radę plan nie został opublikowany w dzienniku urzędowym województwa.
Dodatkowo skarżący podniósł, iż zaskarżona uchwala zawiera także inne wady, powodujące w myśl przepisu art. 28 omawianej ustawy nieważność planu. Zawarte są one między innymi w kolejnym piśmie wystosowanym do władz miasta przez geodetów uprawnionych, projektantów uprawnionych i rzeczoznawców majątkowych działających na terenie T. Podniesione zarzuty dotyczyły następujących zagadnień:
1) część graficzna planu nie została sporządzona na podstawie urzędowej kopii mapy zasadniczej, map katastralnych, pomimo że takie mapy istniały,
2) część graficzna planu nie zawiera aktualnej sytuacji terenowej i pełnej treści ewidencyjnej,
3) część graficzna planu została sporządzona w skali 1:2000, co ustawa dopuszcza tylko w szczególnie uzasadnionych przypadkach, a takie nie zaistniały, a nadto powstała ona po przeskalowaniu z mapy w skali 1:5000, która nie była aktualizowana od 30 lat.
Skarżący wprost powołał się na powyższe pismo wskazujące, iż: "plan zagospodarowania przestrzennego miasta T. nie czyni zadość par. 3 uchwały Nr [...] Rady Miejskiej T. z dnia [...] r. tj. nie ustala w sposób jednoznaczny linii rozgraniczających większości ulic w mieście T. Uchwalony plan posiada inne mankamenty takie jak:
- warunki zagospodarowania działek oraz warunki dla projektowanej zabudowy powodują, iż ogromna część nieruchomości usytuowanych w granicach miasta jest wyłączona z realizacji wszelkiego rodzaju inwestycji budowlanych poza bieżącymi remontami,
- bez uwzględniania specyfiki zabudowy w naszym mieście plan narzuca za duże wymagania co do pozostawiania powierzchni biologicznie czynnej,
- w wielu miejscach naszego miasta wbrew logice zakazane są podziały nieruchomości przez przepisy planu, natomiast zgodnie z zasadami racjonalnej gospodarki przestrzennej podziały te mogłyby być dozwolone.
Mając wrażenie, że zarówno Prezydent Miasta T. jak również Rada Miasta T. nie mają świadomości jak ogromnie uciążliwym stał się ten obowiązujący plan zagospodarowania dla mieszkańców T. wnosimy o uchylenie uchwały o nr [...] (...) oraz doprowadzenie do przygotowania i uchwalenia nowego, pozbawionego tych wad planu zagospodarowania przestrzennego miasta T."
W ocenie skarżącego z powyższego pisma wynika, że cześć graficzna planu została sporządzona w całkowitej sprzeczności z przepisem art. 16 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, a to w myśl przepisu art. 28 tejże ustawy powoduje nieważność zaskarżonej uchwały. Skarżący podkreślił, iż sama uchwała jest wewnętrznie sprzeczna, oraz działa na niekorzyść większości mieszkańców, posiadających w T. nieruchomości, co w myśl przepisu art. 36 omawianej ustawy rodzi skutki katastrofalne dla budżetu miasta.
Skarżący podkreślił, iż zastanawiające jest także to, że żadne z tych pism fachowców w dziedzinie zagospodarowania przestrzennego nie zostało odczytane na sesji Rady Miejskiej T., tym bardziej, że jedno z nich kierowane jest między innymi do Rady Miejskiej.
W odpowiedzi na powyższe stanowisko skarżącego organ, w piśmie z dnia 16. listopada 2007 r. wskazał, iż powołane powyżej pismo architektów i projektantów budowlanych działających na terenie miasta nie może mieć znaczenia dla oceny ważności zaskarżonej uchwały. Fakt przyjęcia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego przez Radę Miejską w dniu 5. [...] r. oznacza, iż był on pozytywnie oceniony przez większość uprawnionych radnych.
Ponadto organ wskazał, iż uchwała Nr [...] Rady Miejskiej T. z dnia [...] r. nie była załącznikiem do zaskarżonej uchwały. Prezydent Miasta T. w żaden sposób nie dopuścił się manipulacji radnymi, tak jak to wywodzi skarżący. Prezydent Miasta w piśmie do Wojewody Ł z dnia [...] r. określił tylko swoje stanowisko dotyczące uchwał: Nr [...] i Nr [...].
Organ wskazał, iż podjęcie uchwały Nr [...] wyrażało postulat wprowadzenia zmian do przedłożonego radzie planu zagospodarowania przestrzennego. Pomimo intencji wyrażonych w Uchwale Nr [...] Rada Miejska nie zakończyła obrad na tym punkcie lecz zgodnie z przyjętym planem przystąpiła do uchwalenia kolejnych uchwał. W efekcie zatwierdzono studium uwarunkowań zagospodarowania przestrzennego Miasta T. (uchwały Nr [...]) oraz jednogłośnie podjęto uchwałę w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Miasta T. (Nr [...]). Oba te akty przyjęto w wersji, jaką przewidywały doręczone projekty uchwał. Oznacza to, iż w ostateczności wcześniej postulowane zmiany miejscowego planu uchwałą Nr [...] nie zostały uchwalone przez Radę Miejską T. jako treść planu. Organ stanowiący, a więc rada miasta rozstrzygnęła o treści aktu prawa miejscowego jakim jest plan zagospodarowania przestrzennego, co zostało ostatecznie ukształtowane w uchwale Nr [...]. Rada miała podstawy do podjęcia uchwały Nr [...], bowiem zgodnie z przepisem art. 20 ustawy z dnia 27. marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. Nr 80, poz. 717 ze zm.) plan miejscowy uchwala rada gminy po stwierdzeniu jego zgodności z ustaleniami studium, rozstrzygając jednocześnie o sposobie rozpatrzenia uwag do projektu planu. Oznacza to, iż Rada Miejska T. przesądza w sposób wiążący o wszelkich wcześniejszych postulatach dokonania zmian w przedstawionym do uchwalenia projekcie planu miejscowego.
Następnie organ podkreślił, iż uchwalając plan rada, jako organ samodzielny i niezależny nie jest związana nawet przyjętymi wpierw przez siebie założeniami lub postulatami. Rada, jako organ stanowiący ma prawo w granicach przypisanej samodzielności swobodnie kształtować tok obrad, podejmować określone postanowienia, a następnie je uchylać lub zmieniać. Wynika to z kolegialnego charakteru organu, zasady przekonywania do swych argumentów i swobody głosu każdego z radnych. W niniejszej sprawie wola organu stanowiącego została ostatecznie wyrażona w planie zagospodarowania przestrzennego, przyjętym uchwałą Nr [...]. Rada podejmując tą uchwałę uznała przez to pilność i konieczność uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego odkładając w czasie rozstrzygnięcie o sposobie rozpatrzenia uwag do projektu planu wyrażonych w uchwale Nr [...].
Za całkowicie bezzasadne uznał organ zarzuty skarżącego w zakresie powołania się na wady planu, powodujące jego nieważność w myśl art. 28 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Plan zawiera konieczne elementy w tym między innymi:
1. prognozę oddziaływania na środowisko,
2. sporządzony został w skali 1 :2000, zgodnie z przepisem art. 16 ust. 1 ustawy,
3. przeprowadzono wszystkie konsultacje społeczne jakie narzuca ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (zbierano wnioski do planu, wyłożono plan do wglądu publicznego, zbierano uwagi do planu w okresie wyłożenia),
4. rada rozpatrzyła uwagi do planu.
Dodatkowo organ podniósł, iż skoro Rada Miejska T. podjęła uchwałę Nr [...] w dniu [...] r. w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, to nie mogła w niej uwzględnić zmian postulowanych uchwałą Nr [...], ponieważ zgodnie z przepisem art. 19 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, zachodziła konieczność ponowienia czynności, o których mowa w przepisie art. 17 tejże ustawy.
Konkludując organ wskazał, iż Rada Miejska T. w dniu [...] r. podjęła uchwałę Nr [...] w sprawie przystąpienia do sporządzenia zmiany w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego miasta T. oraz studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta T. Rozpatrywane zmiany uwzględniają także postulaty wyrażone w uchwale Nr [...].
Nadto organ wskazał, iż podejmując uchwałę Nr [...] nie działał pod presją prezydenta miasta i jego służb. Rada jako organ stanowiący oraz chroniony przepisami ustawy nie miała żadnych podstaw do obaw w zakresie wyrażania swojej woli w głosowaniu. Prezydent przedstawił tylko projekt uchwały i omówił oraz wyjaśnił wątpliwości, a rada wyraziła swoją wolę poprzez głosowanie.
Za nieprawdziwe organ uznał zarzuty skarżącego w zakresie braku opublikowania uchwały. Wskazał, iż uchwała została opublikowana w Dzienniku Urzędowym Województwa [...] Nr [...], z dnia [...] r.. W tych warunkach organ mając na uwadze przytoczoną argumentację wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z treścią art. 3 par. 1 ustawy z dnia 30. sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) (w skrócie: p.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują w zakresie swojej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej. Analogiczne unormowanie zawiera art. 1 par. 1 ustawy z dnia 25. lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), który stanowi, że sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości między innymi przez kontrolę działalności administracji publicznej. Oznacza to, iż sąd – nie przejmując sprawy do merytorycznego jej załatwienia – bada jedynie legalność zaskarżonego aktu pod kątem zgodności z prawem materialnym określającym prawa i obowiązki stron oraz prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej.
Na wstępie należy wskazać, iż podstawę prawną wniesienia skargi do sądu administracyjnego na uchwałę rady gminy (miasta) stanowi przepis art. 101 ust. 1 i art. 102a ustawy z dnia 8. marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2001 r., Nr 142, poz. 1591 ze zm.). Stosownie do tychże przepisów każdy, kogo interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą lub zarządzeniem podjętymi przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może, po bezskutecznym wezwaniu do usunięcia stwierdzonego naruszenia, zaskarżyć uchwałę do sądu administracyjnego, przy czym do sprawy tej nie stosuje się przepisów art. 52 par. 3 i 4 p.p.s.a.
Analiza powyższych przepisów prowadzi do wniosku, iż wniesienie skargi do sądu administracyjnego w trybie art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym jest możliwa w każdym czasie, a jedynym warunkiem jest uprzednie wezwanie organu do usunięcia naruszenia interesu prawnego strony lub jej uprawnienia, przy czym wezwanie to winno być skierowane do organu, który podjął kwestionowaną uchwałę i winno być dokonane przed wniesieniem skargi do sądu (vide: W. Chróścielewski, Wszczęcie postępowania sądowoadministracyjnego, PiP 2004, z. 3, poz. 63 oraz postanowienie NSA z dnia 13. października 1999 r., w sprawie sygn. akt IV S.A. 476/99, opublikowane LEX nr 48248).
W niniejszej sprawie wniesione przez skarżącego skargi do sądu administracyjnego uznać wypada za dopuszczalne. Jak bowiem wynika z załączonych akt administracyjnych, wezwanie do usunięcia naruszenia prawa wywołanego zaskarżoną uchwałą skarżący złożył w organie w dniu 8. stycznia 2007 r.. Odpowiedź na powyższe wezwanie – wystosowana przez Przewodniczącego Rady Miejskiej T. – oznaczona jest datą 20. lutego 2007 r., a więc organ zajął stanowisko wobec wystosowanego wezwania w terminie 60 dni, licząc od dnia wezwania do usunięcia naruszenia prawa.. Jednakże skarżącemu odpowiedź ta doręczona została dopiero w dniu 21. marca 2007 r.. Tym samym złożenie do sądu administracyjnego skargi na powyższą uchwałę w dniu 30. marca 2007 r. uznać wypada za dokonane w terminie 30 dni od czasu doręczenia odpowiedzi na wezwanie do usunięcia naruszenia prawa. Tak więc nastąpiło to w zakreślonym przez ustawę terminie, a zatem wniesiona skarga jest dopuszczalna.
Mając na uwadze przytoczone powyżej okoliczności wskazać wypada, iż bezzasadny jest wniosek organu o odrzucenie skargi z tego powodu, że przekroczony został termin do jej wniesienia. Jak wynika w okoliczności ujawnionych przed sądem odpowiedź na wezwanie do usunięcia naruszenia prawa dostarczona została osobie, która nie była uprawniona do odbioru korespondencji kierowanej do skarżącego na podstawie udzielonego w tym zakresie upoważnienia. Nie była to również osoba, której korespondencję kierowaną do skarżącego można byłoby doręczać w sposób zastępczy w trybie przepisu art. 43 k.p.a.. Tym samym zastosowany w niniejszej sprawie sposób doręczenia korespondencji w ogóle nie mógł być skuteczny.
Zupełnie bez znaczenia dla kwestii skuteczności dokonanego doręczenia przedmiotowej przesyłki jest fakt, iż do siedziby sklepu należącego do skarżącego była przekazywana korespondencja z biura Rady Miejskiej T. w okresie, kiedy skarżący byłą radnym. Istniejąca w tym zakresie praktyka – nawet jeśli rzeczywiście była stosowana – nigdy nie miała charakteru prawotwórczego i tym samym nie była w stanie zmienić treści regulacji prawnych odnoszących się do kwestii doręczeń.
Podkreślić nadto należy, iż skarżący wnosząc wezwanie do usunięcia naruszenia prawa, a następnie skargę do sądu administracyjnego wykazał swój interes prawny w zaskarżeniu uchwały Rady Miejskiej T. Skarżący jest bowiem właścicielem nieruchomości znajdującej się na terenie objętym kwestionowaną uchwałą, a okoliczność ta znana była organowi już w trakcie prac na projektem miejscowego planu. Nadto skarżący w wezwania do usunięcia naruszenia interesu prawnego powołał się na naruszenie prawa własności nieruchomości i innych praw majątkowych związanych z tym prawem. W takiej sytuacji zgodzić się należy z wyrażonym w orzecznictwie sądowym poglądem, wedle którego interes prawny w postępowaniu planistycznym ma niewątpliwie właściciel nieruchomości, a interes ten znajduje ochronę chociażby w przepisach kodeksu cywilnego (vide: wyrok NSA z dnia 29. grudnia 1999 r., w sprawie sygn. akt IV S.A. 1501/99, opublikowany LEX nr 48196). Naruszenie tego interesu – w rozumieniu przepisu art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym – to takie pogwałcenie subiektywnie pojmowanej przez skarżącego sfery uprawnień i interesów, które obiektywnie polega na nieprzestrzeganiu przez organ norm prawnych powszechnie obowiązujących (vide: wyrok NSA z dnia 9. czerwca 1995 r., w sprawie sygn. akt IV S.A. 346/93, opublikowany ONSA 1996 r., z. 3, poz. 125).
Mając na uwadze zakreśloną przez ustawę kognicję sądów administracyjnych wskazać należy, iż procesową podstawę rozstrzygnięcia sądu w niniejszej sprawie stanowi przepis art. 147.par. 1 p.p.s.a., zgodnie, z którym sąd uwzględniając skargę na uchwałę lub akt, o których mowa w art. 3 par. 2 pkt 5 i 6 tejże ustawy, stwierdza nieważność tej uchwały lub aktu w całości lub w części albo stwierdza, że zostały wydane z naruszeniem prawa, jeżeli przepis szczególny wyłącza stwierdzenie ich nieważności. Wskazany powyżej przepis art. 3 par. 2 pkt 5 wskazuje na to, że kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje między innymi orzekanie w sprawach skarg na akty prawa miejscowego organów jednostek samorządu terytorialnego i terenowych organów administracji rządowej. Skoro zatem przedmiotem skargi w niniejszej sprawie jest uchwała w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, a więc akt prawa miejscowego (art. 14 ust. 8 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym), to ocena zasadności skargi winna odbyć się na gruncie przesłanek art. 147 par. 1 p.p.s.a.
Wnioskiem płynącym z powyższego ustalenia jest także to, iż sąd rozpoznający sprawę ze skargi na akt prawa miejscowego nie może zmienić zaskarżonej uchwały, a jedynie uwzględniając skargę może – stosownie do treści art. 147 par. 1 p.p.s.a. – stwierdzić jej nieważność w całości lub części albo stwierdzić, że została wydana z naruszeniem prawa, jeśli przepis szczególny wyłącza stwierdzenie ich nieważności. W przeciwnym razie skarga, zgodnie z przepisem art. 151 p.p.s.a., jako bezzasadna podlegać będzie oddaleniu.
Istotne wydaje się jeszcze jedno wskazanie. Otóż stosownie do treści art. 94 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym, nie stwierdza się nieważności uchwały lub zarządzenia organu gminy po upływie jednego roku od dnia ich podjęcia, chyba że uchybiono obowiązkowi przedłożenia uchwały lub zarządzenia, albo jeżeli są one aktem prawa miejscowego. Mając na uwadze to co został powiedziane powyżej na temat zarówno przedmiotu, jak i charakteru zaskarżonej uchwały należy wskazać, iż brak jest ustawowych ograniczeń w możliwości stwierdzenia nieważności tejże uchwały.
Analizując w toku niniejszego postępowania legalność uchwały Rady Miejskiej T. Nr [...], z dnia [...] r. w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta T., sąd dopatrzył się istotnego naruszenia przepisów ustawy z dnia 27. marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. Nr 80, poz. 717 ze zm.), a ponieważ – w świetle tego co zostało powiedziane powyżej – do aktu prawa miejscowego nie odnoszą się regulacje prawne wyłączające możliwość stwierdzenia nieważności takiego aktu, to należało zaskarżoną uchwałę wyeliminować z obrotu prawnego poprzez stwierdzenie jej nieważności.
Rozważania o charakterze merytorycznym poprzedzić należy w niniejszej sprawie ogólną uwagą, iż procedura planistyczna, która ostatecznie doprowadziła do podjęcia zaskarżonej uchwały przebiegała początkowo wedle przepisów ustawy z dnia 7. lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 1999 r., Nr 15, poz. 139 ze zm.), a począwszy od dnia 12. lipca 2003 r. w trybie określonym w ustawie z dnia 27. marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. Nr 80, poz. 717 ze zm.). Stosownie bowiem do przepisu art. 85 ust. 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, do miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego oraz planów zagospodarowania przestrzennego województw, w stosunku, do których podjęto uchwałę o przystąpieniu do sporządzenia lub zmiany planu oraz zawiadomiono o terminie wyłożenia tych planów do publicznego wglądu, ale postępowanie nie zostało zakończone przed dniem wejścia w życie ustawy, a więc przed dniem 11. lipca 2003 r., stosuje się przepisy dotychczasowe, a więc przepisy pierwszej z wymienionych ustaw.
Skoro w niniejszej sprawie zawiadomienia o wyłożeniu do publicznego wglądu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dokonano – co potwierdza załączony do akt wycinek z gazety Dziennik [...] – w dniu 24. listopada 2004 r., a więc pod rządami nowej ustawy, to okoliczność ta jednoznacznie determinuje uchwalenie miejscowego planu w oparciu o przepisy tejże ustawy. Mając na uwadze, iż zaskarżona uchwała opiera się na przepisach ustawy z dnia 27. marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, to należy skonstatować, iż w powyższym zakresie odpowiada ona prawu.
Przechodząc do szczegółowej analizy legalności zaskarżonej uchwały należy kolejno wskazać. Zaskarżona uchwała – z formalnego punktu widzenia – podjęta została w oparciu o uchwałę Nr [...], z dnia [...] r. w sprawie zatwierdzenia zmiany studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta T., oraz uchwały z dnia [...] r. w sprawie przystąpienia do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta T. Już samo porównanie dat owych uchwał wskazuje na naruszenie przepisów ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Nie ulega wątpliwości, iż pierwszym i najwcześniejszym aktem w procesie tworzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego określającym zasady polityki przestrzennej gminy jest uchwała w sprawie studium. W uchwale tej określa się między innymi kierunki zmian w strukturze przestrzennej gminy, kierunki i wskaźniki zagospodarowania oraz użytkowania terenów, obszary oraz zasady ochrony środowiska i jego zasobów, dziedzictwa kulturowego i zabytków, a także kierunki rozwoju systemów komunikacji i infrastruktury technicznej, w szczególności obszary, na których rozmieszczone będą inwestycje celu publicznego (art. 10 ust. 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym). Istotne z punktu widzenia kolejności działań przy uchwalaniu planu jest to, iż ustalenia studium są wiążące dla organów gminy przy sporządzaniu planów miejscowych (art. 9 ust. 4 tejże ustawy).
Z powyższego punktu widzenia trudno uznać za prawidłową taką kolejność działań, w których najpierw przystępuje się do sporządzania projektu planu w sytuacji, gdy brak jest jeszcze ostatecznej wersji studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania. Mając na uwadze, iż procedura tworzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego wymaga dokonania określonych czynności w zgodzie z przewidzianą w ustawie kolejnością, to tym samym naruszenie kolejności tych działań ocenić należy negatywnie. Prace planistyczne wykonywane pod rządami nieaktualnego studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania winny zostać przerwane i rozpoczęte od nowa po uchwaleniu ostatecznej wersji tego studium. Skoro bowiem studium stanowi podstawę i punkt wyjścia dla jakichkolwiek dalszych prac planistycznych, to trudno zgodzić się z praktyką, która w rzeczywistości zamiast dostosowywać przepisy planu do studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania, w rzeczywistości dopasowuje studium do postanowień projektu planu.
Zachowania wskazanej powyżej kolejności działań planistycznych, które wypływają z istoty samego procesu planowania przestrzennego należy się domagać od organów także z tego powodu, iż wynik owych działań stanowi prawo miejscowe. Zasada legalizmu wymusza na prawodawcy obowiązek przestrzegania przepisów prawa także w trakcie jego stanowienia. Trudno bowiem pogodzić się koniecznością przestrzegania prawa, którego powstanie urąga regułom legalności już w procesie jego tworzenia.
Powyższe uchybienie procedury uchwalania miejscowego planu uznać jednak wypada, za nie mające istotnego charakteru. Trudno jest bowiem wskazać w tym zakresie na wyraźny przepis, który jednoznacznie określałby powinne zachowanie organów gminy w sytuacji, gdy po przystąpieniu do sporządzenia planu pojawi się potrzeba zmiany studium. Jednak niewątpliwe jest to, iż prace nad miejscowym planem mają sens dopiero wówczas gdy w sposób ostateczny ukształtowane jest studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania. Tym samym właściwszym sposobem na rozwiązanie zaistniałej w niniejszej sprawie sytuacji, w której jednocześnie prowadzone były prace nad studium i nad projektem planu, było prowadzenie prac nad projektem miejscowego planu od nowa, dopiero po uchwaleniu ostatecznego kształtu studium.
Powyższe uwagi zamyka treść przepisu art. 17 pkt 4 omawianej ustawy, który jednoznacznie wskazuje, iż wójt po podjęciu przez radę gminy uchwały o przystąpieniu do sporządzania planu miejscowego kolejno: sporządza projekt planu miejscowego wraz z prognozą oddziaływania na środowisko, uwzględniając ustalenia studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy. Tym samym rozstrzygające dla prawidłowości tworzenia planu, na tym etapie postępowania jest ustalenie tego, czy projekt planu uwzględnia przesłanki studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego.
Skoro nieprawidłowości w powyższej kwestii nie można odnaleźć po skonfrontowaniu zaskarżonej uchwały z uchwałą w sprawie zmiany studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania, to należy skonstatować, iż projekt planu odpowiada studium. Tym samym podniesione powyżej zastrzeżenia na temat kolejności dokonanych czynności w procesie tworzenia planu uznać wypada na tyle nieistotnymi, że nie można na ich podstawie sformułować zarzutu mogącego skutecznie prowadzić do konieczności wyeliminowania zaskarżonej uchwały z porządku prawnego.
Obowiązki organów w procesie tworzenia miejscowego planu zagospodarowania określa przepis art. 17 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Przepis ten wylicza następujące obowiązki organów planistycznych:
1) uzyskania wymaganych opinii i uzgodnień,
2) uzyskania zgody na zmianę przeznaczenia gruntów rolnych i leśnych na cele nierolnicze i nieleśne,
3) wprowadzenia zmian wynikających z uzyskanych opinii i dokonanych uzgodnień,
4) ogłoszenia o wyłożeniu projektu planu do publicznego wglądu na co najmniej 7 dni przed dniem wyłożenia i dokonania wyłożenia projektu wraz z prognozą oddziaływania na środowisko do publicznego wglądu na okres co najmniej 21 dni oraz zorganizowania w tym czasie dyskusji publicznej nad przyjętymi w projekcie planu rozwiązaniami,
5) wyznaczenia terminu, w którym osoby fizyczne i prawne oraz jednostki organizacyjne nieposiadające osobowości prawnej mogą wnosić uwagi dotyczące projektu planu,
6) rozpatrzenia wniesionych uwag.
Mając na uwadze, iż w powyższym zakresie nie zostały w skardze sformułowane zarzuty, a nadto uwzględniając treść dokumentów przedłożonych dla wykazania sposobu wykonania powyższych obowiązków, należy dojść do wniosku, iż prezydent miasta w sposób należyty zastosował się do brzmienia powyższych przepisów.
Kolejnym obowiązkiem prezydenta miasta było wprowadzenie do projektu planu zmian wynikających z rozpatrzenia uwag, a następnie w niezbędnym zakresie ponowienie uzgodnień (art. 17 pkt 13 ustawy). W realiach niniejszej sprawy trzeba wskazać, iż prezydent miasta – w następstwie rozpatrzenia uwag wniesionych w trybie przepisu art. 17 pkt 11 tejże ustawy – nie uwzględnił którejkolwiek z 75 uwag (vide: załącznik nr 3 do zaskarżonej uchwały). Tym samym przedłożył do uchwalenia radzie projekt planu w takiej wersji, która była przedmiotem dotychczasowych prac, a w szczególności opinii i uzgodnień oraz wyłożenia do publicznego wglądu.
Z powyższego punktu widzenia wskazać wypada, iż projekt miejscowego planu przedłożony do uchwalenia radzie odpowiadał – z formalnego punktu widzenia – wymaganiom stawianym przez przepis art. 17 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym.
Powyższe stanowisko nie uwzględnia jednak tego, iż w dniu [...] r., a więc w tym samym dniu, w którym podjęta została zaskarżona uchwała rada podjęła także uchwałę nr [...] w sprawie dokonania zmian w przedłożonych do uchwalenia projektach: miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta T. i studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta T. W uchwale tej zdecydowano o wprowadzeniu zmian w przedstawionych projektach zarówno miejscowego planu, jak i studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego według wykazu zmian stanowiącego załącznik do uchwały, a wykonanie uchwały powierzono prezydentowi miasta.
Okolicznością o kapitalnym znaczeniu dla oceny legalności zaskarżonej uchwały jest fakt, iż pomimo podjęcia uchwały Nr [...] wprowadzającej zmiany do przedłożonego projektu planu rada – jeszcze tego samego dnia – podjęła kolejną uchwałę, tym razem w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Tą uchwałą zatwierdzony został projekt planu, w którym nie znalazły się zmiany wprowadzone do projektu mocą uchwały Nr [...]. Rada uchwalając miejscowy plan w brzmieniu nie uwzględniającym uchwały Nr [...] i ignorując zupełnie tym samym ową uchwałę, zachowała się w sposób, który wymyka się wszelkim racjonalnym ocenom.
Podejmując próbę oceny sytuacji, jaka zaistniała po uchwaleniu przez radę zmian w przedstawionym projekcie planu należy w pełni zgodzić się ze skarżącym, iż od tego momentu niedopuszczalne stało się uchwalenie miejscowego planu w wersji wynikającej z przedłożonego projektu. Skoro rada ma przymiot stanowienia prawa – na co tak chętnie powoływała się w pismach kierowanych do sądu – to prezydent miasta winien zmiany te uwzględnić w ponownie opracowanym projekcie, a projekt poddać procedurze określonej w przepisie art. 17 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Tylko taki scenariusz wydaje się zarówno racjonalny, jak i oparty o przepisy prawa.
Treść przytoczonego powyżej przepisu art. 19 ust. 1 tejże ustawy, stanowiącego, iż jeżeli rada stwierdzi konieczność dokonania zmian w przedstawionym do uchwalenia projekcie planu miejscowego, w tym także w wyniku uwzględnienia uwag do projektu planu – czynności, o których mowa w art. 17, ponawia się w zakresie niezbędnym do dokonania tych zmian, jednoznacznie wskazuje, iż ustawodawca w tych przepisach nie pozwala zarówno prezydentowi miasta, jak i radzie na jakiekolwiek wartościowanie, gradację uwzględnionych uwag czy dokonanych zmian projektu planu. Skoro nie wprowadza on żadnego rozróżnienia tych zmian, to oznacza to tylko jedno, że każda zmiana w uzgodnionym i wyłożonym do publicznego wglądu projekcie planu wymaga powtórzenia odpowiednich czynności. Wskazane powyżej przepisy nie wprowadzają również – co należy szczególnie podkreślić – żadnego wyjątku nie tylko od wprowadzenia do projektu planu zmian uchwalonych przez radę, jak i od obowiązku ponowienia czynności w niezbędnym zakresie. Od obowiązku tego nie zwalniają organu żadne, nawet najbardziej racjonalne względy.
Niemożliwe do zaakceptowania są w szczególności poglądy organu, iż uchwała Nr [...] miała jedynie na celu "postulowanie" zmian w projekcie planu, a tym samym nikogo nie wiązała i nic stanowczo nie przesądzała. Oceniając ten zarzut należy stwierdzić, iż powyższa uchwała nie tylko jednoznacznie wskazuje w swej podstawie, iż została podjęta w oparciu o stanowczy w swej treści przepis art. 19 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, ale dodatkowo stanowi, iż: "uchwala się wprowadzenie zmian w przedstawionych do uchwalenia projektach: miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta T. (...)", których wykaz stanowi załącznik Nr [...] do uchwały. Powyższa treść uchwały koreluje z zapisem art. 19 ust. 1 wskazanej powyżej ustawy, który nie tylko przyznaje radzie uprawnienie do zmiany przedłożonego do uchwalenia projektu planu, ale dodatkowo nakazuje konieczność ponowienia w niezbędnym zakresie czynności, o których mowa w przepisie art. 17 tejże ustawy, jeżeli rada stwierdzi konieczność dokonania zmian w przedstawionym do uchwalenia projekcie miejscowego planu.
Analiza powyższych zapisów zarówno ustawy, jak i uchwały Nr [...] jednoznacznie wskazuje na to, iż uchwała ta nie miała jedynie bliżej niedookreślonej mocy postulatywnej – jak chce tego organ, lecz podjęta zastała w ściśle określonym przez prawo trybie procedowania nad uchwałą o miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego. Nie sposób zatem uchwałę tą oceniać w sposób oderwany od całej sekwencji zdarzeń prawnych, których uwieńczeniem miało być uchwalenie miejscowego planu. Ponadto oceniając treść uchwały Nr [...], należy dojść do jednoznacznego wniosku, iż wolą rady było odmienne, niż to wynikało z prezydenckiego przedłożenia projektu planu, odniesienie się do wielu uwag zgłoszonych do tego projektu.
Nie może budzić wątpliwości konstatacja, iż prezydent miasta uczestnicząc w procedurze tworzenia projektu planu posiada kompetencję do rozpoznawania wniesionych uwag (art. 17 pkt 12 omawianej ustawy). Nie jest to jednak kompetencja wyłączna, bowiem omawiany przepis art. 19 ust. 1 przyznaje radzie możliwość dokonywania zmian w przedłożonym projekcie planu i to bez względu na to, czy prowadzi to do uwzględnienia wniesionych uwag, czy też wykracza poza te uwagi. W tak określonym zakresie kompetencji zarówno prezydenta miasta, jak i samej rady nie może być za poprawne uznane stanowisko organu, zgodnie z którym uchwała podjęta w trybie przepisu art. 19 omawianej ustawy jako "postulującą przyszłe zmiany planu" winna zostać de facto wyłączona spod oceny legalności całokształtu procesu tworzenia prawa miejscowego. W realiach niniejszej sprawy uznać wypada, iż jest wręcz przeciwnie, bowiem uchwała Nr [...] stanowiąc oś sporu w niniejszym postępowaniu jednoznacznie wskazuje na wadliwość prawną zaskarżonej uchwały.
Rada mając kompetencję do dokonania zmiany w przedłożonym projekcie planu skorzystała z tego uprawnienia i rozstrzygnęła (załącznik Nr [...] do uchwały Nr [...], pkt [...]) odmiennie niż wcześniej uczynił to prezydent miasta (załącznik Nr [...] do uchwały Nr [...], pkt [...]) między innymi postulowaną przez skarżącego kwestię wprowadzenia do projektu planu zapisu o "możliwości prowadzenia działalności garmażeryjnej i dopuszczeniu możliwości rozbudowy i przebudowy". Już tylko proste porównanie tego jednego zapisu dokonanego w dwóch różnych dokumentach każe uznać, iż zachodzi tutaj oczywista sprzeczność, a organy powołane do współdziałania w procesie uchwalania miejscowego planu w sposób zupełnie rozbieżny i dowolny podchodzą do kwestii, któremu z tych stanowisk należy dać pierwszeństwo.
Za nieporozumienie należy natomiast uznać zapatrywanie organu scharakteryzowane przez skarżącego określeniem "rada może wszystko". Truizmem jest wskazywanie, iż rada będąc "organem stanowiącym" również nie jest wolna od ograniczeń i to nie tylko tych płynących w przepisów ustawy, ale również i tych wynikających z potrzeby racjonalności własnych działań.
Jak to już zostało powyżej powiedziane nie budzi istotniejszych zastrzeżeń sądu procedura tworzenia projektu miejscowego planu aż do momentu podjęcia przez radę uchwały w sprawie dokonania zmian w projekcie tegoż planu. Od momentu podjęcia uchwały Nr [...] z punktu widzenie trybu postępowania niemożliwe stało się uchwalenie planu w oparciu o dokonane tego dnia przedłożenie. Owa wadliwość nie dotyczy jednak tylko trybu postępowania ale prowadzi także do sprzeczności podjętych uchwał. Sprzeczność ta nie jest natomiast możliwa do usunięcia na drodze reguł kolizyjnych bowiem tylko jedna z tych uchwał na charakter prawotwórczy, a jej treść jest determinowana treścią wcześniejszej uchwały. Powyższa konstatacja nakazuje postawić lokalnemu prawodawcy zarzut braku racjonalności.
Powyższe naruszenie prawa można byłoby próbować naprawić poprzez wyeliminowanie z obrotu prawnego uchwały Nr [...]. Nie ulega bowiem wątpliwości, iż uchwała ta determinuje przyszłe, konieczne do wykonania czynności w procesie kształtowania treści projektu miejscowego planu. Zatem tak długo, jak uchwała ta znajdowała się w obrocie prawnym nie było możliwości aby uchwalić miejscowy plan bez uwzględnienia jej zapisów, oczywiście po ponownym dokonaniu niezbędnych czynności wobec zmienionego projektu planu (art. 17 omawianej ustawy).
Zatrzymując się na chwilę przy tym zagadnieniu wskazać wypada, iż rozstrzygnięcie w kwestii poprawności dokonanych zmian w projekcie planu należy także do organów uzgadniających projekt planu. Organy te winny być nie tylko poinformowane o wprowadzonych do projektu planu zmianach, ale również winny mieć możliwość w takim samym trybie, w jakim dokonały tego w odniesieniu do przedłożonego wcześniej projektu, dokonać uzgodnienia wprowadzonych zmian. Nie można bowiem wykluczyć sytuacji, w której organy te mogą negatywnie zaopiniować dokonane zmiany w projekcie, albo uzgodnić je pod pewnymi warunkami. Istotne jest tutaj, iż kompetencja do dokonania oceny dokonanej zmiany projektu należy do organu dokonującego uzgodnienia nie zaś do prezydenta miasta czy rady.
Wracając do problemu eliminacji z obrotu prawnego uchwały Nr [...] należy wskazać, iż nie można pogodzić się z zapatrywaniem organu, wedle którego uchwała ta w sposób dorozumiany została wyeliminowana z obrotu prawnego w następstwie podjęcia zaskarżonej uchwały, która nie uwzględniała jej postanowień nakazujących dokonanie zmian projektu planu. Owszem rada miała kompetencję do tego aby jeszcze przed uchwaleniem miejscowego planu, a więc przed podjęciem uchwały Nr [...] wyeliminować z obrotu prawnego uchwałę Nr [...] i tym samym zaniechać dokonywania zmian w projekcie planu. Aby jednak tego dokonać winna w sposób stanowczy wyrazić swą wolę i w tym celu podjąć kolejną uchwałę uchylającą uchwałę Nr [...]. Wówczas z prawnego punktu widzenia sytuacja byłaby klarowna, a "niewygodna" aktualnie dla organu uchwała zostałaby legalnie wyeliminowana z obrotu prawnego. Nic takiego jednak nie miało miejsca, a zatem powoływanie się aktualnie przez organ na absolutnie oderwaną od realiów prawnych koncepcję dorozumianego wyeliminowania tejże uchwały z porządku prawnego uznać wypada za działanie zupełnie nieskuteczne, podyktowane raczej potrzebą zbudowania jakiegokolwiek wytłumaczenia dla kardynalnej ignorancji prawnej, którą wykazała się rada.
Analizując działanie rady na sesji w dniu [...] r. nie sposób nie podzielić stanowiska części radnych, którzy zadeklarowali, iż nie wiedzieli nawet nad jakim projektem planu tego dnia głosowali. Niezależnie od tego, iż takie oświadczenie nie wystawia tym radnym najlepszej noty, to należy wskazać, iż podjęcie wcześniej uchwały o zmianie projektu planu mogło wywołać przeświadczenie, iż to zmieniony projekt planu trafił pod głosowanie. Z dwojga złego już łatwiej sobie wyobrazić taką sytuację, w której rada lekceważy przepisy procedury i uchwala zmieniony projekt, bez uprzedniego ponowienia czynności, o których mowa w przepisie art. 17 omawianej ustawy, niż tą, gdy radę, która nie wie po co godzinę wcześniej podjęła uchwałę o zmianie projektu planu, uchwala plan bez przyjętych przez siebie zmian. .
Przepis art. 28 ust. 1 omawianej ustawy stanowi, iż naruszenie zasad sporządzania planu miejscowego, istotne naruszenie trybu jego sporządzania, a także naruszenie właściwości organów w tym zakresie, powodują nieważność uchwały rady gminy w całości lub części. Analizując wskazane powyżej naruszenie prawa trzeba stwierdzić, iż w niniejszej sprawie mamy do czynienia z istotnym naruszeniem trybu sporządzania miejscowego planu. Powyższy przepis formułując trzy przesłanki nieważności uchwały jednoznacznie wskazuje, iż naruszenie trybu sporządzenia planu aby mogło prowadzić do jego nieważności uchwały musi mieć charakter kwalifikowany, a więc musi być istotne.
Istotne naruszenie trybu postępowania należy rozumieć nie tylko jako takie naruszenie trybu, które prowadzi w konsekwencji do sytuacji, w której przyjęte ustalenia planistyczne są odmienne od tych, które zostałyby podjęte, gdyby nie naruszono trybu sporządzenia aktu planistycznego (vide: Z. Niewiadomski, Planowanie i zagospodarowanie przestrzenne. Komentarz, C.H.Beck, Warszawa 2006, str. 251), ale również jako takie naruszenie trybu, które może prowadzić do takiej sytuacji. Tym samym nieistotnym naruszeniem trybu, a więc takim, które nie skutkuje nieważnością uchwały będzie takie pogwałcenie przepisów omawianej ustawy odnoszących się do trybu prac planistycznych, które nie prowadzi i nie mogłyby prowadzić do odmiennych ustaleń planistycznych niż te, które zostały podjęte w następstwie naruszenia trybu postępowania planistycznego.
Skoro w realiach niniejszej sprawy zaniechano dalszych prac nad projektem planu, tak aby uczynić zadość treści uchwały Nr [...] i wprowadzić do tego projektu zmiany zaakceptowane mocą powyższej uchwały, to dopuszczono się naruszenia przepisu art. 19 ust. 1, w związku z art. 17 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, które jednoznacznie doprowadziło do tego, iż przyjęte ustalenia planistyczne są odmienne od tych, które zostałyby podjęte, gdyby nie naruszono trybu sporządzenia planu.
Przepis art. 28 ust. 1 omawianej ustawy odnosi się zarówno do naruszeń prawa w procesie uchwalania studium, jak i miejscowego planu. Jednakże mając na uwadze, iż miejscowy plan stanowi akt prawa lokalnego, to kryteria legalności przemawiające za uznaniem istotności naruszenia trybu sporządzania planu winny być określone na bardzo wysokim poziomie staranności. W konsekwencji rygory stanowienia miejscowego planu powinny być ściśle przestrzegane, bowiem stanowi to jedną z gwarancji państwa prawnego w tworzeniu prawa miejscowego (vide: R. Hauser, E. Mzyk, Z. Niewiadomski, M. Rzążewska, Ustawa o zagospodarowaniu przestrzennym z komentarzem i przepisami wykonawczymi. Warszawa 1995, str. 73)
Skutkiem wskazanego powyżej istotnego naruszenia trybu sporządzania planu musi być stwierdzenie nieważności zaskarżonej uchwały. Mając natomiast na uwadze, iż powyższa wada odnosi się do planu jako całości, to konieczne stało się stwierdzenie nieważności całej uchwały.
Drugi rodzaj zarzutów podniesionych w niniejszym postępowaniu dotyczy zawartości aktu planistycznego, a więc zasad sporządzania planu (vide: Z. Niewiadomski, Planowanie i zagospodarowanie przestrzenne. Komentarz, C.H.Beck, Warszawa 2006, str. 253 – 254). Przepis art. 15 omawianej ustawy stanowi, iż wójt sporządza projekt planu miejscowego, zawierający część tekstową i graficzną, zgodnie z zapisami studium oraz z przepisami odrębnymi, odnoszącymi się do obszaru objętego planem. W planie miejscowym określa się obowiązkowo:
1) przeznaczenie terenów oraz linie rozgraniczające tereny o różnym przeznaczeniu lub różnych zasadach zagospodarowania,
2) zasady ochrony i kształtowania ładu przestrzennego,
3) zasady ochrony środowiska, przyrody i krajobrazu kulturowego,
4) zasady ochrony dziedzictwa kulturowego i zabytków oraz dóbr kultury współczesnej,
5) wymagania wynikające z potrzeb kształtowania przestrzeni publicznych,
6) parametry i wskaźniki kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, w tym linie zabudowy, gabaryty obiektów i wskaźniki intensywności zabudowy,
7) granice i sposoby zagospodarowania terenów lub obiektów podlegających ochronie, ustalonych na podstawie odrębnych przepisów, w tym terenów górniczych, a także narażonych na niebezpieczeństwo powodzi oraz zagrożonych osuwaniem się mas ziemnych,
8) szczegółowe zasady i warunki scalania i podziału nieruchomości objętych planem miejscowym,
9) szczególne warunki zagospodarowania terenów oraz ograniczenia w ich użytkowaniu, w tym zakaz zabudowy,
10) zasady modernizacji, rozbudowy i budowy systemów komunikacji i infrastruktury technicznej,
11) sposób i termin tymczasowego zagospodarowania, urządzania i użytkowania terenów,
12) stawki procentowe, na podstawie których ustala się opłatę, o której mowa w art. 36 ust. 4. (art. 15 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym).
Przechodząc do analizy zaskarżonej uchwały z powyższego punktu widzenia należy wskazać, iż konkretne zarzuty wobec pozytywnej treści uchwały nie były przez skarżącego sformułowane. Co prawda skarżący powołał się na stanowisko wyrażone w piśmie kierowanym do rady przez lokalnych geodetów i architektów, jednak nie podniósł na konwie tegoż pisma konkretnych zarzutów z punktu widzenia indywidualnie formułowanych własnych interesów. Mając zatem na uwadze, iż indywidualne zarzuty skarżącego dotyczą wyłącznie tego co nie zostało ostatecznie zawarte w uchwalonym planie, to wypada skonstatować, iż kwestie te zostały omówione podczas analizy procedury plac planistycznych i stanowią jedną z okoliczności przemawiających za koniecznością stwierdzenia nieważności zaskarżonej uchwały.
Mając na uwadze, iż naruszenie przepisu art. 19 ust. 1, w związku z art. 17 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym jest tak oczywiste, iż samodzielnie uzasadnia stwierdzenie nieważności zaskarżonej uchwały, to aktualnie dokonując oceny treści uchwały można jedynie wskazać, iż również z tego punktu widzenia zaskarżona uchwała nie odpowiada prawu i winna zostać unieważniona. Nie pretendując do wyczerpującego wyliczenia błędów i naruszeń prawa zawartych w treści zaskarżonej uchwały, uznać wypada, iż dla egzemplifikacji powyższej tezy wystarczająca będzie analiza treści uchwały jedynie z punktu widzenia wskaźników i parametrów kształtowania nowej zabudowy.
W świetle tego co zostało powyżej powiedziane koniecznym elementem miejscowego planu jest określenie parametrów i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, w tym linii zabudowy, gabarytów obiektów i wskaźników intensywności zabudowy. Ze wskazanym powyżej przepisem art. 15 ust. 2 pkt 6 omawianej ustawy koresponduje przepis par. 4 pkt 6 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26. sierpnia 2003 r. w sprawie wymaganego zakresu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. Nr 164, poz. 1587), który określając wymogi dotyczące stosowania standardów przy zapisywaniu ustaleń projektu tekstu planu w zakresie parametrów i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu odwołuje się w szczególności do określenia linii zabudowy, wielkości powierzchni zabudowy w stosunku do powierzchni działki lub terenu, w tym udziału powierzchni biologicznie czynnej, a także gabarytów i wysokości projektowanej zabudowy oraz geometrii dachu.
Analizując postanowienia zaskarżonej uchwały należy stwierdzić, iż brak jest w niej dostatecznego określenia wskaźników kształtowania zabudowy dla wszystkich jednostek oznaczonych symbolem "MŚ", a więc dla terenów zabudowy mieszkalnej wielorodzinnej o charakterze śródmiejskim, dla której w przypadku nowej zabudowy brak jest określenia wielkości obiektów, ich wysokości, a w wobec zabudowy pierzejowej również kąta nachylenia dachu. Określenie w planie powyższych wielkości poprzez odwołanie się do istniejącej już zabudowy pierzejowej jest dalece niewystarczające i może okazać się zupełnie bezużyteczne w przypadku gdy budynki tworzące pierzeję mają różne cechy. Plan nie wskazuje jak taką rozbieżność oceniać z punktu widzenia kształtowania nowej zabudowy. Ponadto zabudowa inna niż pierzejowa w sposób niewystarczający została określona w funkcji swej wysokości. Wskazanie tego parametru jedynie poprzez podanie ilości kondygnacji przy jednoczesnym braku określenia wielkości jednej kondygnacji zapis planu w tym zakresie czyni nadmiernie niedookreślonym.
Podobny zarzut należy sformułować wobec terenów oznaczonych symbolem "MW" oznaczonych jako zabudowa mieszkaniowa wielorodzinna. Tutaj również brak jest określenia wielkości budynku, kąta nachylenia dachu, a wysokość budynku określono jedynie poprzez wskazanie minimalnej i maksymalnej ilości kondygnacji. Powyższe uwagi dotyczą nie tylko budynków mieszkalnych, ale również garaży, których lokalizacja na tym terenie została dopuszczona.
Dla terenów oznaczonych symbolem "MN1" przeznaczonych pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną w formie wolnostojącej lub bliźniaczej oraz dla terenów oznaczonych symbolem "MN2" przeznaczonych pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną w formie wolnostojącej, bliźniaczej lub szeregowej dla nowej zabudowy nie wskazano wielkości budynku mieszkalnego. Ponadto dla terenu oznaczonego symbolem "MN2" przewidziano możliwość budowy wolnostojących garaży i obiektów gospodarczych w sytuacji gdy będą one "zlokowane z zabudową o podobnym charakterze, znajdującą się na działce sąsiada". Warunek ten jest zawsze niemożliwy do spełnienia na terenach w ogólne nie zabudowanych. Należy powątpiewać, czy aby taka była wola lokalnego prawodawcy.
Identyczne zarzuty należy sformułować wobec terenów oznaczonych symbolem:
"MN3", "MN4", MN5" przeznaczonych pod zabudowę jednorodzinną wolnostojącą,
"MR" przeznaczonych pod mieszkalnictwo rezydencjalne w formie samodzielnych willi, rezydencji,
"ML" przeznaczonych pod zabudowę letniskową,
"RM" przeznaczonych pod mieszkalnictwo zagrodowe w formie budynku mieszkalnego wraz z zabudową gospodarczą związaną z prowadzeniem gospodarstwa rolnego. We wszystkich tych wypadkach dla nowej zabudowy nie wskazano wielkości budynku mieszkalnego, letniskowego lub gospodarczego.
Podobnie wielkości obiektu (poza obiektami przeznaczonymi do handlu detalicznego lub hurtowego). jako parametru kształtowania nowej zabudowy pozbawione są tereny oznaczone symbolem:
"UW", "UP", przeznaczone pod usługi komercyjne,
"U" przeznaczone pod usługi publiczne lub komercyjne,
"U/Z" przeznaczone pod usługi użyteczności publicznej lub komercyjne,
"US" przeznaczone pod usługi sportu i rekraacji w formie obiektów lub urządzeń terenowych,
"U/MN" przeznaczone pod usługi oraz działalność gospodarczą o uciążliwości nieprzekraczającej granic działki,
"P" przeznaczone pod zakłady produkcyjne, składy,
"PG" przeznaczone pod tereny górnicze w formie powierzchniowej eksploatacji (zaplecze techniczne, administracyjno – socjalne),
"W" przeznaczone pod urządzenia gospodarki wodnej wraz z zapleczem administracyjno – socjalnym,
"K" przeznaczone pod urządzenia gospodarki ściekowej wraz z zapleczem administracyjno – socjalnym,
"C" przeznaczone pod urządzenia gospodarki cieplnej wraz z zapleczem administracyjno – socjalnym,
Wskazany powyżej sposób ukształtowania wskaźników i parametrów zabudowy uniemożliwia wydawanie w oparciu o postanowienia miejscowego planu pozwoleń na budowę obiektów na tych terenach. Taka sytuacja bez wątpienia nie była zamiarem organów opracowujących plan. Jest to skutek nieprawidłowo określonych wskaźników i parametrów zabudowy, a co stanowi naruszenie przepisu art. 15 ust. 2 pkt 6 omawianej ustawy)
Mając na uwadze wskazane powyżej okoliczności odnoszące się do stwierdzonych naruszeń zarówno zasad sporządzania planu, jak i istotnych naruszeń trybu jego opracowywania, to należy stwierdzić, iż akt prawa miejscowego z tak rozległymi i istotnymi wadami nie powinien pozostawać w obrocie prawnym. Z tej też przyczyny, na podstawie przepisu art. 147 par. 1 p.p.s.a., w związku z art. 28 par. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, należało stwierdzić nieważność zaskarżonej uchwały w całości.
Konsekwencją uwzględnienia skargi było stwierdzenie, iż zaskarżona uchwała nie podlega wykonaniu do dnia uprawomocnienia się niniejszego wyroku (art. 152 p.p.s.a.). Za powyższym rozstrzygnięciem przemawiał zakres i jakość stwierdzonych naruszeń prawa zarówno w trybie sporządzania planu, jak i w samym jego tekście.
O kosztach postępowania orzeczono na podstawie przepisu art. 200 p.p.s.a..
Podejmując ponownie wysiłek uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego organ gminy winny przede wszystkim dołożyć należytej staranności w przestrzeganiu zapisów ustawy z dnia 27. marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. Nr 80, poz. 717 ze zm.) i przepisów wykonawczych wydanych na jej podstawie, przy uwzględnieniu wywodów i poglądów zaprezentowanych w niniejszym uzasadnieniu.
J.S.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło