II SA/Łd 497/10
WyrokWSA w Łodzi2010-07-20
Skład orzekający: Joanna Sekunda-Lenczewska, Czesława Nowak-Kolczyńska, Sławomir Wojciechowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy pobyt na leczeniu sanatoryjnym, oddalonym od miejsca zamieszkania, stanowi wystarczającą przesłankę do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji administracyjnej, jeśli strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że pobyt na leczeniu sanatoryjnym, nawet oddalonym od miejsca zamieszkania, nie stanowi wystarczającej przesłanki do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, jeśli strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Sąd podkreślił, że strona powinna wykazać się należytą starannością, zaplanować swoje sprawy lub skorzystać z pomocy osób trzecich, a sam pobyt w sanatorium nie jest równoznaczny z siłą wyższą uniemożliwiającą podjęcie czynności procesowej.Stan faktyczny
Skarżący R. L. złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji odmawiającej przyznania płatności rolnych, argumentując, że w okresie od 1 do 22 marca 2010 roku przebywał na leczeniu sanatoryjnym. Organ odwoławczy odmówił przywrócenia terminu, uznając, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu. Skarżący zaskarżył postanowienie organu, podnosząc m.in. zarzut nieskutecznego doręczenia decyzji organu I instancji.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 20 lipca 2010 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi Wydział II w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Joanna Sekunda-Lenczewska Sędziowie Sędzia WSA Czesława Nowak-Kolczyńska Sędzia WSA Sławomir Wojciechowski (spr.) Protokolant asystent sędziego Marcelina Chmielecka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 lipca 2010 roku sprawy ze skargi R. L. na postanowienie Dyrektora [...] Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Ł. z dnia [...] nr [...] znak: [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji w sprawie odmowy przyznania płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego oddala skargę.
Decyzją z dnia [...]r. Nr [...] Kierownik Biura Powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w A. na podstawie art. 7 ust.1, art. 19 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 26 stycznia 2007r. o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego (Dz.U. z 2008r., Nr 170, poz. 1051 ze zm.), art. 138 ust. 1 rozporządzenia Komisji (WE) nr 1973/2004 z dnia 29 października 2004r. ustanawiającego szczegółowe zasady zastosowania rozporządzenia Rady (WE) Nr 1782/2003 w sprawie systemów wsparcia przewidzianych w tytułach IV i IVa tego rozporządzenia oraz wykorzystania odłogowanych gruntów do produkcji surowców (Dz.Urz.WE Nr L 345 z 20 listopada 2004r., str. 1 ze zm.), art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. Nr 98, poz. 1071 ze zm.) po rozpatrzeniu wniosku R. L. o przyznanie płatności na 2008 rok, odmówił przyznania jednolitej płatności obszarowej i nałożył sankcję w wysokości 2 239,45 zł, która będzie potrącana z płatności, do której rolnik jest uprawniony z tytułu wniosków składanych w ciągu 3 lat kalendarzowych następujących po roku kalendarzowym, w którym stwierdzono niezgodność.
W dniu 26 marca 2010r. R. L. nadał na poczcie pismo, opatrzone datą 24 marca 2010r., w którym wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania z uwagi na fakt, iż w okresie od dnia 1 marca do dnia 22 marca 2010 roku przebywał na leczeniu sanatoryjnym. W piśmie tym strona zakwestionowała również prawidłowość samej decyzji odmawiającej przyznania płatności i wniosła o jej anulowanie oraz wydanie nowej. Wnioskodawca załączył kserokopię karty informacyjnej leczenia sanatoryjnego.
Postanowieniem z dnia [...]r. Nr [...] Dyrektor Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Ł. na podstawie art. 58 §1, §2, art. 59 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego odmówił R. L. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu I instancji z dnia [...]r.
Wskazując na zasadność podjętego rozstrzygnięcia organ odwoławczy wyjaśnił, iż o przywróceniu terminu może orzec wyłącznie na wniosek strony złożony w terminie 7 dni od ustania przyczyny uchybienia, gdy jednocześnie strona dopełni czynności, której uchybiła i uprawdopodobni brak swojej winy w tym uchybieniu. Kolegium przyznało, iż strona zachowała 7 dniowy termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu, dopełniła czynności, której uchybiła jednakże nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Organ odwoławczy wskazał, że argumentacja strony opierała się na okoliczności, iż decyzja organu I instancji została jej doręczona w okresie, gdy przebywała w sanatorium i nie mogła sporządzić ani wysłać odwołania w określonym terminie. Dyrektor zaznaczył, iż takie wyjaśnienie strony nie świadczy o braku jej winy, ponieważ od podmiotu należycie dbającego swoje interesy należy oczekiwać należytej staranności, której zabrakło w sprawie. Podkreślił, iż z karty informacyjnej nie wynika aby pobytowi strony w sanatorium towarzyszyła choroba uniemożliwiająca skorzystanie z pomocy osób trzecich. Natomiast sam pobyt na leczeniu uzdrowiskowym nie stanowi przeszkody do złożenia odwołania w terminie, nie wyłącza zawinienia strony fakt czasowego przebywania poza miejscem stałego zamieszkania, jeżeli doszło do skutecznego doręczenia decyzji organu I instancji. Reasumując organ wskazał, iż wobec nie spełnienia przesłanek określonych w art. 58 Kpa zasadna jest odmowa przywrócenia uchybionego terminu.
R. L. złożył skargę na powyższe postanowienie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi podnosząc, iż nie można mówić o skutecznym doręczeniu decyzji organu I instancji, gdyż decyzję odebrała żona, a skarżący w tym czasie przebywał ponad 450 km od miejsca zamieszkania. Dodał, iż nie jest zasadna argumentacja organu, iż nie wykazał się należytą starannością bowiem z przyczyn obiektywnych, jak chociażby brak całej dokumentacji sprawy, nie mógł złożyć odwołania w terminie. Podkreślił, iż skoro organ już 2 lata prowadzi postępowanie w sprawie i nie ponosi żadnych konsekwencji to również kilkudniowe uchybienie nie powinno takich konsekwencji wywoływać.
W odpowiedzi na skargę Dyrektor Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Ł. podtrzymał stanowisko zaprezentowane w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia i wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Kognicja sądów administracyjnych obejmuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, między innymi w sprawach skarg na decyzje administracyjne (art. 184 Konstytucji RP i art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych - Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm. oraz art. 3 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm., powoływanej jako p.p.s.a.). Kontrola ta polega na zbadaniu, czy organ administracji publicznej nie naruszył prawa (w tym prawa materialnego, procedury administracyjnej oraz reguł kompetencji) w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy.
Przy czym, stosownie do treści art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Badając zaskarżone postanowienie w tak zakreślonej kognicji, Sąd nie dopatrzył się naruszenia prawa, które musiałoby skutkować wyeliminowaniem z obrotu prawnego zaskarżonego aktu prawnego.
Przedmiotem skargi R. L. jest postanowienie Dyrektora Oddziału Regionalnego ARiMR w Ł. o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Kierownika Biura Powiatowego ARiMR z dnia [...]r. Rozstrzygnięcie to wydane zostało w odpowiedzi na wniosek skarżącego o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, złożony wraz z odwołaniem w dniu 26 marca 2010r. Jak bowiem wynika ze zwrotnego potwierdzenia odbioru decyzję organu I instancji z dnia [...]r. odebrała w dniu 4 marca 2010r. żona skarżącego. Natomiast wskazany w pouczeniu decyzji 14 dniowy termin do wniesienia odwołania upłynął z dniem 18 marca 2010r., niewątpliwie zatem strona uchybiła terminowi do wniesienia odwołania.
Analizując akta administracyjne sprawy i zasadność zaskarżonego postanowienia Sąd w składzie orzekającym w niniejszej sprawie stwierdza, iż na uwzględnienie zasługuje stanowisko organu administracji i jego argumentacja. Jak prawidłowo wskazywał organ odwoławczy, przywołując uregulowanie art. 58 i art. 59 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego, o przywróceniu terminu organ rozstrzyga na wniosek strony postępowania, złożony w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Przy czym we wniosku strona winna uprawdopodobnić brak winy w uchybieniu terminu i dopełnić czynności, której uchybiła.
Skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu, jednocześnie dopełnił czynności, której uchybił i uczynił to w ciągu siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia. Jak bowiem wyjaśnił we wniosku w okresie od dnia 1 marca do dnia 22 marca 2010r. przebywał na leczeniu sanatoryjnym a wniosek złożył w dniu 26 marca 2010r., zatem z zachowaniem wskazanego terminu. Spełnienie powyższych przesłanek nie mogło jednak skutkować przywróceniem terminu, ponieważ strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Jak argumentował skarżący w okresie od dnia 1 marca do dnia 22 marca 2010r. przebywał na leczeniu sanatoryjnym, w miejscowości oddalonej od miejsca zamieszkania o około 450 km, nie mógł w tym czasie sformułować stosownego pisma i złożyć go z zachowaniem terminu, również z uwagi na fakt, iż nie posiadał przy sobie całej niezbędnej dokumentacji sprawy. Mając na uwadze wykształcone orzecznictwo sądów administracyjnych i stanowisko doktryny nie sposób podzielić argumentacji strony. Brak winy strony zachodzi "tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku". W konsekwencji więc "pojęcie braku winy w niedopełnieniu czynności procesowej w terminie obejmuje istnienie przeszkody nie do przezwyciężenia, czyli siły wyższej". Mając na uwadze powyższe, przyjmuje się, że do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez zainteresowanego jest m.in. przerwa w komunikacji, nagła choroba, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar itp. (wyrok WSA z dnia 27 stycznia 2009r., II SA/Ol 857/08, niepubl., dostępny w Systemie Informacji Prawnej LEX, Lex nr 481520). W świetle powyższego pobyt na leczeniu sanatoryjnym nie uprawdopodabnia braku winy strony. Okolicznością znaną Sądowi z urzędu jest, iż na leczenie sanatoryjne wnioskodawca oczekuje nawet do kilku miesięcy, natomiast skierowanie "z dnia na dzień" zasadniczo otrzymuje wyłącznie w przypadku wyraźnych wskazań w tym kierunku, stanu zdrowia uzasadniającego konieczność podjęcia szybkiego leczenia i gdy jest akurat miejsce w sanatorium stanu. Natomiast tak z wyjaśnień strony, ale i z zapisów karty informacyjnej uzdrowiska nie wynika, aby stan zdrowia skarżącego był tego rodzaju, iż wymagał natychmiastowej interwencji i leczenia w sanatorium. Wyjazd strony do sanatorium nie był zatem wyjazdem niespodziewanym, nagłym, oznacza to, iż strona mogła zaplanować swoje codzienne zajęcia domowe i zawodowe w sposób zapewniający ochronę jej interesów, a z pewnością powinna była to uczynić jeżeli mając świadomość zbliżającego się wyjazdu zależało jej na zabezpieczeniu swoich interesów. Nic nie stało na przeszkodzie, aby zabrała z sobą dokumentację sprawy i po otrzymaniu informacji o doręczeniu decyzji sformułowała odwołanie i wysłała pocztą, nie jest bowiem wymagane osobiste złożenie tego środka odwoławczego. Obiektywnie oceniając sytuację strony stwierdzić należy, iż również nic nie stało na przeszkodzie, aby skorzystała z pomocy osoby trzeciej, jak chociażby żony, która odebrała decyzję. Jeżeli natomiast skarżącemu zależało na osobistym dopilnowaniu wszystkich spraw to przed wyjazdem mógł udać się do organu i poprosić o doręczenie decyzji po dniu 22 marca 2010r., kiedy już powróci do miejsca zamieszkania. Z wyjaśnień strony i zapisów akt administracyjnych wynika, iż skarżący nie podjął żadnej aktywności w kierunku zabezpieczenia swoich interesów.
Nie stanowi wytłumaczenia dla zachowania strony okoliczność, na którą powołuje się we wniosku, iż w piśmie organu z dnia 1 marca 2010r. został poinformowany przez Kierownika Biura Powiatowego ARiMR, iż z uwagi na znaczny stopień skomplikowania sprawy decyzja wydana zostanie do dnia 31 maja 2010r. Owszem w aktach administracyjnych sprawy znajduje się pismo Kierownika Biura, ale z dnia 3 marca 2009r. informujące skarżącego, iż decyzja wydana zostanie do dnia 31 maja 2009r. Przy czym istotne jest, iż pismo to jest informacja dla strony, z której wywieść należy, iż dzień 31 maja 2009r. jest graniczna data do której sprawa winna zostać załatwiona poprzez wydanie decyzji, nie oznacza to jednocześnie, iż decyzja nie może zostać wydana przed tą datą. Ważne jest natomiast, iż przedmiotowe pismo w żaden sposób nie zwalniało strony z należytego dbania o swoje interesy i monitorowania sprawy, na której rozstrzygnięciu stronie, jak podkreśla, niezmiernie zależało.
Reasumując, jak słusznie zauważył organ z karty informacyjnej leczenia sanatoryjnego nie wynika, aby strona była obłożnie chora i choroba wystąpiła niespodziewanie, w sposób uniemożliwiający skorzystanie z pomocy osób trzecich, a tylko taki stan uprawdopodobniłby brak winy w uchybieniu. W tej sytuacji organ prawidłowo orzekł o odmowie przywrócenia uchybionego terminu i stanowisko swoje uzasadnił w sposób zasługujący na uwzględnienie.
Wyjazd na urlop, jak również zwolnienie lekarskie nie uprawdopodabnia, przy zastosowaniu obiektywnego miernika staranności, braku winy w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej. Wskazać należy, iż choroba usprawiedliwia niedotrzymanie terminu tylko wtedy, gdy nastąpiła nagle i wymaga leżenia w łóżku, a strona nie ma możliwości wyręczenia się inną osobą. W związku z tym samo zwolnienie lekarskie nie wystarcza do przyjęcia braku winy zainteresowanego w uchybieniu terminowi. Nie jest ono bowiem równoznaczne z niemożnością dokonania czynności procesowej przez zainteresowanego i nadania pisma przez pocztę osobiście lub przez osobę trzecią (wyrok NSA z dnia 15 lipca 2009r., II OSK 1162/08, niepubl., dostępny w Lex nr 552830).
Mając na uwadze zastrzeżenia skarżącego co do prawidłowości doręczenia decyzji organu I instancji wyjaśnić należy, iż jak stanowi art. 43 Kpa w przypadku nieobecności adresata pismo doręcza się, za pokwitowaniem, dorosłemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu, jeżeli osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi. O doręczeniu pisma sąsiadowi lub dozorcy zawiadamia się adresata, umieszczając zawiadomienie w oddawczej skrzynce pocztowej lub, gdy to nie jest możliwe, w drzwiach mieszkania. Jak wynika ze zwrotnego potwierdzenia odbioru decyzje organu I instancji odebrała żona skarżącego, dorosły domownik, brak zatem podstaw do kwestionowania skuteczności tegoż doręczenia. Tym bardziej, iż z akt sprawy nie wynika, ażeby skarżący uczynił zastrzeżenie w Biurze Powiatowym ARiMR i urzędzie pocztowym co do sposobu kierowania korespondencji urzędowej wyłącznie na jakiś jeden konkretny adres i do rak konkretnie wskazanej osoby. W tej sytuacji uprawnione było doręczenie przesyłki poprzez żonę. Wobec braku jakichkolwiek zastrzeżeń bez wpływu na sprawę pozostaje fakt, w iż w okresie doręczenia skarżący przebywał poza miejscem zamieszkania. Nie wskazał w organie innego adresu do doręczeń i nie poinformował, iż w okresie najbliższych tygodni nie będzie przebywał w miejscu zamieszkania i w związku z tym wnosi o doręczenie korespondencji albo na inny adres albo po upływie tego okresu.
Na wynik postępowania nie ma również wpływu argumentacja strony, iż skoro organ zwlekał z załatwieniem sprawy 2 lata to kilkudniowe uchybienie terminu do wniesienia odwołania powinno pozostać bez wpływu na sprawę. Zarówno organ, jak i strony postępowania są obowiązane do zachowania określonych terminów do dokonania czynności postępowania, przepisy ustawy Kodeks postępowania administracyjnego zawierają w tym zakresie odpowiednie uregulowania prawne, również te mające na celu zmobilizowanie organu do przestrzegania określonych w art. 35 Kpa terminów załatwienia sprawy. Oznacza to, że istnieją środki prawne służące zdyscyplinowaniu organów administracji, jak i strony postępowania. Strona nie może zatem tłumaczyć własnego uchybienia czynnościom uchybieniem organu i liczyć na wyrozumiałość, każda czynność podejmowana w ramach postępowania administracyjnego obwarowana jest szeregiem wymogów formalnych, które muszą zostać zachowane tak przez organ jak i stronę.
Uznając zatem, iż zaskarżone postanowienie jest zgodne z prawem, Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę stosownie do art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
ar
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło