II SA/Łd 550/16
WyrokWSA w Łodzi2016-11-25
Skład orzekający: Anna Stępień, Renata Kubot-Szustowska, Barbara Rymaszewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy współwłaściciel sąsiedniej działki, na której planowana jest budowa budynku mieszkalnego jednorodzinnego, ma przymiot strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę wielorodzinnych budynków mieszkalnych, jeśli inwestycja ta może potencjalnie oddziaływać na jego nieruchomość, nawet jeśli to oddziaływanie nie przekracza norm prawnych?Ratio decidendi
Współwłaściciel sąsiedniej działki, na której planowana jest budowa budynku mieszkalnego jednorodzinnego, ma przymiot strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę wielorodzinnych budynków mieszkalnych, jeśli istnieje możliwość spowodowania szkodliwego oddziaływania inwestycji na otoczenie, biorąc pod uwagę indywidualne cechy projektowanego obiektu i sposób zagospodarowania terenu. Samo twierdzenie inwestora o braku przekroczenia norm prawnych nie jest wystarczające do pozbawienia go statusu strony, a ocena zarzutów powinna nastąpić w toku postępowania pozwoleniowego.Stan faktyczny
Wojewoda umorzył postępowanie odwoławcze T. K. w sprawie pozwolenia na budowę wielorodzinnych budynków mieszkalnych, uznając, że skarżący nie posiada przymiotu strony, ponieważ inwestycja nie oddziałuje na jego sąsiednie działki w sposób ograniczający ich zagospodarowanie. T. K. zaskarżył tę decyzję, zarzucając błędną wykładnię przepisów Prawa budowlanego dotyczących obszaru oddziaływania inwestycji i pozbawienie go statusu strony. Skarżący argumentował, że inwestycja może wpływać na jego nieruchomości, a organ nie zbadał tego wystarczająco wnikliwie.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody i zasądził od Wojewody na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 25 listopada 2016 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia NSA Anna Stępień, Sędziowie Sędzia WSA Renata Kubot-Szustowska (spr.), Sędzia WSA Barbara Rymaszewska, Protokolant Pomocnik sekretarza Izabela Bielińska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 listopada 2016 roku sprawy ze skargi T. K. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] nr [...] znak: [...] w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę 1) uchyla zaskarżoną decyzję; 2) zasądza od Wojewody [...] na rzecz skarżącego T. K. kwotę 997 (dziewięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. LS
Decyzją z dnia [...], nr [...], Wojewoda [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz.U. z 2016r., poz. 23 ze zm.), powoływanej dalej jako "k.p.a." – umorzył postępowanie odwoławcze wszczęte odwołaniem T. K. od decyzji Prezydenta Miasta Ł. z [...], nr [...], zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej A. i B. Z. pozwolenia na budowę zespołu ośmiu budynków mieszkalnych wielorodzinnych wraz z przyłączem wodociągowym, zewnętrznymi instalacjami: wodociągową, kanalizacji sanitarnej, elektrycznej, układem komunikacyjnym z miejscami postojowymi i zjazdem z ulicy A na nieruchomości położonej w Ł. przy ul. A/B, działki o nr ewid.: 252/5, 252/4, 252/15 i 237/1 w obrębie [...].
Wojewoda wskazał, że pierwszą czynnością jaką organ II instancji jest zobowiązany wykonać po złożeniu odwołania, jest zbadanie czy pochodzi ono od uprawnionego podmiotu. Organ II instancji wyjaśnił, że ustawodawca w odniesieniu do postępowań w sprawach o pozwolenie na budowę zawęził pojęcie strony. Nawiązując do treści art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. Prawo budowlane (tekst jednolity Dz.U. z 2016r., poz. 290 ze zm.), Wojewoda podkreślił, że przepis ten stanowi uregulowanie szczególne w stosunku do ogólnej normy art. 28 k.p.a., zawierającej definicję strony. Obszar oddziaływania obiektu, zdefiniowany w art. 3 pkt 20 ustawy Prawo budowlane, został natomiast określony jako teren wyznaczony wokół obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu.
Następnie organ odwoławczy zaznaczył, że koniecznymi cechami interesu prawnego jest to, że jest on indywidualny, konkretny, aktualny i sprawdzalny obiektywnie, a jego istnienie znajduje potwierdzenie w okolicznościach faktycznych, będących przesłankami stosowania przepisu prawa materialnego. Od tak rozumianego interesu prawnego należy odróżnić interes faktyczny, czyli sytuację, w której dany podmiot jest co prawda bezpośrednio zainteresowany rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, jednakże nie może tego zainteresowania poprzeć przepisami prawa, mającego stanowić podstawę skierowanego żądania w zakresie podjęcia stosownych czynności przez organ administracyjny.
Dalej organ II instancji podkreślił, że T. K., jako współwłaściciel działki nr ewid. 253/2 (KW nr [...]) i 253/4 (KW nr [...]) był uznany za stronę przeprowadzonego przez organ I instancji postępowania zakończonego przedmiotową decyzją Prezydenta Miasta Ł. Z projektu budowlanego zatwierdzonego zaskarżoną decyzją wynika, że zamiarem inwestorów jest budowa 8 budynków mieszkalnych wielorodzinnych o wysokości 10,14 m (do kalenicy) wraz z infrastrukturą techniczną. W południowej części działki nr ewid. 252/4 usytuowane są dwa budynki z otworami okiennymi w odległości 4,20 m od granicy z działką nr ewid. 253/4. Wobec powyższego należy stwierdzić, że został spełniony wymóg określony w § 12 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U z 2015r., poz. 1422) – zwanego dalej: "rozporządzeniem".
Wojewoda zaznaczył także, że działka o nr ewid. 253/4 jest niezabudowana, jednak na tej działce planowana jest budowa budynku mieszkalnego jednorodzinnego, na którego budowę inwestorzy uzyskali pozwolenie na budowę. Budynek na działce nr ewid. 253/4 projektowany jest w odległości 8 m od granicy z działką nr ewid. 252/4. Wobec czego odległość między projektowanym budynkiem na działce nr ewid. 253/4, a jednym z dwóch ww. budynków mieszkalnych wielorodzinnych usytuowanym na jego wysokości wynosi 12,20 m. Natomiast drugi budynek mieszkalny projektowany w odległości 4,20 m od granicy z działką nr ewid. 253/4 usytuowany jest w kierunku północnozachodnim od projektowanego budynku na działce nr ewid. 253/4 w odległości ok. 15 m.
Następnie organ odwoławczy przytoczył treść § 13 rozporządzenia, wskazując, że odległość budynku z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi od innych obiektów powinna umożliwiać naturalne oświetlenie tych pomieszczeń - co uznaje się za spełnione, jeżeli między ramionami kąta 60 stopni, wyznaczonego w płaszczyźnie poziomej, z wierzchołkiem usytuowanym w wewnętrznym licu ściany na osi okna pomieszczenia przesłanianego, nie znajduje się przesłaniająca część tego samego budynku lub inny obiekt przesłaniający, w odległości mniejszej niż wysokość przesłaniania - dla obiektów przesłaniających o wysokości do 35 m. W odniesieniu do projektowanego budynku mieszkalnego wielorodzinnego powyższy warunek należy uznać za spełniony. Jak wyżej wskazano odległości między powyższymi budynki usytuowanymi na działce nr ewid. 252/4 a budynkiem na działce nr ewid. 253/4 wynoszą 12,20 m i ok 15 m, zaś ich wysokość wynosi 10,14 m. W związku z czym odległość między budynkami jest większa od wskazanej wysokości, zatem nie dochodzi do przesłaniania pomieszczeń na nieruchomości sąsiedniej. Dlatego organ II instancji stwierdził, iż inwestycja nie powoduje na działce skarżącego zacieniania, o którym mowa w § 13, § 57 oraz § 60 (tj. zacieniania w budynku pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi) rozporządzenia.
Wojewoda wskazał także, że wobec wyżej określonej odległości między powyższymi budynkami, zachowana została odległość między budynkami z uwagi na bezpieczeństwo pożarowe - art. 271 ust. 1 rozporządzenia. W północnej części działki nr ewid. 252/4 projektowany jest budynek z otworami okiennymi w odległości ok. 6 m od granicy z działką nr ewid. 253/2 (współwłasność skarżącego). Tutaj również został spełniony wymóg określony w § 12 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia. Na działce nr ewid. 253/2 planowana jest budowa budynku mieszkalnego jednorodzinnego, na budowę którego T. K. uzyskał pozwolenie na budowę. Budynek ten usytuowany jest od najbliższego budynku objętego kwestionowaną decyzją w odległości ok 21 m. (w kierunku południowozachodnim).
Wojewoda uznał, że przedmiotowa inwestycja nie powoduje na działce skarżącego zacieniania, o którym mowa w § 13, § 57 oraz § 60 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Ponadto została zachowana została odległość między budynkami z uwagi na bezpieczeństwo pożarowe - art. 271 ust. 1 ww. rozporządzenia. Dodatkowo, planowane przedsięwzięcie nie pozbawia nieruchomości nr ewid. 253/2 oraz nr ewid. 253/4 dostępu do szeroko rozumianych mediów (woda, energia, telekomunikacja) jak również nie pozbawia ich o dostępu do drogi publicznej.
Organ II instancji podkreślił także, że przedmiotowa inwestycja nie oddziałuje na środowisko w sposób wymagający przeprowadzenia procedury postępowania w sprawie oddziaływania na środowisko, w rozumieniu rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (tekst jednolity Dz.U. z 2016, poz. 71), nie jest objęta materią regulowaną ustawą z dnia 18 lipca 2001r. Prawo wodne (tekst jednolity Dz.U. z 2015r., poz. 469 ze zm.) oraz ustawą z dnia 27 kwietnia 2001r. Prawo ochrony środowiska (tekst jednolity Dz.U. z 2013r., poz. 1232 ze zm.), nie emituje pól elektromagnetycznych (rozporządzenie Ministra Ochrony Środowiska z dnia 30 października 2003r. w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku oraz sposobów sprawdzania dotrzymywania tych poziomów - Dz.U. z 2003r., nr 192, poz. 1883).
W ocenie Wojewody [...], obszar oddziaływania projektowanej inwestycji, w rozumieniu art. 3 pkt 20 ustawy Prawo budowlane, w żadnym wypadku nie obejmuje swym zakresem działek o nr ewid. 253/2 i 253/4. Położenie wskazanej działki względem
nieruchomości inwestycyjnej wyklucza uznanie, iż sporna inwestycja niesie ze sobą jakiekolwiek ograniczenia w możliwości zagospodarowania, w tym zabudowy działek należących do skarżącego, które to ograniczenia wynikałyby z obowiązujących przepisów prawa.
Organ odwoławczy stwierdził, że T. K. może bez przeszkód zagospodarować nieruchomości stanowiące jego współwłasność, zaś projektowana inwestycja nie ogranicza go w tym w najmniejszym stopniu. Biorąc pod uwagę powyższe, Wojewoda uznał, że skarżący nie posiada w przedmiotowej sprawie przymiotu strony, wobec czego nie jest uprawniony do złożenia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta Ł. z dnia [...], nr [...], o pozwoleniu na budowę.
Wojewoda wyjaśnił również, że w rozpoznawanej sprawie odwołanie wniesione zostało przez osobę, którą jak wynika z akt sprawy w postępowaniu przed organem pierwszej instancji traktowano jak stronę postępowania. Zawiadomiono ją o wszczęciu postępowania oraz doręczono jej zaskarżoną decyzję. W tej sytuacji skoro odwołanie wniesione zostało przez osobę, którą dopuszczono do udziału jako stronę w postępowaniu pierwszoinstancyjnym, to organ odwoławczy obowiązany był rozpoznać jej odwołanie. Dopiero jeżeli w wyniku rozpatrywania odwołania organ II instancji dojdzie do przekonania, że strona skarżąca jednak nie uzyskała przymiotu strony (jak to ma miejsce w niniejszej sprawie) - gdyż nie posiada w tej sprawie indywidualnego interesu prawnego lub obowiązku - to winien rozstrzygnąć o tym w decyzji wydanej na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. o umorzeniu postępowania. Zatem wobec faktu, że T. K. nie przysługuje przymiot strony, postępowanie odwoławcze zainicjonowane wniesionym przez niego odwołaniem, musiało zostać umorzone.
Organ odwoławczy podkreślił, że umorzenie postępowania nie rozstrzyga merytorycznie sprawy. Nie jest także zależne od woli organu, ani tym bardziej od jego uznania - organ jest zobowiązany do umorzenia postępowania w przypadku stwierdzenia jego bezprzedmiotowości.
Wojewoda zaznaczył, że w złożonym odwołaniu T. K. wskazał, że nieważność decyzji, dotyczącej budowy linii energetycznej spowodowała obowiązek zmiany projektu budowlanego w zakresie projektu zagospodarowania terenu zatwierdzonego decyzją organu I instancji. Organ II instancji przyznał, że decyzją z dnia [...], nr [...], Wojewoda [...] stwierdził nieważność decyzji Prezydenta Miasta Ł. z dnia [...], nr [...], zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej PGE Dystrybucja S.A. Oddział Ł.-Miasto pozwolenia na przebudowę linii napowietrznej 15kV w części dotyczącej wyłącznie działki nr ewid. 253/2. Jednakże powyższe stwierdzenie nieważności nie dotyczy całej linii napowietrznej lecz jej części, znajdującej się na działce nr ewid. 253/2, tj. na działce, którą nie obejmuje kwestionowana decyzja o pozwoleniu na budowę. Wobec powyższego wydanie przez organ wojewódzki ww. decyzji nieważnościowej nie może mieć wpływu na rozwiązania projektowe przyjęte w zatwierdzonym projekcie budowlanym.
Ponadto organ II instancji wskazał, że w uzupełnieniu odwołania T. K. stwierdził, że wobec braków w zakresie ustalenia obszaru oddziaływania 8 projektowanych budynków wielorodzinnych na nieruchomości sąsiedniej niemożliwa jest ocena, czy krąg osób zainteresowanych powinien ograniczyć się wyłącznie do bezpośredniego sąsiedztwa, czy też, z uwagi na potencjalne immisje i ograniczenia, wynikające z przepisów praw cywilnego nie powinien obejmować znacznie szerszego kręgu osób. Jednakże, zdaniem Wojewody, sam fakt wystąpienia immisji w związku z wybudowaniem obiektu nie powoduje ograniczenia - poprzez obowiązujące przepisy prawa - sąsiadujących nieruchomości w zakresie możliwości ich zagospodarowania w tym zabudowy. To zaś jest niezbędnym warunkiem uznania, iż określona nieruchomość znajduje się w obszarze oddziaływania obiektu w rozumieniu przepisu art. 3 pkt 20 ustawy Prawo budowlane. Ponadto fakt "immisji pośrednich" z jednej nieruchomości na inną nie uzasadnia przyznania osobie poszkodowanej tymi niekorzystnymi oddziaływaniami przymiotu strony w rozumieniu art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane. Z definicji tej wynika więc, że chodzi tu o ograniczenia w zagospodarowaniu sąsiadującego z obiektem terenu, będące skutkiem obowiązywania odrębnych przepisów. Przekroczenie dopuszczalnego poziomu tych immisji rodzi określone roszczenia cywilnoprawne, lecz nie daje praw strony w rozumieniu art. 28 ust. 2 w związku z art. 3 pkt 20 ww. ustawy Prawo budowlane.
Na ostateczną decyzję Wojewody [...] skargę do sądu administracyjnego złożył T. K., zarzucając zaskarżonej decyzji naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, a to art. 28 ust. 2 w związku z art. 3 pkt 20 ustawy Prawo budowlane poprzez jego błędną wykładnię skutkującą wyznaczeniem w sposób nieprawidłowy obszaru oddziaływania planowanej inwestycji i pozbawieniem T. K. statusu strony postępowania, w sytuacji gdy z okoliczności wynika, że przedmiotowa inwestycja będzie oddziaływała na sąsiednie nieruchomości, których prawo własności przysługuje skarżącemu.
Ponadto zarzucono naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a to:
a) art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez bezkrytyczne przyjęcie, że działki 253/2 i 253/4 nie znajdują się w obszarze oddziaływania projektowanej inwestycji, mimo że już sam aneks uzupełniający do projektu budowlanego "Projekt zagospodarowania terenu - obszar oddziaływania inwestycji", zakłada oddziaływanie inwestycji na działki sąsiednie i przez to zaniechanie rzetelnego ustalenia stanu faktycznego sprawy oraz wszechstronnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego;
b) art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 11 k.p.a. poprzez pominięcie w treści uzasadnienia zaskarżonej decyzji parametrów ocenianych obiektów, metody i sposobu wyliczeń stopnia zacienienia na działce o numerze 253/4 i tym samym niewyjaśnienie podstaw dla przyjętego przez organ wniosku, że żaden z budynków, stanowiących element projektowanego obiektu nie będzie powodował zacienienia na ww. działce ponad normę wynikającą z przepisów wykonawczych, a także brak wyjaśnienia czy projektowany obiekt będzie, a jeżeli tak to w jakim zakresie - powodował zacienienie na działce.
W ocenie skarżącego, obraza przywołanych przepisów prawa materialnego i procesowego w konsekwencji doprowadziła do naruszenia przez Wojewodę [...] art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. poprzez jego zastosowanie i bezzasadne umorzenie postępowania odwoławczego.
Zdaniem skarżącego, konieczność zachowania konkretnych parametrów, na przykład odległości projektowanego obiektu od granicy z działką sąsiednią, a także inne nakazy oraz obowiązki, zawarte w rozporządzeniu nakładane na inwestora, mają na celu zabezpieczenie interesów właścicieli, użytkowników wieczystych i zarządców nieruchomości bezpośrednio sąsiadujących z obszarem inwestycji. I to właśnie z tych przepisów wynika interes prawny skarżącego, który determinuje prawo skarżącego do uczestniczenia w toczącym się postępowaniu administracyjnym w charakterze strony. Przepisami prawa materialnego, przesądzającymi o posiadaniu przez T. K. prawa strony jest chociażby § 12, § 13 czy § 19 rozporządzenia.
Ponadto z normy art. 3 pkt 20 ustawy Prawo budowlane wynika, iż w sprawie o udzielenie pozwolenia na budowę na potrzeby konkretnej inwestycji organ administracji architektoniczno-budowlanej powinien każdorazowo ustalić wszystkie przepisy odrębne, które wprowadzają ograniczenia w zagospodarowaniu danego terenu i na ich podstawie wyznaczyć teren w otoczeniu projektowanego obiektu budowlanego. Za "przepisy odrębne" należy uznać natomiast przepisy prawa powszechnie obowiązującego, w tym przede wszystkim przepisy techniczno-budowlane. Każdorazowe wyznaczenie "obszaru oddziaływania obiektu" winno nastąpić przy uwzględnieniu funkcji, formy, konstrukcji projektowanego obiektu i innych jego cech charakterystycznych oraz sposobu zagospodarowania terenu znajdującego się w otoczeniu projektowanej inwestycji, z uwzględnieniem treści nakazów i zakazów zawartych w przepisach odrębnych.
Skarżący zaznaczył, że działki 253/2 i 253/4 znajdują się w bezpośrednim sąsiedztwie obszaru inwestycji. Wszelkie skutki prawne związane z jej realizacją w przyszłości odnosić się będą w pierwszej kolejność i głównie - do nieruchomości sąsiednich. W tym kontekście pominięcie w postępowaniu o pozwolenie na budowę bezpośrednich sąsiadów inwestycji musi być poprzedzone dokładną i drobiazgową analizą wszelkich przepisów potencjalnie mogących wpływać na możliwość zagospodarowania ich nieruchomości Innymi słowy, ocena wysokości przesłaniania i zacienienia obiektu znajdującego się na działce nr 253/4 przez nowo planowany obiekt, jest dalece niewystarczająca. Na marginesie jako przykład wskazać można brak dokładnej analizy organu odwoławczego wymogów wynikających z § 18, 19, § 21 ust. l i 2, § 22 oraz § 23 ust. 1 rozporządzenia.
Powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych skarżący podkreślił, że za stronę w postępowaniu o pozwolenie na budowę można uznać właścicieli sąsiadujących nieruchomości bez względu na to, czy powstający po sąsiedzku obiekt jest budowany zgodnie z przepisami technicznymi, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, czy z naruszeniem tych przepisów. Skoro nieruchomości T. K. były przedmiotem badania oddziaływania planowanej inwestycji, to już samo to wyklucza przyjęcie, że działki te nie pozostają w obszarze oddziaływania, przy czym to oddziaływanie - w dotychczasowej ocenie organów - mieści się w granicach norm dopuszczonych przez prawo. Fakt ten potwierdza również treść aneksu uzupełniającego do projektu budowlanego "Projekt zagospodarowania terenu - obszar oddziaływania inwestycji". Zawarto w nim bowiem, w odniesieniu do działek skarżącego stwierdzenie, że "projektowana inwestycja nie wpływa na ograniczenie zagospodarowania działek ponad wynikające z rozporządzenia Ministra Infrastruktury", co oznacza, że oddziaływanie występuje, jednakże nie przekracza norm rozporządzenia.
Skarżący podniósł także, że na zmianę przedstawionej oceny co do sposobu weryfikacji kręgu stron postępowania nie wpływa również fakt, że w treści uzasadnienia zaskarżonej decyzji organ podał, iż projektowany obiekt nie będzie naruszał przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz.U. z 2016r., poz. 71), ustawy z dnia 18 lipca 2001r. Prawo wodne (Dz.U. z 2015r., poz. 469 ze zm.), ustawy z 27 kwietnia 2001r. Prawo ochrony środowiska (Dz.U. z 2013r., poz. 1232 ze zm.) czy też rozporządzenia Ministra Ochrony Środowiska z 30 października 2003r. w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku oraz sposobów sprawdzania dotrzymywania tych poziomów (Dz.U. z 2013r., nr 192, poz. 1883). Nie wiadomo, jakie dokładnie zapisy ww. aktów organ brał po uwagę i jakie parametry projektowanego obiektu w ten sposób weryfikował. Trudno zatem przyjąć, by takie pobieżne wyliczenie ustaw i rozporządzeń świadczyło o przeprowadzeniu rzetelnej i wszechstronnej analizy.
Skarżący zarzucił także pominięcie przez Wojewodę [...] zbadania możliwości negatywnego wpływu na nieruchomości sąsiednie planowanej inwestycji w zakresie bardziej rzeczywistym, z uwagi na przeznaczenie projektowanego obiektu. Nie zbadano czy będzie ona stanowiła źródło nadmiernej emisji hałasu i wpływała w ten sposób na zagospodarowanie działek sąsiednich, po to, aby zweryfikować możliwość spowodowania negatywnego oddziaływania projektowanego obiektu na teren sąsiednich nieruchomości i tym samym umożliwić właścicielom tych nieruchomości udział w postępowaniu w charakterze strony.
Skarżący zaznaczył także, że jedynie poprzez udział w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę ma możliwość zgłaszania zastrzeżeń, wątpliwości, czy też uwag co do prawidłowości wymogów zawartych w wydanym pozwoleniu na budowę. W przypadku zaś wątpliwości po stronie organu co do legitymacji do udziału w postępowaniu w charakterze strony, winien on zawsze rozstrzygać na korzyść podmiotu domagającego się uznania go za stronę, bowiem wymaga tego cel postępowania administracyjnego, którym jest w szczególności zapewnienie ochrony interesów jego stron.
W ocenie skarżącego, w przedmiotowej sprawie Wojewoda [...] w sposób wybiórczy ocenił zgromadzony w sprawie materiał dowodowy. Jak podniesiono powyżej, nie zbadano zgodności projektu budowlanego z wszystkimi normami zawartymi w przepisach rozporządzenia oraz innych aktach prawnych. Pominięto także treść aneksu uzupełniającego do projektu budowlanego "Projekt zagospodarowania terenu - obszar oddziaływania inwestycji" i wypływający z niej wniosek. Z dokumentu tego bezsprzecznie bowiem wynika, że oddziaływanie obiektu na działki sąsiednie występuje.
Ponadto, według skarżącego, uzasadnienie motywów zaskarżonej decyzji w części odnoszącej się do zachowania przez przedłożony projekt budowlany norm przepisów rozporządzenia, nie jest przekonujące jeżeli chodzi o pozbawienie skarżącego statusu strony postępowania. Organ przytacza bowiem okoliczności z których ma wynikać, iż projektowany budynek nie będzie przesłaniał budynku skarżącego, podając wysokość przesłaniania (10,14 m) oraz wskazując, iż wysokość ta jest mniejsza od odległości zabudowy projektowanej i istniejącej. Zauważyć jednak należy, iż Wojewoda nie podaje ani parametrów ocenianych obiektów, ani też nie wskazuje metody i sposobu wyliczeń wskazanych wyżej wartości. Nie odnosi ich też do przesłanek wynikających z normy prawnej będącej podstawą ich obliczenia (§ 13 i § 60 rozporządzenia), wskazując jedynie arbitralnie, że wymogi wynikające ze wskazanych przepisów zostały zachowane.
Na tej podstawie skarżący wniósł o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji, a także o zasądzenie od Wojewody [...] na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego, według norm prawem przepisanych.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda [...] podtrzymał stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i w związku z tym wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga jest zasadna.
Zgodnie bowiem z treścią art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity Dz.U. z 2014r., poz. 1647 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola wspomniana sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (§ 2).
Sąd administracyjny, uwzględniając skargę, uchyla zaskarżony akt w całości albo części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa, dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub też inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Jeżeli natomiast zachodzą przyczyny określone w art. 156 K.p.a. lub innych przepisach - stwierdza nieważność orzeczenia w całości lub części. Stwierdzenie wydania rozstrzygnięcia z naruszeniem prawa wchodzi zaś w grę, o ile zachodzą przyczyny, określone w K.p.a. lub innych przepisach (art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – tekst jednolity Dz. U. z 2016 r., poz.290 ze zm., powoływanej dalej: p.p.s.a.). Po myśli art. 134 § 1 p.p.s.a., rozstrzygając daną sprawę, sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi, może zastosować przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach, prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 p.p.s.a.) .
Biorąc pod uwagę tak zakreśloną kognicję oraz przyczyny wzruszenia decyzji, Sąd stwierdził, że zaskarżone orzeczenie narusza przepisy prawa w stopniu określonym w cytowanym przepisie.
W rozpoznawanej sprawie kwestią zasadniczą było ustalenie legitymacji skarżącego, uprawniającej go do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta Ł. z dnia [...] zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej A. i B. Z. pozwolenia na budowę zespołu 8 budynków mieszkalnych wielorodzinnych wraz z infrastrukturą na działkach bezpośrednio sąsiadujących z nieruchomościami, których skarżący pozostaje współwłaścicielem. Organ odwoławczy uznał bowiem, że przymiot strony w kontrolowanym postępowaniu odwołującemu nie przysługuje, w następstwie czego umorzył postępowanie odwoławcze, wszczęte wniesionym przezeń środkiem zaskarżenia. Stanowiska tego nie można podzielić.
Jak bowiem wielokrotnie już wskazywano w kontrolowanym postępowaniu, stronami w postępowaniu w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę są inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu (art.28 ust.2 ustawy Prawo budowlane). Obszar oddziaływania obiektu zdefiniowany w art. 3 pkt 20 ustawy Prawo budowlane został natomiast określony jako teren wyznaczony wokół obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu. W procesie zmierzającym do wyznaczenia takiego obszaru nie chodzi przy tym o wykazanie negatywnego wpływu inwestycji na działki znajdujące się w otoczeniu projektowanego obiektu, lecz o możliwość spowodowania szkodliwego oddziaływania inwestycji na teren otaczający działkę inwestora w związku z zamiarem realizacji inwestycji. Należy więc przyjąć że o ile istnieje możliwość spowodowania szkodliwego oddziaływania inwestycji na otoczenie, biorąc pod uwagę indywidualne cechy projektowanego obiektu i sposób zagospodarowania terenu otaczającego działkę inwestora, osoby legitymujące się tytułem prawnym do działek położonych w tak wyznaczonym "obszarze oddziaływania obiektu" są stroną w postępowaniu w sprawie o pozwolenie na budowę. Kwestia natomiast ustalenia ewentualnego rzeczywistego negatywnego oddziaływania, stanowi element postępowania wyjaśniającego, prowadzonego w ramach toczącego się postępowania pozwoleniowego. (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 października 2007r., sygn. akt II OSK 3121/06 i z dnia 7 kwietnia 2010r., sygn. akt II OSK 1342/09, dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie internetowej http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Odrębnym natomiast zagadnieniem jest, czy podnoszone przez te osoby zarzuty w stosunku do projektowanej inwestycji są usprawiedliwione z punktu widzenia obowiązujących norm prawnych. Jednakże ich ocena może nastąpić wyłącznie w toku postępowania w sprawie pozwolenia na realizację tej inwestycji przy zapewnieniu właścicielom, użytkownikom wieczystym lub zarządcom nieruchomości położonych w obszarze oddziaływania obiektu czynnego udziału w postępowaniu.
Powyższe rozważania prowadzą do konkluzji, iż obszar oddziaływania obiektu to strefa w otoczeniu obiektu budowlanego, wyznaczana każdorazowo przez organ właściwy w sprawie pozwolenia na budowę zarówno przy uwzględnieniu indywidualnych cech tego obiektu, jego przeznaczenia i sposobu zagospodarowania terenu, jak i treści nakazów i zakazów zawartych w przepisach odrębnych. Przy czym istotne dla wyznaczenia tego obszaru jest określenie zasięgu potencjalnego oddziaływania projektowanej inwestycji na inne nieruchomości i wynikających z niego ograniczeń w zagospodarowaniu tych nieruchomości.
W rozpoznawanej sprawie z załączonego projektu zagospodarowania terenu wynika, iż nieruchomości skarżącego, których pozostaje współwłaścicielem stanowią działki o geodezyjnych numerach 253/2 i 253//4, bezpośrednio graniczące z terenem inwestycji. Działki wspomniane są niezabudowane. W obrocie prawnym pozostają wszakże ostateczne decyzje o pozwoleniu na budowę, obejmujące budowę budynków mieszkalnych jednorodzinnych na każdej ze wspomnianych działek.
Projektowane inwestycja dotyczy natomiast budowy ośmiu budynków mieszkalnych wielorodzinnych wraz z infrastrukturą, na działkach o numerach ewidencyjnych 252/4, 252/5, 252/15 oraz fragmencie działki drogowej nr 237/1, obrębu [...], położonych w Ł., przy ul. B i A.
Każdy z projektowanych obiektów oddalony jest od granic nieruchomości na odległość wymaganą przez § 12 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Jednakże w sprawie, której przedmiotem jest sytuowanie kilku obiektów wielorodzinnych (łącznie 65 mieszkań wraz z garażami i miejscami postojowymi) znaczenie mają nie tylko odległości od granic działki, ale również gabaryty i charakter projektowanych obiektów. Samo zatem powoływanie się przez organ na odległości planowanej zabudowy od granic działek skarżącego i projektowanych przezeń domów jednorodzinnych jest niewystarczające do umorzenia postępowania. Charakter zabudowy determinuje bowiem zakres oddziaływania obiektu na inne nieruchomości. Już zatem sama wysokość projektowanych budynków (10,14m), usytuowanych w odległości 4,20 m od działki nr 253/4 (budynki C i D) wskazuje, że potencjalna możliwość choćby zacienienia obiektów możliwych do realizacji na tejże działce istnieje (przy przyjęciu np. zmiany lokalizacji projektowanego budynku czy jego przyszłej ewentualnej rozbudowy).
Okoliczności tej nie kwestionuje zresztą sam inwestor, przedkładając stosowne opracowania w tym zakresie, mające jedynie wskazywać, iż nie będzie to oddziaływanie ponadnormatywne. Na marginesie wskazać wypada, że konkluzja organu odwoławczego o spełnieniu wymogów z § 13 i 60 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie w zakresie nasłonecznienia i przesłaniania budynków skarżącego oparta jest o dokumentację projektową, która w sposób precyzyjny odnosi się wyłącznie do działek nr 253/3 i 250 nie zaś do działek należących do skarżącego.
Oparcie się na tejże dokumentacji w powiązaniu z faktem, że projektowana inwestycja nie wpłynie ma możliwość zagospodarowania nieruchomości skarżących, stanowiły dla Wojewody podstawę do odmowy przyznania skarżącemu statusu strony postępowania. Rozstrzygnięcie to pozbawiło go zaś możliwości kwestionowania rozwiązań projektowych, w tym w szczególności tych, które wskazywać mają na brak oddziaływania projektowanej inwestycji na teren jego nieruchomości. Jak z powyższego wynika, podstawą konkluzji o braku interesu prawnego skarżącego w kontrolowanym postępowaniu, było oparcie się na twierdzeniach inwestora, które strona skarżąca kwestionuje, a których nie może skutecznie zwalczać, bowiem nie jest stroną postępowania. Taki sposób procedowania organu nie może znaleźć aprobaty. Zaakceptowanie bowiem skarżonego rozstrzygnięcia, pozbawiłoby skarżącego możliwości obrony jego praw w postępowaniu, które potencjalnie może wpływać na sposób korzystania z należących doń nieruchomości. Weryfikacja zarzutów, odnoszących się do przedłożonej przez inwestora dokumentacji winna nastąpić w toku postępowania pozwoleniowego, co w oczywisty sposób wskazuje ma legitymację strony skarżącej w tym postępowaniu.
Biorąc pod uwagę powyższe, na podstawie art. 145 § 1 lit a i c p.p.s.a. orzeczono o uchyleniu zaskarżonej decyzji.
O kosztach postępowania rozstrzygnięto na podstawie art. 200 p.p.s.a. zasądzając na rzecz skarżącego ich zwrot w kwocie równej uiszczonemu wpisowi sądowemu (500,-zł.), opłacie skarbowej od pełnomocnictwa (17,-zł.) oraz wynagrodzeniu pełnomocnika, będącego adwokatem, określonemu na podstawie § 14 ust. 1 lit c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U. z 2016r., poz. 1800) na kwotę 480 zł.
Prowadząc ponownie postępowanie odwoławcze i podejmując rozstrzygnięcie, Wojewoda [...] uwzględni wyrażone wyżej stanowisko, dotyczące legitymacji skarżącego w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę.
Lp/
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło