II SA/Łd 561/04

WyrokWSA w Łodzi2004-10-07

Skład orzekający: Wojciech Chróścielewski, Anna Stępień, Sławomir Wojciechowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy postanowienie stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania może zostać uchylone na podstawie argumentów dotyczących meritum sprawy lub błędnego poinformowania pełnomocnika o dacie otrzymania decyzji organu I instancji, jeśli nie złożono wniosku o przywrócenie terminu?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że postanowienie stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania było prawidłowe. Argumentacja skarżącego dotycząca meritum sprawy lub błędnego poinformowania pełnomocnika mogłaby być podstawą do wniosku o przywrócenie terminu, jednakże taki wniosek nie został złożony. Sąd w postępowaniu skargowym na postanowienie o uchybieniu terminu nie bada zgodności z prawem decyzji organu I instancji.
Stan faktyczny
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. postanowieniem stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Burmistrza Miasta T. w sprawie zatwierdzenia projektu podziału nieruchomości. Odwołanie zostało nadane w polskiej placówce pocztowej dzień po upływie terminu. Pełnomocnik skarżących zarzucił naruszenie przepisów k.p.a., wskazując na błędne obliczenie terminu z powodu błędnego poinformowania go przez strony o dacie otrzymania decyzji organu I instancji. Skarżący nie złożyli wniosku o przywrócenie terminu.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 7 października 2004 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi - Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA: Wojciech Chróścielewski (spr.) Sędziowie Sędzia NSA: Anna Stępień Sędzia WSA: Sławomir Wojciechowski Protokolant Referendarz sądowy: Leszek Foryś po rozpoznaniu w dniu 7 października 2004 roku na rozprawie przy udziale- sprawy ze skargi D. K. i S. K. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie uchybienia terminu do wniesienia odwołania - oddala skargę II SA/Łd 561/04 UZASADNIENIE Postanowieniem z dnia [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. po rozpatrzeniu odwołania D. i S. K. reprezentowanych przez adw. J. C., od decyzji z dnia [...] nr [...] wydanej przez Burmistrza Miasta T. , w sprawie zatwierdzenia z urzędu projektu podziału nieruchomości położonej w M. (działki nr 185,328 i 329), na podstawie art. 134 i art. 129 § 2 k.p.a., stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu postanowienia Kolegium wskazało, iż decyzją z dnia [...] Burmistrz Miasta T. zatwierdził projekt podziału przedmiotowej nieruchomości w celu wydzielenia pasa drogowego pod autostradę A-1. Od powyższej decyzji odwołali się D. i S. K., reprezentowani przez adw. J. C. Zakwestionowali zatwierdzony przez organ I instancji sposób podziału nieruchomości. Stwierdzili, że przyjęty plan podziału narusza ich prawo do prowadzenia racjonalnej gospodarki rolniczej. Wobec tego zasadnym jest żądanie wykupu całego gospodarstwa rolnego objętego podziałem, a nie tylko tych działek, które w planie podziału znajdują się w pasie drogowym autostrady. Kolegium uzasadniając swe postanowienie powołało się na art. 129 § 2 k.p.a. zgodnie, z którym termin do wniesienia odwołania wynosi 14 dni od dnia doręczenia lub ogłoszenia decyzji stronie. Pouczenie o terminie do wniesienia odwołania zawarte zostało w uzasadnieniu decyzji organu I instancji. Decyzję tą strony otrzymały w dniu 8 marca 2004 r., o czym świadczy podpis złożony w dokumencie potwierdzającym odbiór. Termin do złożenia odwołania upłynął więc z dniem 22 marca 2004 r. Odwołanie z dnia 22 marca 2004 r. zostało nadane w polskiej placówce pocztowej dopiero w dniu 23 marca 2004 r. (data stempla pocztowego). Oznacza to, że ustawowy termin do wniesienia odwołania nie został dotrzymany. Termin przewidziany w art. 129 § 2 k.p.a. jest terminem ustawowym. Zachowanie terminu ustawowego jest warunkiem skuteczności czynności procesowej dokonanej przez stronę. Uchybienie terminu ustawowego powoduje zatem bezskuteczność czynności procesowej, jaką jest w tym przypadku wniesienie odwołania. W przypadku uchybienia terminu zainteresowany może złożyć prośbę o przywrócenie terminu, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie terminu, stosownie do art. 58 § 2 k.p.a. należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Odwołujący się takiego wniosku nie złożyli. Powyższe postanowienie zaskarżył do Sądu pełnomocnik D. i S. K. adw. J. C. , wnosząc o jego uchylenie. Zarzucił on organom wydającym postanowienie naruszenie art. 7 i 77 § 1 k.p.a. Wskazał, iż Kolegium nie podjęło wszelkich niezbędnych kroków do wnikliwego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. D. i S. K. po otrzymaniu decyzji z dnia [...] postanowili skorzystać z pomocy prawnej. Działając w błędzie D. i S. K. poinformowali swojego pełnomocnika, że decyzję otrzymali w dniu 9 marca 2004 r., a nie 8 marca, tak jak ją faktycznie otrzymali. W związku z tym nastąpiło błędne obliczenie terminu, w którym można było złożyć odwołanie. Ponadto w skardze zawarto szereg argumentów odnoszących się do meritum sprawy tj. zatwierdzenia z urzędu projektu podziału nieruchomości położonej w M., co w niniejszym postępowaniu o przywrócenie terminu nie może być brane pod uwagę. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. w odpowiedzi na skargę wniosło o jej oddalenie. Kolegium nie podziela argumentów skargi, iż błędne poinformowanie pełnomocnika o dacie otrzymania decyzji organu I instancji uprawdopodabnia, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy skarżących. Na skarżących i ich pełnomocniku ciążył niewątpliwie obowiązek dołożenia należytej staranności zwłaszcza, że brak takiej należytej dbałości o własne interesy nie może stanowić o braku winy i usprawiedliwiać uchybienia ustawowego terminu bowiem wraz z upływem terminu do złożenia odwołania decyzja staje się ostateczna. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Jest kwestią niewątpliwą, że odwołanie od decyzji złożone z uchybieniem 14 dniowego terminu do jego wniesienia jest prawnie bezskuteczne. Upływ terminu do wniesienia odwołania pociąga za sobą skutek w postaci uzyskania przez decyzję organu I instancji przymiotu ostateczności. Decyzję taką można więc kwestionować wyłącznie w drodze nadzwyczajnych środków prawnych. Z tego powodu trafnie postąpił organ odwoławczy wydając postanowienie stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Co więcej, gdyby rozpoznał merytorycznie odwołania wniesione z uchybieniem terminu sam naruszyłby prawo, przy czym byłoby to rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Podniesiona w skardze argumentacja mająca przemawiać, jak można sądzić, za koniecznością rozpatrzenia odwołania wniesionego z uchybieniem terminu jest całkowicie chybiona. Ewentualnie można by ją wykorzystać dla uzasadnienia wniosku o przywrócenie uchybionego terminu. W przypadku bowiem niedochowania terminu stosownie do art. 58 k.p.a. istnieje możliwość przywrócenia uchybionego terminu. W orzecznictwie sądowym utrwalone jest stanowisko, zgodnie, z którym instytucja przywrócenia terminu dotyczy wyłącznie terminów procesowych, przy czym przywrócenie terminu nigdy nie może nastąpić z urzędu, a tylko i wyłącznie na wniosek zainteresowanego. Powinny być ponadto spełnione następujące przesłanki: 1) zainteresowany uprawdopodobni (przedstawi wiarygodne okoliczności), iż naruszenie terminu nastąpiło bez jego winy; 2) wniosek o przywrócenie zostanie złożony w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu (tego 7 dniowego terminu przywrócić nie można); o braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, przy czym przeszkoda ta musiała być niezależna od zainteresowanego i trwać musiała przez cały czas aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu (postanowienia NSA z 11.04.2001 r., IV SA 279/00 z 31.01.2002 r. I SA/Wr 2109/01); za takie przeszkody uznaje się np. powódź, pożar, awarię komunikacji, nagłą chorobę; 3) wraz ze wnioskiem o przywrócenie terminu zostanie dopełniona czynność, dla której termin był wyznaczony (np. zostanie złożone odwołanie od decyzji). Skarżący jednak w ogóle nie złożył wniosku o przywrócenie uchybionego terminu. Dodać trzeba, iż rozpoznając skargę na postanowienie stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania Sąd nie może kontrolować zgodności z prawem decyzji organu I instancji, co jak się wydaje, było intencją skarżącego. Rola Sądu w takim bowiem przypadku ogranicza się do badania, czy organ administracji nie naruszył prawa wydając zaskarżone postanowienie. Badanie zgodności z prawem decyzji mogłoby nastąpić wyłącznie wtedy, gdyby skarżący złożyli w terminie odwołanie, a później, w sytuacji, w której ponowna decyzja nie była dla nich satysfakcjonująca zaskarżyli ją do Sądu. Mając na uwadze podniesione wyżej względy na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, poz. 1270) w zw. z art. 97 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Przepisy wprowadzające ustawę – prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę - prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, poz. 1271) orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło