II SA/Łd 562/10

WyrokWSA w Łodzi2010-09-30

Skład orzekający: Grzegorz Szkudlarek, Arkadiusz Blewązka, Sławomir Wojciechowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo zakwalifikował wniosek strony jako wniosek o wznowienie postępowania, zamiast jako wniosek o zwykłe postępowanie administracyjne, i czy prawidłowo ocenił, czy w sprawie miała miejsce deportacja w rozumieniu ustawy o świadczeniu pieniężnym?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ administracji publicznej przedwcześnie zakwalifikował pismo strony jako wniosek o wznowienie postępowania, podczas gdy powinno ono być rozpatrzone w trybie zwykłego postępowania administracyjnego. Ponadto, organ nie poczynił wystarczających ustaleń faktycznych dotyczących tego, czy w sprawie miała miejsce deportacja w rozumieniu ustawy i wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który wymagał przymusowego wywiezienia, wyrwania i izolacji od dotychczasowego środowiska. Zaniechanie dokładnego ustalenia tych okoliczności narusza przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego dotyczące zbierania i rozpatrywania materiału dowodowego oraz uzasadniania decyzji.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy przyznania świadczenia pieniężnego osobie deportowanej do pracy przymusowej w okresie II wojny światowej. Organ pierwszej instancji odmówił przyznania świadczenia, uznając, że praca była wykonywana na terytorium Polski i nie stanowiła deportacji w rozumieniu ustawy. Po wyroku Trybunału Konstytucyjnego, organ wznowił postępowanie, ale ponownie odmówił uchylenia pierwotnej decyzji, argumentując, że praca nie była połączona z wysiedleniem i wyrwaniem z dotychczasowego środowiska. Decyzja ta została utrzymana w mocy przez Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych. Strona skarżąca wniosła skargę do WSA, podnosząc, że została siłą zabrana z domu rodzinnego i wywieziona do pracy, co było dla niej krzywdzące.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych i przyznał koszty zastępstwa procesowego.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 30 września 2010 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA: Grzegorz Szkudlarek (spr.) Sędziowie Sędzia WSA: Arkadiusz Blewązka Sędzia WSA: Sławomir Wojciechowski Protokolant Asystent sędziego Katarzyna Orzechowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 września 2010 roku przy udziale --- sprawy ze skargi I. P. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...], Nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji w przedmiocie odmowy przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...], Nr [...]; 2. przyznaje i nakazuje wypłacić z funduszu Skarbu Państwa – Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi radcy prawnemu P. J. prowadzącemu Kancelarię Prawa Gospodarczego w Ł. przy ul. [...] kwotę 292,80 (dwieście osiemdziesiąt dwa 80/100) złotych obejmującą podatek od towarów i usług tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu skarżącej. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z dnia [...] roku, Nr [...], po rozpoznaniu wniosku I. P. o ponowne rozpatrzenie sprawy utrzymał w mocy własną wcześniejszą decyzję z dnia [...] roku, Nr [...] o odmowie uchylenia własnej ostatecznej decyzji z dnia [...] roku, Nr [...] o odmowie przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego. Jak wynika z dokumentów załączonych do akt administracyjnych, organ decyzją z dnia [...] roku odmówił przyznania I. P. uprawnienia do świadczenia pieniężnego. W uzasadnieniu organ wskazał, iż strona nie została deportowana (wywieziona) do pracy przymusowej, gdyż świadczyła pracę na terytorium państwa polskiego. Wnioskiem z dnia 20 stycznia 2010 roku I. P. wniosła o przyznanie świadczenia pieniężnego do emerytury wskazując, że od stycznia 1943 roku do 19 stycznia 1945 roku pracowała u gospodarza niemieckiego w miejscowości K. koło P. Otrzymała świadczenie z Fundacji Polsko – Niemieckie Pojednanie. Postanowieniem z dnia [...] roku, Nr [...] Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych wznowił na żądanie strony postępowanie w sprawie zakończonej ostateczną decyzją o odmowie przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego. Po przeprowadzeniu postępowania co do przyczyn wznowienia, decyzją z dnia [...] roku organ odmówił uchylenia własnej ostatecznej decyzji z dnia [...] roku. Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia organ wskazał przepis art. 2 pkt 2, art. 3 ust. 1 oraz art. 4 ust. 1, 2 i 4 ustawy z dnia 31 marca 1996 roku o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzickich (Dz. U. Nr 87, poz. 395 ze zm.). W motywach decyzji organ wyjaśnił, że represją jest deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy z terytorium państwa polskiego, w jego granicach sprzed 1 września 1939 roku na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939 – 1945 (art. 2 pkt 2 lit. "a" w/w ustawy). Wyrokiem z dnia 16 grudnia 2009 roku Trybunał Konstytucyjny (sygn. akt: K 49/07, publ.: Dz. U. Nr 220, poz. 1734) stwierdził, że art. 2 pkt 2 w/w ustawy, w zakresie w jakim pomija przesłankę deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej w granicach przedwojennych państwa polskiego, jest niezgodny z art. 32 ust. 1 Konstytucji RP. Na podstawie tego wyroku organ uznał, że niezbędnym warunkiem uzyskania prawa do świadczenia pieniężnego określonego w ustawie jest udowodnienie wykonywania pracy przymusowej połączonej z wysiedleniem (wyrwaniem) z dotychczasowego środowiska. W tym zakresie organ wskazał na pogląd Trybunału Konstytucyjnego, iż wśród wszystkich osób świadczących pracę przymusową szczególnie dotkliwie poszkodowane były osoby, które pracę tę świadczyły w warunkach przesiedlenia poza dotychczasowe miejsce zamieszkania. Świadectwa osób poddanych tej formie represji skłaniają do akceptacji poglądu, że znajdowały się one w znacznie trudniejszej sytuacji niż osoby w niewielkim od niego oddaleniu (np. sąsiednie miejscowości), w znanej okolicy oraz w otoczeniu rodziny i znajomych. Na tej podstawie organ uznał, że nie każda praca przymusowa w okresie okupacji uprawnia do przyznania świadczenia pieniężnego. Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, jak napisał organ wynika, iż strona w okresie okupacji wykonywała pracę przymusową w obrębie stałego miejsca zamieszkania. Praca strony nie przybrała zatem szczególnie dotkliwej formy, o której stanowi powoływany wyrok Trybunału Konstytucyjnego, tzn. nie była połączona z wysiedleniem (przymusową zmianą miejsca pobytu) i "wyrwaniem" z dotychczasowego środowiska. W konkluzji organ wskazał, że stosownie do regulacji art. 146 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, uchylenie ostatecznej decyzji z powodu określonego w art. 145a może nastąpić, jeżeli od dnia doręczenia decyzji lub jej ogłoszenia upłynęło nie więcej niż pięć lat. Strona otrzymała decyzję z dnia [...] roku w dniu 22 lipca 2004 roku, a wniosek o wznowienie postępowania wpłynął do organu dnia 25 stycznia 2010 roku. We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy I. P. napisała, że na początku 1943 roku została siłą zabrana przez żandarmów z domu rodzinnego, w którym do tego czasu mieszkała z matką i rodzeństwem. Została wywieziona do miejscowości K. koło P., gdzie pracowała w polu i w gospodarstwie domowym. W ciągu całego okresu pracy nie miała możliwości widywać matki i młodszego rodzeństwa. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z dnia [...] roku utrzymał w mocy własne wcześniejsze rozstrzygnięcie. W uzasadnieniu organ, cytując wyrok Trybunału Konstytucyjnego uznał, że w stanie faktycznym sprawy nie nastąpił fakt deportacji, o którym stanowi ustawa z dnia 31 maja 1996 roku. Praca wykonywana w pobliżu miejsca zamieszkania nie przybrała szczególnie dotkliwej formy – nie była połączona z wysiedleniem (przymusową zmianą miejsca pobytu) i wyrwaniem z dotychczasowego środowiska. W skardze na powyższą decyzję I. P. wyjaśniła, że decyzja organu jest dla niej bardzo krzywdząca. W czasie wywiezienia ciężko pracowała, a w chwili obecnej jest już starym i schorowanym człowiekiem. Znajduje się w trudnej sytuacji materialnej. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie. Sąd administracyjny bada zgodność z prawem (legalność) zaskarżonej decyzji pod kątem jej zgodności z prawem materialnym określającym prawa i obowiązki stron oraz prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Zgodnie z treścią art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), Sąd uwzględniając skargę na decyzję uchyla decyzję w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Na wstępie wyjaśnić należy, iż postępowanie w sprawie toczyło się w trybie wznowieniowym, bowiem organ uznał, że pismo strony datowane na dzień 20 stycznia 2010 roku stanowi wniosek o wznowienie postępowania zakończonego ostateczną decyzją o odmowie przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego. W treści rzeczonego pisma strona prosiła o przyznanie jej świadczenia pieniężnego do emerytury wskazując, że w okresie od stycznia 1943 roku do 19 stycznia 1945 roku przymusowo pracowała w gospodarstwie rolnym zarządzanym przez Niemca. Pismo to nie zawiera odniesienia się do ostatecznej decyzji wydanej przez organ w roku [...]. Tymczasem, organ tylko z racji tego, że wniosek został złożony w ciągu miesięcznego terminu od publikacji wyroku Trybunału Konstytucyjnego zakwalifikował rzeczone pismo jako wniosek o wznowienie postępowania. W ocenie składu orzekającego, działanie takie organu jest przynajmniej przedwczesne. Z racji tego, że strona nie napisała we wniosku, że żąda wznowienia postępowania, to organ nie powinien tego pisma traktować jako wniosek o wznowienie postępowania. Zdaniem Sądu wniosek ten powinien być rozpatrzony w trybie zwykłego postępowania administracyjnego. Taka kwalifikacja wniosku, z uwagi na przepis art. 146 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, jest korzystniejsza dla strony. Uwadze organu bowiem nie może umknąć fakt, że osoby występujące o przyznanie uprawnienia do świadczenie pieniężnego to osoby starsze, często chore, co dalej znaczy, że nie zawsze potrafią w sposób jednoznaczny, wyraźny i zrozumiały formułować swoich wniosków i stanowisk w sprawie. Potwierdzenie tezy o konieczności szczególnego czuwania nad interesem takiej strony, znajduje się m. in. w wyroku SN z dnia 4 lipca 2003 roku (III RN 173/02, nie publ.), w wyroku NSA z dnia 31 lipca 2001 roku (V SA 3431/00, ONSA 2002/3/131) i w wyroku NSA z dnia 30 stycznia 2001 roku (V SA 905/00, nie publ.). Materialno – prawną podstawę rozstrzygnięcia w sprawie stanowił przepis art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 31 maja 1996 roku o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz. U. Nr 87, poz. 395, powoływanej dalej skrótowo jako "ustawa"). Zgodnie z treścią tego przepisu, represją w rozumieniu ustawy jest deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy z terytorium państwa polskiego, w jego granicach sprzed dnia 1 września 1939 roku, na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939 – 1945, bądź Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich i terenów przez niego okupowanych w okresie od dnia 17 września 1939 roku do dnia 5 lutego 1946 roku oraz po tym okresie do końca 1948 roku z terytorium państwa polskiego w jego obecnych granicach. Powołując cytowany przepis wskazać należy także na treść wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 roku (sygn. akt: K 49/07, publ: Dz. U. Nr 220, poz. 1734 z dnia 23 grudnia 2009 roku). Zgodnie z tezą tegoż wyroku, art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich w zakresie, w jakim pomija przesłankę deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej w granicach przedwojennego państwa polskiego, jest niezgodny z art. 32 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. W uzasadnieniu tego wyroku Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że ustawodawca trafnie uznał, iż wśród wszystkich osób świadczących pracę przymusową na rzecz ZSRR i III Rzeszy, szczególnie dotkliwie poszkodowane były osoby, które pracę tę świadczyły w warunkach przesiedlenia poza dotychczasowe miejsce zamieszkania. Świadectwa osób poddanych tej formie represji skłaniają do akceptacji poglądu, że znajdowały się one w znacznie trudniejszej sytuacji niż osoby wykonujące nawet tego samego typu pracę, ale w dotychczasowym miejscu zamieszkania lub w niewielkim od niego oddaleniu (np. sąsiednie miejscowości), w znanej okolicy i w otoczeniu rodziny i znajomych. Obok niedogodności związanych z samym obowiązkiem zatrudnienia (często na granicy fizycznych możliwości), były one poddane dodatkowemu stresowi związanemu z rozłąką z najbliższymi i koniecznością samodzielnej organizacji od podstaw życia codziennego w nowym, z reguły nieprzyjaznym miejscu pobytu. Wśród czynników, które wskazują na zaostrzony charakter takiej represji w porównaniu do "zwykłej" pracy przymusowej w pobliżu dotychczasowego miejsca zamieszkania, Trybunał wymienił m.in.: niedostatek więzi społecznych z nowym otoczeniem (wrogość, nieznajomość języka), ogólnie trudniejsze warunki egzystencji (np. brak możliwości sprzedaży czy wymiany własności pozostawionej w dotychczasowym miejscu zamieszkania, brak solidarności rodzinnej czy sąsiedzkiej), co najmniej utrudniony kontakt z rodziną i najbliższymi, trudny klimat i warunki przyrodnicze (dotyczy to zwłaszcza osób wywiezionych do części azjatyckiej ZSRR). Okoliczności te, zdaniem Trybunału Konstytucyjnego, nabierały szczególnego znaczenia, jeżeli weźmie się pod uwagę, że "na roboty" wywożeni byli przede wszystkim (zwłaszcza na początku okupacji) ludzie młodzi. W opinii Trybunału Konstytucyjnego, sformułowane w art. 2 pkt 2 ustawy, bardzo rygorystyczne przesłanki dostępu do świadczeń deportacyjnych w istotny sposób naruszają zasadę równości. Kryterium przekroczenia granic państwowych nie jest adekwatne do celu ustawy, którym było symboliczne zadośćuczynienie za pracę przymusową świadczoną na rzecz okupantów w szczególnie trudnych warunkach, spowodowanych oderwaniem od dotychczasowego otoczenia. Przenosząc te uwagi na grunt niniejszej sprawy skład orzekający uznał, że w stanie faktycznym sprawy doszło do uchybienia art. 7, 77 § 1 i art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego. Zgodnie z ogólnymi zasadami postępowania administracyjnego, organ administracji publicznej stoi na straży praworządności i podejmuje kroki niezbędne do dokładnego ustalenia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 Kodeksu postępowania administracyjnego). Organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego) i dopiero na podstawie całokształtu materiału dowodowego ocenia, czy dana okoliczność została udowodniona (zasada swobodnej oceny dowodów – art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego). Obowiązek rozpatrzenia całego materiału dowodowego jest związany ściśle z przyjętą zasadą swobodnej oceny dowodów. Swobodna ocena dowodów, aby nie przerodziła się w samowolę, musi być dokonana zgodnie z normami prawa procesowego oraz z zachowaniem reguł tej oceny, tj.: po pierwsze – opierać się należy na materiale dowodowym zebranym przez organ, z zastrzeżeniem wyjątków przewidzianych w przepisach prawa. Po drugie – ocena powinna być oparta na wszechstronnej ocenie całokształtu materiału dowodowego i po trzecie – organ powinien dokonać oceny znaczenia i wartości dowodów dla toczącej się sprawy, z zastrzeżeniem ograniczeń dotyczących dokumentów urzędowych, które mają na podstawie art. 76 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego szczególną moc dowodową. Organ może odmówić wiary określonym dowodom, jednakże dopiero po wszechstronnym ich rozpatrzeniu, wyjaśniając przyczyny takiej ich oceny. W końcu, po czwarte – rozumowanie, w wyniku którego organ ustala istnienie okoliczności faktycznych powinno być zgodne z zasadami logiki W stanie faktycznym sprawy, warunkiem przyznania świadczenia pieniężnego na gruncie ustawy z dnia 31 maja 1996 roku jest stwierdzenie faktu deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej. Zdaniem składu orzekającego, organ administracji nie poczynił wyjaśnień w odniesieniu do tej właśnie kwestii. Organ nie ustalił, czy w sprawie miała miejsce deportacja w rozumieniu art. 2 pkt 2 ustawy nadanym wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 roku. Przy uwzględnieniu przepisów ustawy i cytowanego wyroku, Sąd uznał, że deportacja musiała łączyć się z przymusowym wywiezieniem, wyrwaniem i odizolowaniem od dotychczasowego środowiska. Stan deportacji najczęściej wiązał się z życiem w otoczeniu wrogości, wyobcowania mentalnościowego, kulturowego i językowego. W czasie tym dochodziło do ogólnego pogorszenia warunków egzystencji w stosunku do życia w dotychczasowym miejscu zamieszkania. Osoba deportowana zwykle nie miała możliwości korzystania z rzeczy codziennego użytku, sprzętu, mebli, ubrań zgromadzonych w domu. Nie mogła utrzymywać więzi oraz pozytywnych relacji rodzinnych i sąsiedzkich. W warunkach konkretnych okoliczności sprawy ważnym jest ustalenie, czy osoba deportowana mogła odwiedzać dom rodzinny, znajomych, przyjaciół. Nie bez znaczenia pozostaje wiek osoby deportowanej, a co za tym idzie zdolność do samodzielnej egzystencji, jak i warunki, w których osoba musiała funkcjonować w miejscu deportacji (gdzie spała, jak wyglądał dzień takiej osoby, jak się odżywiała). Czy zadania wykonywane przez osobę deportowaną adekwatne były do jej wieku. Często bowiem się zdarzało, że małe dzieci musiały ciężko pracować pod groźbą kary. Stwierdzenie takie skutkuje tym, że deportacja uzyskiwała bardziej dotkliwą formę. Konkludując, organ miał obowiązek ustalić te wszystkie okoliczności, by móc stwierdzić, czy obowiązek przymusowej pracy skarżącego przybrał szczególnie dotkliwą formę, gdyż był połączony z wysiedleniem rozumianym jako przymusowa zmiana miejsca pobytu. Zaniechanie wyjaśnienia tych okoliczności narusza powołane na wstępie przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego. Na marginesie Sąd chciałby zauważyć, że przepis art. 2 pkt 2 ustawy nie zawiera żadnych wskazań co do odległości deportacji (wywiezienia), a Trybunał Konstytucyjny określił, że z deportacją mamy do czynienia w przypadku przymusowej zmiany miejsca dotychczasowego pobytu i wyrwaniem z dotychczasowego środowiska. Te okoliczności powinny być zatem przedmiotem zainteresowania i ustaleń organu. Innymi słowy, nie można wykluczyć sytuacji, w której strona była deportowana, mimo iż znajdowała się w niedalekim oddaleniu od dotychczasowego miejsca zamieszkania. Sąd rozpoznając przedmiotową skargę dostrzegł także naruszenie art. 107 § 1 i 3 Kodeksu postępowania administracyjnego. Przepis ten wymaga, by uzasadnienie faktyczne decyzji w szczególności zawierało wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne – wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. Tymczasem uzasadnienie decyzji obu instancji poza powołaniem tezy wyroku Trybunału Konstytucyjnego i fragmentów uzasadnienia tegoż wyroku, zawiera tylko jedno zdanie odnoszące się do odmowy przyznania świadczenia. W zdaniu tym organ w sposób autorytatywny wskazał, że w sprawie nie została spełniona przesłanka deportacji w rozumieniu art. 2 pkt 2 ustawy. Brak dogłębnej analizy okoliczności sprawy i dokonanie szczegółowych ustaleń w tym zakresie narusza wspomniany art. 107 § 1 i 3 Kodeksu postępowania administracyjnego. Organ w uzasadnieniu decyzji w szczególności nie wskazał nawet miejscowości, w której przebywał skarżący, nie odniósł się do warunków w których żył, ile miał wówczas lat, z kim przebywał. W konkluzji wskazać należy, iż z dokumentów załączonych do akt administracyjnych wynika, że skarżąca mając 15 lat sama został wywieziona do miejscowości K. koło P. Matka i pozostałe rodzeństwo skarżącej zostało w domu. Podczas deportacji skarżąca będąca wówczas 15 – letnim dzieckiem ciężko pracowała. Skarżąca podczas deportacji, która trwała 2 lata, nie miała możliwości widywać matki i rodzeństwa. Do domu rodzinnego powróciła po wyzwoleniu. W toku ponownie prowadzonego postępowania organ winien uwzględnić wszystkie te okoliczności. Sąd orzekł jak w punkcie pierwszym wyroku na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" przy zastosowaniu art. 135 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. O zwrocie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej Sąd orzekł na mocy regulacji art. 250 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w zw. z treścią § 14 ust. 2 pkt 1 lit. "c" i § 2 ust. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1349 ze zm.). K.O.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło