II SA/Łd 629/17

WyrokWSA w Łodzi2017-11-15

Skład orzekający: Arkadiusz Blewązka, Barbara Rymaszewska, Anna Stępień

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja Wojewody uchylająca decyzję organu pierwszej instancji i przekazująca sprawę do ponownego rozpoznania była uzasadniona, biorąc pod uwagę zarzuty dotyczące oceny dowodów, opinii biegłego oraz zastosowania art. 138 § 2 K.p.a.?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że decyzja Wojewody o uchyleniu decyzji organu pierwszej instancji i przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania była uzasadniona. Uchybienia organu pierwszej instancji w zakresie oceny dowodów dotyczących wypłaty odszkodowania oraz zastrzeżenia co do opinii biegłego rzeczoznawcy majątkowego, w tym sposób ustalenia stref oddziaływania linii energetycznej i zastosowanie pozaustawowego współczynnika współkorzystania, uzasadniały zastosowanie art. 138 § 2 K.p.a.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi W. S. na decyzję Wojewody uchylającą decyzję Prezydenta Miasta Ł. ustalającą odszkodowanie za zmniejszenie wartości nieruchomości spowodowane budową linii energetycznej 110 kV. Organ pierwszej instancji ustalił odszkodowanie na podstawie operatu szacunkowego, uznając, że inwestor (następca prawny B S.A.) jest zobowiązany do jego wypłaty. Wojewoda uchylił decyzję, wskazując na konieczność ponownego wyjaśnienia, czy odszkodowanie nie zostało wypłacone oraz kwestionując sposób sporządzenia operatu szacunkowego, w tym ustalenie stref oddziaływania i zastosowanie współczynnika współkorzystania. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, w tym Konstytucji RP, kwestionując ustalenia Wojewody dotyczące opinii biegłego i konieczności ponownego postępowania.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 15 listopada 2017 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Arkadiusz Blewązka Sędziowie Sędzia WSA Barbara Rymaszewska (spr.) Sędzia NSA Anna Stępień Protokolant asystent sędziego Nina Krzemieniewska-Oleszek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 listopada 2017 roku sprawy ze skargi W. S. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] nr [...] w przedmiocie uchylenia decyzji ustalającej odszkodowanie za zmniejszenie wartości nieruchomości oddala skargę. Decyzją z dnia [...] r., nr [...], Wojewoda [...], na podstawie art. 138 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2016r., poz. 23, ze zm.) – w skrócie: "K.p.a." – po rozpatrzeniu odwołania złożonego przez A S.A. w L. Oddział Ł. M. od decyzji Prezydenta Miasta Ł., wykonującego zadanie z zakresu administracji rządowej, z dnia [...] r., nr [...], w przedmiocie ustalenia odszkodowania w wysokości 152.500,00 zł za szkodę w postaci zmniejszenia wartości nieruchomości położonej w Ł. przy ul. A 55, w obrębie [...], oznaczonej jako działka nr 244 i przyznania ww. kwoty odszkodowania na rzecz W. S. oraz zobowiązania A S.A. Oddział Ł. M. do jego wypłaty – uchylił ww. decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. Wojewoda w pierwszej kolejności wyjaśnił, że ww. decyzja organu I instancji została wydana na wniosek W. S. z dnia 7 stycznia 2016r., którym na podstawie art. 129 ust. 5 ustawy o gospodarce nieruchomościami wystąpił o odszkodowanie za wywłaszczenie decyzją Naczelnika Dzielnicy Ł. Ś. w Ł. z dnia [...] 1976r. pod budowę linii 110 kV relacji A, nieruchomości oznaczonej jako działka nr 244, objętej księgą wieczystą KW Nr [...]. W uzasadnieniu swej decyzji organ I instancji wyjaśnił, że decyzją Naczelnika Dzielnicy Ł. Ś. nr [...] z dnia [...] r. orzeczono o zezwoleniu Zakładowi Energetycznemu Ł. M. na przeprowadzenie linii 110 kV A przez szereg nieruchomości w pasie operacyjnym o szerokości 16 m. Linię poprowadzono m.in. przez działkę nr 90 położoną w obrębie [...], stanowiącą własność M. S., zamieszkałego w Ł. przy ul. A 55. Zgodnie z postanowieniem Sądu Rejonowego w Ł. z dnia 19 sierpnia 1993r. sygn. akt V Ns [...] spadek po M. S. nabył na podstawie testamentu z dnia 10 września 1981r., otwartego i ogłoszonego w sprawie sygn. akt V Ns [...], W. J. S. w całości. Ograniczenie prawa własności nieruchomości nastąpiło na podstawie art. 35 ust.1 ustawy z dnia 12 marca 1958r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz.U. Nr 10, poz. 64 z 1974r.), dalej jako ustawa z 1958 roku. Jako podstawę przyznanego odszkodowania organ wskazał art. 128 pkt 4 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Następnie organ i instancji wywiódł, ze do wypłaty odszkodowania zobowiązana jest A SA Oddziała Ł. M.. Jednostką bowiem, na rzecz której wydano decyzję zezwalającą na przeprowadzenie linii energetycznej był B S.A. W wyniku przekształceń własnościowych cześć przedsiębiorstwa wniesiona aportem do [...] B S.A. Dystrybucja sp. z o.o. W 2008 roku doszło do zmiany nazwy Społki na A sp. z o.o., następnie doszło do połączenia spółek, obecnie zadanie związane z dystrybucją energii elektrycznej wykonuje A S.A. Oddział Ł. – M. Organ I instancji wskazał, że art. 129 ust.5 ustawy o gospodarce nieruchomościami daje podstawę do wypłaty odszkodowania za zmniejszenie wartości nieruchomości, spowodowane budową infrastruktury technicznej, w tym linii przesyłowych. Organ wskazał również, że nie odnaleziono żadnych dokumentów wskazujących, iż wypłacono odszkodowanie poprzedniemu właścicielowi nieruchomości. Wartość odszkodowania organ przyjął na podstawie operatu szacunkowego, który oceniony został jako spójny i rzeczowy. Organ zaakceptował wniosek biegłego, że budowa linii przesyłowej wpływa na zmniejszenie wartości całej nieruchomości, co wynika z zachowań uczestników rynku. W odwołaniu od ww. decyzji organu I instancji A S.A. wniosła o jej uchylenie i umorzenie postępowania w sprawie, zarzucając jednocześnie naruszenie prawa materialnego, tj. art. 129 ust. 5 ustawy o gospodarce nieruchomościami w związku z art. 118 Kodeksu cywilnego poprzez ustalenie odszkodowania za wywłaszczenie nieruchomości pomimo faktu, iż roszczenie odszkodowawcze uległo przedawnieniu; oraz naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 77 i 80 K.p.a. poprzez zaniechanie wyczerpującego zgromadzenia i wszechstronnej oceny materiału dowodowego a w konsekwencji ustalenie wysokości odszkodowania na podstawie opinii biegłego, która budzi wątpliwości. Organ odwoławczy w uzasadnieniu przytoczonej na wstępie decyzji zrelacjonował stan faktyczny ustalony przez organ I instancji. Następnie Wojewoda wyjaśnił, że norma zawarta w art. 35 ust. 1 ustawy z 1958 roku stanowiła, że organy administracji państwowej, instytucje i przedsiębiorstwa państwowe mogą za zezwoleniem naczelnika gminy, a w miastach prezydenta lub naczelnika miasta (dzielnicy), zakładać i przeprowadzać na nieruchomościach - zgodnie z zatwierdzoną lokalizacją szczegółową, ciągi drenażowe, przewody służące do przesyłania płynów, pary, gazów, elektryczności oraz urządzenia techniczne łączności i sygnalizacji, a także inne podziemne lub nadziemne urządzenia techniczne niezbędne do korzystania z tych przewodów i urządzeń. Stosownie do treści przepisu art. 36 ust. 1 ustawy odszkodowanie za straty wynikłe z działań przewidzianych w art. 35 ust. 1 i 2 ustawy strony ustalają na podstawie wzajemnego porozumienia; w razie sporu wysokość odszkodowania ustala na wniosek zainteresowanej strony naczelnik gminy, a w miastach prezydent lub naczelnik miasta (dzielnicy). Organ II instancji podkreślił, że pojęcie straty nie zostało zdefiniowane w przepisach prawa toteż należało posiłkować się rozumieniem tego terminu na gruncie języka powszechnego. Za stratę uznaje się rzeczywiście poniesioną przez daną osobę szkodę na mieniu. Szkoda nazywana jest uszczerbkiem w prawnie chronionych dobrach osoby poszkodowanej. Odszkodowanie za straty wynikłe z działań podjętych na podstawie art. 35 ust. 1 przewidywał już przepis prawa zawarty w ustawie z 1958r. W obecnie obowiązującej regulacji ustawodawca wskazał w przepisie art. 128 ust. 4 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. Z 2016r., poz. 2147, ze zm.) – zwanej dalej: "u.g.n." – na konieczność ustalenia odszkodowania z tytułu zmniejszenia wartości nieruchomości, a w świetle art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. starosta ustala odszkodowanie, gdy nastąpiło pozbawienie praw do nieruchomości, a obowiązujące przepisy przewidują jego ustalenie. Aktualnie obowiązujące regulacje prawne wykluczają zatem zastosowanie instytucji przedawnienia, o której mowa w podanym w odwołaniu przepisie art. 118 Kodeksu cywilnego. Organ odwoławczy wskazał, że w świetle przepisu art. 36 ustawy wywłaszczeniowej z 1958r. organ ustala odszkodowanie za straty wynikłe z przeprowadzenia linii wówczas, gdy nie dojdzie do porozumienia między stronami decyzji. Prezydent Miasta Ł. ustalił, że jak dotychczas taka decyzja nie zapadła, jednakże zdaniem Wojewody nie została wyjaśniona kwestia, czy doszło do wypłaty odszkodowania w wyniku porozumienia między właścicielem gruntu a inwestorem. W realiach sprawy stwierdza się jedynie, że A S.A. Oddział Ł. M., następca prawny B Ł. M. podał, iż nie zachowały się dokumenty świadczące o wypłacie odszkodowania ze względu na czas, jaki upłynął od daty budowy linii, co jednak nie wyklucza, że takie odszkodowanie nie zostało wypłacone. W ocenie organu II instancji w ponownym postępowaniu organ I instancji powinien zatem posłużyć się wszelkimi dostępnymi środkami dowodowymi w celu potwierdzenia, czy faktycznie nie dokonano wypłaty odszkodowania na rzecz właściciela spornego gruntu. Zgodnie bowiem z art. 75 § 1 k.p.a. jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W szczególności dowodem mogą być dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych oraz oględziny. W przypadku zatem, gdy organ nie dotrze do dokumentów świadczących o wypłacie odszkodowania lub odstąpieniu od jego wypłaty powinien przyjąć zeznania świadków. Ponadto, stosownie do przepisu art. 86 k.p.a., jeżeli po wyczerpaniu środków dowodowych lub z powodu ich braku nadal pozostaną niewyjaśnione fakty istotne do rozstrzygnięcia sprawy, organ administracji publicznej dla ich wyjaśnienia może przesłuchać stronę. Dopiero, gdy w wyniku przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego organ dojdzie do przekonania, że nie wypłacono stosownego odszkodowania, należy zlecić biegłemu określenie w formie operatu szacunkowego na ile nastąpiło zmniejszenie wartości nieruchomości. Wojewoda stwierdził, że w dotychczas prowadzonym postępowaniu organ przyjął za dowód w sprawie operat szacunkowy sporządzony w dniu 14 lipca 2016r. przez rzeczoznawcę majątkowego J. D., legitymującego się uprawnieniami nr[...]. Przedmiotem postępowania, jak i tym samym wyceny jest działka nr 244 o pow. 723 m2 będąca częścią nieruchomości o pow. 800 m2 objętej księgą wieczystą KW Nr [...], stanowiącą wg daty wyceny własność W. S., a obecnie K. S. Wartość rynkowa działki została określona podejściem porównawczym, metodą korygowania ceny średniej. Za jednostkę porównawczą biegły przyjął 1 m2 gruntu zabudowanego. Dalej wskazano, że wartość szkody polegającej na obniżeniu wartości nieruchomości biegły określił w odniesieniu do utraty wartości rynkowej całej działki nr 244 o pow. 723 m2, przy czym wyodrębnił trzy strefy różniące się pod względem oddziaływania istniejącego urządzenia. Obliczenie zmniejszenia wartości nieruchomości z uwzględnieniem całości działki nr 244, zdaniem Wojewody należało ocenić jako prawidłowe, jednakże zastrzeżenia pojawiają się w zakresie wyliczeń obszarów poszczególnych stref. Strefa S1 o pow. 349 m2 obejmuje obszar oddziaływania urządzenia posiadający pełną możliwość potencjalnej zabudowy (z wyłączeniem strefy S4), strefa S2 o pow. 359 m2 to obszar oddziaływania urządzenia posiadający ograniczoną możliwość potencjalnej zabudowy (z wyłączeniem strefy S4) i strefa S4 o pow. 15 m2 obejmująca obszar poza oddziaływaniem urządzenia, ale charakteryzująca się ograniczeniami w zagospodarowaniu. W operacie szacunkowym biegły nie przedstawił wyliczeń, które doprowadziły do uzyskania ww. powierzchni poszczególnych stref. Biegły ustalił jedynie wynoszącą 36,6 m szerokość strefy oddziaływania urządzenia, czyli w świetle powyższych zapisów stref S1 i S2. Na wskazaną szerokość składa się podwojona suma 14,5 m - minimalna odległość od skrajnych przewodów linii, w której mogą być lokalizowane budynki mieszkalne i 3,8 m - odległość skrajnego przewodu linii 110 kV od osi konstrukcji wsporczej linii. Wartość 3,8 m wynika z danych konstrukcyjnych urządzenia i w ocenie organu odwoławczego nie może budzić zastrzeżeń, natomiast informację dotyczącą 14,5 m biegły zaczerpnął z pisma A S.A. z dnia 29 lutego 2016r. Wskazana odległość 14,5 m podana została w § 4 ust. 2 zarządzenia Ministra Górnictwa i Energetyki z dnia 28 stycznia 1985r. w sprawie szczegółowych wytycznych projektowania i eksploatacji urządzeń elektroenergetycznych w zakresie ochrony ludzi i środowiska przed oddziaływaniem pola elektromagnetycznego (M.P. z 1985r., Nr 3, poz. 24). Wg stanu z dnia wydania orzeczenia, jak i sporządzenia opinii ww. akt nie obowiązywał, utracił moc z dniem 4 września 1998r. Ponadto ww. zarządzenie weszło w życie 28 lutego 1985r., a zatem po dniu, w którym nastąpiło ograniczenie prawa własności decyzją z dnia [...] r. Co więcej w decyzji ograniczającej prawo wskazano pas operacyjny o szerokości 16 m. W ocenie organu II instancji przyjęcie odległości wynoszącej 14,5 m jest zatem nieuzasadnione. W ponownym postępowaniu niezbędnym będzie więc ustalenie jakie normy należy przyjąć, a następnie określić zmniejszenie wartości gruntu z ich uwzględnieniem. Niewątpliwie przyjęcie innych, aniżeli wskazane w operacie stref będzie miało wpływ na wartość końcową, toteż zachodzi konieczność uwzględnienia i przeliczenia parametrów w operacie szacunkowym na nowo. Oceniając operat szacunkowy z dnia 14 lipca 2016r. Wojewoda ponadto stwierdził, że brak podstaw do uwzględnienia, przy określaniu w trybie administracyjnym stopnia zmniejszenia wartości nieruchomości, innych czynników aniżeli wskazane w § 43 ust. 3 rozporządzenia Rady Ministrów z 21 września 2004r. w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego (Dz.U. z 2004r., Nr 207, poz. 2109 ze zm.), a w tym między innymi subiektywnych zastrzeżeń wnioskodawcy. Jak wynika z operatu szacunkowego określenie stopnia zmniejszenia wartości nieruchomości obliczono poprzez określenie wartości nieruchomości bez istniejącego urządzenia, którą następnie pomnożono przez współczynnik obniżenia wartości nieruchomości Kown. Powyższe sprowadza się do określenia dwóch stanów nieruchomości: bez urządzenia i uwzględniającego istnienie urządzenia poprzez wyliczenie współczynnika Kown. Zgodnie z art. 4 pkt 17 u.g.n. przez stan nieruchomości rozumie się stan zagospodarowania, stan prawny, stan techniczno-użytkowy, stopień wyposażenia w urządzenia infrastruktury technicznej, a także stan otoczenia nieruchomości, w tym wielkość, charakter i stopnień zurbanizowania miejscowości, w której nieruchomość jest położona, a zatem te elementy powinny być brane pod uwagę. Ponadto, w myśl § 43 ust. 3 rozporządzenia w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego, przy określaniu zmniejszenia wartości nieruchomości, o którym mowa w art. 128 ust. 4 ustawy o gospodarce nieruchomościami, uwzględnia się: 1) zmianę warunków korzystania z nieruchomości; 2) zmianę przydatności użytkowej nieruchomości; 3) trwałe ograniczenie w sposobie korzystania z nieruchomości; 4) skutki spowodowane obowiązkiem udostępniania nieruchomości w celu wykonania czynności związanych z konserwacją i usuwaniem awarii urządzenia. Jedynie wskazane w rozporządzeniu czynniki powinny być brane pod uwagę przez rzeczoznawcę majątkowego w opinii z wartości nieruchomości jako istotne. Przechodząc na grunt niniejszej sprawy, brak uzasadnienia dla uwzględnienia czynników subiektywnych i innych niż wymienione w przepisie. Jednocześnie, uwzględnienie cechy współkorzystania z nieruchomości w porównywalnym stopniu przez właściciela gruntu i przedsiębiorcę przesyłowego również nie znajduje uzasadnienia. Przedsiębiorca przesyłowy może korzystać bowiem z nieruchomości w przypadkach przewidzianych prawem, nie ma natomiast stałego dostępu do nieruchomości na zasadach podobnych właścicielowi, "w porównywalnym stopniu". Według Wojewody odnotowane uchybienia w operacie szacunkowym niewątpliwie mają wpływ na wartość, a charakter uchybień, wyklucza możliwość ich wyeliminowania w drodze wyjaśnień rzeczoznawcy uzupełniających dotychczasową opinię bez zmiany wartości końcowej szacunku. Niezbędnym jest zatem sporządzenie opinii na nowo. Organ odwoławczy wskazał także, że nie znajduje umocowania w przepisach prawa rozstrzygniecie w sposób władczy w sentencji decyzji w zakresie zobowiązania A S.A. Oddział Ł. M. do dostarczenia organowi orzekającemu dokumentu potwierdzającego wypłatę uprawnionemu tego odszkodowania celem załączenia do akt. Przekazując sprawę do ponownego rozpatrzenia Wojewoda stwierdził, iż decyzja organu I instancji została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, w tym art. 75 i art. 80 k.p.a., a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. W niniejszej sprawie zachodzi konieczność przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, co do wypłacenia odszkodowania a następnie w zakresie ustalenia wartości nieruchomości. Dokonanie wskazanych w niniejszej decyzji ustaleń w ramach postępowania wyjaśniającego przed organem II instancji prowadziłoby do naruszenia zasady dwuinstancyjności postępowania. Konieczność sporządzenia operatu szacunkowego określającego wartość nieruchomości uzasadnia zastosowanie dyspozycji przepisu art. 138 § 2 k.p.a. Na ostateczną decyzję Wojewody [...] skargę do sądu administracyjnego złożył W. S., zarzucając naruszenie: 1. art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. poprzez wskazanie w treści decyzji warunków ustalenia odszkodowania nie uwzględniającego pełni pozbawienia praw do nieruchomości dokonanego przedmiotową decyzją wywłaszczeniowa i związanego z tym spadku jej wartości, w tym poprzez zobowiązanie organu I instancji do obniżenia współczynnika współkorzystania oraz przyjęcia węższego pasa współkorzystania niż 14,5m od osi linii, co ma wpływ na rozstrzygnięcie sprawy; 2. art. 21 ust. 1 Konstytucji RP poprzez wskazanie w treści decyzji warunków ustalenia odszkodowania nie będącego słusznym odszkodowaniem ze względu na nie uwzględnienie pełni pozbawienia praw do nieruchomości dokonanego przedmiotową decyzją wywłaszczeniowa, w tym poprzez zobowiązanie organu I instancji do obniżenia współczynnika współkorzystania oraz przyjęcia węższego pasa współkorzystania niż 14,5m od osi linii, co ma wpływ na rozstrzygnięcie sprawy; 3. art. 128 ust. 4 u.g.n. poprzez błędne przyjęcie elementów wpływających na obniżenie wartości nieruchomości i nakazanie organowi I instancji ograniczenie tych elementów wynikających z opinii biegłego, co miało istotny wpływ na rozstrzygnięcie; 4. art. 12 § 1, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. poprzez nakazanie organu I instancji podjęcia zbędnych czynności w zakresie ustalenia, czy wypłacono odszkodowanie z art. 36 ustawy wywłaszczeniowej z 1958r., w sytuacji, gdy przeprowadzono już w tym zakresie w sprawie wyczerpujące i wnikliwe postępowania dowodowe, a także poprzez rozstrzyganie okoliczności wymagających wiedzy specjalistycznej, na okoliczność których przeprowadzono dowód z opinii biegłego, sprzecznie z treści tej opinii, przyjętymi przez biegłego wyliczeniami, współczynnikami i zakresem ograniczeń prawa własności, a więc sprzecznie z zebranym materiałem dowodowym, co miało istotny wpływ na rozstrzygnięcie oraz poprzez nieuwzględnienie przytaczanych przez wnioskodawcę dowodów i okoliczności potwierdzających prawidłowość przyjęcia pasa 14,5m od osi linii jako pasa ograniczającego prawo własności i mającego wpływ na obniżenie wartości nieruchomości, co miało istotny wpływ na rozstrzygnięcie; 5. art. 78 § 1 K.p.a. poprzez nieuwzględnienie wszystkich wniosków dowodowych zgłaszanych przez wnioskodawcę co do zakresie ograniczenia prawa własności, co miało istotny wpływ na rozstrzygnięcie; 6. art. 84 § 1 K.p.a. poprzez rozstrzyganie okoliczności wymagających wiedzy specjalnej, na okoliczność których przeprowadzono dowód z opinii biegłego, sprzecznie z treści tej opinii, przyjętymi przez biegłego wyliczeniami, współczynnikami i zakres ograniczeń prawa własności, a więc sprzecznie z zebranym materiałem dowodowym, co miało istotny wpływ na rozstrzygnięcie; 7. art. 138 § 2 K.p.a. poprzez jego zastosowanie, pomimo że nie zostały spełnione przesłanki z tego przepisu i nie było podstaw do uchylenia decyzji organu I instancji, co miało oczywisty wpływ na rozstrzygnięcie. W ocenie skarżącego w sprawie jednoznacznie wykazano, że do dnia dzisiejszego nie ustalono żądanego odszkodowania z tytułu wywłaszczenia nieruchomości, nawet jeśli uznać, że art. 36 ustawy wywłaszczeniowej z 1958r. takiego odszkodowania w ogóle dotyczył. Skarżący wskazał ponadto, że również innym właścicielom działek, których dotyczyła decyzja z dnia [...] r. nie wypłacono żadnego odszkodowania. Na potwierdzenie powyższego skarżący powołał się na oświadczenia właścicieli innych działek, załączone do skargi. Skarżący zwrócił uwagę na działania organu II instancji w tym zakresie. Skarżący nie zgodził się również z krytyczna analizą operatu szacunkowego w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Na stronie 30 opinii biegły rzeczoznawca J.D. określił słownie poszczególne strefy, które przyjął do wyliczeń. i. W związku z powyższym trudno zrozumieć zarzuty organu II instancji. Nieprawidłowe są również twierdzenia organu II instancji w zakresie pasa przyjętego do wyliczeń. Na wykazanie ograniczenia (odjęcia) prawa własności co najmniej w pasie 14,5m, nie kwestionowanym przez skarżącego, przedstawiono w sprawie liczne dowody, które nie zostały przez nikogo zakwestionowane. Pas, który powinien być uwzględniony przez biegłego rzeczoznawcę (15 m od osi linii 110 kV) jest w istocie szerszy niż przyjął go do wyliczeń biegły J. D. (14,5 m od osi linii). Nie można umknąć uwadze sądu, że na taki pas ograniczeń wskazało samo przedsiębiorstwo przesyłowe w piśmie, na które powołuje się organ II instancji w decyzji. Ponadto wnioskodawca do pisma z dnia 12 czerwca 2017r. dołączył fragment Rozporządzenia Ministra Budownictwa i Przemysłu Materiałów Budowlanych z dnia 28 marca 1972r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy przy wykonywaniu robót budowlano-montażowych i rozbiórkowych obowiązującego w dacie wydania decyzji w dniu [...] r. Wojewoda o przedmiotowym piśmie wnioskodawcy i powyższym akcie prawnym w ogóle nie wspomniał w treści decyzji. Ponadto na dowód, że dla linii 110 kV przebiegającej przez dz. 244 wnioskodawcy występuje strefa ochronna (pas oddziaływania linii, - pas ograniczeń/odjęcia prawa własności) związana z zagrożeniem ze strony linii i występuje zakaz budowy, rozbudowy i przebudowy wnioskodawca do pisma z dnia 12 czerwca 2017r. załączył opinię biegłego energetyka J. Z. w sprawie sygn. akt II Ns [...] dla Sądu Rejonowego dla Ł-W. Biegły wskazuje w tej opinii na pas ochronny jeszcze dalej idący, niż ten podany przez uczestnika w piśmie z dnia 29 lutego 2016r. czy przyjęty przez biegłego rzeczoznawcę J. D. (14,5 m od osi linii). Do tego wniosku dowodowego, w szczególności do zawartych w nim twierdzeń biegłego w zakresie pasa ograniczeń związanych z przedmiotowa linią, organ II instancji nie odniósł się w ogóle. Skarżący podkreślił, że w dacie budowy linii budynek mieszkalny na gruncie był już wybudowany, a przedsiębiorstwo przesyłowe posadowiło swoją inwestycję nad tym budynkiem bez jakiejkolwiek troski o konsekwencje takiego działania. W obecnej chwili brak możliwości rozbudowy lub zabudowy działki w pasie po 14,5 m od skrajnego przewodu, na co wskazało samo A SA w piśmie z 29 lutego 2016r. Uczestnik co prawda wskazał na pas eksploatacyjny o szerokości 10m, ale nie oparto tego twierdzenia na żadnych podstawach prawnych. Przedmiotem opinii rzeczoznawcy było oszacowanie spadku wartości nieruchomości w związku z budową i istnieniem na działce linii przesyłowej wraz z uprawnieniami wobec działki przedsiębiorstwa przesyłowego związanych z eksploatacją urządzeń, a nie wysokości wynagrodzenia jedynie za pas eksploatacyjny, zatem biegły poprawnie sporządził opinię. Szczegółowo odniósł się do tego skarżący w piśmie z dnia 20 września 2016r. skierowanym do Prezydenta Miasta w Ł. Skarżący przypomniał także, że w piśmie z dnia 29 lutego 2016r. A SA sama wskazała m.in., że zabudową w pobliżu i pod liniami 110kV regulują następujące przepisy rozporządzenia Ministra Infrastruktury 2 dnia 6 lutego 2003r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy podczas wykonywania robót budowlanych (Dz.U. nr 47, poz. 401 z 2003r.). Pas ograniczonego korzystania określony w Rozporządzenia z 2003r. potwierdza również instrukcja bhp PGE (załączona do sprawy) jak i treść Rozporządzenia Ministra Budownictwa i Przemysłu Materiałów Budowlanych z dnia 28 marca 1972r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy przy wykonywaniu robót budowlano-montażowych i rozbiórkowych obowiązującego w dacie wydania decyzji w dniu [...] r. W ocenie skarżącego organ II instancji nieprawidłowo przyjął, że wnioskodawca wnosi wyłącznie o odszkodowanie za przejście i przejazd przez działkę celem prowadzenia eksploatacji linii, podczas gdy skarżący domaga się odszkodowania za odjęcie prawa własności, tj. za wszystkie niedogodności jakich dostarcza lokalizacja linii i jej późniejsza eksploatacja. Przedmiotowe roszczenie obejmuje bowiem swoim zakresem zgodnie z art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. rekompensatę właśnie za odjęcie prawa własności, czyli za pełny zakres w jakim wnioskodawca utracił możliwość swobodnego dysponowania gruntem. Zgodnie bowiem z tym przepisem gdy decyzję wydaje się, gdy nastąpiło pozbawienie praw do nieruchomości bez ustalenia odszkodowania, a obowiązujące przepisy przewidują jego ustalenie. Powyższe nie może być rozumiane w oderwaniu od treści art. 128 ust. 1 u.g.n., zgodnie z którym za wywłaszczenie własności nieruchomości, użytkowania wieczystego lub innego prawa rzeczowego następuje za odszkodowaniem na rzecz osoby wywłaszczonej odpowiadającym wartości tych praw. Podobnie nie można zapomnieć o fundamentalnej zasadzie wiążącej się z wywłaszczeniem, a wskazane w ustawie zasadniczej, gdzie wprost mówi się, że wywłaszczenie jest dopuszczalne jedynie wówczas, gdy jest dokonywane na cele publiczne i za słusznym odszkodowaniem (art. 21 ust. 1). W związku z powyższym to odjęcie lub pozbawienie praw (w tym prawa swobodnego zagospodarowania działki) jest przedmiotem odszkodowania i dotyczy zarówno konieczności znoszenia fizycznej obecności linii nad gruntem, jak również znoszenia prawa uczestnika do wjazdu na nią sprzętem ciężkim, konieczności udostępnienia mu gruntu w razie przebudowy lub awarii linii, ale także ograniczeń w zagospodarowaniu działki ze względu na strefy ochronne linii. Bezspornie działka wnioskodawcy była w dacie nie tylko przeznaczona pod zabudowę, ale zabudowana budynkiem mieszkalnym. W związku z powyższym, w ocenie skarżącego, rażąco nieprawidłowe jest przyjęcie przez organ II instancji twierdzenia, że w decyzji ograniczającej prawo wskazano pas operacyjny o szerokości 16 m, zatem przyjęcie odległości wynoszącej 14,5 m jest nieuzasadnione. Zdaniem skarżącego zastosowanie się do tych wskazań przez organ I instancji, który doprowadził do prawidłowego wyliczenia przedmiotowego roszczenia, spowoduje rażące, bo niemal dwukrotne zaniżenie należnego odszkodowania, które nie będzie obejmować pełnego zakresu, w jakim właścicielowi odjęto prawa własności, a będzie mu rekompensowało tylko fragment tej szkody związany z 16m (8 m od osi) pasem operacyjnym, czyli niczym innym jak pasem montażowym na czas budowy linii. Zatem pas operacyjny o szer. 16 m wskazany w decyzji z [...] r. był pasem wskazanym jako pas, w którym mogło dojść do zajęcia działki wnioskodawcy wyłącznie w czasie budowy linii 110 kV lub późniejszych na niej prac budowlanych lub eksploatacyjnych. Pas operacyjny o szerokości 16 m nie jedynym pasem, w którym posadowienie linii 110 kV ograniczyło własność wnioskodawców, a z pewnością nie jest to jedyne ograniczenie prawa własności związane z posadowieniem linii wpływające na spadek wartości nieruchomości i powstałą w tym zakresie szkodą po stronie właściciela gruntu. Według skarżącego, biorąc pod uwagę zebrane w sprawie dowody, oświadczenia uczestnika, opinię biegłego oraz przepisy prawa należy dojść do wniosku, że pas 14,5m od osi linii (łącznie 29m) był przyjęty przez biegłego w sposób całkowicie uzasadniony, prawidłowy i poparty materiałem dowodowym w sprawie. W ocenie skarżącego zupełnym nieporozumieniem jest wchodzenie przez organ II instancji w kompetencje biegłego. To biegły ma wiadomości specjalne, niezbędne w sprawie, w innym przypadku nie ma potrzeby jego powoływania. Tym samym zupełnie bezpodstawne i nie zrozumiałe w kontekście okoliczności sprawy, są wskazania Wojewody w zakresie konieczności obniżenia współczynnika współkorzystania. Jest to całkowicie błędne i prowadzić będzie do bezpodstawnego zaniżenia odszkodowania w spawie. Ponadto podobnie nieuzasadnionym wyręczeniem, czy zastępowaniem opinii biegłego są twierdzenia organu II instancji jakoby biegły wiązł pod uwagę nieprawidłowe elementy związane z obniżeniem wartości nieruchomości. Paragraf 43 ust. 3 pkt 1, 3 i 4 cytowanego przez organ II instancji rozporządzenia jak najbardziej odpowiada sytuacji na działce wnioskodawcy i przyjętym przez biegłego założeniom. Uczestnik korzysta od daty budowy linii w 1980r. z działki wnioskodawcy nieprzerwanie i niezmiennie przez cały ten okres czasu przesyłając linią energię elektryczną. Skarżący płaci podatki od nieruchomości, a uczestnik nie dość, że nie partycypuje w kosztach to jeszcze prowadzać działalność komercyjną zarabiając na wykorzystywaniu działki wnioskodawcy do własnych celów. Uczestnik bezpośrednio zajmuje i korzysta z gruntu poprzez posadowienie i istnienie sieci energetycznej zawieszonej nad nieruchomością. Fakt, że prace na liniach, ich oględziny konserwacje i naprawy odbywają się sporadycznie nie zmienia faktu, że uczestnik korzysta z działki wnioskodawcy w równym, a nawet większym zakresie niż wnioskodawca (przy uwzględnieniu wszystkich ograniczeń), zaś wnioskodawca musi mieszkać pod liniami jak "w mikrofalówce" i znosić niedogodności, o których wspomniał w opinii rzeczoznawca J. D., obawiając się o swoje zdrowie czy życie. Według skarżącego biegły J. D. jak najbardziej prawidłowo, zgodnie ze stanem faktycznym, przyjął do wyliczeń cechy i współczynniki współkorzystania, oraz przyjął prawidłowo okoliczności wpływające na zmniejszenie wartości nieruchomości. Skarżący podkreślił, że organ II instancji wiąże obniżenie wartości nieruchomości wyłącznie z pracami eksploatacyjnymi, podczas gdy odszkodowanie należy się przede wszystkim za pełne pozbawienie praw do nieruchomości, w tym prawa jej swobodnego zagospodarowania, w związku z lokalizacją budową i istnieniem linii przesyłowych wybudowanych w drodze "małego" wywłaszczenia. Przypomnieć bowiem należy, że wywłaszczenie jest dopuszczalne jedynie wówczas, gdy jest dokonywane na cele publiczne i za słusznym odszkodowaniem (art. 21 ust. 1 Konstytucji RP). Na tej podstawie skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz o zasądzenie kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W odpowiedzi na skargę Wojewoda [...] podtrzymał stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i w związku z tym wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z treścią art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn.: Dz. U. z 2016 r. poz. 1066 z późn. zm.) w związku z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2016 r. poz. 718 z późn. zm.), dalej jako: "p.p.s.a.", sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W ramach owej kontroli sąd administracyjny nie przejmuje sprawy administracyjnej do jej końcowego załatwienia, lecz ocenia, czy przy wydawaniu zaskarżonego aktu nie naruszono reguł postępowania administracyjnego i czy prawidłowo zastosowano prawo materialne. Uchylenie zaskarżonej decyzji w całości albo w części następuje w przypadku stwierdzenia przez sąd naruszenia przepisów prawa materialnego, jeżeli miało ono wpływ na wynik sprawy, lub naruszenia przepisów prawa procesowego, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a także dając podstawę do wznowienia postępowania - art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. Natomiast w razie nieuwzględnienia skargi, sąd skargę oddala odpowiednio w całości albo w części (art. 151 p.p.s.a.). Ponadto należy wskazać, że zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Przedmiotem kontroli sądu uczyniono decyzję organu II instancji, mocą której uchylono decyzję organu stopnia podstawowego i przekazano sprawę do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia, wydana na podstawie art. 138 § 2 k.p.a.. Przepis ten stanowi, że organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Wskazać przy tym należy, że ukształtowane na tle przytoczonej normy prawnej stanowisko judykatury jednoznacznie podkreśla, iż decyzja kasacyjna, powodująca przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia może być podjęta tylko w sytuacjach, określonych w art. 138 § 2 k.p.a. Żadne inne wady postępowania ani wady decyzji podjętej w I instancji, nie dają organowi odwoławczemu podstaw do wydania decyzji kasacyjnej tego typu. Taki rodzaj decyzji organu odwoławczego, stanowiący wyłom od zasady merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy przez organ odwoławczy, nie może podlegać wykładni rozszerzającej. Co do zasady bowiem, orzeczenie organu odwoławczego winno mieć charakter reformacyjny (art. 138 § 1 k.p.a.), zaś uprawnienia kasacyjne tego organu, mają charakter wyjątkowy. W sprzeczności z art. 138 § 2 k.p.a. pozostaje zatem wydanie decyzji kasacyjnej zarówno w przypadku, gdy zaskarżona decyzja była dotknięta jedynie błędami natury prawnej, jak i w przypadku, gdy postępowanie wyjaśniające pierwszej instancji jest dotknięte brakami, które z powodzeniem można uzupełnić w postępowaniu odwoławczym. W szczególności przepis art. 138 § 2 k.p.a. nie będzie miał zastosowania wtedy, gdy materiał dowodowy wymagany do rozstrzygnięcia sprawy zostanie zgromadzony, a kwestią sporną będzie wyłącznie jego ocena (vide wyroki NSA: z dnia 25 listopada 2003r., sygn. akt IV SA 1496/02; z dnia 2 grudnia 1999r., sygn. akt I SA 632/99; z dnia 27 października 1999r., sygn. akt I SA 2127/98 oraz wyroki wojewódzkich sądów administracyjnych: WSA w Szczecinie z dnia 25 maja 201 r., sygn. akt I SA/Sz 1255/13; WSA w Poznaniu z dnia 23 lipca 2014 r., sygn. akt IV SA/Po 152/14; WSA w Łodzi z dnia 4 września 2013 r., sygn. akt II SA/Łd 560/13 oraz z dnia 17 listopada 2014 r., sygn. akt II SA/Łd 798/14, dostępne na www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Przenosząc powyższe uwagi na grunt rozpoznawanej sprawy stwierdzić trzeba, że skarga nie zawiera uzasadnionych podstaw, skutkujących koniecznością wyeliminowania z obrotu prawnego zaskarżonej decyzji, choć niektóre jej zarzuty są trafne. I tak organ odwoławczy rzeczywiście nie dokonał wyczerpującej, samodzielnej analizy i oceny dowodów zgromadzonych w celu ustalenia, czy w poprzednich latach nie określono i nie wypłacono odszkodowania za nieruchomość. Rzeczywiście organ I instancji problematykę dowodów na okoliczność wypłaty odszkodowania skwitował jednym zdaniem. Tymczasem, jak wynika z akt postępowania administracyjnego, uzyskano m.in. wyjaśnienia od obecnego operatora sieci, informację z Archiwum Państwowego, oświadczenia osób trzecich. Organ odwoławczy nie tylko uchylił się od ich analizy i oceny, ale również, nakazując uzupełnienie materiału dowodowego w tym zakresie nie sprecyzował, jakie jeszcze dowody organ I instancji miałby zgromadzić. W przypadku, gdy organ II instancji uchyla zaskarżone rozstrzygniecie, wskazania co do dalszego postępowania wyjaśniającego winny być sformułowane na tyle precyzyjnie, aby organ I instancji nie miał wątpliwości co do zakresu i kierunku poszerzenia postępowania. Poza tym skierowane do organu I instancji zalecenie uzupełnienia postępowania wyjaśniającego powinny zostać poprzedzone dogłębną analizą już zebranego materiału dowodowego. Z drugiej jednak strony, skarżący precyzując powyższy zarzut pod adresem uzasadnienia decyzji Wojewody jest niekonsekwentny, wskazuje bowiem na dowody, których organy jeszcze nie przeprowadziły. Pisemne zeznania świadków, załączone przez pełnomocnika skarżącego pisma procesowego z dnia 29 lipca 2017 roku, spisane w dniach 17, 28 lipca 2017 roku, a więc już po wydaniu zaskarżonej decyzji Wojewody świadczą pośrednio o konieczności szerokiego uzupełnienia materiału dowodowego, co powinno nastąpić przed organem I instancji. Dowód ze źródeł osobowych (zeznania świadków) winien przejść pełną weryfikację instancyjną. Należy też pamiętać, że w sytuacji gdy wniosek o wypłatę odszkodowania kierowany jest po tak wielu latach od zdarzenia wywołującego szkodę, organy powinny szczególnie wnikliwie i dociekliwie podejmować próby wyjaśnienia, czy odszkodowanie nie zostało ustalone w latach poprzednich ostateczną decyzją, jak również czy nie doszło do jego wypłaty. Z tego też względu uchylenie decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Prezydentowi Miasta Ł. było uzasadnione. Stwierdzone uchybienie organu I instancji w sposób istotny naruszało normę art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Ponadto co do zasady sąd podzielił zastrzeżenia Wojewody [...] skierowane do opinii rzeczoznawcy majątkowego, który ustalał wysokość odszkodowania w trybie art. 129 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Trafny jest zarzut zastosowania pozaustawowego współczynnika, kryterium obniżenia wartości nieruchomości określonego jako współkorzystanie z nieruchomości. Chodzi przy tym o korzystanie z nieruchomości przez jego właściciela i operatora sieci. Tymczasem nie ma mowy o współkorzystaniu z nieruchomości przez operatora sieci w sytuacji, gdy nad nieruchomością przebiega linia energetyczna. Operator sieci nie korzysta z niej na co dzień, zaś konieczność wejścia na teren nieruchomości np. w celu usunięcia skutków awarii regulowana jest odrębnymi przepisami, w innym trybie ustalane jest wówczas odszkodowanie za ewentualne związane z tym szkody . Przypomnieć w tym miejscu wypada, że zasady ustalania odszkodowania za szkody i ograniczenia spowodowane budową a następnie przebiegiem linii energetycznej nad nieruchomością określone zostały w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia z dnia 21 września 2004r. w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego (Dz.U.2004.207.2109 ze zm.). Rozporządzenie nie przewiduje zastosowania takiego współczynnika, jak współkorzystanie z nieruchomości przez jej właściciela i operatora sieci. Zgodnie z § 39 rozporządzenia "przy ustalaniu stopnia zmniejszenia albo zwiększenia wartości nieruchomości, o którym mowa w art. 140 ust. 4 ustawy, uwzględnia się wyłącznie zmianę stanu nieruchomości spowodowaną działaniami dokonanymi bezpośrednio na tej nieruchomości." Wydaje się zatem racjonalne, że biegły obliczył wartość szkody – obniżenia wartości nieruchomości w odniesieniu do całej nieruchomości, ale podzielił nieruchomość na trzy strefy w zależności od zależności od stopnia ograniczenia korzystania z niej. Wg biegłego strefa S l o pow. 349 m2 obejmuje obszar oddziaływania urządzenia posiadający pełną możliwość potencjalnej zabudowy (z wyłączeniem strefy S4), strefa S2 o pow. 359 m2 to obszar oddziaływania urządzenia posiadający ograniczoną możliwość potencjalnej zabudowy (z wyłączeniem strefy S4) i strefa S4 o pow. 15 m2 obejmująca obszar poza oddziaływaniem urządzenia, ale charakteryzująca się ograniczeniami w zagospodarowaniu. W operacie szacunkowym biegły nie przedstawił wyliczeń, które doprowadziły do uzyskania ww. powierzchni poszczególnych stref. Biegły ustalił jedynie wynoszącą 36,6 m szerokość strefy oddziaływania urządzenia, czyli w świetle powyższych zapisów stref S l i S2. Na wskazaną szerokość składa się podwojona suma 14,5 m - minimalna odległość od skrajnych przewodów linii, w której mogą być lokalizowane budynki mieszkalne i 3,8 m - odległość skrajnego przewodu linii 110 kV od osi konstrukcji wsporczej linii. Jednakże rację należy przyznać organowi odwoławczemu, że nieczytelny a przez to trudny do zweryfikowania jest sposób ustalenia każdej ze stref, w tym jej granic i obszaru. Ponadto słusznie organ odwoławczy wskazuje na rozbieżność między przyjętą w opinii szerokością strefy oddziaływania urządzenia (14,5m od osi linii) a danymi wynikającymi z decyzji z [...] roku (16 metrów). Podkreślenia wymaga, że skarżący i w zakresie weryfikacji opinii biegłego powołuje się na szereg dowodów, które załączył do skargi, a którymi nie dysponowały organy. Należy wskazać, że nie ma racji skarżący, zarzucając iż Wojewoda ocenił jego żądanie jako wniosek o odszkodowanie związane z przejściem i przejazdem przez nieruchomość w celu prowadzenia eksploatacji linii . Z uzasadnień decyzji organów bezspornie wynika, że organy oceniały zmniejszenia wartości nieruchomości w związku z wybudowaną linią energetyczną, przechodzącą nad nieruchomością skarżącego. Wojewoda wprost pisze, że trafne jest stanowisko rzeczoznawcy majątkowego, który przyjął zmniejszenie wartości całej nieruchomości. Organy nie podważyły twierdzenia biegłego, że zmniejszenie wartości nieruchomości wiąże się z ograniczeniami w zabudowie, rozbudowie czy prowadzeniu robót budowlanych na nieruchomości w związku z linią energetyczną. Kwestionowany jest jedynie sposób wyliczenia wartości, niejasny podział na różne strefy i bezpodstawne przyjęcie kryterium współkorzystania z nieruchomości, które co czynniki mają wpływ na określenie wysokości odszkodowania. Wobec tego chybione są zarzuty i rozważania skargi na temat odjęcia prawa własności oraz zarzut naruszenia art. 21 ust.2 Konstytucji. Przepis ten stanowi, iż wywłaszczenie jest dopuszczalne jedynie wówczas, gdy jest dokonywane na cele publiczne i za słusznym odszkodowaniem. W niniejszej sprawie nie doszło do wywłaszczenia nieruchomości, nie doszło do zmiany właściciela po zrealizowaniu celu publicznego, dotychczasowi właściciel nadal z nieruchomości korzystali. Powołany przepis konstytucji nie ma zatem zastosowania, nie mógł zostać wiec naruszony. Organy nie kwestionują zresztą uprawnienia skarżącego do odszkodowania w związku z ograniczoną możliwością korzystania z nieruchomości Reasumując, zasadne zarzuty dotyczące opinii biegłego, konieczność uzupełnienia materiału dowodowego w zakresie innych ustaleń, w tym konieczność przesłuchania świadków, wskazanych w skardze powodują, że decyzja kasatoryjna organu odwoławczego okazała się trafna, nie narusza dyspozycji art. 138 § 2 k.p.a. Z uwagi na powyższe sąd oddalił skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a. jako pozbawioną uzasadnionych podstaw. A.B.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło