II SA/Łd 63/18
WyrokWSA w Łodzi2018-09-11
Skład orzekający: Jolanta Rosińska, Tomasz Adamczyk, Arkadiusz Blewązka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy odmowa przyznania zasiłku celowego na zakup posiłków dla rodziny, uzasadniona brakiem wystarczającego współdziałania konkubenta skarżącej z pracownikiem socjalnym w zakresie poszukiwania zatrudnienia, jest zgodna z prawem, jeśli organy nie zebrały w sposób wyczerpujący materiału dowodowego potwierdzającego ten brak współpracy?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji nie zebrały w sposób wyczerpujący materiału dowodowego potwierdzającego brak wystarczającego współdziałania konkubenta skarżącej z pracownikiem socjalnym w zakresie poszukiwania zatrudnienia. Odmowa przyznania zasiłku celowego, będąca wyjątkiem od zasady udzielania pomocy osobom spełniającym kryterium dochodowe, wymaga jednoznacznych dowodów braku współpracy, a nie opierania się na pojedynczych notatkach czy oświadczeniach. Niewyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności, w tym dotyczących zawartej umowy zlecenia oraz roli konkubenta w opiece nad dziećmi, stanowi naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.Stan faktyczny
Skarżąca K. D. wniosła o przyznanie zasiłku celowego na zakup posiłków dla swojej rodziny, argumentując trudną sytuacją bytową. Organ I instancji odmówił przyznania świadczenia, wskazując na brak współpracy jej konkubenta, K. K., w podejmowaniu zatrudnienia, mimo zawarcia kontraktu socjalnego. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało tę decyzję w mocy, podzielając stanowisko organu I instancji co do braku wystarczającego współdziałania. Skarżąca zaskarżyła decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego oraz niezgodność decyzji ze stanem faktycznym.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. i poprzedzającą ją decyzję Dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w P. oraz przyznał koszty nieopłaconej pomocy prawnej.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 11 września 2018 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodnicząca, Sędzia WSA Jolanta Rosińska, Sędzia WSA Tomasz Adamczyk, Sędziowie Sędzia WSA Arkadiusz Blewązka(spr.), Protokolant Sekretarz sądowy Izabela Bielińska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 września 2018 roku sprawy ze skargi K. D. na decyzję Samorządowe Kolegium Odwoławczego w P. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania pomocy w formie zasiłku celowego 1) uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Prezydenta P. z dnia [...] znak [...]; 2) przyznaje i nakazuje wypłacić z funduszu Skarbu Państwa – Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi adwokatowi K. D. prowadzącemu Kancelarię Adwokacką w Łodzi przy ulicy [...] kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych, powiększoną o należny podatek od towarów i usług tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej skarżącej z urzędu. a.bł.
Decyzją z [...], nr [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze w P., na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r., poz. 1257) – w skrócie: "k.p.a." – utrzymało w mocy decyzję z [...], nr [...], wydaną z upoważnienia Prezydenta Miasta P. przez Dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w P., w sprawie odmowy przyznania K. D. pomocy w formie zasiłku celowego.
Kolegium wyjaśniło, że K. D. 20 września 2017 r. wystąpiła z wnioskiem o udzielenie pomocy w formie zasiłku okresowego oraz zasiłku celowego na zakup posiłku dla siedmiu osób, ze względu na trudną sytuację bytową. Po przeprowadzeniu aktualizacji wywiadu środowiskowego, organ I instancji wydał decyzję wymienioną w osnowie, odmawiającą przyznania zainteresowanej wnioskowanego zasiłku celowego. W uzasadnieniu decyzji organ I instancji wskazał, że K. D. (lat 24) mieszka i prowadzi wspólne gospodarstwo domowe z konkubentem – K. K.(lat 25), dwójką ich wspólnych dzieci F. i M. oraz trójką przyrodniego rodzeństwa: K., K. i Z., dla których stanowi rodzinę zastępczą. Konkubent nie pracuje zawodowo, figuruje w rejestrze osób bezrobotnych Powiatowego Urzędu Pracy. Natomiast K. D. pobiera świadczenie rodzicielskie przyznane na córkę M. w wysokości 1.000,00 zł miesięcznie. Ponadto źródło dochodu rodziny stanowi zasiłek rodzinny w wysokości 190,00 zł miesięcznie, świadczenie pieniężne z tytułu rodziny zastępczej w łącznej wysokości 1.980,00 zł miesięcznie oraz dodatek mieszkaniowy w wysokości 326,76 zł miesięcznie. Rodzina pobiera także świadczenia wychowawcze na dzieci w wysokości po 500,00 zł miesięcznie na każde dziecko. Nikt z członków rodziny nie posiada orzeczenia o niepełnosprawności. 21 lipca 2017 r. z K. K. został zawarty kontrakt socjalny, którego celem była poprawa sytuacji zawodowej i nabycie umiejętności poszukiwania zatrudnienia. K. K. zobowiązany został do udziału w kursach oraz szkoleniach aktywizujących, regularnych wizyt w PUP celem przeglądania ofert pracy, przedstawiania karty aktywności zawodowej do wglądu pracownikowi socjalnemu. Ponadto zainteresowanemu wskazano oferty pracy celem złożenia CV. Zaproponowano skontaktowanie się z agencją pracy tymczasowej "A", oferującą prace w systemie zmianowym. K. K. nie wywiązywał się z ww. zobowiązań i kontrakt został zerwany. W trakcie przeprowadzania wywiadu oświadczył, że żadnej pracy nie zamierza podjąć, pomaga konkubinie w wychowaniu dzieci i nie pójdzie do pracy. Podczas wizyty w Ośrodku 22 września 2017 r. wykrzyczał pracownikowi socjalnemu, że "zrobi sobie kolejne pięcioro dzieci i do pracy nie pójdzie na pewno". K. K. jest osobą zdrową, w wieku aktywności zawodowej, zatem winien wykazać maksymalną współpracę, a także samodzielność w zakresie rozwiązywania swojej trudnej sytuacji życiowej przede wszystkim przez podjęcie zatrudnienia. Nie jest on jednak zainteresowany podjęciem zatrudnienia. Ww. kilkakrotnie byli informowani o konsekwencjach braku współpracy z pracownikiem socjalnym w celu rozwiązania trudnej sytuacji, co może skutkować wydaniem decyzji odmawiającej udzielenia pomocy. Korzystanie z pomocy społecznej przy równoczesnym braku ze strony zainteresowanych jakiejkolwiek pomocy w likwidowaniu własnych problemów życiowych, upoważnia organ do odmowy przyznania pomocy społecznej. Organ nie może stanowić instytucji, do której zainteresowani będą jedynie zgłaszać się o pomoc nie podejmując współpracy w zakresie rozwiązania swojej trudnej sytuacji życiowej, poprzez poszukiwanie zatrudnienia, podejmowanie prac dorywczych oraz podnoszenie kwalifikacji zawodowych. To właśnie trudna sytuacja materialna nakłada na stronę obowiązek podejmowania starań o polepszenie warunków bytowych. Dopiero niemożność pokonania w ten sposób trudnych sytuacji życiowych stanowi przesłankę włączenia się instytucji pomocy społecznej. W ocenie organu I instancji brak współpracy rodziny K. D. z pracownikiem socjalnym w rozwiązywaniu swojej trudnej sytuacji poprzez brak aktywności zawodowej, niedotrzymanie postanowień kontraktu socjalnego stanowi podstawę do odmowy przyznania świadczenia.
W odwołaniu od ww. decyzji organu I instancji K. D. wskazała, że konkubent nie został skierowany na żaden kurs czy szkolenie i nadal jest zarejestrowany w PUP. Zdaniem skarżącej konkubent dotrzymał kontraktu socjalnego. We wrześniu (13 września i 20 września) dostarczył kartę aktywności zawodowej wraz z pieczątką PUP. Od pracownika socjalnego dostał w tym miesiącu po raz trzeci kolejną kartę aktywności zawodowej z datą dostarczenia jej do 27 września 2017 r. mimo, iż w oświadczeniu napisał, że rozliczy się z niej do 15 października zgodnie z zapisem w kontrakcie socjalnym. Według strony, wbrew uzasadnieniu decyzji organu I instancji, podczas wywiadu środowiskowego jej konkubent oświadczył, że może wysyłać CV do pracodawców drogą e-mail, ale pracę podejmie w takich godzinach jakie mu odpowiadają. Zgodnie z kontraktem może on być zmieniony za zgodą obu stron. Zainteresowana wskazała, że konkubent K. K. jest osobą zdrową, w wieku aktywności zawodowej, ale na dzień dzisiejszy nie jest w stanie podjąć pracy na pełen etat, gdyż pomaga w wychowywaniu dzieci. Nie otrzymują żadnej pomocy ze strony rodziny, zostali sami i mogą liczyć tylko na siebie. Podnosi, że konkubent znalazł pracę na umowę zlecenie. Oczekuje na przesłanie jej przez pracodawcę.
Organ II instancji, w oparciu o art. 2 ust. 1, art. 3 ust. 1, ust. 3 i ust. 4, art. 4, art. 8 ust. 1 pkt 3, art. 11 ust. 1 i ust. 2, art. 39 ust. 1 pkt 1, art. 107 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (Dz. U. z 2017 r., poz. 1769 z późn. zm.) – w skrócie: "u.p.s." – wyjaśnił zasady przyznawania pomocy w formie zasiłku celowego, a następnie podkreślił, że osoby, które wnoszą o przyznanie im pieniędzy publicznych na zaspokojenie własnych potrzeb, mają obowiązek współdziałania z pracownikiem socjalnym w rozwiązywaniu trudnej sytuacji rodziny. Pojęcie "obowiązku współdziałania" nie zostało zdefiniowane w ustawie, ale ugruntowane poglądy judykatury pozwalają przyjąć, że przez współdziałanie osoby ubiegającej się o pomoc należy rozumieć gotowość do podjęcia współpracy z pracownikiem socjalnym oraz skorzystanie z uzasadnionych i rozsądnych propozycji pracownika socjalnego pomagających osobie przezwyciężyć trudne sytuacje życiowe, w jakich się znalazła, w celu "wyjścia" wnioskodawcy z systemu pomocy społecznej i umożliwienia mu samodzielnego i odpowiedzialnego życia w społeczeństwie. Egzekwowanie od podopiecznych pomocy społecznej obowiązku współdziałania z organem pomocowym jest istotne również z tego powodu, że pomoc ta nie może się sprowadzać do prostego rozdawnictwa świadczeń i tym samym wykształcenia nieprawidłowych nawyków. W związku z tym uzasadnione jest stwierdzenie, że bierna bądź roszczeniowa postawa podmiotów objętych pomocą społeczną może spowodować odmowę przyznania świadczenia bądź wstrzymanie wypłaty świadczenia.
Kolegium stwierdziło, że zachowanie konkubenta skarżącej K. K. w niniejszej sprawie świadczy o braku współdziałania z pracownikiem socjalnym, co obwarowane jest sankcją w postaci możliwości odmowy przyznania świadczenia. Jego postawa podlega ocenie organu, od której to oceny zależy udzielenie bądź nieudzielenie świadczenia. Organy zobligowane są do wszechstronnej analizy i oceny postawy beneficjenta pomocy społecznej pod kątem istnienia woli współdziałania w rozwiązywaniu trudnej sytuacji życiowej, a także pozostałych przesłanek, których wystąpienie pozwala na odmowę przyznania świadczeń. Wobec tego na organach obu instancji spoczywa obowiązek przeanalizowania również w tym aspekcie postępowania osoby domagającej się świadczenia na podstawie ustawy o pomocy społecznej.
Organ II instancji wyjaśnił, że K. D. pozostaje w wolnym związku z K. K.. Wychowują dwoje swoich dzieci oraz troje, dla których stanowią rodzinę zastępczą. Oboje pozostają bez pracy, są zarejestrowani w Powiatowym Urzędzie Pracy jako osoby bezrobotne. 21 lipca 2017 r. z K. K. został zawarty kontrakt socjalny w celu aktywnego poszukiwania pracy. Jednym z postanowień kontraktu było skontaktowanie się ze wskazanymi przez pracownika socjalnego pracodawcami, kontakt z PUP oraz własna aktywność zawodowa. K. K. wysyłał CV drogą e-mailową, nie skontaktował się ze wszystkimi wskazanymi pracodawcami. Na pytanie pracownika socjalnego, czy zamierza podjąć pracę odpowiedział, że może "sobie chodzić i szukać, ale i tak żadnej pracy nie podejmie". Rodzina była informowana o konsekwencjach odmowy podjęcia zatrudnienia i braku współpracy z pracownikiem socjalnym. Mając na uwadze fakt, że K. K. notorycznie uchyla się od współpracy z pracownikiem socjalnym, Kolegium stwierdziło, że zachodzą podstawy do odmowy przyznania pomocy w formie zasiłku celowego. Prezentowana przez ww. postawa prowadzi do wniosku, że nie tylko nie współdziała z organem w przezwyciężaniu trudnej sytuacji życiowej, ale też samodzielnie nie czyni efektywnych starań o jej zmianę. Organ odwoławczy podkreślił, że K. K. jest osoba młodą, w wieku aktywności zawodowej, nie zgłasza problemów zdrowotnych. W ocenie Kolegium jego postawa nie wskazuje na chęć współdziałania w rozwiązywaniu trudnej sytuacji rodziny, a taki obowiązek, w myśl art. 4 u.p.s., spoczywa na osobach korzystających z pomocy społecznej. W odwołaniu skarżąca podniosła, że konkubent 28 września 2017 r. zawarł umowę zlecenia i oczekuje na jej przesłanie przez pracodawcę. Jednak do tej pory nie przedstawił jej organowi. W oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy trudno również przyjąć, aby K. K. wykazywał chęć podjęcia pracy w niepełnym wymiarze czasu pracy, aby jak podniesiono w odwołaniu móc pomagać w opiece nad dziećmi.
W tej sytuacji organ II instancji podzielił stanowisko organu, że w sprawie nie zachodzą przesłanki ogólne przyznania rodzinie skarżącej wnioskowanej pomocy społecznej, zaistniała natomiast przesłanka negatywna - niepodejmowanie przez rodzinę działań, które zmierzałyby do przezwyciężenia niewątpliwie trudnej sytuacji życiowej. W ocenie Kolegium, rodzina skarżącej nie spełnia kryterium udzielenia pomocy, wskazanego w art. 2 ust. 1 u.p.s., zatem brak było, podstaw prawnych do przerzucenia ciężaru pomocy w jej utrzymaniu na państwo.
Kolegium podkreśliło, że w świetle brzmienia powyższych przepisów nie można w niniejszej sprawie koncentrować się jedynie na względzie, że ustawa o pomocy społecznej przewiduje, że pomocy społecznej udziela się osobom i rodzinom z powodu m. in. bezrobocia (art. 7 pkt 4 u.p.s.). Osoby i rodziny dotknięte tym problemem mogą być objęte pomocą społeczną, niemniej wymaga się od nich, również aktywności w dążeniu do poprawy sytuacji bytowej i materialnej. Pomoc społeczna nie polega jedynie na bezzwrotnym przekazywaniu środków pieniężnych czy udzielaniu świadczeń niepieniężnych w tym znaczeniu, że udzielanie tego rodzaju pomocy jest jedynie środkiem służącym w dążeniu do życiowego usamodzielnienia się osób i rodzin oraz ich integracji ze środowiskiem. Założenie tego rodzaju musi przewidywać aktywność społeczną beneficjenta pomocy społecznej, którą ustawa o pomocy społecznej określa mianem "współdziałania".
W ocenie organu odwoławczego uchylanie się od podjęcia zatrudnienia świadczy o braku współpracy z organem. Zasadnym więc była odmowa przyznania skarżącej wnioskowanej pomocy finansowej. Organ dokonał właściwej oceny postawy K. K., którego brak współdziałania z nimi jest wyraźnie widoczny, a jednym z przejawów braku współdziałania był brak aktywności w poszukiwaniu zatrudnienia i niedotrzymanie postanowień zawartego kontraktu socjalnego. Wobec tego stwierdzić należało, że bezpodstawne są zarzuty dotyczące dyskryminacji oraz braku wsparcia dla rodziny skarżącej ze strony organu pomocy społecznej. Zdaniem Kolegium nieuzasadniony jest również zarzut podania w zaskarżonej decyzji nieprawdziwych informacji odnośnie zachowania K. K.. Informacje podane przez pracownika socjalnego w aktualizacji wywiadu środowiskowego i notatce służbowej sporządzonej w dniu 22 września 2017 r. stanowią wystarczający dowód postawy konkubenta skarżącej, który wbrew odmiennym jej twierdzeniom nie jest zainteresowany podjęciem żadnego zatrudnienia. Pracownik pomocy społecznej nie ma żadnego interesu w tym, by w wywiadzie środowiskowym, jak też w swych notatkach służbowych poświadczać nieprawdę.
Mając na uwadze przedstawiony stan sprawy Kolegium uznało, że zaskarżona decyzja organu I instancji została wydana zgodnie z obowiązującymi przepisami, w wyniku prawidłowo przeprowadzonego postępowania, z uwzględnieniem art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Wydając rozstrzygnięcie organ miał bowiem na względzie całokształt okoliczności sprawy oraz cele, zadania i możliwości pomocy społecznej.
Organ II instancji stwierdził, że skarżąca co prawda spełnia podstawowe warunki przyznania świadczenia z pomocy społecznej, ale odmowa przyznania wnioskowanego świadczenia uzasadniona jest tym, że rodzina nie współdziała z pracownikiem socjalnym w celu rozwiązania trudnej sytuacji życiowej.
Na ostateczną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. skargę do sądu administracyjnego złożyli K. D. i K. K., zarzucając wydanie decyzji niezgodnie ze stanem faktycznym. Skarżący podnieśli, że w związku z ukończeniem przez córkę 1 roku nie pobierają już świadczenia rodzicielskiego. Ponadto K. K. dostarczał pracownikowi socjalnemu karty aktywności zawodowej, przyjmował wszystkie oferty pracy, jakie otrzymywał od pracownika socjalnego, wysyłał CV drogą e-mail, był w stałym kontakcie z Powiatowym Urzędem Pracy w P. a co najważniejsze szukał pracy na własną rękę. Znalazł pracę na umowę zlecenie, którą podpisał 28 września 2017 r.
W ocenie skarżących odwołanie od decyzji organu I instancji nie zostało rozpatrzone w należyty sposób, gdyż będąc w siedzibie organu skarżący spytali, czy mają dostarczyć jakiekolwiek dokumenty, na co im odpowiedziano, że nie ma takiej potrzeby.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w P. podtrzymało stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i w związku z tym wniosło o oddalenie skargi.
W piśmie z 2 lutego 2018 r. skarżący zarzucili zaskarżonej decyzji naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, a mianowicie:
- art. 38 u.p.s. poprzez nie zastosowanie tych przepisów do realiów niniejszej sprawy poprzez jego nieuwzględnienie, mimo że przepis jasno stanowi, że pomoc przysługuje osobom pozostającym w bezrobociu oraz w trudnej sytuacji życiowej;
- art. 4 w zw. art. 11 ust. 2 u.p.s. poprzez jego niezastosowanie i ustalenie, że nie skarżący współdziałają z pomocą, mimo że przedstawili dokumenty, z których wynika, że kontrakt nie został zerwany z ich winy.
Ponadto skarżący zarzucili naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, w tym:
- art. 8 k.p.a. poprzez naruszenie przez organ zasady zaufania do władzy publicznej, a mianowicie niezachowanie przez MOPR obowiązku dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy z pominięciem słusznego interesu obywatela;
- art. 15 k.p.a. poprzez naruszenie przez organ właściwości instancyjnej tj. brak rozpoznania przez organ II instancji przedmiotowej sprawy pod względem merytorycznym i prawnym, a ograniczenie się jedynie do kontroli decyzji organu I instancji, co w konsekwencji doprowadziło do naruszenia zasady dwuinstancyjności post. administracyjnego;
- art. 77 § 1 i 80 k.p.a. w zw. z art. 7 k.p.a. poprzez brak wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, a w konsekwencji brak wyjaśnienia stanu faktycznego niniejszej sprawy na podstawie całokształtu materiału dowodowego, co doprowadziło do rozstrzygnięcia sprzecznego z zasadą prawdy materialnej;
- art. 78 § 1 i § 2 k.p.a. w zw. z art. 7 k.p.a. poprzez nie uwzględnienie przez organ wniosków dowodowych skarżących w sytuacji, gdy przedmiotem dowodu miały być okoliczności mające istotne znaczenie dla sprawy, a nie zachodziła żadna z przesłanek odmowy uwzględnienia żądania strony, co doprowadziło do rozstrzygnięcia sprzecznego z zasadą prawdy materialnej;
- art. 79 § 1 k.p.a. (art. 91 § 1 w zw. z 92 k.p.a.) w zw. z art. 10 § ` k.p.a. poprzez niezawiadomienie strony o miejscu i terminie przeprowadzania rozprawy, a w konsekwencji niezapewnienie przez organ stronie czynnego udziału w każdym stadium postępowania;
- art. 81 k.p.a. w zw. z art. 10 § 1 k.p.a. poprzez bezzasadne przyjęcie przez organ, iż zasiłek celowy i okresowy się nie należy w sytuacji gdy strona de facto pozbawiona była możliwości wypowiedzenia się co do przeprowadzonych dowodów, z uwagi na niezapewnienie stronie czynnego udziału w każdym stadium postępowania;
- art. 107 § 3 w zw. z art. 11 k.p.a. poprzez braki w uzasadnieniu faktycznym oraz prawnym zaskarżonej decyzji, a w konsekwencji niewyjaśnienie przez organ zasadności przesłanek, którymi się kierował przy załatwieniu przedmiotowej sprawy;
- art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez utrzymanie przez organ II instancji w mocy decyzji organu I instancji, pomimo naruszenia przez organ wymienionych powyżej przepisów prawa materialnego oraz procesowego;
- art. 138 § 2 k.p.a. poprzez nie uchylenie przez organ II instancji zaskarżonej decyzji i nieprzekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji, w sytuacji gdy zaskarżona decyzja wydana została z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie.
Na tej podstawie skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji.
Na podstawie art. 106 § 3 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302) – zwanej dalej: "p.p.s.a." – skarżący wnieśli o przeprowadzenie dowodu uzupełniającego z dokumentów złożonych do skargi.
Postanowieniem z 25 kwietnia 2018 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi odrzucił skargę K. K.. Postanowienie jest prawomocne.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga jest zasadna.
Zgodnie z brzmieniem art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity Dz. U. z 2017 r., poz. 2188.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola wspomniana sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (§ 2).
Stosownie do art. 145 p.p.s.a. sąd administracyjny, uwzględniając skargę, uchyla zaskarżony akt w całości albo części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa, dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub też inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Jeżeli natomiast zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub innych przepisach - stwierdza nieważność orzeczenia w całości lub części. Stwierdzenie wydania aktu z naruszeniem prawa wchodzi zaś w grę, o ile zachodzą przyczyny, określone w Kodeksie postępowania administracyjnego lub innych przepisach. W razie nieuwzględnienia skargi sad skargę oddala (art. 151 p.p.s.a.).
W myśl art. 134 § 1 i art. 135 p.p.s.a., rozstrzygając daną sprawę, sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi, a ponadto może zastosować przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach, prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia.
Biorąc pod uwagę tak zakreśloną kognicję oraz przyczyny wzruszenia aktów organów administracji, konieczne było wyeliminowanie z obrotu prawnego zarówno decyzji zaskarżonej jaki i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, ponieważ naruszają one prawo w stopniu wskazanym w przywołanych wyżej przepisach prawa.
W pierwszej kolejności podkreślić należy, że bezspornym w sprawie jest to, że rodzina skarżącej spełnia kryterium dochodowe do otrzymania wsparcia z pomocy społecznej. Spór w niniejszej sprawie dotyczy natomiast tego, czy rodzina skarżącej współpracuje z pracownikami socjalnymi w celu przezwyciężenia trudnej sytuacji rodzinnej. W tym zakresie jest szereg wątpliwości, czy dokumenty sprawy stanowią wystarczającą podstawę do odmowy przyznania skarżącej wnioskowanych świadczeń. Co prawda w odróżnieniu od zasiłku okresowego, zasiłek celowy ma charakter uznaniowy (art. 39 ust. 1 i u.p.s.), to jednak ważny jest tutaj cel otrzymania pomocy, a chodzi przecież o przyznanie zasiłku z przeznaczeniem na żywność dla rodziny skarżącej, w tym dla pięciorga dzieci. Skoro zatem zasadą jest udzielanie pomocy społecznej osobom spełniającym kryterium dochodowe, to odmowa przyznania świadczeń z uwagi na brak współpracy z pracownikiem socjalnym powinna być traktowana jako wyjątek od tej zasady, w szczególności, że stosownie do art. 11 ust. 2 u.p.s. brak współpracy osoby lub rodziny z pracownikiem socjalnym może, ale nie musi być podstawą odmowy przyznania świadczenia. Innymi słowy odmowa współpracy powinna być jednoznaczna i nie może budzić żadnych wątpliwości, np. odmowa ujawnienia dochodów, odmowa przeprowadzenia wywiadu środowiskowego, odmowa zawarcia kontraktu socjalnego, czy zupełne ignorowanie jego ustaleń. W takiej sytuacji na potwierdzenie tego typu zdarzeń wystarczy odpowiednia adnotacja pracownika socjalnego (art. 72 § 1 k.p.a.). Jeżeli jednak strona podejmuje jakieś działania w kierunku wykonania kontraktu socjalnego, to zadaniem organu jest ustalenie, na ile te działania mają charakter pozorowany, a na ile strona faktycznie zmierza do przezwyciężenia swojej trudnej sytuacji materialnej.
Niestety w niniejszej sprawie brak jest jednoznacznych podstaw do stwierdzenia, że konkubent skarżącej uchyla się od podjęcia zatrudnienia. To jaką postawę osoba ta przyjmuje zgłaszając się do siedziby organu nie jest jeszcze wystarczającym powodem do odmowy przyznania świadczeń. Tymczasem wydaje się, że organy oparły się wyłącznie o jedną notatkę służbową pracownika socjalnego (k. 35 akt adm.). Owszem taka notatka może być jednym z wielu dowodów na to, że konkubent skarżącej lekceważy postanowienia kontraktu socjalnego, ale nie może być to dowód jedyny.
Przenosząc powyższe rozważania na grunt sprawy niniejszej wskazać należy, że konkubent skarżącej zawarł kontrakt socjalny 27 lipca 2017 r. Niestety w aktach sprawy brakuje tego dokumentu. Jego kserokopia (a raczej jego fragmentu – k. 13 i 14 akt sądowych) została załączona do skargi. Jak wynika natomiast z rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z 8 listopada 2010 r. w sprawie wzoru kontraktu socjalnego (Dz. U. z 2010 r., Nr 218, poz. 1439) powinien on zawierać m.in. ocenę realizacji działań ustalonych w kontrakcie, a także datę tej oceny. Skoro jednak brak jest w aktach kontraktu, to nie wiadomo, jak oceniono realizację działań podejmowanych przez konkubenta skarżącej. Ponadto z załączonej do skargi kserokopii fragmentu kontraktu wynika, że nie wpisano daty przeprowadzenia oceny realizacji kontraktu. Wreszcie z uzasadnień rozstrzygnięć organu wynika, że kontrakt został zerwany, ale również tej okoliczności nie potwierdzają dokumenty przesłane do sądu. W ocenie sądu zadaniem pracownika socjalnego/organu administracji było przeprowadzenie realizacji działań ustalonych w kontrakcie socjalnym, a wyniki tej oceny i wnioski winny zostać wpisane w odpowiednią rubrykę urzędowego formularza kontraktu (Część II A albo Część II B wzoru). W dokumencie tym powinno znaleźć się zatem stwierdzenie, że strona w oznaczonym okresie nie zrealizowała postanowień kontraktu, albo jej działania były nieskuteczne. Dopiero bezsporne stwierdzenie, że w ustalonym okresie kontrakt nie został zrealizowany z winy strony, może być podstawą do odmowy przyznania świadczeń.
Jak wynika natomiast z akt sprawy K. K. przedstawił organowi kartę aktywności zawodowej, którą sam wypełnił (k. 33 akt adm.). Nie ma jednak żadnych dokumentów potwierdzających prawdziwość tych informacji. Są tylko oświadczenia strony. W związku z tym organ mógł zażądać od strony kopii wiadomości e-mail, zawierających podanie o zatrudnienie oraz odpowiedzi potencjalnych pracodawców. Niezależnie od tego organ mógł się zwrócić się do tych potencjalnych pracodawców, czy faktycznie podanie o zatrudnienie do nich wpłynęło i ewentualnie uzyskać informacje, dlaczego strona nie została zatrudniona. Jeżeli bowiem brak zatrudnienia uzależniony był od słabych kwalifikacji, to z tego powodu nie można czynić zarzutu stronie, że nie została zatrudniona. Jednakże jeżeli stronie nie spodobały się warunki pracy, albo jeżeli strona już w podaniu o zatrudnienie wskazała swoje warunki zatrudnienia, to mogą być to okoliczności przemawiające na niekorzyść strony. Tymczasem w aktach sprawy znajduje się wyłącznie pochodząca od konkubenta skarżącej informacja, że przesłał padania mailem i kazano mu czekać na ewentualny kontakt.
Kolejny argument przemawiający za uwzględnieniem skargi, to okoliczność zawarcia umowy zlecenia przez konkubenta skarżącej z B Sp. z o.o. we W. Jak wynika z załączonej do skargi kopii tej umowy (k. 19 akt sądowych), została ona zawarta 28 września 2017 r. na czas oznaczony (rok). Strona odebrała decyzję 29 września 2017 r., a więc należy zakładać, że w dniu zawarcia umowy nie wiedziała o zapadłym rozstrzygnięciu organu I instancji. Nie można zatem czynić stronie zarzutu, że nie dostarczyła dokumentu umowy zlecenia organowi I instancji, tym bardziej, że przed wydaniem decyzji organ I instancji nie zawiadomił strony o zakończeniu postępowania dowodowego i możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań (art. 10 § 1 k.p.a.). Po drugie, skoro wzmianka o zawarciu umowy zlecenia pojawiła się w odwołaniu od decyzji organu I instancji, to Kolegium winno zażądać kopii tej umowy, a następnie na jej podstawie ustalić, czy faktycznie strona nie wywiązała się z postanowień kontraktu socjalnego i czy były podstawy do odmowy przyznania świadczeń. Przyjąć bowiem należy, że zawarcie umowy zlecenia to krok do przezwyciężenia trudnej sytuacji materialnej. Oczywiście zbadania przez organ wymagało również ustalenie na jakich warunkach strona będzie świadczyła pracę i za jakie wynagrodzenie. Gdyby bowiem okazało się, że strona, pomimo zawartej umowy zlecenia, nie będzie otrzymywała stałego wynagrodzenia albo będzie ona bardzo niskie, to może być podstawa do uznania, że strona uchyla się od wywiązania się z postanowień kontraktu. Z załączonej umowy zlecenia wynika, że strona dostanie wynagrodzenie tylko za poprawnie wykonaną pracę, a więc samo zawarcie takiej umowy jeszcze nie oznacza, że strona będzie pobierała na jej podstawie wynagrodzenie. Jednakże ta okoliczność powinna być wzięta pod uwagę po upływie pewnego okresu, w celu sprawdzenia, czy faktycznie strona świadczy pracę, za którą otrzymuje wynagrodzenie. Skoro jednak nie ma informacji na jaki czas kontrakt socjalny został zawarty, tzn. w jakim okresie postanowienia kontraktu powinny być zrealizowane, to trudno jest ocenić, czy i na ile działania konkubenta skarżącej były nieskuteczne.
Na koniec wskazać również należy, że organ II instancji nie wyjaśnił w żaden sposób, czy podniesione przez skarżącą w odwołaniu argumenty, że trudność ze znalezieniem pracy przez konkubenta skarżącej wynika z faktu, że pomaga on w wychowywaniu dzieci, znajdują oparcie w materiale dowodowym sprawy. Aktualizacja wywiadu środowiskowego nie zawiera w tym zakresie żadnych informacji, poza tym, że skarżąca wraz z konkubentem wychowują wspólnie dwójkę swoich dzieci i trójkę przyrodniego rodzeństwa skarżącej. Z akt administracyjnych nie wynika, czy najmłodsze dzieci uczęszczają do żłobka albo przedszkola. Organ pomocowy powinien ustalić, czy starsze dzieci same uczęszczają do szkoły, czy ktoś je przyprowadza i odbiera, a jeżeli tak, to kto. Dopiero ustalenie tych informacji pozwoli przesądzić, czy faktycznie konkubent skarżącej ma prawo domagać się zatrudnienia w określonych godzinach, tak aby dostosować się do godzin przyprowadzania dzieci do szkoły/przedszkola i ich odbierania. Jeżeli bowiem okazałoby się, że konkubent wcale nie odprowadza dzieci, ani ich nie odbiera, albo że młodsze dzieci wcale nie chodzą do żłobka albo przedszkola, a starsze są na tyle duże, że mogą same uczęszczać do szkoły, to wówczas żądania w tym zakresie należy uznać za bezpodstawne. Brak jednak takiej oceny w aktach sprawy.
Reasumując, skoro zasiłek celowy co do zasady powinien być przyznany w sytuacji spełnienia kryterium dochodowego i gdy wniosek usprawiedliwiony jest niezbędnymi potrzebami bytowymi – pokrycie kosztów zakupu żywności, to wszelkie okoliczności mogące spowodować odmowę przyznania świadczenia winny być wyjaśnione ponad wszelką wątpliwość. Tymczasem w niniejszej sprawie organy administracji uzasadniły odmowę przyznania skarżącej wnioskowanego świadczenia wyłącznie w oparciu o stwierdzenia, które nie znalazły odzwierciedlenia w zebranym materiale dowodowym. To oznacza, że podniesione przed sądem zarzuty naruszenia przepisów postępowania okazały się zasadne.
W związku z tym sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 135 p.p.s.a. orzekł, jak w pkt 1 sentencji.
O wynagrodzeniu dla pełnomocnika skarżącej z tytułu pomocy prawnej udzielonej z urzędu sąd orzekł w pkt 2 wyroku, na podstawie art. 250 ust. 1 p.p.s.a. w związku z § 21 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (Dz. U. z 2016 r., poz. 1714).
Ponownie rozpatrując sprawę organ winien uzupełnić akta administracyjne, o dokumenty związane z zawarciem kontraktu socjalnego i oceną zrealizowania jego postanowień, zwłaszcza w świetle zawartej przez konkubenta skarżącej umowy zlecenia. Ponadto organ powinien ustalić stopień współudziału konkubenta skarżącej w wychowywaniu dzieci, a następnie jeszcze raz ocenić, czy po stronie skarżącej i jej konkubenta brak jest współpracy z organem pomocy społecznej.
a.tp.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło