II SA/Łd 659/23
WyrokWSA w Łodzi2023-10-13
Skład orzekający: Agata Sobieszek-Krzywicka, Piotr Mikołajczyk, Marcin Olejniczak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy usunięcie ponad 50% korony drzewa, nawet jeśli miało na celu usunięcie gałęzi obumarłych lub nadłamanych i poprawę bezpieczeństwa, stanowi zniszczenie drzewa w rozumieniu ustawy o ochronie przyrody, uzasadniające nałożenie administracyjnej kary pieniężnej?Ratio decidendi
Sąd uznał, że usunięcie ponad 50% korony drzewa, nawet jeśli miało na celu usunięcie gałęzi obumarłych lub nadłamanych i poprawę bezpieczeństwa, stanowi zniszczenie drzewa w rozumieniu art. 87a ust. 5 ustawy o ochronie przyrody. Taka interpretacja wynika z faktu, że usunięcie większości korony, w tym gałęzi zdrowych, przekracza dopuszczalny limit 30% (lub 50% w przypadku zniszczenia) i nie mieści się w przesłankach określonych w art. 87a ust. 2 ustawy. Odpowiedzialność za zniszczenie drzewa ma charakter obiektywny, a samo bezprawne działanie jest wystarczającą podstawą do nałożenia kary, niezależnie od winy czy stanu wyższej konieczności, który nie został wykazany.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia administracyjnej kary pieniężnej za zniszczenie trzech drzew gatunku głóg dwuszyjkowy poprzez radykalne przycięcie ich koron, co stanowiło usunięcie ponad 50% ich objętości. Skarżąca C. kwestionowała zasadność nałożenia kary, argumentując, że prace miały na celu usunięcie gałęzi obumarłych i poprawę bezpieczeństwa, a także zarzucając organom naruszenie przepisów postępowania, w tym brak opinii biegłego dendrologa. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta Łodzi o nałożeniu kary, uznając, że doszło do zniszczenia drzew w rozumieniu ustawy o ochronie przyrody.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 13 października 2023 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Agata Sobieszek-Krzywicka, Sędziowie Sędzia WSA Piotr Mikołajczyk, Asesor WSA Marcin Olejniczak (spr.), , Protokolant Asystent sędziego Izabela Lewandowska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 października 2023 roku sprawy ze skargi C. w Ł. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi z dnia 8 maja 2023 roku nr SKO.4141.102.2023 w przedmiocie kary pieniężnej za zniszczenie drzew oddala skargę. ał
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi, decyzją z 8 maja 2023 r., utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta Łodzi z 8 marca 2023 r., w sprawie nałożenia na C. kary pieniężnej za zniszczenie drzew.
W uzasadnieniu Kolegium wyjaśniło, że Prezydent Miasta Łodzi ww. decyzją z 8 marca 2023 r. orzekł o:
1. naliczeniu C. w Ł. z/s przy ul. [...] (dawniej: C1 w Ł.), administracyjną karę pieniężną za zniszczenie 3 drzew z gatunku głóg dwuszyjkowy, rosnących na terenie nieruchomości przy ul. [...] w Łodzi (działka ewidencyjna nr [...] w obrębie [...]), w wysokości: 23.358 zł. Powyższa kwota stanowi 30% kary pieniężnej, wyliczonej w następujący sposób: obwód pni drzew mierzony na wysokości 130 cm został pomnożony przez stawkę opłaty dla poszczególnych rodzajów i gatunków drzew, wynikającą z rozporządzenia w sprawie stawek opłat dla poszczególnych rodzajów i gatunków drzew, a następnie otrzymana kwota została pomnożona razy dwa zgodnie z art. 89 ust. 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. z 2022r., poz. 916 – u.o.p.), co dało kwotę kary administracyjnej całkowitej — 77.860 zł;
2. odroczeniu termin uiszczenia administracyjnej kary pieniężnej w wysokości 54.502 zł, stanowiącej 70% kwoty całkowitej administracyjnej kary pieniężnej, na okres 5 lat, z uwagi na brzmienie art. 88 ust. 4 u.o.p., gdyż stopień zniszczenia drzew nie wyklucza zachowania ich żywotności - od dnia uprawomocnienia się decyzji.
Kolegium wyjaśniło, także, iż w tabeli stanowiącej załącznik nr 1 do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 3 lipca 2017r. w sprawie stawek opłat dla poszczególnych rodzajów i gatunków drzew (Dz. U. z 2017r., poz. 1330 ze zm.) wskazano - dla głogu o obwodzie pnia do 100 cm mierzonego na wysokości 130 cm - stawkę 170,00 zł za 1 cm pnia.
Organ odwoławczy ustalił, że w związku z interwencją S. przekazaną przez Z. w Ł., dotyczącą nadmiernego przycięcia drzew na terenie nieruchomości przy ulicy [...] w Ł., W., 29 kwietnia 2021 r. wszczął z urzędu postępowanie administracyjne w sprawie wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej za zniszczenie drzew 5 drzew z gatunku głóg dwuszyjkowy. W toku postępowania ustalono, że działka ewidencyjna nr [...] w obrębie [...] przy ul. [...] w Ł., na której rosną przycięte drzewa jest własnością Województwa Łódzkiego, we władaniu Z. z/s w Ł., tak więc zawiadomieniem wezwano upoważnionego przedstawiciela Z. do udziału w oględzinach, które odbyły się 28 maja 2021 r., na terenie nieruchomości przy ulicy [...] w Ł.. W oględzinach, udział brała także Dyrektor C. w Ł..
W trakcie oględzin stwierdzono, że:
- na trawniku wzdłuż schodów prowadzących do wejścia do budynku szkoły zostały radykalnie przycięte korony 3 drzew z gatunku głóg dwuszyjkowy, w wymiarze przekraczającym 50% ich koron, które rozwinęły się w całym okresie rozwoju drzew;
- w chwili obecnej widoczne są żywe odrosty w koronach wszystkich drzew;
- na pniach drzew nie stwierdzono ubytków oraz śladów próchnienia;
- pień drzewa nr 3 jest nieznacznie pochylony w stronę schodów;
- A. K. przedstawiciel Z. poinformował, że nie wykonał ani nie zlecił żadnych prac w obrębie przedmiotowych drzew;
- przycięcia koron drzew dokonał R. Ż., [...] na zlecenie [...] S. L..
Do protokołu została załączona dokumentacja fotograficzna, która potwierdza w sposób niesporny, że korony drzew zostały usunięte w wymiarze przekraczającym 50%, które rozwinęły się w całym okresie rozwoju drzew. Z uwagi na fakt, iż dwa z pięciu drzew znajdują się na działce ewidencyjnej nr [...] w obrębie [...], będącej pasem drogowym ul. [...], która jest własnością Miasta Łodzi, organ pierwszej instancji zgodnie z art. 90 u.o.p. przekazał sprawę do rozpoznania Marszałkowi Województwa Łódzkiego, w części dotyczącej przycięcia koron tych drzew. Jednocześnie w przypadku pozostałych 3 drzew stwierdzono, że rosną one na działce ewidencyjnej o nr [...] w obrębie [...], która zgodnie z danymi z ewidencji gruntów i budynków jest własnością Województwa Łódzkiego, a władającym tym terenem jest Z.. Dodatkowo ustalono, że zgodnie z porozumiem w sprawie zagospodarowania i rozliczania kosztów utrzymania nieruchomości położonej w Ł. przy ul. [...], zawartym 28 kwietnia 2017 r. (z późniejszymi aneksami) użytkownikiem powyższego terenu (w trakcie dokonywania deliktu administracyjnego) było C1 w Ł., reprezentowane przez [...]- S. L.. Dalej organ instancji ustalił, że od 1 września 2022 r. C. w Ł. reprezentuje nowy [...]- T. Ł.. Według ustaleń organu z dniem 1 września 2021 r., na podstawie uchwały Nr XXXIV/450/21 Sejmiku Województwa Łódzkiego z dnia 27 sierpnia 2021 r. zostało utworzone C. w Ł., w skład którego weszło C1 w Ł.. Informacja ta zawarta została również w aneksie nr 2 do Porozumienia zawartego 28 kwietnia 2017 r. Powstanie C. w Ł. nastąpiło w trakcie trwającego już postępowania. Zgodnie z § 8 uchwały Nr XXXIV/450/21 Sejmiku Województwa Łódzkiego z 27 sierpnia 2021r. pracownicy C. w Ł. stali się pracownikami C. w Ł., tak więc organem, który reprezentuje nowo utworzone C. jest [...] placówki T. Ł. (poprzednio S. L.). Jednocześnie w § 10 ww. uchwały zapisano, że zobowiązania finansowe, pozostające do uregulowania przez C.1 w Ł., stają się zobowiązaniami C. w Ł..
Dalej Kolegium podkreśliło, że obecna przy oględzinach przeprowadzonych 28 maja 2021 r. S. L., poinformowała pracowników Wydziału, że przycięcia koron drzew dokonał R. Ż., robotnik ds. lekkich (konserwator), na jej zlecenie. W oświadczeniu złożonym 1 czerwca 2021 r. stwierdziła, że cyt.: "pracownik podciął drzewa zbyt krótko ale wynikało to z dbałości o bezpieczeństwo przechodniów i społeczności szkoły, a nie z bezmyślnego niszczenia zieleni". Nadto R. Ž., w oświadczeniu z 1 czerwca 2021 r., przyznał się do wykonania cięć w koronach drzew, które zostały zlecone w ramach corocznych prac porządkowych wokół terenu szkoły, stwierdzając, że cyt.: "jak zacząłem podcinać drzewa okazało się, że mają dużo suchych gałęzi, próbowałem wyciąć wszystko co suche, a później wyrównałem do pierwszego co ściąłem wydawało mi się, że będzie bezpieczniej i ładniej, a gałęzie odrosną, chciałem żeby było bezpiecznie i ładnie bo już jedno drzewo zniszczyło nam kawałek chodnika. Nie pomyślałem, ze drzewa ścinam za krótko przede wszystkim myślałem o tym żeby nie było latających gałęzi. Nie chciałem zniszczyć drzew chciałem żeby lepiej rosły, że tak odmłodnieją i będą ładniejsze. (...)".
Kolegium zaznaczyło, że skoro C., stanowiące jednostkę organizacyjną Województwa Łódzkiego - wiedziało o zamiarze przycięcia drzew (a nawet zleciło przycięcie), a drzewa te w ramach rzeczonego "przycięcia" zniszczono, to brak jest podstaw do ustalania innego podmiotu ponoszącego odpowiedzialność aniżeli C., będące jednostką organizacyjną Województwa Łódzkiego. Podkreślono przy tym, że pomiary pni drzew dokonane przez organ pierwszej instancji nie były kwestionowane, a wysokość administracyjnej kary pieniężnej za usunięcie drzewa jest determinowana przepisami obowiązującego prawa i nie jest zależna od uznania organu administracji. Opłatę ustalono na podstawie § 1, 2, 3 rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 3 lipca 2017 r. w sprawie stawek opłat dla poszczególnych rodzajów i gatunków drzew oraz ustawy o ochronie przyrody tj. art. 89 ust 1. Równocześnie wskazano, że organ pierwszej instancji słusznie dostrzegł i ustalił, że dokonano zniszczenia drzew, jako, że ponad 50% korony drzew zostało usunięte. Kolegium wyjaśniło, że ocena działania (przycięcia, wycięcia, usunięcia drzew/krzewów) nie zawsze wymaga oceny biegłego dendrologa. Skoro w niniejszej sprawie drzewa zostały przycięte w taki sposób, że usunięto prawie wszystkie rozgałęzienia (potwierdzają to zdjęcia załączone do zawiadomienia S. z 1 kwietnia 2021 r.), to nie ma wątpliwości, że usunięto co najmniej 50% korony każdego z drzew z gatunku głóg dwuszyjkowy. Dodatkowo wyjaśniono, iż okoliczność ta nie była kwestionowana przez stronę ani w trakcie przeprowadzania oględzin 28 maja 2021 r., ani w złożonych 1 czerwca 2021 r. oświadczeniach, a okoliczność, że drzewa zostały przycięte za krótko potwierdza także w złożonym oświadczeniu R. Ż.. Ponadto ze sporządzonego 8 września 2022 r. protokołu z oględzin przeprowadzonych przy udziale pracowników organu, T. Ł. — [...] i R. Ż. oraz załączonej dokumentacji fotograficznej wynika, że drzewa będące przedmiotem niniejszego postępowania zachowały żywotność tj. posiadają żywe konary i nie stwierdzono u nich żadnych ubytków ani śladów wypróchnień. W związku z powyższym organ pierwszej instancji zastosował art. 88 ust. 3, ust. 4 i ust. 5 u.o.p., orzekając o obowiązku uiszczenie kary w terminie 14 dni od dnia, w którym decyzja w sprawie wymierzenia kary stała się ostateczna w wysokości 30% i odraczając termin płatności kar wymierzonych za zniszczenie korony drzewa w wysokości kary 70% na okres 5 lat.
Odnosząc się do zarzutów podnoszonych w treści odwołania Kolegium uznało je za nieuzasadnione, bowiem cel prac wykonanych przez R. Ż. i jego doświadczenie nie mają znaczenia w sytuacji, gdy wycięto ponad 50% korony drzew. Nie jest także możliwe by usunięto same gałęzie obumarłe lub nadłamane albowiem obecnie drzewa te wykazują żywotność (dostrzegalne są duże ilości młodych odrostów, gałęzi z dużą ilością liści) mimo tak znacznego wycięcia korony, zatem pewnym jest, że skoro drzewa do chwili obecnej przetrwały i rosną nadal to wszystkie wycięte gałęzie nie mogły być obumarłe. Ponadto w sprawie nie było możliwe zastosowanie art. 189f § 1 pkt 1 k.p.a., bowiem przepisu tego nie stosuje się do kar za zniszczenie drzew. Zdaniem Kolegium w niniejszej sprawie nie zachodził także stan wyższej konieczności, gdyż nie jest ani możliwe by wszystkie gałęzie przycięte (zniszczone) drzew były obumarłe i stanowiły zagrożenie, a równocześnie by w chwili obecnej żywotność drzew była zachowana do tego stopnia. jak obrazują to aktualne zdjęcia. Ponadto, usunięcie obumarłych gałęzi drzewa zdaniem, Kolegium nie mieści się w pojęciu stanu wyższej konieczności. Obumieranie gałęzi nie jest procesem nagłym i generuje nagłego zagrożenia.
W skardze C. w Ł. wniosło o uchylenie decyzji organów obu instancji i zasądzenie zwrotu poniesionych kosztów postępowania.
Zaskarżonej decyzji zarzucono naruszenie:
- art. 7 w zw. z art. 77 1 i 80 k.p.a., poprzez dowolną ocenę materiału dowodowego i przyjęcie, że doszło do usunięcia powyżej 50% korony drzew bez wskazania podstaw do stwierdzenia ubytku w tej wysokości tj. bez wskazania metodologii badania, jak również bez przeprowadzenia opinii biegłego odpowiedniej specjalności (dendrologa); dowolną ocenę materiału dowodowego i nieuwzględnienie okoliczności, że prace w obrębie korony przeprowadzane przez R. Ż. miały na celu usunięcie gałęzi obumarłych lub nadłamanych, przez co naruszono art. 87a ust. 5 u.o.p.; dokonanie istotnych ustaleń w sposób sprzeczny ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym i błędne uznanie, że R. Ż. nie posiada żadnych kwalifikacji do wykonywania prac ogrodniczych, podczas gdy ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności ze złożonych w sprawie oświadczeń, wynika, iż posiada doświadczenie w wykonywaniu prac ogrodniczych; brak przeprowadzenia wnioskowanego dowodu z zeznań świadków; tj. J. C. i R. Ż. na ustalenie faktu istnienia obumarłych gałęzi drzew, konieczności wycięcia gałęzi drzew, okoliczności wycięcia gałęzi drzew, przyczyn wycięcia gałęzi drzew;
- art. 107 3 k.p.a., poprzez zaniechanie w uzasadnieniu faktycznym decyzji wskazania podstaw ustalenia przez organ, że doszło usunięcia powyżej 50% korony drzew;
- art. 189f § 1 pkt 1 k.p.a., poprzez brak rozważenia przez organ przed wydaniem decyzji możliwości odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej w oparciu o przepis art. 189f k.p.a.;
- art. 87a ust. 5 u.o.p., polegające na błędnym uznaniu, że doszło do zniszczenia drzew wskutek usunięcia powyżej 50 % korony drzew, podczas gdy nie zostało udowodnione usunięcie powyżej 50 % gałęzi drzew, a ponadto prace w obrębie korony drzewa miały na celu usunięcie gałęzi obumarłych lub nadłamanych co wyczerpuje dyspozycję przepisu art. 87a ust. 2 pkt 1 u.o.p.;
- art. 89 ust. 7 u.o.p., polegające na błędnym uznaniu, że gałęzie drzew nie zostały usunięte w wyniku działania w stanie wyższej konieczności, podczas gdy wyschnięte gałęzie drzew stanowiły niebezpieczeństwo wyrządzenia szkód dla pobliskich ruchomości oraz zagrożenie dla uczniów i pracowników szkoły (a więc dla ludzi - stan wyższej konieczności);
- art. 87a ust. 2 pkt 1 u.o.p., przez jego niezastosowanie z uwagi na nieuwzględnienie przez organ, że prace w obrębie korony drzewa miały na celu usunięcie gałęzi obumarłych lub nadłamanych;
- art. 88 ust. 1 pkt 3 u.o.p., poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że zachodzą przesłanki do nałożenia administracyjnej kary pieniężnej.
W uzasadnieniu skargi wskazano m.in., że kwestionowana decyzja nie zawiera przekonującego uzasadnienia, co do podstawy dla ustalenia przez organ ponad 50% stopnia uszkodzenia korony drzew. Organ do porównania użył zdjęć uzyskanych z Google maps street View z 2017r. (wykonane ponad 4 lata przed zdarzeniem), zaś resztę miały wykazać przeprowadzone oględziny. Zdaniem skarżącej nie sposób ustalić jaką metodologię organ przyjął dla ustalenia wielkości uszkodzeń. Do porównania organ przyjął zdjęcia sprzed 4 lat, które mogły jednak nie odzwierciedlać stanu drzew sprzed wycięcia gałęzi w 2021 r. Pomimo, że ustalenie powyższej kwestii niewątpliwie wymaga wiedzy specjalistycznej, organ nie zdecydował na przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego odpowiedniej specjalności np. dendrologa. W konsekwencji należy uznać, że ustalenie organu, że poprzednia Dyrektor C. zleciła usunięcie gałęzi w wymiarze przekraczającym 50% koron i zastosowanie art. 88 ust. 1 pkt 3 u.o.p. nie znajduje podstaw w tak ustalonym stanie faktycznym. Organ dokonał również dowolnej oceny materiału dowodowego poprzez nieuwzględnienie okoliczności, że prace w obrębie korony przeprowadzane przez R. Ż. miały na celu usunięcie gałęzi obumarłych lub nadłamanych. Powyższe uchybienie doprowadziło do naruszenia art. 87a ust. 5 u.o.p. Jak wynika ze zgodnych oświadczeń S. L. oraz R. Ż., do ścięcia zostały przeznaczone gałęzie uschnięte lub nadłamane. R. Ż. ustalił, że tych gałęzi było dużo i dokonał ich ścięcia. Z tego względu, nie można uznać, że doszło do zniszczenia drzewa, skoro R. Ż. ścinał suche (obumarłe) gałęzie. Powyższe potwierdza również oświadczenia J. C., który podczas ścięcia gałęzi pomagał R. Ż.. Niezależnie od powyższego organ błędnie uznał, że przycięcie korony drzew nie było podyktowane stanem wyższej konieczności (art. 89 ust. 7 u.o.p.), gdyż konieczność przycięcia gałęzi była uzasadniona obawą o bezpieczeństwo osób korzystających ze szkoły oraz koniecznością ochrony mienia.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, argumentując jak dotychczas.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje:
Skarga jest bezzasadna.
Stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2019 r., poz. 2167 ze zm.), w zw. z art. 3 § 1 stawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r., poz. 1634 – p.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W ramach owej kontroli sąd administracyjny nie przejmuje sprawy administracyjnej do jej końcowego załatwienia, lecz ocenia, nie będąc przy tym związany granicami skargi, czy przy wydawaniu zaskarżonego aktu nie naruszono reguł postępowania administracyjnego i czy prawidłowo zastosowano prawo materialne.
Zakres tej kontroli wyznacza art. 134 § 1 - p.p.s.a., który stanowi, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a.
Zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. uwzględnienie przez sąd administracyjny skargi i uchylenie decyzji (postanowienia) następuje, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. a), naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania (lit. b) lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c).
Natomiast w myśl art. 151 p.p.s.a. w razie nieuwzględnienia skargi w całości albo w części sąd oddala skargę odpowiednio w całości albo w części.
W tak określonym zakresie kognicji sąd uznał, że zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji nie naruszają przepisów w stopniu powodującym ich uchylenie.
Podstawę materialnoprawną w niniejszej sprawie stanowiły przepisy ustawy z dnia 16 kwietnia 2014 r. o ochronie przyrody (Dz. U. z 2022 r., poz. 916 – u.o.p.).
Stosownie do treści art 87a ust. 2 u.o.p. prace w obrębie korony drzewa nie mogą prowadzić do usunięcia gałęzi w wymiarze przekraczającym 30% korony, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa, chyba że mają na celu:
1) usunięcie gałęzi obumarłych lub nadłamanych;
2) utrzymywanie uformowanego kształtu korony drzewa;
3) wykonanie specjalistycznego zabiegu w celu przywróceniu statyki drzewa.
Zabieg, o którym mowa w ust 2 pkt 3, wykonuje się na podstawie dokumentacji, w tym dokumentacji fotograficznej, wskazującej na konieczność przeprowadzenia takiego zabiegu. Dokumentację przechowuje się przez okres 5 lat od końca roku, w którym wykonano zabieg (art 87 ust. 3 ww. ustawy).
Na mocy art 87a ust. 4 u.o.p. usunięcie gałęzi w wymiarze przekraczającym 30% korony, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa, w celu innym niż określony w ust 2, stanowi uszkodzenie drzewa, natomiast usunięcie gałęzi w wymiarze przekraczającym 50% korony, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa, w celu innym niż określony w ust 2, stanowi zniszczenie drzewa.
Zgodnie z art 88 ust. 1 pkt 3 u.o.p. wójt, burmistrz albo prezydent miasta wymierza administracyjną karę pieniężną za zniszczenie drzewa lub krzewu. Kara, o której mowa w ust 1, jest nakładana na posiadacza nieruchomości, albo właściciela urządzeń, o których mowa w art 49 1 Kodeksu cywilnego, albo na inny podmiot, jeżeli działał bez zgody posiadacza nieruchomości (art. 88 ust. 2 ), jej uiszczenie następuje w terminie 14 dni od dnia, w którym decyzja w sprawie wymierzenia kary stała się ostateczna (art. 88 ust. 3). Termin płatności kar wymierzonych na podstawie ust. 1 pkt 3 odracza się na okres 5 lat, jeżeli stopień zniszczenia drzewa lub krzewu nie wyklucza zachowania jego żywotności, a odroczenie terminu płatności kar wymierzonych za zniszczenie korony drzewa dotyczy 70% wysokości kary (art. 88 ust. 4 i 5). Kara jest umarzana po upływie 5 lat od dnia, w którym decyzja o odroczeniu terminu płatności kary stała się ostateczna, i po stwierdzeniu zachowania żywotności drzewa lub krzewu, lub braku żywotności drzewa lub krzewu z przyczyn niezależnych od podmiotu ukaranego (art. 88 ust. 6). W przypadku stwierdzenia, że drzewo lub krzew obumarły przed upływem 5 lat od dnia, w którym decyzja o odroczeniu terminu płatności kary stała się ostateczna, karę uiszcza się niezwłocznie, chyba że drzewo lub krzew nie zachowały żywotności z przyczyn niezależnych od podmiotu ukaranego (art. 88 ust. 7). Decyzje wydaje wójt, burmistrz albo prezydent miasta (art. 88 ust. 9).
Kwestie wysokości i wymierzenia kary reguluje przepis art. 89 u.o.p., zaś w tabeli stanowiącej załącznik nr 1 do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 3 lipca 2017 r. w sprawie stawek opłat dla poszczególnych rodzajów i gatunków drzew (Dz. U. z 2017r., poz. 1330 ze zm.) wskazano dla głogu o obwodzie pnia do 100 cm mierzonego na wysokości 130 cm - stawkę 170,00 zł za 1 cm pnia.
Z niekwestionowanych ustaleń wynika, że przycięcia gałęzi na przedmiotowych drzewach dokonał pracownik C., na zlecenie dyrektora tej placówki, bez wiedzy Z.. Obwody pni trzech spornych drzew, mierzone na wysokości 130 cm to odpowiednio 75 cm, 68 cm i 86 cm, co wynika z protokołu oględzin z 28 maja 2021 r. Powyższe niekwestionowane ustalenia stały się podstawą do wyliczenia wysokości spornej kary pieniężnej, przy zastosowaniu stawek wynikających z rozporządzenia z dnia 3 lipca 2017 r.
Zdaniem sądu organy trafnie ustaliły stan faktyczny, w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy. Wysokość kary została ustalona w sposób prawidłowy, na podstawie właściwych przepisów u.o.p. Wobec powyższego nie można stwierdzić naruszenia przez organy wskazywanych w skardze przepisów art. 7, art. 77 § 1 k.p.a. Postępowanie poprzedzające wydanie kontrolowanej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji przeprowadzone zostało z poszanowaniem zasad określonych w art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Przed wydaniem rozstrzygnięcia organy wyczerpująco zebrały, a następnie rozpatrzyły całość materiału dowodowego, dokonując analizy wszelkich istotnych okoliczności faktycznych występujących w sprawie, a następnie do tak ustalonego stanu faktycznego zastosowały prawidłowe normy prawa materialnego celem podjęcia rozstrzygnięcia, przy czym swoje stanowisko przedstawiły w uzasadnieniu odpowiadającym wymogom art. 107 § 3 k.p.a.
Sąd podziela stanowisko organów, że w niniejszej sprawie doszło do zniszczenia koron wymienionych w decyzji organu drzew gatunku głóg dwuszyjkowy. Nie ulega bowiem wątpliwości, że drzewa, o których mowa, zostały prawie całkowicie pozbawione gałęzi tworzących ich korony, a więc usunięto ponad 50% korony każdego z drzew. Fakt ten jest bezsporny, co potwierdza zebrany w sprawie materiał dowodowy, w tym protokół z oględzin z 28 maja 2021 r. podpisany przez poprzedniego Dyrektora C.. Pozbawienie prawie wszystkich gałęzi drzew obrazują także załączone do akt sprawy zdjęcia, złożone zarówno przy zgłoszeniu dokonanym przez S., na których brak jest gałęzi, jak i te wykonane podczas oględzin dokonanych 28 maja 2021 r., na których widoczne są jedynie odrosty gałęzi na żywych koronach drzew, i właściwie brak jest poza tymi odrostami jakichkolwiek gałęzi. Okoliczność usunięcia ponad 50% korony każdego z drzew, czyli wycięcia także zdrowych gałęzi na spornych drzewach potwierdził w istocie także R. Ż., który w oświadczeniu z 1 czerwca 2021 r. jednoznacznie wskazał, że najpierw dokonał próby wycięcia jedynie suchych gałęzi, a następnie do przyciętych suchych gałęzi "wyrównał" wszystkie pozostałe, czyli żywe gałęzie, ze względów bezpieczeństwa i estetycznych. Zbyt krótkie przycięcie potwierdziła także poprzednia dyrektor szkoły. Żadna z tych osób w tym czasie nie zakwestionowała ustaleń organu pierwszej instancji, ani materiału dowodowego zgromadzonego przez organ, w tym wykonanych pomiarów i zdjęć. Zarzuty takie pojawiły się dopiero, po wydaniu przez organ pierwszej instancji decyzji o naliczeniu przedmiotowej kary, której naliczenie jest kwestią sporną w niniejszej sprawie. Zarzuty te nie zostały jednak w zasadzie poparte żadnym materiałem dowodowym, i nie mogły w konsekwencji zostać uwzględnione.
W ocenie sądu rację przyznać należy organom, iż w realiach niniejszej sprawy doszło do zniszczenia drzew, o którym mowa w art. 87a ust. 5 u.o.p. Zdaniem sądu, wbrew stanowisku strony skarżącej, tak radykalnego, jak w niniejszej sprawie przycięcia gałęzi nie można nazwać zabiegiem pielęgnacyjnym, skoro drzewa zostały pozbawione swych koron niemalże w całości, a zatem usunięto ponad 50% korony każdego z drzew. Przepis art. 87a ust. 2 u.o.p. jednoznacznie stanowi, że prace w obrębie korony drzewa nie mogą prowadzić do usunięcia gałęzi w wymiarze przekraczającym 30% korony, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa. Usunięcie gałęzi w wymiarze przekraczającym 30% korony, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa, w celu innym niż określony w ust. 2, stanowi uszkodzenie drzewa (ust. 4), a usunięcie gałęzi w wymiarze przekraczającym 50% korony, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa, w celu innym niż określony w ust. 2, stanowi zniszczenie drzewa (ust. 5). Bez znaczenia są przy tym zarzuty skarżącej, że zastosowany przez pracownika szkoły zabieg pielęgnacyjny miał na celu. usunięcie gałęzi obumarłych lub nadłamanych, skoro jednocześnie zostały usunięte wszystkie, bądź prawie wszystkie gałęzie zdrowe.
W ocenie sądu nie ma także znaczenia to, że organ nie ustalił, jak dokładnie wyglądała korona drzewa, przed dokonaniem przycięcia. Nie można bowiem mówić o utrzymaniu uformowanego kształtu korony drzewa, skoro na skutek przeprowadzonych cięć drzewo zostało pozbawione niemal całej korony. Zdaniem sądu wycięcie wszystkich, bądź niemal wszystkich gałęzi należy uznać za zniszczenie drzewa, o którym mowa w art. 87a ust. 5 ustawy, a z całą pewnością usunięcie wszystkich, bądź prawie wszystkich gałęzi z drzewa przekracza dozwolony wymiar 50% wskazany w tym przepisie. Tym bardziej, że jak przyznał sam R. Ż., tylko część gałęzi była sucha, a pozostałe gałęzie przyciął by je "wyrównać" ze względów estetycznych i bezpieczeństwa.
Wyjaśnić także należy, że jako koronę, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa należy rozumieć objętość korony przed pierwszym zabiegiem jej redukcji, plus objętość korony, która przyrosła w okresie po każdej kolejne jej redukcji. Ustawowy zapis mówiący o tym, iż dopuszczalne jest usunięcie do 50% korony drzewa, która rozwinęła się w całym okresie jego rozwoju oznacza, że taka część korony może być usunięta łącznie we wszystkich dokonywanych na danym drzewie zabiegach, a nie podczas każdego zabiegu odrębnie. Zauważyć należy, że również gałęzie usunięte tworzyły koronę drzewa w okresie jego rozwoju, czyli w okresie czasu wyraźnie zaznaczonym w art. 87a ust. 2 u.o.p., jako podlegającym ochronie. Tej ochronie podlega bowiem pełna objętość korony uwzględniająca rozwój drzewa od początku jego powstania, a nie tylko ta korona, którą zastano przed ostatnim przycięciem. Punktem wyjścia do przeprowadzenia oceny prawidłowości wykonanych prac nie musi być zatem, wbrew zarzutom skargi, stan korony w chwili rozpoczęcia cięć, gdyż w takim układzie użycie przez ustawodawcę sformułowania: "w całym okresie rozwoju, byłoby zbędne". W niniejszej sprawie nie ma to jednak zasadniczego znaczenia wobec faktu, że ze spornych drzew usunięto wszystkie, bądź niemal wszystkie gałęzie, czyli ponad 50% korony każdego z drzew.
W tej sytuacji bezzasadne są także zarzuty odnoszące się do braku opinii biegłego dendrologa, jak i te odnoszące się do ustalenia przez organ stanu drzew sprzed usunięcia gałęzi na podstawie map z 2017 roku, znajdujących się w portalu Googlemaps. Redakcja przepisu art. 84 § 1 k.p.a. prowadzi do wniosku, że zasięgnięcie dowodu z opinii biegłego stanowi możliwość, nie zaś obowiązek organu procesowego. Wykorzystanie przez organ w sprawie biegłego obejmuje wszelkie przypadki, gdy w sprawie administracyjnej dla jej rozstrzygnięcia potrzebna jest szczególna i specjalistyczna wiedza, wykraczająca poza zakres wiedzy powszechnej i ogólnodostępnej oraz doświadczenia życiowego i wiadomości osób mających wykształcenie ogólne. Innymi słowy skorzystanie przez organ z biegłego i jego opinii będzie wymagane gdy rozpatrywane przez organ zagadnienie wymagać będzie szerokiej i ściśle specjalistycznej (kierunkowej) wiedzy z danej dziedziny nauki, z którą wiąże się rozstrzygana sprawa. Zdaniem sądu, w realiach niniejszej sprawy nie było konieczności sięgnięcia po dowód z opinii biegłego dendrologa, wobec faktu wycięcia niemal wszystkich gałęzi. Oględziny jednoznacznie wykazały, że doszło do zniszczenia drzew, poprzez usunięcie ponad 50% gałęzi. Ustalenie tej okoliczności, w realiach niniejszej sprawy nie wymagało posiadania wiadomości specjalnych. Z podobnych względów nie jest zasadny zarzut, odnoszący się do braku przesłuchania wskazywanych przez skarżącą świadków.
Niezasadny jest także zarzut, odnoszący się do użycia przez organ, jako materiału dowodowego, zdjęć z Googlemaps. Zdjęcia te w istocie nie stanowiły w niniejszej sprawie głównego dowodu, na podstawie którego naliczono sporną karę. Zdaniem sądu zdjęcia te obrazowały jedynie okoliczność, że sporne drzewa miały przed usunięciem gałęzi korony. Dowód ten miał zatem jedynie uzupełniający, pomocniczy charakter względem dowodu z oględzin, podczas których ustalono usunięcie ponad 50% korony każdego z drzew, poprzez wycięcie wszystkich (niemal wszystkich) gałęzi z przedmiotowych drzew, na których w momencie oględzin pojawiły się już odrosty. Podkreślić trzeba, że w świetle otwartego katalogu źródeł dowodnych (art. 75 § 1 k.p.a.), nie ma przeszkód prawnych, aby jako dowód w sprawie dopuścić dane uzyskane zarówno z portali mapowych prowadzonych przez organy administracji rządowej (np. geoportal.gov.pl) oraz poszczególne jednostki samorządu terytorialnego, jak również dane pochodzące z zasobów mapowych udostępnianych przez podmioty prawa prywatnego (np. serwis Googlemaps).
Nie można także zgodzić się ze skarżącą, że drzewa, na koronach których dokonano cięć, nie uległy zniszczeniu, skoro wszystkie drzewa po cięciach rozwinęły już nowe korony, a stan odrostów gwarantuje, że drzewa nie obumrą. Podkreślenia wymaga, że ustawodawca nie utożsamia pojęcia zniszczenia drzewa z jego obumarciem. Gdyby tak było nie wprowadzono by do ustawy możliwości odroczenia zapłaty kary za zniszczenie drzewa jeżeli stopień zniszczenia drzewa nie wyklucza zachowania jego żywotności (art. 88 ust. 4 u.o.p.). Innymi słowy zniszczenie drzewa nie musi prowadzić do jego obumarcia. Za zniszczenie drzewa rozumie się bowiem nie doprowadzenie do jego obumarcia, lecz ponadnormatywną wycinkę gałęzi. Tak rozumiane zniszczenie drzewa jest podstawą do nałożenia kary, niezależnie od tego, czy drzewo zachowa swoją żywotność. Dlatego, jeżeli po upływie 5 lat przycięte drzewa nadal zachowają swoją żywotność, to 70% procent wymierzonej kary pieniężnej zostanie umorzone (art. 88 ust. 5 i ust. 6 u.o.p.).
W ocenie sądu w niniejszej sprawie nie wystąpiły przesłanki, o których mowa w art. 89 ust. 7 u.o.p., w myśl którego w przypadku usunięcia albo zniszczenia drzewa lub krzewu, albo uszkodzenia drzewa w okolicznościach uzasadnionych stanem wyższej konieczności, nie wymierza się administracyjnej kary pieniężnej. Pojęcie "stanu wyższej konieczności", o jakim mowa w art. 89 ust. 7 u.o.p. nie jest w żaden sposób definiowane. W literaturze przedmiotu przyjmuje się, że co do zasady siła wyższa powinna mieć charakter zewnętrzny i najczęściej będzie się ona przejawiała w nadzwyczajnych zjawiskach przyrodniczych, takich jak trzęsienia ziemi, powodzie, huragany, ale za siłę wyższą mogą być także uznane zdarzenia wywołane przez człowieka, jak działania wojenne czy gwałtowne rozruchy oraz akty władzy publicznej którym należy się podporządkować (M. Owczarek, Siła wyższa jako przesłanka zwalniająca z odpowiedzialności deliktowej prowadzącego przedsiębiorstwo wprowadzane w ruch przy pomocy sił przyrody, PS 2003, nr 1, s. 51 i następne, podobnie Krzysztof Gruszecki w Komentarzu do ustawy o ochronie przyrody - art. 89, Lex).
W ocenie składu orzekającego słusznie uznały organy, że z taką sytuacją nie mieliśmy do czynienia w niniejszej sprawie. Organ odwoławczy słusznie przyjął, że przywołane przez stronę skarżącą okoliczności sprawy polegające na tym, że ścięcie koron drzew z obawy przed możliwymi skutkami połamania gałęzi przez silny wiatr nie spełniają przesłanki działania w stanie wyższej konieczności, bowiem samo dążenie do zapewnienia bezpieczeństwa nie stanowi należytego uzasadnienia dla zniszczenia drzew. Uzasadnienia takiego nie stanowi samo przeświadczenie strony, iż rosnące drzewa stanowiły bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia i życia ludzi czy mienia. Samo przekonanie skarżącej o niebezpieczeństwie jakie mogą powodować połamane gałęzie drzew nie uzasadniało ich zniszczenia. Stan wyższej konieczności, o którym mowa w art. 89 ust. 7 u.o.p., uzasadniający natychmiastowe usunięcie albo zniszczenie drzewa lub krzewu albo uszkodzenie drzewa i zwalniający z obowiązku poniesienia administracyjnej kary pieniężnej, powinien być stanem nagłym i stwarzającym na tyle poważne zagrożenie dla dóbr prawnych o wyższej wartości niż drzewa lub krzewy (np. życie lub zdrowie ludzkie), że nie można oczekiwać na przybycie uprawnionych służb lub na uzyskanie odpowiedniego zezwolenia właściwego organu. Systemowa wykładnia przepisów u.o.p. prowadzi do wniosku, że musi to być ponadto stan nadzwyczajny, obejmujący wyjątkowe i nagłe zagrożenie, poważniejsze niż to, o którym mowa w art. 83f ust. 1 pkt 13 u.o.p. (zob. wyrok WSA w Rzeszowie z 29 stycznia 2019 r., II SA/Rz 1264/18).
Wbrew stanowisku strony skarżącej w niniejszej sprawie nie zachodził zatem stan wyższej konieczności, który uzasadniałby odstąpienie od wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej za zniszczenie drzew, za taki nie można uznać powoływane w trakcie postępowania na okoliczność, że suche gałęzie stwarzały niebezpieczeństwo dla ludzi i mienia. Skarżąca nie wykazała zatem, że czynności dokonane w odniesieniu do zniszczonych drzew nastąpiły w okolicznościach uzasadnionych stanem wyższej konieczności.
Zdaniem sądu, w niniejszej sprawie nie wystąpiła też sytuacja, w której zastosowanie w niniejszej sprawie powinny znaleźć przepisy Działu IVa kodeksu postępowania administracyjnego, a w szczególności art. 189a § 1 i § 2 k.p.a., przewidujące odstąpienie od nałożenia administracyjnej kary pieniężnej, przy uwzględnieniu szczególnych okoliczności wskazujących na znikomą wagę naruszenia, która jest przesłanką wydania decyzji na podstawie art. 189f § 1 pkt 1 k.p.a. i odstąpienia od nałożenia kary. W przypadku administracyjnych kar pieniężnych przewidzianych w art. 88 u.o.p., jest bowiem mowa o sankcji pieniężnej przewidzianej w ustawie, nakładanej, w drodze decyzji administracyjnej, m.in. za zniszczenie drzewa lub krzewu. Decyzja o wymierzeniu kary pieniężnej jest decyzją związaną, co oznacza, że w przypadku stwierdzenia zniszczenia drzewa lub krzewu na właściwym organie spoczywa obowiązek wymierzenia kary pieniężnej niezależnie zarówno od motywów jakimi kierował podmiot który drzewo (krzew) zniszczył. Dla powstania odpowiedzialności z tego tytułu niezbędne jest jedynie wykazanie zaistnienia określonych w tym przepisie znamion działania przez sprawcę deliktu administracyjnego (...). Skoro w u.o.p. przewidziana została możliwość odstąpienia od wymierzania kary lub umorzenia wymierzonej kary - to nie będą miały zastosowania przepisy kodeksu postępowania administracyjnego regulujące tą kwestię - w tym art. 189f, w myśl zasady lex specialis derogat legi generali.
Konkludując, zdaniem sądu przeprowadzone postępowanie dowodowe wykazało, że strona skarżąca dopuściła się wskazanego w decyzji naruszenia przepisów u.o.p., które uzasadniało nałożenie kary pieniężnej. Wysokość kary została ustalona w sposób prawidłowy, na podstawie właściwych przepisów u.o.p. W ocenie sądu, w zaskarżonej Kolegium szczegółowo i prawidłowo wyjaśniło podstawy prawne naliczenia administracyjnej kary pieniężnej za zniszczenie 3 sztuk drzew, wyszczególnionych w zestawieniu tabelarycznym, prawidłowo ustalona została także wysokość owej kary. Konieczność natomiast czy zasadność przeprowadzenia cięć, aby zachować walory estetyczne jak i poprawić bezpieczeństwo nie oznacza jednak, że drzewo w wyniku takich cięć może zostać uszkodzone lub zniszczone. Zakres wykonanych cięć przekroczył znacznie dopuszczalnie ustawą limity, to natomiast stanowi podstawę do nałożenia kary administracyjnej. Jak wynika bowiem z ustalonych przez organ okoliczności faktycznych korony wskazanych trzech drzew zostały zniszczone w wymiarze przekraczającym 50%. Ponadto w niniejszej sprawie nie można też mówić ani o przywróceniu statyki drzewa, jak i utrzymywaniu uformowanego kształtu korony drzewa.
Końcowo należy jeszcze raz podkreślić, że charakter odpowiedzialności przewidzianej w art. 88 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody ma charakter obiektywny, gdzie wyłączną i wystarczającą podstawą nałożenia kary jest działanie bezprawne, sprzeczne z wymogiem uzyskania zezwolenia na wycięcie drzew. Usunięcie drzew bez wymaganego zezwolenia stanowi zatem delikt administracyjny, w którym nie bada się stopnia zawinienia strony. Zarówno przepisy u.o.p., jak i ogólne normy prawa administracyjnego nie pozwalają na wyprowadzenie innych przesłanek nałożenia przedmiotowej kary niż bezprawność. Próba uzależnienia odpowiedzialności od winy albo wprowadzenie innej klauzuli generalnej oznaczałoby poszukiwanie przesłanek pozaustawowych. Jeżeli prawodawca chciałby uzależnić odpowiedzialność od takich przesłanek - wskazałby to wprost w regulacji ustawowej, tymczasem przepisy ustawy o ochronie przyrody nie zawierają takich norm.
Uwzględniając powyższe sąd oddalił skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a.
abo
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło