II SA/Łd 662/06
WyrokWSA w Łodzi2006-11-09
Skład orzekający: Barbara Rymaszewska, Czesława Nowak-Kolczyńska, Joanna Sekunda-Lenczewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo pozbawił B.R. uprawnień kombatanckich, uznając, że jego działalność w AK nie spełniała ustawowych przesłanek, a uzyskana legitymacja członkowska była nieważna?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej prawidłowo ustalił, że zgromadzony materiał dowodowy nie dawał podstaw do przyjęcia, iż skarżący prowadził działalność kombatancką w rozumieniu ustawy, a uzyskana legitymacja członkowska NRK AK była nieważna z uwagi na brak uprawnień osoby ją wystawiającej. Niespójności w zeznaniach skarżącego oraz brak potwierdzenia jego działalności przez inne źródła, w tym IPN, uzasadniały pozbawienie go uprawnień kombatanckich.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych o pozbawieniu B.R. uprawnień kombatanckich, przyznanych pierwotnie przez ZW ZBoWiD. Organ uznał, że uprawnienia zostały uzyskane wyłącznie z tytułu działalności w latach 1944-1956 w charakterze pracownika Milicji Ludowej. B.R. twierdził, że służył również w AK. Po uchyleniu pierwszej decyzji przez WSA, organ ponownie wydał decyzję o pozbawieniu uprawnień, uznając brak wystarczających dowodów na działalność w AK. Skarżący podnosił zarzuty naruszenia przepisów postępowania administracyjnego i błędnych ustaleń faktycznych.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi - Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Barbara Rymaszewska (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Czesława Nowak-Kolczyńska Sędzia WSA Joanna, Sekunda-Lenczewska, Protokolant referent stażysta Nina Krzemieniewska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 listopada 2006 r. sprawy ze skargi B.R. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] nr [...] w przedmiocie pozbawienia uprawnień kombatanckich oddala skargę.
Decyzją z dnia [...] Nr [...] Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych na podstawie art. 25 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (Dz. U. z 1997 r. Nr 142, poz. 950 ze zm.) pozbawił B.R. uprawnień kombatanckich, przyznanych przez ZW ZBoWiD w Ł. stwierdzając, iż zainteresowany uzyskał przedmiotowe uprawnienia wyłącznie z tytułu działalności w latach 1944 – 1956 w charakterze uczestnika walk o ustanowienie i utrwalenie władzy ludowej, jako pracownik Milicji Ludowej.
Wobec takiego rozstrzygnięcia, B.R. wniósł o ponowne rozpatrzenie sprawy podając, że po wkroczeniu Armii Rosyjskiej do Polski, wraz z paroma kolegami wstąpił w szeregi oddziału Armii Krajowej. Przez parę dni był w łączności, gdzie nosił jakieś kable. Zainteresowany wskazywał, że nie bardzo mu się to podobało, gdyż nie było z nimi żadnego żołnierza polskiego, ani policji. B.R. potwierdził fakt pracy w milicji przez okres ponad roku, co było podstawą do nabycia uprawnień kombatanckich przyznawanych przez ZWZBoWID.
W dniu [...] Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję własną, podtrzymując wyrażone w niej stanowisko.
Od decyzji drugoinstancyjnej B.R. złożył skargę do Naczelnego Sądu Administracyjnego Ośrodka Zamiejscowego w Łodzi, który wyrokiem z dnia 12 grudnia 2003 r. uchylił zakwestionowaną decyzję. Sąd w uzasadnieniu wskazał na konieczność przeprowadzenia przez organ, przy ponownym rozpoznaniu sprawy, postępowania dowodowego w celu wyjaśnienia kwestii podnoszonej przez skarżącego przynależności do polskich formacji podziemnych.
W piśmie z dnia 23 lutego 2004 r., adresowanym do Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych weryfikowany wskazał, że nie wiedział do jakiej organizacji przynależy, jego koledzy uważali, iż była to jakaś banda. Nadmienił także, iż dowódca oddziału AK, pochodzący z terenów gminy P., nosił pseudonim [...].
W toku postępowania administracyjnego B.R. złożył do akt kserokopię legitymacji członkowskiej Niezależnego Ruchu Kombatantów Armii Krajowej wystawioną przez S.C. - Przewodniczącego Oddziału [...] organizacji.
Po ponownej analizie akt sprawy, decyzją z dnia [...] Nr [...] Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych utrzymał w mocy własne rozstrzygnięcie wydane 30 marca 2000r., pozbawiające B.R. uprawnień kombatanckich przyznanych przez ZW ZBoWiD w Ł.. Oceniając zebrany materiał dowodowy Organ stwierdził, iż brak było wystarczających podstaw do uznania, że zainteresowany pełnił w latach 1943-1944 służbę w AK. Skoro więc B.R. nie prowadził żadnej działalności, o której stanowi art. 1 ust. 2 i art. 2 ustawy o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego oraz nie podlegał represjom wymienionym w art. 4 powołanej ustawy, to nie zachodziły przesłanki do wydania decyzji o zachowaniu przez stronę uprawnień z mocy art. 25 ust. 2 pkt 2 ustawy.
Wskazaną wyżej decyzję B.R. zaskarżył do sądu administracyjnego. Tytułem uzupełnienia zawartych w skardze argumentów skarżący złożył kserokopię oświadczenia S.D. z treści którego wynikało, iż składający je pamiętał, że weryfikowany był w latach 1943 – 1944 łącznikiem w AK na terenie G..
W piśmie z dnia 22 lipca 2005r. skarżący wskazał, iż brał udział w organizacjach podziemnych w latach 1943-1945.
W wyroku z dnia 4 października 2005 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uchylił decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych Nr [...], wskazując w motywach rozstrzygnięcia na naruszenie przez organ przepisów regulujących procedurę gromadzenia i oceny dowodów w postępowaniu administracyjnym. Sąd zwrócił uwagę na pomięcie przez organ dowodu w postaci legitymacji członkowskiej NRK AK, zbyt ogólnikowe sformułowanie pisma skierowanego do Instytutu Pamięci Narodowej oraz konieczność przesłuchania świadka S.D.
W dniu 7 marca 2006r. wpłynęło do Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych pismo S.D., w którym odwołał on swoje oświadczenie z dnia 18 czerwca 2005r. podając, że nie jest świadkiem B.R. Wskazał, że skarżący wraz synem i synową przyjechali do niego żądając podpisania oświadczenia. Dopiero później S.D. dowiedział się, że nieprawdziwe oświadczenie z jego podpisem miało być wykorzystane w sądzie, na potrzeby toczącego się postępowania.
W piśmie z dnia 6 marca 2006 r. NRK AK Zarząd Krajowy w Warszawie poinformował organ, iż w rejestrze wszystkich Oddziałów tej organizacji B.R. nigdy nie figurował jako jej członek, co więcej legitymacja członkowska skarżącego wystawiona została przez osobę nieuprawnioną - Przewodniczącego Oddziału, bowiem wyłączną kompetencję w tym zakresie posiadał Zarząd Krajowy NRK – AK działający na wniosek Rady.
Przesłuchany 27 marca 2006 r., w drodze pomocy prawnej, S.D. zeznał, że nie pamięta w jakich okolicznościach i przez kogo B.R. został zwerbowany do AK.
Z informacji przesłanych organowi przez IPN Odział w Ł. wynikało, iż w posiadanych zasobach archiwalnych brak dokumentów dotyczących B.R..
Decyzją z dnia [...] Nr [...] Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych działając w oparciu o art. 127 § 3 i art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.), art. 1 ust. 2 pkt 3 i 6, art. 25 ust. 2 oraz art. 25 ust. 4 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (Dz. U. z 2002 r. Nr 42, poz. 371 ze zm.) raz jeszcze utrzymał w mocy swoją decyzję z dnia [...] o pozbawieniu B.R. uprawnień kombatanckich. W uzasadnieniu organ wskazał, iż skoro strona nabyła uprawnienia kombatanckie wyłącznie z tytułu działalności w charakterze uczestnika walk o ustanowienie i utrwalenie władzy ludowej, to zasadnym było zastosowanie art. 25 ust. 2 pkt 2 ustawy o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego nakazującego w takim przypadku pozbawienie przyznanych uprawnień. Organ nadto podkreślił, iż w stosunku do zainteresowanego nie zachodziła też żadna z przesłanek z art. 25 ust. 2 pkt 2 zd. 2 i art. 1 ust. 2 pkt 6 ustawy pozwalająca na zachowanie przez weryfikowanego uprawnień kombatanckich. W dalszej części uzasadnienia organ zaznaczył, że B.R. nie udokumentował dostatecznie swojej działalności w AK. W aktach ZBoWiD brak jest jakichkolwiek dowodów przynależności zainteresowanego do podziemnych formacji wojskowych. Dopiero po wydaniu przez organ decyzji o pozbawieniu uprawnień kombatanckich strona wskazała na swoje uczestnictwo w AK. Organ zwrócił uwagę także na rozbieżności w podawanych przez stronę informacjach. W piśmie z dnia 23 lutego 2006 r. weryfikowany wskazał, że był w AK w latach 1943 – 1945, natomiast wcześniej podawał, że wstąpił do podziemia po wkroczeniu Armii Czerwonej, czyli w 1945 r. Zaznaczono też, że B.R. nie wspominał w swoich pismach o złożeniu przysięgi, otrzymaniu pseudonimu, czy stałym przydziale mobilizacyjnym. Okoliczności podawane przez zainteresowanego – noszenie kabli przez kilka dni, gdzie w pobliżu nie było żadnego żołnierza ani policjanta, zdaniem organu, stawiają w wątpliwość pełnienie przez B.R. służby w zhierarchizowanej organizacji. Dalszymi argumentami przemawiającymi za podjęciem przedmiotowej decyzji było pismo Zarządu NRK-AK oraz zeznanie S.D., w którym świadek zaprzeczył by B.R. był członkiem AK.
W skardze wniesionej do sądu B.R. zarzucając decyzji Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] błąd w ustaleniach faktycznych oraz obrazę przepisów postępowania administracyjnego – art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., domagał się uchylenia zaskarżonego aktu. Skarżący podał, iż fakt przynależności do AK potwierdził S.D., skarżącemu nie jest jednak znany powód późniejszego odwołania oświadczenia, które zdaniem B.R. należałoby uznać za niewiarygodne, skoro świadek zmienił zdanie po blisko roku od jego złożonenia. Za nieuzasadnione skarżący uznał również zdeprecjonowanie przez organ dowodu w postaci legitymacji członkowskiej NRK AK.
W piśmie procesowym z dnia 8 sierpnia 2006 r. skarżący wniósł o przesłuchanie na rozprawie S.D., W. i T.R. oraz samego zainteresowanego. Nadmienił także, że S.D. w swoich zeznaniach podał, iż był łącznikiem w AK na terenie G. i P., a jego dowódca nosił pseudonim [...]. Ten sam pseudonim wymieniał wcześniej skarżący, co ma potwierdzać wiarygodność jego twierdzeń. B.R. wskazał nadto, iż przypomina sobie, że wtedy gdy był w AK, Przewodniczący Oddziału [...] NRK AK S.C., wraz z innym kolegą, przyjeżdżali na inspekcję w rejon G. - P..
W dniu 7 listopada 2006 r. skarżący złożył pismo podpisane przez Wacława W., z którego wynika, iż S.D. w rozmowie z autorem pisma podał, iż razem z B.R. służył w oddziale AK dowodzonym przez osobę o pseudonimie [...].
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości między innymi poprzez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Analogiczne unormowanie zawarte zostało w przepisie art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.), zwanej dalej p.p.s.a. Oznacza to, iż zakres kognicji sądu ograniczony został jedynie do badania legalność zaskarżonej decyzji, to jest jej zgodność z prawem materialnym określającym prawa i obowiązki stron oraz prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Sąd rozpoznający sprawę nie może zatem zmienić zaskarżonego aktu, a jedynie uwzględniając skargę może go uchylić, stwierdzić jego nieważność lub niezgodność z prawem. W przypadku zaś, gdy nie zachodzą okoliczności wskazane w art. 145 § 1 p.p.s.a. skarga podlega oddaleniu.
Skarga nie jest zasadna i jako taka nie podlega uwzględnieniu.
Organ prawidłowo ustalił, że zgromadzony materiał dowodowy nie dawał podstaw do przyjęcia, iż skarżący prowadził działalność kombatancką w rozumieniu art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego. Zgodnie z powołanym unormowaniem działalnością taką jest pełnienie służby w polskich podziemnych formacjach i organizacjach, w tym w funkcjonujących w ramach tych organizacji oddziałach partyzanckich w okresie wojny 1939 – 1945. Organ, stosownie do wytycznych zawartych w uzasadnieniu wyroku WSA w łodzi z dnia 4 października 2005r.
Jednym z argumentów przytoczonych w skardze, przemawiającym za bezzasadnością zaskarżonego aktu, jest twierdzenie B.R. o zgodności faktów powoływanych przez skarżącego z tymi wskazywanymi przez S.D. Strona przede wszystkim akcentuje zbieżność pseudonimu dowódcy oddziału AK rejonu G. - P. – [...] podnosząc, iż pojawia się on w oświadczeniu S.D. z dnia 18 czerwca 2005 r., w zeznaniach, a także w piśmie z 6 listopada 2006 r., podpisanym przez Wacława W., gdzie z relacji jego autora wynikało, iż S.D. wspominał, że razem z B.R. służył w oddziale AK dowodzonym przez osobę o takim pseudonimie. Tymczasem wbrew twierdzeniom skarżącego, zarówno w przedmiotowym oświadczeniu, jak i w zeznaniach złożonych przed organem, świadek D. wymieniał konsekwentnie dwa pseudonimy: [...] – komendanta rejonu G. J.G. i [...] - - komendanta rejonu [...].
Wbrew więc stanowisku B.R., informacje podane przez S.D. nie potwierdzają okoliczności powoływanych przez skarżącego. Organowi nie była znana wprawdzie treść oświadczenia W.W., załączonego dopiero po wniesieniu skargi, dla oceny ustaleń organu nie ma znaczenia jednak jego stwierdzenie, iż S.D. posługiwał się określeniem [...] skoro. D. nigdy wcześniej nie użył tego pseudonimu w oświadczeniach i zeznaniach składanych w tej sprawie.
Niezasadny jest też zarzut wadliwej oceny materiału dowodowego polegający na pominięciu przez organ oświadczenia S.D. stwierdzającego uczestnictwo B.R. w działaniach AK, a uwzględnienie faktu późniejszego jego odwołania. Upływ blisko roku od złożenia przedmiotowego zapewnienia pozostaje bez znaczenia, świadek mógł je bowiem odwołać w każdym czasie. Takie oświadczenie świadka nie ma mocy dokumentu urzędowego. W aktach administracyjnych znajduje się jedynie jego kserokopia, z adnotacją "Urząd Gminy A 16 [...] P.", pod którą brak jest podpisu pracownika, w obecności którego złożono oświadczenie oraz daty. Z kolei do akt sądowych skarżący złożył kserokopię pisma bez wskazanej adnotacji. Jak wynika z twierdzeń S.D. dokument nawet nie był sporządzony przez świadka, był jedynie przez niego podpisany. S.D. podał też przyczynę cofnięcia oświadczenia, którą było wprowadzenie świadka, przez B.R., w błąd, co do przeznaczenia pisma. Ponadto, w złożonych zeznaniach świadek D. nie potwierdził twierdzeń skarżącego o przynależności do AK. Powyższe okoliczności dowodzą, iż ocena zeznań świadka D. nie narusza prawa.
Niewątpliwym jest, iż pierwsza informacja pochodząca od skarżącego o jego udziale w AK pojawiła się dopiero po wydaniu przez organ decyzji o pozbawieniu uprawnień kombatanckich. Słusznie organ zwrócił uwagę brak konsekwencji w przytaczaniu faktów na okoliczność uczestnictwa weryfikowanego w organizacji konspiracyjnej. We wniosku z dnia 2 lipca 2000 r. o ponowne rozpatrzenie sprawy skarżący wskazywał, jako okres swojej działalności podziemnej - lata 1945-1946, ale już po oświadczeniu złożonym przez S.D., w dalszych pismach, powoływał lata 1943-44 albo lata 1943-45. Kolejna nieścisłość dotyczy czasu trwania uczestnictwa w AK. B.R. najpierw wskazywał, że nosił kable jedynie przez kilka dni, natomiast w skardze podał, że mogło to być nawet kilka tygodni. W piśmie z dnia 23 lutego 2004 r. skarżący wskazał natomiast, że nawet nie wiedział w jakiej organizacji działał. Powyższe rozbieżności rzutują na ocenę wiarygodności twierdzeń skarżącego i nie mogą zostać pominięte. Dokonując analizy akt sprawy, zaobserwować można, iż w każdym kolejnym piśmie B.R. powoływane są coraz to nowe okoliczności. Skarżący z jednej strony podkreśla swoje problemy z odtwarzaniem faktów z przeszłości, z drugiej natomiast, im dłużej trwało postępowanie, tym więcej okoliczności zaczynał pamiętać np. w piśmie procesowym z dnia 8 sierpnia 2006 r. zainteresowany podał, że przypomniał sobie, że w czasie okupacji, Przewodniczący sekcji NRK - AK w Ł. S.C. przyjeżdżał wraz z kolegą, na inspekcje, na teren G., choć o takim zdarzeniu nigdy wcześniej nie wspominał.
Organ zasadnie też ocenił, że działalności B.R. w strukturach podziemia nie potwierdziły ani zeznania świadka S.D., ani też przedłożone przez skarżącego dokumenty. Słusznie Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych uznał, iż dowodem uczestnictwa w AK nie może być posiadana przez weryfikowanego legitymacja członkowska NRK - AK. Z pisma skierowanego przez Zarząd tej organizacji do organu, wynikało jednoznacznie, że kompetencja w zakresie wystawiania legitymacji członkowskich nie przysługiwała Przewodniczącemu sekcji, a jedynie Zarządowi. Nikt w toku postępowania nie negował faktu, iż S.C. był działaczem Ruchu, Przewodniczącym sekcji NRK -AK w Ł., nie zmienia to jednak faktu, że osoba ta nie była uprawniona do wystawiania legitymacji stwierdzających przynależność do organizacji. Wystawienie legitymacji członkowskiej wymagało podjęcia decyzji przez Zarząd Krajowy Ruchu na wniosek Rady, a nie indywidualnej decyzji Przewodniczącego oddziału regionalnego. Powoływana przez skarżącego okoliczność, iż S.C. był zasłużonym działaczem NRK - AK, choć na potwierdzenie powyższego dołączono do akt dyplom uznania dla S.C., a nie Ciszewskiego, nie może mieć żadnego znaczenia dla oceny uprawnienia do wystawiania legitymacji działacza organizacji kombatanckiej. Powyższe dowodzi, iż organ dokonał wyczerpującej analizy dokumentu z legitymacji członkowskiej skarżącego
W sprawie, nie znajduje zastosowania wskazana przez skarżącego zasada poszanowania praw nabytych, ponieważ nie jest możliwe uzyskanie uprawnienia, podlegającego prawnej ochronie, w oparciu o nieważny dokument uczestnictwa B.R. w strukturach AK nie potwierdził również IPN, wskazując na brak dokumentacji dotyczącej weryfikowanego.
Reasumując powyższe stwierdzić trzeba, iż organ uzupełnił postępowanie dowodowe i ustalenia stosownie do wytycznych zawartych w wyroku z dnia 4.10.2005r. oraz dokonał oceny zebranego materiału dowodowego zgodnie z regułami k.p.a.
Warunkiem uzyskania uprawnień kombatanckich jest udowodnienie przez zainteresowanego, iż spełnia on przesłanki ustawowe. Powyższe wykazanie istnienia postaw do nabycia przedmiotowych uprawnień nie może sprowadzać się jedynie do twierdzeń zainteresowanego, nie popartych dodatkowymi dowodowymi. Przyjęcie przez organ odmiennego stanowiska prowadziłoby do przyznawania uprawnień kombatanckich każdemu, kto występuje z wnioskiem i uzasadnia go wyłącznie powołaniem się na jedną z ustawowych przesłanek.
Odnosząc się do zgłoszonych wniosków dowodowych o przesłuchanie na rozprawie świadków zgłoszonych przez skarżącego, zaznaczyć należy, iż sąd administracyjny nie jest sądem merytorycznym, nie dysponuje bowiem uprawnieniem do zmiany zaskarżonej czynności i wydania orzeczenia co do istoty. Sąd ten rozstrzyga sprawy w oparciu o materiał dowodowy zebrany na etapie postępowania toczącego się przed organem administracji. Przepisy ustawy o postępowaniu sądowoadministracyjnym – art. 106 § 3 dopuszczają możliwość przeprowadzenia dowodów uzupełniających, ale powyższa kompetencja jest ograniczona trzema warunkami, które muszą być spełnione łącznie: po pierwsze, przeprowadzenie dowodu jest niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości, po drugie, nie spowoduje ono nadmiernego przedłużenia postępowania i po trzecie, przedmiotem dowodu może być wyłącznie dokument i w tym zakresie § 5 art. 106 p.p.s.a. odsyła do szczegółowego regulowania zawartego przepisach Kodeksu postępowania cywilnego. Świadkowie, to osobowe źródło dowodowe i choć ich zeznania utrwalane są w protokole, dowód z przesłuchania nie jest dowodem z dokumentu. Z tych też powodów Sąd nie mógł uwzględnić złożonego w tym przedmiocie wniosku.
Mając na względzie podniesione wyższej uwagi, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uznając wniesioną skargę za niezasadną, na podstawie przepisu art. 151 p.p.s.a., oddalił ją.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło