II SA/Łd 67/11
WyrokWSA w Łodzi2011-04-15
Skład orzekający: Czesława Nowak - Kolczyńska, Renata Kubot - Szustowska, Jolanta Rosińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy prawidłowo stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania, jeśli doręczenie decyzji organu pierwszej instancji nastąpiło na adres, który skarżący kwestionuje jako nieprawidłowy, a zwrotne potwierdzenie odbioru zawiera nieczytelny podpis?Ratio decidendi
Organ odwoławczy nie był uprawniony do stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania, ponieważ nie wykazał skutecznego doręczenia decyzji organu pierwszej instancji skarżącemu. Zwrotne potwierdzenie odbioru z nieczytelnym podpisem i doręczeniem na adres kwestionowany przez stronę nie stanowi wystarczającego dowodu skutecznego doręczenia, zwłaszcza gdy organ nie dopełnił obowiązku informacyjnego wobec strony co do skutków niedopełnienia obowiązku zgłoszenia zmiany adresu.Stan faktyczny
Skarżący S. K. wniósł skargę na postanowienie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Łodzi, który stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla Miasta P. Skarżący zarzucił organowi samowolną zmianę jego danych adresowych, twierdząc, że decyzja organu I instancji dotarła do niego za pośrednictwem osób trzecich w dniu 27 września 2010 r., a podpis na zwrotnym potwierdzeniu odbioru nie jest jego. Organ odwoławczy oparł swoje rozstrzygnięcie na zwrotnym potwierdzeniu odbioru wskazującym na doręczenie w dniu 14 września 2010 r. i nadanie odwołania w dniu 30 września 2010 r.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżone postanowienie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Łodzi i zasądzono od organu na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 15 kwietnia 2011 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi - Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Czesława Nowak - Kolczyńska (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Renata Kubot - Szustowska, Sędzia WSA Jolanta Rosińska, Protokolant Asystent sędziego Marcin Olejniczak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 kwietnia 2011 roku przy udziale - sprawy ze skargi S. K. na postanowienie [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Ł. z dnia [...] nr [...]; znak: [...] w przedmiocie uchybienia terminu do wniesienia odwołania 1. uchyla zaskarżone postanowienie; 2. zasądza od [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Ł. na rzecz S. K. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
[...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Ł. postanowieniem nr [...] z dnia [...] roku, znak: [...], działając na podstawie art. 134 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz. U. Nr 98, poz. 1071 z 2000 r. ze zm.), stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania przez S. K. od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla Miasta P. nr [...] z dnia [...] r., znak: [...], stwierdzającej wykonanie obowiązku nałożonego na A. B. postanowieniem nr [...] z dnia [..] r., którym nakazano przedłożyć w terminie do dnia 30 czerwca 2010 r. ocenę techniczną wykonanego docieplenia budynku mieszkalnego położonego na działce przy ul. P. 24 w P.
W uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia organ II instancji wskazał, iż zgodnie z art. 129 § 2 k.p.a. odwołanie wnosi się w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji stronie. Stosownie natomiast do treści przepisu art. 57 § 1 k.p.a. jeżeli początkiem terminu określonego w dniach jest pewne zdarzenie, przy obliczaniu tego terminu nie uwzględnia się dnia, w którym zdarzenie nastąpiło. Upływ ostatniego z wyznaczonej liczby dni uważa się za koniec terminu.
Następnie organ ten zauważył, że ze zwrotnego potwierdzenia odbioru załączonego do akt sprawy wynika, że decyzja organu I instancji została doręczona S. K. w dniu 14 września 2010 r., a zatem w ocenie organu termin do wniesienia odwołania upłynął 28 września 2010 r. (dzień ten nie był dniem ustawowo wolnym od pracy).
Dalej organ dostrzegł, że odwołanie od decyzji organu I instancji wniesiono za pośrednictwem urzędu pocztowego w dniu 30 września 2010 r. (data stempla pocztowego na kopercie), a zatem już po upływie terminu przewidzianego dla tej czynności. Organ także zaznaczył, że skarżący nie wniósł równocześnie z wniesieniem odwołania, stosownie do art. 58 k.p.a. wniosku o przywrócenie terminu, któremu uchybił.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Ł. S.K. zarzucił organowi samowolną zmianę jego danych, z których wynikałoby, iż zamieszkuje i jest zameldowany pod adresem P. 24. Zdaniem skarżącego zrobiono to świadomie, aby utrudnić i uniemożliwić branie udziału w postępowaniu. Skarżący wyjaśnił, iż zameldowany jest i zamieszkuje od 1981 roku w P. przy ul. Ł. 22 m. 1 i takie dane podawał we wszystkich pismach kierowanych do PINB w P. w sprawach dotyczących posesji przy ul. P. 22b (stanowiącej własność skarżącego) oraz ul. P. 24 (stanowiącej własność A. B.). Skarżący stwierdził, iż nie zmieniał adresu zamieszkania ani adresu do korespondencji. Nadmienił, iż zgłaszał tę sprawę do organu i mimo tego nie zostało to poprawione. Następnie skarżący oświadczył, iż nikogo nie upoważniał do odbioru przesyłek kierowanych do niego, zaś kwestionowana decyzja organu I instancji dotarła do niego za pośrednictwem osób trzecich w dniu 27 września 2010 roku. Stwierdził, że "jeżeli na zwrotnym potwierdzeniu odbioru, na które powołuje się ŁWINB (...) jest podpis, to oświadczam, że nie jest mój".
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Ł. zważył, co następuje:
Skarga jest uzasadniona, niezależnie od wskazanych w niej zarzutów.
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) - dalej p.p.s.a., sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości, przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, że kontrola sądowoadministracyjna sprowadza się do zbadania, czy organy wydając zaskarżony akt nie naruszyły przepisów prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy.
Kontrolą Sądu w niniejszej sprawie zostało objęte postanowienie, w którym [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania przez S. K. od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla Miasta P. nr [...] z dnia [...] r., stwierdzającej wykonanie obowiązku nałożonego na A. B. polegającego na przedłożeniu oceny technicznej wykonanego docieplenia budynku mieszkalnego położonego na działce przy ul. P. 24 w P.
Zgodnie z treścią art. 129 § 2 k.p.a. odwołanie wnosi się w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji stronie, a gdy decyzja została ogłoszona ustnie od dnia jej ogłoszenia stronie.
Organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia uchybienie terminu
do wniesienia odwołania, jeżeli od daty prawidłowego doręczenia (lub ogłoszenia) decyzji stronie do daty wniesienia odwołania upłynął okres dłuższy niż 14 dni (art. 134 k.p.a.).
W niniejszej sprawie organ odwoławczy uznał, iż przesyłkę zawierającą decyzję organu I instancji doręczono skarżącemu w dniu 14 września 2010 roku, tymczasem na znajdującym się w aktach sprawy zwrotnym potwierdzeniu odbioru przesyłki skierowanej do skarżącego na adres P., ul. P. 22b, widnieje data 15 września 2010 roku oraz nieczytelny podpis odbiorcy (prawdopodobnie: "R.K."). Poza sporem pozostaje fakt, iż odwołanie nadano na poczcie dnia 30 września 2010 roku (koperta z czytelnym datownikiem znajduje się w aktach administracyjnych), a więc błędne wskazanie daty w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia nie mogło mieć wpływu na rozstrzygnięcie.
Okolicznością, która zaważyła na rozstrzygnięciu Sądu, było niewyjaśnienie przez organ odwoławczy, czy i kiedy nastąpiło skuteczne doręczenie kwestionowanej decyzji organu I instancji do rąk skarżącego bądź osoby uprawnionej do odbioru przesyłki w jego imieniu, a w konsekwencji nieustalenie, czy odwołanie zostało w istocie złożone z uchybieniem terminu.
Zasadą jest, iż organ administracji publicznej doręcza pisma za pokwitowaniem przez pocztę, osobiście stronie, jej przedstawicielowi lub pełnomocnikowi (art. 39 i art. 40 § 1 i 2 k.p.a.). Osobom fizycznymi doręcza się pisma w ich mieszkaniu (art. 42 § 1 k.p.a.). W przypadku nieobecności adresata pismo doręcza się, za pokwitowaniem, dorosłemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu, jeżeli osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi (art. 43 k.p.a.).
Zwrotne potwierdzenie odbioru decyzji, kwestionowane przez skarżącego, oprócz nieczytelnego podpisu i daty, zawiera informację że przesyłkę doręczono osobie uprawnionej do jej odbioru. Należy więc przyjąć, iż nie był to adresat, ale nie ma też możliwości ustalenia, czy była to jedna z osób wskazanych w art. 40 § 1 i 2 k.p.a. Z akt sprawy nie wynika, aby skarżący działał przez przedstawiciela lub ustanowił pełnomocnika. Nie była to też żadna z osób wymienionych w art. 43 k.p.a., bo mimo, że na druku dowodu doręczenia przewidziano możliwość doręczenia pisma pod nieobecność adresata, to ta możliwość nie została zakreślona na druku.
Z niezrozumiałych względów, organ zaadresował przesyłkę dla skarżącego "ul. P. 22B" w P., podczas, gdy skarżący wskazywał "ul. Ł. 22/1" w P. jako adres zamieszkania.
Co prawda, w protokole z dnia 21 września 2009 roku widnieje informacja o adresie zamieszkania stron postępowania (cyt. "Pan S. K. zam. w P. ul. P. 22B"), ale jednocześnie w tymże protokole zapisano, iż "Pan S. K. odmówił podpisania protokołu z powodu nieścisłości w protokole dot. braku okna od strony wschodniej na planie, a jest w budynku." Skoro zatem skarżący nie podpisał owego protokołu i nie potwierdził zawartych w nim informacji, to nie podobna uznać, iż był to moment, kiedy powiadomił organ o zmianie adresu. Jeżeli w istocie nie nastąpiła zmiana adresu skarżącego, to nie powstał po jego stronie obowiązek poinformowania organu w trybie art. 41 k.p.a. o tej zmianie, a obowiązkiem organów było doręczanie skarżącemu wszystkich pism w postępowaniu na adres wskazany przez stronę.
Procedura administracyjna wymaga, by w toku postępowania strony oraz ich przedstawiciele i pełnomocnicy zawiadomili organ administracji publicznej o każdej zmianie swego adresu. W razie zaniedbania tego obowiązku doręczenie pisma pod dotychczasowym adresem ma skutek prawny (art. 41 §1 i 2 k.p.a.).
Jednocześnie, organy administracji publicznej – zgodnie z art. 9 k.p.a. - obowiązane są do należytego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego. W ramach realizacji tego obowiązku organy powinny informować strony o uprawnieniach i obowiązkach wynikających z prawa procesowego, w tym o obowiązku wynikającym z art. 41 § 1 k.p.a. oraz o skutkach jego niedopełnienia. Zaniechanie tego obowiązku przez organ uniemożliwia prawidłowe zastosowanie normy zawartej w omawianym art. 41 § 2 k.p.a.
Wobec powyższych ustaleń faktycznych i powołanych regulacji prawnych, Sąd uznał, że w sprawie niniejszej organ nie był uprawniony do przyjęcia, iż nastąpiło skuteczne doręczenie skarżącemu decyzji organu I instancji w dniu 15 września 2010 roku na adres w P. ul. P.22b, a to z tego powodu, że z akt sprawy nie wynika, aby skarżący wskazał ten adres jako swój adres zamieszkania czy korespondencyjny. W piśmie z dnia 3 sierpnia 2008 roku skarżący podał adres w P. ul. Ł. 22/1 i jest to jedyne – oprócz odwołania, gdzie nota bene wskazano także adres przy ul. Ł. 22/1 – pismo pochodzące od skarżącego znajdujące się w aktach.
Wspomnieć należy, iż potwierdzenie odbioru przesyłki stwarza jedynie domniemanie doręczenia, które może być jednak obalone przeciwdowodem. Dokument doręczenia nie jest wyłącznym dowodem okoliczności w nim zawartych. W razie wątpliwości, czy okoliczności zawarte w dowodzie doręczenia odpowiadają rzeczywistości, konieczne jest podjęcie z urzędu właściwych czynności sprawdzających i przeprowadzenie wszelkich potrzebnych dowodów. Jeżeli zaś nie nastąpiło skuteczne doręczenie stronie decyzji organu I instancji, to nie można mówić o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania, jak również nie można mówić o potrzebie wnioskowania o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. W kontrolowanym postępowaniu stwierdzenie uchybienia terminu do wniesienia odwołania orzeczone przez organ II instancji należy uznać za przedwczesne, gdyż najpierw organ I instancji winien prawidłowo doręczyć stronie swoją decyzję, na wskazany przez nią adres.
Mając powyższe na względzie, Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.
m.ch.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło