II SA/Łd 694/21
WyrokWSA w Łodzi2021-11-19
Skład orzekający: Robert Adamczewski, Agnieszka Grosińska-Grzymkowska, Tomasz Porczyński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy nieruchomość wywłaszczona pod budowę przedszkola, na której nie zrealizowano celu wywłaszczenia, podlega zwrotowi na rzecz byłych właścicieli, nawet jeśli na sąsiedniej działce znajduje się przedszkole i jego infrastruktura?Ratio decidendi
Nieruchomość wywłaszczona pod konkretny cel publiczny podlega zwrotowi, jeśli cel ten nie został zrealizowany na tej nieruchomości, nawet jeśli na sąsiedniej działce znajduje się obiekt o podobnym przeznaczeniu lub infrastruktura z nim związana. Kluczowe jest ustalenie, czy inwestycja została faktycznie podjęta na wywłaszczonej działce, a nie jedynie w jej pobliżu.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi Gminy Miasta Ł. na decyzję Wojewody utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta Miasta P. o zwrocie nieruchomości wywłaszczonej pod budowę przedszkola. Gmina zarzucała, że cel wywłaszczenia został zrealizowany poprzez budowę przedszkola na sąsiedniej działce i wykorzystanie spornej nieruchomości jako jego infrastruktury. Organy administracji oraz sąd uznały, że cel wywłaszczenia nie został zrealizowany na spornej działce, która jest zaniedbana i posiada zniszczone budynki, a zatem podlega zwrotowi.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Robert Adamczewski (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Agnieszka Grosińska-Grzymkowska Asesor WSA Tomasz Porczyński po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 19 listopada 2021 r. sprawy ze skargi Gminy Miasta [...] na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie zwrotu nieruchomości oddala skargę. dc
II SA/Łd 694/21
Uzasadnienie
Do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi wpłynęła skarga Prezydenta Miasta Ł. na decyzję Wojewody [...] z [...] r. (znak [...]) utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta Miasta P., wykonującego zadanie z zakresu administracji rządowej z [...] r. (znak [...] sprostowaną postanowieniem z [...] r. (znak [...]) w sprawie dotyczącej zwrotu nieruchomości położonej w Ł. przy A 56, oznaczonej w ewidencji gruntów jako działka o numerze 280 w obrębie [...].
Z akt sprawy wynika, że Prezydent Miasta Ł. pismem z 29 listopada 2017 r. zawiadomił J. G., J.G., M.K., B.G., S.W., D. M. oraz S. G., jako spadkobierców po byłych właścicielach nieruchomości, o zamiarze zbycia nieruchomości położonej w Ł. przy A 56, oznaczonej w ewidencji gruntów jako działka nr 280 o pow. 251 m² w obrębie [...], stanowiącej własność Gminy Miasto Ł., dla której prowadzona jest księga wieczysta [...], jednocześnie informując o możliwości ubiegania się o zwrot przedmiotowej nieruchomości.
M.K. i S. W. zwrócili się o zwrot wskazanej nieruchomości z zachowaniem terminu określonego w art. 136 ust. 5 ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tj.: Dz.U. z 2020 r., poz. 1990 z późn. zm.) [dalej: ustawa o gospodarce nieruchomościami]. Następnie z podobnym wnioskiem wystąpili B.G. i jej syn S.G.
Wojewoda [...] postanowieniem z [...] lutego 2018 r. wyłączył Prezydenta Miasta Ł., wykonującego zadanie z zakresu administracji rządowej, od rozpatrzenia sprawy o zwrot działki nr 280 położonej w Ł. w obrębie [...] i wyznaczył Prezydenta Miasta P., wykonującego zadanie z zakresu administracji rządowej do jej rozpoznania.
W toku postępowania organ I instancji ustalił, że Dyrekcja Budowy Osiedli Robotniczych Ł.-Miasto [...] w Ł. 30 czerwca 1964 r. wystąpiła z wnioskiem o wydanie orzeczenia o wywłaszczeniu na rzecz Skarbu Państwa i odszkodowaniu z oddaniem w zarząd i użytkowanie Dyrekcji nieruchomości położonej w Ł. przy ulicy A Nr 56/56a. Przedmiotowa nieruchomość o pow. 586 m² była zabudowana budynkami mieszkalnymi i gospodarczymi. Uregulowana została w zbiorze dokumentów Nr Zd. 7795 dla A 56a i Nr 1945 dla A 56.
Orzeczeniem Prezydium Rady Narodowej w Ł. z [...] grudnia 1964 r. (znak [...]) i utrzymującą je w mocy decyzją Komisji Odwoławczej do Spraw Wywłaszczenia przy Ministrze Spraw Wewnętrznych z [...] sierpnia 1965 r. (znak [...]) została wywłaszczona na rzecz Skarbu Państwa nieruchomość o pow. 586 m², położona w Ł. przy A 56 i 56a, oznaczona jako działka 7/1 i 8/1, dla której założony został zbiór dokumentów Zd. Nr 7795 i Zd. Nr 1945, stanowiąca własność A.K. w 5/10 częściach, Z.M. w 2/10 częściach, A.G. w 2/10 częściach oraz W. W. w 1/10 części. Za wywłaszczoną nieruchomość zostało przyznane odszkodowanie w wysokości 132.340,90 zł, w tym na rzecz: A.K. - w wysokości 86.644,30 zł, Z. M. - w wysokości 23.405,80 zł, A. G. - w wysokości 20.063,80 zł , W. W. - w wysokości 2.227 zł. Z uzasadnienia decyzji wywnioskowano, że przedmiotowa nieruchomość przeznaczona była pod budowę przedszkola na osiedlu mieszkaniowym D.-Z.
Następnie organ I instancji ustalił, że spadek po W.W. podstawie prawomocnego postanowienia Sądu Rejonowego dla Ł. W. w Ł., [...] Wydział Cywilny z [...] r., [...] nabyli: córka M. K. i syn S. W., po 1/2 części każde z nich.
Organ wezwał B. G. oraz S.G. do dostarczenia odpowiedniego dokumentu, potwierdzającego legitymację czynną do bycia stroną postępowania administracyjnego, tj. oryginału lub urzędowo poświadczonego odpisu postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku po byłym właścicielu nieruchomości położonej przy A 56 lub ich bezpośrednich spadkobiercach, wydanego przez właściwy sąd, lub notarialnego aktu poświadczenia dziedziczenia. W odpowiedzi na powyższe strony przedstawiły odpis prawomocnego postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku po A. G. z [...] r. ([...]), z którego wynika, iż nabył go w całości jej syn – B.G. Z kolei z postanowienia Sądu Rejonowego dla Ł.-W. w Ł., Wydział [...] Cywilny z [...] czerwca 2001 r., [...] wynika, iż spadek po B. G. nabyli jego żona B. G. oraz synowie: J. G. i S.G., po 1/3 części każde z nich.
Organ prowadzący postępowanie ustalił, iż legitymację czynną do bycia stroną w postępowaniu mają: M. K., S. W., B.G. oraz S. G.. J. G. oraz D. M.(spadkobiercy po zmarłej Z.M.) pomimo otrzymanego zawiadomienia o możliwości zwrotu przedmiotowej nieruchomości, nie wystąpili z takim żądaniem.
W ramach ustalenia wszystkich stron postępowania, organ administracji podjął także próby odszukania spadkobierców A. K. W tym celu 29 marca 2019 r. zostało umieszczone w prasie o zasięgu ogólnokrajowym zawiadomienie o zamiarze użycia nieruchomości położonej w Ł. przy ulicy A 56, oznaczonej jako działka 280 obrębu [...], na inny cel niż wynikający z decyzji o wywłaszczeniu. Dodatkowo zawiadomienie zostało ogłoszone na stronie internetowej Urzędu Miasta Ł. i umieszczone na tablicy ogłoszeń. Termin złożenia wniosku o zwrot przedmiotowej nieruchomości upłynął 13 lipca 2019 r. Ponadto, jak wynika z pisma Urzędu Miasta Ł. z [...] sierpnia 2019 r., wskazane ogłoszenie jest dostępne do odczytu na stronie BIP Urzędu Miasta Ł.
W toku przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego organ I instancji ustalił, że Z. M., A.M., Z. M., M. T. i J. M. zmarli. Wobec powyższego organ wystąpił do właściwych sądów rejonowych z prośbą o udzielenie informacji odnośnie do nabycia spadku po zmarłych: Z.M., M. T., Z. M., A. M. oraz J. M.
Sąd Rejonowy dla Ł.- W. w Ł. poinformował, iż w tutejszym wydziale nie toczyły się postępowania spadkowe po M. T. oraz J.M. Natomiast zarejestrowano postępowania spadkowe po Z.M. i Z. M. Z przesłanych postanowień wynika, iż: spadek po Z. M. na podstawie prawomocnego postanowienia Sądu Rejonowego w Ł., [...] Wydział Cywilny z [...] r., [...] nabyli: żona K. M. oraz dzieci: D. M. i J.B., po 1/3 każde z nich. Z kolei spadek po Z.M. na podstawie prawomocnego postanowienia Sądu Rejonowego dla Ł. W. w Ł., Wydział [...] Cywilny z [...] r., [...] nabyli: mąż A. M. i oraz dzieci: M.T. i Z. M., po 1/3 każde z nich.
Ponadto Sąd Rejonowy dla Ł.-Ś. w Ł. powiadomił, że nie wpłynął wniosek o stwierdzenie nabycia spadku po zmarłym A.M.
Mając na uwadze powyższe organ I instancji wskazał, iż nie udało się ustalić następców prawnych A.K., a także nie ma pewności, czy J.G. oraz D. M., to jedyni spadkobiercy Z.M. Niemniej jednak mając na względzie ogłoszenie o zamiarze użycia spornej nieruchomości na inny cel niż wynikający z decyzji o wywłaszczeniu zamieszczone w prasie ogólnopolskiej uznano, iż wszyscy potencjalni spadkobiercy mieli możliwość wystąpienia z wnioskiem o zwrot wywłaszczonej nieruchomości.
W toku postępowania zmarł S.W., po którym na podstawie protokołu przyjęcia spadku i poświadczenia dziedziczenia (akt notarialny z [...] czerwca 2019 r., Rep. [...], sporządzony przez notariusza K. W.), dziedziczy jego siostra M. K.
Pismem z 19 listopada 2020 r. M. K. wystąpiła z prośbą o wycofanie jej wniosku o zwrot wywłaszczonej nieruchomości. W związku z czym organ I instancji umorzył postępowanie w zakresie dotyczącym orzeczenia o zwrocie udziału w wysokości 3/30, w prawie własności zabudowanej nieruchomości położonej w Ł. przy ulicy A 56 na rzecz M. K.
W rezultacie organ uznał, iż legitymację czynną do bycia stroną w postępowaniu mają: B. G. oraz S. G.
Organ I instancji ustalił, iż sporna działka nr 280 o pow. 251 m² stanowi tereny mieszkaniowe, co potwierdza wypis z rejestru gruntów wg stanu na 3 kwietnia 2019 r. W toku postępowania ustalono także, że KW [...] założono na podstawie mapy prawnej 5/651, gdzie w dziale I ujawniono działkę 7/1 o pow. 243 m² oraz 8/1 o pow. 241 m². Z KW [...] odłączono do KW [...] działkę 8/1 o pow. 250 m². Następnie mapą prawną 5/6653 sprostowano oznaczenie działu I KW [...] ujawniając działkę ewidencyjną 280 w obrębie [...] o pow. 251 m².
Na wezwanie organu Prezydent Miasta Ł. wyjaśnił, że z wnioskami o zwrot przedmiotowej nieruchomości nie wystąpili następcy prawni A.K. oraz poinformował, że na spornej nieruchomości nie występują sieci uzbrojenia terenu, co też wynika z fragmentu mapy zasadniczej prowadzonej dla Miasta Ł. Ustalono również, iż w dniu wywłaszczenia przedmiotowej nieruchomości obowiązywał plan ogólny zatwierdzony decyzją nr [...] z [...] kwietnia 1961 r., jednakże bez publikacji o zatwierdzeniu, która świadczyłaby o dacie wejścia ww. planu do obiegu prawnego. Z kolei w dniu złożenia wniosku o zwrot nieruchomości nie było obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Jednocześnie zaznaczono, iż nie dokonywano żadnych nakładów na nieruchomości będącej przedmiotem postępowania zwrotowego.
Dodatkowo na wezwanie organu Zarząd Lokali Miejskich poinformował, że na terenie nieruchomości usytuowany jest budynek pełniący funkcję użytkową, konstrukcji murowano-drewnianej, wybudowany w 1920 roku, o pow. zab. 46 m² oraz budynek gospodarczy, murowany o pow. zab. 25 m², który jest ujawniony w prowadzonej przez Zarząd ewidencji środków trwałych z datą budowy określoną na 1973 rok. Ponadto zaznaczono, iż Zarząd Lokali Miejskich nie dysponuje pozwoleniem ani decyzją zezwalającą na użytkowanie budynku. Najwcześniejsza posiadana w dokumentach eksploatacyjnych umowa, zawarta została w 1984 roku na najem lokalu użytkowego nr 1U. Od 2015 roku budynki są nieużytkowane i ze względu na zły stan techniczny zostały zabezpieczone przed dostępem osób trzecich. Zgodnie z protokołem z okresowej rocznej kontroli stanu technicznego zużycie budynku wynosi 84% i należy przeprowadzić jego rozbiórkę.
Mając na uwadze powyższe, wątpliwości organu wzbudził fakt, iż budowa jednego z budynków miałaby przypadać na rok 1973, a więc po wywłaszczeniu przedmiotowej nieruchomości, choć z informacji otrzymanych od Zarządu Lokali Miejskich wynika, że nie dokonywano żadnych nakładów na nieruchomości będącej przedmiotem postępowania zwrotowego. Z tego względu organ wystąpił do Prezydenta Miasta Ł. oraz do Zarządu Lokali Miejskich w Ł. o wyjaśnienie powstałych rozbieżności. Zarząd Lokali Miejskich poinformował, że w jego ocenie budynki oznaczone symbolem "a", "b" i "c" w opisie inwentaryzacyjnym z 26 kwietnia 1963 roku oraz w szkicu inwentaryzacyjnym z 22 kwietnia 1963 roku, odpowiadają budynkom nr 496 oraz 497 oznaczonym na wyrysie z mapy ewidencyjnej. Z kolei zapis na karcie inwentarzowej środka trwałego wskazujący na 1973 rok, zdaniem Zarządu Lokali Miejskich w Ł. może być błędny, a wpisana data jest tożsama z datą przyjęcia budynku do ewidencji środków trwałych. Chociażby biorąc pod uwagę zły stan techniczny budynku nr 497 oraz fakt, że jego opis (jako budynków "b" i "c") znalazł się w szkicu inwentaryzacyjnym z 1963 roku i odzwierciedla jego obecną konstrukcję. Reasumując, uznano że budynek o numerze 497 powstał przed 1963 rokiem i nie został wzniesiony nakładami Zarządu Lokali Miejskich w Ł., ani jego poprzedników prawnych. Ponadto Zarząd Lokali Miejskich w Ł. w piśmie poinformował, iż nie przysługuje mu trwały zarząd, prawo użytkowania, najem, dzierżawa, użyczenie lub użytkowanie wieczyste.
W toku prowadzonego postępowania wyjaśniającego, 4 listopada 2019 r. przeprowadzono z udziałem stron postępowania oględziny spornej nieruchomości, które potwierdziły, że na wywłaszczonej nieruchomości nie został zrealizowany cel wywłaszczenia, tj. budowa przedszkola. Działka w kształcie prostokąta, w części jest ogrodzona, krótszym bokiem przylega do A. Teren działki jest nieużytkowany, zaniedbany i porośnięty trawą. Na terenie działki znajduje się budynek mieszkalny, do którego dobudowane są dwa niższe budynki. Ze względu na zły stan techniczny budynków (wejście do środka zagraża bezpieczeństwu), oględzin dokonano od zewnątrz. Ponadto ustalono, że na terenie nieruchomości znajdują się cztery wysokie drzewa. Podczas oględzin wykonano dokumentację fotograficzną.
W świetle powyższych ustaleń, organ I instancji stwierdził, że nieruchomość jest zbędna z punktu widzenia celu wywłaszczenia.
Następnie celem ustalenia rozliczeń związanych ze zwrotem nieruchomości powołano biegłego rzeczoznawcę majątkowego i ustalono kwotę odszkodowania podlegającą zwrotowi.
W tym stanie [...] r. Prezydent Miasta P., wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej wydał decyzję znak [...] (sprostowaną postanowieniem z [...] r.) orzekającą o:
I. Umorzeniu postępowania wszczętego w wyżej wymienionej sprawie w zakresie dotyczącym orzeczenia o zwrocie udziału w wysokości 3/30, w prawie własności zabudowanej nieruchomości położonej w Ł. przy ulicy A 56 na rzecz M. K.
II. Zwrocie udziałów w prawie własności zabudowanej nieruchomości położonej w Ł. przy ulicy A 56, oznaczonej numerem działki 280 w obrębie [...], o powierzchni 0. 0251 ha stanowiącej własność Gminy Miasta Ł., na rzecz:
1. S. G. udział do 2/30 części
2. B.G. udział do 2/30 części
Nieruchomość podlega zwrotowi w stanie, w jakim znajduje się w dniu zwrotu.
III . O zobowiązaniu wnioskodawców do zwrotu na rzecz Gminy Miasta Ł. kwoty w wysokości 2.891,80 zł, w tym:
1. S. G. 1.445,90 zł
2. B. G. 1.445,90 zł
IV. O zwrocie należności określonych w pkt. II jednorazowo na numer rachunku bankowego Urzędu Miasta Ł. 21 1560 0013 2026 0026 9540 1001 A SA w Ł., w terminie 14 dni od dnia, w którym decyzja stanie się ostateczna.
W razie zwłoki lub opóźnienia w zapłacie ww. należności stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu Cywilnego.
V. Decyzja niniejsza po uzyskaniu cechy ostateczności stanowi podstawę do dokonania wpisu w księdze wieczystej i stanowi podstawę do dokonania zmian w ewidencji gruntów i budynków.
Odwołanie od decyzji złożył Prezydent Miasta Ł., który zwrócił uwagę, że ogólnie określony w decyzji cel wywłaszczenia, powinien być uszczegółowiony i doprecyzowany. Zarzucił organowi I instancji brak analizy w zakresie realizacji przedszkola. Prezydent wskazał, że z mapy ewidencyjnej wynika, iż działka nr 280 sąsiaduje bezpośrednio z działkami nr 281, 292/76, 267/85, 273/2 oraz 273/4. Na działce nr 273/4 znajduje się budynek pełniący funkcję przedszkola, który jak wynika z ewidencji gruntów i budynków prowadzonej dla miasta Ł., wybudowany został w 1965 r. Odwołujący stwierdził, że z dokumentów udostępnionych do wglądu pracownikowi Urzędu Miasta Ł. przez dyrekcję znajdującego się w ww. budynku Przedszkola miejskiego nr [...] można wywnioskować, że budynek przedszkola (zgodnie z założeniami) miał być otoczony obszernym terenem zieleni oraz infrastrukturą i obiektami małej architektury, służącymi potrzebom dzieci. Prezydent zarzucił organowi I instancji, że ten nie przenalizował obszernych dokumentów przekazanych przy piśmie z 27 września 2019 r. Z tych powodów w ocenie odwołującego cel wywłaszczenia, jakim była budowa przedszkola, został zrealizowany.
Odnosząc się z kolei do kwestii rozliczeń związanych ze zwrotem nieruchomości, odwołujący stwierdził, że do ustalenia wysokości zwracanego odszkodowania przyjęto kwotę wypłaconą za grunt, naniesienia roślinne oraz część naniesień budowlanych wyjaśniając, że do ustalenia odszkodowania przyjęto naniesienia istniejące na dzień zwrotu przedmiotowej nieruchomości. Zdaniem Prezydenta, podstawą obliczenia zwaloryzowanego odszkodowania zwracanego Miastu powinno być odszkodowanie wypłacone za grunt (przyjęte proporcjonalnie do powierzchni zwracanej nieruchomości) oraz wszystkie naniesienia budowlane i roślinne znajdujące się na ww. gruncie w dniu wywłaszczenia. Z kolei ewentualne zmniejszenie lub zwiększenie wartości nieruchomości (będące konsekwencją zmian jakie zaszły na nieruchomości na przestrzeni lat, które upłynęły od wywłaszczenia) winno być uwzględnione w operacie szacunkowym. Zdaniem odwołującego, dopiero oszacowana przez rzeczoznawcę majątkowego kwota zmniejszenia może być podstawą do pomniejszenia lub powiększenia wysokości zwaloryzowanego odszkodowania podlegającego zwrotowi zgodnie z art. 140 ust. 4 ustawy o gospodarce nieruchomościami.
Po rozpatrzeniu złożonego odwołania Wojewoda [...] utrzymał w mocy zakwestionowane rozstrzygnięcie organu I instancji.
Zdaniem Wojewody z zebranego materiału wynika, że orzeczeniem Prezydium Rady Narodowej w Ł. z [...] r. (znak [...]) i utrzymującą ją w mocy decyzją Komisji Odwoławczej do Spraw Wywłaszczenia przy Ministrze Spraw Wewnętrznych z [...] r. (znak [...]) przedmiotowa nieruchomość wywłaszczona została pod budowę przedszkola. Cel wywłaszczenia określono wprost w decyzji wywłaszczeniowej i w ocenie organu odwoławczego został on przez organ I instancji ustalony prawidłowo.
Jak wykazały przeprowadzone 4 listopada 2019 r. oględziny nieruchomości i co potwierdza włączona do akt sprawy dokumentacja fotograficzna, przedmiotowy teren jest zaniedbany i porośnięty trawą, znajdują się na nim cztery drzewa. Znajduje się tam również budynek mieszkalny, do którego dobudowane są dwa niższe budynki. Jak poinformował Zarząd Lokali Miejskich, od 2015 r. budynki nie są użytkowane i ze względu na zły stan techniczny zostały zabezpieczone przed wstępem osób trzecich. Wskazano, że zużycie budynku wynosi 84% i należy przeprowadzić jego rozbiórkę. Ponadto - jak wskazał Prezydent Miasta Ł. w piśmie z 27 września 2019 r. i podkreślił w odpowiedzi na odwołanie organ I instancji - na nieruchomości będącej przedmiotem postępowania zwrotowego nie dokonywano żadnych nakładów. W tym stanie rzeczy, w ocenie organu odwoławczego, organ I instancji słusznie uznał nieruchomość za zbędną na cel wywłaszczenia. W związku z powyższym zarzuty Prezydenta związane z realizacją celu wywłaszczenia na tych działkach nie mogą przynieść zamierzonego skutku. Brak jest bowiem podstaw, aby stwierdzić, że na nieruchomości powstało rzeczone przedszkole czy jakakolwiek infrastruktura towarzysząca, o której wspomniano w odwołaniu.
Wojewoda podniósł, iż zwrot nieruchomości pociąga konieczność przeprowadzenia rozliczeń z nim związanych. Dla potrzeb niniejszego postępowania rzeczoznawca majątkowy R.K. sporządził 23 października 2020 r. operat szacunkowy. Ustalona wartość rynkowa nieruchomość wyniosła 99.208 zł. Jednocześnie biegły stwierdził, że w toku czynności szacowania nie ujawniono na przedmiotowej nieruchomości podjęcia działań, które wpłynęłyby na zmniejszenie lub zwiększenie jej wartości. Zdaniem organu odwoławczego analizowany dokument jest spójny, rzetelny i może stanowić dowód w sprawie.
Wojewoda zgodził się z organem I instancji, że ustalone w decyzji wywłaszczeniowej odszkodowanie wyniosło 132.340,90 zł i dotyczyło gruntu o pow. 586 m² oraz naniesień budowlanych i roślinnych. Na dzień wydania decyzji o wywłaszczeniu na nieruchomości znajdowały się budynek mieszkalny - 2 izby i sionka, dobudówka mieszkalna - 1 izba i sionka, komórka gospodarcza, pralnia, ustęp drewniany, komórka drewniana, kurnik, ogrodzenie drewniane przewiewne z desek - tylne, ogrodzenie wewnętrzne z siatki, furtki drewniane i z siatki, ogrodzenie drewniane z desek - boczne, ogrodzenie frontowe pełne z desek, furtka z desek, brama drewniana z desek, chodnik betonowy, studnia kopana, a także naniesienia roślinne: jabłoń, grusza, śliwy (szt. 2), bzy szlachetne (szt. 2), agresty pienne (szt. 2), porzeczki krzaczaste (szt. 7), kalina krzew, jaśmin, róża pienna, róże krzaczaste (szt. 22), tulipany (szt. 100), narcyzy (szt. 100), lilie (szt. 10), bylina.
Na dzień zwrotu na nieruchomości znajdują się: budynek mieszkalny - 2 izby i sionka, dobudówka mieszkalna - 1 izba i sionka, pralnia, chodnik betonowy, a także naniesienia roślinne, które odpowiadają rodzajowi roślinności wskazanemu w decyzji, tj. śliwa, jabłoń i grusza. Z tego względu organ I instancji do ustalenia odszkodowania postanowił przyjąć grunt z naniesieniami budowlanymi i roślinnymi istniejącymi na dzień zwrotu przedmiotowej nieruchomości. Tym samym odszkodowanie wyniosło 88.173,85 zł. Współczynnik waloryzacji obliczony na podstawie wskaźników cen towarowi usług konsumpcyjnych wyniósł 574.266,6. Stąd zwaloryzowane odszkodowanie wyniosło 506.352.970,48 zł, a po denominacji 50.635,30 zł. Ustalona proporcjonalnie do powierzchni zwracanego gruntu kwota wyniosła - 21.688,50 zł. Ponieważ jest ona niższa niż 50% aktualnej wartości nieruchomości, rozdzielono ją w decyzji organu I instancji stosownie do zwracanych udziałów we współwłasności nieruchomości pomiędzy wnioskodawców.
Analizując kwestię dokonanych przez organ I instancji obliczeń kwoty zwaloryzowanego odszkodowania, organ odwoławczy nie dopatrzył się nieprawidłowości, które winny skutkować uchyleniem decyzji w tym zakresie. Zarzut Prezydenta jakoby należało przyjąć do rozliczeń część kwoty wypłaconej za grunt oraz całą kwotę wypłaconą za naniesienia roślinne i budowlane nie może przynieść oczekiwanego skutku. Skoro aktualnie na nieruchomości brak jest niektórych naniesień budowlanych oraz roślinnych, zasadnym było uwzględnienie tej okoliczności w procesie waloryzacji, która rzutowała na wysokość zwracanego odszkodowania.
Podsumowując, w ocenie organu odwoławczego, Prezydent Miasta P. prawidłowo ustalił cel wywłaszczenia oraz udowodnił spełnienie przesłanki zbędności nieruchomości. Organ II instancji nie dopatrzył się również naruszeń w zakresie rozliczeń związanych ze zwrotem odszkodowania.
W swej skardze do Sądu Prezydent Miasta Ł., działający jako przedstawiciel Miasta Ł. zarzucił organowi naruszenie:
- naruszenie art. 136 ust. 3 w zw. z art. 137 ustawy o gospodarce nieruchomościami poprzez błędne uznanie, iż nieruchomość była zbędna na cel wywłaszczenia oraz że cel wywłaszczenia nie został zrealizowany podczas gdy, przedmiotowa działka służyła do obsługi budynku Przedszkola Miejskiego nr [...] posadowionego na sąsiedniej działce. Budynek przedszkola był otoczony obszernym terenem zieleni wraz z infrastrukturą i obiektami małej architektury, służącymi potrzebom dzieci uczęszczających do Przedszkola Miejskiego nr [...].
- art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. przez niepodjęcie wszystkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego w tym zwłaszcza nie zgromadzenie materiału dowodowego mającego istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy, a w szczególności materiału dowodowego w postaci dokumentacji znajdującej się w Przedszkolu Miejskim [...] w Ł.,
- art. 8 k.p.a. przez naruszenie zasady obiektywnej oceny stanu faktycznego i prawnego sprawy i oparcie się wyłącznie na pozbawionej podstaw faktycznych i prawnych własnej ocenie stanu sprawy oraz niedokonanie ustaleń dotyczących wykorzystania przedmiotowych nieruchomości w latach bezpośrednio po wywłaszczeniu, i oparcie rozstrzygnięcia jedynie o ustalenia poczynione podczas oględzin przeprowadzonych 4 listopada 2019 r.
- art. 80 k.p.a., przez dokonanie oceny materiału dowodowego w oparciu wyłącznie o własne rozumienie przesłanek niezbędności oraz przyjęcie, że okoliczność zbędności przedmiotowych działek na cel wywłaszczenia została udowodniona, podczas gdy organ nie dokonał ustaleń dotyczących wykorzystania przedmiotowych działek w latach bezpośrednio po wywłaszczeniu, i oparł swoje rozstrzygnięcie jedynie o ustalenia poczynione podczas oględzin przeprowadzonych 4 listopada 2019 r.
- art. 80 k.p.a. przez dokonanie oceny materiału dowodowego w oparciu wyłącznie o własne rozumienie przesłanek niezbędności oraz pominięcie innych okoliczności faktycznych i prawnych wynikających z przepisów prawa i dokumentów zgromadzonych w postępowaniu dowodowym a świadczących jednoznacznie o zrealizowaniu celu wywłaszczenia, jakim była budowa przedszkola, a tym samym brak było podstaw do zwrotu przedmiotowej nieruchomości;
- art. 107 § 3 k.p.a. przez brak rzetelnego ustalenia stanu faktycznego sprawy a tym samym dokonanie oceny istotnych okoliczności mających wpływ na rozstrzygnięcie sprawy bez przeprowadzenia postępowania dowodowego w pełnym zakresie;
- art. 140 ustawy o gospodarce nieruchomościami przez jego niewłaściwe zastosowanie i określenie wysokości zwracanego odszkodowania w niewłaściwej wysokości.
Wskazując na powyższe zarzuty strona skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i przekazanie sprawy organowi do ponownego rozpoznania.
W ocenie skarżącego, organ II, jak i organ I instancji błędnie powołują się w przedmiotowej sprawie na przepis art. 137 ustawy o gospodarce nieruchomościami, bowiem terminy w nim wskazane zaczęły obowiązywać odpowiednio z 1 stycznia 1998 r. (7-letni), oraz z 22 września 2004 r. (10-letni). Natomiast przed tymi datami obowiązujące przepisy nie przewidywały żadnych okresów dotyczących realizacji celu publicznego na wywłaszczonej nieruchomości, bo nie uzależniały jej zbędności od upływu jakiegokolwiek terminu.
Z reguły nieruchomość uznawano za zbędną na cel wywłaszczenia wówczas, gdy tego celu nie zrealizowano w ogóle lub w niezbędnym terminie, albo zrealizowano inny cel niż określony w decyzji wywłaszczeniowej, jak też wtedy, kiedy brak było decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji albo taka decyzja wygasła. Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 13 grudnia 2012 r., P 12/11, stwierdził, iż art. 137 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami w zakresie, w jakim nie uznaje za zbędną nieruchomości, na której w terminach wskazanych w tym przepisie zrealizowano cel określony w decyzji o wywłaszczeniu, a następnie nieruchomość tę przeznaczono na realizację innego celu, nie jest niezgodny z art. 21 ust. 2 Konstytucji RP. Jest to konsekwencją przejścia prawa własności z wszelkimi tego skutkami, czyli uprawnieniami właścicielskimi. W odniesieniu do takich nieruchomości nie mają zatem znaczenia aktualne działania, dlatego że po wygaśnięciu roszczenia o zwrot właściciel może z nieruchomości korzystać wedle swego uznania (uchwała 7 sędziów Sądu Najwyższego z 13 czerwca 1995 r., III AZP 3/95).
Strona skarżąca powołując się na wyrok z 16 marca 1999 r., IV SA 476/97 podniosła, że Naczelny Sąd Administracyjny przyjął, iż nieruchomość wywłaszczona w związku realizacją spółdzielczego osiedla mieszkaniowego nie może uznać za zbędną na cel wywłaszczenia, pomimo, że jest ona użytkowana sprzecznie z pierwotnym przeznaczeniem, jeżeli służy ona zaspokajaniu potrzeb mieszkańców. Dopuszczalne są bowiem odstępstwa od planu realizacyjnego inwestycji, o ile nie są to zmiany jakościowe, a odpowiadają celowi wywłaszczenia.
W ocenie skarżącej tak też stało się w przedmiotowej sprawie: wprawdzie nie doszło do budowy przedszkola, jednakże sposób zagospodarowania nieruchomości pozostaje w ścisłym związku z istnieniem i funkcjonowaniem przedszkola na działce sąsiedniej. Budynek przedszkola znajdujący się na działce 273/4 został wybudowany w 1965 roku. Prezydent Miasta Ł. wskazywał na powyższe w piśmie do Prezydenta Miasta P. z 27 września 2019 roku. Strona skarżąca stoi na stanowisku, że budowa przedszkola obejmuje nie tylko realizację samego obiektu budowlanego, ale również innych obiektów i urządzeń, które są typowe dla tego rodzaju kompleksów, jako służące ich prawidłowemu funkcjonowaniu, w tym również terenów zielonych. Najistotniejszą kwestią jest zatem ustalenie, w jaki sposób były zagospodarowane przedmiotowe nieruchomości w latach po ich wywłaszczeniu, a okoliczność ta nie została w ogóle przez organ wyjaśniona. Ustalenia poczynione podczas oględzin przeprowadzonych 4 listopada 2019 r. nie mogą przesądzać o niezrealizowaniu celu wywłaszczenia, bowiem obrazują one jedynie aktualny sposób wykorzystania nieruchomości.
Odnośnie zarzutu określenia wysokości odszkodowania na niewłaściwym poziomie, skarżący stoi na stanowisku, iż podstawą obliczenia zwaloryzowanego odszkodowania zwracanego Miastu powinno być odszkodowanie wypłacone za grunt oraz wszystkie naniesienia budowlane i roślinne znajdujące się na przedmiotowym gruncie w dniu wywłaszczenia. Ewentualne zmiany wartości nieruchomości wskutek dokonanych inwestycji powinny być uwzględniane w operacie szacunkowym. Dopiero oszacowana przez rzeczoznawcę majątkowego kwota zmniejszenia może być podstawą do pomniejszenia lub powiększenia wysokości zwaloryzowanego odszkodowania podlegającemu zwrotowi na podstawie art. 140 ustawy o gospodarce nieruchomościami. W niniejszej sprawie rzeczoznawca majątkowy nie stwierdził, aby nastąpiła zmiana wartości nieruchomości, w związku z czym nie ma podstaw do korekty zwaloryzowanego odszkodowania.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda [...] wniósł o jej oddalenie.
Uczestnicy postępowania – B.G. i S. G. wnieśli o oddalenie skargi oraz o zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje:
Skarga nie jest zasadna.
Tytułem wstępu należy wyjaśnić, że zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału II z 20 października 2021 r. niniejsza sprawa została skierowana do rozpoznania na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020 r., poz. 1842) [dalej: ustawa covidowa]. W związku ze zmianą art. 15 zzs4 tej ustawy wynikającą z art. 4 pkt 3 ustawy z 28 maja 2021 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. poz. 1090), która weszła w życie 3 lipca 2021 r., w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 oraz w ciągu roku od odwołania ostatniego z nich wojewódzkie sądy administracyjne oraz Naczelny Sąd Administracyjny przeprowadzają rozprawę przy użyciu urządzeń technicznych umożliwiających przeprowadzenie jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku, z tym że osoby w niej uczestniczące nie muszą przebywać w budynku sądu. Zgodnie zaś z art. 15 zzs4 ust. 3 wskazanej ustawy covidowej przewodniczący może zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli uzna rozpoznanie sprawy za konieczne, a nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Na posiedzeniu niejawnym w tych sprawach sąd orzeka w składzie trzech sędziów.
Jednocześnie należy wskazać, że na tle powołanego przepisu w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażono pogląd, iż "prawo do publicznej rozprawy nie ma charakteru absolutnego i może podlegać ograniczeniu, w tym także ze względu na treść art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, w którym jest mowa o ograniczeniach w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw, gdy jest to unormowane w ustawie oraz tylko wtedy, gdy jest to konieczne w demokratycznym państwie m.in. dla ochrony zdrowia. Nie ulega wątpliwości, że celem stosowania konstrukcji przewidzianych przepisami uCOVID-19 jest m.in. ochrona życia i zdrowia ludzkiego w związku z zapobieganiem i zwalczaniem zakażenia wirusem COVID-19 (...). Z perspektywy zachowania prawa do rzetelnego procesu sądowego najistotniejsze jest zachowanie prawa przedstawienia przez stronę swojego stanowiska w sprawie (gwarancja prawa do obrony). (...) Dopuszczalne przepisami szczególnymi odstępstwo od posiedzenia jawnego sądu administracyjnego na rzecz formy niejawnej winno bowiem następować z zachowaniem wymogów rzetelnego procesu sądowego" (zob. uchwała NSA z 30 listopada 2020 r., II OPS 6/19).
W okolicznościach niniejszej sprawy należy stwierdzić wypełnienie się warunków określonych w art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy covidowej. Rozpoznanie przedmiotowej sprawy jest konieczne, co znajduje potwierdzenie w zarządzeniu o rozprawie zdalnej z 14 września 2021 r., jednakże rozprawy tej, wymaganej przez ustawę, nie można było przeprowadzić na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku z uwagi na fakt, że żadna ze stron nie potwierdziła możliwości technicznych w zakresie uczestniczenia w tej rozprawie, mimo wezwania, co skutkowało skierowaniem sprawy do rozpoznania na posiedzeniu niejawnym w trybie wskazanego przepisu, o czym strony zostały zawiadomione w drodze zarządzenia z 20 października 2021 r.
Nie ulega przy tym wątpliwości, że wymagany przywołaną wyżej uchwałą Naczelnego Sądu Administracyjnego standard ochrony praw stron i uczestników w niniejszej sprawie został zachowany, skoro wskazanym powyżej zarządzeniem strony zostały powiadomione o skierowaniu sprawy na posiedzenie niejawne i miały możliwość zajęcia stanowiska w sprawie, względnie uzupełnienia dotychczasowej argumentacji (zarządzenie o rozprawie zdalnej z 14 września 2021 r.).
Przechodząc zatem do kontroli legalności zaskarżonej decyzji należy wyjaśnić, że stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tj.: Dz.U. z 2019 r., poz. 2167 ze zm.) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj.: Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.) [dalej: ustawa p.p.s.a.], sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W ramach owej kontroli sąd administracyjny nie przejmuje sprawy administracyjnej do jej końcowego załatwienia, lecz ocenia, nie będąc przy tym związany granicami skargi, czy przy wydawaniu zaskarżonego aktu nie naruszono reguł postępowania administracyjnego i czy prawidłowo zastosowano prawo materialne.
Sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art.145 § 1 pkt 1 ustawy p.p.s.a.). Przy czym stosownie do art. 134 § 1 ustawy p.p.s.a. rozstrzygając daną sprawę sąd, co zasady, nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi, może zastosować przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 ustawy p.p.s.a.). Natomiast w razie nieuwzględnienia skargi, sąd skargę oddala odpowiednio w całości albo w części (art. 151 ustawy p.p.s.a.).
Dokonując kontroli w ramach tak zakreślonej kognicji sądów administracyjnych, Sąd doszedł do przekonania, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa, co uzasadnia oddalenie skargi w całości.
Zagadnienie zwrotu nieruchomości reguluje treść art. 136 ust. 3 ustawy z 21 sierpnia 1997 roku o gospodarce nieruchomościami (tj.: Dz.U. z 2020 r., poz. 1990 z późn. zm.) [dalej: ustawa o gospodarce nieruchomościami] , zgodnie z którym poprzedni właściciel lub jego spadkobierca mogą żądać zwrotu wywłaszczonej nieruchomości lub jej części, jeżeli, stosownie do przepisu art. 137, stała się ona zbędna na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu. Z wnioskiem o zwrot nieruchomości lub jej części występuje się do starosty, wykonującego zadanie z zakresu administracji rządowej, który zawiadamia o tym właściwy organ. Warunkiem zwrotu nieruchomości jest zwrot przez poprzedniego właściciela lub spadkobiercę odszkodowania lub nieruchomości zamiennej stosownie do art. 140.
Z tego względu, podstawową okolicznością, jaką organ administracji powinien badać w sprawie o zwrot wywłaszczonej nieruchomości jest jej zbędność z punktu widzenia celu na jaki została nabyta.
Stosownie do treści art. 137 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami nieruchomość uznaje się za zbędną na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu, jeżeli:
1) pomimo upływu 7 lat od dnia, w którym decyzja o wywłaszczeniu stała się ostateczna, nie rozpoczęto prac związanych z realizacją tego celu albo
2) pomimo upływu 10 lat od dnia, w którym decyzja o wywłaszczeniu stała się ostateczna, cel ten nie został zrealizowany.
Sąd w składzie orzekającym stoi na stanowisku, że wykładnia pojęcia "zbędności" wywłaszczonej nieruchomości, o którym mowa w art. 136 ust. 3 i art. 137 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami, prowadzi do wniosku, że o zwrocie nie decyduje wyłącznie niedochowanie wskazanych tam terminów. Podstawową przesłanką zwrotu jest bowiem w ogóle niezrealizowanie celu i dopiero wtedy, gdy nie doszło do jego zrealizowania, ma miejsce ocena czy upłynął już siedmioletni okres dla rozpoczęcia realizowania celu albo dziesięcioletni dla jego ukończenia, przy czym ten drugi termin ma zastosowanie tylko wówczas gdy doszło do rozpoczęcia realizacji celu. Dopiero jednak zrealizowanie celu w każdym przypadku wyklucza możliwość zwrotu chociażby do niego doszło z naruszeniem terminów wskazanych w art. 137 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Określone w punktach 1 i 2 terminy 7 i 10 lat stanowią tylko dopełnienie przesłanki zbędności (por. wyrok NSA z 4 grudnia 2019 r., I OSK 991/18).
W stanie faktycznym niniejszej sprawy spór dotyczy tego, czy cel wywłaszczenia został w ogóle zrealizowany. Przy czym strona skarżąca stoi na stanowisku, że orzekające w sprawie organy dostatecznie nie ustaliły czy cel został zrealizowany, nie zgromadziły materiału dowodowego na okoliczność czy przedszkole (lub infrastruktura mu towarzysząca), którego budowa była celem wywłaszczenia, nie zostało zbudowane.
Sąd nie podziela zarzutów skarżącej o wadliwym zebraniu materiału dowodowego w niniejszej sprawie, gdyż nie ulega wątpliwości, że żadne działania budowlane dla realizacji celu wywłaszczenia na spornej działce nie zostały podjęte. Nie przedstawiła także strona skarżąca żadnych dokumentów mogących potwierdzać zasadność kwestionowania przez nią przyjęcia przez orzekające organy, że planowane przedszkole lub infrastruktura mu towarzysząca nie zostały wybudowane w granicach działki nr 280 położonej w Ł. przy A 56.
Dla rozstrzygnięcia sporu kluczowe jest, iż z akt sprawy wynika jednoznacznie, że po wywłaszczeniu spornej nieruchomości 11 grudnia 1964 r. żadne działania inwestycyjne nie zostały podjęte. Skoro od daty wywłaszczenia na spornej działce nadal znajdują się: zabudowania i naniesienia roślinne, które odpowiadają stanowi działki wskazanemu w aktach wywłaszczenia, teren jest zaniedbany, zaś zużycie istniejącego budynku wynosi 84% i należy przeprowadzić jego rozbiórkę, stanowi to – w ocenie składu orzekającego – wystarczający dowód, że na nieruchomości od chwili jej przejęcia nie wykonano żadnych prac, teren nie nosi śladów jakiejkolwiek inwestycji, która byłaby związana z realizacją celu wywłaszczenia. Wnioski powyższe znajdują oparcie w zebranym materiale dowodowym: w szczególności wynikają one z porównania treści akt wywłaszczenia i zawartych tam szkiców sytuacyjnych oraz opisów inwentaryzacyjnych z 1963 r. oraz fotografii wykonanych podczas oględzin 4 listopada 2019 r. Z tych ostatnich wynika także, że istniejący ogród przedszkolny jest odgrodzony od sporej działki metalowym ogrodzeniem, co stoi w sprzeczności z decyzją nr [...] z [...] listopada 1962 r. zatwierdzającej projektu budowy przedszkola, z której wynikało, że sporna działka zostanie przeznaczona pod ogród wokół przedszkola nie oddzielony od pozostałej części ogrodzeniem (w szczególności miały się tutaj znajdować naniesienia roślinne, plac zabaw i alejki). Nie sposób przyjąć, na bazie twierdzeń strony skarżącej, że na analizowanej działce znajdowała się infrastruktura związana z przedszkolem, w szczególności plac zabaw, czy tereny zielone. Nie sposób bowiem wyobrazić sobie, że teren zobrazowany zdjęciami z oględzin, na którym znajdują się te same budynki (obecnie w stanie zagrażającym zawaleniem), a uprzednio będące prywatnym domem oraz zabudowaniami gospodarczymi wokół niego, służyły jako teren zabaw dla dzieci, że urządzono na nim teren zielony, czy teren placu zabaw dla dzieci. Nie ma bowiem jakichkolwiek śladów, jakichkolwiek dowodów na fakt użytkowania spornego terenu dla celów realizacji działań związanych z funkcjonowaniem przedszkola. Raz jeszcze podkreślenia wymaga, że teren ten do dnia oględzin pozostawał w dokładnie takim samym stanie jak w dacie wywłaszczenia – te same budynki (które jak wynika z analizy technicznej nie były poddawane jakimkolwiek remontom), te same drzewa, czy inna roślinność. Nie sposób zatem przyjąć, za stroną skarżącą za wiarygodne twierdzenia, że sporna działka wykorzystywana była na cel infrastruktury przedszkolnej.
W tym też kontekście odnieść się należy do twierdzeń strony skarżącej, że organ nie zgromadził materiału dowodowego w postaci dokumentacji znajdującej się w Przedszkolu Miejskim [...] w Ł. Z zgromadzonego materiału dowodowego wprost wynikało, co potwierdził przecież sam skarżący, że na spornym terenie nie były przeprowadzane jakiekolwiek inwestycje. Ponadto to obowiązkiem podmiotu wywodzącego skutki prawne z określonych okoliczności jest ich uwiarygodnienie. Tym bardziej, że to strona skarżąca (Gmina Miasto Ł.) jest organem prowadzącym wskazane przedszkole, które miałoby jakoby dysponować dokumentacją. Jako niewiarygodny uznał sąd w związku z tym zarzut niezebrania stosownego materiału dowodowego, opartego na sugestii istnienia dokumentacji, mającej potwierdzać fakt dokonywania działań inwestycyjnych na spornej nieruchomości, a związanych z infrastrukturą przedszkola.
Sąd oczywiście dostrzega, że na sąsiedniej działce istnieje Przedszkole Miejskie nr [...] wraz z ogrodem przedszkolnym. Jak wynika jednak z pisma Prezydenta Miasta Ł. z 27 września 2019 r. wspomniane przedszkole wybudowano na działce nr 273/4 ( A 54), jest to więc odrębna nieruchomość, niebędąca przedmiotem niniejszego postępowania. W tym piśmie Prezydenta Miasta Ł. wyjaśniono również wprost, że na spornej nieruchomości nie dokonywano żadnych nakładów oraz nie występują sieci uzbrojenia. Wskazano wprawdzie, że budynek użytkowy (murowany, jednokondygnacyjny) zlokalizowany na spornej działce nr 280 został ujawniony w ewidencji środków trwałych sąsiadującego przedszkola od momentu jego wybudowania w 1973 r., niemniej jednak fakt użytkowania tego obiektu na potrzeby przedszkola nie został przez stronę skarżącą w jakkolwiek sposób wykazany, czy udowodniony, a poza tym taki sposób wykorzystania spornej nieruchomości stoi w sprzeczności z zatwierdzonym projektem przedszkola, o którym mowa była powyżej.
Bezspornie zatem na spornej nieruchomości nie zrealizowano celu wywłaszczenia i stała się zbędna na cel jej przejęcia. Tym samym orzekające organy prawidłowo uznały, że podlega ona zwrotowi na rzecz byłych właścicieli jako niewykorzystana zgodnie z celem przejęcia.
Wobec uznania, że cel wywłaszczenia nie został zrealizowany, stwierdzić należy, że orzeczenie o zwrocie jest zgodne z prawem.
Kolejny spór natomiast dotyczy ustalenia wysokości odszkodowania związanego ze zwrotem wywłaszczonej nieruchomości.
Zgodnie z art. 140 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami w razie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości poprzedni właściciel lub jego spadkobierca zwraca Skarbowi Państwa lub właściwej jednostce samorządu terytorialnego, w zależności od tego, kto jest właścicielem nieruchomości w dniu zwrotu, ustalone w decyzji odszkodowanie, a także nieruchomość zamienną, jeżeli była przyznana w ramach odszkodowania. Przepis art. 140 ust. 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami stanowi, że odszkodowanie pieniężne podlega waloryzacji, z tym że jego wysokość po waloryzacji, z zastrzeżeniem art. 217 ust. 2, nie może być wyższa niż wartość rynkowa nieruchomości w dniu zwrotu, a jeżeli ze względu na rodzaj nieruchomości nie można określić jej wartości rynkowej, nie może być wyższa niż jej wartość odtworzeniowa.
Jak przewiduje natomiast art. 5 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami waloryzacji kwot należnych z tytułów określonych w ustawie dokonuje się przy zastosowaniu wskaźników zmian cen nieruchomości dla nieruchomości sklasyfikowanych w rejestrze cen i wartości nieruchomości, z uwzględnieniem danych wynikających z ewidencji gruntów i budynków. W przypadku, gdy dla danego rodzaju nieruchomości nie ogłoszono nigdy wskaźnika zmian cen nieruchomości, waloryzacji kwot należnych z tytułów określonych w ustawie w tym zakresie dokonuje się przy zastosowaniu wskaźnika cen towarów i usług konsumpcyjnych ogłaszanego przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego (art. 227 ustawy o gospodarce nieruchomościami), co miało miejsce w niniejszej sprawie.
Analiza treści uzasadnienia zaskarżonej decyzji, w tym szczegółowego wyliczenia sposobu waloryzacji odszkodowania przypadającego za działkę nr 280 potwierdza, że organ administracyjny szczegółowo i prawidłowo wyjaśnił przyjęty sposób ustalenia wysokości zwaloryzowanego odszkodowania przy uwzględnieniu wskaźników cen towarów i usług konsumpcyjnych (art. 5 w zw. z art. 227 ustawy o gospodarce nieruchomościami). Uzasadnienie decyzji w tym zakresie jest rzetelne i precyzyjne. Także zastosowany mechanizm waloryzacji nie budzi zastrzeżeń sądu, a przedstawione wyliczenia należycie oddają rzeczywistą zmianę cen w omawianym okresie. Sąd nie dostrzegł zarzucanych naruszeń w zastosowaniu właściwych, rocznych – dla okresu 1964-2020 - wskaźników waloryzacji. Sąd też zwraca uwagę, że próbując gołosłownie zakwestionować sposób wyliczenia zwaloryzowanego odszkodowania strona skarżąca nie zaproponowała żadnej konkurencyjnej, prawidłowej - jej zdaniem - metody takiego wyliczenia. W związku z tym również ten zarzut należało uznać za bezzasadny.
Dodać też trzeba, że zgodnie z art. 217 ust. 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami, ustalona kwota odszkodowania po waloryzacji, określona proporcjonalnie do powierzchni zwracanej działki, nie przekracza 50 % jej aktualnej wartości, obliczonej na podstawie operatu szacunkowego z 27 marca 2017 r. i przy uwzględnieniu wyjaśnień złożonych przez biegłą sporządzającą operat. Dokonując wyceny biegły, a następnie organ ustalając wartość odszkodowania, mieli na uwadze, że zwiększenie wartości nieruchomości, powiększające wysokość odszkodowania zwracanego Skarbowi Państwa lub jednostce samorządu terytorialnego, jest możliwe tylko gdy na nieruchomości zostaną poczynione nakłady dla realizacji celu wywłaszczenia. Nie jest zaś możliwe uwzględnianie przy ustalaniu wysokości odszkodowania zwiększenia wartości nieruchomości związanej z nakładami niezwiązanymi z realizacją celu. Skoro w niniejszej sprawie ustalono, że na działce nr 280 nie zostały poczynione nakłady związane z realizacją celu wywłaszczenia, brak było podstaw do powiększenia kwoty zwracanego odszkodowania o wartość innych nakładów (np. w wskazywanych toku postępowania kosztów administrowania nieruchomością).
W ocenie sądu organy rozpoznające niniejszą sprawę procedowały w zgodzie z przepisami k.p.a., w sposób kompleksowy gromadząc materiał dowodowy niezbędny do jej rozstrzygnięcia i dokonując jego wszechstronnej oceny z poszanowaniem reguł określonych w art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. Tak zgromadzony i oceniony materiał dowodowy stał się podstawą do prawidłowego zastosowania przepisów ustawy o gospodarce nieruchomościami i podjęcia decyzji na podstawie art. 136 ust. 3 i art. 137 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami, której uzasadnienie spełnia wymogi wynikające z art. 107 § 3 k.p.a.
Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi, na podstawie art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, oddalił skargę jako bezzasadną.
dc
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło