II SA/Łd 695/20

WyrokWSA w Łodzi2020-12-17

Skład orzekający: Robert Adamczewski, Magdalena Sieniuć, Anna Dębowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zasiłek stały pobrany przez osobę, która w trakcie jego pobierania zaczęła otrzymywać rentę, może zostać uznany za świadczenie nienależnie pobrane, jeśli nie ustalono, czy osoba ta działała świadomie i ze złą wolą, a także czy została prawidłowo pouczona o skutkach pobierania świadczeń?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że samo stwierdzenie pobrania zasiłku stałego w okresie, gdy strona otrzymywała rentę, nie jest wystarczające do uznania świadczenia za nienależnie pobrane. Kluczowe jest ustalenie, czy strona działała świadomie i ze złą wolą, wprowadzając organ w błąd, a także czy została prawidłowo pouczona o zasadach zwrotu świadczeń. Brak takiego ustalenia przez organy administracji stanowi naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego.
Stan faktyczny
Skarżąca J.B. pobierała zasiłek stały od grudnia 2018 r. do czerwca 2019 r. W styczniu 2019 r. uzyskała prawo do renty z ZUS, o czym nie poinformowała organu I instancji. Organ I instancji decyzją z [...] r. uznał zasiłek za nienależnie pobrany i zobowiązał do zwrotu. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało tę decyzję w mocy. Skarżąca kwestionowała uznanie świadczenia za nienależnie pobrane, wskazując na swoją nieporadność i brak świadomości co do obowiązku informowania o zmianie sytuacji oraz na brak prawidłowego pouczenia.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta Ł. i zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. na rzecz skarżącej kwotę 497 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Robert Adamczewski (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Magdalena Sieniuć Asesor WSA Anna Dębowska po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 17 grudnia 2020 r. sprawy ze skargi J. B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie uznania za nienależnie pobrany i przypisania do zwrotu zasiłku stałego 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta Ł. z [...] r.(znak [...]); 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. na rzecz skarżącej kwotę 497 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania. dc II SA/Łd 695/20 Uzasadnienie Zaskarżoną decyzją z [...] r. (znak [...]) Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł., po rozpatrzeniu odwołania J. B. od decyzji Prezydenta Miasta Ł. z [...] r. (znak [...]) orzekającej o uznaniu za nienależnie pobrany zasiłek stały oraz o zwrocie nienależnie pobranego zasiłku stałego, działając na podstawie art. 98, art. 104, art. 107, art. 109 ustawy z 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (tj. Dz.U. z 2019 r., poz. 1507 z późn. zm.) [dalej: ustawa o pomocy społecznej] utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji. Z akt sprawy wynika, że 18 grudnia 2018 r. J.B. złożyła w organie I instancji wniosek o przyznanie pomocy pieniężnej. Organ I instancji decyzją z [...] stycznia 2019 r. (znak [...]) przyznał skarżącej zasiłek stały w okresie od 1 grudnia 2018 r. do 31 stycznia 2021 r., tj. na okres na jaki orzeczono w stosunku do zainteresowanej stopień niepełnosprawności. Strona przyznane świadczenie pobrała za okres od 1 grudnia 2018 r. do 30 czerwca 2019 r. w łącznej kwocie 3.168 zł. W dniu 16 kwietnia 2019 r. skarżąca wniosła o uchylenie w całości decyzji przyznającej zasiłek stały od 1 grudnia 2018 r., przy czym dopiero 14 maja 2019 r. odebrała decyzję z [...] stycznia 2019 r., którą ten zasiłek jej przyznano. W dniu 28 maja 2019 r. strona złożyła odwołanie od decyzji przyznającej zasiłek stały, zaś Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. decyzją z [...] czerwca 2019 r. (znak [...]) uchyliło zaskarżoną decyzję w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. W związku z powyższym organ I instancji uznał, iż koniecznym jest przeprowadzenie wywiadu środowiskowego w celu ustalenia aktualnej sytuacji osobistej, rodzinnej, dochodowej i majątkowej rodziny J. B. W dniu 8 sierpnia 2019 r. pracownik socjalny skontaktował się ze stroną w celu przeprowadzenia wywiadu środowiskowego, na który skarżąca nie wyraziła zgody. W związku z powyższym Prezydent Miasta Ł. decyzją z [...] sierpnia 2019 r. (znak [...]) odmówił przyznania skarżącej zasiłku stałego od 1 grudnia 2018 r. Od tej decyzji skarżąca złożyła odwołanie, w stosunku do którego Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. postanowieniem z [...] października 2019 r. (znak [...]) stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia środka zaskarżenia. Powyższe postanowienie organu odwoławczego nie zostało zaskarżone do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi. W dniu 13 stycznia 2020 r. pracownik socjalny ponownie skontaktował się ze stroną w celu przeprowadzenia wywiadu środowiskowego, na który skarżąca nie wyraziła zgody. Decyzją z [...] r. (znak [...]) Prezydent Miasta Ł. uznał zasiłek stały w kwocie 3.168,00 zł, wypłacony stronie za okres od 1 grudnia 2018 r. do 30 czerwca 2019 r., za świadczenie nienależnie pobrane i zobowiązał stronę do zwrotu powyższego świadczenia do 25 marca 2020 r. Decyzja ta została odebrana osobiście przez J. B. 16 marca 2020 r.(zwrotne potwierdzenie odbioru w aktach sprawy). Skarżąca złożyła osobiście odwołanie od powyższej decyzji w organie I instancji 1 kwietnia 2020 r. W związku z powyższym Kolegium badając termin do wniesienia odwołania stwierdziło uchybienie terminowi do wniesienia odwołania i 15 kwietnia 2020 r. wydało w tej sprawie postanowienie, które J.B. zaskarżyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi, dołączając do skargi potwierdzenie nadania odwołania 30 marca 2020 r. Mając powyższe na względzie, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł., postanowieniem z [...] lipca 2020 r. uwzględniło skargę strony w całości oraz uchyliło w całości własne postanowienie w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania. Wobec cofnięcia skargi Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi postanowieniem z 6 sierpnia 2020 r., II SA/Łd 477/20 umorzył postępowanie sądowoadministracyjne. Rozpoznając wyżej omówione odwołanie J.B. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji. Organ odwoławczy przypomniał przebieg postępowania oraz wskazał, że w oświadczeniu złożonym pod odpowiedzialnością karną z 29 stycznia 2019 r. J.B. oświadczyła, że z mężem prowadzi wspólne gospodarstwo domowe, nie prowadzi działalności gospodarczej, nie pracuje dorywczo ani zawodowo, nie ma dodatku mieszkaniowego ani energetycznego, nie ma świadczeń emerytalnych ani rentowych, ma umiarkowany stopień niepełnosprawności. Wskazała, że stara się opłacać regularnie mieszkanie jednak zadłużenie w czynszu wynosi ok. 4.000,00 zł, natomiast zadłużenie za prąd i gaz wynosi ok. 400,00 zł. Z pisma Zakład Ubezpieczeń Społecznych I Oddział w Ł. z 29 stycznia 2019 r. wynika, że na dzień wydania zaświadczenia strona nie pobierała świadczenia emerytalno-rentowego oraz że 9 stycznia 2019 r. został złożony wniosek o rentę z tytułu niezdolności do pracy (sprawa w toku rozpatrywania). Następnie Powiatowy Urząd Pracy w Ł. w zaświadczeniu z 15 kwietnia 2019 r. poinformował, że skarżąca posiadała okres aktywności od 2017-05-26 do 2019-01-08. Z zaświadczenia wynika również, że od 9 stycznia 2019 r. zostało przyznane stronie prawo do renty. W oświadczeniu złożonym pod odpowiedzialnością karną 16 kwietnia 2019 r. J.B. oświadczyła, że rezygnuje z zasiłku stałego od grudnia 2018 r. W piśmie z 17 kwietnia 2019 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w G. poinformował, że skarżąca pobiera rentę od 9 stycznia 2019 r. Kwoty świadczenia brutto wynoszą: od 9 stycznia 2019 r. do 31 stycznia 2019 brutto - 874,14 zł od 1 lutego 2019 r. do 28 lutego 2019r. brutto - 1183,49 zł od 1 marca 2019 r. do 31 marca 2019 r. brutto -1235,99 zł w tym zaliczka na podatek - 292,00 zł, składka na ubezpieczenie zdrowotne - 296,79 zł, kwota świadczenia do wypłaty 2708,83 zł. Po weryfikacji informacji o aktualnie wypłacanych emeryturach i rentach oraz zasiłkach i świadczeniach ZUS z 21 maja 2019 r. Kolegium ustaliło, że J.B. posiada rentę z tytułu niezdolności do pracy przyznaną od 9 stycznia 2019 r. Kolegium podkreśliło, że w toku postępowania zweryfikowano w systemie SEPI sytuację zawodową skarżącej 15 kwietnia 2019 r. oraz ustalono, że strona została wyrejestrowana z PUP 9 stycznia 2019 r. z uwagi na przyznanie renty z ZUS, o czym nie poinformowała organu I instancji. W wyniku konieczności wyjaśnień strona złożyła oświadczenie, że nie pobiera świadczeń rentowych i zrezygnowała z przyznanego świadczenia rentowego z ZUS. Jednocześnie odwołała się do PUP celem przywrócenia jej statusu osoby bezrobotnej. Ponadto Kolegium zauważyło, iż pismo z ZUS informuje, że strona pobiera rentę od 9 stycznia 2019 r., co potwierdza również weryfikacja z 21 maja 2019 r. w systemie POMOST. W ocenie organu odwoławczego organ I instancji podjął wszelkie działania w celu ustalenia sytuacji życiowej i materialnej skarżącej, jednak odmowa przeprowadzenia wywiadu środowiskowego nie pozwoliła na ustalenie aktualnej sytuacji materialnej i osobistej J. B. Kolegium wyjaśniło więc, że z uwagi na fakt, iż skarżąca pobrała zasiłek stały za okres od 1 grudnia 2018 r. do 30 czerwca 2019 r. w łącznej kwocie 3.168,00 zł, a decyzja Prezydenta Miasta Ł. z [...] stycznia 2019 r. przyznająca świadczenie na wniosek strony uchylona w całości przez organ I instancji, to zasiłek stały pobrany przez stronę należy uznać za świadczenie nienależnie pobrane. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi J. B., reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, podniosła następujące zarzuty: 1) naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: a) art. 8, 9 i 10 § 1 k.p.a. poprzez naruszenie zasady prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie obywateli do władzy publicznej i kierowania się zasadami proporcjonalności i równego traktowania, należytego informowania stron oraz czynnego udziału strony w postępowaniu i uniemożliwienie stronie wypowiedzenia się w sprawie zebranego materiału dowodowego oraz co do zgłoszonych żądań przed wydaniem zaskarżonej decyzji, b) art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 7 k.p.a. poprzez uchylanie się od podejmowania wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego niniejszej sprawy, c) art. 80 k.p.a. poprzez błędną ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego, która w niniejszej sprawie przybrała cechy oceny dowolnej, 2) naruszenie przepisów prawa materialnego, a to przepisów art. 98 ustawy o pomocy społecznej w zw. z art. 104 tej ustawy oraz art. 107 ustawy o pomocy społecznej poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie wyrażające się w uznaniu po pierwsze, że skarżąca pobrała świadczenie nienależnie, a z ostrożności, że nie zachodziły szczególne przesłanki pozwalające na odstąpienie od żądania zwrotu. Strona wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz o zasądzenie na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego, według norm przepisanych. Skarżąca zakwestionowała jakoby pobrane przez nią świadczenie było świadczeniem nienależnym. Świadczenie było pobierane przez skarżącą w okresie od 1 grudnia 2018 r. do 30 czerwca 2019 r. Decyzję w przedmiotowej sprawie skarżąca otrzymała dopiero 14 maja 2019 r. Skarżąca podjęła działania zmierzające do wyjaśnienia jej statusu i - jak twierdzi - współpracowała w tym zakresie z pracownikiem socjalnym. Wszelkie oświadczenia skarżącej zostały, według uzyskanych od niej informacji, złożone na prośbę pracownika socjalnego, jednakże nie pozwolono skarżącej w inny sposób wyjaśnić sytuacji, niż w drodze wywiadu środowiskowego. W ocenie skarżącej pozwoliłoby to na ustalenie, że pobrane przez nią świadczenie nie stanowiło świadczenia nienależnie pobranego. W tym zakresie zaś rozstrzygnięcie organów, w tym Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. pozostaje wyjątkowo lakoniczne. Następnie strona skarżąca podniosła, że rozstrzygnięcie o obowiązku zwrotu świadczenia, które określane jest jako nienależnie pobrane, wymaga ustalenia swoistej złej woli osoby, co do której wydana ma zostać decyzja o nałożeniu obowiązku zwrotu. W okolicznościach niniejszej sprawy nie może być zaś wątpliwości, że owej złej woli po stronie skarżącej nie było. Strona skarżąca zarzuciła również organom, że w sposób nieprawidłowy przyjęły brak przesłanek do zastosowania przepisu art. 104 ust. 4 ustawy o pomocy społecznej, bowiem już nawet okoliczności ustalone w toku postępowania oraz wyartykułowane w uzasadnieniu decyzji pozwalały na dokonanie oceny sytuacji życiowej, rodzinnej i majątkowej skarżącej, która powinna doprowadzić do ustalenia, że zachodzi przypadek szczególnie uzasadniony, w którym żądanie zwrotu z tytułu nienależnie pobranych świadczeń w całości lub w części stanowiłoby dla osoby zobowiązanej nadmierne obciążenie. W skardze zaakcentowano także, że poza zakresem rozważań organów pozostała przyczyna, dla której nie doszło do przeprowadzenia wywiadu środowiskowego, a która, według informacji uzyskanych od skarżącej, polegała na powstałym konflikcie pomiędzy skarżącą a pracownikiem organu przeprowadzającym wywiad, który wcześniej odbierał oświadczenia od skarżącej w niniejszej sprawie oraz - w ocenie skarżącej - działał na jej niekorzyść. W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał dotychczasowe stanowisko oraz wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie. W pierwszym rzędzie wyjaśnić trzeba, że niniejsza sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym zgodnie z art. 119 pkt 2 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 z późn.zm.) [dalej: ustawa p.p.s.a.] stanowiącym, że sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli strona zgłosi wniosek o skierowanie sprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym, a żadna z pozostałych stron w terminie czternastu dni od zawiadomienia o złożeniu wniosku nie zażąda przeprowadzenia rozprawy. Z taką sytuacją mieliśmy do czynienia na gruncie rozpatrywanej sprawy. W dalszej kolejności wskazać należy, że zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2019 r., poz. 2167) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W zakresie swej kognicji sąd bada, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia prawa materialnego i przepisów postępowania. W wyniku takiej kontroli decyzja (postanowienie) może zostać uchylona w razie stwierdzenia, że naruszono przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do takiego naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogłoby w istotny sposób wpłynąć na wynik sprawy, ewentualnie w razie wystąpienia okoliczności mogących być podstawą wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a), b) i c) ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 z późn. zm.) [dalej: ustawa p.p.s.a.]. Dokonując kontroli Sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną, powinien jednak rozstrzygać w granicach danej sprawy, co wynika wprost z treści art. 134 § 1 ustawy p.p.s.a. Przedmiotem oceny Sądu stała się decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z [...] r. utrzymująca w mocy decyzję Prezydenta Miasta Ł. z [...] r. orzekającą o uznaniu za nienależnie pobrany zasiłek stały za okres od 1 grudnia 2018 r. do 30 czerwca 2019 r. oraz o przypisaniu do zwrotu nienależnie pobranego zasiłku stałego. W rozpoznawanej sprawie Sąd, dokonując w tak zakreślonych granicach kontroli zgodności z prawem zaskarżonej decyzji uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie, albowiem zarówno zaskarżona decyzja, jak i poprzedzającą ją decyzja organu I instancji naruszają przepisy prawa materialnego i przepisy postępowania w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy. Materialnoprawną podstawę zaskarżonego w niniejszym postępowaniu rozstrzygnięcia stanowią przepisy ustawy z 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (tj. Dz.U. z 2019 r., poz. 1507 z późn. zm.) [dalej: ustawa o pomocy społecznej]. Stosownie do art. 98 tej ustawy, świadczenia nienależnie pobrane podlegają zwrotowi od osoby lub rodziny korzystającej ze świadczeń pomocy społecznej, niezależnie od dochodów rodziny. Artykuł 104 ust. 4 powoływanej ustawy stosuje się odpowiednio. Świadczenie nienależnie pobrane to świadczenie pieniężne uzyskane na podstawie przedstawionych nieprawdziwych informacji lub niepoinformowania o zmianie sytuacji materialnej lub osobistej (art. 6 pkt 16 ustawy o pomocy społecznej). Zgodnie zaś z art. 104 ust. 1 ustawy o pomocy społecznej, należności z tytułu wydatków na świadczenia z pomocy społecznej, z tytułu opłat określonych przepisami ustawy oraz z tytułu nienależnie pobranych świadczeń podlegają ściągnięciu w trybie przepisów o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Wysokość należności, o których mowa w ust. 1 art. 104 powoływanej ustawy, podlegających zwrotowi oraz terminy ich zwrotu ustala się w drodze decyzji administracyjnej (art. 104 ust. 3 ustawy o pomocy społecznej). W przypadku posiadania uprawnień do świadczeń pieniężnych z pomocy społecznej kwoty nienależnie pobranych świadczeń pieniężnych podlegają potrąceniu z bieżących wypłat (art. 104 ust. 2 ustawy o pomocy społecznej). Wskazane wyżej należności podlegają zwrotowi na rachunek bankowy odpowiednio gminy, powiatu lub samorządu województwa (art. 104 ust. 8 ustawy o pomocy społecznej). Zgodnie natomiast z art. 104 ust. 4 ustawy o pomocy społecznej, w przypadkach szczególnie uzasadnionych, zwłaszcza jeżeli żądanie zwrotu wydatków z tytułu nienależnie pobranych świadczeń w całości lub w części stanowiłoby dla osoby zobowiązanej nadmierne obciążenie lub też niweczyłoby skutki udzielanej pomocy, właściwy organ, który wydał decyzję w sprawie zwrotu należności, na wniosek pracownika socjalnego lub osoby zainteresowanej, może odstąpić od żądania takiego zwrotu, umorzyć kwotę nienależnie pobranych świadczeń w całości lub w części, odroczyć termin płatności albo rozłożyć na raty. Zauważyć przy tym należy, że jednoznaczne brzmienie wskazanego przepisu art. 98 ustawy o pomocy społecznej, jak też ugruntowane w tym zakresie orzecznictwo sądowe nie pozostawia wątpliwości, że jego wykładni nie można dokonywać w oderwaniu od art. 104 ust. 4 tej ustawy, do którego stosowania pierwszy z powołanych przepisów wprost odsyła. Z powyższego wynika zatem, że wydanie decyzji o zwrocie nienależnie pobranych z pomocy społecznej świadczeń musi poprzedzać postępowanie wyjaśniające w odniesieniu do aktualnej sytuacji życiowej, rodzinnej i materialnej osoby zobowiązanej pod kątem możliwości zastosowania dobrodziejstw przewidzianych w art. 104 ust. 4 ustawy o pomocy społecznej. Powyższe stanowisko wynika z ugruntowanego orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego (np. m.in. wyrok NSA z 30 października 2008 r., I OSK 1863/07, wyrok NSA z 19 listopada 2008 r., I OSK 1864/07, wyrok NSA z 18 marca 2011 r., I OSK 2065/10). Podstawą faktyczną wydanych w sprawie rozstrzygnięć było ustalenie że decyzją z [...] r. skarżącej J.B. przyznano zasiłek stały na okres od 1 grudnia 2018 r. do 31 stycznia 2021 r. Świadczenie to zostało przyznane w związku z wnioskiem zainteresowanej z 18 grudnia 2018 r., po przeprowadzeniu wywiadu środowiskowego, w trakcie którego ustalono, że wnioskodawczyni gospodaruje wspólnie z mężem, jest osobą z orzeczonym umiarkowanym stopniem niepełnosprawności. Skarżąca zadeklarowała, że nie uzyskuje żadnego dochodu, jest zarejestrowana w powiatowym urzędzie pracy, bez prawa do zasiłku. Oświadczyła też, że nie prowadzi działalności gospodarczej oraz że nie pracuje dorywczo. Organ ustalił także, że wnioskodawczyni złożyła wniosek o przyznanie świadczenia przedemerytalnego, którego ZUS jej odmówił. Łączny dochód rodziny ustalony na podstawie art. 8 ustawy o pomocy społecznej wyniósł 0 zł, a zatem nie przekroczył kryterium dochodowego określonego przez ustawodawcę, który dla dwuosobowej rodziny wynosił 1.056 zł (523 zł x 2). W posiadaniu organu, w momencie rozstrzygania wniosku, było także zaświadczenie ZUS Oddział w Ł. z 29 stycznia 2019 r., wystawione na żądanie skarżącej, z którego wynikało, że J.B. nie pobiera świadczenia emertytalno-rentowego. W zaświadczeniu tym, podano jednocześnie, że "9 stycznia 2019 r. został złożony wniosek o rentę z tytułu niezdolności do pracy, a sprawa jest w toku rozpatrywania". Natomiast organ I instancji w trakcie prowadzonego postępowania uzyskał od ZUS Oddział w G. w dniu 26 kwietnia 2019 r. (data wpływu do organu) informację, że skarżąca od 9 stycznia 2019 r. pobiera rentę. Faktycznie skarżąca otrzymała rentę w późniejszym terminie niż 9 stycznia 2019 r., ale od daty złożenia wniosku, tj. 9 stycznia 2019 r. Zdaniem organów, spełniona została zatem przesłanka z art. 98 ustawy o pomocy społecznej, tj. uzyskania przez skarżącą świadczenia na podstawie nieprawdziwych informacji w związku ze zmianą sytuacji materialnej. Zdaniem tutejszego Sądu, warunkiem jednak prawidłowości takich wniosków byłoby uprzednie wykazanie, że skarżąca świadomie podała nieprawdziwe dane o swojej sytuacji majątkowej. Świadomie zataiła, że otrzymała świadczenie rentowe i mając świadomość, że w związku z tym nie przysługuje jej zasiłek stały świadomie go nadal pobierała. W postępowaniu organ winien był zatem ustalić czy skarżąca świadomie korzystała z przyznanych jej świadczeń, mimo że wiedziała, że są one nienależne, tzn. czy świadomie nie poinformowała o przyznaniu renty z ZUS w styczniu 2019 r., choć faktycznie rentę otrzymała później (w decyzji rentowej ZUS przyznał świadczenie od daty złożenia wniosku). Niewątpliwie w niniejszej sprawie mamy do czynienia z bardziej złożoną sytuacją. W dniu składania wniosku o zasiłek stały skarżąca spełniała warunki do jego przyznania, nie otrzymywała bowiem faktycznie renty. Co więcej, była w posiadaniu zaświadczenia z ZUS, z którego wynikało, że takowego świadczenia rentowego jej nie ustanowiono. Analizując całość zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności oświadczenia strony skarżącej, treść jej pism kierowanych do organu oraz składanych w toku postępowania wyjaśnień można mieć uzasadnione wątpliwości co do celu i charakteru podejmowanych przez skarżącą działań. Wypowiedzi skarżącej są nacechowane istotną nieporadnością. W swoich kolejnych pismach wskazywała, że myślała, iż pobiera inne świadczenie niż zasiłek stały (wskazywała na zasiłek celowy na wyżywienie). Faktem jest przy tym, iż skarżącej uprzednio przyznano zasiłek okresowy (decyzja z 28 grudnia 2018 r.), którego kwota wynosiła 528 zł. Zauważyć także należy, że już po złożeniu wniosku o zasiłek stały, a jeszcze przed otrzymaniem decyzji o jego przyznaniu, skarżąca składała oświadczenia, że rezygnuje z tego zasiłku. Potem wnosiła o przyznanie jej zasiłku celowego. Następnie po raz kolejny rezygnował z tych świadczeń. Analizy kolejnych działań skarżącej wskazuje, że są one niekonsekwentne. Odnieść można wrażenie, że sama skarżąca jest nieco nieporadna lub też zagubiona w swoich poczynaniach. Nie do końca zdaje sobie sprawę z tego jakie świadczenie chciała uzyskać i jakie w efekcie otrzymała. Podobnie zachowywania są jej udziałem w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych, gdzie wnosiła o przyznanie renty, z której później chciała zrezygnować. W tym kontekście można mieć uzasadnione wątpliwości, czy wręcz stwierdzić trudności w ustaleniu, czy skarżąca działała świadomie, w swoim dobrze pojętym interesie. W konsekwencji powstaje wątpliwość, czy można jej postawić zarzut działania świadomego, z założeniem wprowadzenia organu w błąd, celem uzyskania nienależnego jej świadczenia. W ocenie Sądu, procedujące w kontrolowanej sprawie organy winny były ocenić dogłębnie treści kolejnych oświadczeń strony skarżącej, skonfrontować je z pozostałymi dokumentami w sprawie, tj. np. wywiadem środowiskowym i innymi dokumentami zalegającymi w aktach sprawy o przyznanie zasiłku stałego, dokumentacją medyczną skarżącej. Zdaniem Sądu organy uchyliły się od tego obowiązku. Nie będzie tu bowiem wystarczające powołanie się na oświadczenie/pouczenie skarżącej o odpowiedzialności karnej za złożenie fałszywego oświadczenia. Należy podkreślić, że ustawodawca nie sprecyzował pojęcia informacji, o których mowa w art. 6 pkt 16 ustawy o pomocy społecznej. Informacją w rozumieniu tego przepisu mogą być oświadczenia, składane przez wnioskodawcę świadczeń o znajomości przepisów, okoliczności wymaganych do poinformowania organu o zmianie sytuacji materialnej lub rodzinnej, ale też ustne informacje przekazywane organowi np. w trakcie wywiadu środowiskowego. Postępowanie wyjaśniające w kontrolowanej sprawie powinno obejmować cały okres istotny w sprawie od złożenia wniosku o zasiłek do końca jego otrzymania. Organy winny były przeanalizować oświadczenia i inne informacje od skarżącej w konkretnych datach, mając na względzie ich treść i otrzymane przez skarżącą pouczenia, żądania, oczekiwania skarżącej, tym bardziej, że wypowiedzi skarżącej były nieprecyzyjne, czasami wręcz chaotyczne (kolejne wnioski o przyznanie świadczeń i ich cofanie). Tego jednakże w niniejszej sprawie zabrakło. Ponadto musi być jasne, czy organy identyfikują nienależnie pobrane świadczenie uzyskane na podstawie przedstawionych nieprawdziwych informacji, czy też nieprzekazaniu takich informacji i czy dotyczy to oczywiście definicji informacji sprzed daty przyznania świadczenia, czy też niepoinformowania i zmianie sytuacji materialnej lub osobistej w toku jego pobierania. Sąd nie podziela przy tym prezentowanego w piśmiennictwie i orzecznictwie stanowiska o wyłącznie obiektywnym charakterze świadczenia nienależnie pobranego na gruncie ustawy o pomocy społecznej, abstrahującego od staranności, stanu wiedzy, winy beneficjenta pomocy społecznej. Na taki sposób ujmowania tego pojęcia wskazuje użycie w treści art. 6 pkt 16 ustawy o pomocy społecznej sformułowanie "nieprawdziwe informacje". Wykładnia językowa tego pojęcia mogłaby na pierwszy rzut oka wskazywać na jego obiektywny charakter, może być ona zgodna ze stanem faktycznym wtedy jest prawdziwa, lub niezgodna z nim, wtedy jest nieprawdziwa. Jednakże opieranie się tylko i wyłącznie na niej byłoby wadliwe. Funkcjonalnie pojęcie to jest związane z art. 98 ustawy o pomocy społecznej, który statuuje obowiązek zwrotu świadczeń nienależnie pobranych, chyba, że zachodzą przesłanki z odpowiednio stosowanego art. 104 ust. 3 ustawy o pomocy społecznej. Bezwzględny obowiązek zwrotu świadczenia (art. 98 ustawy o pomocy społecznej) z powodu podania "nieprawdziwych informacji" nie może abstrahować od świadomości osoby udzielającej bądź nieudzielającej danej informacji. Osoba ta może bowiem w najlepszej wierze podać np. niepełne informacje na skutek błędnego czy niedokładnego pouczenia przez organ lub usprawiedliwionej niewiedzy, czy też w wyniku swojego niezawinionego, niecelowego działania związanego z brakiem świadomości, co do otrzymywanych świadczeń (przeświadczenie o legalności otrzymywanych w sposób stały świadczeń, o takiej samej lub zbliżonej kwocie świadczenia – jak w tej sprawie). Obciążanie zatem skarżącej skutkami z art. 98 ustawy o pomocy społecznej, bez dogłębnego i wyczerpującego ustalenia, czy mamy rzeczywiście do czynienia z zawinieniem i celowym wprowadzeniem w błąd organów, byłoby sprzeczne z normami art. 2 oraz art. 32 ust. 2 Konstytucji RP. Pojęcie nieprawdziwych informacji podobne jest do definicji jednej z postaci nienależnie pobranych świadczeń na gruncie ustawy z 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (tj. Dz.U. z 2020 r., poz. 111 z późn. zm.) [dalej: ustawa o świadczeniach rodzinnych], tj. opisanej w art. 30 ust. 2 pkt 2 tej ustawy. Przepis ten za nienależnie pobrane świadczenia rodzinne uznaje świadczenia przyznane lub wypłacone na podstawie fałszywych zeznań lub dokumentów albo w innych przypadkach świadomego wprowadzenia w błąd osoby pobierającej świadczenie. W treści tego przepisu jednoznacznie uznano przypadek otrzymania świadczenia na podstawie fałszywych zeznań lub dokumentów za jeden z przypadków świadomego wprowadzenia organu w błąd. Fałszywe zeznania lub dokumenty to to samo co nieprawdziwe informacje podane przez stronę z art. 6 pkt 16 ustawy o pomocy społecznej, czy odpowiednio z tego przepisu sytuacja niepoinformowania o zmianie sytuacji materialnej lub osobistej, co w konsekwencji prowadzi do przyznania nienależnego świadczenia. Pojęcie takiej formy i tak rozumianego nienależnie pobranego świadczenia funkcjonuje - obok wspomnianej ustawy o świadczeniach rodzinnych - także na gruncie ustawy z 7 września 2007 r. o pomocy państwa osobom uprawnionym do alimentów (tj. Dz.U. z 2020 r., poz. 808 z późn zm.), czy ustawy z 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (tj. Dz.U. z 2020 r., poz. 1049 z późn. zm.). W żadnej z tych ustaw nie ma ona wyłącznie obiektywnego charakteru (np. art. 30 ustawy o świadczeniach rodzinnych, art. 2 pkt 7b w zw. z art. 23 ustawy o pomocy państwa osobom uprawnionym do alimentów czy też art. 76 ust. 2 pkt 2 ustawy o promocji zatrudnienia i bezrobociu). Zawsze przypadek nienależnie pobranego świadczenia opisywanego jako uzyskanego na podstawie fałszywych, nieprawdziwych danych wiązał się ze świadomością osoby podającej taka informację. Ponadto przepisy ustawy o świadczeniach rodzinnych, ustawy o pomocy państwa osobom uprawnionym do alimentów czy promocji zatrudnienia, wprowadzające także inny rodzaj nienależnie pobranych świadczeń wiążąc je z koniecznością prawidłowego pouczenia strony jako warunku jego zaistnienia. (np. art. 76 ust. 2 pkt 1 ustawy o promocji zatrudnienia i bezrobociu, art. 2 pkt 7 lit a, d czy art. 30 ust. 2 pkt 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych). W orzecznictwie sądowoadministracyjnym także podkreśla się, że skoro racjonalny prawodawca posługuje się pojęciem "świadczenie nienależnie pobrane", które odnosi się do cechy czynności ("pobrania"), to należy rozróżnić pojęcie "nienależnego świadczenia" od pojęcia "świadczenia nienależnie pobranego". Przyjmuje się więc, że "nienależne świadczenie" jest pojęciem obiektywnym, występującym wówczas, gdy świadczenie zostaje wypłacone bez podstawy prawnej lub gdy podstawa taka odpadła, natomiast "świadczenie nienależnie pobrane" to świadczenie pobrane przez osobę, której można przypisać określone cechy dotyczące stanu świadomości (woli) lub określone działania (zaniechania). Przepis art. 2 pkt 16 ustawy o pomocy społecznej wprowadza pojęcie "świadczenia nienależnie pobranego", co oznacza, że obowiązek zwrotu takiego świadczenia, obciąża tylko tego, kto przyjął świadczenie w złej wierze, wiedząc, że mu się ono nie należy. Dlatego też w postępowaniu tym organ jest zobowiązany ustalić, czy nieuprawnione pobranie świadczenia nastąpiło z "winy" strony i w konsekwencji, że świadczenie to miało charakter nienależnego (por. m.in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 14 czerwca 2017 r., sygn. akt I OSK 751/16). Podobnie wypowiadał się Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 1 grudnia 2017 r., I OSK 2630/14, stwierdzając, że " w orzecznictwie NSA zwraca się uwagę na błędne utożsamianie tego pojęcia z pojęciem "nienależnego świadczenia" (por. także wyrok NSA z 14 grudnia 2009 r., I OSK 826/09, wyrok WSA w Gliwicach z 26 stycznia 2010 r., IV SA/Gl 398/09, wyrok NSA z 2 października 2013 r., I OSK 2998/12 i I OSK 2997/12. Poglądy te zostały co prawda wyrażone na gruncie ustawy o świadczeniach rodzinnych, to jednak z uwagi na istotne podobieństwo regulacji prawnych dotyczących uznania świadczenia z funduszu alimentacyjnego za nienależnie pobrane oraz obowiązku zwrotu takiego świadczenia mogą mieć w pełni zastosowanie w niniejszych rozważaniach. W świetle powyższego stwierdzić należy, że kwestia winy osoby pobierającej zasiłek stały bądź ubiegającej się o to świadczenie powinna być uwzględniana w każdym z przypadków wymienionych w przepisie art. 2 pkt 16 powoływanej ustawy. Zdaniem Sądu, w przypadku, gdy ustawodawca posługuje się pojęciem "świadczenia nienależnie pobranego", a nie "świadczenia nienależnego", to przy ustalaniu - na podstawie tego przepisu – nienależnie pobranego świadczenia i orzekaniu o jego zwrocie, nie wystarczy samo stwierdzenie, że ustała, została wyeliminowana podstawa prawna przyznania świadczenia, ale konieczne jest też ustalenie, czy osoba, która świadczenie pobierała wiedziała, że świadczenie to jej nie przysługuje. Nie można bowiem przyjąć, że racjonalny ustawodawca obejmuje pojęciem "nienależnego pobrania świadczenia", a więc ocenianego subiektywnie, także "świadczenie nienależne" rozumiane obiektywnie, gdyż taka definicja byłaby wewnętrznie sprzeczna. Nie ulega wątpliwości, że skoro ustawodawca przewidział, że zwrotowi podlega "świadczenie nienależnie pobrane" a nie "świadczenie nienależne", a jednocześnie jako "świadczenie nienależnie pobrane" w art. 6 pkt 16 ustawy o pomocy społecznej potraktował świadczenie pieniężne uzyskane na podstawie przedstawionych nieprawdziwych informacji lub uzyskane w sytuacji niepoinformowania o zmianie sytuacji materialnej lub osobistej, to oznacza to, że w takim przypadku organ orzekając następnie o zwrocie świadczenia, powinien również badać, czy strona była świadoma tego, że świadczenie jej się nie należy, a więc organ powinien oceniać winę strony. W świetle powyższego, w ocenie Sądu, w niniejszej sprawie należało badać, czego organ nie uczynił, czy skarżąca pobierając sporne świadczenie miała świadomość, że otrzymuje zasiłek stały, a nie inne wcześniej przyznane i należne jej świadczenie, czy zatem działała w świadomości pobierania nienależnego jej świadczenia. Na bazie analizy oświadczeń skarżącej składanych w toku postępowania oraz podejmowanych kolejnych działań można mieć co do tego uzasadnione wątpliwości, a które organ winien wyjaśnić. Jak stwierdził Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 14 grudnia 2009 r., I OSK 826/09 obowiązek zwrotu świadczenia nienależnego obciąża tylko tego, kto przyjął świadczenie w złej wierze, wiedząc, że mu się ono nie należy, co dotyczy zarówno osoby, która została skutecznie pouczona o okolicznościach, w jakich nie powinna pobierać świadczeń, jak też tej osoby, która uzyskała świadczenie na podstawie nieprawdziwych zeznań lub dokumentów albo w innych przypadkach świadomego wprowadzenia w błąd instytucji zobowiązanej do wypłaty świadczenia. Zatem dla prawidłowego ustalenia istnienia obowiązku zwrotu nienależnie pobranego świadczenia decydujące znaczenie ma świadomość osoby pobierającej świadczenie. Dlatego też w postępowaniu tym organ jest zobowiązany ustalić, czy nieuprawnione pobranie świadczenia nastąpiło z "winy" strony i w konsekwencji, że świadczenie to miało charakter nienależnego. Uchybienia organów w tym zakresie nie mogą powodować ujemnych skutków dla strony, jeżeli nie ustalono, że skarżąca świadomie wprowadziła organ w błąd. Zwrócić także należy uwagę na kwestię pouczenia skarżącej przez organ o zasadach przyznawania i przede wszystkim zasadach zwrotu świadczeń nienależnie pobranych. Z orzecznictwa sądów administracyjnych wynika, że aby można było na świadczeniobiorcę nałożyć obowiązek zwrotu świadczenia, należy wykazać, że wiedział on o tym, że pobierając określone świadczenie działał niezgodnie z prawem. Podstawowym wyznacznikiem takiej wiedzy jest właśnie wykazanie poborcy świadczenia, że został on o tym pouczony. Należyte informowanie stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków stanowi jedną z podstawowych zasad każdego postępowania administracyjnego. Przedmiotowa zasada została wyrażona expressis verbis w art. 9 k.p.a. W doktrynie mocno akcentuje się, że organ administracji publicznej jest obowiązany z urzędu udzielać informacji stronie. Jego bierność w tym zakresie stanowi naruszenie prawa. Organ jest obowiązany do udzielenia całokształtu informacji związanej z załatwieniem danego rodzaju sprawy administracyjnej, a zatem o stanie faktycznym założonym w normie prawa materialnego, z którego ustaleniem wiążą się określone następstwa prawne, korzystne lub niekorzystne dla pozytywnego załatwienia sprawy. Organ obowiązany jest również informować stronę o uprawnieniach i obowiązkach wynikających z prawa procesowego, których realizacja będzie miała wpływ na rozstrzygnięcie sprawy. Udowodnienie naruszenia tego obowiązku powinno być rozumiane jako wystarczająca podstawa do uchylenia decyzji, szczególnie wówczas, gdy urzędnik stwierdza lub powinien stwierdzić, że strona zamierza podjąć działania wiążące się dla niej z niekorzystnymi skutkami lub nawet ryzykiem wystąpienia podobnych skutków (B. Adamiak, w: B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2003 r., str. 79. Zob. też Z. Janowicz, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa-Poznań 1992 r., str. 68-72). Odwołując się do orzecznictwa sądów administracyjnych należy wskazać, że pouczenie kierowane do strony powinno być dla niej jasne, czytelne i zrozumiałe. W świetle orzecznictwa, o prawidłowym pouczeniu można mówić dopiero wtedy, gdy organ poprawił i doprecyzował treść pouczenia w taki sposób, aby stało się ono czytelne, jasne i zrozumiałe, aby osoba pouczona mogła je odnieść do własnej sytuacji. Musi ono wskazywać okoliczności, w jakich dochodzi do nienależytego pobrania świadczenia (por. m.in. wyrok Sądu Najwyższego z 6 grudnia 2010 r., II UK 149/10, wyrok WSA w Opolu z 30 września 2010 r., II SA/Op 368/10, wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z 15 czerwca 2016 r., II SA/Go 398/16). Innymi słowy, prawidłowe pouczenie, to tylko takie pouczenie, które było sformułowane i przedstawione konkretnemu adresatowi w taki sposób, że zgodnie z zasadami racjonalności i doświadczenia życiowego - można przyjąć, iż ów adresat miał świadomość otrzymania bądź pobierania przez pewien czas nienależnego świadczenia. Pouczenie powinno się odnosić precyzyjnie do konkretnego świadczenia, jakie pobiera świadczeniobiorca, a nie do szerszej, ujętej abstrakcyjnie grupy świadczeń. Ponadto nie może ono ograniczać się do zacytowania przepisu prawnego lecz powinno być sformułowane w sposób opisowy, językiem zrozumiałym dla przeciętnego adresata danego świadczenia: konieczne jest więc uwzględnienie np. tego, że dane świadczenie przysługuje osobom niepełnosprawnym, osobom w podeszłym wieku, czy osobom nieporadnym (tak m.in. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 13 września 2017 r., I OSK 2814/16). Sąd przytoczone stanowisko w całości podziela, dochodząc do przekonania, że stwierdzenie zaistnienia przesłanek z art. 6 pkt 16 ustawy o pomocy społecznej przez organ administracji powinno mieć na względzie stan świadomości osoby ich udzielającej oraz jasność i klarowność pouczeń organu. Reasumując, organy procedując w tej sprawie naruszyły art. 6 pkt 16 ustawy o pomocy społecznej poprzez jego zastosowanie w zw. z art. 98 powoływanej ustawy w nieustalonym dokładnie stanie faktycznym sprawy (ocena sytuacji materialnej i zdrowotnej strony skarżącej, okoliczności co do świadomości pobierania zasiłku stałego, a nie innego jej należnego świadczenia oraz ocena zrozumienia kierowanych do skarżącej pouczeń w tym zakresie). Zaprezentowana wyżej wykładnia art. 6 pkt 16 ustawy o pomocy społecznej w zw. z art. 98 tej ustawy wymaga przeprowadzenia uzupełniającego postępowania dowodowego, w tym co do oświadczenia i pouczenia strony o sytuacjach w jakich świadczenie jest nienależne, co uzasadnia także zarzut naruszenia art. 7, art. 77, art. 80 k.p.a. Kluczowa jest kwestia zaistnienia przesłanek z art. 6 pkt 16 ustawy o pomocy społecznej, czyli niepodania informacji o zmianie sytuacji majątkowej i rodzinnej beneficjenta pomocy społecznej. Zwrócić przy tym należy uwagę, że stosownie do treści art. 104 ust. 4 ustawy o pomocy społecznej, w przypadkach szczególnie uzasadnionych, zwłaszcza jeżeli żądanie zwrotu wydatków na udzielone świadczenie z tytułu nienależnie pobranych świadczeń niweczyłoby skutki udzielanej pomocy, właściwy organ, który wydał decyzję w sprawie zwrotu należności, na wniosek pracownika socjalnego lub osoby zainteresowanej, może odstąpić od żądania takiego zwrotu, umorzyć kwotę nienależnie pobranych świadczeń w całości lub w części, odroczyć termin płatności albo rozłożyć na raty. Wydanie decyzji w przedmiocie ulgi w spłacie nienależnie pobranego świadczenia nie musi ale może być poprzedzone oceną sytuacji zobowiązanego dokonaną na podstawie rodzinnego wywiadu środowiskowego. Wywiad środowiskowy, w myśl art. 107 ust. 1 ustawy o pomocy społecznej ma na celu ustalenie sytuacji osobistej, rodzinnej, dochodowej i majątkowej osoby lub rodziny. Rodzinny wywiad środowiskowy stanowi swoiste postępowanie dowodowe, a ponieważ sporządzany jest na urzędowym formularzu, stanowi jednocześnie protokół w rozumieniu k.p.a. Protokół ten ma charakter dokumentu urzędowego, do którego należy stosować art. 68 § 1 i 2 k.p.a. Dowód z wywiadu jest konglomeratem dowodowym, polegającym na równoczesnym skonfrontowaniu oświadczeń strony, zeznań świadków, wyników oględzin w miejscu pobytu strony, treści dokumentów urzędowych i prywatnych. Nie zastępuje on innych dowodów, przewidzianych w k.p.a., ani ich nie wyklucza. Dowodem jest wszystko, co może się przyczynić do wyjaśnienia sprawy i nie jest sprzeczne z prawem (tak NSA w wyroku z 14 października 2015 r., I OSK 700/14). W niniejszej sprawie nie został on przeprowadzony mimo kilkukrotnych prób organu. Sąd w całości podziela stanowisko Kolegium o braku współdziałania strony z organem w zakresie jego przeprowadzenia. Organ kilkukrotnie próbował przeprowadzić taki wywiad. Niemożność przeprowadzenia wywiadu nie zmienia jednak tej oceny. Wykładni przepisu art. 98 nie można dokonywać w oderwaniu od przepisu art. 104 ust. 4 ustawy o pomocy społecznej, który ustawa nakazuje stosować odpowiednio. Rozpoznając sprawę zwrotu nienależnie pobranego świadczenia, w której co do zasady postępowanie wszczynane jest z urzędu organ w toku postępowania obowiązany jest stosownie do art. 104 ust. 4 powoływanej ustawy zbadać, czy zachodzą przesłanki do odstąpienia od żądania zwrotu. Wymagać to będzie ustalenia w ramach tego samego postępowania, czy zachodzi przypadek szczególnie uzasadniony zwłaszcza z uwagi na sytuację osoby zobowiązanej do zwrotu. Wobec ustawowego wymogu złożenia wniosku, jeśli wniosek taki nie zostanie złożony przez pracownika socjalnego organ winien pouczyć stronę o takiej możliwości (tak NSA w wyroku z 19 listopada 2008 r., I OSK 1894/07). Należy w tym miejscu wyjaśnić, że stosownie do art. 134 ustawy p.p.s.a., sąd wydaje rozstrzygnięcie w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Dokonując oceny legalności sąd na podstawie art. 135 ustawy p.p.s.a. stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia. Obowiązkiem sądu administracyjnego jest bowiem stworzenie takiego stanu, aby w obrocie prawnym nie istniał i funkcjonował żaden akt organu administracji publicznej niezgodny z prawem (por. T. Woś (w:) T. Woś, H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2011, s. 629). Mając powyższe na uwadze, a także uznając, że zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji zostały wydane na skutek nieprawidłowej wykładni art. 6 pkt 16 w zw. z art. 98 i art. 104 ust. 4 ustawy o pomocy społecznej oraz z naruszeniem przepisów postępowania, a uchybienia to miały istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż bezpośrednio determinowało treść obu decyzji, sąd za uzasadnione uznał wyeliminowanie ich z obrotu prawnego. Rozpatrując sprawę ponownie, organ uwzględni wszystkie powyższe rozważania i ponownie rozważy zasadność stwierdzenia, że mamy do czynienia z nienależnie pobranym zasiłkiem stałym, winien także rozważyć przeprowadzenie z urzędu postepowania z art. 104 ust. 4 ustawy o pomocy społecznej, o ile – pouczeniu o takowej możliwości – skarżąca sama nie wystąpił ze stosowanym wnioskiem. Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i lit. c) oraz art. 135 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w pkt 1 sentencji wyroku. Rozstrzygnięcie o kosztach (punkt 2 wyroku) zapadło na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 ustawy p.p.s.a. Na zasądzone koszty złożyła się kwota wynagrodzenia adwokata w wysokości 480 zł ustalona zgodnie z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U. z 2015 r., poz. 1800) oraz opłata od pełnomocnictwa. dc

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło