II SA/Łd 729/19
WyrokWSA w Łodzi2019-11-22
Skład orzekający: Bożena Kasprzak, Agnieszka Grosińska, Barbara Rymaszewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy podeszły wiek matki skarżącego, która odebrała decyzję administracyjną i podała błędną datę jej doręczenia, może stanowić podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od tej decyzji?Ratio decidendi
Sąd uznał, że podeszły wiek matki skarżącego i wynikające z niego błędne podanie daty doręczenia decyzji nie stanowi przeszkody nie do przezwyciężenia, która uzasadniałaby przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Skarżący, mając świadomość wieku matki, powinien dołożyć szczególnej staranności w ustaleniu prawidłowej daty doręczenia przesyłki, a brak takich działań należy uznać za niedbalstwo, wyłączające możliwość przywrócenia terminu.Stan faktyczny
Prezydent Miasta wydał decyzję o nienależnym pobraniu specjalnego zasiłku opiekuńczego i nakazał jego zwrot. Decyzja została doręczona matce skarżącego, która podała błędną datę odbioru. Skarżący złożył odwołanie po terminie i wniosek o przywrócenie terminu, wskazując na podeszły wiek matki i błędne poinformowanie go o dacie doręczenia. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia terminu, uznając brak winy skarżącego za nieuprawdopodobniony. WSA w Łodzi oddalił skargę skarżącego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 22 listopada 2019 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Bożena Kasprzak, Sędziowie Sędzia WSA Agnieszka Grosińska (spr.), Sędzia WSA Barbara Rymaszewska, , Protokolant Pomocnik sekretarza Aleksandra Banasiak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 listopada 2019 roku sprawy ze skargi M. R. na postanowienie Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji uznającej specjalny zasiłek opiekuńczy za nienależnie pobrany i nakazującej jego zwrot oddala skargę. A.B.
II SA/Łd 729/19
U Z A S A D N I E N I E
Prezydent Miasta Z., decyzją z dnia [...] r., znak: [...] ustalił, że wypłacony M.R. specjalny zasiłek opiekuńczy w związku z opieką nad matką J.R. w kwocie 4.160,00 złotych za okres 2018-03-01 do 2018-10-31, stanowi świadczenie nienależnie pobrane oraz orzekł o obowiązku zwrotu nienależnie pobranego specjalnego zasiłku opiekuńczego wraz z ustawowymi odsetkami.
W dniu 10 kwietnia 2019 r. powyższa decyzja została doręczona dorosłemu domownikowi – J.R., matce M.R., o czym świadczy zwrotne potwierdzenie odbioru dołączone do akt sprawy.
M.R. skorzystał z przysługującego środka odwoławczego i w dniu [...] r. złożył odwołanie od powyższej decyzji do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. W dniu 16 maja do organu I instancji wpłynął wniosek o przywrócenie terminu do jego wniesienia (wraz z odpisem wcześniej wniesionego odwołania).
W uzasadnieniu powyższego wniosku strona wskazała, cyt.: " (...) decyzja została doręczona do rąk mojej mamy, która jako osoba w wieku podeszłym nie była w stanie wskazać terminu, w którym została doręczona jej korespondencja, dodatkowo wskazała datę doręczenia decyzji na dzień 11 kwietnia 2019 r., dlatego złożone przeze mnie odwołanie zostało przedłożone do organu dopiero w dniu 25 kwietnia 2019 r.".
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł., po zapoznaniu się z wnioskiem, postanowieniem z dnia [...] r., nr [...], na podstawie art. 59 § 2 w związku z art. 58 § 1 i 2, art. 129 § 2 k.p.a., odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta Z. z dnia [...] r., znak: [...].
W uzasadnieniu Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. wyjaśniło, że zgodnie z art. 58 k.p.a., w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy (§1). Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin (§ 2).
Aby organ odwoławczy mógł przywrócić termin do wniesienia zażalenia muszą być łącznie spełnione określone w treści przepisu art. 58 k.p.a. cztery przesłanki: 1. złożenie przez zainteresowanego prośby o przywrócenie terminu; 2. jednocześnie z wniesieniem prośby dopełnienie czynności, dla której określony był termin; 3. złożenie prośby w nieprzekraczalnym terminie siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi; 4. uprawdopodobnienie przez zainteresowanego, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy.
W przedmiotowej sprawie nie zostały spełnione wszystkie z wskazanych przez Ustawodawcę przesłanek i dlatego organ odwoławczy nie mógł przywrócić stronie uchybionego terminu do wniesienia odwołania. Przede wszystkim Kolegium Odwoławcze w Ł. nie dopatrzyło się uprawdopodobnienia, by uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez winy M.R.
Organ zauważył, że przyczyna uchybienia terminowi wskazana przez wnioskodawcę każdorazowo musi być poddana ocenie organu administracji. Zgodnie z utrwalonym już, w tym zakresie, orzecznictwem sądów administracyjnych, przywrócenie uchybionego terminu uzasadniają wyłącznie takie obiektywne, występujące bez woli strony okoliczności i zdarzenia, które mimo dołożenia odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniły dokonanie czynności we właściwym czasie. Brak winy strony zachodzi tylko wtedy, gdy strona nie mogła usunąć (pokonać) przeszkody, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, tzn. przy wykorzystaniu sił i środków normalnie dostępnych, nie ryzykując własnym bądź innych zdrowiem, życiem lub nie narażając siebie bądź innych na poważne straty majątkowe. Oznacza to, że pojęcie braku winy w niedopełnieniu czynności procesowej w terminie obejmuje istnienie przeszkody nie do przezwyciężenia, czyli siły wyższej. Przyjmuje się, że do okoliczności faktycznych, uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez zainteresowanego, zaliczyć należy m.in.: przerwę w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inna osobą, powódź, pożar itd.
Równocześnie dodać należy, iż od strony postępowania administracyjnego oczekuje się (wymaga) szczególnej staranności w zakresie prowadzenia własnych spraw i w tym kontekście dokonuje oceny Jej zawinienia w dopuszczeniu do uchybienia terminu. Dlatego też o braku winy nie można mówić, gdy zainteresowany dopuścił się choćby lekkiego niedbalstwa. W szczególności nie stanowi takiego braku nieznajomość prawa, czy działanie osób trzecich.
Przenosząc te rozważania na grunt przedmiotowej sprawy, organ stwierdził, że M.R. nie uwiarygodnił w treści wniosku o przywróceniu terminu do wniesienia odwołania, iż uchybienie terminu do dokonania tej czynności procesowej nastąpiło bez jego winy. W ocenie Kolegium twierdzenie, że korespondencja nie została odebrana przez stronę osobiście, a jej doręczenie miało miejsce za pośrednictwem osób trzecich, nie jest w tym przypadku okolicznością uprawdopodobniającą, że uchybienie terminowi do wniesienia odwołania przez adresata nastąpiło bez jego zawinienia.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. stanęło na stanowisku, iż fakt odbioru przesyłki zawierającej decyzję Prezydenta Miasta Z. przez matkę M.R. podejmującą się przekazania pisma adresatowi, nie stanowi przesłanki skutkującej przywróceniem terminu do wniesienia zarzutów na podstawie art. 58 § 1 k.p.a. Niedopełnienie przez którykolwiek z podmiotów wymienionych w art. 43 k.p.a. obowiązku niezwłocznego przekazania przesyłki do adresata, nie świadczy bowiem o braku winy adresata. W takiej sytuacji jakiekolwiek zaniechanie dorosłego domownika, sąsiada, czy dozorcy domu należy bowiem traktować tak samo, jak adresata przesyłki (wyroki: Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z 7 kwietnia 2011r., sygn. II SA/Po 61/11; Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu z dnia 12 listopada 2012r., sygn. II SA/Op 331/12). Stanowisko podobne zajął Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w wyroku z dnia 18 czerwca 2013r., sygn. I SA/Bk 159/13. "(...) Jeżeli osoba, do rąk której dokonano doręczenia zastępczego, nie powiadomiła adresata o decyzji (postanowieniu, tytule wykonawczym) w terminie do wniesienia odwołania (zażalenia, zarzutów), to zaniechanie tej osoby wywołuje skutki dla adresata rozstrzygnięcia i nie stanowi okoliczności uprawdopodobniającej, że uchybienie terminowi do wniesienia dowołania przez adresata nastąpiło bez jego winy".
Kolegium stwierdziło, iż w przedmiotowej sprawie doszło do doręczenia decyzji Prezydenta Miasta Z., o którym mowa w art. 43 k.p.a. Od daty tego doręczenia rozpoczął się dla strony bieg terminu do wniesienia odwołania, gdyż pokwitowanie odbioru decyzji przez osobę w tym trybie, uznaje się jak doręczenie przesyłki adresatowi. J.R. podejmując w dniu 10 kwietnia 2019r. przesyłkę adresowaną do M.R., zobowiązana była do jej niezwłocznego przekazania stronie niniejszego postępowania, a każde zaniechanie (czy też niedbalstwo] wynikające z jej działania wywołuje dla adresata określone skutki i nie może zostać potraktowane jako zdarzenie uzasadniające brak winy strony.
Zdaniem tut. Kolegium, oceniając brak winy M.R. przy uchybieniu terminu do wniesienia odwołania należy kierować się obiektywnym czynnikiem staranności, jakiej może wymagać organ administracji od osoby należycie dbającej o swojej interesy. W przedmiotowej sprawie Kolegium nie dopatrzyło się żadnej okoliczności, która w sposób oczywisty, niezawiniony przez wnioskodawcę i przede wszystkim niezależny od jego możliwości, narzędzi informatycznych, czy dostępnych środków komunikacji, nie tylko udaremniłaby (wyeliminowała) złożenie pisma procesowego w terminie, ale również wykluczyła podjęcie jakichkolwiek działań w tym zakresie.
W ocenie organu II instancji tylko takie zdarzenie jest podstawą do zastosowania regulacji wynikającej z treści art. 58 § 1 i 2 k.p.a.
Uwzględniając powyższe, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł., stwierdziło, iż okoliczności powołane przez stronę we wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania nie stanowią o uprawdopodobnieniu braku winy w uchybieniu terminu do jego wniesienia, a tym samym nie mogą zostać przez organ administracji potraktowane jako uzasadniona podstawa do przywrócenia M.R. terminu do wniesienia środka zaskarżenia.
W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi M.R. podniósł, że decyzją z dnia [...] r. Prezydent Miasta Z. zażądał zwrotu jakoby nienależnego zasiłku. W związku z tym, że jego zdaniem decyzja jest niezgodna z prawem, złożył od niej odwołanie. Skarżący wyjaśnił, że "organ przesyłając odwołanie poinformował mnie, że zostało ono złożone po terminie. Z tego względu złożyłem w terminie wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Jednocześnie zgodnie z prawdą wskazałem, że moja mama, która odebrała decyzję, jako osoba w wieku podeszłym, jak się później okazało nie była w stanie podać rzeczywistej daty odbioru przesyłki i podała błędną datę doręczenia. Samorządowe Kolegium Odwoławcze (...) odmówiło przywrócenia terminu. Z treści uzasadnia wynika, że powodem odmowy jest nieuprawdopodobnienie braku winy strony w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Organ zacytował orzeczenia sądów administracyjnych. Mówi się w nich o przesłance braku winy strony, która zachodzi wtedy, gdy strona nie mogła usunąć (pokonać) przeszkody. Wszystko to prawda, jednakże również przeanalizowałem orzecznictwo sądów administracyjnych w tym zakresie i właśnie wskazuje się w nim, że o braku winy strony w niedopełnieniu obowiązku zachowania terminu, mającej charakter przeszkody nie dającej się przezwyciężyć świadczy okoliczność jaką podano we wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, tj. podeszły wiek mojej mamy (ponad 84 lata) i błędne poinformowanie mnie co do daty doręczenia przesyłki zawierającej decyzję. W takiej sytuacji spóźnione wniesienie odwołania jest niezawinione. Takie stanowisko zajął Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniach sygn. II OZ 750/08, sygn. I GZ 113/19, I GZ 299/18, czy też II FZ 378/13.
Z tego względu proszę o uchylenie postanowień. Przyczyny które spowodowały przywołane opóźnienie zgodnie z orzeczeniami sądów administracyjnych uzasadniają przywrócenie terminu do wniesienia odwołania".
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko jak w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje:
Skarga podlega oddaleniu.
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2018 r. poz. 2107) kontrola sądowa zaskarżonych decyzji, postanowień bądź innych aktów lub czynności wymienionych w art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm., dalej jako "p.p.s.a."), sprawowana jest w oparciu o kryterium zgodności z prawem.
W świetle art. 3 § 2 pkt 1 p.p.s.a. kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne i postanowienia. W wyniku takiej kontroli decyzja lub postanowienie mogą zostać uchylone w razie stwierdzenia, że naruszono przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do takiego naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogłoby w istotny sposób wpłynąć na wynik sprawy, ewentualnie w razie wystąpienia okoliczności mogących być podstawą wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a, b i c p.p.s.a.).
Przeprowadzając taką kontrolę stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Oznacza to, że bierze pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, a także wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i wniosków podniesionych w skardze - w granicach sprawy, wyznaczonych przede wszystkim rodzajem i treścią zaskarżonego aktu.
Przedmiotem kontroli w rozpoznawanej sprawie jest postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] r. odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta Z. z dnia [...] r., znak: [...] ustalającej, że wypłacony M.R. specjalny zasiłek opiekuńczy w związku z opieką nad matką J.R. w kwocie 4.160,00 złotych za okres 2018-03-01 do 2018-10-31, stanowi świadczenie nienależnie pobrane oraz orzekającej o obowiązku zwrotu nienależnie pobranego specjalnego zasiłku opiekuńczego wraz z ustawowymi odsetkami.
Oceniając legalność zaskarżonego postanowienia, należało uznać że odpowiada ono prawu, bowiem w sprawie nie zaistniały podstawy do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
Stosownie do art. 58 k.p.a. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy (§ 1). Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin (§ 2). Przywrócenie terminu do złożenia prośby przewidzianej w § 2 jest niedopuszczalne (§ 3).
Z treści przytoczonego przepisu wynika, że to na stronie postępowania spoczywa ciężar uprawdopodobnienia okoliczności uzasadniającej brak winy w uchybieniu terminu. Organ powinien jedynie przedstawione przez nią okoliczności ocenić w świetle przesłanek z art. 58 § 1 i 2 k.p.a. W orzecznictwie ugruntowane jest stanowisko, zgodnie z którym o braku winy w niedopełnieniu czynności w terminie można mówić wyłącznie wtedy, gdy wywiązanie się z takiego obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, czyli gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przyczyna uchybienia terminu musi zatem być niezależna od strony. Przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej nie jest dopuszczalne, gdy strona zawiniła uchybienie terminu choćby w postaci lekkiego niedbalstwa.
Skarżący wskazuje jako przyczynę uchybienia terminu fakt, że matka, która odebrała korespondencję nie wskazała mu prawidłowej daty doręczenia, który to błąd wynika z jej podeszłego wieku.
W ocenie tut. Sądu okoliczność taka nie stanowi usprawiedliwienia w świetle przesłanek przywrócenia terminu do dokonania czynności w postępowaniu. Podeszły wiek matki skarżącego i związane z nim ewentualne zaburzenia pamięci nie stanowią z pewnością okoliczności nagłej, której skarżący nie mógł przewidzieć i zapobiec. Nie może zatem ulegać wątpliwości, że skarżący mając świadomość zarówno wieku, jak i stanu zdrowia swojej matki winien dołożyć szczególnej staranności przy ustalaniu, kiedy przesyłka została przez nią odebrana i kiedy wobec tego upływa termin do złożenia odwołania. Fakt ten jest możliwy do ustalenia we właściwym organie, choćby drogą telefoniczną. Skoro skarżący mógł przypuszczać, że ze względu na swój wiek matka mogła mu wskazać błędną datę odbioru przesyłki, to brak poczynienia dodatkowych ustaleń w tym zakresie należy poczytywać jako brak dbałości o własne interesy, a więc niedbalstwa, co wyłącza możliwość przywrócenia terminu do złożenia odwołania.
Reasumując w ocenie Sądu należy uznać, że okoliczności wskazane w skardze świadczą o tym, że skarżący nie dołożył należytej staranności o swoje interesy, tj. nie wykazał się należytym zainteresowaniem w zakresie otrzymywanej korespondencji, a zatem nie sposób mówić o wystąpieniu przeszkody do złożenia odwołania w terminie, która byłaby przeszkodą nie do przezwyciężenia.
Sąd podzielając rozważania Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. zaprezentowane w zaskarżonym postanowieniu, podziela również stanowisko, iż w okolicznościach rozpoznawanej sprawy brak było podstaw do przywrócenia uchybionego terminu.
Wobec powyższego Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w wyroku.
E.S.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło