II SA/Łd 76/11
WyrokWSA w Łodzi2011-04-27
Skład orzekający: Zygmunt Zgierski, Ewa Alberciak, Renata Kubot-Szustowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy usunięcie drzewa obumarłego lub zagrażającego bezpieczeństwu, bez uzyskania zezwolenia, może być usprawiedliwione stanem wyższej konieczności lub przepisami dotyczącymi braku opłat za usunięcie drzew, co wyłączałoby obowiązek nałożenia administracyjnej kary pieniężnej?Ratio decidendi
Usunięcie drzewa obumarłego lub zagrażającego bezpieczeństwu, bez uzyskania zezwolenia, stanowi delikt administracyjny zagrożony obligatoryjną karą pieniężną. Ustawa o ochronie przyrody nie przewiduje instytucji stanu wyższej konieczności jako okoliczności wyłączającej bezprawność w takim przypadku. Przepisy dotyczące braku opłat za usunięcie drzew (art. 86 ust. 1) nie mają zastosowania do kar administracyjnych wymierzanych za samowolne usunięcie drzew.Stan faktyczny
Wójt Gminy Z. wymierzył F.U. karę pieniężną za usunięcie bez zezwolenia drzewa gatunku olcha o obwodzie pnia 170 cm. Skarżący argumentował, że drzewo było suche, zagrażało bezpieczeństwu i zostało wycięte po wypadku, w którym jego żona została ranna przez spadający konar. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało decyzję w mocy, stwierdzając brak podstaw do odstąpienia od nałożenia kary. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, uznając prawidłowość decyzji organów.Rozstrzygnięcie
Oddalenie skargi.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 27 kwietnia 2011 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Zygmunt Zgierski (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Ewa Alberciak Sędzia WSA Renata Kubot-Szustowska Protokolant asystent sędziego Marcelina Chmielecka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 kwietnia 2011 roku sprawy ze skargi F. U. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie kary za usunięcie bez zezwolenia drzewa 1. oddala skargę; 2. przyznaje i nakazuje wypłacić z funduszu Skarbu Państwa – Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi na rzecz adwokat E. S., prowadzącej Kancelarię Adwokacką w Ł. przy ul. [...], kwotę 295,20 złotych (dwieście dziewięćdziesiąt pięć złotych i dwadzieścia groszy), która zawiera należny podatek od towarów i usług tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej skarżącemu przez adwokata ustanowionego z urzędu.
Decyzją z dnia [...] Wójt Gminy Z. wymierzył F.U. karę pieniężną w wysokości 23 379,93 zł za usunięcie bez zezwolenia 1 szt. drzewa gatunku olcha o obwodzie pnia 170 cm.
W uzasadnieniu decyzji organ I instancji podał, że wycięte drzewo rosło na działce nr [...] położonej w miejscowości M., a decyzję o jego wycince podjęli współwłaściciele wymienionej działki, przy czym sprawcą wycinki był F.U. Współwłaściciele wiedzieli i godzili się na wycięcie drzewa z ich posesji, a dodatkowo sami uczestniczyli w jego ścięciu.
Ze względu na brak kłody organ I instancji zastosował zapis art. 89 ust. 3 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (t.j. Dz.U. z 2009 r. Nr 151, poz. 1220 ze zm.), przyjmując najmniejszy promień pnia (0,30 m) i pomniejszając wyliczony na tej podstawie obwód pnia o 10%, co dało 170 cm. Uwzględniając ustalony w ten sposób obwód wyciętego drzewa, jego gatunek, współczynnik różnicujący stawki oraz stawkę za 1 cm obwodu pnia drzewa, wyliczono karę pieniężną w wysokości 23 379,93 zł (170 cm x 3,70 x 12,39 zł/cm x 3).
W odwołaniu od ww. decyzji F.U. podniósł, że jest ona dla niego bardzo krzywdząca. Wycięte drzewo było suche i stanowiło zagrożenie dla ludzi i mienia, przy czym nie znajdowało się w rejestrze pomników przyrody, a teren, na którym rosło, nie jest objęty konserwacją zabytków. Podniósł, że jego żona doznała obrażeń głowy w wyniku uderzenia opadającym z drzewa konarem. Z uwagi na fakt, że suche gałęzie mogły wyrządzić krzywdę jeszcze innym osobom, strona podjęła decyzję o wycince kierując się "nadrzędnym celem". F.U. dodał ponadto, że wymierzona kara jest bardzo dolegliwa i znacznie obniży poziom jego życia.
Decyzją z dnia [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. utrzymało w mocy decyzję organu I instancji.
Organ odwoławczy stwierdził, że zgodnie z art. 83 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody usunięcie drzew lub krzewów z terenu nieruchomości może nastąpić, z zastrzeżeniem ust. 2 i ust. 2a (niemającym w sprawie zastosowania), po uzyskaniu zezwolenia wydanego przez wójta, burmistrza albo prezydenta miasta, na wniosek posiadacza nieruchomości. Jeżeli posiadacz nieruchomości nie jest właścicielem - do wniosku dołącza się zgodę jej właściciela.
W myśl zaś art. 83 ust. 6 ustawy uzyskanie zezwolenia nie jest konieczne w przypadku drzew lub krzewów:
w lasach;
owocowych, z wyłączeniem rosnących na terenie nieruchomości wpisanej do rejestru zabytków oraz w granicach parku narodowego lub rezerwatu przyrody - na obszarach nieobjętych ochroną krajobrazową;
na plantacjach drzew i krzewów;
których wiek nie przekracza 10 lat;
usuwanych w związku z funkcjonowaniem ogrodów botanicznych lub zoologicznych;
usuwanych na podstawie decyzji właściwego organu z obszarów położonych między linią brzegu a wałem przeciwpowodziowym lub naturalnym wysokim brzegiem, w który wbudowano trasę wału przeciwpowodziowego, z wałów przeciwpowodziowych i terenów w odległości mniejszej niż 3 m od stopy wału;
które utrudniają widoczność sygnalizatorów i pociągów, a także utrudniają eksploatację urządzeń kolejowych albo powodują tworzenie na torowiskach zasp śnieżnych, usuwanych na podstawie decyzji właściwego organu;
stanowiących przeszkody lotnicze, usuwanych na podstawie decyzji właściwego organu;
usuwanych na podstawie decyzji właściwego organu ze względu na potrzeby związane z utrzymaniem urządzeń melioracji wodnych szczegółowych.
W każdym innym przypadku legalne usunięcie drzewa lub krzewu z terenu nieruchomości może nastąpić wyłącznie w oparciu o decyzję właściwego organu. Niezastosowanie się do tego wymogu rodzi poważne konsekwencje prawne, zgodnie bowiem z art. 88 ust 1 pkt 2 ustawy o ochronie przyrody w przypadku usunięcia drzew lub krzewów bez wymaganego zezwolenia wójt, burmistrz albo prezydent miasta wymierza administracyjną karę pieniężną, która, co wynika z art. 89 ustawy, stanowi trzykrotność opłaty za usunięcie drzew lub krzewów ustalonej na podstawie stawek, o których mowa w art. 85 ust. 4-6.
Tymczasem z niekwestionowanych przez stronę ustaleń wynika, że w dniu 14 września 2010 r. wycinki 1 szt. drzewa gatunku olcha dokonał osobiście F.U., nie mając stosownego zezwolenia. Spowodowało to konieczność nałożenia na sprawcę stosownej kary.
Organ odwoławczy dodał, że nie można przyjąć jako przesłanki odstąpienia od nałożenia kary wyjaśnień, że wycięte drzewo było suche i zagrażało bezpieczeństwu jego rodziny oraz innych osób. Uprawnionym do dokonania oceny, czy drzewo zagraża bezpieczeństwu ludzi lub mienia jest wyłącznie organ administracji publicznej w toku postępowania o udzielenie zezwolenia na usunięcie drzewa. Katalog przypadków, w których zezwolenie na usunięcie drzewa nie jest wymagane, określony został w sposób enumeratywny w art. 83 ust. 6 ustawy o ochronie przyrody i żaden z nich nie miał miejsca w rozpatrywanej sprawie.
Organ nie mógł również uwzględnić, jako okoliczności wyłączającej bezprawność czynu skarżącego, podnoszonego przez niego działania w "nadrzędnym celu" ze względu na konieczność ochrony życia i zdrowia ludzkiego. Ustawa o ochronie przyrody nie zawiera bowiem przepisów o stanie wyższej konieczności, wyłączającym bezprawność deliktu administracyjnego polegającego na usunięciu drzewa lub krzewu bez wymaganego zezwolenia.
Sama zaś kara pieniężna została naliczona w prawidłowej wysokości, zgodnie z obowiązującymi w 2010 r. dla drzew gatunku olcha: stawką za 1 cm obwodu pnia oraz współczynnikiem różnicującym.
Na decyzję ostateczną skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi wniósł F.U.. Stwierdził, że nieprawidłowe było postępowanie Kolegium, które odstąpiło od ustalenia, czy wycięte drzewo było suche. Stwierdził, że wyjaśnienie tej kwestii było istotne dla sprawy, bowiem zgodnie z art. 86 ust. 1 pkt 9 ustawy o ochronie przyrody nie pobiera się opłat za usunięcie drzew, które obumarły lub nie rokują szans na przeżycie z przyczyn niezależnych od posiadacza nieruchomości.
Należało zatem w ocenie skarżącego ustalić, czy drzewo było obumarłe i czy miało szansę na przeżycie, gdyż ustalenia te mogły go uchronić od płacenia kary, której wysokość jest niewspółmiernie wysoka w porównaniu z jego sytuacją materialną.
Skarżący raz jeszcze stanowczo stwierdził, że drzewo było suche i ściął je w stanie emocjonalnego wzburzenia bezpośrednio po tym, gdy jego żona doznała urazu głowy przez spadający jego konar.
Dla zobrazowania stanu drzewa skarżący załączył dwa oświadczenia sąsiadów.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S., przytaczając argumenty podniesione już w zaskarżonej decyzji, wniosło o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Przedmiotem niniejszego postępowania jest orzeczenie o wymierzeniu skarżącemu kary za usunięcie bez zezwolenia drzewa gatunku olcha. Negując prawidłowość zaskarżonej decyzji skarżący, nie kwestionując ustalonego w sprawie stanu faktycznego, podnosi, że kara nie powinna zostać wymierzona, bowiem drzewo było suche, zagrażało bezpieczeństwu ludzi, a wyciął je bezpośrednio po wypadku, w którym opadający z drzewa konar zranił w głowę jego żonę.
Przedstawione przez stronę argumenty nie mogły przynieść oczekiwanego rezultatu.
Stosownie do treści art. 83 ust. 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz.U. z 2009 r. Nr 151, poz. 1220 ze zm.) usunięcie drzew lub krzewów z terenu nieruchomości może nastąpić, z zastrzeżeniem ust. 2, po uzyskaniu zezwolenia wydanego przez wójta, burmistrza albo prezydenta miasta na wniosek posiadacza nieruchomości. Wyjątki od obowiązku uzyskania zezwolenia zostały przewidziane w ust. 6 art. 83 ustawy, który to przepis zawiera katalog zamknięty.
W katalogu tym nie zostały wymienione ani drzewa obumarłe ani te, które zagrażają bezpieczeństwu ludzi lub mienia. Tym samym usunięcie drzew obumarłych jak i zagrażających bezpieczeństwu wymaga uzyskania zezwolenia, o którym mowa w art. 83 ust. 1 ustawy.
Obumarcie drzewa lub stwarzanie przez drzewo zagrożenia może co najwyżej stanowić uzasadnienie wniosku o wydanie zezwolenia na usunięcie takiego drzewa, lecz nie może usprawiedliwiać samowolnego działania osoby dokonującej wycięcia drzewa. Organ właściwy do wydania zezwolenia na usunięcie drzew lub krzewów dokonuje oceny, czy podane we wniosku drzewo jest np. obumarłe, jakie są przyczyny obumarcia, czy drzewo rokuje (bądź nie) szansę na przeżycie oraz czy np. nie zagraża bezpieczeństwu ludzi lub mienia w istniejących obiektach budowlanych i czy możliwe jest wydanie stosownego zezwolenia na jego usunięcie. W pewnych przypadkach organ może rozważyć celowość powstrzymania się z wydaniem zezwolenia do rozpoczęcia okresu wegetacyjnego roślin, kiedy będzie mógł dokonać takich ustaleń. A zatem posiadacz nieruchomości nie posiada uprawnień do samodzielnej oceny żywotności drzew lub krzewów i samowolnego usunięcia drzew lub krzewów, które według jego oceny są obumarłe i nie rokują szans na przeżycie czy też zagrażają bezpieczeństwu ludzi lub mienia w istniejących obiektach budowlanych (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 stycznia 2010 r., II OSK 65/09).
Z kolei stosownie do treści art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie przyrody za usuwanie drzew lub krzewów bez wymaganego zezwolenia wójt, burmistrz albo prezydent miasta wymierza administracyjną karę pieniężną. Z przepisu tego jednoznacznie wynika obowiązek nałożenia kary administracyjnej w przypadku usunięcia drzew lub krzewów bez wymaganego zezwolenia. Usunięcie drzew lub krzewów bez wymaganego zezwolenia skutkuje obligatoryjnym wymierzeniem kary administracyjnej niezależnie od przyczyn samowolnego działania. Ustawa nie dopuszcza bowiem możliwości żadnego samowolnego działania posiadacza nieruchomości. Usunięcie drzew lub krzewów bez zezwolenia jest deliktem administracyjnym, którego popełnienie zagrożone jest sankcją w postaci kary administracyjnej (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 stycznia 2010 r., II OSK 140/09).
Kara administracyjna, wymierzana na podstawie art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie przyrody, jest instytucją prawną odmienną od opłaty za usunięcie drzew, o jakiej mowa w art. 84 ust. 1. Opłata za usunięcie drzew lub krzewów jest naliczana w przypadku wystąpienia przez posiadacza nieruchomości o wydanie stosownego zezwolenia, tj. w przypadku zgodnego z prawem (za zgodą właściwego organu) usunięcia drzew. Natomiast kara administracyjna jest wymierzana za działanie niezgodne z prawem - samowolne usunięcie drzew.
Z powyższych względów do kary administracyjnej za usunięcie drzew bez wymaganego zezwolenia nie stosuje się art. 86 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody, gdzie enumeratywnie wyliczone są w punktach 1 - 13 sytuacje, w których nie pobiera się opłat za usunięcie drzew. W szczególności, w przypadku samowolnego usunięcia drzew nie znajduje zastosowania - powołany przez skarżącego - przepis art. 86 ust. 1 pkt 9. Przepis ten wyraźnie stanowi, że nie pobiera się opłat za usunięcie drzew, które obumarły lub nie rokują szansy na przeżycie, z przyczyn niezależnych od posiadacza nieruchomości. Żaden zaś przepis ustawy o ochronie przyrody nie przewiduje, a tym bardziej nie nakazuje stosowania przepisów art. 86 ust. 1 do kary administracyjnej wymierzanej w przypadku samowolnego usunięcia drzew. Przepisy art. 86 ust. 1 ustawy zwalniają od obowiązku uiszczenia opłaty, a nie z obowiązku poniesienia kary za samowolne działanie. Przepis art. 86 ust. 1 pkt 9 ustawy zwalnia zatem od opłat za usunięcie drzew, które obumarły lub nie rokują szansy na przeżycie i to z przyczyn niezależnych od posiadacza nieruchomości, lecz nie zwalniają z konieczności uzyskania zezwolenia na ich usunięcie. Z tych przyczyn kwestia stanu drzewa (obumarcia czy też sytuacji stwarzania przez drzewo zagrożenia dla życia) może mieć znaczenie przy naliczaniu opłaty za usunięcie drzewa ale nie przy wymierzaniu kary administracyjnej. W niniejszej sprawie jest bezsporne, że skarżący nie uzyskał przed wycięciem przedmiotowego drzewa stosownego zezwolenia na jego usunięcie.
Nie może również przynieść oczekiwanego przez skarżącego rezultatu okoliczność, że działał w stanie emocjonalnego wzburzenia. Uwzględnienie ewentualnej przesłanki negatywnej do zastosowania administracyjnej kary pieniężnej, w postaci stanu wyższej konieczności (emocjonalnego wzburzenia), jest uzależnione od tego, czy przesłanka ta została zawarta w normach materialnych regulujących wymierzenie tej kary.
Stan wyższej konieczności jest instytucją prawa materialnego występującą w polskim systemie prawnym. Należy do okoliczności wyłączających bezprawność według art. 26 Kodeksu karnego oraz do okoliczności wyłączających odpowiedzialność za niektóre delikty cywilne, w myśl art. 424 Kodeksu cywilnego. Materialne prawo administracyjne nie zawiera przepisów ogólnych na wzór skodyfikowanych gałęzi prawa. Instytucja stanu wyższej konieczności będzie zatem tylko wtedy miała znaczenie normatywne w sprawach administracyjnych, kiedy zostanie wprowadzona do regulacji szczegółowych - ustaw normujących poszczególne dziedziny materialnego prawa administracyjnego. Ustawa o ochronie przyrody nie zawiera przepisów o stanie wyższej konieczności, wyłączających bezprawność deliktu administracyjnego polegającego na usunięciu drzewa lub krzewu bez wymaganego zezwolenia. Nie można więc usprawiedliwiać takiego bezprawnego działania stanem wyższej konieczności.
W tej sytuacji decyzjom organów obydwu instancji nie można zarzucić wadliwości. Organy w sposób niebudzący wątpliwości ustaliły w sprawie stan faktyczny, jak również prawidłowo zastosowały przepisy prawa materialnego, ustalając karę za usunięcie drzewa bez zezwolenia w prawidłowej wysokości.
Słusznie organy uznały, że ze względu na brak kłody, zastosowanie w sprawie powinien mieć art. 89 ust. 3 ustawy o ochronie przyrody, przyjmując najmniejszy promień pnia (30 cm) i pomniejszając wyliczony na tej podstawie obwód pnia o 10%, co dało wynik 170 cm. Uwzględniając ustalony w ten sposób obwód wyciętego drzewa, jego gatunek, współczynnik różnicujący stawki oraz stawkę za 1 cm obwodu pnia drzewa gatunku olsza (stosownie do załącznika do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 13 października 2004 r. w sprawie stawek opłat dla poszczególnych rodzajów i gatunków drzew, Dz.U. Nr 228, poz. 2306 ze zm., oraz załącznika Nr 2 do obwieszczenia Ministra Środowiska z dnia 23 października 2009 r. w sprawie stawek opłat za usunięcie drzew i krzewów oraz stawek kar za zniszczenie zieleni na rok 2010, M.P. Nr 69, poz. 894), wyliczono karę pieniężną w wysokości 23 379,93 zł, przyjmując obwód drzewa jako 170 cm oraz mnożąc tę cyfrę przez współczynnik różnicujący stawę wynoszący 3,70 i stawkę za 1 cm obwodu pnia w wysokości 12,39 zł, podwyższając uzyskany wynik trzykrotnie.
Wobec powyższego Sąd, na postawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), orzekł jak sentencji.
O wynagrodzeniu dla adwokata ustanowionego z urzędu orzeczono na podstawie art. 205 § 2 p.p.s.a. oraz § 19 pkt 1 w związku z § 18 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz.U. Nr 163, poz. 1348 ze zm.).
lf
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło