II SA/Łd 769/18
WyrokWSA w Łodzi2018-10-12
Skład orzekający: Magdalena Sieniuć, Paweł Janicki, Sławomir Wojciechowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy żądanie udostępnienia harmonogramu rzeczowo-finansowego, faktur, protokołu konieczności oraz korespondencji dotyczącej zmiany terminu wykonania umowy, które znajdują się w posiadaniu organu, stanowi informację przetworzoną, czy prostą, w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej?Ratio decidendi
Sąd uznał, że żądane dokumenty (harmonogram, faktury, protokół, korespondencja) stanowią informację prostą, a nie przetworzoną. Czynności polegające na odnalezieniu dokumentów, ich skopiowaniu, anonimizacji i przygotowaniu wersji elektronicznej są prostymi czynnościami technicznymi, a nie przetwarzaniem informacji wymagającym analizy intelektualnej. Trudności organizacyjne organu nie mogą obciążać wnioskodawcy korzystającego z konstytucyjnego prawa do informacji.Stan faktyczny
A. K. zwrócił się do Prezydenta Miasta B. o udostępnienie harmonogramu rzeczowo-finansowego, faktur, protokołu konieczności oraz korespondencji dotyczącej zmiany terminu realizacji umowy inwestycyjnej. Prezydent Miasta odmówił udostępnienia informacji, uznając ją za przetworzoną i wymagającą wykazania szczególnie istotnego interesu publicznego, którego wnioskodawca nie wykazał. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało tę decyzję w mocy. A. K. zaskarżył decyzję do WSA, zarzucając błędną kwalifikację informacji jako przetworzonej.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta B. i zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 12 października 2018 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Magdalena Sieniuć, Sędziowie Sędzia NSA Paweł Janicki, Sędzia WSA Sławomir Wojciechowski (spr.), , Protokolant Starszy sekretarz sądowy Aneta Panek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 października 2018 roku sprawy ze skargi A. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta B. z dnia [...], znak [...]; 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. na rzecz skarżącego A. K. kwotę 200 (dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. a.bł.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w P. decyzją z dnia [...] roku, nr [...], po rozpatrzeniu odwołania A.K., utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta B. z dnia [...] roku, znak: [...] o odmowie udostępnienia informacji publicznej.
Stan faktyczny sprawy przedstawia się w sposób następujący:
Pismem z dnia 29 stycznia 2018 roku A.K., będący właścicielem firmy "A" w B., wystąpił do Prezydenta Miasta B. z prośbą o udostępnienie:
1. harmonogramu rzeczowo-finansowego wskazanego w umowie zawartej pomiędzy Miastem B. a A Sp. z o.o. w B. na wykonanie zadania inwestycyjnego "A";
2. faktur wystawionych przez A Sp. z o.o. w B. w związanych z realizacją zadania wskazanego w pkt 1;
3. protokołu konieczności z dnia 20 października 2017 roku stanowiącego podstawę zawarcia aneksu nr 2 do umowy nr [...] z dnia 19 października 2017 roku z A Sp. z o.o. w B.;
4. wszelkiej korespondencji kierowanej przez Miasto B., jak i przez A Sp. z o.o. w B. wskazującej na konieczność (jej uzasadnienie) zmiany terminu wykonania zadania określonego w umowie nr [...] z dnia 19 października 2017 roku.
Z uwagi na to, iż zdaniem Prezydenta Miasta, informacja w zakresie wskazanym w ww. wniosku stanowiła informację przetworzoną w rozumieniu art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 roku o dostępie do informacji publicznej (tekst jedn. Dz. U. z 2016 roku, poz. 1764 ze zm.), dalej jako: "u.d.i.p.", pismem z dnia 8 lutego 2018 roku tenże wezwał wnioskodawcę do wykazania szczególnie istotnego interesu publicznego uzasadniającego udostępnienie informacji przetworzonej, w terminie 7 dni.
W odpowiedzi na wezwanie A. K. podjął polemikę ze stanowiskiem organu wskazując, że wnioskowana do udostępnienia informacja publiczna nie ma charakteru przetworzonego, zatem nie ma on obowiązku wykazania szczególnie istotnego interesu publicznego.
Po ponownym rozpatrzeniu sprawy po uchyleniu wcześniejszej decyzji w wyniku kontroli instancyjnej, Prezydent Miasta B. decyzją z dnia [...] roku – na podstawie art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 roku – Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2017 roku, poz. 1257 ze zm., dalej jako: "K.p.a.") oraz art. 16 w zw. z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. – odmówił A.K. udostępnienia informacji publicznej w zakresie żądanym we wniosku argumentując, że jest to informacja przetworzona. Organ wskazał, iż harmonogram, faktury, protokół konieczności oraz wszelka korespondencja kierowana przez Miasto B., jak i przez A Sp. z o.o. w B., wskazująca na konieczność (jej uzasadnienie) zmiany terminu wykonania zadania określonego w umowie wymaga wyszukania i zgromadzenia tych dokumentów znajdujących się w różnych zbiorach, weryfikację pod kątem żądania zawartego we wniosku, wykonania skanów tych dokumentów, co wiąże się z podjęciem takich działań organizacyjnych oraz osobowych, które zakłócą normalny tok działania organu i utrudnią wykonywanie przypisanych mu zadań. Organ wyjaśnił, iż korespondencja, o którą wnioskuje strona, wpływa do Kancelarii organu i jest rejestrowana w stosownych rejestrach (system MDOK, rejestr umów, rejestr korespondencji przychodzącej, wychodzącej), następnie trafia do odpowiednich komórek Urzędu (np. Wydział Finansowy, Zespół Zamówień Publicznych, Zespół ds. Zieleni Miejskiej i Ochrony Środowiska), często do kilku jednocześnie. Wyszukanie całej korespondencji dotyczącej inwestycji wymaga zaangażowania minimum jednej osoby z wydziałów/zespołów np. Kancelarii, Finansowego, Zamówień Publicznych oraz do 3 osób zajmujących się inwestycjami w wydziale merytorycznym. W zespole merytorycznym obsada kadrowa wynosi 6 osób wraz z koordynatorem, każda z nich zaangażowana jest w swój zakres obowiązków służbowych, bądź jeszcze dodatkowo zastępuje osobę korzystającą z przysługującego jej urlopu wypoczynkowego. Wykorzystanie pracowników do odszukania wszystkich wnioskowanych dokumentów zakłóci bieżącą pracę Zespołu i Urzędu, gdyż jest czasochłonne i trudne oraz wymaga przeglądu całej korespondencji kierowanej do organu. Zatem tak wytworzona informacja, pomimo że składa się z wielu informacji prostych będących w posiadaniu organu, powinna być uznana za informację przetworzoną z uwagi na to, że powstały w wyniku wskazanych działań zbiór nie istnieje. Natomiast prawo do uzyskania informacji przetworzonej jest ograniczone do przypadków, w których jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego. Wnioskodawca został zobowiązany do wykazania takowego interesu, ale tego nie uczynił podejmując jedynie polemikę ze stanowiskiem organu.
Kwestionując powyższą decyzję odwołanie wniósł A.K., zarzucając naruszenie art. 2 ust. 1 u.d.i.p. poprzez bezpodstawną odmowę udostępnienia informacji publicznej we wnioskowanym zakresie, art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. poprzez błędną wykładnię pojęcia "informacji przetworzonej" i uznanie, iż żądana informacja ma charakter informacji publicznej oraz art. 6 i art. 8 K.p.a. Opierając się na wskazanych zarzutach autor odwołania wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i udostępnienie mu informacji w zakresie określonym jego wnioskiem.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze, przywołaną na wstępie decyzją, po rozpoznaniu odwołania, utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W motywach rozstrzygnięcia organ opisał dotychczasowy przebieg postępowania i przedstawił treść regulacji prawnych wskazując, że spór w sprawie sprowadza się do udzielenia odpowiedzi na pytanie, czy informacja, której udostępnienia domaga się skarżący ma charakter informacji przetworzonej, czy też jest to informacja prosta. Przepisy u.d.i.p. nie zawierają legalnych definicji pojęć "informacja prosta" i "informacja przetworzona".
Kolegium podzieliło stanowisko organu pierwszej instancji, że na tle żądania wnioskodawcy, który domagał się od organu władzy publicznej, jakim w rozumieniu art. 4 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. jest Prezydent Miasta B., udostępnienia informacji publicznej dotyczącej inwestycji pn. "A", żądana informacje jest informacją publiczną przetworzoną, biorąc pod uwagę, iż obejmowała ona: harmonogram rzeczowo-finansowy wskazany w umowie zawartej pomiędzy Miastem B. a A Sp. z o.o. w B., faktury wystawione przez A Sp. z o.o., w związku z realizacja ww. zadania, protokół konieczności z dnia 20 października 2017 roku stanowiący podstawę do zawarcia aneksu nr 2 do umowy nr [...] z dnia [...] roku z A Sp. z o.o., wszelką korespondencję kierowaną przez Miasto B., jak i przez A Sp. z o.o., wskazującej na konieczność (jej uzasadnienie) zmiany terminu wykonania zadania określonego w umowie.
Powtarzając stanowisko Prezydenta Miasta Kolegium wskazało, iż aby uczynić zadość żądaniu wnioskodawcy konieczne byłoby wyszukanie i zgromadzenie wskazanych przez niego dokumentów znajdujących się w różnych zbiorach, zweryfikowanie tych dokumentów pod kątem żądania zawartego we wniosku, wykonanie skanów, co wiąże się z podjęciem takich działań organizacyjnych oraz osobowych, które zakłócą normalny tok działania Urzędu i utrudnią wykonywanie przypisanych mu zadań. Sporna dokumentacja wpływa do Kancelarii Urzędu Miasta i jest rejestrowana w stosownych rejestrach (system MDOK, rejestr umów, rejestr korespondencji przychodzącej, wychodzącej), następnie trafia do odpowiednich komórek Urzędu (np. Wydział Finansowy, Zespół Zamówień Publicznych, Zespół ds. Zieleni Miejskiej i Ochrony Środowiska), często do kilku jednocześnie. Przykładowo faktury gromadzone są w Wydziale Finansowym razem ze wszystkimi spływającymi do Urzędu fakturami, według daty ich zapłaty (jest to ilość rzędu 250 - 350 sztuk w skali miesiąca). Wyszukanie całej korespondencji dotyczącej inwestycji w Urzędzie wymaga zaangażowania minimum jednej osoby z wydziałów/zespołów np. Kancelarii, Finansowego, Zamówień Publicznych oraz do 3 osób zajmujących się inwestycjami w wydziale merytorycznym. W zespole merytorycznym obsada kadrowa wynosi 6 osób wraz z koordynatorem, każda z nich zaangażowana jest w swój zakres obowiązków służbowych, bądź jeszcze dodatkowo zastępuje osobę korzystającą z przysługującego jej urlopu wypoczynkowego. Wykorzystanie pracowników do odszukania wszystkich wnioskowanych dokumentów zakłóci bieżącą pracę Urzędu, gdyż jest czasochłonne i trudne oraz wymaga przeglądu całej korespondencji kierowanej do Urzędu Miasta B. Działania, które musiałyby być podjęte w celu załatwienia wniosku są zatem czasochłonne i wymagają znacznego zaangażowania pracowników, kosztem wykonywania powierzonych im obowiązków służbowych. Nie jest to zatem informacja prosta, sprowadzająca się do wykonania skanów żądanych dokumentów, jak wskazano to w odwołaniu, bowiem najpierw trzeba by je było wyselekcjonować z całości dokumentów wpływających do Urzędu Miasta B. i gromadzonych w różnych komórkach organizacyjnych i wydziałach Urzędu, a następnie dopiero przygotować je do udostępnienia (zanonimizować, skopiować, zeskanować). Wytworzona w ten sposób informacji, jest informacją przetworzoną.
Uzyskanie informacji przetworzonej, jak to wskazano wyżej, możliwe jest w zakresie, w jakim jest to szczególnie uzasadnione ze względu na interes publiczny. Tymczasem w sprawie odwołujący nie wykazał, że udzielenie mu wnioskowanej informacji publicznej (będącej informacją przetworzoną) jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. W sprawie może chodzić o interes faktyczny wnioskodawcy, bowiem jak wynika ze złożonego przez niego wniosku, prowadzi on działalność gospodarczą pod firmą: A. Tymczasem, udzielenie informacji publicznej przetworzonej podmiotowi, który nie zapewnia, iż zostanie ona wykorzystana w celu ochrony interesu publicznego lub usprawnienia funkcjonowania organów państwa przemawia za przyjęciem, że brak jest podstaw do udostępnienia informacji publicznej.
Końcowo, odnosząc się do zarzutów odwołania dotyczących naruszenia art. 6 i art. 8 K.p.a., w związku z tym, że wcześniej odwołujący otrzymał skany wszystkich wnioskowanych dokumentów, Kolegium podkreśliło, iż w postępowaniu w sprawie udostępnienia informacji publicznej przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego mają zastosowanie w ograniczonym zakresie. Stosuje się je jedynie do decyzji wydawanych w trybie art. 16 ust. 1 u.d.i.p., o czym stanowi art. 16 ust. 2 u.d.i.p. Z faktu, że wcześniej zostały udostępnione odwołującemu żądane przez niego dokumenty, nie można wyciągać wniosku, że kolejne żądanie ma zostać uwzględnione. Inne rozstrzygnięcie sprawy, niż oczekiwał wnioskodawca, nie oznacza, że doszło do naruszenia zasad postępowania, w tym wyrażonej w art. 8 K.p.a. zasady pogłębiania zaufania jego uczestników do władzy publicznej.
W skardze na powyższą decyzję A. K. wskazał na naruszenie:
1) art. 2 ust. 1 u.d.i.p. poprzez bezpodstawną odmowę udostępnienia informacji publicznej we wnioskowanym zakresie;
2) art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. poprzez błędną wykładnię pojęcia "informacji przetworzonej" i uznanie, iż żądana przeze mnie informacja ma charakter informacji publicznej;
3) art. 7 i 77 K.p.a. poprzez ich nie zastosowanie.
Opierając się na wskazanych zarzutach autor skargi wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania według norm przepisanych.
W ocenie skarżącego, stanowisko Samorządowego Kolegium Odwoławczego jest całkowicie bezpodstawne i nie znajdujące swego oparcia w przepisach ustawy, bowiem wnioskowana do udostępnienia informacja nie ma charakteru przetworzonego. Dokumenty te znajdują się w posiadaniu organu, a czynność polegająca na ich odszukaniu i przetworzeniu na wersję elektroniczną celem udostępnienia, nie czyni z informacji prostej informacji przetworzonej.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumenty zaprezentowane w motywach kwestionowanego rozstrzygnięcia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Kontrola legalności zaskarżonej decyzji, oraz decyzji ją poprzedzającej, przeprowadzona przez Sąd w niniejszej sprawie doprowadziła do wniosku, że wydano je z naruszeniem prawa.
Materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji stanowiły przepisy powołanej wcześniej ustawy o dostępie do informacji publicznej.
Należy wskazać, że prawo obywatela do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne wynika z regulacji art. 61 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.
Pojęcie informacji publicznej ustawodawca zdefiniował w art. 1 ust. 1 i art. 6 u.d.i.p. Zgodnie z przepisem art. 1 u.d.i.p., każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną i podlega udostępnieniu na zasadach i w trybie określonym ustawą. Przepis art. 6 u.d.i.p. wymienia katalog informacji i dokumentów stanowiących informację publiczną, nie stanowiąc wyliczenia enumeratywnego, o czym świadczy użyty zwrot "w szczególności".
Zgodnie z przepisem art. 3 ust. 1 u.d.i.p., prawo do informacji publicznej obejmuje uprawnienia do: uzyskania informacji publicznej, w tym uzyskania informacji przetworzonej w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego (pkt 1), wglądu do dokumentów urzędowych (pkt 2), dostępu do posiedzeń kolegialnych organów władzy publicznej pochodzących z powszechnych wyborów (pkt 3). Prawo do informacji publicznej obejmuje uprawnienie do niezwłocznego uzyskania informacji publicznej zawierającej aktualną wiedzę o sprawach publicznych (art. 3 ust. 2 u.d.i.p.).
Ustawa nie definiuje wprost pojęcia informacji publicznej przetworzonej, o której mowa w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. Zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem sądów administracyjnych informację publiczną przetworzoną stanowi informacja, na którą składa się pewna suma informacji prostych, lecz ze względu na treść żądania, udostępnienie jej to nie tylko techniczne przeniesienie danych, lecz konieczność przeprowadzenia odpowiednich analiz, obliczeń, zestawień, wyciągów, usuwania danych chronionych prawem, które to zabiegi czynią takie informacje proste informacją przetworzoną. Tym samym informacja przetworzona to informacja, którą podmiot zobowiązany na dzień złożenia wniosku nie dysponuje – to jest nie posiada gotowej informacji podlegającej żądaniu – w związku z czym jej udostępnienie wymaga podjęcia dodatkowych czynności, połączonych z sięgnięciem do dokumentacji źródłowej oraz zaangażowaniem określonych środków osobowych i finansowych. Przetworzenie informacji jest zebraniem lub zsumowaniem pojedynczych wiadomości, będących w posiadaniu podmiotu zobowiązanego, wymagających samodzielnego ich zredagowania, związanego z koniecznością przeprowadzenia czynności analitycznych, których końcowym efektem jest dokument pozwalający na dokonanie przez wnioskodawcę samodzielnej interpretacji i oceny.
Co istotne, informacja przetworzona jest więc jakościowo nową informacją, powstałą w wyniku czynności technicznych i określonego działania intelektualnego na zbiorze informacji prostych, już znajdujących się w posiadaniu podmiotu zobowiązanego, przygotowaną specjalnie dla wnioskodawcy według wskazanych przez niego kryteriów (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 19 grudnia 2005 roku. sygn. IV SAB/Wr 47/05; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 kwietnia 2013 roku, sygn. I OSK 89/13; wszystkie powołane orzeczenia są dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem orzeczenia.nsa.gov.pl).
O ile dostęp do informacji publicznej prostej ma właściwie nieograniczony charakter, to udostępnienie informacji publicznej przetworzonej wymaga wykazania po stronie wnioskodawcy, że uzyskanie tej informacji jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. Odmowa udzielenia przetworzonej informacji publicznej następuje, zgodnie z art. 16 ust. 1 u.d.i.p., w formie decyzji.
W niniejszym postępowaniu poza sporem pomiędzy stronami pozostawało, że dochodzona przez skarżącego od organu informacja, miała charakter informacji publicznej, do której udostępnienia był zobowiązany Prezydent Miasta.
Spór dotyczył natomiast kwalifikacji żądanej przez skarżącego informacji, którą organ uważał za posiadającą przymiot informacji przetworzonej, a tym samym wymagającej dla jej udostępnienia spełnienia przesłanki szczególnej istotności dla interesu publicznego, której wnioskodawca nie wykazał.
Z treści uzasadnienia decyzji odmawiających udostępnienia informacji publicznej wynikało, że zaistnienie przymiotu informacji publicznej przetworzonej w sprawie organ wywodził z faktu, że realizacja wniosku o udzielenie informacji – to jest jej przygotowanie (odszukanie, zanonimizowanie i przekształcenie w wersję elektroniczną) i udostępnienie – nastąpiłaby kosztem bieżącej działalności organu. Zauważono, że organ boryka się z problemami kadrowymi.
W świetle powyższego skład orzekający nie podzielił stanowiska wyrażonego w uzasadnieniu zarówno zaskarżonej decyzji, jak i poprzedzającej ją decyzji Prezydenta Miasta, zgodnie z którym wnioskowana do udostępnienia przez skarżącego informacja, w uwagi na konieczność wyszukania i zgromadzenia tych dokumentów znajdujących się w różnych zbiorach, weryfikację pod kątem żądania wniosku, wykonania skanów tych dokumentów, co wiąże się z podjęciem takich działań organizacyjnych oraz osobowych, które zakłócą normalny tok działania organu i utrudnią wykonywanie przypisanych mu zadań. Zdaniem Sądu, w sprzeczności z zasadą dostępu do informacji publicznej pozostaje kwalifikowanie informacji publicznej jako informacji przetworzonej tylko z uwagi na fakt, że jest ona przygotowywana dla wnioskującego podmiotu poprzez czynności polegające na odnalezieniu odpowiednich dokumentów, ich skopiowaniu i anonimizacji, nawet jeżeli są one czasochłonne i wymagają zwiększonego nakładu środków osobowych. Czynności te stanowią proste czynności kancelaryjno – biurowe o charakterze technicznym. Tymczasem – zgodnie z przedstawionymi wcześniej uwagami – informacja przetworzona to informacja wytworzona specjalnie na potrzeby wnioskodawcy z dokumentów pozostających w dyspozycji organu. Za informację przetworzoną nie mogą być uznane dokumenty pozostające w dyspozycji organu, które należy odszukać, poddać procesowi anonimizacji czy przekształceniu (w skany).
Realizacja wniosku winna zatem polegać na odszukaniu dokumentów przez organ, a następnie sporządzeniu ich kopii, anonimizacji i w efekcie przygotowaniu ich wersji elektronicznej (tzw. skanu). W tej sytuacji należy wykluczyć, by wymienione czynności wymagały dokonania przez organ odpowiednich analiz, obliczeń, zestawień, czy wyciągów, a zatem działania intelektualnego na zbiorze informacji prostych, prowadzonego do przekształcenia zbioru tych informacji w nową jakościowo informację przetworzoną.
Stanowiska tego nie wyklucza trudność organizacyjna w dokonaniu przez organ czynności techniczno – administracyjnych związanych z realizacją wniosku skarżącego. W ocenie Sądu, trudności wewnętrzne organu, w tym problemy kadrowe oraz organizacyjne, nie mogą obciążać podmiotu czyniącego użytek ze swojego prawa do informacji publicznej, gwarantowanego konstytucyjnie.
Zdaniem Sądu, przepisy określające tryb dostępu do informacji publicznej powinny być interpretowane w taki sposób, aby gwarantować obywatelom oraz innym osobom i jednostkom szerokie uprawnienia w tym zakresie, a wszelkie wyjątki winny być rozumiane wąsko (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 lipca 2011 roku, sygn. I OSK 678/11).
Ponadto Sąd nie uznał za zasadną argumentacji, by sygnalizowane przez organ czynności związane z realizacją wniosku skarżącego, miały stanowić tak poważne obciążenie organizacyjne dla organu, że doprowadziłyby do zakłóceń w jego pracy. Za przesadzone uznać należy, by takie skutki odnieść miało sporządzenie elektronicznych kopii odpowiednich dokumentów, po ich właściwym odnalezieniu i zanonimizowaniu.
Ponownie zatem Sąd zauważa, że nie jest przetwarzaniem informacji wysiłek intelektualny przy zbieraniu danych, polegający tylko na odszukiwaniu ich w określonych rejestrach, czy zbiorach, zanonimizowaniu i przekształceniu w wersję elektroniczną. Takie czynności organu, jak np. selekcja dokumentów, są zwykłymi zabiegami związanymi z rozpatrywaniem wniosku o udzielenie informacji publicznej i nie noszą cech przetwarzania informacji. W wyniku ich stosowania nie powstaje bowiem żadna nowa informacja (tak wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 października 2014 roku, sygn. VIII SA/Wa 571/14).
Reasumując, z przedstawionych względów zarzuty skargi uznano za zasadne. Żądana informacja publiczna stanowiła informację prostą, skutkiem czego wnioskodawca nie był zobowiązany do wykazania tej przesłanki szczególnej.
Mając powyższe na względzie, Wojewódzki Sąd Administracyjny – na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" w zw. z art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2018 roku, poz. 1302 ze zm., dalej jako: "P.p.s.a."), uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta.
Na podstawie art. 200 P.p.s.a. Sąd zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz strony skarżącej kwotę 200 (dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania, na którą składa się wpis sądowy.
Rozpoznając ponownie sprawę, organ obowiązany będzie uwzględnić powyższe rozważania Sądu, w szczególności co do rozumienia pojęcia informacji przetworzonej w kontekście informacji żądanych w niniejszej sprawie.
dc
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło