II SA/Łd 78/13

WyrokWSA w Łodzi2013-09-25

Skład orzekający: Jolanta Rosińska, Renata Kubot-Szustowska, Joanna Sekunda-Lenczewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o pozwoleniu na budowę może zostać wydana, gdy wniosek został złożony przed ostatecznością decyzji o warunkach zabudowy, a następnie w trakcie postępowania wydano nową, ostateczną decyzję o warunkach zabudowy?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że pozwolenie na budowę może zostać wydane, jeśli w momencie jego wydania istnieje ostateczna decyzja o warunkach zabudowy, nawet jeśli wniosek został złożony przed jej ostatecznością. Organ architektoniczno-budowlany jest związany treścią ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy, która funkcjonuje w obrocie prawnym, do czasu jej ewentualnego wyeliminowania. Sąd podkreślił, że w przypadku, gdy inwestycja nie została zakończona, a pozwolenie na budowę wygasło lub zostało uchylone, roboty można kontynuować po uzyskaniu nowego pozwolenia na budowę, które zatwierdzi nowy projekt budowlany obejmujący także część obiektu już wykonaną.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi M. K. i S. K. na decyzję Wojewody utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta Miasta Ł. o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę wielorodzinnego budynku mieszkalnego. Skarżący zarzucali naruszenie przepisów prawa budowlanego i k.p.a., w tym dotyczące wpływu inwestycji na sąsiednie nieruchomości, wysokości budynku, nasłonecznienia, zgodności projektu z decyzją o warunkach zabudowy oraz potencjalne sfałszowanie daty aneksu do projektu budowlanego. Sąd oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 25 września 2013 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi - Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jolanta Rosińska, Sędziowie Sędzia WSA Renata Kubot-Szustowska, Sędzia WSA Joanna Sekunda-Lenczewska (spr.), Protokolant sekretarz Magdalena Rząsa, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 września 2013 roku sprawy ze skargi M. K.i S. K. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] nr [...] znak: [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenie pozwolenia na budowę oddala skargę. LS Prezydent Miasta Ł., decyzją z dnia [...], nr [...], działając na podstawie art. 28, art. 33 ust. 1, art. 34 ust. 4 i art. 36 i art. 37 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. - Prawo budowlane (Dz. U. z 2010r., nr 243, poz. 1623, ze zm.) oraz na podstawie art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000r., nr 98, poz. 1071, ze zm.), zatwierdził projekt budowlany i udzielił Z. S., prowadzącemu działalność gospodarczą pod nazwą "A" w R., pozwolenia na budowę obejmującą budynek mieszkalny wielorodzinny, wewnętrzne i zewnętrzne instalacje wody, kanalizacji sanitarnej, energii elektrycznej, kanalizacji deszczowej oraz przyłącze kanalizacji sanitarnej na terenie nieruchomości w Ł. przy ul. A nr 20, na działkach nr 79, 60/1, 104/4 w obrębie [...]. Odwołanie od powyższej decyzji wnieśli M. K. i S. K., w jego uzasadnieniu wyjaśnili, że są właścicielami sąsiedniej posesji, położonej przy ul. B 7a. Wskazując art. 2, art. 7, art. 32, art. 64 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej wnieśli o uchylenie w całości wskazanej wyżej decyzji z dnia [...] i uznanie, że postępowanie zakończone wydaniem owej decyzji było prowadzone w sposób sprzeczny z art. 6, art. 7, art. 35 ust. 1 oraz art. 77 k.p.a. Nadto w ich ocenie decyzja niezgodna jest z § 13 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. nr 75, poz. 690, ze zm.), bowiem wysokość projektowanego budynku ogranicza naturalne oświetlenie w pokoju budynku przy ul. B 7 a. Nadto zauważyli, iż projekt budowlany nie spełnia wymagań § 11 ust. 2 pkt 10 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003r. (Dz. U., nr 120, poz. 1133) w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego oraz art. 5 ust. 1 pkt 9 oraz art. 34 ust. 1 Prawa budowlanego, gdyż nie uwzględnia faktu, iż projektowany obiekt budowlany wpływa na budynek odwołujących się w sposób naruszający w/w przepisy. Dodali, że mają zastrzeżenia dotyczące wysokości projektowanego budynku ograniczającego dopływ światła naturalnego do pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi. Zdaniem odwołujących się, poza ogólnikowym stwierdzeniem w pkt 5 aneksu 2, że wpływ planowanej inwestycji na tereny przyległe przy jego maksymalnej wysokość to 12,5 m (przyziemie oraz trzy kondygnacje mieszkalne) jest niewielki, podobnie jak zagrożenie ewentualnym zacienieniem działki i budynku mieszkalnego, brak jest w projekcie jakiegokolwiek dowodu, że zostały spełnione przepisy § 13 ust. 1 w powiązaniu z § 57 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Dodali, że sformułowanie, iż uwarunkowanie takie dotyczy jedynie pomieszczeń przeznaczonych na stały pobyt ludzi nie znajduje potwierdzenia w obowiązujących przepisach, tj. w w/w rozporządzeniu, gdyż w § 13 i w § 57 jest mowa o pomieszczeniach przeznaczonych na pobyt ludzi, przy czym niewątpliwie pomieszczenia mieszkalne są pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi. Poza tym, zdaniem odwołujących się, maksymalna wysokość projektowanego budynku może wynosić ok. 10,5 m. Dodali, że w opinii Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej z dnia 8 sierpnia 2012r. zawarto wymóg wzniesienia ściany oddzielenia przeciwpożarowego przy ich budynku gospodarczym, zaś wedle ich spostrzeżeń w projekcie budowlanym, datowanym na styczeń 2012r., brak jest prawidłowej dokumentacji tej ściany, nie wynika z niej czy stoi ona na gruncie, czy na fundamencie, a budynek gospodarczy nie posiada fundamentów (jest tylko betonowa "wylewka"). Ponadto wniosek został złożony w dniu 30 stycznia 2012r., natomiast w kwestionowanej decyzji stwierdzono, że inwestor dołączył do wniosku ostateczną decyzję o warunkach zabudowy nr [...] z dnia [...]. W związku z powyższym odwołujący mają poważne wątpliwości, czy organ sprawdził zgodność projektu budowlanego z właściwą decyzją o warunkach zabudowy i zagospodarowaniu terenu, gdyż decyzja z dnia [...] nie mogła być ważna w dniu składania wniosku, tj. 30 stycznia 2012r. Wojewoda [...], decyzją z dnia [...], nr [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., w związku z art. 28, art. 33 ust. 1, art. 34 ust. 4, art. 36 i art. 37 ust. 2 Prawa budowlanego, utrzymał w mocy wskazaną na wstępie decyzję Prezydenta Miasta Ł. z dnia [...]. W uzasadnieniu Wojewoda przypomniał, że w niniejszej sprawie mamy do czynienia z sytuacją, w której złożony wniosek do Urzędu Miasta Ł. Departamentu Strategii i Rozwoju Wydziału Urbanistyki i Architektury w dniu 30 stycznia 2012r. o pozwolenie na budowę dotyczy de facto dokończenia budowy budynku wielorodzinnego w Ł. przy ul. A 20, rozpoczętej na podstawie decyzji Prezydenta Miasta Ł. nr [...] z dnia [...], udzielającej pozwolenia na budowę, utrzymanej w mocy ostateczną decyzją Wojewody [...] nr [...] z dnia [...]. Nadto organ dodał, że w 1998r. Naczelny Sąd Administracyjny w Łodzi Ośrodek Zamiejscowy w Łodzi wstrzymał inwestycję w trakcie jej realizacji na podstawie uzyskanego przez inwestora ostatecznego pozwolenia na budowę, a wyrokiem z dnia 6 maja 1999r. w sprawie o sygn. akt: II SA/Łd 1827/98 uchylił w/w decyzję Wojewody [...]. Po kolejnych w tej sprawie decyzjach wydanych przez Wojewodę [...] i zapadłych w wyniku ich zaskarżeń wyrokach Naczelnego Sądu Administracyjnego Ośrodka Zamiejscowego w Łodzi w sprawie o sygn. akt: II SA/Łd 1470/99 z dnia 25 maja 2000r.; w sprawie o sygn. akt II SA/Łd 1332/00 z dnia 30 marca 2001r., Prezydent Miasta Ł. decyzją nr [...] z dnia [...] umorzył postępowanie w sprawie o udzielenie pozwolenia na budowę ww. obiektu. W konsekwencji powyższego w obecnej chwili w obrocie prawnym nie funkcjonuje ostateczna decyzja o pozwoleniu na budowę, jednakże inwestor w czasie kiedy taka decyzja istniała wykonał część robót budowlanych. Ponadto z pisma Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Ł. z dnia [...] wynika, iż na podstawie posiadanego materiału dowodowego w tej sprawie oraz po dokonanych oględzinach w dniu 20 kwietnia 2012r. na nieruchomości przy ul. A 20 w Ł. m.in. stwierdzono, iż rozpoczęta została budowa wielorodzinnego budynku mieszkalnego, w tym zrealizowane zostały dwie kondygnacje tego obiektu tj. przyziemie i pierwsze piętro ze stropem, które są w dobrym stanie technicznym i nie powodują zagrożenia bezpieczeństwa dla ludzi lub mienia. Stwierdzono także, iż roboty budowlane nie są realizowane, a budynek zabezpieczony jest przed dostępem osób trzecich a także, iż organ ten nie posiada podstawy do prowadzenia postępowania naprawczego ani w sprawie nieodpowiedniego stanu technicznego budynku mieszkalnego. Organ ponadto przypomniał, iż stosownie do art. 37 ust. 2 Prawa budowlanego w przypadku gdy inwestycja nie została zakończona, a inwestor nie posiada wymaganego pozwolenia na budowę w wyniku jego wygaśnięcia lub stwierdzenia nieważności lub uchylenia decyzji o pozwoleniu na budowę dla przedmiotowej inwestycji, roboty można kontynuować dopiero, gdy inwestor uzyska wydaną przez organ administracji architektoniczno - budowlanej decyzję o pozwoleniu na budowę, obejmującą roboty budowlane niezbędne do dokończenia danej inwestycji. Uzyskane w ten sposób pozwolenie na budowę powinno zatwierdzić nowy projekt budowlany obejmujący także część obiektu, która została już wykonana. Zatem wolą ustawodawcy jest, aby mimo rozpoczęcia robót budowlanych było wydane nowe pozwolenie na budowę. Dotyczy to wszystkich przypadków, w których podczas realizacji budowy wyeliminowano z obrotu prawnego decyzję o pozwoleniu na tę budowę, a więc w postępowaniu administracyjnym uregulowanym przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego oraz w postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Wojewoda wskazał zatem, że w przedmiotowej sprawie budowa będzie mogła być kontynuowana po uzyskaniu nowej decyzji o pozwoleniu na budowę, o której mowa w art. 37 ust. 2 Prawa budowlanego. Nadto wskazano, że Z. S. właściciel firmy "A" do złożonego w dniu 30 stycznia 2012r. w Urzędzie Miasta Ł. wniosku o wydanie pozwolenia budowę przedmiotowej inwestycji dołączył: - projekt budowlany, opracowany przez osoby posiadające stosowne uprawnienia i wg oświadczeń projektantów wykonany zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz zasadami wiedzy technicznej, zawierający stosowne opinie i uzgodnienia oraz informację dotyczącą bezpieczeństwa i ochrony zdrowia; - oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane z dnia 30 stycznia 2012r. oraz z dnia 15 sierpnia 2012 r., zgodnie z wymogiem art. 33 ust. 2 pkt 2 ustawy Prawo budowlane; - ostateczną decyzję Prezydenta Miasta Ł. Nr [...] z dnia [...] o warunkach zabudowy wydaną dla A. K. oraz ostateczną decyzję Nr [...] z dnia [...] o warunkach zabudowy. Zdaniem organu odwoławczego weryfikacja załączonego materiału dowodowego wskazuje na to, iż inwestor uzyskał wymagane opinie, uzgodnienia i pozwolenia. Załączony projekt zagospodarowania terenu sporządzony został na kopii aktualnej mapy zasadniczej mogącej służyć do celów projektowych (pieczęcie na mapie) oraz zgodnie z ustaleniami ostatecznej decyzji Prezydenta Miasta Ł. z dnia [...] o warunkach zabudowy. W konkluzji wskazano, iż skoro stosownie do art. 35 ust. 4 ustawy Prawo budowlane w przypadku spełnienia wymagań określonych w ust. 1 oraz w art. 32 ust. 4 organ nie może odmówić wydania decyzji o pozwoleniu na budowę, to organ odwoławczy uznał, iż w tak ustalonym stanie faktycznym i prawnym należało wydać decyzję o pozwoleniu na budowę. Podkreślono, że z materiału dowodowego zgromadzonego w niniejszej sprawie wynika, iż projektowane przedsięwzięcie obejmuje dokończenie rozpoczętej budowy budynku mieszkalnego wielorodzinnego czterokondygnacyjnego, na działce o nr 79, w obrębie [...] w Ł. przy ul. A 20. Teren, na którym planowana jest inwestycja sąsiaduje od strony zachodniej z ul. B, od strony południowej z ul. A, od strony wschodniej z działką o nr 80, która jest niezabudowana, od strony północnej z działką o nr 77, na której znajduje się budynek mieszkalny jednorodzinny. Zaprojektowano podjazdy do garaży z działki o nr 60/1, na której zlokalizowana jest droga wewnętrzna ul. B oraz z działki o nr 104/4, na której zlokalizowana jest droga wewnętrzna ul. A, zgodnie z uzgodnieniem Zarządu Dróg i Transportu w Ł. nr [...] z dnia [...]. W przyziemiu budynku znajduje się dziewięć garaży, z których jeden przypada na jedno z dziewięciu projektowanych mieszkań w budynku. Powierzchnia każdego mieszkania mieści się w granicach od 59,45 m2 do 99,90 m2. Oznacza to zachowanie warunku wynikającego z decyzji o warunkach zabudowy. Od strony północno - zachodniej przedmiotowy budynek usytuowany jest w odległości 3,97 m - 4,30 m od granicy sąsiedniej działki o nr 77 oraz w odległości 7,2 m od szczytowej ściany, usytuowanego na tej działce budynku mieszkalnego jednorodzinnego odwołujących, a od strony wschodnio - północnej w odległości min. 4 m od granicy niezabudowanej działki o nr 80. Na odcinku największego zbliżenia do granicy z działką sąsiednią o nr 77, zastosowano w ścianie zewnętrznej luksfery do wypełnienia otworów okiennych w pomieszczeniach niemieszkalnych. Odnosząc się do kwestii podnoszonej w odwołaniu dotyczącej przesłaniania budynku odwołujących projektowaną inwestycją, Wojewoda wskazał, że z akt sprawy wynika, iż w latach 1998 -1999 wydana wówczas decyzja o pozwoleniu na budowę przedmiotowego budynku była zaskarżona ze względu na możliwość ewentualnego zacieniania fragmentu istniejącego budynku mieszkalnego. Odwołujący się wówczas zasugerowali obniżenie projektowanego budynku, który przewidywał wówczas jego wysokość 14,50 m — tj., przyziemie i cztery kondygnacje. Obecnie jego maksymalna wysokość wynosi 12,50 m - tj. przyziemie i trzy kondygnacje. Zmniejsza to w sposób radykalny ewentualne zacienienie istniejącego budynku mieszkalnego projektowanym budynkiem. Dodano, że z w/w wyroków NSA wynika, iż wysokość projektowanego wówczas budynku wynosiła ok. 15 m, zgodnie z przepisami prawa dawało to możliwość usytuowania projektowanego budynku w odległości minimum 7,50 m od istniejącego budynku stron. W obecnej sytuacji wysokość w kalenicy wynosząca 12,5 m projektowanego budynku i jego usytuowanie w odległości 7,2 m od istniejącego na sąsiedniej działce budynku mieszkalnego jednorodzinnego powodują zachowanie wymogów rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, a to oznacza, iż inwestycja z jej parametrami jest zgodna z przepisami prawa. Dalej Wojewoda, odnosząc się do zarzutu, iż przedmiotowe pozwolenie na budowę wydane zostało z naruszeniem art. 32 ust. 4 pkt 1 Prawa budowlanego wyjaśnił, że z akt sprawy wynika, że Inwestor składając w dniu 30 stycznia 2012r. wniosek o pozwolenie na przedmiotową budowę, załączył do niego ostateczną decyzję o warunkach zabudowy z dnia [...], wydaną na rzecz A. K., która decyzją z dnia [...] przeniesiona została na Z. S. W toku postępowania prowadzonego w tej sprawie przez organ pierwszej instancji, Z. S. uzyskał kolejną decyzję o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu z dnia [...], utrzymaną w mocy przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. decyzją nr [...] z dnia [...]. Oznacza to, iż z datą jej ostateczności decyzja ta weszła do obrotu prawnego i stała się wiążąca dla organu administracji architektoniczne - budowlanej, wydającego pozwolenie na budowę w przedmiotowej sprawie. Fakt wejścia do obrotu prawnego ww. decyzji o warunkach zabudowy nie oznaczał, naruszenia jakichkolwiek przepisów prawa, w tym art. 32 ust. 4 pkt 1 ustawy Prawo budowlane, tym bardziej, iż Inwestor w dniu złożenia wniosku dołączył ostateczną decyzję o warunkach zabudowy dla przedmiotowej inwestycji, która na ten dzień była obowiązująca z punktu widzenia prawa. Decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu z dnia [...] uwzględniała już wybudowane dwie kondygnacje, w tym przyziemie i pierwsze piętro. W niniejszej sprawie ostateczność ww. decyzji o warunkach zabudowy dokonała się jeszcze przed wydaniem pozwolenia na przedmiotową budowę. W tych okolicznościach podnoszony zarzut w tej kwestii jest niezasadny. Ustosunkowując się do kwestii dotyczącej zaprojektowania ściany oddzielenia przeciwpożarowego organ odwoławczy wskazał, iż projekt budowlany (w tym rozwiązania pod kątem p.poż.) wraz z analizą nasłonecznienia i zacieniania obiektem projektowanym, opracowane zostały przez projektantów posiadających stosowne uprawnienia, którzy złożyli oświadczenia o sporządzeniu ich zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz zasadami wiedzy technicznej, w tym także z rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Ponieważ z projektu zagospodarowania działki, który jest integralną częścią projektu budowlanego, zatwierdzonego wydanym pozwoleniem na budowę wynika, iż spełnione zostały wymogi art. 35 ust. 1 Prawa budowlanego i projekt budowlany sporządzony został zgodnie z ustaleniami decyzji o warunkach zabudowy oraz warunkami technicznymi, to nie ma przeciwwskazań do udzielenia pozwolenia na budowę na przedmiotową inwestycję. Powyższą decyzję zaskarżyli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi S. K. i M. K. reprezentowani przez pełnomocnika, zarzucając jej naruszenie: - art. 7, art. 11, art. 77 § 1 oraz art. 107 § 3 k.p.a., poprzez ich niezastosowanie i niewyjaśnienie stanu faktycznego sprawy, brak właściwego uzasadnienia faktycznego decyzji, w szczególności poprzez pominięcie okoliczności podnoszonych w treści odwołania od decyzji Prezydenta Miasta Ł., wskazujących na sfałszowanie daty sporządzenia aneksu nr 3 do projektu budowlanego, a także poprzez niewskazanie zaistnienia przesłanek niezbędnych do wydania decyzji i wynikających m.in. z art. 35 Prawa budowlanego; - art. 10 § 1 oraz art. 81 k.p.a., poprzez niezapewnienie stronie postępowania czynnego udziału w każdym stadium postępowaniu toczącym się przed organami obu instancji, poprzez brak możliwości zapoznania się z aneksem nr 3 do projektu budowlanego, a także wydanie decyzji dotyczącej okoliczności uznanych za udowodnione mimo, iż strona nie miała możności wypowiedzenia się co do przeprowadzonych dowodów i całości zebranego materiału dowodowego; - art. 32 ust. 4 pkt 1 oraz art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego, poprzez wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę pomimo złożeniu wniosku o wydanie tejże decyzji w okresie, gdy nie wydano jeszcze decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, co uniemożliwiło tym samym organowi pierwszej instancji sprawdzenie zgodności projektu budowlanego z ustaleniami decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu w sytuacji braku miejscowego planu zagospodarowania terenu dla tego obszaru; - art. 35 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego, poprzez wydanie skarżonych decyzji pomimo, iż organ nie ustalił przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę zgodności projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami prawa, w tym normami techniczno-budowlanymi, ograniczając się do stwierdzenia, że projekt był przygotowany przez projektantów posiadających stosowne uprawnienia; - § 3 pkt 1, § 60 ust. 2 oraz § 13 ust. 4 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie poprzez bezpodstawne przyjęcie, że nieruchomość położona przy ul. A 20 oraz sąsiednia do niej nieruchomość położona przy ul. B 7 znajdują się w obszarze zabudowy śródmiejskiej pomimo, że nieruchomość ta nie znajduje się w zgrupowaniu intensywnej zabudowy na obszarze funkcjonalnego śródmieścia, który to obszar stanowi faktyczne lub przewidywane w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego centrum miasta lub dzielnicy miasta; - § 13 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, poprzez nieprawidłowe ustalenie w pozwoleniu na budowę wysokości projektowanego budynku, ograniczającego dopływ naturalnego oświetlenia w pokoju mieszkalnym, przeznaczonym na pobyt ludzi w sąsiednim budynku, położonym przy ul. B 7a; - art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego, poprzez wydanie pozwolenia na budowę mimo, iż projekt i sposób budowy nie zapewniał poszanowania, występujących w obszarze oddziaływania obiektu, uzasadnionych interesów osób trzecich, w tym osób zamieszkujących nieruchomość sąsiednią położoną przy ul. B 7a; - § 11 ust. 2 pkt 10 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego, poprzez brak wykazania w opisie technicznym projektu budowlanego, że projektowana inwestycja nie ma wpływu na obiekty sąsiednie oraz niewykazanie, że przyjęte w projekcie architektoniczno -budowlanym rozwiązania przestrzenne, funkcjonalne i techniczne ograniczają lub eliminują wpływ obiektu budowlanego na inne obiekty budowlane. W uzasadnieniu skargi wskazano, iż w dniu 23 listopada 2012r. S. K. zapoznawał się z aktami sprawy i podczas przeglądania Projektu Technicznego Architektoniczno - Budowlanego na stronie 279 zatytułowanej "Projekt Budowlany Aneks 3" stwierdzono zamazaną korektorem datę tegoż dokumentu, na której napisano "sierpień 2012", zaś podczas przeglądania kartki pod światło stwierdzono, że zamazany napis brzmiał "październik". Fakt ten został potwierdzony przez Starszego Inspektora Wojewódzkiego - obecną podczas przeglądania akt sprawy (dowód notatka urzędowa z dnia 23 listopada 2012r.). Okoliczność dokonania sfałszowania tej daty, zdaniem skarżących, potwierdza także treść aneksu nr 3, bowiem w punkcie l podstawowe materiały wyjściowe do opracowania podaje się jako jedne z materiałów służących do opracowania: decyzja o pozwoleniu na budowę nr [...] z dnia [...] wydana przez Prezydenta Miasta Ł. oraz odwołanie właścicieli posesji przy ul. B 7a od w/w decyzji o pozwoleniu na budowę (pismo nr [...] wraz z 4 załącznikami opisowo-graficznymi, z dnia 28.09.2012 r.). Niemożliwym jest zatem w ocenie skarżących, żeby aneks nr 3 powstał w sierpniu 2012r. jeżeli w swej treści powołuje się na decyzje Prezydenta Miasta Ł. z dnia [...] oraz na odwołanie z dnia 28 września 2012r. Ponadto w ocenie skarżących w uzasadnieniu skarżonej decyzji Wojewoda [...] nie odniósł się do tego faktu, pomijając przy tym obowiązek stania na straży praworządności, płynący z art. 7 k.p.a. Organ nie podjął żadnych działań skierowanych do wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz do jej właściwego załatwienia, pomijając interes społeczny i słuszny interes strony postępowania. Skarżący wskazali także na niewłaściwe, ich zdaniem, uzasadnienie wydanych decyzji, gdyż dowodząc słuszności swojego stanowiska organ, powinien był dokonać należytej wykładni stosowanych przez siebie przepisów. W uzasadnieniu natomiast, ogranicza się jedynie do przytaczania treści przepisów, nie wskazując czy mają one zastosowanie w przedmiotowej sytuacji. Organ w ustalaniu zgodności z obowiązkami płynącymi z art. 35 ust. 1 prawa budowlanego, stwierdził jedynie, że ma taki obowiązek, ale nie może ingerować w rozwiązania projektowe. Rozważania dotyczące ich właściwości zostały zawężone do ustalenia, że "projekt budowlany, w tym rozwiązania pod kątem p.poż. i analiza nasłonecznienia i zacieniania obiektem projektowanym, opracowane zostały przez projektantów posiadających stosowne uprawnienia, którzy złożyli oświadczenia o sporządzeniu ich zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz zasadami wiedzy technicznej". Skarżący z tego wnioskowali, że nikt z organu tego projektu nie sprawdził ani nawet nie poddał krótkiej analizie. Co więcej, tego uprawnienia odmówiono skarżącemu, wydając decyzje na podstawie materiałów z którymi nie mógł się zapoznać i które były prawdopodobnie antydatowane. Dalej wskazano, że choć skarżący zostali zawiadomieni przez Prezydenta Miasta Ł. o toczącym się postępowaniu, pismem z dnia 20 sierpnia 2012r., to w dniu 30 sierpnia 2012r., kiedy S. K., chcąc skorzystać z tego prawa udał się do wydziału Urbanistyki i Architektury UM[...] w celu przejrzenia akt sprawy, w aktach sprawy nie znajdował się aneks nr 3 do projektu budowlanego, na podstawie którego organy poczyniły ustalenia o zgodności projektu z przepisami prawa. Jak zostało wyjaśnione w pierwszym zarzucie skargi, faktyczna data powstania tego aneksu to miesiąc październik, dlatego w dniu 30 sierpnia 2012r. nie mogło być tego dokumentu w aktach sprawy. W aktach sprawy brak powiadomienia o dołączonych nowych dowodach w sprawie (zarówno przez UM[...] jak i Wojewody [...]). Skarżący uważają, że żaden przepis prawa nie obliguje ich do permanentnego sprawdzania akt sprawy w celu zapoznania się z pojawiającymi się nowymi dowodami. Dodano, że S. K. miał możliwość zapoznania się z w/w aneksem dopiero w dniu 23 listopada 2012r. podczas przeglądania akt sprawy w Wydziale Infrastruktury [...] Urzędu Wojewódzkiego, po zakończeniu postępowania toczącego się przed organem drugiej instancji. Tym samym, zapoznanie z tym dokumentem miało miejsce już po wniesieniu odwołania od decyzji Prezydenta Miasta Ł., a więc nie została zapewniona możliwość czynnego udziału strony w postępowaniu o wydanie pozwolenia na budowę, toczącego się przed organem pierwszej instancji. Wobec powyższego organ poczynił ustalenia, co do zgodności projektu z normami prawa i nienaruszania przez budowle norm dotyczących zacienienia budynków sąsiadujących, w sytuacji w której pozbawił stronę postępowania, prawa do wypowiedzenia się w sprawie. W dalszej części skargi wyjaśniono, że inwestor złożył wniosek o wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę w dniu 30 stycznia 2012r., a decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu została wydana przez Prezydenta Miasta Ł. w dniu [...]. Od decyzji tej S. K. wniósł odwołanie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego, które utrzymało w mocy ową decyzję, decyzją z dnia [...], co spowodowało tym samym, że decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu stała się ostateczna. Wobec tego decyzja o pozwoleniu na budowę została wydana nie tylko w okresie zanim decyzja o warunkach zabudowy stała się ostateczna, ale w momencie kiedy w ogóle nie była jeszcze wydana. Brak ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy w chwili złożenia wniosku o wydanie decyzji o pozwolenia na budowę uniemożliwił tym samym zbadanie organowi pierwszej instancji zgodności projektu budowlanego z decyzją o warunkach zabudowy, czyniąc skarżoną decyzję wadliwą prawnie. Niezrozumiałym jest zatem dlaczego organ drugiej instancji powołuje się w uzasadnieniu swojej decyzji na ostateczną decyzję Prezydenta Miasta Ł. z dnia [...] o warunkach zabudowy wykazując spełnienie przez inwestora tego warunku, a jednocześnie dalej bada zgodność załączonego przez inwestora projektu zagospodarowania terenu z warunkami, jakie wynikają z innej decyzji Prezydenta Miasta Ł. z dnia [...] o warunkach zabudowy. Wypływa stąd wniosek, że organ pierwszej instancji dokonał oceny wniosku o wydanie pozwolenia na budowę w sytuacji kiedy wniosek ten został złożony przed okresem uzyskania ważności decyzji o warunkach zabudowy, na podstawie której dokonuje badania zgodności projektu zagospodarowania terenu. Tym samy w pełni uzasadniony jest zarzut naruszenia art. 32 ust. 4 pkt 1 oraz art. 35 ust 1 pkt 1 prawa budowlanego. Ponadto, zdaniem skarżących, bezpodstawnie przyjęto, że nieruchomość położona przy ul. A 20 oraz sąsiednia do niej nieruchomość położona przy ul. B 7 znajdują się w obszarze zabudowy śródmiejskiej. Strona wskazuje, że przedmiotowa nieruchomość nie znajduje się w zgrupowaniu intensywnej zabudowy na obszarze funkcjonalnego śródmieścia, który to obszar stanowi faktyczne lub przewidywane w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego centrum miasta lub dzielnicy miasta. Wskazali, że aneks nr 3 do projektu budowlanego zawierana na ostatniej stronie stwierdzenie, że nawet przy założeniu, że planowana inwestycja nie jest zabudową uzupełniającą w stosunku do tkanki miejskiej, ustęp 2 § 60 ust 2 w/w rozporządzenia znajduje w takim przypadku zastosowanie. Wobec tego w projekcie budowlanym przyjęte zostało założenie, że nieruchomość położona przy ul. B 7a znajduje się w uzupełniającej zabudowie miejskiej (nie zaś w śródmiejskiej jak przyjęto w uzasadnieniu decyzji). Natomiast organ pierwszej instancji wydając pozwolenie na budowę nie odniósł się do tego stwierdzenia i nie uzasadnił przyjęcia zmienionej kwalifikacji zabudowy. Skarżący wskazali, że organ odwoławczy odniósł się do tej kwestii w uzasadnieniu swojej decyzji (str. 7), poprzez powołanie się na treść § 60 w/w rozporządzenia i stwierdzenie, że w śródmiejskiej zabudowie uzupełniającej dopuszcza się ograniczenie wymaganego czasu nasłonecznienia do 1,5 godziny. W decyzjach obu organów znalazły się ukryte presupozycje, zgodnie z którymi obszar oddziaływania projektowanej inwestycji znajduje się w obszarze śródmiejskiej zabudowy uzupełniającej. Tymczasem zgodnie z art. 11 k.p.a. organy administracji publicznej powinny wyjaśniać stronom zasadność przesłanek, którymi kierują się przy załatwieniu sprawy. Oba organy nie wyjaśniły tak przyjętej kwalifikacji tego terenu. Pojęcie zabudowa śródmiejska określone zostało w § 3 pkt 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie stanowiącym, iż ilekroć w tymże rozporządzeniu jest mowa o zabudowie śródmiejskiej - należy przez to rozumieć zgrupowanie intensywnej zabudowy na obszarze funkcjonalnego śródmieścia, który to obszar stanowi faktyczne lub przewidywane w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego centrum miasta lub dzielnicy miasta. Konsekwencje pojawienia się w terenie zabudowy śródmiejskiej przedstawiono w § 13 w/w. rozporządzenia stanowiącym, iż odległość budynku z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi od innych obiektów powinna umożliwiać naturalne oświetlenie tych pomieszczeń, przy czym ust. 4 tego paragrafu wskazuje, że odległości budynków od innych obiektów wyznaczane według reguł podanych w ust. 1 mogą być zmniejszone nie więcej niż o połowę w zabudowie śródmiejskiej. Pojęcie uzupełniająca zabudowa śródmiejska jest (przy braku ustawowej definicji tego pojęcia) dookreśleniem zabudowy śródmiejskiej i oznacza zatem zabudowę uzupełniającą w obszarze zabudowy śródmiejskiej. Należałoby zatem, w ocenie skarżących rozpatrzyć, czy istniejąca zabudowa na terenie osiedla ma charakter zabudowy śródmiejskiej. Osiedle z lat 70-tych zbudowano zdecydowanie w sposób luźny z dużymi odstępami między blokami. Natomiast zabudowę w latach 90 - tych kształtował obowiązujący wówczas miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, w którym tereny tego osiedla nie były przewidziane do zabudowy śródmiejskiej. Powstająca wówczas zabudowa, nie mogła zatem mieć charakteru zabudowy śródmiejskiej. Taki charakter zabudowy (śródmiejskiej) mógłby ewentualnie nadać na tym terenie miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego (ograniczający sposób korzystania z nieruchomości skarżących). Jednak uchwalone przez Radę Miasta aktualne Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta Ł. nie przewiduje na tym terenie zabudowy śródmiejskiej. Zdaniem strony skarżącej nie sposób przyjąć, że w stosunku do przedmiotowej nieruchomości można zastosować przepisy odnoszące się do zabudowy śródmiejskiej, a do przeciwnych wniosków nie prowadzą uzasadnienia decyzji organów administracji, ani zebrany materiał dowodowy. W odpowiedzi na skargę Wojewoda [...] wniósł o jej oddalenie argumentując jak treści zaskarżonego rozstrzygnięcia. Pełnomocnik uczestnika postępowania Z. S. wnosił o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje: Skarga nie jest zasadna. Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m.in. przez kontrolę administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd administracyjny bada zatem, czy zaskarżony akt administracyjny (decyzja, postanowienie) pozostaje zgodny z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego, określającymi prawa i obowiązki stron oraz normami proceduralnymi, normującymi podstawowe zasady postępowania przed organami administracji publicznej. W toku kontroli sądowoadministracyjnej, stosownie do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012r., poz. 270 ze zm.), powoływanej dalej jako p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Nadto, mając na względzie regulację art. 135 p.p.s.a. sąd administracyjny stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia. Sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla je w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy; naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a.). Natomiast w razie nieuwzględnienia skargi, sąd skargę oddala (art. 151 p.p.s.a.). W pierwszej kolejności należy przypomnieć, że stosownie do treści art. 61 § 1 k.p.a. postępowanie wszczyna się na wniosek lub z urzędu. We wniosku o wszczęcie postępowania strona zwraca się do organu administracji o załatwienie wskazanej przez nią sprawy w oparciu o konkretny przepis prawa materialnego. Strona określa sprawę administracyjną, rozstrzygnięciem której jest zainteresowana. W niniejszej sprawie wniosek o wydanie pozwolenia na budowę spornego budynku został złożony przez Z. S. w dniu 30 stycznia 2012r., na podstawie art. 32 i 33 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. – Prawo budowlane (Dz. U. z 2010r., nr 243, poz. 1623 ze zm.). Powyższa uwaga jest o tyle istotna, że skarżący, poprzez skargi do sądu administracyjnego kwestionowali kolejno: - decyzję Wojewody [...] z dnia [...], nr [...], którą utrzymano w mocy decyzję Prezydenta Miasta Ł. z dnia [...], którą udzielono pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego na nieruchomości położonej w Ł., przy ul. A 20 / B 7, po rozpatrzeniu wniosku Patronackiej Spółdzielni Mieszkaniowej B w Ł.; - decyzję Wojewody [...] z dnia [...], nr [...], ponownie utrzymująca w mocy decyzję Prezydenta Miasta Ł. z dnia [...], którą udzielono pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego na nieruchomości położonej w Ł., przy ul. A 20 / B 7, po rozpatrzeniu wniosku Patronackiej Spółdzielni Mieszkaniowej B w Ł.; - decyzję Wojewody [...] z dnia [...], nr [...], którą po raz kolejny utrzymał w mocy decyzję Prezydenta Miasta Ł. z dnia [...], którą udzielono pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego na nieruchomości położonej w Ł., przy ul. A 20 / B 7, po rozpatrzeniu wniosku Patronackiej Spółdzielni Mieszkaniowej B w Ł. Postępowania sądowe wszczęte na skutek powyższych skarg zakończyły się odpowiednio: - wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego OZ w Łodzi z dnia 6 maja 1999r., w sprawie II SA/Łd 1827/98, którym uchylono w/w decyzję Wojewody [...] z dnia [...]; - wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego OZ w Łodzi z dnia 25 maja 2000r., w sprawie o sygn. akt II SA/Łd 1470/99, którym uchylono wskazaną decyzję Wojewody [...] z dnia [...]; - wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego OZ w Łodzi z dnia 30 marca 2001r., w sprawie o sygn. akt II SA/Łd 1332/00, którym uchylona została wspomniana decyzja Wojewody [...] z dnia [...]. Wszystkie wyżej wspomniane orzeczenia sądowe nie dotyczyły zatem przedmiotowego projektu budowlanego, złożonego przez innego inwestora, tym samym nie wiążą sądu rozpatrującego niniejszą sprawę, w myśl art. 153 p.p.s.a., albowiem jak wynika z akt spawy Prezydent Miasta Ł. decyzją nr [...] z dnia [...] umorzył postępowanie w sprawie o udzielenie pozwolenia na budowę ww. obiektu, a w konsekwencji powyższego w obecnej chwili w obrocie prawnym niefunkcjonuje ostateczna decyzja o pozwoleniu na budowę, której dotyczyły wskazane orzeczenia sądowe. Skoro jednak inwestor, w czasie kiedy taka decyzja istniała wykonał część robót budowlanych, tj. rozpoczął budowę wielorodzinnego budynku mieszkalnego, w tym zrealizował dwie kondygnacje tego obiektu tj. przyziemie i pierwsze piętro ze stropem, które są w dobrym stanie technicznym i nie powodują zagrożenia bezpieczeństwa dla ludzi lub mienia, a nadto obecnie roboty budowlane nie są realizowane, a budynek zabezpieczony jest przed dostępem osób trzecich, podzielić należy pogląd organu, iż w niniejszej sprawie zastosować należało art. 37 ust. 2 Prawa budowlanego, zgodnie z którym w przypadku gdy inwestycja nie została zakończona, a inwestor nie posiada wymaganego pozwolenia na budowę w wyniku jego wygaśnięcia lub stwierdzenia nieważności lub uchylenia decyzji o pozwoleniu na budowę dla przedmiotowej inwestycji, roboty można kontynuować dopiero, gdy inwestor uzyska wydaną przez organ administracji architektoniczno - budowlanej decyzję o pozwoleniu na budowę, obejmującą roboty budowlane niezbędne do dokończenia danej inwestycji, która to decyzja zatwierdzi nowy projekt budowlany, obejmujący także część obiektu, która została już wykonana. Taka decyzja została uzyskana przez Z. S. w dniu 5 września 2012r., a wskutek odwołania M. i S. K. Wojewoda [...], zaskarżoną decyzją z dnia [...], utrzymał w mocy wspomnianą decyzję Prezydenta Miasta Ł. z dnia [...], nr [...]. Przechodząc zatem do oceny zaskarżonej decyzji Wojewody [...], należy przypomnieć, iż stosownie do treści art. 5 ust. 1 Prawa budowlanego obiekt budowlany należy projektować i budować w sposób określony w przepisach, w tym techniczno-budowlanych oraz zgodnie z zasadami wiedzy technicznej. Jak wyżej wskazano, sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem. Przedmiotem kontroli jest zatem wyłącznie kwestia legalności kontrolowanych aktów. W przypadku badania decyzji udzielającej pozwolenia na budowę przedmiotem kontroli nie jest merytoryczna poprawność sporządzonego projektu budowlanego. W zakresie, w jakim jego poprawność zależy od uwzględnienia wiedzy technicznej, kontrola sądu nie jest ani możliwa, ani dopuszczalna. Odpowiedzialność w tym zakresie spoczywa na projektancie i osobach sprawdzających projekt (art. 20 ustawy Prawo budowlane). Projektant w szczególności ma obowiązek opracować projekt zgodnie z prawem i zasadami wiedzy technicznej, zapewnić w jego opracowaniu udział osób posiadających uprawnienia do projektowania w odpowiedniej specjalności oraz zapewnić sprawdzenie projektu pod względem zgodności z przepisami przez osobę posiadającą uprawnienia budowlane do projektowania bez ograniczeń. Zarówno projektant jak i osoba sprawdzająca dołączają do projektu oświadczenie o sporządzeniu projektu budowlanego zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz zasadami wiedzy technicznej. Oświadczenie takie znajduje się w projekcie oraz w aktach administracyjnych. Znajdują się w aktach także decyzje oraz dokumenty poświadczające posiadanie przez osoby projektujące i sprawdzające wymaganych uprawnień w zakresie określonym w art. 35 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy Prawo budowlane. W konsekwencji zarzuty skarżących w tym zakresie nie znajdują potwierdzenia w materiale zgromadzonym w aktach sprawy. Zgodnie z art. 28 ust. 1 ustawy Prawo budowlane, roboty budowlane można rozpocząć na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę. W razie spełnienia wymagań określonych w art. 35 ust. 1 i 32 ust. 4 ustawy Prawo budowlane, właściwy organ nie może odmówić wydania decyzji o pozwoleniu na budowę (art. 35 ust. 4 ustawy). Przepis art. 32 ust. 4 ustawy przewiduje, że pozwolenie na budowę może być wydane wyłącznie temu, kto złożył wniosek w terminie ważności decyzji o warunkach zabudowy, jeśli jest ona wymagana oraz złożył pod rygorem odpowiedzialności karnej oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Oświadczenie takie, złożone przez inwestora znajduje się w aktach sprawy. Ponadto dla potrzeb przedmiotowej inwestycji wydana została ostateczna, funkcjonująca w obrocie prawnym decyzja o warunkach zabudowy. Jest to decyzja Prezydenta Miasta Ł. z dnia [...] nr [...], którą ustalono warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynku mieszkalnego wielorodzinnego przewidzianego do realizacji w Ł., przy ul. A 20, na działce nr 79 oraz części działek drogowych nr 60/1 i 104/3. Owa decyzja została utrzymana w mocy decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...], nr [...]. Wskazana decyzja Kolegium z dnia [...] została przez S. K. i M. K. zaskarżona do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi, który wyrokiem z dnia 26 marca 2013r., w sprawie o sygn. akt II SA/Łd 911/12 oddalił ich skargę. Wskazany wyrok, ze względu na wniesioną przez S. i M. K. skargę kasacyjną nie uprawomocnił się, jednakże ów fakt nie może mieć wpływu na niniejsze postępowanie. Wskazać trzeba, iż toczące się postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym w sprawie ostatecznej decyzji o ustaleniu warunków zabudowy nie jest zagadnieniem prejudycjalnym do toczącego się postępowania w sprawie pozwolenia na budowę i zatwierdzenia projektu budowlanego. Skoro bowiem decyzja o warunkach zabudowy nabyła walor ostateczności i funkcjonuje w obrocie prawnym, to do czasu jej ewentualnego wyeliminowania z obrotu prawnego, organ architektoniczno-budowlany związany jest jej treścią. Nie ma więc bezpośredniego uzależnienia rozstrzygnięcia sprawy pozwolenia na budowę od zakończenia postępowania sądowego w sprawie decyzji o warunkach zabudowy. W tym miejscu należy się odnieść do zarzutu skarżących, którzy twierdzą, iż sporna decyzja o pozwoleniu na budowę została wydana pomimo tego, że wniosek o jej wydanie złożony został w okresie, gdy nie wydano jeszcze decyzji o warunkach zabudowy, co uniemożliwiło tym samym organowi pierwszej instancji sprawdzenie zgodności projektu budowlanego z ustaleniami decyzji o warunkach zabudowy. Wyjaśnić należy, że do wniosku o pozwolenie na budowę z dnia 30 stycznia 2012r. inwestor załączył decyzję Prezydenta Miasta Ł. z dnia [...], nr [...], która ustalono dla A. K. warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynku mieszkalnego, przewidzianego do realizacji w Ł., przy ul. A 20,na działce nr 79 oraz fragmencie działki drogowej nr 104/3, a także decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...], nr [...], którą utrzymano w mocy w/w decyzję z dnia [...]. Jednakże nie można pominąć istotnej okoliczności, jaką było wydanie przez organ pierwszej instancji w dniu [...] postanowienia nr [...], którym na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. zawieszono postępowanie w sprawie przedmiotowego wniosku o pozwolenie na budowę, do czasu zajęcia stanowiska przez organ nadzoru budowlanego w sprawie prawidłowości wykonanych dotychczas robót budowlanych, w trybie art. 37 ust. 2 Prawa budowlanego, o których wspomniano wyżej. Przedmiotowe postępowanie zostało podjęte na mocy postanowienia Prezydenta Miasta Ł. z dnia [...], nr [...], w którego treści wskazano, że Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Ł. poinformował, iż nie ma podstaw do prowadzenia postępowania naprawczego w stosunku do wykonanych wcześniej robót budowlanych. Powyższe okoliczności mają zasadnicze znaczenie względem wymienionego zarzutu skarżących, albowiem w międzyczasie, tj. w dniu [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł., decyzją nr [...], utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta Ł. z dnia [...], nr [...], którą ustalono Z. S. warunki zabudowy dla przedmiotowej inwestycji. Wskazana decyzja z dnia [...] załączona jest do projektu budowlanego, zatwierdzonego decyzją Prezydenta Miasta Ł. z dnia [...] (tj. już po uostatecznieniu się w toku instancji decyzji z dnia [...] ustalającej dla skarżącego warunki zabudowy). Zatem w momencie wydania decyzji o pozwoleniu na budowę w obrocie prawnym była już ostateczna decyzji o warunkach zabudowy z dnia [...] wydana na wniosek Z. S. w oparciu o ustalenia której zapadła kwestionowana decyzja o pozwoleniu na budowę, a ustalenia organów architektoniczno – budowlanych, poczynione w zakresie zgodności przedmiotowego projektu budowlanego z wymaganiami owej decyzji są prawidłowe. Wobec tego omawiany zarzut uznać należy za bezpodstawny, tym bardziej, że twierdzenia skarżących są gołosłowne, bowiem nie wskazali oni na żadne okoliczności, z których wynikałoby, że podstawą kwestionowanego pozwolenia na budowę jest decyzja o warunkach zabudowy z dnia [...], wydana na rzecz A. K., która zresztą decyzją z dnia [...] przeniesiona została na Z. S. Natomiast sam fakt, że inwestor załączył do wniosku ostateczną (w dniu jego złożenia) decyzję o warunkach zabudowy z dnia [...], wydaną na rzecz A. K., nie może, w realiach niniejszej sprawy, przesądzać, iż pozwolenie na budowę zostało wydane w oparciu o parametry w tejże decyzji o warunkach zabudowy. W toku postępowania Z. S. uzyskał bowiem kolejną decyzję o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu z dnia [...], która z dniem [...], jako ostateczna weszła do obrotu prawnego (przed podjęciem decyzji przez organ pierwszej instancji) i stała się wiążąca dla organu administracji architektoniczno - budowlanej, wydającego pozwolenie na budowę w przedmiotowej sprawie. W konsekwencji należy uznać, iż po pierwsze, uzyskanie waloru ostateczności decyzji o warunkach zabudowy z dnia [...] jeszcze przed wydaniem pozwolenia na przedmiotową budowę, a po wtóre, zgodność zatwierdzonego projektu z ustaleniami owej decyzji, przesądzają o bezzasadności powyższego zarzutu szczególnie, że jak wynika z akt sprawy, postępowanie wyjaśniające zostało w tym zakresie przeprowadzone należycie, a organ prawidłowo ustalił, że parametry przedmiotowej inwestycji przewidziane w projekcie budowlanym, odpowiadają szczegółowym dyspozycjom i parametrom, określonym w decyzji z dnia [...], wskazując konkretne dane liczbowe. Bez wątpienia treść zatwierdzonego projektu budowlanego wskazuje, iż jest on zgodny z ustaleniami w/w ostatecznej decyzji Prezydenta Miasta Ł. z dnia [...] o warunkach zabudowy, w której dla projektowanej inwestycji m.in. ustalono: - nieprzekraczalną linię zabudowy: wzdłuż ul. B - zgodnie z istniejącą zabudową oraz wzdłuż ul. A - w odległości 8 m od krawędzi jezdni z dopuszczeniem wysunięcia fragmentów elewacji powyżej parteru poza tę linię o: max. 1,60 m - zgodnie z załącznikiem graficznym; - wskaźnik wielkości powierzchni zabudowy do powierzchni działki do 0,46; - szerokość elewacji frontowych wzdłuż ul. A i ul. B - zgodnie ze stanem istniejącym obiektu w budowie; – wysokość gzymsu lub attyki budynku - max. pięć kondygnacji nadziemnych, do 15 m od poziomu terenu (w przypadku zastosowania dachu spadzistego piąta kondygnacja powinna zawierać się w poddaszu użytkowym), geometria dachów: układ głównych połaci dwu - lub wielopłaszczyznowy, spadki z przedziału 2° - 35°, kierunek kalenicy głównej (o wysokości do 17 m.) równoległy do ul. A; – obsługa komunikacyjna inwestycji odbywać się będzie projektowanymi zjazdami z ul. A (działka o nr 104/4) i zjazdem z ul. B (działka o nr 60/1), a także że na własnym terenie należy zapewnić min. 1 miejsce postojowe na każde mieszkanie, lecz nie mniej niż 1 miejsce postojowe na każde 60 m 2 mieszkania. Skoro zatem pozwolenie na budowę i rozwiązania przyjęte w projekcie budowlanym uwzględniają postanowienia zawarte w decyzji o warunkach zabudowy, to uznać należy, że postępowanie wyjaśniające zostało w tym zakresie przeprowadzone należycie, ze względu na to, że parametry przedmiotowej inwestycji przewidziane w projekcie budowlanym odpowiadają szczegółowym dyspozycjom i parametrom określonym w w/w warunkach zabudowy. Należy ponadto przypomnieć, iż art. 33 ust. 2 ustawy – Prawo budowlane wskazuje jakie dokumenty winny być załączone do wniosku o pozwolenie na budowę. Mając na uwadze charakter projektowanej w niniejszej sprawie zabudowy, załącznikami do pozwolenia na budowę winny być : 1. cztery egzemplarze projektu budowlanego wraz z opiniami, uzgodnieniami, pozwoleniami i innymi dokumentami wymaganymi przepisami szczególnymi oraz zaświadczeniem, o którym mowa w art. 12 ust. 7, aktualnym na dzień opracowania projektu; 2. oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane; 3. decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Wskazane dokumenty zostały przez inwestora złożone wraz z wnioskiem o udzielenie pozwolenia na budowę, co jednoznacznie ustalił organ architektoniczny i co dokumentują akta sprawy. Z kolei przepis art. 34 ustawy stanowi natomiast, iż projekt budowlany powinien spełniać wymagania określone w decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, a jego zakres i treść powinna być dostosowana do specyfiki i charakteru obiektu oraz stopnia skomplikowania robót budowlanych. Projekt budowlany powinien w szczególności zawierać: 1. projekt zagospodarowania działki lub terenu, sporządzony na aktualnej mapie, obejmujący: określenie granic działki lub terenu, usytuowanie, obrys i układy istniejących i projektowanych obiektów budowlanych, sieci uzbrojenia terenu, sposób odprowadzania lub oczyszczania ścieków, układ komunikacyjny i układ zieleni, ze wskazaniem charakterystycznych elementów, wymiarów, rzędnych i wzajemnych odległości obiektów, w nawiązaniu do istniejącej i projektowanej zabudowy terenów sąsiednich; 2. projekt architektoniczno – budowlany, określający funkcję, formę i konstrukcję obiektu budowlanego, jego charakterystykę energetyczną i ekologiczną oraz proponowane niezbędne rozwiązania techniczne, a także materiałowe, ukazujące zasady nawiązania do otoczenia; 3. stosownie do potrzeb stosowne oświadczania czy wyniki badań. Zgodnie natomiast z art. 35 ust. 1 ustawy – Prawo budowlane, przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę lub odrębnej decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego właściwy organ sprawdza: 1) zgodność projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu, a także wymaganiami ochrony środowiska, w szczególności określonymi w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, o której mowa w art. 71 ust. 1 ustawy z dnia 3 października 2008r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko; 2) zgodność projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami, w tym techniczno – budowlanymi; 3) kompletność projektu budowlanego i posiadanie wymaganych opinii, uzgodnień, pozwoleń i sprawdzeń oraz informacji dotyczącej bezpieczeństwa i ochrony zdrowia, o której mowa w art. 20 ust. 1 pkt 1b, a także zaświadczenia, o którym mowa w art. 12 ust. 7; 4) wykonanie – w przypadku obowiązku sprawdzenia projektu, o którym mowa w art. 20 ust. 2 – sprawdzenia projektu przez osobę posiadającą wymagane uprawnienia budowlane i legitymującą się aktualnym na dzień opracowania projektu – lub jego sprawdzenia – zaświadczeniem, o którym mowa w art. 12 ust. 7. W razie spełnienia powyższych wymagań oraz warunków określonych w art. 32 ust. 4 ustawy – Prawo budowlane, właściwy organ nie może odmówić wydania decyzji o pozwoleniu na budowę. Decyzja w sprawie pozwolenia na budowę nie ma zatem charakteru uznaniowego, a organ architektoniczno – budowlany nie może dowolnie oceniać przedłożonych przez inwestora dokumentów, zaś obowiązki nałożone na organ udzielający pozwolenia przepisem art. 35 ust. 1 ustawy Prawo budowlane, w ocenie Sądu, zostały spełnione, co jednoznacznie wynika nie tylko z dokumentów zawartych w aktach administracyjnych, a obrazujących przebieg postępowania wyjaśniającego, ale również znajduje odzwierciedlanie w uzasadnieniu kwestionowanej decyzji. Wobec powyższego, analizując poprawność zastosowania powyższych uregulowań prawnych w niniejszej sprawie uznać należy, iż organ w sposób prawidłowy uznał, że inwestorzy przedłożyli do zatwierdzenia projekt budowlany opracowany stosownie do specyfiki i charakteru projektowanego obiektu oraz stopnia skomplikowania robót budowlanych. W projekcie tym uwzględniono zarówno projekt zagospodarowania działki, jak i projekt architektoniczno – budowlany. Dane zawarte w projekcie i parametry inwestycji odpowiadają szczegółowym ustaleniom zawartym w pozostającej w obrocie prawnym decyzji o warunkach zabudowy. Projekt przedłożony przez inwestora został wykonany przez osoby posiadające odpowiednie uprawnienia oraz zaświadczenia, o którym mowa w art. 12 ust. 7 ustawy – Prawo budowlane, aktualne na dzień opracowania projektu. Ponadto projekt budowlany, jak wyjaśniono to już wyżej, zawiera oświadczenie projektanta o sporządzeniu go zgodnie z obowiązującymi przepisami i wymogami wiedzy technicznej. Odnosząc się do pozostałych zarzutów stawianych w treści skargi wyjaśnić należy, iż zasadnie wskazuje skarżący, że w egzemplarzu aneksu nr 3, załączonego do projektu budowlanego zamazano korektorem datę tegoż dokumentu, i wpisano "sierpień 2012", w miejsce słowa "październik". Fakt ten został potwierdzony przez pracownika organu w treści notatki urzędowej z dnia 23 listopada 2012r. Potwierdza to sama treść tegoż aneksu, w którym wskazano, iż podstawą do jego opracowania było odwołanie skarżących z dnia 28 września 2012r. oraz decyzja z dnia [...], jak również oświadczenie pełnomocnika inwestora zawarte piśmie datowanym na dzień 13 maja 2013r., w którym wskazano, iż sporny aneks został złożony do akt przy piśmie z dnia 19 października 2012r. Jednakże w tym miejscu należy przypomnieć, iż, zgodnie z treścią art. 138 § 2 k.p.a., organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji (o co wnosili skarżący w odwołaniu), gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Wobec powyższego wydanie decyzji kasacyjnej możliwe jest w przypadku łącznego wystąpienia dwóch przesłanek. Po pierwsze, postępowanie przed organem pierwszej instancji, w którym wydana została zaskarżona decyzja, prowadzone było z naruszeniem przepisów postępowania. Po drugie, konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Zatem organ odwoławczy może wydać decyzję kasacyjną i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia, gdy wykaże takie naruszenia przepisów postępowania przez organ pierwszej instancji, którego następstwem jest niewyjaśnienie podstawowych okoliczności stanu faktycznego sprawy, bez którego nie można sprawy rozpoznać co do istoty. Jeżeli natomiast dostrzeżone przez organ odwoławczy wady postępowania pierwszoinstancyjnego nie przekreślają możliwości rozstrzygnięcia sprawy co do istoty, a zebrany w sprawie materiał dowodowy wymaga jedynie uzupełniania, wówczas organ drugiej instancji zobligowany jest zastosować art. 136 k.p.a., zgodnie z którym organ odwoławczy może przeprowadzić na żądanie strony lub z urzędu dodatkowe postępowanie w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie albo zlecić przeprowadzenie tego postępowania organowi, który wydał decyzję. Dokonując wykładni art. 138 § 2 k.p.a. nie można pomijać bowiem treści art. 136 k.p.a., gdyż przepisy te pozostają ze sobą w ścisłym związku funkcjonalnym. Skoro zatem wykładnia rozszerzająca art. 138 § 2 k.p.a. nie jest dopuszczalna, to organ odwoławczy może powołać się na ten przepis tylko wówczas, gdy wykaże, że przeprowadzenie przezeń dodatkowego postępowania wyjaśniającego w granicach art. 136 k.p.a. nie jest wystarczające do rozstrzygnięcia sprawy. Ponadto zasada merytorycznego rozstrzygania sprawy przez organ odwoławczy związana jest również z określoną w art. 12 k.p.a. zasadą szybkości i sprawności postępowania. Zgodnie z przywołanym przepisem organy administracji publicznej powinny działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Mając to na względzie organ odwoławczy, rozpoznając sprawę powinien kierować się zatem względami ekonomiki procesowej i wspomnianą zasadą szybkości postępowania. Dodać należy, iż w postępowaniu administracyjnym organ odwoławczy na skutek wniesionego odwołania nie tylko kontroluje zaskarżoną decyzję, lecz jest zobowiązany do ponownego merytorycznego rozpatrzenia i rozstrzygnięcia sprawy w całości, co wynika z zasady dwuinstancyjności postępowania, wyrażonej w art. 15 k.p.a., mającej walor zasady konstytucyjnej (art. 78 Konstytucji RP), która nakłada na organ wyższego stopnia obowiązek powtórnego rozpatrzenia i rozstrzygnięcia sprawy w jej całokształcie – a nie tylko ograniczenia się do kontroli prawidłowości zaskarżonego rozstrzygnięcia organu pierwszej instancji – co w szczególności implikuje konieczność uwzględniania przez organ drugiej instancji wszelkich zmian w stanie faktycznym i prawnym sprawy, jakie zaszły po wydaniu decyzji pierwszoinstancyjnej (zob. m.in.: wyrok NSA z dnia 7 lipca 1998r., w sprawie sygn.. akt IV SA 451/88, orzeczenia.nsa.gov.pl; wyrok NSA z dnia 21 grudnia 1997r., w sprawie o sygn. akt IV SA 2079/97, Lex nr 48737; B. Adamiak [w:] B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2012, art. 138, Nb 1; A. Wróbel [w:] M. Jaśkowska, A. Wróbel, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, LEX 2013, uwagi do art. 138). W związku z powyższym, wbrew twierdzeniom skargi, organ odwoławczy w wyniku rozpatrzenia sprawy na skutek odwołania mógł, a nawet był zobowiązany niejako sanować uchybienia organu pierwszej instancji w zakresie wyjaśnienia podstawy faktycznej i prawnej rozstrzygnięcia. Bezspornym w niniejszej spawie jest to, że sporny aneks nr 3, w zależności od egzemplarza, faktycznie opatrzony jest dwoma datami, tj. wspomnianą " zmienioną" datą sierpień 2012r. na egzemplarzu załączonym obecnie do projektu budowlanego. oraz datą październik 2012r. która występuje na pozostałych egzemplarzach aneksu nr 3 znajdujących się w aktach sprawy. Z powyższego wynikają dwa nie budzące wątpliwości wnioski: po pierwsze, że sporny aneks został opracowany najpóźniej w październiku 2012r., zatem przez podjęciem rozstrzygnięcia drugoinstancyjnego, po wtóre, że Wojewoda wydając owo rozstrzygnięcie dysponował owym aneksem, a zatem na podstawie danych w nim zawartych rozstrzygał co do prawidłowości złożonego projektu budowlanego. Nie było zatem potrzeby uzupełniania materiału dowodowego, w trybie art. 136 k.p.a. przez organ odwoławczy w tym zakresie, skoro Wojewoda dysponował owym aneksem w momencie orzekania, a treści wydanej decyzji odniósł się do podnoszonej w odwołaniu kwestii nasłonecznienia budynku skarżących. Tylko bowiem w przypadku gdyby nie było w aktach analizy nasłonecznienia budynku skarżących niezbędne byłoby, przed merytorycznym rozstrzygnięciem sprawy, wydanie przez organ odwoławczy postanowienia na podstawie art. 35 ust. 3 Prawa budowlanego, wzywającego do usunięcia stwierdzonych nieprawidłowości, o ile organ nie mógłby dokonać takiej oceny samodzielnie, dysponując danymi projektu, do czego obliguje go wprost art. 35 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego. Jednakże wraz z aktami pierwszej instancji Wojewoda otrzymał taką analizę w postaci spornego aneksu , tym samym poddał ową analizę ocenie. Sam fakt "zmiany" owej daty nie przesądza o tym, iż przedłożony projekt jest wadliwy. Kwestia zaś badania sfałszowania, jak podnosi to strona skarżąca, spornego dokumentu nie należy do kompetencji organu architektoniczno – budowlanego. W konsekwencji w ocenie Sądu w przedmiotowej sprawie, wbrew zarzutom skargi został zebrany niezbędny materiał dowodowy, pozwalający na wydanie prawidłowego rozstrzygnięcia, a Wojewoda mając na względzie wymogi wynikające z art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. przeprowadził postępowanie wyjaśniające, zgodnie z dyspozycją przywołanego wyżej art. 136 k.p.a., zaś w rozpoznawanej sprawie nie zaistniały przesłanki, które nakazywałyby odstąpienie od zasady merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy przez organ odwoławczy z uwagi na konieczność przeprowadzenia dodatkowego postępowania przed organem odwoławczym. Wprawdzie, co do zasady podstawą odmowy pozwolenia na budowę mogą być wady dokumentacji projektowej, dostrzeżone dopiero przez organ odwoławczy, jednak w rozpatrywanej sprawie na etapie postępowania drugoinstancyjnego wad projektowych nie stwierdzono, zatem nie było podstaw dla wydania decyzji odmownej. Zarzut skarżących mógłby odnieść skutek jedynie w sytuacji, gdyby analizy nasłonecznienia w ogóle nie sporządzono. Wobec tego przedłożenie aneksu nr 3 nawet w październiku 2012r., co zdaje się sugerować strona skarżąca, a co wprost wynika z oświadczenia pełnomocnika uczestnika postępowania, w ocenie sądu, o tyle nie miało wpływu na rozstrzygnięcie sprawy, bowiem z w tejże dokumentacji projektowej nie stwierdzono nieprawidłowości, które dyskwalifikowałyby złożony przez inwestora projekt budowlany jako całość, a dokumenty te były niewątpliwie poddane badaniu przez organ odwoławczy, co jednoznacznie wynika z uzasadnienia kwestionowanej decyzji. Odnosząc się zaś do samej kwestii naruszenia przez organy architektoniczno- budowlane § 13 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, poprzez nieprawidłowe ustalenie wysokości projektowanego budynku, ograniczającego dopływ naturalnego oświetlenia w budynku sąsiednim, zlokalizowanym, przy u. B 7a należy w pierwszej kolejności przypomnieć, iż w § 13 rozporządzenia zawarty jest wymóg zachowania odległości budynków z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi od innych obiektów umożliwiających naturalne oświetlenie tych pomieszczeń, a w konsekwencji wymóg dokonania pomiarów wysokości przesłaniania. Projekt zagospodarowania terenu inwestycji powinien zawierać dane pozwalające organowi stwierdzić spełnienie powyższego wymogu bez konieczności sporządzania dodatkowej dokumentacji przez pracowników organu administracji architektoniczno-budowlanej. Zgodnie z § 8 ust. 2 pkt 8 rozporządzenia w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego, część opisowa projektu zagospodarowania terenu inwestycji powinna określać m.in. konieczne dane wynikające ze specyfiki, charakteru i stopnia skomplikowania obiektu budowlanego. Analiza spełnienia wymogu zapewnienia naturalnego oświetlenia pomieszczeń mieszkalnych powinna być zatem sporządzona przez projektanta i stanowić element opisu projektu zagospodarowania terenu. Do obowiązków projektanta budowlanego, zgodnie z art. 20 ust. 1 pkt 1 i 3 Prawa budowlanego, należy bowiem nie tylko opracowanie projektu budowlanego w sposób zgodny z przepisami oraz zasadami wiedzy technicznej, ale również wyjaśnianie wątpliwości dotyczących projektu i zawartych w nim rozwiązań, a w realiach niniejszej sprawy powyższe warunki zostały spełnione. Organ rozstrzygający o pozwoleniu na budowę, obowiązany był ocenić, na podstawie części opisowej projektu i rysunków projektu, czy dojdzie do poszanowania, występujących w obszarze oddziaływania obiektu, uzasadnionych interesów osób trzecich (art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego), ze szczególnym uwzględnieniem przepisów dotyczących "przesłaniania i zacieniania" określonych w § 13, § 57 i § 60 rozporządzenia. Projektowana zabudowa winna bowiem spełniać wymogi oświetlenia i nasłonecznienia tzw. "linijki słońca" zawarte w § 13 i § 57 rozporządzenia, określone dla budynku projektowanego i istniejącej zabudowy w sąsiedztwie. Obowiązkiem właściwego organu było nie tylko zbadanie, czy osoby uprawnione uczestniczyły w przygotowaniu projektu, lecz także, czy rzeczywiście załączone rysunki mogą posłużyć dla oceny oświetlenia i nasłonecznienia sąsiednich, istniejących budynków, a nadto dokonać stosownych obliczeń, które ewentualne twierdzenia inwestora pozwalają aprobować, bądź merytorycznie zakwestionować. Kwestia "przesłaniania i zacienienia" uregulowana została jak wspomniano w § 13, 57 i 60 rozporządzenia Ministra Infrastruktury. Zgodnie z § 60 ust. 1 rozporządzenia, pokoje mieszkalne winny mieć zapewniony czas nasłonecznienia co najmniej 3 godziny w dniach równonocy – w godzinach 7:00-17:00. W mieszkaniu wielopokojowym dopuszcza się ograniczenie wymagania określonego w ust. 1 co najmniej do jednego pokoju, przy czym w śródmiejskiej zabudowie uzupełniającej dopuszcza się ograniczenie wymaganego czasu nasłonecznienia do 1,5 godziny, a w odniesieniu do mieszkania jednopokojowego w takiej zabudowie nie określa się wymaganego czasu nasłonecznienia (§ 60 ust. 2 rozporządzenia). W ust. 2 § 60 przedstawiono uwarunkowania obiektywne, nie pozwalające na uzyskanie nasłonecznienia wszystkich pokojów w mieszkaniach. Z tego powodu przepis ust. 2 wymaga zapewnienia bezwzględnie nasłonecznienia tylko jednego pokoju w mieszkaniu, a w śródmiejskiej zabudowie uzupełniającej dopuszcza się ograniczenie czasu insolacji do 1,5 godziny, a nadto całkowicie zwalnia z obowiązku nasłonecznienia pokoju w mieszkaniach jednopokojowych w takiej zabudowie. Mając powyższe na uwadze, uznać należało w oparciu o dokumentację przedłożoną przez inwestora, że przedmiotowa inwestycja, również z uwagi na specyfikę położenia w sąsiedztwie innego, wysokiego budynku przesłaniającego, zaprojektowana została przy spełnieniu warunków § 13, 57 i 60 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Stąd też zarzut w tej kwestii nie znajduje uzasadnienia, tym bardziej, że z uwag skarżącego do załączonej do projektu analizy nasłonecznienia wynika, iż nasłonecznienie w starej części budynku przy ul. B 7 a wynosi min. 3 godziny. Przedłożone przez inwestora opracowanie, sporządzone przez upoważnione osoby, tj. aneks nr 3 do projektu budowlanego, zawiera analizę nie tylko stanu istniejącego i wpływu na zacienianie pomieszczenia mieszkalnego w budynku przy ul. B 7 a, przez istniejące już w otoczeniu inne budynki mieszkalne, w tym znajdujące się na tej samej nieruchomości, ale również symulację komputerową zacieniania odnosząc się do warunków nasłonecznienia w dniach równonocny, to znaczy 21 marca lub 21 września, zgodnie z wymogiem określonym w § 60 ust. 1 rozporządzenia. Jak wynika z powołanego opracowania na zacienianie nieruchomości przy ulicy B 7 a mają wpływ: 11-kondygnacyjny budynek posadowiony przy ulicy A 15/17 (budynek ma wysokość 38 metrów), który w godzinach od 9:00 do 11:30 zacienia całkowicie budynek przy ulicy B 7 a), a cień rzucany przez projektowany budynek jest w całości pokryty przez cień rzucany przez ten blok; część frontowa budynku przy ul. B 7 a), która od godziny 13:00 rzuca cień własny na drugi fragment budynku, w którym znajduje się okno, o którym wspomina skarżący, zaś własny cień budynku powoduje, że o godzinie 14:00 okno znajdujące się w południowo wschodnim narożu budynku jest już całkowicie zacienione. Nadto od godziny 15:00 wszystkie okna są już zacienione. Natomiast projektowany budynek będzie samodzielnie zacieniał fragment budynku należącego do skarżących jedynie przez godzinę dziennie (od około godziny 11:30 do godziny 12.30), tym samym jedynie w zakresie (jednej godziny) zmienia istniejące już warunki nasłonecznienia budynku przy ulicy B 7 a). Zatem, skoro zgodnie z § 60 ust. 2 rozporządzenia w mieszkaniu wielopokojowym dopuszcza się ograniczenie wymagania określonego w ust. 1 (czas nasłonecznienia pokoi mieszkalnych co najmniej 3 godziny w dniach równonocny w godzinach od 7:00-17:00) co najmniej do jednego pokoju, a obiekt budowlany przy ulicy B 7 a) jest budynkiem mieszkaniowym wielopokojowym, co wynika z projektu, na podstawie którego właściciel nieruchomości przy ul. B 7a) uzyskał pozwolenie na budowę, a okna pokoi położonych w pozostałej części budynku, w szczególności w części frontowej od strony ulicy B, nie są w żaden sposób przesłonięte (nasłonecznienie wypełnia normy określone przepisami) należy uznać, iż przynajmniej jeden pokój w budynku jest nasłoneczniony przez co najmniej 3 godziny dziennie dniach równonocny. W konsekwencji warunek określony w § 13 oraz § 57 i § 60 cytowanego rozporządzenia, należy uznać za spełniony w okolicznościach przedmiotowej sprawy. Ponadto, inaczej niż twierdzi skarżący, organ odwoławczy w żadnym miejscu uzasadnienia decyzji nie stwierdził, że planowana inwestycja znajduje się w obszarze zabudowy śródmiejskiej, jedynie zacytował treść § 60 ust 2 rozporządzenia, zaś spełnienie warunków z § 60 rozporządzenia wynika z faktu, że należący do skarżącego budynek jest wielopokojowy, a pokoje znajdujące się w części frontowej budynku wzdłuż ulicy A są obecnie nasłonecznione przez okres dłuższy niż 3 godziny dziennie (co skarżący sam przyznaje w punkcie 4 załącznika do skargi). W konsekwencji warunek nasłonecznienia co najmniej jednego pokoju przez co najmniej 3 godziny w dniach równonocny w odniesieniu do budynku należącego do skarżącego jest spełniony i projektowana inwestycja tego w żaden sposób nie ogranicza. Ustosunkowując się do kwestii dotyczącej zaprojektowania ściany oddzielenia przeciwpożarowego podzielić należy stanowisko organu odwoławczego, iż zgodnie z opinią Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Ł. z dnia 8 sierpnia 2012r. przedmiotowy projekt budowlany zawiera zaprojektowaną o właściwych parametrach (REI 120) ścianę oddzielenia przeciwpożarowego, usytuowaną przy drewnianym budynku gospodarczym, zlokalizowanym przy granicy sąsiedniej nieruchomości o nr 77. Zgodnie z tą opinią, ściana oddzielenia przeciwpożarowego wysunięta jest o 0,6 m zarówno poza narożami, jak i powyżej linii palnego stropodachu tego budynku gospodarczego. Stosownie zaś do § 235 ust. 1 i 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury, ścianę oddzielenia przeciwpożarowego należy wznosić na własnym fundamencie (...), a także należy ją wysunąć na co najmniej 0,3 m poza lico ściany zewnętrznej budynku (...), jak również w budynku, z przekryciem dachu rozprzestrzeniającym ogień ściany oddzielenia przeciwpożarowego należy wyprowadzić ponad pokrycie dachu na wysokość co najmniej 0,3 m. Projekt budowlany (w tym rozwiązania pod kątem p.poż.) wraz z analizą nasłonecznienia i zacieniania obiektem projektowanym, opracowane zostały przez projektantów posiadających stosowne uprawnienia, którzy złożyli oświadczenia o sporządzeniu ich zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz zasadami wiedzy technicznej, w tym także z rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002r. Ponieważ z projektu zagospodarowania działki, który jest integralną częścią projektu budowlanego, zatwierdzonego wydanym pozwoleniem na budowę wynika, iż spełnione zostały wymogi art. 35 ust. 1 Prawa budowlanego i projekt budowlany sporządzony został zgodnie z ustaleniami decyzji o warunkach zabudowy oraz warunkami technicznymi wskazany zarzut nie może znaleźć uzasadnienia. Odnosząc się do zarzutu naruszenia uregulowanej w art. 10 Kodeksu postępowania administracyjnego zasadzie zapewnienia czynnego udziału stron w postępowania, przypomnieć należy, iż zgodnie z tym przepisem organy administracji publicznej obowiązane są zapewnić stronom czynny udział w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji umożliwić im wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Ugruntowany jest w orzecznictwie sądów administracyjnych pogląd, iż zarzut naruszenia powołanego przepisu przez niezawiadomienie strony o zebraniu materiału dowodowego oraz możliwości wypowiedzenia się co do tego i składania wniosków może odnieść skutek wówczas, gdy stawiająca go strona wykaże, że zarzucane uchybienie uniemożliwiło jej dokonanie konkretnych czynności procesowych. Na stronie stawiającej zarzut spoczywa zatem ciężar wykazania istnienia związku przyczynowego między naruszeniem przepisów postępowania a wynikiem sprawy. W tym miejscu wskazać zatem należy, iż strona podnosząca komentowany zarzut nie dowiodła, iż naruszenie w tym zakresie miało wpływ na rozstrzygnięcie zapadłe w sprawie, co wyjaśniono wyżej w motywach. Niewątpliwie natomiast strona była powiadomiona o toczącym się postępowaniu i możliwości w nim czynnego udziału, z czego korzystała, co dokumentują akta sprawy. Reasumując powyższe, należy stwierdzić, że zaskarżona decyzja nie narusza przepisów prawa, a przytoczona w niej argumentacja organu zasługuje na uwzględnienie. Sąd podzielił stanowisko organu, iż w niniejszej sprawie brak było podstaw do odmowy udzielenia pozwolenia na budowę dla planowanej inwestycji, uznając tym samym za niezasadne zarzuty i argumenty skargi. Sąd nie stwierdził również z urzędu uchybień, które kwalifikowałyby do uchylenia kwestionowane rozstrzygniecie w myśl art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a.. W niniejszej sprawie nie zachodzą również przesłanki do stwierdzenia nieważności zaskarżonej decyzji w myśl art. 145 § 1 pkt 2 powołanej ustawy. Wobec powyższego Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a skargę oddalił. LS

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło