II SA/Łd 811/08
WyrokWSA w Łodzi2008-12-11
Skład orzekający: Joanna Sekunda-Lenczewska, Grzegorz Szkudlarek, Arkadiusz Blewązka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji, gdy strona uprawdopodabniała brak winy w uchybieniu terminu, ale wniosek o przywrócenie terminu został złożony po terminie?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, ponieważ strona nie spełniła przesłanki złożenia wniosku o przywrócenie terminu w ustawowym terminie 7 dni od ustania przyczyny uchybienia. Nawet jeśli strona uprawdopodobniała brak winy w uchybieniu terminu, to brak zachowania terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu czyni wniosek niedopuszczalnym.Stan faktyczny
E. R. złożyła odwołanie od decyzji Burmistrza Miasta T. odmawiającej przyznania zaliczki alimentacyjnej. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania i odmówiło przywrócenia terminu. Strona skarżąca argumentowała, że jej przeświadczenie o konieczności ponownego rozpoznania sprawy przez organy administracji po korzystnych wyrokach sądów administracyjnych stanowiło przeszkodę, która ustąpiła dopiero po otrzymaniu decyzji o wypłacie świadczeń. Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając, że organ prawidłowo odmówił przywrócenia terminu.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 11 grudnia 2008 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Joanna Sekunda-Lenczewska Sędziowie Sędzia NSA Grzegorz Szkudlarek Sędzia WSA Arkadiusz Blewązka (spr.) Protokolant Asystent sędziego Beata Czyżewska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 grudnia 2008 r. przy udziale - sprawy ze skargi E. R. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji w sprawie odmowy przyznania zaliczki alimentacyjnej oddala skargę. LS
Postanowieniem Nr [...], z dnia [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł], po rozpatrzeniu odwołania wniesionego przez E. R. od decyzji z dnia [...] Nr [...], wydanej przez Burmistrza Miasta T. w sprawie odmowy przyznania zaliczki alimentacyjnej, na podstawie przepisu art. 123 par. 1, w związku z art. 58, art. 59 par. 2 ustawy z dnia 14. czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071 ze zm.) – odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
W uzasadnieniu powyższego postanowienia organ wskazał, iż decyzją z dnia [...], Nr [...] wydaną przez Burmistrza Miasta T. odmówiono E. R. przyznania zaliczki alimentacyjnej. Od decyzji powyższej E. R. w dniu 11. lipca 2008 r. złożyła odwołanie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł., które postanowieniem z dnia [...]., Nr [...] stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania.
Jednocześnie E. R. w dniu 11. lipca 2008 r. wraz z odwołaniem złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Burmistrza Miasta T. Nr [...], z dnia [...]. W treści swego wniosku podniosła, iż zwraca się z uprzejmą prośbą o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji z dnia [...], dotyczącej zaliczki alimentacyjnej nie przyznanej dla niej w okresie zasiłkowym 2005/2006. W dniu [...]. wydana została decyzja odmawiająca przyznanie jej świadczeń w formie zaliczki alimentacyjnej uzasadniając to faktem braku zasądzonych alimentów od jej matki przed ukończeniem przez odwołującą się 18-ego roku życia. Wnioskująca wskazała, iż po upływie terminu na wniesienie odwołania złożyła ponownie wniosek w styczniu 2006 r. Otrzymując decyzję Nr [...] odmawiającą ponownie przyznania zaliczki alimentacyjnej z tego samego powodu co wcześniej, a więc braku zasądzenia alimentów od matki, wniosła odwołanie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł., które decyzją Nr KO. [...], z dnia [...] utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. Uznając, iż orzeczenia te naruszają prawo i zasady współżycia społecznego złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi, który wyrokiem z dnia 16. listopada 2006 r. w sprawie sygn. akt II S.A./Łd 388/06 uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł., a następnie w dniu 13. listopada 2007r, w sprawie sygn. akt l OSK 120/07 Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę kasacyjną Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. na powyższy wyrok. Ostatecznie Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. w dniu [...]. uchyliło w całości zaskarżoną decyzję i przekazało sprawę organowi pierwszej instancji do ponownego rozpatrzenia.
Następnie E. R. wskazała, iż motywacją jej prośby o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania jest fakt, iż decyzja Burmistrza Miasta T. z dnia [...] została wydana niezgodnie z obowiązującymi wówczas przepisami prawa.
Organ analizując powyższe okoliczności wskazał, iż zaskarżona decyzja została doręczona stronie w trybie określonym w przepisie art. 42 par. 1 k.p.a. w dniu 26. października 2005 r., zaś strona była w sposób prawidłowy powiadomiona przez organ pierwszej instancji o sposobie i terminie do wniesienia odwołania.
Dalej organ odwoławczy wywodził, iż w wyroku z dnia 21. maja 1999 r. w sprawie l SA/Gd 2243/98 Naczelny Sąd Administracyjny zawarł pogląd, iż brak staranności strony w zapoznaniu się z treścią pouczeń zawartych w doręczonych decyzjach świadczy o jej winie, a nie o braku tej winy. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. rozpatrując powyższy wniosek uznało, iż nie zasługuje on na uwzględnienie i odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. W świetle przepisu art. 58 par. 1 ustawy z dnia 14. czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071 ze zm.), w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy, zaś zgodnie z par. 2 powołanej normy prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin.
Następnie organ podniósł, iż przywrócenie terminu może nastąpić wyłącznie na wniosek podmiotu zainteresowanego. Ponadto powinny być spełnione następujące przesłanki:
1) zainteresowany winien uprawdopodobnić (przedstawić wiarygodne okoliczności), iż naruszenie terminu nastąpiło bez jego winy;
2) zainteresowany winien złożyć wniosek o przywrócenie terminu;
3) wniosek o przywrócenie terminu winien zostać złożony w ciągu 7 dni od momentu ustania przyczyny uchybienia terminu:
4) wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu winna zostać dopełniona czynność, dla której termin był wyznaczony (w tym przypadku wniesienie odwołania).
Brak którejkolwiek z powołanych powyżej przesłanek uzasadnia odmowę przywrócenia terminu.
Kontynuując organ wskazał, iż zgodnie z przepisem art. 58 par. 2 k.p.a., prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Wobec powyższego nie może budzić wątpliwości fakt, iż termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania nie został zachowany. Jeżeli przyjąć, iż E. R., otrzymała kwestionowaną decyzję w dniu 26. października 2005 r., to termin do wniesienia odwołania upływał z dniem 10. listopada 2005 r., natomiast wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania został złożony w siedzibie organu pierwszej instancji w dniu 11. lipca 2008 r.. Wobec powyższego – zdaniem organu odwoławczego – nie może budzić wątpliwości fakt, iż termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania nie został zachowany.
Organ wskazał nadto, iż przepis art. 58 par. 1 k.p.a. stanowi o tym, że wnioskodawca jest również zobowiązany do uprawdopodobnienia, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy. O braku winy można mówić w sytuacjach od nas niezależnych, kiedy zainteresowany nie miał wpływu na zdarzenia, określane często jako losowe. Brak winy w uchybieniu terminu należy przyjąć wtedy, gdy zainteresowany nie był w stanie przeszkody pokonać przy użyciu sił i środków normalnie dostępnych, nie ryzykując własnym bądź innych zdrowiem, życiem lub narażając siebie bądź innych na poważne straty majątkowe. W doktrynie mówi się, "że przy ocenie winy należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Pożądany tu jest kompromis polegający na tym, aby z jednej strony nie doprowadzić do pochopnego przywracania terminu z drugiej zaś, aby na skutek nadmiernej surowości nie zamknąć stronie drogi do obrony jej praw". (Kodeks postępowania cywilnego z komentarzem, Warszawa 1989r. t. l, s. 275). Brak winy zainteresowany winien uprawdopodobnić, a nie udowodnić, co świadczy o odformalizowaniu i uproszczeniu postępowania i co ma być udogodnieniem dla zainteresowanego. Uprawdopodobnienie jest środkiem zastępczym, słabszym niż dowód, nie dającym pewności, lecz jedynie wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o danym fakcie. Uprawdopodobnienie prowadzi do uzasadnionego przypuszczenia, że zdarzenie rzeczywiście miało miejsce. Ustawodawca celowo w tym zakresie dopuszcza środek dowodowy mniej pewny, aby tym samym ułatwić zainteresowanemu przedstawienie swych racji. Zakres uprawdopodobnienia, o którym mowa w przepisie art. 58 par. 1 k, p. a. obejmuje zdarzenie (zdarzenia), które spowodowało brak winy po stronie zainteresowanego. (tak wyrok NSA z dnia 14. maja 1998 r., w sprawie sygn. akt IV SA 1153/96).
Zdaniem organu zebrany w sprawie materiał dowodowy nie jest potwierdzeniem braku winy wnioskodawczyni w uchybieniu terminu. Biorąc pod uwagę fakt, iż E. R. złożyła w dniu 11. lipca 2008 r. wniosek bez wskazania ważnych okoliczności, które w sposób obiektywny uzasadniałyby uchybienie terminu do dokonania czynności przez stronę z powodu trudnej do przezwyciężenia przeszkody, niezależnej od strony to wniosek nie zasługiwał na uwzględnienie. W ocenie organu podniesiona w odwołaniu argumentacja nie może usprawiedliwiać zwłoki w złożeniu odwołania.
Dalej organ podniósł, iż przesłanką zasadności wniosku o przywrócenie terminu jest zachowanie przez stronę szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowych, bowiem nawet niewielkie niedbalstwo wyklucza możliwość uwzględnienia żądania. Przy ocenie rodzaju uchybienia należy brać pod uwagę obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. Zajęcie odmiennego stanowiska wprowadziłoby do stosunków procesowych niedopuszczalny element dowolności (tak postanowienie NSA z dnia 25. września 1998 r., w sprawie sygn. akt l SA/Łd 575/98). Zdaniem organu dokładając należytej staranności w prowadzeniu własnych spraw, a więc w sytuacji, gdy decyzja organu pierwszej instancji została E. R. doręczona, strona miała skuteczną możliwość wniesienia odwołania w ustawowym terminie. Tym samym strona nie wskazała żadnych okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu, nadto zaś sam termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania został uchybiony, co w sposób oczywisty nie daje podstaw do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
W dniu 16. września 2009 r. E. R. złożyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi skargę na skargę na powyższe postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. zarzucając mu naruszenie prawa. Jednocześnie wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Burmistrza Miasta T. z dnia [...] Nr [...], doręczonej w dniu 26. października 2005 r..
W uzasadnieniu skargi podniesiono, iż z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania skarżąca wystąpiła po ustaniu przeszkody do jego wniesienia w terminie ustawowym. W ocenie skarżącej przeszkoda polegała na tym, iż była w przekonaniu że wypłata świadczenia spowodowana korzystną reakcją sądów administracyjnych – Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi w sprawie sygn. akt II SA/Łd 388/06 i Naczelnego Sądu Administracyjnego w Sprawie sygn. akt I OSK 120/07 pociągnie za sobą pełną wypłatę zgodnie z prawem od daty złożenia pierwszego wniosku w okresie zasiłkowym 05/06. Jak wskazała skarżąca ufała legalności działania organów publicznych.
Dalej wskazała, iż w chwili otrzymania decyzji z dnia [...]., Nr [...], w której po ponownym rozpatrzeniu wniosku z dnia 4. stycznia 2006 r. (drugiego wniosku złożonego przez skarżącą w okresie zasiłkowym 05/06) o ustalenie praw do zaliczki alimentacyjnej postanowiono przyznać ową zaliczkę alimentacyjną w kwocie 170 zł miesięcznie za okres od 1. stycznia 2006 r. do 31. sierpnia 2006 r.. Wówczas skarżąca zorientowała się, że nie podjęto postępowania i nie podjęto decyzji w sprawie wypłaty świadczeń za okres od września do grudnia 2005 roku.
W ocenie skarżącej dotrzymała ona terminu do wniesienia odwołania, jak też w terminie wniosła prośbę o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, ponieważ w dniu 8. lipca 2008 r. doręczono jej decyzję o wypłacie świadczeń, która była decyzją realizującą wyroki sądów administracyjnych. W cztery dni później skarżąca wniosła prośbę o przywrócenie terminu jednocześnie wnosząc odwołanie.
Konkludując skarżąca podniosła, iż przeszkodą, która ustąpiła w dniu przyznania mi świadczeń było przekonanie, że organy administracyjne zrealizują wypłatę wcześniejszych świadczeń.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe kolegium Odwoławcze w Ł. wniosło o oddalenie skargi jako nie usprawiedliwionej, argumentują tak jak w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje :
Zgodnie z treścią art. 3 par. 1 ustawy z dnia 30. sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) (w skrócie: p.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują w zakresie swojej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej. Analogiczne unormowanie zawiera art. 1 par. 1 ustawy z dnia 25. lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), który stanowi, że sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości między innymi przez kontrolę działalności administracji publicznej. Oznacza to, iż sąd – nie przejmując sprawy do merytorycznego jej rozpoznania – bada legalność zaskarżonego rozstrzygnięcia pod kątem jej zgodności z prawem materialnym określającym prawa i obowiązki stron oraz prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej.
Stosownie do unormowania zawartego w art. 145 p.p.s.a., sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie:
1. uchyla decyzję w całości albo w części, jeżeli stwierdzi:
a) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy,
b) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego,
c) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy,
2. stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach,
3. stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa, jeżeli zachodzą przyczyny określone w Kodeksie postępowania administracyjnego lub w innych przepisach.
W następstwie rozpoznania skargi wniesionej w niniejszej sprawie, nie będąc ograniczonym zarzutami i wnioskami skargi oraz przywołaną podstawą prawną (art. 134 par. 1 p.p.s.a.) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi nie dopatrzył się w zaskarżonym postanowieniu opisanych powyżej uchybień, a tym samym wobec nieuwzględnienia skargi oddalił ją (art. 151 p.p.s.a.).
Materialnoprawną podstawą rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie są przepisy ustawy z dnia 14. czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r., Nr 98, poz.1071 ze zm.).Przepis art. 58 k.p.a. stanowi, iż w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin. Niedopuszczalne jest przywrócenie terminu do złożenia prośby o przywrócenie terminu.
W tak opisanym stanie prawnym jako usprawiedliwioną należy ocenić konkluzję organu odwoławczego, iż brak jest podstaw do tego aby przywrócić skarżącej termin do złożenia odwołania od decyzji organu pierwszej instancji z dnia 22. października 2005 r. odmawiającej jej przyznania prawa do zaliczki alimentacyjnej. Nie ulega wątpliwości – co sama przyznaje skarżąca – iż powodem dla którego złożyła wniosek o przywrócenie terminu do zaskarżenia niekorzystnej dla niej decyzji było przeświadczenie, iż po wyrokach sądu administracyjnych jej sprawa w swym całokształcie zostanie ponownie rozpoznana przez organy administracji. Było i jest nadal błędnym takie przeświadczenie, bowiem sądy oceniając legalność działań administracji publicznej poruszały się wyłącznie w ramach konkretnie wskazanej sprawy, której rozstrzygnięcie było przedmiotem zaskarżenia. Tym samym tylko w tej sprawie mogła zostać wydana decyzja administracyjna uwzględniająca wskazania zawarte w motywach wyroków sądowych.
Niepodobna obecnie dociec skąd w skarżącej wyrobiło się przeświadczenie, iż organy administracji realizując wyroki sądów administracyjnych będą rozstrzygać także w sprawie zakończonej ostatecznie decyzją z dnia [...]. Bez wątpienia jednak przeświadczenie to nie zostało wyrobione u skarżącej wskutek działań organów administracji. Organy te bowiem w sposób prawidłowy pouczyły skarżącą o możliwości zaskarżenia niekorzystnej dla niej decyzji do organu wyższej instancji. Rezygnacja przez skarżącą z powyższego uprawnienia była wyłącznie jej decyzją, która doprowadziła do ustatecznienia się niekorzystnej dla niej decyzji.
W takim stanie faktycznym, jaki ma miejsce w niniejszej sprawie trudno nawet mówić o niezawinionych okolicznościach przekroczenia terminu do dokonania czynności procesowej. Słusznie podnosi organ, iż takie okoliczności w ogóle nie istniały w niniejszej sprawie. Błędne przeświadczenie, w którym skarżąca pozostawała przez wiele lat nie było następstwem działania organów administracji, a zatem trudno nawet mówić o przeświadczeniu wywołanym błędem w działaniu organów administracji. Pozostawanie przez skarżącą w takim iluzorycznym stanie własnej świadomości przez tak długi czas z pewnością możemy negatywnie ocenić z punktu widzenia należytej staranności w działaniu.
Konkludując wypada zgodzić się z organem, iż brak jest w niniejszej sprawie okoliczności, które mogłyby usprawiedliwiać brak winy skarżącej w przekroczeniu terminu do zaskarżenia decyzji z dnia [...].
Powyższa konstatacja tycząca nie wykazania przesłanki braku winy czyni bezprzedmiotowe dalsze dywagacje chociażby na temat zachowania terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu. Uwagi czynione na ten temat przez organ w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia aczkolwiek ocenić wypada krytycznie z punktu widzenia potrzeby ich omawiania, to jednak nie ma to wpływu na treść wydanego rozstrzygnięcia
Mając na uwadze wszystko co zostało dotychczas zaprezentowane stwierdzić należy, że zaskarżone postanowienia jest zgodne z prawem. Dlatego z mocy art. 151 p.p.s.a. należało orzec jak w sentencji wyroku.
LS
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło