II SA/Łd 828/11
WyrokWSA w Łodzi2011-10-04
Skład orzekający: Arkadiusz Blewązka, Barbara Rymaszewska, Sławomir Wojciechowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo ocenił materiał dowodowy w sprawie przyznania świadczenia pieniężnego osobom deportowanym do pracy przymusowej, a w szczególności, czy wysiedlenie z miejsca zamieszkania z powodu utworzenia poligonu wojskowego może być uznane za deportację do pracy przymusowej?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ administracji naruszył przepisy postępowania w zakresie prawidłowej i wszechstronnej analizy materiału dowodowego. Organ nie może odmówić mocy dowodowej zeznaniom strony tylko dlatego, że pokrywają się one z jej dotychczasowymi oświadczeniami, zwłaszcza gdy zgromadzone dokumenty urzędowe nie podważają tych oświadczeń. W przypadku trudności dowodowych spowodowanych upływem czasu i wiekiem strony, organ powinien podjąć niezbędne kroki do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, zamiast oczekiwać od strony przedstawienia wszystkich dowodów.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy przyznania W. W. świadczenia pieniężnego na podstawie ustawy o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej. Organ administracji uznał, że skarżąca nie wykazała, iż jej wysiedlenie z rodzinnej miejscowości z powodu utworzenia poligonu wojskowego było związane z deportacją do pracy przymusowej. Skarżąca wniosła skargę, podnosząc, że jej rodzice byli traktowani jak niewolnicy i pracowali od rana do wieczora pod groźbą wywozu do obozów. Sąd administracyjny uznał skargę za zasadną.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Arkadiusz Blewązka (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Barbara Rymaszewska Sędzia WSA Sławomir Wojciechowski Protokolant asystent sędziego Anna Dębowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 października 2011 r. sprawy ze skargi W. W. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień do świadczenia pieniężnego - uchyla zaskarżoną decyzję.
Decyzją z dnia [...] nr [...] Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art.127 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2000r., Nr 98, poz. 1071 ze zm., powoływany dalej w tekście jako K.p.a.) oraz art. 2 pkt 2 lit. "a", art. 3 ust. 1 i art. 4 ust. 1, 2 i 4 ustawy z dnia 31 maja 1996r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz.U. Nr 87, poz. 395 ze zm., powoływana dalej w tekście jako ustawa) utrzymał w mocy decyzję własną z dnia [...] nr [...], odmawiającą W. W. przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego.
Na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego rozpoznający sprawę po raz pierwszy organ administracji stwierdził, że skarżąca w czasie drugiej wojny światowej wraz z rodziną została przesiedlona z miejscowości W. (gmina [...]) do miejscowości U. (gmina [...]). Wysiedlenie przez niemieckie władze okupacyjne całej wsi W. związane było z utworzonym na tych terenach poligonem wojskowym, jednakże w ocenie organu brak było dowodów potwierdzających, że przesiedlenie skarżącej było związane ze skierowaniem do pracy przymusowej, o której mowa w ustawie.
Pismem z dnia [...] W. W. wniosła o ponowne rozpatrzenie sprawy. Skarżąca podniosła, iż nie była wezwana przez organ do uzupełnienia dokumentów w jej sprawie.
Po ponownym rozpatrzeniu sprawy Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. W pierwszej kolejności organ wskazał, iż postanowieniem z dnia [...] uzupełnił materiał do dowodowy w sprawie przez dopuszczenie dowodu z przesłuchania skarżącej oraz wskazanego przez nią świadka. Następnie organ administracji wyjaśnił, iż zgodnie z art. 2 pkt 2 ustawy przyznanie świadczenia pieniężnego przysługującego osobom deportowanym uzależnione jest od dwóch przesłanek. Po pierwsze musiał nastąpić fakt deportacji do pracy przymusowej. Po drugie praca w warunkach deportacji musiała obejmować okres co najmniej 6 miesięcy. Po analizie materiału dowodowego organ doszedł do przekonania, że w przedmiotowej sprawie nie zaistniała przesłanka szczególnej dolegliwości represji. Zdaniem organu skarżąca nie wykazała, że jej rodzina została deportowana do pracy przymusowej. Nie potwierdziły tego również zeznania wskazanego przez skarżącą świadka. Poza tym w okresie wysiedlenia skarżąca przebywała w otoczeniu najbliższej rodziny, co w ocenie organu dla małoletniej skarżącej nie było bez znaczenia. Co prawda kontakt ten był prawdopodobnie mniejszy niż w normalnych warunkach życia, ale w warunkach okupacji nawet kilkugodzinny kontakt skarżącej z rodziną dawał jej poczucie bezpieczeństwa i stałej opieki. Organ dodał, że miejsce, do którego została wysiedlona rodzina skarżącej znajdowało się w niewielkiej odległości od dotychczasowego miejsca zamieszkania, co wiązało się z tym, że pobyt był w istocie w tym samym, zarówno kulturowo, jak i językowo środowisku. Zdaniem organu w niniejszej sprawie nie można mówić również o braku możliwości odwiedzania rodzinnej miejscowości, bowiem wszyscy mieszkańcy tej miejscowości (w tym bliscy strony) zostali z niej wywiezieni, a młody wiek skarżącej pozwalał uznać, że na tym wczesnym etapie życia skarżąca nie nawiązała jeszcze takich więzi społecznych, które pozwalałyby uznać potrzebę odwiedzania rodzinnej miejscowości w sytuacji, gdy jej bliscy tam nie przebywali.
Na powyższą, ostateczną decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych skargę do sądu administracyjnego wniosła W. W.. W uzasadnieniu skargi skarżąca przytoczyła okoliczności deportacji jej rodziny do pracy przymusowej. Podniosła, że rodzice byli traktowani, jak niewolnicy. Nie posiadali żadnych dokumentów. Pracowali od rana do wieczora pod groźbą wywozu do obozów. W czasie nieobecności rodziców skarżącą zajmowali się sąsiedzi.
W odpowiedzi na skargę Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych podtrzymał swoje stanowisko prezentowane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji oraz wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga jest zasadna.
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m.in. przez kontrolę administracji publicznej. Kontrola działalności organów administracyjnych, o której mowa, sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (§ 2 powołanego przepisu). Oznacza to, iż sądy administracyjne nie orzekają merytorycznie, tj. nie wydają orzeczeń, co do istoty sprawy, lecz badają zgodność zaskarżonego aktu administracyjnego z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego, określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami procedury administracyjnej, normującymi zasady postępowania przed organami administracji publicznej.
W myśl art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej p.p.s.a.) sąd administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Z kolei przepis art. 135 p.p.s.a. stanowi, iż sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to konieczne dla końcowego jej załatwienia.
Sąd uwzględniając skargę na decyzję uchyla decyzję w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, o czym stanowi art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a.
Sąd badając w tak zakreślonych granicach legalność decyzji Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, doszedł do przekonania, że przy wydaniu kwestionowanej decyzji doszło do naruszenia przepisów, co uzasadniało uwzględnienie skargi.
Materialnoprawną podstawę rozstrzygnięcia w sprawie stanowiły przepisy ustawy z dnia 31 maja 1996 roku o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich, w szczególności przepisy art. 1 i art. 2 pkt 2 ustawy, które określają przesłanki, od których spełnienia uzależnione jest uzyskanie przedmiotowego świadczenia pieniężnego.
W tym miejscu należy zauważyć, że wyżej powołany art. 2 pkt 2 został znowelizowany na mocy ustawy z dnia 25 lutego 2011r. o zmianie ustawy o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz.U. Nr 72, poz. 380). Nowelizacja ustawy w zakresie ust. 2 pkt 2 wynika z wytycznych zawartych w uzasadnieniu wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 roku (sygn. akt: K 49/07, publ: Dz.U. Nr 220, poz. 1734, z dnia 23 grudnia 2009r.). Zgodnie z tezą tegoż wyroku, art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich w zakresie, w jakim pomijał przesłankę deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej w granicach przedwojennego państwa polskiego, był niezgodny z art. 32 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Zgodnie zatem z aktualnym brzmieniem przepisu art. 2 pkt 2 represją w rozumieniu ustawy jest deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy w granicach terytorium państwa polskiego sprzed dnia 1 września 1939r. lub z tego terytorium na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939-1945 albo Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich i terenów przez niego okupowanych w okresie od dnia 17 września 1939 r. do dnia 5 lutego 1946 r. oraz po tym okresie do końca 1948 r. z terytorium państwa polskiego w jego obecnych granicach.
W tym miejscu należy zauważyć, iż zgodnie z utrwalonym orzecznictwem sądów administracyjnych uprawnienie do świadczenia pieniężnego, o którym mowa w ustawie przysługuje nie tylko osobom, które w związku z deportacją wykonywały pracę przymusową, ale również uprawnienie to przysługuje w stosunku do dzieci wywiezionych wraz z rodzicami na roboty przymusowe, a także dzieci urodzonych podczas pobytu na deportacji swoich rodziców (por. wyroki: NSA z dnia 8 października 2009r., sygn. akt II OSK 1703/08; NSA z dnia 23 stycznia 2009r., sygn. akt 1456/08; WSA w Opolu z dnia 29 stycznia 2009r., sygn. akt II SA/Op 572/08). Z powyższego wynika, iż w obecnie obowiązującym stanie prawnym przesłanką przyznania świadczenia pieniężnego, w myśl przepisów ustawy, jest stwierdzenie faktu deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy. Ustalenie, czy powyższa ustawowa przesłanka została spełniona uzależnione jest od należytego i wszechstronnego przeprowadzenia postępowania dowodowego.
Zgodnie z ogólnymi zasadami postępowania administracyjnego organ administracji publicznej stoi na straży praworządności i podejmuje kroki niezbędne do dokładnego ustalenia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 K.p.a.). Organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 K.p.a.) i dopiero na podstawie całokształtu materiału dowodowego ocenia, czy dana okoliczność została udowodniona (zasada swobodnej oceny dowodów – art. 80 K.p.a.). Obowiązek rozpatrzenia całego materiału dowodowego jest związany ściśle z przyjętą zasadą swobodnej oceny dowodów. Swobodna ocena dowodów, aby nie przerodziła się w samowolę, musi być dokonana zgodnie z normami prawa procesowego oraz z zachowaniem reguł tej oceny, tj.: po pierwsze – opierać się należy na materiale dowodowym zebranym przez organ, z zastrzeżeniem wyjątków przewidzianych w przepisach prawa. Po drugie – ocena powinna być oparta na wszechstronnej ocenie całokształtu materiału dowodowego i po trzecie – organ powinien dokonać oceny znaczenia i wartości dowodów dla toczącej się sprawy, z zastrzeżeniem ograniczeń dotyczących dokumentów urzędowych, które mają na podstawie art. 76 § 1 K.p.a. szczególną moc dowodową. Organ może odmówić wiary określonym dowodom, jednakże dopiero po wszechstronnym ich rozpatrzeniu, wyjaśniając przyczyny takiej ich oceny. W końcu, po czwarte – rozumowanie, w wyniku którego organ ustala istnienie okoliczności faktycznych powinno być zgodne z zasadami logiki i znaleźć wyraz w uzasadnieniu decyzji stosownie do art. 107 § 3 K.p.a. Przepis ten wymaga, by uzasadnienie faktyczne decyzji w szczególności zawierało wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. Natomiast uzasadnienie prawne powinno wyjaśniać podstawę prawną decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa.
Przenosząc powyższe uwagi na grunt niniejszej sprawy należy stwierdzić, że zebrany materiał dowodowy jest bardzo ubogi. W związku z tym, zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej, organ powinien we własnym zakresie podjąć niezbędne kroki do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego. Co prawda organ administracji podjął próbę poczynienia niezbędnych ustaleń poprzez przesłuchanie skarżącej i osoby przez nią wskazanej, jednakże w ocenie Sądu organ administracji nie dokonał wszechstronnej analizy materiału dowodowego zebranego w sprawie. Organ zarzucił bowiem skarżącej, że nie wykazała, iż wysiedlenie jej rodziny do U. wiązało się z wywiezieniem do pracy przymusowej i tym samym spełniało warunki represji, uprawniające do przyznania świadczenia pieniężnego, o którym mowa w ustawie. Organ uznał, że oświadczenia skarżącej nie zostały poparte żadnymi dowodami. Należy jednak zwrócić uwagę, że dowód z przesłuchania strony jest jednym z środków dowodowych przewidzianych w postępowaniu administracyjnym, a jego moc mogą podważyć wyłącznie inne dowody. Skoro organ zdecydował się na przesłuchanie strony, to nie może odmówić oświadczeniom skarżącej mocy dowodowej tylko dlatego, że pokrywają się one z jej dotychczasowymi oświadczeniami zwłaszcza, że zgromadzone w sprawie dokumenty urzędowe z całą pewnością nie podważają oświadczeń skarżącej. Z zaświadczenia z Archiwum Państwowego w Ł. Oddział w S. wynika fakt wysiedlenia rodzinnej miejscowość, w której skarżąca mieszkała wraz z rodziną przed wojną, z uwagi na utworzenie poligonu wojskowego, natomiast ankiety skarżącej oraz jej matki w sprawie wydania dowodu osobistego świadczą o tym, że rodzina skarżącej w czasie okupacji zamieszkiwała w miejscowości U. położonej na terenie gminy [...] w powiecie [...]. Dokumenty te stwierdzają zatem okoliczności, które pokrywają się z oświadczeniami skarżącej. To że organowi nie udało się uzyskać innych dowodów świadczących o deportacji skarżącej do pracy przymusowej nie oznacza, że zebranego materiału dowodowego nie da się ustalić określonych faktów. Jest bowiem rzeczą oczywistą, iż z uwagi na konieczność ustalania okoliczności sprzed kilkudziesięciu lat, istnieją trudności dowodowe spowodowane nie tylko brakiem dokumentów, ale i świadków. Nie może również umknąć uwadze to, że w okresie okupacji skarżąca była kilkuletnim dzieckiem, a pobyt na deportacji pamięta tylko z opowiadań matki. Organ nie może więc oczekiwać, że to strona powinna przedstawić wszystkie dowody na poparcie swoich oświadczeń. Skoro bowiem, ani skarżąca, ani organ nie dysponują innymi dowodami, poza złożonymi do akt sprawy dokumentami, to należy uznać, że podnoszone przez skarżącą okoliczności zostały udowodnione tym bardziej, że z protokołu przesłuchania strony wynika, że skarżąca zeznawała pod groźbą odpowiedzialności karnej za składnie fałszywych zeznań.
Zdaniem Sądu w niniejszej sprawie nie mają istotnego znaczenia rozbieżności między zeznaniami skarżącej i wskazanego przez nią świadka, odnoszące się do okresu deportacji rodziny skarżącej. Należy zaznaczyć, że świadek J. B. w czasie okupacji sama była kilkunastoletnim dzieckiem, a o okolicznościach deportacji rodziny W. W. wie wyłącznie z opowiadań rodziców skarżącej. Oznacza to, że nie była ona naocznym świadkiem represji względem rodziny skarżącej. Zeznała za to, że nie była deportowana razem ze skarżącą, a także nie zna nikogo, kto był wysiedlony razem ze skarżącą. Poza tym wielu okoliczności nie pamiętała. Z tego wynika, że jej zeznania nie mogą podważyć prawdziwości zeznań skarżącej.
Mając powyższe na uwadze Sąd stwierdził, że organ administracji naruszył przepisy postępowania w zakresie prawidłowej i wszechstronnej analizy materiału dowodowego, a stanowisko organu nie znalazło odzwierciedlenia w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji (art. 80 i 107 § 3 K.p.a.). W toku ponownie prowadzonego postępowania organ winien jeszcze raz ocenić zebrany w sprawie materiał dowodowy, kierując się zasadami logiki i wskazań zawartych w uzasadnieniu niniejszego wyroku. Dopiero prawidłowa ocena dowodów pozwoli na wyjaśnienie, czy przymusowa praca rodziny skarżącej miała bezpośredni związek z wysiedleniem z dotychczasowego miejsca zamieszkania.
W tym stanie rzeczy Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) orzekł, jak w sentencji.
n.k.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło