II SA/Łd 843/24
WyrokWSA w Łodzi2025-02-26
Skład orzekający: Magdalena Sieniuć, Agnieszka Grosińska-Grzymkowska, Beata Czyżewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji ustalającej opłatę planistyczną, pomimo zarzutów wadliwości doręczenia decyzji na wskazany adres do korespondencji?Ratio decidendi
Sąd uznał, że doręczenie decyzji na wskazany przez stronę adres do korespondencji było skuteczne, a strona ponosi odpowiedzialność za skutki działań osób odbierających korespondencję pod tym adresem. Wniesienie odwołania po upływie ustawowego terminu bez wniosku o przywrócenie terminu skutkuje niedopuszczalnością odwołania i brakiem merytorycznego rozpoznania sprawy.Stan faktyczny
Decyzją Burmistrza Aleksandrowa Łódzkiego z 24 lipca 2024 r. ustalono wobec S.M. jednorazową opłatę planistyczną. Decyzja została doręczona na wskazany przez S.M. adres do korespondencji 19 sierpnia 2024 r. Odwołanie od decyzji zostało złożone 3 września 2024 r., po upływie 14-dniowego terminu. Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Skarżący zarzucił wadliwość doręczenia decyzji i nieskuteczność terminu.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 26 lutego 2025 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Magdalena Sieniuć (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Agnieszka Grosińska-Grzymkowska Asesor WSA Beata Czyżewska po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 26 lutego 2025 roku sprawy ze skargi S. M. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi z dnia 17 września 2024 roku nr SKO.4160.154.2024 w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania od decyzji ustalającej opłatę planistyczną oddala skargę. dc
Ul.Sygn. akt II SA/Łd 843/24
UZASADNIENIE
Zaskarżonym postanowieniem z dnia 17 września 2024 r., nr SKO.4160.154.2024, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi, na podstawie art. 134 w związku z art. 129 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2024 r., poz. 572 ze zm. - dalej jako: "k.p.a."), stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania.
Z akt sprawy wynika, że decyzją z dnia 24 lipca 2024 r., znak: GG.6725.11.2023.JK, Burmistrz Aleksandrowa Łódzkiego orzekł o ustaleniu wobec S.M. właściciela zbytej nieruchomości położonej w obrębie geodezyjnym [...], gmina A., oznaczonej jako działki od nr [...] do nr [...] o łącznej powierzchni 26.880 m² uregulowanej w KW [...], jednorazowej opłaty planistycznej w wysokości 24.948,60 zł z tytułu wzrostu jej wartości na skutek uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Decyzja ta zawierała pouczenie o przysługującym stronie uprawnieniu i terminie do złożenia odwołania. Ponadto została skierowana na podany przez stronę adres do korespondencji: ul. [...],[...] A..
Pismem z dnia 2 września 2024 r. skarżący, reprezentowany przez pełnomocnika w osobie adwokata, złożył odwołanie od powyższej decyzji organu I instancji.
Wskazanym na wstępnie postanowieniem z dnia 17 września 2024 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania skarżącego.
W uzasadnieniu postanowienia Kolegium wskazało, że odwołanie S.M. od ww. decyzji Burmistrza Aleksandrowa Łódzkiego z dnia 24 lipca 2024r. w sprawie ustalenia jednorazowej opłaty planistycznej wniesiono z uchybieniem terminu określonego w art. 129 § 2 k.p.a. Decyzja ta bowiem została doręczona stronie w dniu 19 sierpnia 2024 r., o czym świadczy zwrotne potwierdzenie odbioru przesyłki poleconej, a tym samym bieg ustawowego 14-dniowego terminu do wniesienia odwołania, liczonego w sposób wskazany w art. 57 § 1 k.p.a., upłynął z dniem 2 września 2024 r., niebędącym dniem uznanym ustawowo za wolny od pracy ani sobotą. Tymczasem – jak wskazało Kolegium - odwołanie zostało nadane w polskiej placówce pocztowej w dniu 3 września 2024 r., a zatem z oczywistym uchybieniem terminu, o czym świadczy data stempla pocztowego na kopercie, jak i informacja ze strony internetowej Poczty Polskiej w zakładce Śledzenie przesyłek terminem nadania pisma w placówce. Końcowo organ odwoławczy wskazał, że składając odwołanie po upływie ustawowego terminu pełnomocnik odwołującego nie wniósł o jego przywrócenie.
Skargę na powyższe postanowienie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi wniósł S.M., reprezentowany przez pełnomocnika w osobie adwokata, zarzucając naruszenie:
- art. 42 ust. 1, art. 43 i art. 45 k.p.a. w zw. z art. 77 §1 k.p.a. poprzez uznanie, że w niniejszej sprawie doszło do skutecznego doręczenia decyzji adresatowi w dniu 19 sierpnia 2024 r., w sytuacji kiedy organ I instancji nie dysponował prawidłowo wypełnionym dokumentem zwrotnego potwierdzenia odbioru, co powinno skutkować uznaniem doręczenia za nieskuteczne,
- art. 134 k.p.a. poprzez niewłaściwe zastosowanie i stwierdzenie uchybienia terminu do wniesienia odwołania od decyzji, podczas gdy organ I instancji nie dysponował prawidłowym i niebudzącym wątpliwości dokumentem potwierdzającym datę odbioru decyzji, co powinno skutkować uznaniem doręczenia za nieskuteczne w dacie 19 sierpnia 2024 r. i rozpoznaniem merytorycznym odwołania jako złożonego w terminie.
W oparciu o powyższe zarzuty pełnomocnik skarżącego wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi pełnomocnik skarżącego podniosła, że decyzja została doręczona według informacji widniejącej na zwrotnym potwierdzeniu odbioru dnia 19 sierpnia 2024 r. na adres: ul. [...] w A.. Przesyłkę odebrał A.J. będący pracownikiem spółki "S. Sp. j. Przesyłkę tę oddał adresatowi - S.M., ale dnia 20 sierpnia 2024 r., wskazując że tego też dnia ją odebrał.
Następnie pełnomocnik skarżącego wyjaśniła, że w dniu 3 września 2024 r. skarżący (a ściśle jego pełnomocnik) złożył odwołanie od decyzji. Adres, jaki skarżący podawał do korespondencji, czyli adres: ul. [...] w A., jest to adres siedziby spółki "S. Sp. j. (KRS: [...]), a także adres prowadzenia działalności S.M. pod firmą "S. (nr NIP: [...]). S.M. jest wspólnikiem tejże spółki jawnej. Jest on wspólnikiem prowadzącym sprawy spółki i uprawnionym do reprezentacji spółki. Spółka jawna jest jego najważniejszą formą aktywności zawodowej. Wobec powyższego podaje jej adres jako adres do korespondencji. Nie jest to jednak, w sposób oczywisty, jego miejsce zamieszkania. Adres ten – zdaniem pełnomocnika skarżącego - należy potraktować jako adres miejsca pracy.
W dalszej kolejności pełnomocnik skarżącego wskazała, że przesyłka zawierająca decyzję o ustaleniu opłaty planistycznej adresowana była do S.M. - osoby fizycznej, a nie do spółki. Sprawa opłaty planistycznej związana jest z prywatnym, a nie firmowym majątkiem skarżącego.
Zdaniem pełnomocnik skarżącego, adnotacja doręczyciela widniejąca na zwrotnym potwierdzeniu odbioru jest nieprawidłowa. Zaznaczono bowiem, iż przesyłkę odebrał dorosły domownik/sąsiad/dozorca budynku, a A.J. nie mógł być uznany za żadną z tych osób i nie mógł być uznany za dorosłego domownika, bowiem w żadnej mierze budynek znajdujący się pod adresem: [...] nie może zostać uznany za lokal mieszkalny. Nie mógł zostać uznany również za dozorcę czy sąsiada i w takiej sytuacji na zwrotnym potwierdzeniu odbioru powinna znajdować się adnotacja o pozostawieniu adresatowi zawiadomienia o doręczeniu przesyłki ww. osobom. Zdaniem pełnomocnik skarżącego, urzędowe poświadczenie odbioru jawi się zatem jako nieprawidłowo wypełnione, a jako takie nie daje podstaw by organ stwierdził skuteczność doręczenia decyzji. Nadto pełnomocnik skarżącego wskazała, że skoro zatem podany przez skarżącego adres był jego miejscem pracy i w takim przypadku, pod nieobecność adresata, nie powinno się stosować art. 43 k.p.a. ani art. 45 k.p.a., to doręczający powinien pozostawić awizo.
Końcowo pełnomocnik skarżącego dodała, że gdyby nawet przyjąć, iż A.J. był uprawniony do odbioru korespondencji, to jak wyżej wyjaśniano, nie jako dorosły domownik, a właśnie osoba uprawiona do odbioru pism w lokalu jednostki, to doręczyciel takiej opcji nie zaznaczył.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi wniosło o rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym i oddalenie skargi. Jednocześnie organ odwoławczy wyjaśnił, że począwszy od 16 października 2023 r., całość korespondencji w sprawie S.M. kierowana była na adres, jaki sam S.M. wskazał organowi jako adres do korespondencji, tj. [...], A.. Dodatkowo S.M. potwierdził to jeszcze w piśmie z dnia 17 stycznia 2024 r. S.M. dwukrotnie odebrał korespondencję pod podanym adresem osobiście w dniu 31 stycznia 2024 r. i w dniu 23 lutego 2024 r. (zwrotne potwierdzenia w aktach sprawy), a w pozostałych przypadkach korespondencję odbierały inne osoby, których uprawnień do odbioru korespondencji S.M. nie kwestionował i nie powoływał się na okoliczność braku skutecznego doręczenia mu korespondencji.
Kolegium podniosło, że jeżeli pod podanym adresem do korespondencji skarżący nie organizuje czynności tak, by przepływ tej korespondencji odbywał się w sposób prawidłowy, to oczywistym jest, że to on sam ponosi z tego tytułu negatywne skutki prawne. Kwestia wadliwego doręczenia decyzji pojawiła się dopiero w momencie, kiedy skarżący otrzymał negatywne dla siebie postanowienie stwierdzające uchybienie terminu, a zatem argumenty te zostały sformułowane tylko i wyłącznie na potrzeby postępowania sądowego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje:
Skarga podlega oddaleniu.
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz. U. z 2024 r., poz. 1267) w związku z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2024 r., poz. 935 ze zm.) – dalej jako: "p.p.s.a." - sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zakresem kontroli sądu nie są objęte kwestie związane z pokrzywdzeniem strony decyzją lub postanowieniem, czy negatywnymi dla niej skutkami i podobnie kwestie naruszeń zasad współżycia społecznego, jedyne bowiem kryterium kontroli, jak wskazano powyżej, stanowi legalność działania organu administracji publicznej.
Stwierdzenie, że zaskarżone postanowienie zostało wydane z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, innym naruszeniem przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, obliguje sąd do uchylenia zaskarżonego postanowienia (art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a.). Stosownie zaś do art. 134 § 1 p.p.s.a. rozstrzygając daną sprawę sąd, co do zasady, nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi, a ponadto może zastosować przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 p.p.s.a.). Natomiast w razie nieuwzględnienia skargi, sąd skargę oddala odpowiednio w całości albo w części (art. 151 p.p.s.a.).
Przedmiotem skargi w niniejszej sprawie jest postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi z dnia 17 września 2024 r. stwierdzające uchybienie przez skarżącego terminu do wniesienia odwołania od ww. decyzji Burmistrza Aleksandrowa Łódzkiego z dnia 24 lipca 2024 r. w sprawie ustalenia jednorazowej opłaty planistycznej.
Rozpoznanie niniejszej sprawy w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów możliwe było na podstawie art. 119 pkt 3 p.p.s.a. Zgodnie bowiem z tym przepisem, sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienie wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie. Zaskarżone postanowienie jest postanowieniem kończącym postępowanie i z mocy art. 3 § 2 pkt 2 p.p.s.a. podlega zaskarżeniu w drodze skargi do sądu administracyjnego. Dodać należy, że w przypadku skargi na tego rodzaju postanowienie skierowanie jej do rozpoznania w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów nie zostało uzależnione od stosownego wniosku strony w tym zakresie. Stąd też sprawa niniejsza została skierowana do rozpoznania w tym trybie na podstawie zarządzenia Przewodniczącego Wydziału II z dnia 13 stycznia 2025 r.
Dokonując kontroli zaskarżonego w niniejszej sprawie postanowienia w trybie uproszczonym w zakresie nakreślonej wyżej kognicji sądów administracyjnych, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi stwierdził, że postanowienie to odpowiada prawu, a tym samym skarga jako niezasadna podlega oddaleniu.
W tym względzie przede wszystkim należy wskazać, że zaskarżone postanowienie zostało wydane na podstawie art. 134 k.p.a. Stosownie do tego przepisu, organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Postanowienie w tej sprawie jest ostateczne.
Na tle powołanego art. 134 k.p.a. ukształtowało się w orzecznictwie sądów administracyjnych stanowisko, które Sąd w składzie niniejszym w pełni podziela, że postanowienie, o którym mowa w tym przepisie, powinno być oparte na wnikliwej analizie okoliczności danej sprawy, bowiem w istocie zamyka ono stronie możliwość ponownego rozpoznania jej sprawy rozstrzygniętej przez organ I instancji, czyli realizację zasady dwuinstancyjności postępowania mającą oparcie nie tylko w art. 15 k.p.a., ale przede wszystkim w art. 78 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej (zob. np. wyrok WSA w Szczecinie z dnia 18 października 2018 r., II SA/Sz 930/18, dostępny pod adresem: orzeczenia.nsa.gov.pl, dalej jako: "CBOSA").
Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy, stwierdzić należy, że z akt kontrolowanej sprawy wynika, iż decyzją z dnia 24 lipca 2024 r. Burmistrz Aleksandrowa Łódzkiego orzekł o ustaleniu wobec S.M. właściciela zbytej nieruchomości położonej w obrębie geodezyjnym [...], gmina A., oznaczonej jako działki od nr [...] do nr [...] o łącznej powierzchni 26.880 m², jednorazowej opłaty planistycznej w wysokości 24.948,60 zł z tytułu wzrostu jej wartości na skutek uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Decyzja ta zawierała prawidłowe pouczenie o przysługującym stronie uprawnieniu i terminie do złożenia odwołania. Ponadto została skierowana na podany przez skarżącego adres do korespondencji, będący zarazem adresem prowadzenia działalności gospodarczej.
Jednocześnie analiza akt kontrolowanej sprawy dowodzi, że decyzja organu I instancji została doręczona stronie na ten adres w dniu 19 sierpnia 2024 r., o czym świadczy zwrotne potwierdzenie odbioru przesyłki poleconej. Odwołanie zostało zaś nadane w polskiej placówce pocztowej w dniu 3 września 2024 r., a zatem z uchybieniem 14-dniowego terminu (upływającym w dniu 2 września 2024 r.), o czym świadczy data stempla pocztowego na kopercie, jak i informacja o terminie nadania pisma w placówce ze strony internetowej Poczty Polskiej w zakładce Śledzenie przesyłek. Składając odwołanie pełnomocnik odwołującego nie wniosła o jego przywrócenie.
W skardze pełnomocnik skarżącego zgłosiła zarzuty wskazujące na wadliwość doręczenia i jego nieskuteczność. W jej ocenie, organ nie dysponował prawidłowo wypełnionym zwrotnym potwierdzeniem odbioru przesyłki, co powinno skutkować uznaniem doręczenia decyzji za nieskuteczne.
Sąd nie podziela stanowiska skarżącego o wadliwości doręczenia decyzji organu I instancji w kontrolowanej sprawie.
Kwestia doręczeń pism stronom postępowania administracyjnego została uregulowana w art. 42-45 k.p.a. W szczególności, osobom fizycznym pisma doręcza się w ich mieszkaniu lub miejscu pracy albo na adres do korespondencji wskazany w bazie adresów elektronicznych (art. 42 § 1 k.p.a.).
Jednakże zaznaczyć należy, że wskazanie organowi innego niż wymienione w tych przepisach miejsca doręczania korespondencji stronie (w tym innego niż miejsce zamieszkania) rodzi ten skutek, że osoby przebywające pod podanym organowi adresem są upoważnione do odbioru korespondencji. Nie jest bowiem obowiązkiem doręczyciela każdorazowe sprawdzanie, czy osoba, która przebywa w miejscu podanym jako adres korespondencyjny i podejmuje się odbioru pisma adresowanego do strony jest osobą upoważnioną do odbioru lub jest jego pełnomocnikiem w tym zakresie. Stanowisko to znajduje potwierdzenie w orzecznictwie sądów administracyjnych, które Sąd w składzie niniejszym podziela w kontrolowanej sprawie (zob. np. wyrok WSA w Olsztynie z dnia 10 kwietnia 2018 r., I SA/Ol 165/18, CBOSA).
Skoro zatem strona sama wskazuje inne niż wynikające z art. 42 § 1 k.p.a. miejsce doręczania jej korespondencji (adres korespondencyjny), to nie może następnie podważać prawidłowości tego doręczenia. Podając zatem organowi prowadzącemu postępowanie adres korespondencyjny strona musi liczyć się z tym, że ewentualne skutki uchybień osób przebywających pod tym adresem, będą miały bezpośredni wpływ na bieg jej sprawy w danym postępowaniu. Innymi słowy, strona ponosi konsekwencje działań tych osób, obciążają ją również negatywne skutki prawne wynikające z braku właściwej organizacji czynności zapewniającej prawidłowy przepływ adresowanej do niej korespondencji.
Biorąc pod uwagę powyższe stwierdzić należy, że organ I instancji prawidłowo wystosował korespondencję do skarżącego na podany przez niego adres do korespondencji. Przesyłka została doręczona pod ten adres i odebrana przez A.J. będącego pracownikiem spółki "S. Sp. j., który składając podpis na zwrotnym potwierdzeniu odbioru złożył oświadczenie o oddaniu przesyłki do rąk adresata. Uwagę zwraca przy tym okoliczność, że we wszystkich pismach kierowanych do organu został wskazany przez skarżącego ww. adres do korespondencji. Na zwrotnych potwierdzeniach odbioru korespondencji kierowanej do skarżącego widnieją podpisy różnych osób, które odebrały daną korespondencję. Skarżący dwukrotnie odebrał korespondencję pod podanym adresem osobiście w dniu 31 stycznia 2024 r. i w dniu 23 lutego 2024 r. (zwrotne potwierdzenia w aktach sprawy), a w pozostałych przypadkach korespondencję odbierały inne osoby, których uprawnień do odbioru korespondencji nie kwestionował i nie powoływał się na okoliczność braku skutecznego doręczenia mu korespondencji przez inne osoby pod wskazanym adresem korespondencyjnym.
Wychodząc z powyższych ustaleń Sąd nie dopatrzył się okoliczności przemawiających za rozważaniem przyjęcia w niniejszej sprawie wskazanej w skardze koncepcji liczenia terminu do wniesienia odwołania od dnia zapoznania się strony z decyzją organu I instancji, nawiązującej do stanowiska NSA wyrażonego w wyroku z dnia 27 lipca 2023 r., II GSK 545/20 (CBOSA), a tym samym podstaw do stwierdzenia, że odwołanie zostało wniesione z zachowaniem terminu.
W tej sytuacji, w ocenie Sądu, Kolegium prawidłowo uznało, że data wniesienia odwołania (3 września 2024 r.) jednoznacznie wskazuje, że 14-dniowy termin na dokonanie tej czynności, upływający w dniu 2 września 2024 r., nie został przez stronę dochowany, a strona składając odwołanie nie wniosła o przywrócenie uchybionego terminu do wniesienia przedmiotowego odwołania. Podkreślić przy tym należy, że wniesienie odwołania z uchybieniem terminu określonego w art. 129 § 2 k.p.a. (czyli po upływie 14 dni od doręczenia decyzji organu I instancji) uniemożliwia merytoryczne rozpoznanie sprawy, bez względu na liczbę dni owego przekroczenia terminu. Nie ulega bowiem wątpliwości, że postępowanie odwoławcze może być wszczęte wyłącznie wskutek prawnie skutecznego wniesienia środka zaskarżenia (odwołania) przez podmiot legitymowany, nigdy zaś z urzędu. Dopiero czynność strony, którą jest wniesienie odwołania w terminie prawem przewidzianym, albo w terminie przywróconym w myśl art. 58 § 1 k.p.a., powoduje, że organ wyższego stopnia może skorzystać z uprawnień, jakie są przewidziane dla organu odwoławczego.
Jednocześnie w rozważanym kontekście Sąd w składzie niniejszym w pełni podziela pogląd Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażony w uchwale z dnia 12 października 1998 r., sygn. akt OPS 11/98, zgodnie z którym, rozpatrzenie odwołania wniesionego z uchybieniem terminu, który nie został przywrócony, stanowi rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Oznacza bowiem weryfikację w postępowaniu drugoinstancyjnym rozstrzygnięcia ostatecznego, które korzysta z ochrony trwałości (opubl. w ONSA 1999/1/4). W kontrolowanej sprawie skarżący nie wniósł o przywrócenie terminu do złożenia odwołania, stąd też jego rozpatrzenie zgodnie z jego oczekiwaniem naraziłoby Kolegium na zarzut rażącego naruszenia prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.
Reasumując, Sąd nie podzielił stanowiska skarżącego w kwestii zasadności podniesionych w skardze zarzutów. Wychodząc przy tym poza granice jego skargi, stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a., Sąd nie dopatrzył się naruszeń prawa materialnego ani też naruszeń przepisów postępowania administracyjnego uzasadniających uwzględnienie przedmiotowej skargi.
Z powyższych względów Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.
dc
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło