II SA/Łd 846/14

WyrokWSA w Łodzi2015-01-29

Skład orzekający: Tomasz Zbrojewski, Czesława Nowak – Kolczyńska, Grzegorz Szkudlarek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo uznał stronę za dłużnika alimentacyjnego uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych, pomimo podnoszonych przez stronę okoliczności dotyczących stanu zdrowia, kosztów utrzymania syna oraz wpłat dokonywanych na jego rzecz?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej prawidłowo uznał stronę za dłużnika alimentacyjnego uchylającego się od zobowiązań, ponieważ strona nie wywiązywała się w każdym miesiącu ze zobowiązań alimentacyjnych w kwocie nie niższej niż 50% kwoty bieżąco ustalonych alimentów w okresie 6 miesięcy poprzedzających wydanie decyzji. Ponadto, strona uniemożliwiła przeprowadzenie wywiadu alimentacyjnego i nie złożyła oświadczenia majątkowego, co uzasadniało wydanie decyzji.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł., która utrzymała w mocy decyzję Burmistrza R. o uznaniu D. Ż. za dłużnika alimentacyjnego uchylającego się od zobowiązań. D. Ż. zarzucił organom naruszenie zasady prawdy obiektywnej, twierdząc, że nie uwzględniono jego sytuacji życiowej i materialnej, w tym choroby uniemożliwiającej stawienie się na wezwanie, kosztów utrzymania syna oraz wpłat dokonywanych na jego rzecz. Skarżący kwestionował również sposób interpretacji przepisów przez organy.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 29 stycznia 2015 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Tomasz Zbrojewski, Sędziowie Sędzia WSA Czesława Nowak – Kolczyńska (spr.), Sędzia NSA Grzegorz Szkudlarek, , Protokolant Asystent sędziego Katarzyna Orzechowska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 stycznia 2015 roku sprawy ze skargi D. Ż. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie uznania za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych oddala skargę. LS Decyzją z dnia [...] Nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł., po rozpatrzeniu odwołania D. Ż., na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267 – w dalszej części uzasadnienia przywoływana jako: k.p.a.), art. 5 ust. 3 pkt 2 i ust. 3a ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (Dz. U. z 2012 r., poz. 1228 – w dalszej części uzasadnienia przywoływana jako: ustawa) utrzymało w mocy decyzję Burmistrza R. z dnia 16 kwietnia 2013 r. Jak wynika z akt sprawy, decyzją z dnia [...] organ I instancji uznał D. Ż. za dłużnika alimentacyjnego uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych. Burmistrz zwrócił uwagę, iż w dniu 15 stycznia 2013 r. do strony skierowane zostało wezwanie w celu przeprowadzenia wywiadu alimentacyjnego i odebrania oświadczenia majątkowego. Jednak mimo doręczonej korespondencji, do dnia wydania decyzji, strona nie stawiła się celem złożenia wyjaśnień. Nadto z dokumentów sprawy wynika, iż bezpośrednio przed wydaniem niniejszej decyzji w okresie ostatnich 6 miesięcy strona nie dokonała wpłat w kwocie nie niższej niż 50% kwoty bieżąco ustalonych alimentów tytułem spłaty zadłużenia. Poczynione ustalenia uzasadniały orzeczenie na podstawie art. 5 ust. 3 i ust. 3a ustawy. Od powyższej decyzji odwołał się D. Ż., zarzucając organowi, że nie dochował zasady prawdy obiektywnej, poprzez nieustosunkowanie się do aktualnej sytuacji życiowej i materialnej odwołującego się, a także oparcie się na znamionach art. 5 ust. 3 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, pomimo ich niewypełnienia. Jak bowiem wskazał, nie odmówił złożenia oświadczenia majątkowego, a także nie może zarejestrować się jako bezrobotny, jak również podjąć jakiejkolwiek pracy, gdyż czasowo - od 18 grudnia 2012 r., jest niezdolny do pracy. Odwołujący się wyjaśnił, iż nie stawił się na wezwanie urzędu z uwagi na chorobę i utrudnioną w związku z tym możliwość poruszania się. Stan jego zdrowia nie ulega poprawie, a czasokres niemożliwości stawienia się w urzędzie wydłużał się nie z jego winy. Dodał, że do końca 2012 roku był zatrudniony w firmie A i miał na swojej pensji trzy zajęcia komornicze. Z tego tytułu zakład pracy potrącał mu część wynagrodzenia, które wedle jego przekonania, przekazywane były byłej żonie. Dodał, iż jeżeli było inaczej, to odpowiedzialny za zaistniałą sytuację jest komornik egzekwujący świadczenie z pensji strony oraz ZUS, który w okresie jego choroby potrącał pieniądze z zasiłku chorobowego i przekazywał je komornikowi. Ponadto dodał, że ponosi koszty związane z nauką syna P. Ż., a sama opłata czesnego wynosi 3.000 złotych rocznie. Jak podniósł, pokrywa je w całości wraz z innymi kosztami związanymi z pobieraniem nauki syna, tj. zakupem ubioru i innymi potrzebami studenta na poziomie 300 złotych miesięcznie. Od czasu gdy odwołujący jest na zwolnieniu, tj. od grudnia 2012 r. ZUS nie wypłacił mu należnych świadczeń, a dopiero po jego interwencji przysłał do wypełnienia druk Z 3. Na pewno też przed wypłatą zaległych świadczeń, dokona potrącenia zobowiązań alimentacyjnych właśnie za okres, którego dotyczy kwestionowana decyzja. Zatem w ocenie strony, przesłanka warunkująca wydanie decyzji nie występuje i z tego powodu jest ona niezasadna. Decyzją z dnia [...]. organ II instancji utrzymał w mocy decyzję Burmistrza R. z dnia [...]. Na skutek zaskarżenia decyzji odwoławczej, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wyrokiem z dnia 15 października 2013 r., w sprawie o sygn. akt II SA/Łd 834/13, po rozpatrzeniu skargi D. Ż. uchylił decyzję organu II instancji z dnia [...]. Sąd wskazał, iż art. 5 ust. 3a mówi o wywiązywaniu się ze zobowiązań alimentacyjnych bez konkretyzowania kogo obowiązek ten dotyczy oraz bez wskazania sposobu jego realizacji. W takiej sytuacji za niewystarczające uznał oparcie rozstrzygnięcia jedynie na informacji od komornika sądowego. Tym bardziej, że z treści tej informacji wynika, iż zasądzone świadczenie alimentacyjne opiewa na kwotę wyższą niż egzekwowana i dotyczy nie tylko wierzycieli wskazanych w zaświadczeniu. Jeżeli wiec dłużnik alimentacyjny, tak jak to miało miejsce w rozpoznawanej sprawie, podnosił w odwołaniu, że wpłacał alimenty do rąk dorosłego syna, na którego alimenty te również były zasądzone, to obowiązkiem organu było rozważenie tej ewentualności, zgodnie z wymogami art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Ponadto Sąd stwierdził, iż organy w sposób prawidłowy oceniły zaniechanie skarżącego w zakresie niezłożenia mimo wezwania oświadczenia majątkowego oraz uniemożliwienie przeprowadzenia wywiadu środowiskowego. Sąd ocenił, że skarżący został prawidłowo wezwany jednak obowiązkom tym nie uczynił zadość do dnia rozprawy. Zdaniem Sądu, samo legitymowanie się zwolnieniem lekarskim, wydanym dla celów zatrudnienia nie może skutecznie usprawiedliwiać uchybień z tym związanych, bez wykazania rzeczywistego braku możliwości wykonania nałożonych obowiązków. Z okoliczności podnoszonych w skardze Sąd wywiódł, iż choroba nie wykluczała możliwości stawienia się w organie celem dokonania wymaganych czynności. Opisaną na wstępie decyzją z dnia [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł., utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. Kolegium przypomniało, iż organ właściwy wierzyciela wystąpił wnioskiem z dnia 12 grudnia 2012 r. do organu właściwego dłużnika o podjęcie działań wobec dłużnika alimentacyjnego z uwagi na przyznanie, decyzją z dnia [...]. B. Ż. na rzecz K. Ż. świadczenia z funduszu alimentacyjnego w wysokości 400 zł miesięcznie na okres od 1 października 2012 r. do 31 lipca 2013 r; na rzecz K. Ż. świadczenia z funduszu alimentacyjnego w wysokości 400 zł miesięcznie na okres od 1 października 2012 r. do 30 września 2013 r. Pismem z dnia 15 stycznia 2013 r. organ I instancji wezwał stronę do stawiennictwa celem przeprowadzenia wywiadu i złożenia oświadczenia alimentacyjnego. Wezwanie to zostało odebrane przez stronę w dniu 6 lutego 2013 r. Pismem z dnia 18 marca 2013 r. organ I instancji zawiadomił stronę o wszczęciu postępowania, do dnia wydania decyzji strona nie złożyła oświadczenia majątkowego, nie przedstawiła żadnych zaświadczeń. Organ odwoławczy stwierdził, iż wydanie decyzji uznającej stronę za uchylającą się od zobowiązań alimentacyjnych uwarunkowane jest negatywnym zachowaniem dłużnika, które obejmuje: uniemożliwienie przez dłużnika przeprowadzenia wywiadu alimentacyjnego (art. 5 ust. 3), odmowę złożenia oświadczenia majątkowego (art. 5 ust. 3 pkt 1), odmowę zarejestrowania jako bezrobotny albo poszukujący pracy (art. 5 ust. 3 pkt 2), odmowę – bez uzasadnionej przyczyny, w rozumieniu przepisów o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy – przyjęcia propozycji odpowiedniego zatrudniania lub innej pracy zarobkowej, wykonywania prac społecznie użytecznych, prac interwencyjnych, robót publicznych, prac na zasadach robót publicznych albo udziału w szkoleniu, stażu lub przygotowaniu zawodowym odrosłych (art. 5 ust. 3 pkt 3). Zdaniem Kolegium bezspornym jest, iż strona nie regulowała przez okres ostatnich 6 miesięcy zobowiązań alimentacyjnych na rzecz uprawnionych w wysokości 50% zasadzonych alimentów. Wynika to zarówno z zaświadczeń komornika z dnia 28 marca 2013 r., jak i dowodów wpłat dołączonych do odwołania: - 05.09.2012 r. kwota 512,71 i 14.09.2012 r. kwota 391,21 – zaświadczenia komornika; - alimenty za 09.2012 r. kwota 300zł (KP) - alimenty za 10.2012 r. kwota 300zł (KP) - alimenty za 11.2012 r. kwota 300zł (KP) - alimenty za 12.2012 r. kwota 300zł (KP) - 21.01.2013 r. kwota 494zł – zaświadczenie komornika - alimenty za 01.2013 r. kwota 300zł (KP) - alimenty za 02.2013 r. kwota 300zł (KP) - 06.03.2013 r. kwota 386,57zł – zaświadczenie komornika. Wobec powyższego i będąc związanym stanowiskiem WSA w Łodzi Kolegium orzekło o utrzymaniu w mocy decyzji organu I instancji. Kwestionując opisane rozstrzygnięcie w drodze skargi do WSA w Łodzi, D. Ż. wniósł o jego uchylenie jako niezasadne i wydane z naruszeniem prawa, oparte nie na zasadzie dowodów ale na zasadzie domniemania z tytułu niewiedzy organu. Skarżący podtrzymał zarzuty podniesione w odwołaniu, dodatkowo zarzucił niewywiązanie się z wytycznych WSA w Łodzi. Dodał, że w swoim uzasadnieniu Kolegium pominęło trzecią osobę uprawnioną do otrzymywania alimentów w osobie P. Ż., który w myśl wyroku Sądu, jest także uprawniony do otrzymywania alimentów i który od oskarżonego alimenty otrzymał, w łącznej kwocie 1200 złotych miesięcznie. Dodał, że w okresie od października 2012 r. do maja 2013 r., tj. przez siedem miesięcy wpłacił na ręce uprawnionego do otrzymywania alimentów łączną kwotę 5 100 złotych, czyli średnio 728,58 złotych miesięcznie a organ mimo to uznał go za dłużnika alimentacyjnego, pomijając treść art.5 ust. 3 a) ustawy, podczas gdy w przypadku skarżącego jest to kwota minimum 600 złotych. Wskazał ponadto, że to, iż nie było go w domu w dniu awizacji, jest tylko domniemaniem, a nie dowodem w sprawie. Nieodebranie listu od listonosza wcale nie świadczy bowiem o nieobecności adresata w domu, lecz o tym że nie mógł przesyłki odebrać, gdyż będąc chorym mógł np: spać, kąpać się. Nawet gdyby zaś nie było go w domu to też nie świadczy o tym, że jego stan zdrowia w tym czasie pozwalał mu na normalną egzystencje. Dodał, że zapis na zwolnieniu, że chory może chodzić wcale nie świadczy o tym, że jest w stanie chodzić, ponadto na podstawie takiego właśnie zwolnienia oraz dokumentacji lekarskiej, z którą organ się nie zaznajomił, dostał dwa razy od lekarza sądowego zwolnienie od uczestniczenia w sprawie sądowej ze względu na stan zdrowia, do którego to lekarza też musiał udać się osobiście. Dodał, że jego stan zdrowia jest wprost fatalny, choruje od prawie 10 lat, ma ostrogi piętowe, sprawiające ból przy poruszaniu się, zwyrodnienia stawów kolanowych, z występującymi często ostrymi stanami zapalnymi, a także zwyrodnienie kręgosłupa na odcinku lędźwiowym i występującą w związku z tym okresową dyskopatią, uniemożliwiającą mu poruszanie się nawet po mieszkaniu. Zwrócił dodatkowo uwagę, że okres w którym nie zgłosił się do urzędu następował bezpośrednio po śmierci jego ojca, który zmarł 3 stycznia 2013 r. i w tym czasie miał nadmiar dodatkowych obowiązków związanych z umieszczeniem schorowanej i niedołężnej matki w Ośrodku Pomocy Społecznej, aby mogła w miarę godny sposób żyć. Dodał, iż od miesiąca października 2013 r. do chwili obecnej B. Ż. na poczet alimentów otrzymuje od skarżącego za pośrednictwem komornika co miesiąc kwotę przeszło 2000 zł, zatem prawie dwukrotnie więcej niż powinien płacić na wszystkie dzieci. Zdaniem skarżącego nawet jeżeli przyjąć, że za sporny okres którego dotyczy decyzja wpłaty nie pokrywały 50% wysokości zasądzonych alimentów, to te rzekomo brakujące pieniądze B. Ż. do chwili obecnej już otrzymała z nawiązką, ale tego organ nie zbadał, nie ustalił, choć w odwołaniu skarżący zobowiązał się do stawiennictwa na wezwanie organu. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. wniosło o jej oddalenie, argumentując jak w treści zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja prawa nie narusza. Stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2014 r., poz. 1647) i art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm. – w dalszej części uzasadnienia przywoływana jako: p.p.s.a.)., sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd uwzględniając skargę uchyla decyzję w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit.a – c p.p.s.a.). W razie nieuwzględnienia skargi, sąd skargę oddala (art. 151 p.p.s.a.). Przedmiotowa sprawa poddana była kontroli tutejszego sądu, który wyrokiem z dnia 15 października 2013 r., II SA/Łd 834/13, uchylił decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...], aktualna weryfikacja poprawności zaskarżonego aktu ma przede wszystkim na celu sprawdzenie, czy organy administracji wypełniły wskazania sądu zawarte w uzasadnieniu wyroku z dnia 15 października 2013 r. Zgodnie bowiem z przepisem art. 153 p.p.s.a., ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania, wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność były przedmiotem zaskarżenia. Orzeczenie sądu wywiera bowiem skutki nie tylko w odniesieniu do postępowania sądowo administracyjnego, czy postępowania administracyjnego, ale również w odniesieniu do ewentualnego, przyszłego postępowania administracyjnego i sądowego w danej sprawie. Istotą wskazań zawartych w uzasadnieniu rozstrzygnięcia sądu jest bowiem zapobieżenie w przyszłości popełnieniu tych samych błędów, stwierdzonych w trakcie kontroli zaskarżonego rozstrzygnięcia. Wskazania te nie mają i nie mogą przesądzać sposobu rozstrzygnięcia, nie nakazują organom by wydały konkretny rodzaj aktu prawnego, mają na celu doprowadzenie do wydania orzeczenia zgodnego z prawem, a zatem dążą do zapewnienia przestrzegania zasady legalności. Rozstrzygając złożoną skargę sąd zobowiązany jest do podporządkowania się wcześniej wyrażonemu przez sąd poglądowi w pełnym zakresie oraz konsekwentnemu reagowaniu w razie stwierdzenia braku zastosowania się przez organ administracji do wskazań w zakresie dalszego postępowania (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 7 lutego 2013 r., II OSK 1865/11, LEX nr 1293568). Uregulowania zawarte w art. 153 p.p.s.a. mają zapobiec sytuacji, w której określona kwestia byłaby odmiennie oceniana w kolejnych orzeczeniach sądu. Mogłoby się tak stać, gdyby Sąd pierwszej instancji nie bacząc na powyższy przepis ponownie przystąpił do analizy sprawy w zakresie, w jakim domagał się tego Skarżący (por. wyrok NSA w Warszawie z dnia 24 czerwca 2014 r., II FSK 1854/12, LEX nr 1518943). Organ odwoławczy rozstrzygając sprawę prawidłowo powołał się na podstawę prawną wynikającą z art. 5 ust. 3 i 3a ustawy, zgodnie z którą w przypadku gdy dłużnik alimentacyjny uniemożliwia przeprowadzenie wywiadu alimentacyjnego lub odmówił: 1) złożenia oświadczenia majątkowego, 2) zarejestrowania się w powiatowym urzędzie pracy jako bezrobotny albo poszukujący pracy, 3) bez uzasadnionej przyczyny, w rozumieniu przepisów o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy, przyjęcia propozycji odpowiedniego zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej, wykonywania prac społecznie użytecznych, prac interwencyjnych, robót publicznych, prac na zasadach robót publicznych albo udziału w szkoleniu, stażu lub przygotowaniu zawodowym dorosłych - organ właściwy dłużnika wszczyna postępowanie dotyczące uznania dłużnika alimentacyjnego za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych (ust. 3). Decyzji o uznaniu dłużnika alimentacyjnego za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych nie wydaje się wobec dłużnika alimentacyjnego, który przez okres ostatnich 6 miesięcy wywiązywał się w każdym miesiącu ze zobowiązań alimentacyjnych w kwocie nie niższej niż 50% kwoty bieżąco ustalonych alimentów (ust. 3a). Lektura zaskarżonej decyzji w kontekście wytycznych sformułowanych przez tutejszy sąd, we wspomnianym wyroku z dnia 15 października 2013 r. oraz w świetle obowiązujących przepisów prawa, przy niezmienionym stanie faktycznym, uzasadnia uwzględnienie stanowiska organu. Wskazując na art. 5 ust. 3 ustawy organ prawidłowo wywiódł, iż w ustalonym stanie sprawy niewątpliwie mamy do czynienia z negatywnym zachowaniem się skarżącego, które uzasadnia podjęcie kroków prawnych celem uznania strony skarżącej za dłużnika alimentacyjnego uchylającego się od zobowiązań. Bezsprzecznie skarżący uniemożliwiał przeprowadzenie wywiadu alimentacyjnego, nie złożył również oświadczenia majątkowego, nie jest również zarejestrowany jako bezrobotny. Bezspornym jest również, iż skarżący nie uregulował przez okres ostatnich 6 miesięcy zobowiązań alimentacyjnych na rzecz uprawnionych w wysokości 50% zasądzonych alimentów. Wynika to zarówno z zaświadczeń komornika, gdzie podane są kwoty znacznie mniejsze niż 50% zasądzonych alimentów na rzecz uprawnionych, konkluzja ta jest prawidłowa nawet po uwzględnieniu wpłat dokonywanych na rzecz P. Ż. Znajduje to odzwierciedlenie w załączonych dowodach wpłat. I tak, w październiku 2012 r. widnieje wpłata w kwocie 300 zł tytułem alimentów za wrzesień 2012 r. oraz czesne za pierwszy semestr 2012/2013 w kwocie 1500 zł, potwierdzona przez P. Ż. jako otrzymana. W miesiącach od listopada do marca 2013 r. są wpłaty na dowodach KP w wysokości 300 zł, a w kwietniu kwota 1500 zł tytułem czesnego za II semestr 2012/2013. Dodatkowo komornik wyegzekwował w miesiącu styczniu 2013 r. 494,00 zł oraz w marcu 2013 r. - 386,57 zł. Tak więc w okresie 6 miesięcy poprzedzających decyzję Burmistrza R. z [...] o uznaniu D. Ż. za dłużnika alimentacyjnego uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych nie wywiązał się w każdym miesiącu ze zobowiązań alimentacyjnych w kwocie nie niższej niż 50% kwoty bieżąco ustalonych alimentów, w myśl art. 5 ust. 3a ustawy. Mocą decyzji Prezydenta Miasta Ł. z dnia [...] przyznane zostało świadczenie z funduszu alimentacyjnego na rzecz K. Ż. i K. Ż., za okres od 1 października 2012 r. po 400 zł miesięcznie. Z zaświadczenia komornika sądowego z dnia 16 listopada 2012 r. wynika zaś, iż wyrokiem Sądu Rejonowego w Ł. z dnia [...], sygn. akt [...] ustalono alimenty na rzecz K. Ż., P. Ż., K. Ż. i P. Ż. w łącznej wysokości 2000 zł. Jednak dłużnik alimentacyjny w okresie od października 2012 r. do marca 2013 r. nie dokonał wpłat w każdym miesiącu w kwocie nie niższej niż 50% ustalonych alimentów. Bowiem w listopadzie i w grudniu 2012 r. oraz w lutym 2013 r. wpłaty z tytułu alimentów wynosiły po 300 zł miesięcznie. Nie została więc spełniona przesłanka negatywna określona w art. 5 ust. 3a ustawy, a wobec ziszczenia warunku z art. 5 ust. 3 pkt 1 ustawy organ był zobowiązany do wydania decyzji uznającej D. Ż. za dłużnika alimentacyjnego uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych. Wobec jednoznacznych uregulowań w tym zakresie, bez znaczenia dla rozstrzygnięcia pozostawały deklarowane w skardze bieżące wpłaty na rzecz uprawnionych. Mając powyższe na względzie, sąd orzekł jak w sentencji wyroku, na podstawie art. 151 p.p.s.a. A. P.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło