II SA/Łd 851/15

WyrokWSA w Łodzi2016-01-27

Skład orzekający: Jolanta Rosińska, Barbara Rymaszewska, Joanna Sekunda-Lenczewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, jeśli strona uprawdopodobniła brak winy w uchybieniu terminu, ale organ nie wezwał jej do uzupełnienia braków wniosku?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że mimo błędów proceduralnych organu II instancji (wadliwa wykładnia art. 58 § 1 i 2 K.p.a., brak wezwania do uzupełnienia wniosku zgodnie z art. 64 § 2 K.p.a.), skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Stan zdrowia skarżącej w okresie biegu terminu nie uniemożliwiał złożenia odwołania, a wizyty lekarskie miały miejsce przed terminem odbioru decyzji lub znacznie po terminie, w którym biegł termin do odwołania.
Stan faktyczny
Skarżąca B. M. wniosła o przywrócenie terminu do złożenia odwołania od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego, która została jej doręczona 23 czerwca 2015 r. Odwołanie zostało złożone 8 lipca 2015 r., a wniosek o przywrócenie terminu 15 lipca 2015 r. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego odmówił przywrócenia terminu, uznając, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu ani nie dochowała terminu do złożenia wniosku. Skarżąca w skardze podniosła, że uchybienie terminu wynikało ze złego stanu zdrowia i nieznajomości akt sprawy, załączając zaświadczenie lekarskie. Pełnomocnik skarżącej zarzucił organowi naruszenie art. 64 § 2 K.p.a. i błędną wykładnię art. 58 K.p.a.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę. Przyznano i nakazano wypłacić z funduszu Skarbu Państwa radcy prawnemu M. W. kwotę 240 zł powiększoną o należną stawkę podatku od towarów i usług, tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej skarżącej z urzędu.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 27 stycznia 2016 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Jolanta Rosińska Sędziowie Sędzia WSA Barbara Rymaszewska (spr.) Sędzia WSA Joanna Sekunda-Lenczewska Protokolant st. specjalista Lidia Porczyńska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 stycznia 2016 roku sprawy ze skargi B. M. na postanowienie [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Ł. z dnia [...] nr [...] znak: [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania 1. oddala skargę; 2. przyznaje i nakazuje wypłacić z funduszu Skarbu Państwa – Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi radcy prawnemu M. W. prowadzącemu Kancelarię Radcy Prawnego w Ł. przy ul. A kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych powiększoną o należną stawkę podatku od towarów i usług, tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej skarżącej z urzędu. a.bł. [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Ł. postanowieniem z dnia [...], nr [...] na podstawie art. 58 § 1 w związku z art. 59 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2013r., poz. 267 ze zm.) – w skrócie: "K.p.a." – odmówił B. M. przywrócenia terminu do złożenia odwołania od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w O. z dnia [...], nr [...]. Decyzją tą umorzono postępowanie administracyjne w sprawie budowy przez P. S. budynku mieszkalnego jednorodzinnego na działce o nr ewid. 82/2, obręb [...], przy Al. A w O.. W uzasadnieniu organ II instancji wyjaśnił, że kwestionowana decyzja organu I instancji została odebrana przez B. M. osobiście w dniu 23 czerwca 2015r. W dniu 8 lipca 2015r. do organu odwoławczego wpłynęło przesłane przez organ I instancji odwołanie B. M. od ww. decyzji. Natomiast w dniu 15 lipca 2015r. wpłynęło do organu II instancji pismo B. M., w którym skarżąca wniosła o "uznanie jednego dnia opóźnienia (...) i rozpatrzenie przedmiotowej sprawy". Następnie organ odwoławczy powołał się na art. 58 § 1 i 2 K.p.a. i podkreślił obowiązek strony zachowania szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Organ II instancji dodał, że w świetle orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego nie uzasadnia przywrócenia uchybionego terminu dopuszczenie się choćby lekkiego niedbalstwa przez stronę, czy też niedostateczna staranność w prowadzeniu własnych spraw bądź nieznajomość prawa. Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i może mieć miejsce jedynie wówczas, gdy uchybienie terminu nastąpiło na skutek przyczyny, której strona nie mogła usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Osoba zainteresowana ma przy tym uprawdopodobnić brak swojej winy, czyli powinna stosowną argumentacją wykazać swoją staranność oraz fakt, iż przeszkoda była od niej niezależna cały czas, aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu. Zdaniem organu odwoławczego taka sytuacja w przedmiotowej sprawie nie zachodziła. Dalej organ wyjaśnił, że strony postępowania prawidłowo pouczono o prawie do wniesienia środka zaskarżenia od wydanego rozstrzygnięcia. Natomiast B. M. w złożonym wniosku o przywrócenie terminu nie wskazała, z jakich powodów uchybiła 14-dniowemu terminowi do wniesienia odwołania od decyzji PINB w O. i nie uprawdopodobniła braku winy do skutecznego wniesienia odwołania. Organ II instancji wskazał również, że wymagane jest dochowanie terminu (nieprzywracalnego) do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu. Termin do wniesienia tego wniosku zaczyna biec dopiero od dnia ustania przeszkody i licząc od tego dnia wynosi siedem dni. Tymczasem B. M. nie wskazała, z jakich przyczyn niemożliwym było wniesienie w zakreślonym terminie odwołania oraz kiedy ewentualnie przyczyny te ustały. W ocenie organu II instancji B. M. nie spełniła wymaganych łącznie czterech przesłanek przywrócenia terminu, bowiem nie uprawdopodobniła, że uchybienie terminu do złożenia odwołania nastąpiło bez jej winy, nie dopełniła wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu tej czynności, dla której był ustanowiony przywracalny termin, nie uprawdopodobniła, iż dochowała siedmiodniowego terminu od ustąpienia przyczyny opóźnienia. B. M. złożyła skargę do sądu administracyjnego na powyższe postanowienie [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Ł., wyjaśniając, że uchybienie terminu do złożenia odwołania wynikało przede wszystkim ze złego stanu jej zdrowia (na tę okoliczność skarżąca załączyła do skargi zaświadczenie lekarskie), a także z faktu, że dopiero w dniu 1 lipca 2015r. zapoznała się z aktami sprawy i nie mogła wcześniej wypowiedzieć się jako strona w powyższej sprawie. W odpowiedzi na skargę [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Ł. podtrzymał stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia i w związku z tym wniósł o oddalenie skargi. Odnosząc się natomiast do załączonego do skargi zaświadczenia lekarskiego organ II instancji stwierdził, że wynika z niego, że skarżąca korzystała z wizyt lekarskich w dniach 1, 11 i 17 czerwca 2015r., natomiast decyzję organu I instancji odebrała w dniu 23 czerwca 2015r., a więc po upływie okresu, w którym była leczona, co przekłada się na brak bezpośredniego związku pomiędzy przebytym leczeniem, a uchybieniem terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu stopnia podstawowego. Pismem z dnia 22 stycznia 2016r. ustanowiony z urzędu pełnomocnik skarżącej podtrzymał skargę podnosząc, że skarżąca spełniła przesłanki do przywrócenie terminu do złożenia odwołania. Po pierwsze skarżąca uprawdopodobniła brak winy w uchybieniu terminu, bowiem jest ona osobą przewlekle chorą, cierpi na zaburzenia nerwicowe i przewlekłą chorobę niedokrwienną serca. W związku z zaburzeniami nerwicowymi u skarżącej mogą występować dolegliwości somatyczne, w niektóre dni może w dużym stopniu ograniczać możliwości samodzielnego funkcjonowania, w tym podejmowanie decyzji życiowych. Taki też stan zaistniał u skarżącej bezpośrednio przed terminem złożenia odwołania, ze szczególnym nasileniem w dniu 7 lipca 2015r., a więc w ostatnim dniu terminu. Skarżąca poczuła się lepiej dopiero w dniu następnym – tj. 8 lipca 2015r. – i wtedy niezwłocznie złożyła odwołanie. Po drugie skarżąca dochowała terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu, bowiem złożyła wniosek w dniu 14 lipca 2015r., natomiast przyczyna uchybienia terminu upłynęła w dniu 8 lipca 2015r. Po trzecie skarżąca dopełniła czynności, dla której określony był termin, a mianowicie w dniu 8 lipca 2015r. złożyła odwołanie. Pełnomocnik skarżącej podniósł, że zbędne jest dołączenie ponownego odwołania do wniosku o przywrócenie terminu do jego wniesienia, skoro odwołanie jest już w aktach. Odnosząc się natomiast do zarzutu organu niewykazania okoliczności uzasadniających uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminu oraz daty ich ustania, pełnomocnik skarżącej stwierdził, że organ winien był, stosownie do art. 64 § 2 K.p.a. wezwać skarżącą do usunięcia braków ww. pisma w terminie 7 dni. Ocena przesłanek zastosowania w sprawie art. 58 K.p.a. musi odbywać się z odwołaniem do wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności konkretnego przypadku, przy uwzględnieniu wszelkich koniecznych środków dowodowych, z uwzględnieniem słusznego interesu strony, a wszelkie niedające się wyjaśnić okoliczności nie mogą być interpretowane na jej niekorzyść. W ocenie pełnomocnika skarżącej samo już naruszenie przez organ administracji art. 6 § 2 K.p.a. na gruncie niniejszej sprawy uzasadnia uchylenie zaskarżonego postanowienia. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m.in. przez kontrolę administracji publicznej. Kontrola działalności organów administracyjnych, o której mowa, sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (§ 2 powołanego przepisu). Sądy administracyjne nie orzekają merytorycznie, tj. nie wydają orzeczeń co do istoty sprawy, lecz badają zgodność zaskarżonego aktu administracyjnego z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego, określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami procedury administracyjnej, normującymi zasady postępowania przed organami administracji publicznej. Sąd uwzględniając skargę na postanowienie uchyla ten akt w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, o czym stanowi art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012r., nr 270 ze zm.) – w skrócie: "P.p.s.a". W przeciwnym razie sąd skargę oddala (art. 151 P.p.s.a.). Skargę należy ocenić jako niezasadna, pomimo że trafny jest zarzut naruszenia przepisów postępowania. Z przyczyn wskazanych w dalszej części uzasadnienia nie miały one jednak wpływu na wynik postępowania. Organ II instancji dopuścił się również wadliwej wykładni art. 58 § 2 k.p.a., co jednak również nie stanowi podstawy wyeliminowania z obrotu prawnego zaskarżonego postanowienia. Pełnomocnik skarżącej zarzucił organowi naruszenie zasad wynikających z art. 6 § 2 k.p.a., kodeks postępowania administracyjnego nie zawiera jednak takiej jednostki. Artykuł 6. K.p.a. stanowi, że organy działają na podstawie przepisów prawa. Być może zarzut pełnomocnika dotyczył naruszenia normy wynikającej z art. 64 § 2 k.p.a., do którego to przepisu pełnomocnik się odwoływał we wcześniejszym akapicie pisma. Przepis art. 64 k.p.a. określa rygory niedochowania wymogów formalnych pism składanych do organu administracji i w powołanym przez pełnomocnika skarżącej § 2 stanowi, że jeżeli podanie nie czyni zadość innym wymaganiom ustalonym w przepisach prawa, należy wezwać wnoszącego do usunięcia braków w terminie siedmiu dni z pouczeniem, że nieusunięcie tych braków spowoduje pozostawienie podania bez rozpoznania. Unormowanie powyższe dotyczy jednak wad formalnych, takim nie są zaś wnioski dowodowe i braki uzasadnienia okoliczności przytaczanych przez stronę. Tak więc ten zarzut strony skarżącej nie mógł odnieść skutku. Obowiązki organu dotyczące prowadzenia postępowania wyjaśniającego i wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności faktycznych zawarte są m.in. w przepisach art. 7, 7 § 1 i 80 K.p.a. Nie doszło do ich naruszenia w stopniu uzasadniającym wyeliminowanie zaskarżonego rozstrzygnięcia, o czym w dalszej części rozważań. Uchybienie terminu w niniejszej sprawie jest oczywiste, czego zresztą skarżąca nie kwestionuje. Skoro otrzymała decyzję organu I instancji w dniu 23 czerwca 2015r., w dniu 7 lipca 2015r. upływał ostatni dzień terminu do złożenia odwołania, zatem złożone 8 lipca 2015r. jest odwołaniem spóźnionym.. Niesporne jest również, że decyzja organu I instancji zawierała pouczenie o sposobie i terminie do złożenia odwołania. Trafnie również organ ocenił jako spóźniony wniosek o przywrócenie terminu, złożony w dniu 15 lipca 2015r Zgodnie z art. 58 K.p.a. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy (§ 1). Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin (art. 58 § 2 K.p.a.). W pierwszej kolejności należy w zupełności podzielić argumentację skargi wadliwości zarzutu niezłożenia odwołania wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu. W sytuacji, gdy w aktach znajdowało się już odwołanie, wymaganie od skarżącej ponownego jego złożenia byłoby po prostu bezcelowe. Jednoczesne dopełnienie czynności, o którym stanowi przepis art. 58 § 2 K.p.a oznacza, że najpóźniej w dacie złożenia wniosku o przywrócenie terminu odwołanie winno się znaleźć w aktach. Po drugie stwierdzenie, że skarżąca nie uprawdopodobniła dochowania siedmiodniowego terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu od ustania przyczyny opóźnienia jest całkowicie niezasadne. Organ zupełnie pominął fakt, że uchybienie było jednodniowe i w terminie kolejnych siedmiu dni wpłynął wniosek o przywrócenie terminu. W takiej sytuacji strona nie musi wskazywać dnia, w którym ustały przyczyny niemożności zachowania terminu, bowiem termin ten został dochowany, co wynika wprost z kalendarza. Innymi słowy skoro ostatni dzień terminu do złożenia odwołania upłynął bezskutecznie, to termin, o którym mowa w art. 58 § 1 zdanie II K.p.a. zaczyna biec dopiero od ósmego dnia dokonania czynności po terminie, zaś wówczas to jest ósmego dnia skarżąca złożyła odwołanie. Reasumując tę część rozważań, wymaganie od skarżącej ponownego składania odwołania wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu, jak również wykazania, że zachowała siedmiodniowy termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu, było w stanie faktycznym sprawy całkowicie bezzasadne. Z powyższego wynika, że dokonana przez organ wykładnia normy, zawartej w art. 58 § 2 k.p.a. jest błędna, co jednak nie ma wpływu na ocenę wyniku postępowania [...]WINB i zasadności kwestionowanego postanowienia. Zasadne natomiast było stwierdzenie, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Chociaż trafnie podnosi pełnomocnik skarżącej, że organ powinien był wezwać skarżącą do uzupełnienia wniosku i uprawdopodobnienia uchybienia terminu bez jej winy, to jednak okoliczności powołane przez skarżącą w pismach procesowych, w tym także w skardze, jak i w piśmie procesowym z dnia 22 stycznia 2016r., zwłaszcza jeśli chodzi o zaświadczenie lekarskie i historię choroby skarżącej, nie mogą wpłynąć na odmienną od organu odwoławczego ocenę zawinienia skarżącej w uchybieniu terminu, skutkującą odmową przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Ze wspomnianego wyżej zaświadczenia lekarskiego wynika tylko tyle, że skarżąca leczona była w dniach 1, 11 i 17 czerwca 2015r., natomiast decyzję organu I instancji otrzymała w dniu 23 czerwca 2015r., a więc po sześciu dniach od ostatniej wizyty lekarskiej. Potwierdza to również historia choroby skarżącej, przedstawiająca m.in. daty poszczególnych wizyt skarżącej u lekarza specjalisty. Jednakże twierdzenie, że w okresie od dnia 23 czerwca do dnia 7 lipca 2015r. skarżąca z uwagi na zły stan zdrowia nie mogła złożyć odwołania jest mało przekonujące, skoro następną wizytę odbyła dopiero w dniu 2 sierpnia (albo 2 września – data nieczytelna) 2015r. Powyższe zatem świadczy o tym, że w okresie, w którym biegł termin do złożenia odwołania, stan zdrowia skarżącej nie był na tyle zły, żeby wymagał konsultacji lekarskiej, a więc nie uniemożliwiał także złożenia odwołania z zachowaniem ustawowego terminu. W tym stanie rzeczy stwierdzić należy, że pomimo częściowo błędnego uzasadnienia, będącego wynikiem naruszenia przez organ odwoławczy przepisów postępowania w zakresie wszechstronnego wyjaśnienia sprawy, jak również wadliwej interpretacji przesłanek z art. 58 § 1 i 2 K.p.a., zaskarżone postanowienie zawiera poprawne rozstrzygnięcie wniosku skarżącej o przywrócenie terminu. Dostrzeżone przez sąd uchybienia organu nie stanowią bowiem takiego naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W związku z tym wobec braku uzasadnionych przesłanek do uwzględnienia skargi sąd orzekł o jej oddaleniu na podstawie art. 151 P.p.s.a. O kosztach pomocy prawnej, udzielonej skarżącej z urzędu, orzeczono na podstawie art. 250 p.p.s.a. oraz § 22 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego z urzędu (Dz.U. z 2015r., poz. 1805) w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit c i § 15 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (tekst jednolity Dz.U. z 2013r., poz. 490). B.A.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło