II SA/Łd 853/10

WyrokWSA w Łodzi2010-10-28

Skład orzekający: Joanna Sekunda – Lenczewska, Renata Kubot – Szustowska, Jolanta Rosińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy praca przymusowa wykonywana w pobliżu miejsca stałego zamieszkania, ale połączona z przymusowym wysiedleniem i wyrwaniem ze środowiska, może być uznana za deportację do pracy przymusowej w rozumieniu ustawy o świadczeniu pieniężnym?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji naruszyły przepisy K.p.a. (art. 7, 77 § 1, 80, 107 § 1 i 3) poprzez zaniechanie wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego w zakresie ustalenia, czy praca przymusowa skarżącej przybrała szczególnie dotkliwą formę, związaną z przymusowym wysiedleniem i wyrwaniem ze środowiska. Sąd podkreślił, że nawet praca wykonywana w niewielkiej odległości od miejsca zamieszkania może spełniać przesłankę deportacji, jeśli towarzyszyły jej okoliczności wskazane przez Trybunał Konstytucyjny, a organ nie zbadał tych kwestii.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy przyznania K. B. świadczenia pieniężnego z tytułu deportacji do pracy przymusowej. Organ uznał, że praca przymusowa wykonywana przez skarżącą w pobliżu miejsca zamieszkania nie spełniała przesłanki deportacji, ponieważ nie wiązała się z wysiedleniem i wyrwaniem ze środowiska w rozumieniu wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Skarżąca podnosiła, że została "wyrwana" ze środowiska, a organ nie uwzględnił realiów historycznych i komunikacyjnych tamtego okresu. Po utrzymaniu decyzji w mocy przez organ II instancji, skarżąca wniosła skargę do WSA.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 28 października 2010 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi - Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Joanna Sekunda – Lenczewska, Sędzia WSA Renata Kubot – Szustowska, Sędziowie Sędzia WSA Jolanta Rosińska (spr.), Protokolant Asystent sędziego Marcin Olejniczak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 października 2010 roku przy udziale - sprawy ze skargi K. B. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień do świadczenia pieniężnego uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...], nr [...]. Decyzją z dnia [...], nr [...] Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych na podstawie art. 2 pkt 2 i art. 4 ust. 1, 2 i 4 ustawy z dnia 31 maja 1996 roku o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz.U. Nr 87, poz. 395 ze zm.), w związku z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 roku sygn. akt K 49/07 (Dz. U. z dnia 23 grudnia 2009 roku, Nr 220, poz. 1734) odmówił K. B. przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego z tytułu deportacji do pracy przymusowej. W uzasadnieniu podjętej decyzji organ stwierdził, że nie każda praca przymusowa w okresie okupacji uprawnia do przyznania świadczenia pieniężnego, o którym mowa we wskazanej ustawie z dnia 31 maja 1996 roku o świadczeniu pieniężnym (...). W rozpoznawanej sprawie wnioskodawczyni w okresie okupacji wykonywała pracę przymusową w pobliżu stałego miejsca zamieszkania, praca ta – w ocenie organu – nie przybrała, zatem szczególnie dotkliwej formy, o której mówi Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 16 grudnia 2009 roku, bowiem nie była połączona z wysiedleniem (przymusową zmianą miejsca pobytu) i "wyrwaniem" z dotychczasowego środowiska. We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy K. B. wniosła o przyznanie wnioskowanego świadczenia, podnosząc, iż ustawa o świadczeniu pieniężnym (...) nie określa odległości dotyczących przesiedleń w granicach przedwojennego państwa polskiego, jej zdaniem każde przesiedlenie, które miało miejsce w okresie okupacji jest "wyrwaniem" z dotychczasowego środowiska. Decyzją z dnia [...] nr [...] Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych na podstawie art. 138 § 1 pkt 1, w związku z art. 127 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 roku Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 roku, Nr 98, poz. 1071 ze zm.), art. 2 pkt 2 lit. a, art. 3 ust. 1, art. 4 ust. 1, 2 i 4 ustawy o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik, utrzymał w mocy wskazaną wcześniej własną decyzję z dnia [...]. Uzasadniając podjęte rozstrzygnięcie organ, powołując się na motywy wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 roku podtrzymał stanowisko zaprezentowane w decyzji pierwszoinstancyjnej argumentując, dodatkowo, że przepisy ustawy nie przewidują świadczeń dla wszystkich poszkodowanych przez pracę niewolniczą na rzecz III Rzeszy, lecz zawężają krąg podmiotów do tych spośród nich, wobec których okupant stosował represje pracy niewolniczej w zaostrzonej formie (deportacja) w stosunku do obowiązującego powszechnie obowiązku pracy. Organ podkreślił, iż wśród czynników, które wskazują na zaostrzony charakter represji w porównaniu do "zwykłej" pracy przymusowej w pobliżu dotychczasowego miejsca zamieszkania, można wymienić m.in. niedostatek więzi społecznych z nowym otoczeniem (wrogość, nieznajomość języka), ogólnie trudniejsze warunki egzystencji (np. brak możliwości sprzedaży czy wymiany własności pozostawionej w dotychczasowym miejscu zamieszania, brak solidarności rodzinnej czy sąsiedzkiej), co najmniej utrudniony kontakt z rodziną i najbliższymi, trudny klimat i warunki przyrodnicze. Te warunki w przypadku wnioskodawczyni nie zostały – w ocenie organu - spełnione, bowiem jak wynika z materiału zgromadzonego w przedmiotowej sprawie wnioskodawczyni wykonywała pracę przymusową w miejscowości G. w pobliżu miejsca stałego zamieszkania, tj. miejscowości T., zatem nie nastąpił fakt deportacji do pracy przymusowej w rozumieniu art. 2 pkt 2 lit. a) wskazanej ustawy. W skardze na powyższą decyzję, złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi K. B. wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i przyznanie wnioskowanego świadczenia. Zaskarżanej decyzji zarzuciła nieprawidłową wykładnię w/w wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009, bowiem zakresowy charakter wyroku Trybunału polega na wskazaniu konieczności uwzględnienia przez ustawodawcę dodatkowej przesłanki deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej w granicach przedwojennego państwa polskiego. Zdaniem skarżącej Trybunał w uzasadnieniu tegoż wyroku nie precyzuje, jakie cechy owa deportacja powinna nosić, w tym na jaką odległość powinna ona nastąpić. Trybunał wskazuje jedynie, że przywrócenie stanu zgodności z Konstytucją w przedmiotowej sprawie będzie wymagało interwencji ustawodawcy, który powinien m.in. na nowo określić definicję wywiezienia do pracy przymusowej, uwzględniając ustalenia zawarte w wyroku. Zdaniem skarżącej w obliczu braku stosownej działalności ustawodawczej w odniesieniu do zakwestionowanego przepisu, brak jest podstaw do wychodzenia poza ustawowe przesłanki warunkujące uzyskanie prawa do świadczenia przy uwzględnieniu wskazań Trybunału Konstytucyjnego co do poszerzenia ich zakresu. Nadto, w opinii skarżącej, trzeba mieć na względzie realia stanu faktycznego, jakiego dotyczy zaskarżona decyzja. Świadczenie pieniężne przysługuje osobom deportowanym do pracy przymusowej w okresie drugiej wojny światowej, tj. przeszło 60 lat temu, kiedy rozwój komunikacji stał na nieporównywalnie niższym poziomie aniżeli dziś. Co więcej, osoby roszczące sobie aktualnie prawo do świadczenia pieniężnego były wówczas w wieku dziecięcym bądź nastoletnim. Ujemne następstwa dla osób zaangażowanych do pracy przymusowej przez okupanta w danym okresie miały nieporównywalnie poważniejszy charakter, aniżeli mogłoby się wydawać przy prostym pomiarze odległości bez uwzględnienia ówczesnych realiów. K. B. wyjaśniła, że została "wyrwana" ze swego środowiska, opuściła dom rodzinny, krewnych, kolegów, wszystko to, co zapewniało jej poczucie bezpieczeństwa. Wskazała, że rzeczywistość wojenna niejednokrotnie niosła ze sobą znaczne udręczenie dla skierowanych do pracy przymusowej, nawet na nieznaczne odległości, zaś tok rozumowania zawarty w uzasadnieniu skarżonej decyzji w sposób nieuzasadniony różnicuje sytuację prawną osób deportowanych i stoi w sprzeczności z ratio legis ustawy o świadczeniu pieniężnym. W odpowiedzi na skargę Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko zawarte w treści zaskarżonej decyzji. Ponadto organ wyjaśnił, że w oświadczeniu z dnia 1 marca 2010 roku skarżąca wskazuje, iż w czerwcu 1940 roku wraz z całą rodziną została wysiedlona z rodzinnej miejscowości do miejscowości G., gdzie rodzina skarżącej została skierowana do pracy przymusowej. W ocenie organu strona nie przedstaw dowodów na okoliczność deportacji do pracy przymusowej, zaś zmiana miejsca zamieszkania spowodowana była wysiedleniem z rodzinnej miejscowości, a nie skierowaniem do pracy przymusowej w G. Prócz powyższego strona przez cały okres podlegania represjom pozostawała w bezpośrednim kontakcie z rodziną, zatem w opinii organu nie doszło do zerwania więzi społecznych i rodzinnych. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie. Sąd administracyjny bada zgodność z prawem (legalność) zaskarżonej decyzji pod kątem jej zgodności z prawem materialnym określającym prawa i obowiązki stron oraz prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Zgodnie z treścią art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), Sąd uwzględniając skargę na decyzję uchyla decyzję w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Materialno – prawną podstawę rozstrzygnięcia w sprawie stanowił przepis art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 31 maja 1996 roku o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz. U. Nr 87, poz. 395, powoływanej dalej skrótowo jako "ustawa"). Zgodnie z treścią tego przepisu, represją w rozumieniu ustawy jest deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy z terytorium państwa polskiego, w jego granicach sprzed dnia 1 września 1939 roku, na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939 – 1945, bądź Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich i terenów przez niego okupowanych w okresie od dnia 17 września 1939 roku do dnia 5 lutego 1946 roku oraz po tym okresie do końca 1948 roku z terytorium państwa polskiego w jego obecnych granicach. Powołując cytowany przepis wskazać należy także na treść wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 roku (sygn. akt: K 49/07, publ: Dz. U. Nr 220, poz. 1734 z dnia 23 grudnia 2009 roku). Zgodnie z tezą tegoż wyroku, art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich w zakresie, w jakim pomija przesłankę deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej w granicach przedwojennego państwa polskiego, jest niezgodny z art. 32 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. W uzasadnieniu tego wyroku Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że ustawodawca trafnie uznał, iż wśród wszystkich osób świadczących pracę przymusową na rzecz ZSRR i III Rzeszy, szczególnie dotkliwie poszkodowane były osoby, które pracę tę świadczyły w warunkach przesiedlenia poza dotychczasowe miejsce zamieszkania. Świadectwa osób poddanych tej formie represji skłaniają do akceptacji poglądu, że znajdowały się one w znacznie trudniejszej sytuacji niż osoby wykonujące nawet tego samego typu pracę, ale w dotychczasowym miejscu zamieszkania lub w niewielkim od niego oddaleniu (np. sąsiednie miejscowości), w znanej okolicy i w otoczeniu rodziny i znajomych. Obok niedogodności związanych z samym obowiązkiem zatrudnienia (często na granicy fizycznych możliwości), były one poddane dodatkowemu stresowi związanemu z rozłąką z najbliższymi i koniecznością samodzielnej organizacji od podstaw życia codziennego w nowym, z reguły nieprzyjaznym miejscu pobytu. Wśród czynników, które wskazują na zaostrzony charakter takiej represji w porównaniu do "zwykłej" pracy przymusowej w pobliżu dotychczasowego miejsca zamieszkania, Trybunał wymienił m.in.: niedostatek więzi społecznych z nowym otoczeniem (wrogość, nieznajomość języka), ogólnie trudniejsze warunki egzystencji (np. brak możliwości sprzedaży czy wymiany własności pozostawionej w dotychczasowym miejscu zamieszkania, brak solidarności rodzinnej czy sąsiedzkiej), co najmniej utrudniony kontakt z rodziną i najbliższymi, trudny klimat i warunki przyrodnicze (dotyczy to zwłaszcza osób wywiezionych do części azjatyckiej ZSRR). Okoliczności te, zdaniem Trybunału Konstytucyjnego, nabierały szczególnego znaczenia, jeżeli weźmie się pod uwagę, że "na roboty" wywożeni byli przede wszystkim (zwłaszcza na początku okupacji) ludzie młodzi. W opinii Trybunału Konstytucyjnego, sformułowane w art. 2 pkt 2 ustawy, bardzo rygorystyczne przesłanki dostępu do świadczeń deportacyjnych w istotny sposób naruszają zasadę równości. Kryterium przekroczenia granic państwowych nie jest adekwatne do celu ustawy, którym było symboliczne zadośćuczynienie za pracę przymusową świadczoną na rzecz okupantów w szczególnie trudnych warunkach, spowodowanych oderwaniem od dotychczasowego otoczenia. Przenosząc te uwagi na grunt niniejszej sprawy skład orzekający uznał, że w stanie faktycznym sprawy doszło do uchybienia art. 7, 77 § 1 i art. 80 K.p.a. Zgodnie z ogólnymi zasadami postępowania administracyjnego, organ administracji publicznej stoi na straży praworządności i podejmuje kroki niezbędne do dokładnego ustalenia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 Kodeksu postępowania administracyjnego). Organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 K.p.a.) i dopiero na podstawie całokształtu materiału dowodowego ocenia, czy dana okoliczność została udowodniona (zasada swobodnej oceny dowodów – art. 80 K.p.a.). Obowiązek rozpatrzenia całego materiału dowodowego jest związany ściśle z przyjętą zasadą swobodnej oceny dowodów. Swobodna ocena dowodów, aby nie przerodziła się w samowolę, musi być dokonana zgodnie z normami prawa procesowego oraz z zachowaniem reguł tej oceny, tj.: po pierwsze – opierać się należy na materiale dowodowym zebranym przez organ, z zastrzeżeniem wyjątków przewidzianych w przepisach prawa. Po drugie – ocena powinna być oparta na wszechstronnej ocenie całokształtu materiału dowodowego i po trzecie – organ powinien dokonać oceny znaczenia i wartości dowodów dla toczącej się sprawy, z zastrzeżeniem ograniczeń dotyczących dokumentów urzędowych, które mają na podstawie art. 76 § 1 K.p.a. szczególną moc dowodową. Organ może odmówić wiary określonym dowodom, jednakże dopiero po wszechstronnym ich rozpatrzeniu, wyjaśniając przyczyny takiej ich oceny. W końcu, po czwarte – rozumowanie, w wyniku którego organ ustala istnienie okoliczności faktycznych powinno być zgodne z zasadami logiki W stanie faktycznym sprawy, warunkiem przyznania świadczenia pieniężnego na gruncie ustawy z dnia 31 maja 1996 roku jest stwierdzenie faktu deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej. Zdaniem składu orzekającego, organ administracji nie poczynił wyjaśnień w odniesieniu do tej właśnie kwestii. Organ nie ustalił, czy w sprawie miała miejsce deportacja w rozumieniu art. 2 pkt 2 ustawy nadanym wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 roku. Przy uwzględnieniu przepisów ustawy i cytowanego wyroku Sąd uznał, że deportacja musiała łączyć się z przymusowym wywiezieniem, wyrwaniem i odizolowaniem od dotychczasowego środowiska. Stan deportacji najczęściej wiązał się z życiem w otoczeniu wrogości, wyobcowania mentalnościowego, kulturowego i językowego. W czasie tym dochodziło do ogólnego pogorszenia warunków egzystencji w stosunku do życia w dotychczasowym miejscu zamieszkania. Osoba deportowana zwykle nie miała możliwości korzystania z rzeczy codziennego użytku, sprzętu, mebli, ubrań zgromadzonych w domu. Nie mogła utrzymywać więzi oraz pozytywnych relacji rodzinnych i sąsiedzkich. W warunkach konkretnych okoliczności sprawy ważnym jest ustalenie, czy osoba deportowana mogła odwiedzać dom rodzinny, znajomych, przyjaciół. Nie bez znaczenia pozostaje wiek osoby deportowanej, a co za tym idzie zdolność do samodzielnej egzystencji, jak i warunki, w których osoba musiała funkcjonować w miejscu deportacji (gdzie spała, jak wyglądał dzień takiej osoby, jak się odżywiała). Czy zadania wykonywane przez osobę deportowaną adekwatne były do jej wieku. Często bowiem się zdarzało, że małe, czy też kilkunastoletnie dzieci musiały ciężko pracować pod groźbą kary. Stwierdzenie takie skutkuje tym, że deportacja uzyskiwała bardziej dotkliwą formę. Konkludując, organ miał obowiązek ustalić te wszystkie okoliczności, by móc stwierdzić, czy obowiązek przymusowej pracy skarżącej przybrał szczególnie dotkliwą formę, gdyż był połączony z wysiedleniem rozumianym jako przymusowa zmiana miejsca pobytu. Zaniechanie wyjaśnienia tych okoliczności narusza powołane na wstępie przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego. Na marginesie Sąd chciałby zauważyć, że przepis art. 2 pkt 2 ustawy nie zawiera żadnych wskazań co do odległości deportacji (wywiezienia), a Trybunał Konstytucyjny określił, że z deportacją mamy do czynienia w przypadku przymusowej zmiany miejsca dotychczasowego pobytu i wyrwaniem z dotychczasowego środowiska. Te okoliczności powinny być zatem przedmiotem zainteresowania i ustaleń organu. Innymi słowy, nie można wykluczyć sytuacji, w której strona była deportowana mimo, iż znajdowała się w niedalekim oddaleniu od dotychczasowego miejsca zamieszkania. Sąd rozpoznając przedmiotową skargę dostrzegł także naruszenie art. 107 § 1 i 3 Kodeksu postępowania administracyjnego. Przepis ten wymaga, by uzasadnienie faktyczne decyzji w szczególności zawierało wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne – wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. Tymczasem uzasadnienie decyzji organu poza powołaniem tezy wyroku Trybunału Konstytucyjnego i fragmentów uzasadnienia tegoż wyroku, zawiera w zasadzie tylko jedno zdanie odnoszące się do odmowy przyznania świadczenia. W zdaniu tym organ w sposób autorytatywny wskazał, że w sprawie nie została spełniona przesłanka deportacji w rozumieniu art. 2 pkt 2 ustawy, zaś z materiału dowodowego wynika, że skarżąca wykonywała pracę przymusową w pobliżu stałego miejsca zamieszkania. Organ nie odniósł się do okoliczności związanych z charakterem zatrudnienia K. B., przymusowym zamieszkiwaniem u pracodawcy, brakiem możliwości powrotu do domu. Organ miał obowiązek ustalić te okoliczności, by móc stwierdzić, czy obowiązek przymusowej pracy skarżącej przybrał szczególnie dotkliwą formę, gdyż był połączony z wysiedleniem rozumianym, jako przymusowa zmiana miejsca pobytu. Zaniechanie wyjaśnienia tych okoliczności narusza powołane na wstępie przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego. Wbrew odmiennemu stanowisku organu, wykonywanie pracy przymusowej nawet w miejscowości położonej w niewielkiej, bo kilku, czy kilkunastokilometrowej odległości od miejsca zamieszkania, nie przesądza jeszcze o braku przesłanki deportacji w rozumieniu art. 2 pkt 2 ustawy. Warunek deportacji może być bowiem w takim przypadku spełniony, oczywiście przy zaistnieniu szeregu okoliczności, które powołał Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 16 grudnia 2009 r., a których organ nie rozważył. Przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego w Rozdziale 4, Działu II określają zasady postępowania dowodowego, w tym możliwość przesłuchania strony celem wyjaśnienia istotnych dla rozstrzygnięcia okoliczności sprawy (art. 86 K.p.a.). Organ winien zatem możliwość tę rozważyć. Na obecnym etapie postępowania nie można było zatem przyjąć, iż nie nastąpiło przymusowe wysiedlenie związane z wyrwaniem z dotychczasowego środowiska, a w konsekwencji nie została spełniona przesłanka deportacji do pracy przymusowej. Brak dogłębnej analizy okoliczności sprawy i dokonania szczegółowych ustaleń w tym zakresie narusza art. 107 § 1 i 3 Kodeksu postępowania administracyjnego. Mając powyższe na względzie, Sąd orzekł jak w wyroku na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. "a" i "c" przy zastosowaniu art. 135 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. m.o.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło