II SA/Łd 873/24
WyrokWSA w Łodzi2025-05-23
Skład orzekający: Agata Sobieszek-Krzywicka, Agnieszka Grosińska-Grzymkowska, Marcin Olejniczak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo umorzyło postępowanie odwoławcze, uznając, że strona, która zbyła nieruchomość w trakcie postępowania, utraciła przymiot strony, a jej następcy prawni nie wstąpili z mocy prawa do postępowania?Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze błędnie umorzyło postępowanie odwoławcze. Zbycie nieruchomości w trakcie postępowania administracyjnego, dotyczącego praw zbywalnych, skutkuje wstąpieniem następców prawnych zbywcy do postępowania z mocy prawa, zgodnie z art. 30 § 4 k.p.a. Organ odwoławczy powinien był z urzędu uwzględnić tę zmianę i nie mógł umorzyć postępowania z powodu utraty statusu strony przez pierwotnego odwołującego się, ani też uzależniać wstąpienia następców prawnych od ich zgłoszenia.Stan faktyczny
Samorządowe Kolegium Odwoławcze umorzyło postępowanie odwoławcze od decyzji Wójta Gminy M. stwierdzającej brak potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko dla farmy fotowoltaicznej. Uzasadnieniem umorzenia była utrata przez odwołującą K.G. przymiotu strony postępowania w związku ze zbyciem przez nią nieruchomości, która stanowiła podstawę jej legitymacji. Skarżący E.K. i R.K. (nabywcy nieruchomości) oraz K.G. zaskarżyli tę decyzję, argumentując, że następcy prawni wstąpili do postępowania z mocy prawa, a organ nie przeprowadził prawidłowego postępowania wyjaśniającego.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego i zasądził od Kolegium na rzecz skarżącej K.G. zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Agata Sobieszek-Krzywicka (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Agnieszka Grosińska-Grzymkowska, Asesor WSA Marcin Olejniczak, , Protokolant asystent sędziego Robert Latek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 maja 2025 r. sprawy ze skarg E. K., R. K. i K.G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Piotrkowie Trybunalskim z dnia 30 września 2024 r. znak: KO.461.10.2024 w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego od decyzji stwierdzającej brak potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko przedsięwzięcia 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Piotrkowie Trybunalskim na rzecz skarżącej K.G. kwotę 200 (dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. dc
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Piotrkowie Trybunalskim decyzją z dnia 30 września 2024 r., znak: KO.461.10.2024, na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 572, dalej jako: "k.p.a.") umorzyło postępowanie odwoławcze z odwołania K.G. od decyzji Wójta Gminy M. z dnia 3 kwietnia 2024r., znak [...], stwierdzającej brak potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko przedsięwzięcia polegającego na budowie farmy fotowoltaicznej o mocy do 7 MW wraz z niezbędną infrastrukturą na działkach o nr ewid. [...],[...],[...], obręb [...] [...], gm. M., oraz określającej istotne warunki korzystania ze środowiska w fazie realizacji i eksploatacji lub użytkowania przedsięwzięcia.
Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w oparciu o następujące ustalenia faktyczne oraz ocenę prawną:
W dniu 28 września 2022 r. do organu I instancji wpłynął wniosek M.G. o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla opisanego powyżej przedsięwzięcia. Został on uwzględniony wskazaną decyzją Wójta Gminy M. z dnia 3 kwietnia 2024 r., znak [...].
Odwołanie od tej decyzji wniosła K.G., uznana w toku postępowania za jego stronę. Jej odwołanie wpłynęło do organu I instancji w dniu 17 kwietnia 2024 r.
Zaskarżoną decyzją z dnia 30 września 2024 r., znak: KO.461.10.2024 Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Piotrkowie Trybunalskim umorzyło postępowanie odwoławcze zainicjowane odwołaniem K.G. W uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia organ odwoławczy wskazał, iż postępowanie odwoławcze zostało oparte na zasadzie skargowości, a zatem w żadnym wypadku nie może być wszczęte z urzędu. Wyłącznie czynność strony postępowania, którą jest wniesienie odwołania, powoduje, że organ wyższego stopnia może korzystać z uprawnień, jakie są przewidziane dla organu odwoławczego. Organ odwoławczy w pierwszej fazie postępowania zobowiązany jest do ustalenia, czy odwołanie jest dopuszczalne, a zatem, czy w ogóle dotyczy aktu zaskarżalnego tego rodzaju środkiem odwoławczym, czy pochodzi od strony postępowania i czy zostało wniesione z zachowaniem terminu. W przedmiotowej sprawie należało zatem w pierwszej kolejności rozważyć, czy odwołującej przysługuje legitymacja do złożenia odwołania od ww. decyzji pierwszoinstancyjnej,
W postępowaniu w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, zgodnie z art. 74 ust. 3a ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 1112 z późn. zm., dalej jako: "u.i.o.ś."), stroną postępowania jest wnioskodawca oraz podmiot, któremu przysługuje prawo rzeczowe do nieruchomości znajdującej się w obszarze, na który będzie oddziaływać przedsięwzięcie w wariancie zaproponowanym przez wnioskodawcę, z zastrzeżeniem art. 81 ust. 1 ustawy. Przez obszar ten rozumie się: 1) przewidywany teren, na którym będzie realizowane przedsięwzięcie, oraz obszar znajdujący się w odległości 100 m od granic tego terenu; 2) działki, na których w wyniku realizacji, eksploatacji lub użytkowania przedsięwzięcia zostałyby przekroczone standardy jakości środowiska, lub 3) działki znajdujące się w zasięgu znaczącego oddziaływania przedsięwzięcia, które może wprowadzić ograniczenia w zagospodarowaniu nieruchomości, zgodnie z jej aktualnym przeznaczeniem. Stosownie do art. 74 ust. 3b u.i.o.ś., prawo rzeczowe do nieruchomości znajdującej się w obszarze, na który będzie oddziaływać przedsięwzięcie, organ ustala na podstawie dokumentu, o którym mowa w ust. 1 pkt 6, lub innych dokumentów przedłożonych przez wnoszącego podanie, przy czym domniemywa się, że dane zawarte w tych dokumentach są prawdziwe. Doręczenie dokonane na adres ustalony na podstawie dokumentu, o którym mowa w ust. 1 pkt 6, jest skuteczne. Dokumentem, o którym mowa w art. 74 ust. 1 pkt 6 u.i.o.ś. jest wypis z rejestru gruntów lub inny dokument, w postaci papierowej lub elektronicznej, wydane przez organ prowadzący ewidencję gruntów i budynków, pozwalający na ustalenie stron postępowania, zawierający co najmniej numer działki ewidencyjnej oraz, o ile zostały ujawnione: numer jej księgi wieczystej, imię i nazwisko albo nazwę oraz adres podmiotu ewidencyjnego, obejmujący przewidywany teren, na którym będzie realizowane przedsięwzięcie, oraz obejmujący obszar, o którym mowa w ust. 3a zdanie drugie, z zastrzeżeniem ust. 1a
Jak podkreśliło Kolegium, organ I instancji poinformował organ odwoławczy w dniu 30 września 2024 r., iż K.G. nie jest obecnie właścicielką działki nr ewid. [...] obręb [...] [...], gm. M.. Jako dowód organ przesłał zawiadomienie Kierownika Referatu Planowania Przestrzennego, Ochrony Środowiska, Gospodarki Nieruchomościami, Infrastruktury, Budownictwa i Rolnictwa Urzędu Gminy w M. o zmianie z dnia [...] sierpnia 2024 r., z którego wynika, że na podstawie umowy sprzedaży z dnia [...] lipca 2024 r. sporządzonej w formie aktu notarialnego (Rep. [...]), właścicielami działki oznaczonej nr ewid. [...] obręb [...] [...] są R. i E.K.. Powyższe, zdaniem Kolegium, oznacza, że w świetle art. 28 k.p.a. skarżąca nie posiada przymiotu strony postępowania w sprawie na gruncie przepisów u.i.o.ś. Tym samym należy uznać, iż skarżąca nie legitymuje się interesem prawnym niezbędnym do uznania jej za stronę postępowania i nie jest uprawniona do złożenia odwołania od ww. decyzji. Wobec tego postępowanie odwoławcze z odwołania K.G. podlega umorzeniu na zasadzie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a.
Kolegium wyjaśniło również, że k.p.a. wprawdzie nie określa przesłanek umorzenia postępowania odwoławczego, jednakże w doktrynie i orzecznictwie przyjmuje się, że podstawę umorzenia postępowania odwoławczego stanowią przesłanki określone przepisem art. 105 § 1 k.p.a., w myśl którego w sytuacji, gdy postępowanie z jakiejkolwiek przyczyny stało się bezprzedmiotowe w całości albo w części, organ administracji publicznej wydaje decyzję o umorzeniu postępowania odpowiednio w całości albo w części. Z bezprzedmiotowością postępowania administracyjnego w rozumieniu art. 105 § 1 k.p.a. mamy do czynienia, gdy odpadł jeden z konstytutywnych elementów sprawy administracyjnej, o której mowa w art. 1 pkt 1. Przyczyny, dla których sprawa będąca przedmiotem postępowania administracyjnego utraciła charakter sprawy administracyjnej lub nie miała takiego charakteru jeszcze przed wszczęciem postępowania, mogą być natury podmiotowej i przedmiotowej. Wśród podmiotowych przesłanek umorzenia postępowania wymienić można okoliczność, gdy uczestnik postępowania utracił przymiot strony, lub - w przypadku postępowania odwoławczego - organ drugiej instancji ustali, że osoba składająca to odwołanie, nie posiada przymiotu strony w danym postępowaniu. Organ odwoławczy, zgodnie z zasadą dwuinstancyjności postępowania wyrażoną w art. 15 k.p.a., zobowiązany jest do powtórnego merytorycznego rozpatrzenia sprawy, z tego względu zobowiązany jest również do oceny we własnym zakresie interesu prawnego podmiotów dopuszczonych (lub pominiętych) do postępowania przez organ pierwszej instancji. Przede wszystkim jednak zobowiązany jest do oceny, czy odwołanie zostało wniesione zgodnie z art. 127 § 1 k.p.a., tj. czy zostało wniesione przez stronę. W przypadku ustalenia, że wniesione podanie (odwołanie) nie pochodzi od osoby, której zgodnie z przepisami prawa przysługuje uprawnienie do jego złożenia, postępowanie kończy się na etapie formalnej jego oceny, co wyklucza odniesienie się organu co do meritum sprawy.
Skargę na powyższą decyzję wnieśli E.K. i R.K.. W jej uzasadnieniu wskazali, iż w toku postępowania odwoławczego doszło do zbycia prawa do nieruchomości gruntowej na działce o nr ewid. [...] obręb [...] [...]. Organ odwoławczy nie przeprowadził jednak na tę okoliczność faktyczną postępowania wyjaśniającego, w szczególności nie ustalił położenia ww. działki względem terenu przedsięwzięcia. Natomiast by móc uznać, że z tytułu prawnego do danej nieruchomości można wywieść (bądź nie można wywieść) interesu prawnego realizowanego w danym postępowaniu, to w świetle art. 74 ust. 3a u.i.o.ś., konieczne jest ustalenie położenia danej nieruchomości względem terenu realizacji przedsięwzięcia, a więc przyporządkowanie do jednej z przesłanek wskazanych w treści art. 74 ust. 3a u.i.o.ś. Tymczasem w zaskarżonej decyzji organ odwoławczy poprzestał jedynie na mechanicznym przywołaniu treści art. 28 k.p.a. i art. 74 ust. 3a u.i.o.ś., nie dokonując żadnej analizy w zakresie tego czy działka o nr ewid. [...], obręb [...] [...] faktycznie znajduje się na terenie realizacji przedsięwzięcia albo w obszarze w odległości 100 m od granic tego terenu (pkt 1), w zasięgu znaczącego oddziaływania przedsięwzięcia (pkt 3) czy też w obszarze gdzie dojdzie do przekroczenia standardów jakości środowiska. Prawidłowe stwierdzenie w toku postępowania w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, że z tytułu prawnego do danej nieruchomości można bądź nie można wywieść określonych uprawnień procesowych wymaga każdorazowo ustalenia terenu realizacji przedsięwzięcia, obszaru 100 m od niego, ustalenia jakie oddziaływania danego przedsięwzięcia kształtują zasięg znaczącego oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, czy w związku z realizacją przedsięwzięcia dojdzie do przekroczenia standardów jakości środowiska, jeśli tak to jakich i na jakim obszarze.
W tym stanie rzeczy, zdaniem skarżących, uznać należy, że uzasadnienie skarżonej decyzji jest wadliwe w stopniu uniemożliwiającym poznanie motywów decyzji organu, w szczególności uniemożliwia ocenę racjonalności przesłanek jakimi kierował się organ przy wydawaniu decyzji. Jest to sprzeczne z rozstrzygnięciem i wzajemnie sprzeczne z innymi fragmentami uzasadnienia. Organ odwoławczy umorzył bowiem postepowanie odwoławcze ale nie ustalił, że wnosząca odwołanie nie jest jego stroną. W tym zakresie uzasadnienie skarżonej decyzji jest sprzeczne z rozstrzygnięciem. Ponadto w uzasadnieniu skarżonej decyzji organ przywołuje najpierw definicję strony postępowania zgodnie z art. 28 k.p.a. (str. 3 uzasadnienia decyzji), potem definicje strony w postępowaniu w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgodną z art. 74 ust. 3a u.i.o.ś. (str. 3-4 uzasadnienia decyzji), by zakończyć swój wywód wskazaniem, że "Powyższe oznacza, że w świetle art. 28 k.p.a. skarżąca nie posiada przymiotu strony postępowania na gruncie przepisów u.i.o.ś.". Nie jest zatem jasnym w oparciu o jaką normę prawną – czy z przepisów ogólnych czy z przepisu szczególnego, doszło do uznania, iż wnosząca odwołanie nie jest stroną. Uzasadnienie skarżonej decyzji jest zatem także wzajemnie sprzeczne w stopniu uniemożliwiającym odkodowanie motywów organu a w dalszej konsekwencji uniemożliwia stronie obronę swoich racji.
Zdaniem skarżących organ odwoławczy dopuścił się naruszenia przepisów postępowania art. 107 § 1 pkt 6, art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 74 ust. 3a u.i.o.ś., mającego istotny wpływ na wynik sprawy, w postaci sprzeczności między sentencją a uzasadnieniem decyzji, o randze mającej kluczowe znaczenie dla oceny prawidłowości wydanej decyzji. Przez brak rzetelności organu w działaniu doszło także do naruszenia obowiązków określonych w art. 8 k.p.a. i zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa.
Skarżący podkreślili również, że organ odwoławczy nie przeanalizował kwestii następstwa prawnego, a w konsekwencji nie wziął pod uwagę tego, że to skarżący winni być adresatami zaskarżonej decyzji.
Z uwagi na powyższe okoliczności skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Piotrkowie Trybunalskim wniosło o jej odrzucenie, ewentualnie o oddalenie skargi. W uzasadnieniu swojego stanowiska Kolegium wskazało m.in., iż K.G. po zbyciu należącej do niej nieruchomości nie ma interesu prawnego w zaskarżeniu decyzji organu I instancji.
Ponadto organ wskazał, iż przeanalizował kwestię następstwa prawnego w postepowaniu w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań, którą reguluje art. 74 ust. 3d ustawy środowiskowej, zgodnie z którym, w przypadku gdy po doręczeniu stronie zawiadomienia o wszczęciu postępowania w sprawie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, z wyjątkiem zawiadomienia w trybie określonym w art. 49 Kodeksu postępowania administracyjnego, nastąpi: 1) zbycie własności lub prawa użytkowania wieczystego nieruchomości znajdującej się w obszarze, na który będzie oddziaływać przedsięwzięcie, 2) przeniesienie własności lub prawa użytkowania wieczystego nieruchomości znajdującej się w obszarze, na który będzie oddziaływać przedsięwzięcie, wskutek innego zdarzenia prawnego - nabywca jest obowiązany, a w przypadku, o którym mowa w pkt 1 - nabywca i zbywca są obowiązani, do niezwłocznego zgłoszenia organowi właściwemu do wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach danych nowego właściciela lub użytkownika wieczystego. Zgodnie z ust. 3e artykułu 74 u.i.o.ś. niedokonanie zgłoszenia zgodnie z ust. 3d i prowadzenie postępowania bez udziału nowego właściciela lub użytkownika wieczystego nie stanowi podstawy do wznowienia postępowania administracyjnego. Z powyższych przepisów wynika, że to na nabywcy i zbywcy prawa własności, z wyjątkiem zawiadomienia w trybie określonym w art. 49 k.p.a., ciąży obowiązek zgłoszenia organowi prowadzącemu postępowanie w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań, danych dotyczących nowego właściciela, natomiast niedokonanie takiego zgłoszenia i prowadzenie postępowania bez udziału nowego właściciela lub użytkownika wieczystego nie stanowi podstawy do wznowienia postępowania administracyjnego.
W postępowaniu odwoławczym K.G. była zatem zobowiązana do poinformowania organu odwoławczego o zmianie stanu prawnego nieruchomości i tym samym utracie interesu prawnego w sprawie, czego jednak nie uczyniła. Przy czym, w ocenie organu, nieuzasadnione jest twierdzenie skarżących, iż skoro z dniem [...] lipca 2024 r. w miejsce dotychczasowej strony postępowania, tj. K.G., weszli R.K. i E.K., którzy odwołania nie cofnęli, to "brak było podstaw do wydania decyzji o treści jak skarżona, a organ odwoławczy nieskutecznie uchylił się od obowiązku merytorycznego rozpoznania sprawy". Zdaniem Kolegium nabycie prawa własności nieruchomości nie oznacza, że nowy właściciel z mocy prawa wchodzi w prawa i obowiązki odwołującego się od decyzji pierwszoinstancyjnej. Odwołanie wniesione jest bowiem przez konkretny, zindywidualizowany podmiot podpisany pod jego treścią. Zatem nie można uznać, iż skarżący weszli w prawo osobiste K.G.. Interes prawny podmiotu wnoszącego odwołanie od decyzji pierwszoinstancyjnej przejawia się bowiem w tym, że podmiot ten działa bezpośrednio we własnym imieniu i ma roszczenie o przyznanie uprawnienia lub zwolnienie z nałożonego obowiązku.
Mając na uwadze powyższy stan sprawy, zdaniem Kolegium, zasadne jest odrzucenie skargi wniesionej przez E.K. i R.K., na decyzję Kolegium z dnia 30 września 2024 r. znak KO.461.10.2024. W rozpatrywanej sprawie skarga została wniesiona od decyzji organu odwoławczego formalnie kończącej postępowanie, tj. umarzającej postępowanie wszczęte odwołaniem K.G. W sprawie Kolegium nie orzekało co do istoty. Zatem nie można uznać, iż skarga została wniesiona przez skarżących po wyczerpaniu toku instancji.
W piśmie z dnia 9 stycznia 2025 r. skarżący podtrzymali argumentację wskazaną w skardze.
W piśmie z dnia 31 marca 2025 r. uczestniczka postępowania M. G., reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika w osobie radcy prawnego, wniosła o odrzucenie skargi jako wniesionej przez podmioty nieuprawnione.
Na ostateczną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Piotrkowie Trybunalskim skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi złożyła K.G., zarzucając:
1. nieważność, a to na postawie art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a., bowiem decyzja została skierowana do osoby, w stosunku do której organ uznał, że nie przysługuje jej status strony;
2. naruszenie przepisu prawa procesowego, mające istotny wpływ na wynik sprawy, a to art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. w związku z art. 105 § 1 i 2 k.p.a. - poprzez bezpodstawne umorzenie postępowania podczas, gdy żadna z przesłanek uregulowanych na gruncie dyspozycji art. 105 § 1 i 2 k.p.a. nie wystąpiła w okolicznościach sprawy niniejszej;
3. naruszenie przepisu prawa procesowego, mające istotny wpływ na wynik sprawy, a to art. 28 k.p.a. - poprzez uznanie, że skarżącej nie przysługuje status strony, a w konsekwencji umorzenie postępowania;
4. naruszenie przepisu prawa procesowego, mające istotny wpływ na wynik sprawy, a to art. 10 § 1 k.p.a. - poprzez pozbawienie następców prawnych skarżącej (posiadających status strony) możliwości czynnego udziału na gruncie przedmiotowego postępowania;
5. naruszenie przepisu prawa procesowego, mające istotny wpływ na wynik sprawy, a to art. 30 § 4 k.p.a. - poprzez zaniechanie uznania, że wobec zbycia prawa własności nieruchomości doszło do przejścia uprawnień (statusu strony) na rzecz jej nabywców, co winno prowadzić do wstąpienia następców prawnych w miejsce skarżącej.
W oparciu o ww. zarzuty skarżąca wniosła o uwzględnienie niniejszej skargi i stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji w całości, względnie uchylenie zaskarżonej decyzji w całości.
Ponadto skarżąca wniosła o zasądzenie od organu na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania, z uwzględnieniem kosztów zastępstwa procesowego, według norm prawem przepisanych.
W uzasadnieniu skargi skarżąca podniosła, iż odwołanie zostało złożone w kwietniu bieżącego roku, natomiast zbycie przedmiotowej nieruchomości nastąpiło dopiero w lipcu 2024 r. Oczywistym zatem jawi się, że skarżąca pozostawała podmiotem uprawnionym do złożenia odwołania od decyzji organu pierwszej instancji, a późniejsze zbycie nieruchomości nie może powodować utraty tego statusu na gruncie postępowania przed organem II instancji, gdzie weryfikowana jest w istocie prawidłowość rozstrzygnięcia organu I instancji, nie zaś kwestie natury merytorycznej. Organ winien był zatem - analizując uprawnienie skarżącej - uwzględnić stan faktyczny na dzień zainicjowania tegoż postępowania, tj. na dzień wniesienia odwołania, nie zaś na dzień wydania decyzji.
Niezależnie od powyższego podkreślenia wymaga, iż - nawet uznając słuszność stanowiska organu - w miejsce skarżącej do postępowania wstąpili jej następcy prawni, tj. nabywcy przedmiotowej nieruchomości – R. i E. K.. Postępowanie zatem w żadnym stopniu nie stało się bezprzedmiotowe, bowiem nastąpiła jedynie zmiana podmiotowa w zakresie stron tegoż postępowania. Gdyby następcy prawni nie byli zainteresowani rozstrzygnięciem pierwotnie wniesionego odwołania przez Skarżącą, wówczas przysługiwało im uprawnienie do jego cofnięcia.
Skarżąca podniosła, że organ winien był poinformować o toczącym się postępowaniu następców prawnych skarżącej i umożliwić im czynny w nim udział.
Zważywszy na przepis art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a., zdaniem skarżącej uznać należy, iż na gruncie samej decyzji zachodzi wewnętrza jej sprzeczność - skoro bowiem organ uznał, że K.G. nie posiada już statusu strony - to na jakiej podstawie skierował w stosunku do niej decyzję o umorzeniu postępowania? Na powyżej zadane pytanie nie ma logicznej odpowiedzi, bowiem prowadzi ona wprost do wniosku, że w takich okoliczności zachodzi w istocie nieważność wydanej decyzji.
Skarżąca wskazała również, iż w świetle naruszeń, jakich dopuścił się organ - postępowanie podlegać będzie wznowieniu, a to na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Wszak następcy prawni skarżącej w sposób oczywisty zostali całkowicie pozbawieniu możliwości udziału w tymże postępowaniu - mimo, iż formalnie przysługiwał im status strony.
W ocenie skarżącej należy także zwrócić uwagę na regulację art. 30 § 4 k.p.a. Jakkolwiek oczywiście na gruncie sprawy niniejszej za okoliczność sporną może zostać uznane to, czy charakter sprawy w istocie wypełnia znamiona "sprawy dotyczącej praw zbywalnych", niemniej przepis ten nawet na zasadzie analogii winien znaleźć zastosowanie na jej gruncie.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Piotrkowie Trybunalskim podtrzymało stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i w związku z tym wniosło o oddalenie skargi.
Organ II instancji wyjaśnił, że nie można zgodzić się ze skarżącą, że zaskarżona decyzja obarczona jest wadą nieważności określoną w art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a., ponieważ została skierowana do osoby niebędącej stroną w sprawie. Postępowanie odwoławcze przed Kolegium zostało uruchomione odwołaniem K.G. i do czasu zakończenia tego postępowania ostatecznym rozstrzygnięciem, skarżąca jest stroną tego postępowania. Okoliczność umorzenia postępowania odwoławczego prowadzonego w związku z odwołaniem K.G., z uwagi na sprzedaż działki nr [...], z której to własności wywodził się interes prawny skarżącej do złożenia odwołania, nie oznacza, że skarżąca nie powinna otrzymać decyzji organu odwoławczego kończącej postępowanie wszczęte jej odwołaniem.
Odnosząc się do pozostałych zarzutów organ odwoławczy wskazał, że przepis art. 28 k.p.a. nie stanowi samoistnej normy prawnej dla wywodzenia przysługującego przymiotu strony postępowania - ustalenie interesu lub obowiązku prawnego może nastąpić jedynie w związku z konkretną normą prawa materialnego. Takim przepisem, w postępowaniu w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach jest art. 74 ust. 3a u.i.o.ś. Organ odwoławczy nie może działać z urzędu. Nie jest zatem dopuszczalne rozpatrzenie przez organ odwoławczy odwołania pochodzącego od osoby niebędącej stroną postępowania.
Posiadanie przez K.G. interesu prawnego do zaskarżenia decyzji pierwszoinstancyjnej należy wywodzić z prawa własności działki nr [...], graniczącej z terenem inwestycji. Zatem z chwilą sprzedaży tej działki, skarżąca utraciła legitymację do bycia stroną w postępowaniu odwoławczym od decyzji Wójta Gminy M. z 3 kwietnia 2024 r., znak: [...], w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań. Wobec tego postępowanie odwoławcze z odwołania K.G. należało umorzyć na zasadzie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. w zw. z art. 105 § 1 k.p.a.
Zdaniem Kolegium bezpodstawne jest również twierdzenie skarżącej, iż organ odwoławczy winien uwzględnić stan faktyczny sprawy na dzień wniesienia odwołania. Zgodnie z zasadą dwuinstancyjności postępowania administracyjnego wyrażoną w art. 15 k.p.a., organ odwoławczy nie dokonuje jedynie kontroli legalności działania organu pierwszej instancji, ale rozpatruje sprawę na nowo w jej całokształcie. Organ odwoławczy jest przy tym zobowiązany m.in. zweryfikować krąg stron postępowania ustalony przez organ pierwszej instancji, uwzględnić zmiany stanu faktycznego sprawy zaistniałe po wydaniu decyzji przez ten organ oraz wydać rozstrzygnięcie kończące postępowanie w sprawie według stanu faktycznego i prawnego z daty orzekania przez organ drugiej instancji.
W ocenie organu II instancji nie można też zgodzić się ze skarżącą, że organ odwoławczy nie przeanalizował kwestii następstwa prawnego, o którym mowa w art. 30 § 4 k.p.a.
Kwestię następstwa prawnego w postępowaniu w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań reguluje art. 74 ust. 3d i ust. 3e u.i.o.ś,
Z powyższych przepisów wynika, że to na nabywcy i zbywcy prawa własności, z wyjątkiem zawiadomienia w trybie określonym w art. 49 k.p.a., ciąży obowiązek zgłoszenia organowi prowadzącemu postępowanie w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań danych dotyczących nowego właściciela, natomiast niedokonanie takiego zgłoszenia i prowadzenie postępowania bez udziału nowego właściciela lub użytkownika wieczystego nie stanowi podstawy do wznowienia postępowania administracyjnego.
W postępowaniu odwoławczym K.G. była zatem obowiązana do poinformowania organu odwoławczego o zmianie stanu prawnego nieruchomości i tym samym utracie interesu prawnego w sprawie, czego jednak nie uczyniła.
Przy czym, nieuzasadnione jest twierdzenie skarżącej, iż wobec zbycia prawa własności doszło do przejścia uprawnień (statusu strony) na rzecz jej nabywców, co powinno prowadzić do wstąpienia następców prawnych w miejsce skarżącej. Zdaniem Kolegium nabycie prawa własności nieruchomości nie oznacza, że nowy właściciel z mocy prawa wchodzi w prawa i obowiązki odwołującego się od decyzji pierwszoinstancyjnej. Odwołanie wniesione jest bowiem przez konkretny, zindywidualizowany podmiot podpisany pod jego treścią. Zatem nie można uznać, iż nabywcy nieruchomości ozn. nr ewid. [...] weszli w prawo osobiste K.G. Interes prawny podmiotu wnoszącego odwołanie od decyzji pierwszoinstancyjnej przejawia się bowiem w tym, że podmiot ten działa bezpośrednio, we własnym imieniu i ma roszczenie o przyznanie uprawnienia lub zwolnienie z nałożonego obowiązku.
W ocenie Kolegium decyzja z 30 września 2024 r. nie jest obarczona wadą, o której mowa wart. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., tj. strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu. K.G. nie poinformowała organu odwoławczego o zmianie stanu prawnego nieruchomości ozn. nr ewid. [...], co wypełnia przesłankę określoną w art. 74 ust. 3e u.i.o.ś.
Kolegium dodało, że E.K. i R.K. zostali poinformowani o decyzji Kolegium w drodze publicznego obwieszczenia.
W piśmie procesowym z 31 marca 2025 r., pełnomocnik uczestniczki postępowania M.G. wniósł o oddalenie skargi podnosząc, że konsekwencją braku należytego zgłoszenia zbycia/nabycia własności przez skarżącą K.G. (zbywcę nieruchomości) lub uczestników postępowania E. i R.K. (nabywców nieruchomości) jest utrata przez skarżącą K.G. legitymacji do występowania w niniejszym postępowaniu w charakterze strony, a co za tym idzie legitymacji do popierania złożonego przez siebie odwołania, przy jednoczesnym braku przejścia ww. legitymacji na nowych nabywców nieruchomości.
Pełnomocnik uczestniczki postępowania podkreślił również, że na moment zamknięcia postępowania przez organem II instancji, tj. na moment wydania decyzji przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Piotrkowie Trybunalskim, skarga została wywiedziona przez podmiot nieposiadający interesu prawnego w jej wniesieniu, a zatem nie posiadający legitymacji czynnej w sprawie.
W ocenie pełnomocnika uczestniczki postępowania ustawodawca wyraźnie przesądza, że obowiązek z art. 74 ust. 3d u.i.o.ś. nie jest jedynie obowiązkiem pro forma, ale wiąże się z bardzo konkretnymi konwencjami natury procesowej, z jakimi muszą liczyć się strony dokonujące transakcji zbycia/nabycia nieruchomości, które nie zgłoszą tego faktu organowi. Regulacja przewidziana w ustawie środowiskowej jest kompletna w zakresie dotyczącym przejmowania legitymacji procesowej od poprzedników w przypadku nabycia własności nieruchomości i wobec tego posiłkowe stosowanie art. 30 § 4 k.p.a. czy też przepisów postępowania sądowoadministracyjnego dotyczących następstwa prawnego, jak oczekuje tego skarżąca, jest całkowicie nieuzasadnione.
Postanowieniem z 23 maja 2025 r. Sąd połączył sprawę o sygn. akt II SA/Łd 873/24 ze skargi E.K. i R.K. ze sprawą o sygn. akt II SA/Łd 885/24 ze skargi K.G. w celu ich łącznego rozpoznania i rozstrzygnięcia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje
Zgodnie z treścią art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2024 r., poz. 1267) w związku z art. 3 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 935 z późn. zm.)., dalej jako "p.p.s.a.", sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a.). Przy czym stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. rozstrzygając daną sprawę sąd, co do zasady, nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi, może zastosować przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 p.p.s.a.). Natomiast w razie nieuwzględnienia skargi, sąd skargę oddala odpowiednio w całości albo w części (art. 151 p.p.s.a.). Na podstawie art. 111 § 1 p.p.s.a. sąd jest zobligowany do połączenia kilku oddzielnych spraw toczących się przed nim w celu ich łącznego rozpoznania lub także rozstrzygnięcia, jeżeli mogły być objęte jedną skargą. Na możliwość wnoszenia skarg dotyczących tej samej decyzji, postanowienia, innego aktu lub bezczynności organu wskazuje art. 51 p.p.s.a., który stanowi, że kilku uprawnionych do wniesienia skargi może w jednej sprawie występować w roli skarżących, jeżeli ich skargi dotyczą tej samej decyzji, postanowienia, innego aktu lub czynności albo bezczynności organu lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Z zestawienia art. 51 i 111 § 1 p.p.s.a. wynika, iż w każdej sytuacji, w której skarżący nie skorzystali z przysługującej im formy współuczestnictwa przewidzianej w art. 51 p.p.s.a., sąd administracyjny zobowiązany jest z urzędu do połączenia spraw, które mogły być objęte jedną skargą (postanowienie NSA z 3.07.2008 r., II GSK 255/08, LEX nr 505974). Przedmiotem obu skarg, tj skargi E.K. i R.K. oraz skargi K.G., skarżący uczynili decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Piotrkowie Trybunalskim z dnia 30 września 2024 r. znak KO.461.10.2024. Wobec powyższego Sąd postanowieniem z dnia 23 maja 2025 r. na podstawie art. 111 § 1 p.p.s.a. sprawę ze skargi E.K. i R.K. połączył ze sprawą ze skargi K.G. w celu ich łącznego rozpoznania i rozstrzygnięcia.
Zaskarżoną decyzją Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Piotrkowie Trybunalskim umorzyło postępowanie odwoławcze od decyzji Wójta Gminy M., z odwołania K.G. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Kolegium powołało się na okoliczności wskazujące, że odwołująca się K.G. utraciła przymiot strony postępowania.
Wypada zatem wskazać, że stosownie do art. 105 § 1 k.p.a. gdy postępowanie z jakiejkolwiek przyczyny stało się bezprzedmiotowe w całości albo w części, organ administracji publicznej wydaje decyzję o umorzeniu postępowania odpowiednio w całości albo w części. Organ w zaskarżonej decyzji podnosi, że do podmiotowych przesłanek umorzenia postępowania zalicza się sytuację, w której organ drugiej instancji ustali, że odwołanie nie pochodzi od osoby, której przysługuje uprawnienie do jego złożenia, tj. gdy osoba składająca odwołanie nie posiada przymiotu strony w postępowaniu.
Wobec powyższego istotą sporu w niniejszych sprawach pozostaje kwestia, czy wobec ustalonych okoliczności faktycznych kontrolowane postępowanie stało się bezprzedmiotowe, a zatem czy ziściła się przesłanka umorzenia postępowania.
Postępowanie administracyjne zakończone zaskarżoną decyzją dotyczyło wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach przedsięwzięcia polegającego na budowie farmy fotowoltaicznej o mocy do 7 MW wraz z niezbędną infrastrukturą na działkach o nr ewid. [...],[...],[...], obręb [...] [...], gm. M. oraz określającej istotne warunki korzystania ze środowiska w fazie realizacji i eksploatacji lub użytkowania przedsięwzięcia.
Skarżąca K.G. brała udział w postępowaniu z uwagi na przysługujący jej tytuł prawny do nieruchomości znajdującej się w zasięgu oddziaływania planowanego przedsięwzięcia. Na etapie postępowania przed organem I instancji i w dacie wniesienia odwołania przysługiwało jej prawo własności działki nr ewid. [...]. Stosownie zaś do art. 74 ust. 3a u.i.o.ś. stroną postępowania wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach jest wnioskodawca oraz podmiot, któremu przysługuje prawo rzeczowe do nieruchomości, na którą oddziaływać będzie przedsięwzięcie w wariancie zaproponowanym przez wnioskodawcę, z zastrzeżeniem art. 81 ust. 1. Przez obszar ten rozumie się 1) przewidywany teren, na którym będzie realizowane przedsięwzięcie, oraz obszar znajdujący się w odległości 100 m od granic tego terenu; 2) działki, na których w wyniku realizacji, eksploatacji lub użytkowania przedsięwzięcia zostałyby przekroczone standardy jakości środowiska, lub 3) działki znajdujące się w zasięgu znaczącego oddziaływania przedsięwzięcia, które może wprowadzić ograniczenia w zagospodarowaniu nieruchomości, zgodnie z jej aktualnym przeznaczeniem.
Posiadanie przez konkretny podmiot przymiotu strony w sprawie w przedmiocie oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko jest zatem związane z przysługującym temu podmiotowi prawem rzeczowym do nieruchomości. W kontrolowanej sprawie jest to prawo własności do nieruchomości obejmującej działkę nr ewid. [...], przy czym nie jest sporne, że na nieruchomość tę oddziaływać będzie planowane przedsięwzięcie. Status K.G. będącej właścicielką powyższej nieruchomości nie jest w sprawie kwestionowany. Przysługujące skarżącej K.G. prawo własności jest prawem zbywalnym, co wynika wprost z art. 155 § 1 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz.U. z 2024 r. poz. 1061 z późn. zm.). Własność przedmiotowej nieruchomości została umową sprzedaży z dnia [...] lipca 2024 r. przeniesiona przez K.G. na E.K. i R.K. Okoliczność ta jest bezsporna. Potwierdza to także treść księgi wieczystej o nr [...] prowadzonej przez Sąd Rejonowy dla w O. [...] Wydział Ksiąg Wieczystych. Nie jest również kwestionowana okoliczność, że skarżący nie poinformowali organu o przeniesieniu własności nieruchomości z K.G. na E.K. i R.K.. Kolegium powzięło informację o zmianie właściciela działki nr ewid. od organu I instancji.
Przeniesienie własności nieruchomości nastąpiło po wniesieniu przez K.G. odwołania od decyzji organu I instancji a przed wydaniem zaskarżonej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Piotrkowie Trybunalskim z dnia 30 września 2024 r. Postępowanie odwoławcze zostało wszczęte wpłynięciem odwołania K.G. w dniu 17 kwietnia 2024 r., natomiast zakończone wydaniem decyzji przez organ II instancji w dniu 30 września 2024 r. Zbycie nieruchomości przez K.G. na rzecz E.K. i R.K. miało miejsce w dniu [...] lipca 2024 r., a więc w toku postępowania odwoławczego. Co więcej, organ odwoławczy dowiedział się o tym przed wydaniem zaskarżonej decyzji, gdyż powołuję się na tę okoliczność w jej uzasadnieniu. Skoro zaś wstąpienie nabywców nieruchomości do postępowania w charakterze stron następuje z mocy prawa, organ powinien uwzględnić tę okoliczność z urzędu, dbając o to, aby krąg stron postępowania był prawidłowo ustalony, czego jednak w niniejszej sprawie nie uczynił. Decyzja będąca przedmiotem obu skarg w niniejszym postępowaniu została skierowana do K.G..
Wobec tak ustalonego stanu faktycznego należy wskazać że w prawie publicznym obowiązuje reguła, według której, uprawnienia i obowiązki mają charakter osobisty. Od tej reguły wyjątek wprowadza art. 30 § 4 k.p.a., który stanowi, że w sprawach dotyczących praw zbywalnych lub dziedzicznych w razie zbycia prawa lub śmierci strony w toku postępowania na miejsce dotychczasowej strony wstępują jej następcy prawni. Następstwo procesowe uregulowane powyższym przepisem jest konsekwencją następstwa prawnego w prawie materialnym i polega na wstąpieniu do postępowania innego podmiotu na miejsce podmiotu, który dotychczas był jego stroną. Oznacza zatem, że poprzednik ustępuje z postępowania, a następca wstępuje w jego sytuację procesową, tak jakby od początku był stroną postępowania. W konsekwencji, zbywca prawa traci uprawnienia strony w takim postępowaniu na rzecz nabywcy. Wstąpienie to bowiem następuje z mocy prawa, zatem niezależnie od woli stron, czy też organu (por. np. wyroki NSA: z dnia 29 stycznia 2003 r., sygn. II SA/Ka 657/01; z dnia 11 stycznia 2022 r., sygn. I OSK 646/19; z dnia 4 kwietnia 2023 r., sygn. II OSK 2091/22; z dnia 6 czerwca 2023 r., sygn. II OSK 1943/20; dostępne na stronie internetowej: orzeczenia.nsa.gov.pl, Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, dlaje jako: "CBOSA"). Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 21 lutego 2018 r. (sygn. II OSK 1060/16, CBOSA): "...nie jest trafne stanowisko skarżącej sprowadzające się do tezy, że w razie ustalenia, iż odwołujący się utracił status strony postępowania postępowanie odwoławcze powinno być zawsze umorzone. W ocenie NSA brak podstaw do formułowania tak kategorycznego poglądu, gdyż nie uwzględnia on chociażby tego, że utrata statusu strony postępowania może być wynikiem przejścia praw, z których ten status wynika, na inny podmiot. Wówczas postępowanie nie staje się bezprzedmiotowe, gdyż w miejsce dotychczasowej strony wchodzi jej następca prawny (art. 30 § 4 k.p.a.) i w związku z tym brak podstaw do umorzenia postępowania." Organ prowadzący postępowanie powinien zatem rozważyć, czy uprawnienia lub obowiązki, których dotyczy postępowanie, mają charakter osobisty, czy rzeczowy lub majątkowy. W zależności od tej oceny organ administracyjny wydaje decyzję o umorzeniu postępowania w przypadku uprawnień lub obowiązków osobistych, a w sprawach dotyczących praw zbywalnych lub dziedzicznych do zajęcia miejsca dotychczasowej strony wzywa jej następców prawnych, stosownie do art. 30 § 4 k.p.a. (por. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 27 stycznia 2021 r., sygn. IV SA/Po 1583/20, CBOSA).
W związku z powyższym, w realiach kontrolowanej sprawy, organ winien z urzędu uwzględnić okoliczność wstąpienia do postępowania nabywców nieruchomości, E.K. i R.K. w miejsce K.G..
Nieprawidłowe natomiast jest stanowisko organu co do tego, że wstąpienie nabywców nieruchomości do kręgu stron postępowania zależało do zgłoszenia organowi faktu przeniesienia własności nieruchomości. Stosownie do art. 74 ust. 3d u.i.o.ś. w przypadku gdy po doręczeniu stronie zawiadomienia o wszczęciu postępowania w sprawie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, z wyjątkiem zawiadomienia w trybie określonym w art. 49 Kodeksu postępowania administracyjnego, nastąpi:1) zbycie własności lub prawa użytkowania wieczystego nieruchomości znajdującej się w obszarze, na który będzie oddziaływać przedsięwzięcie, 2) przeniesienie własności lub prawa użytkowania wieczystego nieruchomości znajdującej się w obszarze, na który będzie oddziaływać przedsięwzięcie, wskutek innego zdarzenia prawnego - nabywca jest obowiązany, a w przypadku, o którym mowa w pkt 1 - nabywca i zbywca są obowiązani, do niezwłocznego zgłoszenia organowi właściwemu do wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach danych nowego właściciela lub użytkownika wieczystego.
Skutek niewykonania powyższego obowiązku reguluje przepis art. 74 ust. 3e u.i.o.ś., który stanowi, że niedokonanie zgłoszenia zgodnie z ust. 3d i prowadzenie postępowania bez udziału nowego właściciela lub użytkownika wieczystego nie stanowi podstawy do wznowienia postępowania administracyjnego. Wykładnia literalna tego przepisu wskazuje jednoznacznie, że niewykonanie obowiązku zawiadomienia organu o zmianie podmiotu, któremu przysługuje prawo rzeczowe do nieruchomości znajdującej się w obszarze oddziaływania przedsięwzięcia, rodzi konsekwencje jedynie w zakresie podstaw wznowienia postępowania. Jeżeli zatem wobec braku zgłoszenia organ prowadzi postępowanie z udziałem dotychczasowego właściciela lub użytkownika wieczystego nieruchomości, wówczas nabywca jednego z tych praw rzeczowych nie może skutecznie żądać wznowienia postępowania pomimo, że nie brał udziału w postępowaniu. Powołany przepis nie daje natomiast podstawy do interpretacji, zgodnie z którą niewykonanie obowiązku zgłoszenia miałoby skutkować wyłączeniem stosowania art. 30 § 4 k.p.a.
Ustalone w sprawie okoliczności jednoznacznie faktyczne wskazują, że w dacie wniesienia odwołania od decyzji Wójta Gminy M. K.G. przysługiwał status strony kontrolowanego postępowania. Natomiast już w toku postępowania odwoławczego, od dnia [...] lipca 2024 r., w jej miejsce wstąpili E. i R. K., stając się stronami tego postępowania. W konsekwencji za bezpodstawne należało uznać zgłoszone przez uczestnika M. G. żądanie odrzucenia wniesionej przez nich skargi do sądu administracyjnego, jako wniesionej przez podmioty nieuprawnione. Wypada także wyjaśnić, że w myśl art. 50 § 1 p.p.s.a., uprawnionym do wniesienia skargi jest każdy, kto ma w tym interes prawny, prokurator, Rzecznik Praw Obywatelskich, Rzecznik Praw Dziecka oraz organizacja społeczna w zakresie jej statutowej działalności, w sprawach dotyczących interesów prawnych innych osób, jeżeli brała udział w postępowaniu administracyjnym. Podmiotem uprawnionym do wniesienia skargi na podstawie art. 50 § 1 p.p.s.a. może być jednak nie tylko ten, kto wykaże związek pomiędzy swoją sytuacją prawną i normą prawa materialnego, ale również prawa procesowego lub ustrojowego. Natomiast na podstawie przepisów prawa procesowego interes prawny w zaskarżeniu decyzji ma osoba niebędąca stroną w sprawie administracyjnej, do której została skierowana decyzja wydana w tej sprawie (art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a.). Jak wskazano w orzecznictwie, osoba nie będąca stroną w sprawie, do której mimo to skierowano decyzję administracyjną posiada legitymację skargową w rozumieniu art. 50 § 1 p.p.s.a. do zaskarżenia tej decyzji, wynikającą z art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a. Mówiąc innymi słowy, osoba, która utraciła przymiot strony w sprawie, do której jednak została skierowana decyzja, ma interes prawny w wyeliminowaniu tej decyzji z obrotu prawnego, ponieważ wskazany przepis k.p.a. upoważnia ją do wystąpienia do organu administracji publicznej z żądaniem stwierdzenia nieważności skierowanej do niej decyzji (por. wyrok NSA z dnia 3 kwietnia 2012 r., sygn. akt II OSK 99/11 i powołany tam wyrok NSA z dnia 22 lutego 1984 r., sygn. akt I SA 1748/83). Odnosząc powyższe stanowisko do sprawy ze skargi K.G., do której organ skierował zaskarżoną decyzję, za niezasadny należało uznać zarzut, co do tego, że skarga powinna podlegać odrzuceniu z tego powodu, że została wniesiona przez osobę, która utraciła status strony.
Niezasadny okazał się także zarzut skarżących, że organ nie ustalił miejsca położenia nieruchomości, wobec czego nie mógł ocenić, czy jej nowym właścicielom przysługuje interes prawny do bycia stroną postępowania. Z treści uzasadnienia zaskarżonej decyzji wynika bowiem, że organ I instancji uznał K.G. za stronę postępowania w wyniku ustalenia, że będąca jej własnością działka nr ewid [...], obręb [...] znajduje się w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji i ustalenia te nie są kwestionowane. Przeniesienie własności tej działki na E. i R.K. nie ma wpływu na ocenę jej położenia w obszarze oddziaływania i okoliczność ta nie została w żaden sposób zakwestionowana przez organ odwoławczy.
Podsumowując należy wskazać, że skoro ustawa o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko wiąże status strony postępowania w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań dla przedsięwzięcia z własnością nieruchomości w obszarze, na który oddziaływać będzie przedsięwzięcie, to zbycie nieruchomości znajdującej się w tym obszarze w toku postępowania administracyjnego (przed wydaniem decyzji przez organ odwoławczy) winno skutkować wstąpieniem następców prawnych zbywcy nieruchomości do postępowania w charakterze strony z mocy prawa oraz podlegać badaniu przez organ z urzędu. Organ administracji powinien wykluczyć z postępowania administracyjnego osobę zbywcy (prawa zbywalnego), nabywca zaś, wstępując w jego prawa, staje się stroną tego postępowania. Wstąpienie to bowiem następuje z mocy prawa, zatem niezależnie od woli stron czy też organu.
Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd stwierdził, że organ odwoławczy, wydając zaskarżoną decyzję, naruszył przepis art. 30 § 4 k.p.a. oraz art. 105 § 1 k.p.a. a naruszenie to miało istotny wpływ na rozstrzygnięcie. Z tego powodu Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., w punkcie 1 sentencji wyroku uchylił zaskarżoną decyzję. O kosztach postępowania orzeczono w punkcie 2 wyroku na podstawie art. 200 p.p.s.a.
dc
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.09.2026. · Źródło