II SA/Łd 900/08
WyrokWSA w Łodzi2009-02-11
Skład orzekający: Sławomir Wojciechowski, Renata Kubot - Szustowska, Czesława Nowak - Kolczyńska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy doręczenie decyzji administracyjnej osobie dorosłej zamieszkującej pod tym samym adresem co adresat, która podjęła się przekazania pisma adresatowi, jest skuteczne i rozpoczyna bieg terminu do wniesienia odwołania, nawet jeśli osoba ta nie przekazała pisma adresatowi?Ratio decidendi
Doręczenie pisma administracyjnego osobie dorosłej zamieszkującej pod tym samym adresem co adresat, która podjęła się przekazania pisma adresatowi, jest skuteczne i rozpoczyna bieg terminu do wniesienia odwołania, nawet jeśli osoba ta nie przekazała pisma adresatowi. W takiej sytuacji, jeśli adresat nie złoży wniosku o przywrócenie terminu, organ odwoławczy jest zobowiązany stwierdzić uchybienie terminu do wniesienia odwołania.Stan faktyczny
Strona skarżąca E. Z. wniosła skargę na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta Łodzi ustalającej opłatę adiacencką. Skarżąca twierdziła, że decyzja została jej doręczona w sposób wadliwy, ponieważ odebrał ją jej ojciec, który następnie odesłał przesyłkę, a ona sama przebywała na zagranicznym urlopie. Kolegium stwierdziło uchybienie terminu, ponieważ odwołanie zostało nadane po upływie 14 dni od doręczenia decyzji.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 11 lutego 2009 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sławomir Wojciechowski Sędziowie Sędzia WSA Renata Kubot - Szustowska Sędzia WSA Czesława Nowak - Kolczyńska (spr.) Protokolant asystent sędziego Tomasz Godlewski po rozpoznaniu w dniu 11 lutego 2009 roku na rozprawie sprawy ze skargi E. Z. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie uchybienia terminu do wniesienia odwołania od decyzji w sprawie ustalenia opłaty adiacenckiej oddala skargę
Decyzją z dnia [...] r. Nr [...] Prezydent Miasta Ł. na podstawie art. 98a ust. 1 i 1a ustawy dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2004r., Nr 261, poz. 2603), § 1 uchwały Rady Miejskiej w Łodzi Nr XXII/461/07 z dnia 5 grudnia 2007 r. w sprawie ustalenia wysokości stawki procentowej opłaty adiacenckiej (Dz.Urz.Woj.Łódzkiego Nr 401, poz. 4195), art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071 ze zm.), orzekł o ustaleniu opłaty adiacenckiej w wysokości 234,54 zł dla E. Z. zamieszkałej w U. ul. A [...], współwłaścicielki w 257/100000 części do nieruchomości położonej w Ło. przy ul. B [...] D,E,F oznaczonej w ewidencji jako działka nr 74/13, 79/6, 75/1.
W dniu 12 sierpnia 2008 r. E. Z. nadała przesyłkę zawierającą odwołanie od powyższej decyzji. Zaskarżonemu rozstrzygnięciu strona zarzuciła nieprawidłową wykładnię art. 98a ust. 1 i 1a ustawy o gospodarce nieruchomościami i §1 uchwały Rady Miejskiej z dnia 5 grudnia 2007 r. oraz naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, gdyż organ I instancji bezkrytycznie przyjął jako dowód sporządzoną na swoje zamówienie wycenę rzeczoznawcy, zupełnie jej nie weryfikując. Wniosła o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego rzeczoznawcy majątkowego do spraw wyceny nieruchomości ze względu na rażące błędy merytoryczne i metodologiczne w opinii, która stanowiła podstawę wyliczenia wartości nieruchomości. Jak również o przekazanie przyjętej przez organ opinii do krajowej organizacji rzeczoznawców majątkowych w celu zweryfikowania ewidentnych błędów w pracy rzeczoznawcy majątkowego. Reasumując, odwołująca sformułowała wniosek o uchylenie decyzji w całości i umorzenie postępowania, gdyż nie zaistniały przesłanki do stwierdzenia, iż w związku z podziałem nieruchomości nastąpił wzrost jej wartości, względnie uchylenie decyzji i przekazanie sprawy organowi I instancji do ponownego rozpoznania.
Postanowieniem z dnia [...] r. Nr [...]Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. na podstawie art. 134 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego, art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 12 października 1994 r. o samorządowych kolegiach odwoławczych (Dz.U. z 2001 r., Nr 79, poz. 856 ze zm.), stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania.
W motywach rozstrzygnięcia Kolegium podkreśliło, iż warunkiem skuteczności czynności procesowej, jaką jest wniesienie odwołania jest zachowanie ustawowego terminu do jej dokonania, zaś zgodnie z art. 129 § 2 kpa odwołanie wnosi się w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji stronie. Podkreślił, iż organ I instancji zawarł w swym rozstrzygnięciu prawidłowe pouczenie, ze wskazaniem terminu i sposobu wniesienia odwołania, jednakże odwołanie wniesiono z uchybieniem czternastodniowego terminu. Wskazał, iż jak wynika z akt sprawy zaskarżona decyzja została doręczona stronie w dniu 11 lipca 2008 r. a zatem 14 dniowy termin zaczął biec od dnia 12 lipca 2008r. i upłynął w dniu 25 lipca 2008 r. Odwołanie strony nadane zostało w placówce Poczty Polskiej listem poleconym w dniu 12 sierpnia 2008 r., co oznacza, iż ustawowy termin został przekroczony zaś konsekwencją uchybienia terminowi jest bezskuteczność odwołania, decyzja organu I instancji stała się ostateczna. Kolegium wywiodło, iż w świetle poczynionych ustaleń oraz treści art. 134 kpa obowiązany był orzec o stwierdzeniu uchybienia terminu, jednocześnie wyjaśnił, iż możliwe jest złożenie wniosku o przywrócenie terminu, jeżeli strona uprawdopodobni brak winy w uchybieniu terminu i prośbę o przywrócenie złoży w terminie 7 dni od ustania przyczyny uchybienia.
Na powyższe postanowienie E. Z. złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi, wskazując na naruszenie art. 39, art. 41, art. 42, art. 43, art. 6, art. 7, art. 8 kpa, wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia.
W uzasadnieniu wyjaśniła, iż w dniu 11 lipca 2008 r. przesyłkę pocztową odebrał w jej miejscu zamieszkania ojciec, który stwierdziwszy, iż odebranie przesyłki może wywołać skutki prawne w postaci uchybienia terminu a jednocześnie, że nie jest możliwe doręczenie przesyłki adresatowi, nieotwartą przesyłkę odesłał listem poleconym do UMŁ. Dodatkowo odrębnym pismem ojciec poinformował Prezydenta Miasta, iż nie może doręczyć przesyłki i podał przyczyny tego stanu. Skarżąca wyjaśniła, iż w okresie wydania decyzji I instancji i próby jej doręczenia, nie mogła osobiście odebrać przesyłki, gdyż przebywała na urlopie wypoczynkowym poza granicami kraju, zaś organ nie pouczył, iż chwilowa nieobecność z powodu urlopu powoduje konieczność zawiadomienia organu. Zaznaczyła, iż czasowej nieobecności w miejscu stałego pobytu nie można utożsamiać ze zmianą adresu i dlatego też nie zawiadomiła organu o tym fakcie uznając, że miesiąc lipiec jest okresem letnim, w którym większość Polaków przebywa na urlopie. Skarżąca wskazała, iż organ ponowił próbę doręczenia decyzji, w dniu 29 lipca 2008 r. odebrał ją ojciec i przekazał stronie, która wniosła od niej odwołanie.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. wnosząc o jej oddalenie podtrzymało dotychczasowe stanowisko i podkreśliło, iż decyzja I instancji została skutecznie doręczona w dniu 11 lipca 2008 r., co potwierdza podpis skarżącej na zwrotnym potwierdzeniu odbioru.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z treścią art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola wspomniana sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (§ 2). Sąd nie przejmuje sprawy administracyjnej do końcowego załatwienia, lecz ma jedynie ocenić działalność organu orzekającego.
Sąd administracyjny, uwzględniając skargę, uchyla postanowienie w całości albo części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa, dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub też inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi , zwanej w dalszej części rozważań p.p.s.a.).
Rozpoznając sprawę w tak zakreślonej kognicji Sąd nie stwierdził, iż zaskarżone postanowienie zostało wydane z naruszeniem prawa, które skutkowałoby uwzględnieniem skargi.
Zaskarżonym postanowieniem Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania, prawidłowo ustalając, iż strona skarżąca uchybiła zakreślonemu przez ustawodawcę terminowi do wniesienia odwołania, a jednocześnie nie złożyła wniosku o przywrócenie tego terminu. Stosownie bowiem do art. 129 § 2 kpa, odwołanie od decyzji organu administracji I instancji wnosi się w terminie 14 dni od dnia doręczenia stronie decyzji. W konsekwencji odwołanie wniesione z uchybieniem powyższego terminu powoduje, iż odwołanie takie nie wywołuje pożądanych przez stronę skutków prawnych, a jednocześnie obliguje organ administracji do stwierdzenia w drodze postanowienia uchybienia terminu do wniesienia odwołania, zgodnie z art. 134 kpa. Postanowienie w tej sprawie jest ostateczne. W ślad za wykształconym na tym tle orzecznictwem, w pełni podzielanym przez Sąd orzekający w niniejszej sprawie, podkreślić należy, iż uchybienie terminu jest okolicznością obiektywną i w razie jej stwierdzenia organ odwoławczy nie ma innej możliwości działania niż wskazana treścią powołanego art. 134 kpa, która nie pozwala na swobodne uznanie lecz nakazuje określone działanie. Stwierdzenie uchybienia terminu winno być poprzedzone dokładnym ustaleniem stanu faktycznego, co do tego, czy strona przekroczyła termin, w przeciwnym razie postanowienie takie narusza art. 7 i 77 kpa, a naruszenie tych przepisów prowadzi do uchylenia postanowienia o stwierdzeniu uchybienia terminu (por. wyrok NSA z dnia 29 stycznia 1997 r., sygn. akt I SA/Gd 1482/96, dostępny w Systemie Informacji Prawnej LEX, Lex Nr 29004; wyrok NSA z dnia 21 marca 1997 r., sygn. akt I SA/Łd 2990/95, dostępny w LEX Nr 29079; wyrok NSA z dnia WSA z dnia 14 grudnia 2006 r., sygn. akt I SA/Wa 1225/06, dostępny w LEX Nr 316765).
Kontrola więc zgodności z prawem zaskarżonego postanowienia o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania sprowadza się do badania trafności ustaleń leżących u podstaw tego rozstrzygnięcia, zatem ustaleń co do daty i sposobu doręczenia stronie decyzji organu I instancji oraz daty i sposobu złożenia odwołania.
Jak wynika z prawidłowo ustalonego stanu faktycznego sprawy, popartego dokumentami zgromadzonymi w aktach, decyzję organu I instancji odebrała skarżąca w dniu 11 lipca 2008 r., data ta widnieje na zwrotnym potwierdzeniu odbioru decyzji, opatrzonym podpisem skarżącej oraz adnotacją listonosza o doręczeniu przesyłki adresatowi. Stosownie natomiast do treści art. 40 i art. 42 § 1 kpa pisma w postępowaniu administracyjnym doręcza się stronie tego postępowania w jej miejscu zamieszkania lub miejscu pracy bądź jej pełnomocnikowi, jeżeli został ustanowiony w sprawie. W przypadku nieobecności adresata w mieszkaniu, pisma doręcza się za pokwitowaniem do rąk dorosłego domownika, sąsiada lub dozorcy domu, gdy osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi (art. 43 kpa). Zgodnie zaś z art. 46 § 1 kpa odbierający pismo potwierdza doręczenie mu pisma swym podpisem ze wskazaniem daty doręczenia. Doręczenie takie oparte jest na domniemaniu, że pismo organu dotarło do rąk adresata w terminie odnotowanym na odpowiednich dokumentach urzędowych przez adresata i doręczającego. Każde doręczenie obarczone jest domniemaniem, iż nastąpiło do rąk adresata, listonosz nie legitymuje strony, czy jest tą za którą się podaje, natomiast w niniejszej sprawie niewątpliwie doręczyciel nie pomyliłby kobiety z mężczyzną, w następstwie nie wskazałby, iż doręczył przesyłkę adresatowi. Podkreślić należy, iż organ administracji nie ma obowiązku badania w każdym wypadku z urzędu, czy poświadczona urzędowo relacja organu doręczającego względem odbiorcy przesyłki odpowiada rzeczywistości. Niemniej jednak, nawet gdyby przyjąć, iż jak oświadcza skarżąca decyzję odebrał jej ojciec, to stosownie do art. 43 kpa doręczenie pisma w razie nieobecności adresata w mieszkaniu, do rąk dorosłego domownika, który podjął się doręczenia pisma adresatowi, uważa się za równoznaczne z doręczeniem pisma samemu adresatowi, co oznacza, iż dniem doręczenia pisma adresatowi w taki zastępczy sposobów jest dzień jego doręczenia do rąk dorosłego domownika. Ewentualne przeszkody w wykonaniu przyjętego zobowiązania tj. w doręczeniu, przekazaniu, przesyłki adresatowi mogą uzasadniać jedynie ewentualny wniosek o przywrócenie uchybionego terminu do dokonania określonej czynności procesowej (por. wyrok NSA z dnia 21 stycznia 1999 r., sygn. akt SA/Sz 31/98, dostępny w Lex Nr 57483; wyrok NSA z dnia 12 lutego 1997 r., sygn. akt I SA/Łd 163/96, dostępny w Lex nr 29034). Dla skuteczności, prawidłowości czynności prawnej i dla biegu postępowania nie jest istotne czy adresat zapoznał się z zawartością przesyłki, (z decyzją) lecz ważny jest sam fakt doręczenia, który w niniejszej sprawie nie budzi wątpliwości.
W kwestii ponownego doręczenia decyzji organu I instancji w dniu 29 lipca 2008r., na które jako wyłącznie prawidłowe wskazuje skarżąca, należy wyraźnie podkreślić, iż doręczenie to nie rodzi dla strony żadnych skutków prawnych. Nie można przyjmować tego doręczenia za doręczenie właściwe, z uwagi na wcześniejsze prawidłowe doręczenie, dokonane w trybie przywołanych przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Późniejsze doręczenie nie powoduje otwarcia nowego terminu do wniesienia odwołania; termin ten rozpoczął bieg na skutek pierwszego skutecznego doręczenia, poświadczonego podpisem skarżącej na zwrotnym potwierdzeniu odbioru. Z uwagi na fakt, iż po pierwszym doręczeniu ojciec skarżącej odesłał korespondencję do nadawcy, można przypuszczać, iż okoliczność ta stała się przyczynkiem do ponownego doręczenia tej samej korespondencji. Niemniej jednak, jak już zostało wywiedzione, doręczenie w dniu 11 lipca 2008 r. było doręczeniem skutecznym i dla uznania go za takie nie ma znaczenia, czy strona zapoznała się z zawartością przesyłki, istotne jest, iż doręczenie miało miejsce.
Bez znaczenia dla rozstrzygnięcia tej sprawy pozostawały wyjaśnienia strony, iż w okresie wydania i doręczenia decyzji organu I instancji przebywała na urlopie wypoczynkowym poza granicami kraju. Na potwierdzenie tej okoliczności nie przedłożyła też żadnego dokumentu, ani nie wskazała ram czasowych urlopu, co mogłoby stanowić uzasadnienie dla ewentualnego wniosku o przywrócenie uchybionego terminu. Nie można zgodzić się rownież z wywodem strony, iż organ nie poinformował jej o konieczności zawiadomienia o wyjeździe. W aktach administracyjnych znajduje się bowiem pismo organu z dnia 11 stycznia 2008 r., doręczone skarżącej, w którym Prezydent Miasta informuje o wszczęciu postępowania, o możliwości zapoznania się z materiałem sprawy, a jednocześnie poucza iż zgodnie z art. 41 kpa w toku postępowania strony oraz ich pełnomocnicy mają obowiązek zawiadomić organ administracji publicznej o każdej zmianie adresu, zaniedbanie tego obowiązku spowoduje, iż doręczenie pod dotychczasowym adresem ma skutek prawny. Obowiązek określony w przytoczonej normie prawnej powstaje od daty zawiadomienia strony o wszczęciu postępowania. Strona winna liczyć się z konsekwencjami wyjazdu bez powiadomienia organu, nie może przy tym tłumaczyć, iż jedynie na czas urlopu nie przebywała pod wskazanym adresem, gdyż w jej interesie leżało powiadomienie organu o wyjeździe i o braku możliwości odbioru w tym okresie korespondencji. Wobec braku takiego działania ze strony skarżącej, organ nie miał żadnych podstaw, aby wstrzymać doręczenie dla niej decyzji. Nie stanowi wytłumaczenia powoływanie się strony na okres urlopowy. Nie jest bowiem prawnie przewidziane, aby organy administracji w okresie wakacyjnym były zwolnione od rozstrzygania spraw administracyjnych i w następstwie tego wydawania stosownych aktów prawnych, a następnie ich doręczania. Okres wakacyjny nie jest również podstawą do zawieszenia działalności organów administracji. Jak zostało zaznaczone, zawiadomienie o wszczęciu postępowania strona odebrała w dniu 11 stycznia 2008 r., znała zatem przedmiot postępowania, jako współwłaścicielka nieruchomości, w stosunku do której ustalana była opłata z tytułu wzrostu wartości tej nieruchomości, miała pełne podstawy by przypuszczać, iż w konsekwencji wydany zostanie odpowiedni akt prawny.
Na marginesie wyjaśnić należy, iż przedmiotem kontroli Sądu było wyłącznie postępowanie zakończone wydaniem zaskarżonego postanowienia i jego prawidłowość, wobec tego Sąd nie badał merytorycznych podstaw zasadności decyzji organu I instancji i argumentacja skargi odnosząca się do tej decyzji nie mogła więc być brana pod uwagę.
Reasumując, powyższe okoliczności uzasadniają uznanie zaskarżonego postanowienia jako zgodnego z prawem i z tego względu Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.
ar
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło