II SA/Łd 916/12
WyrokWSA w Łodzi2013-01-11
Skład orzekający: Jolanta Rosińska, Arkadiusz Blewązka, Joanna Sekunda - Lenczewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo uchyliło decyzję organu pierwszej instancji i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia, powołując się na naruszenia przepisów postępowania przez organ pierwszej instancji, w szczególności dotyczące ustalenia stron postępowania i możliwości wypowiedzenia się przez strony?Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo uchyliło decyzję organu pierwszej instancji, ponieważ organ ten naruszył przepisy postępowania, w tym zasady dotyczące ustalenia stron postępowania (wobec śmierci niektórych z nich) oraz nie zapewnił stronom należytego udziału w postępowaniu. Wady te miały istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, uzasadniając zastosowanie art. 138 § 2 K.p.a.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) w S., która uchyliła decyzję Wójta Gminy S. odmawiającą wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla budowy dwóch budynków inwentarskich. Wójt odmówił, powołując się m.in. na zapisy studium uwarunkowań przestrzennych i sprzeciw mieszkańców. SKO uchyliło tę decyzję, wskazując na naruszenia przepisów K.p.a. przez Wójta, w tym dotyczące ustalenia stron postępowania (niektóre osoby zmarły) i braku umożliwienia stronom wypowiedzenia się. Skarżący P. R. zarzucił SKO naruszenie jego prawa do czynnego udziału w postępowaniu, w tym prawa wglądu w akta i składania wniosków. WSA w Łodzi oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 11 stycznia 2013 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA: Jolanta Rosińska Sędziowie Sędzia WSA: Arkadiusz Blewązka Sędzia WSA: Joanna Sekunda - Lenczewska (spr.) Protokolant Pomocnik sekretarza sądowego Anna Łyżwa po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 stycznia 2013 roku przy udziale --- sprawy ze skargi P. R. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie uchylenia decyzji odmawiającej wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia - oddala skargę. LS
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S., decyzja z dnia [...], działając na podstawie art. 138 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000r. nr 98, poz. 1071 ze zm.), uchyliło w całości decyzję Wójta Gminy S. z dnia [...], nr GK-OŚ 6220.1.2012, którą organ pierwszej instancji odmówił A. Ś. wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia polegającego na budowie dwóch budynków inwentarskich wraz z infrastruktura towarzyszącą w miejscowości S., w gminie S., na działce nr 54/2, w obwodzie [...] i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji.
Wymienioną wyżej decyzją Wójt Gminy S., po rozpatrzeniu wniosku A. Ś., działając na podstawie art. 104 K.p.a., w związku z art. 80 ust.2 ustawy z dnia 3 października 2008r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. nr 199, poz. 1227 ze zm.) oraz § 2 ust. 1 pkt 51 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz. U. nr 213, poz. 1397) odmówił wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla wskazanego wyżej przedsięwzięcia polegającego na budowie dwóch budynków inwentarskich wraz z infrastrukturą towarzyszącą. Organ pierwszej instancji powołując się na postanowienie Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Ł., uzgadniające realizację przedsięwzięcia oraz opinię Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w K. określającą warunki realizacji inwestycji oraz zgłoszone w ramach udziału społeczeństwa uwagi i wnioski oraz konflikty społeczne jakie planowane przedsięwzięcie powoduje, wyjaśnił, że teren miejscowości S. nie jest objęty planem zagospodarowania przestrzennego. Podkreślono, że zgodnie z zapisami studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Gminy Strzelce, przyjętego uchwałą Rady Gminy nr 218/XXVIII/2001 z dnia 26 września 2001r., teren planowanej inwestycji oznaczono jako tereny potencjalnego rozwoju funkcji mieszkaniowe - usługowej, tereny adaptacji i przekształceń istniejącego zainwestowania o funkcjach produkcyjno-składowych oraz komunalnych, a także gleby klasy IV - tereny produkcji rolnej z możliwością działalności pozarolniczej. Dodano, iż uchwałą Rady Gminy Strzelce nr XLVII/199/2010 z dnia 10 września 2010r. gmina przystąpiła do zmiany studium, zaś w okolicach przedmiotowej działki są już budowane lub planowane obiekty o charakterze mieszkaniowym i usługowym. Podkreślono, iż z załączonego do wniosku raportu o oddziaływaniu inwestycji na środowisko wynika, że planowane przedsięwzięcie będzie źródłem emisji amoniaku, siarkowodoru, pyłu i zanieczyszczeń energetycznych. Zdaniem organu pierwszej instancji w istniejącym stanie prawnym nie można dokonać właściwej oceny uciążliwości zapachowej przedsięwzięcia z uwagi na brak standardów zapachowej jakości powietrza i metod oceny zapachowej jakości powietrza, jednakże owej kwestii nie można pominąć, ze względu na sprzeciw pozostałych stron postępowania wobec planowanej inwestycji. W ocenie organu brak wiążących rozstrzygnięć, co do lokalizacji kurników wobec zapisów opracowywanego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, jest wystarczającym powodem wydania odmownej decyzji.
Odwołanie od powyższej decyzji wniosła A. Ś., żądając jej uchylenia w całości i wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla planowanego przedsięwzięcia. Odwołująca się przypomniała, iż Wójt Gminy S., wskazaną decyzją z dnia [...], po raz drugi odmówił wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla spornego przedsięwzięcia. Odwołująca się nie podzieliła zarzutu, iż w raporcie brak jest informacji na temat skumulowanego (dla dwóch planowanych inwestycji na działkach nr 54/2 oraz 91) oddziaływania na środowisko, bowiem w ocenie skarżącej taka informacja wraz z niezbędnymi obliczeniami została doręczona Wójtowi w dniu 11 stycznia 2012r. Nie zgodziła się także z poglądem organu, odnoszącym się do kierowanych przez mieszkańców miejscowości S. sprzeciwów i protestów wobec rozbudowy istniejącego kurnika i budowy dwóch kolejnych oraz nie podzieliła wątpliwości Wójta, co do możliwości realizacji inwestycji, ze względu na zapisy zarówno obowiązującego studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Gminy Strzelce jak zapisy w studium nowoopracowywanym. Strona podkreśliła, iż zgodnie z dyspozycją art. 9 ust. 5 ustawy z dnia 27 marca 2003r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. nr 80, poz.717) studium nie jest aktem prawa miejscowego, zaś zgodnie z art. 9 ust. 4 owej ustawy ustalenia studium są wiążące dla organów gminy jedynie przy sporządzaniu planów miejscowych. Podkreśliła, iż studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego nie ma charakteru aktu prawa powszechnie obowiązującego i nie może stanowić materialnoprawnej podstawy odmowy dopuszczenia przedsięwzięć inwestycyjnych. Zatem organy gminy nie mogą powoływać się na jakiekolwiek ustalenia studium jako na podstawę negatywnego załatwienia wniosku obywatela w sprawie wynikającej z jego praw podmiotowych do nieruchomości albo związanej z tymi prawami. Podstawą tą może być jedynie odpowiednie ustalenie obowiązującego planu miejscowego, a w braku tego planu dla określonego obszaru - decyzja o warunkach zabudowy albo decyzja o lokalizacji inwestycji celu publicznego, odpowiadająca wymaganiom ustawowym.
Ponadto odwołująca się zauważyła, iż zgodnie z zapisami studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Gminy Strzelce na terenie miejscowości S. dopuszcza się lokalizację obiektów produkcyjno -usługowych czy składowych, które nie wykraczają poza granice działki, a przedmiotowe przedsięwzięcie spełnia określone powyżej warunki, wobec czego nieuzasadnione są wątpliwości Wójta Gminy S., co do kwestii czy oddziaływania inwestycji ograniczą się do granic działki wnioskodawczyni. Zdaniem strony organ nie przedstawił żadnych dokumentów potwierdzających tezę, iż oddziaływania wykraczałyby poza granice działki. Ponadto Wójt uzasadniając odmowę wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia zlokalizowanego na działce nr 54/2, w obrębie [...] bezpodstawnie powołuje się na będące w toku postępowanie administracyjne w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia polegającego na rozbudowie obiektów inwentarskich na działce nr 91, w obrębie [...], bowiem owo postępowanie jest odrębnym postępowaniem administracyjnym i nie jest przedmiotem niniejszej sprawy.
Dalej strona wskazała, iż Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Ł. uzgodnił środowiskowe warunki realizacji spornego przedsięwzięcia, postanowieniem znak: [...], wydanym w dniu [...], a takie uzgodnienie wiąże organ wydający decyzje o środowiskowych uwarunkowaniach. Wskazano, iż z uwagi na bliskość występowania zabudowy mieszkaniowej odnosząc się do emisji hałasu zalecono: wykonanie pasów zieleni wysokiej wzdłuż granic działki; dodatkowo w każdym budynku zaprojektowanie systemu odprowadzania powietrza poprzez 6 wentylatorów ściennych z emitorami o średnicy 1,4 m wyniesionymi ponad poziom terenu na minimalną wysokość 1,8 m oraz 2 wentylatorów szczytowych ściennych z emitorami o średnicy 1,4 m wyniesionymi ponad poziom terenu na minimalną wysokość 3,5 m; w celu ograniczenia wpływu na klimat akustyczny na działce nr 48 (na zachód od planowanej inwestycji) należy zaprojektować ekran akustyczny odbijająco - pochłaniający o wysokości nie mniejszej niż 4,0 m. Powyższe zabezpieczenia środowiska przedstawione zostały w raporcie i uzupełnieniach do raportu.
Również w ocenie strony za bezpodstawne należy uznać zarzuty Wójta Gminy S. dotyczące uciążliwości zapachowej przedsięwzięcia, gdyż w analizie możliwych konfliktów społecznych w raporcie oddziaływania inwestycji na środowisko wykazano, że najbliższa zabudowa mieszkalna występująca w pasie przeważających kierunków wiatru znajduje się w znacznej odległości.
Zdaniem wnioskodawczyni opinia Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w K. jednoznacznie stwierdza, iż przedstawione w dokumentacji obliczenia zanieczyszczeń powietrza atmosferycznego wykazały, że poziomy substancji zanieczyszczających powietrze atmosferyczne z hodowli będą dotrzymane, zgodnie z wymaganiami określonymi w rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia 3 marca 2008r. w sprawie poziomów niektórych substancji w powietrzu (Dz. U. z 2008r. nr 47, poz. 281), a zatem funkcjonowanie fermy nie spowoduje ponadnormatywnego oddziaływania na środowisko naturalne, a w szczególności w strefie zamieszkałej przez ludzi.
Zdaniem strony odwołującej się zasadniczym dokumentem w niniejszej sprawie jest raport oddziaływania przedmiotowego przedsięwzięcia na środowisko, sporządzony przez niezależny podmiot, jakim jest A. Nadto pozytywną opinię w/w raportu zawierają postanowienia Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Ł. oraz Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w K.. Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Ł. w swoim postanowieniu uzgadniającym realizację przedsięwzięcia stwierdził, iż: informacje dostępne w raporcie oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko są wystarczająco szczegółowe, aby w pełni ocenić oddziaływanie planowanego przedsięwzięcia na środowisko. Mając powyższe na uwadze nie wskazano potrzeby przeprowadzenia ponownej oceny oddziaływania na środowisko. Natomiast Powiatowy Inspektor Sanitarny w K. swoją opinię podsumowuje następująco: reasumując - przy przyjętych w raporcie rozwiązaniach technicznych, technologicznych i organizacyjnych planowana inwestycja zarówno w okresie budowy jak i eksploatacji nie będzie miała negatywnego wpływu na środowisko, a tym samym na zdrowie ludzi.
W raporcie wykazano także, iż instalacja będzie źródłem emisji amoniaku, siarkowodoru, pyłu i zanieczyszczeń energetycznych do powietrza, ale jednocześnie załączono również obliczenia za pomocą specjalistycznych programów z zakresu ochrony środowiska obrazujących sposób rozprzestrzeniania się tych zanieczyszczeń w powietrzu. Powyższa analiza jednoznacznie wykazała, że wszelkie standardy w tym zakresie będą dotrzymane i są zgodne z obowiązującymi przepisami. Przy obliczeniach rozprzestrzeniania się zanieczyszczeń w powietrzu brano pod uwagę również tło zanieczyszczenia powietrza w zakresie wszystkich emitowanych substancji. W stosunku do oddziaływania zapachowego należy zaznaczyć, że analizowano emisję amoniaku i siarkowodoru, których stężenia w powietrzu poza granicami działki nie wykazywały przekroczeń. Najwyższa wartość stężeń jednogodzinowych siarkowodoru i amoniaku (substancję złowonne) będą na niskim poziomie, tj. niższym aniżeli 0,1 x D1.
Odwołująca się dodała, że przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego nakładają na organy administracji państwowej obowiązek m.in. podejmowania wszelkich kroków do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, zebrania i rozpatrzenia w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego, umożliwienia stronom wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów przed wydaniem decyzji oraz do wskazania w uzasadnieniu faktycznym decyzji okoliczności, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej (art. 7, art. 77 § 1, art. 10 § 1 oraz art. 107 § 3 K.p.a.). Prawidłowo przeprowadzone postępowanie dowodowe pozwala dopiero na ocenę, czy w sprawie zostały właściwie zastosowane odpowiednie przepisy prawa materialnego. Natomiast w przedmiotowej sprawie, w ocenie strony, decyzja Wójta Gminy S. została wydana bez dowodów potwierdzających, że realizacja przedsięwzięcia stanowi zagrożenie dla środowiska, zdrowia i warunków życia ludzi. Organ pierwszej instancji nie wskazał konkretnego przepisu prawa w oparciu, o który odmówił wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach.
W związku z powyższym, odwołująca się, za gołosłowne uznała twierdzenia organu, iż niewielka odległość pomiędzy planowanymi przedsięwzięciami będzie miała niewątpliwie negatywny wpływ na stan środowiska atmosferycznego, co będzie wiązało się z pogorszeniem standardów mieszkańców miejscowości S., zaś sytuacja taka będzie wiązała się z eskalacją konfliktów społecznych oraz kumulacją oddziaływań, zwłaszcza jeśli wziąć pod uwagę już istniejący stan środowiska atmosferycznego, na którego pogorszenie ma wpływ już funkcjonujący kurnik jak i zanieczyszczenia komunikacyjne. Nadto argument, iż obecny stan jakości środowiska atmosferycznego w rejonie planowanej inwestycji jest zły, nie jest poparty żadnym dowodem. Natomiast w aktach sprawy znajduje się zaświadczenie z dnia 10 listopada 2010r. znak: [...], dotyczące aktualnego stanu jakości powietrza w rejonie miejscowości S., wydane przez Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Ł. - Delegatura w S.. Wskazane w przedmiotowym dokumencie wartości stężeń - dwutlenku siarki, dwutlenku azotu, tlenku węgla i pyłu zawieszonego PM 10 - nie przekraczają wartości dopuszczalnych określonych przez rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 26 stycznia 2010r. w sprawie wartości odniesienia dla niektórych substancji w powietrzu (Dz. U. nr 16, poz. 87). Także raport oddziaływania na środowisko stwierdza, iż stężenia zanieczyszczeń w powietrzu w miejscowości S. są na niskim i średnim poziomie.
Zdaniem strony Wójt Gminy S. nie wyjaśnił dlaczego odmówił wiarygodności i mocy dowodowej dowodom znajdującym się w aktach sprawy, tj. raportowi oddziaływania przedmiotowego przedsięwzięcia na środowisko, postanowieniu Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Ł. uzgadniającego środowiskowe warunki realizacji przedsięwzięcia (mającemu charakter wiążący), opinii Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w K., zaświadczeniu Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Ł. - Delegatura w S.. Organ pierwszej instancji nie wskazał konkretnego przepisu prawa w oparciu, o który odmówił wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze, w uzasadnieniu wskazanej na wstępie decyzji z dnia [...] przypomniało, że sprawa dotycząca planowanego przedsięwzięcia była przedmiotem postępowania przed Kolegium, które decyzją z dnia [...], nr [...] uchyliło decyzję Wójta Gminy S., odmawiającą wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla planowanego przedsięwzięcia w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. Wydając ponownie decyzję odmawiającą organ powtórzył argumenty przedstawiane w uchylonej decyzji ponownie przywołując zapisy studium oraz wskazując na swoje wątpliwości, nie stosując się do wskazań zawartych w decyzji kasacyjnej.
Prowadząc postępowanie odwoławcze Kolegium wezwało organ pierwszej instancji do nadesłania wykazu stron postępowania i zawiadomiło strony w trybie art.10 § 1 K.p.a. o możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Zwrotne potwierdzenia odbioru pism skierowanych do A. L., M. K., M. B., S. K., B. K., S. P. i S. P., tj. osób uznanych przez organ instancji za strony postępowania wróciły z adnotacją "adresat zmarł". Ze złożonych wyjaśnień organu wynika, że A. L., M. K., S. K., S. P. i S. P. zmarli przed wszczęciem postępowania przez organ pierwszej instancji. Natomiast M. B. i B. K. już po wydaniu decyzji organu pierwszej instancji.
Kolegium wskazało dalej, iż podstawową regułą postępowania administracyjnego jest jego prowadzenie wobec osób żyjących, zaś status strony przysługujący osobie fizycznej wygasa z jej śmiercią. Oznacza to, że w stosunku do osób zmarłych nie można wszczynać postępowań i wydawać decyzji. Nie ma przy tym znaczenia, czy organ prowadząc postępowanie wiedział, że ta osoba nie żyje, czy też takiej wiedzy nie posiadał. Zdaniem Kolegium w rozpoznawanej sprawie stronami postępowania powinny być następcy prawni zmarłych osób, a z akt sprawy nie wynika, by następcy prawni brali udział w prowadzonym przez organ pierwszej instancji postępowaniu. Zatem obowiązkiem organu było ustalenie kręgu podmiotów mających interes prawny w uczestniczeniu w niniejszym postępowaniu. Organ odwoławczy podkreślił, iż w jego ocenie zawiadomienie o decyzjach w drodze obwieszczenia nie zwalnia organu z wymienionego obowiązku. Natomiast skierowanie decyzji do osób zmarłych, tj. osób, które w danym momencie nie mają przymiotu strony jest wadliwością decyzji która nie podlega konwalidacji w postępowaniu odwoławczym. Za stronę postępowania został uznany również Rejonowy Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych w K. (działka o nr 164), zaś z dokonanych w trakcie prowadzonego przez Kolegium postępowania ustaleń wynika, że obecnie funkcjonuje Terenowy Inspektorat w K. Wojewódzkiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych w Ł..
Ponadto Kolegium podkreśliło, że powoływanie się przez organ pierwszej instancji na ustalenia studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy oraz uchwałę o przystąpieniu do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenów w miejscowości S. nie znajduje uzasadnienia w/w przepisach prawa. Tylko uchwalony plan zagospodarowania przestrzennego, jako akt prawa miejscowego o charakterze powszechnie obowiązującym, wiąże obywateli i organy administracyjne w toku prowadzonych indywidualnych postępowań administracyjnych i tylko niezgodność lokalizacji przedsięwzięcia z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego stanowi podstawę do odmowy zgody na realizację przedsięwzięcia.
Wskazano nadto, iż postanowienie uzgadniające RDOŚ ma charakter wiążący dla organu pierwszej instancji, a sprzeciw społeczeństwa nie może być jedyną podstawą odmowy środowiskowej zgody na realizację inwestycji.
Powołując się na wyrażoną w art. 6 K.p.a. zasadę praworządności Kolegium zauważyło, iż z akt sprawy wynika, że organ pierwszej instancji wydał decyzję z pominięciem ustaleń dokonanych w trakcie prowadzonego postępowania i wbrew zgromadzonemu materiałowi dowodowemu, a wyrażonych wątpliwości nie poparł żadnymi dowodami.
Z uwagi na wydanie skarżonej decyzji przez organ pierwszej instancji z naruszeniem przepisów postępowania, tj. art. 6, art. 7, art. 8, art. 10, art. 28, art. 30 § 4 i 5 i art.80 K.p.a., kwestionowaną decyzję zdaniem Kolegium należało uchylić.
Powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi zaskarżył P. R., zarzucając jej, iż została wydana z rażącym naruszeniem prawa, gdyż w postępowaniu nie umożliwiono mu wglądu w zebrany materiał oraz składania żądań i wniosków. Nadto wskazał, iż organ zlekceważył jego wnioski z dnia 28 czerwca 2012r., nie wydając stosownych postanowień, wniósł o jej uchylenie w całości.
W uzasadnieniu skarżący wyjaśnił, że w dniu 22 czerwca 2012r. otrzymał zawiadomienie z dnia 1 czerwca 2012r. w którym zostałem poinformowany o tym, że w ciągu 7 dni w trybie art. 10 § 1 K.p.a. może się wypowiedzieć i zgłaszać żądania, na które to czynności termin 7 dni upływa 29 czerwca 2012r. W dniu 28 czerwca 2012r. czyli jeszcze w zakreślonym terminie wysłał do Samorządowego Kolegium Odwoławczego pismo zawierające wniosek o przywrócenie mu, w trybie art. 58 § 1 K.p.a., terminu do wypowiedzenia się i zgłaszania żądań, bowiem od dnia 22 czerwca 2012r. do dnia 9 lipca 2012r. przebywał na zwolnieniu lekarskim, zatem nie mógł przybyć do siedziby Kolegium celem skorzystania z przysługującego mu prawa, wglądu i zapoznania się z materiałem dowodowym na każdym etapie postępowania. W odpowiedzi na wniosek otrzymał w dniu 18 lipca 2012r. pismo [...], w którym Kolegium poinformowało go o wydaniu decyzji w dniu [...], jednocześnie lekceważąc jego wniosek, zamiast wydać stosowne postanowienie. Nadto, jak wskazał, wnioskował o skserowanie całej dokumentacji i przesłania jej celem zapoznania się nią, a wniosek ten winien być załatwiony także w formie postanowienia.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. w odpowiedzi na skargę wniosło o jej oddalenie, podtrzymując argumentacje wyrażoną w treści zaskarżonej decyzji.
Odpowiadając na zarzuty podniesione w skardze Kolegium wyjaśniło, że pismem z dnia 1 czerwca 2012r. zawiadomiono w trybie art. 10 § 1 K.p.a. strony postępowania o prawie wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań w terminie siedmiu dni od daty doręczenia pisma. W piśmie z dnia 28 czerwca 2012r. P. R. zwrócił się o przywrócenie terminu wypowiedzenia się co do zebranych dowodów a także "do zgłaszania żądań" do czasu zakończenia leczenia. W omawianym piśmie wnioskował także o skopiowanie całego materiału dowodowego i przesłanie mu pocztą celem zapoznania się. Poinformował przy tym, że w przypadku braku takiej możliwości, po zakończeniu leczenia przyjedzie i zapozna się osobiście z dowodami w sprawie. Dopiero po zapoznaniu się z całym materiałem dowodowym będzie mógł się co do niego wypowiedzieć. Wnioskował również o odroczenie rozstrzygnięcia w sprawie do czasu poprawy jego stanu zdrowia i osobistego wglądu w akta sprawy, co do których wypowie się i zgłosi żądania, które będą chroniły jego prawa zgodnie z art. 10 § 1 K.p.a.
Wyjaśniono, iż pismem z dnia 4 lipca 2012r. Kolegium poinformowało P. R., że tego dnia wydało w omawianej sprawie decyzję uchylającą wskazaną wyżej decyzję organu pierwszej instancji z dnia [...]. W piśmie tym Kolegium wyjaśniło również stronie, że nie prowadziło dodatkowego postępowania dowodowego i nie gromadziło nowych dowodów w sprawie, a jedynie ustalało kwestie dotyczące stron postępowania. Poinformowało stronę, że akta sprawy zostały zwrócone organowi pierwszej instancji, gdzie może się z nimi zapoznać oraz zwrócić się do tegoż organu o skserowanie całego materiału dowodowego. W piśmie zaznaczono też, iż z akt sprawy organu pierwszej instancji wynika, że skarżący uczestniczył w postępowaniu przed tym organem, natomiast wszystkie pisma i decyzje wydane przez Kolegium zostały również skierowane do niego, jako do strony postępowania.
Odnosząc się do zarzutu skargi, dotyczącego braku postanowienia w trybie art. 58 § 1 K.p.a. w sprawie przywrócenia terminu do zapoznania się przez stronę z aktami sprawy i wypowiedzenia się co do nich, w wyniku czego zdaniem skarżącego przy wydaniu zaskarżonej decyzji doszło do rażącego naruszenia prawa, Kolegium wyjaśniło, że zastosowało się do treści art. 10 § 1 K.p.a., wysyłając do wszystkich stron postępowania wskazane zawiadomienie z dnia 1 czerwca 2012r. Także organ pierwszej instancji publicznymi obwieszczeniami z dnia 29 sierpnia 2011r. i z dnia 11 kwietnia 2012r. zawiadomił strony, w trybie art. 49 K.p.a., o możliwości zapoznania się z dokumentacją sprawy. Kolegium nie prowadziło zaś żadnego dodatkowego postępowania merytorycznego i nie gromadziło na tę okoliczność żadnych materiałów dowodowych, a jedynie ustalało kwestie formalne związane ze statusem osób uznanych przez organ pierwszej instancji za strony postępowania. Zatem skarżący miał możliwość zapoznania się ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym znacznie wcześniej, niż w okresie od dnia 23 czerwca 2012r. do dnia 30 czerwca 2012r., kiedy to przebywał na zwolnieniu lekarskim. Organ zauważył, że skarżący ani w swoim piśmie z dnia 28 czerwca 2012r., ani w skardze nie wskazał jakich konkretnie czynności procesowych nie mógł dokonać przed wydaniem decyzji administracyjnej z powodu nie zapoznania się z aktami sprawy oraz nie przedstawił dodatkowych argumentów mogących podważyć wydaną przez Kolegium decyzję. Tym samym skarżący nie wykazał związku przyczynowo – skutkowego, między faktem nie zapoznania się z aktami sprawy, a wpływem tej okoliczności na sposób rozstrzygnięcia sprawy przez Kolegium.
W piśmie z dnia 7 stycznia 2013r., uzupełniającym skargę, pełnomocnik skarżącego, podtrzymał sformułowane w niej zarzuty, wskazując iż organ odwoławczy naruszył przepisy postępowania, tj. art. 8, art. 9, art. 10 § 1, art. 59 § 1 oraz art. 73 § 1 K.p.a., bowiem jak wskazał, skarżący nie mógł podjąć działań postępowaniu, które sobie uprzednio zamierzył, zgłosić odpowiednich wniosków i dowodów. Tym samym pozbawiono skarżącego prawa do czynnego udziału w sprawie. Skarżący został bowiem pozbawiony prawa wglądu do akt, które gwarantuje mu art. 73 K.p.a., co w konsekwencji uniemożliwiło mu wypowiedzenie się co do zebranego materiału dowodowego zgłoszenia wniosków dowodowych. Podkreślono, iż niewykluczone jest, że skarżący po zapoznaniu się z aktami wnioskowałby o dokonanie czynności, bądź samodzielnie dostarczył informacji, które okazałyby się istotnymi w sprawie i pozwoliłyby na wydanie merytorycznego rozstrzygnięcia przez organ drugiej instancji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi, zważył, co następuje:
Skargę należało oddalić.
Stosownie do regulacji art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012r., poz. 270), dalej p.p.s.a., sądy administracyjne sprawują w zakresie swojej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej. Oznacza to, iż sąd bada legalność zaskarżonego aktu pod kątem jego zgodności z prawem materialnym określającym prawa i obowiązki stron oraz prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.).
Sąd uwzględniając skargę na decyzję uchyla decyzję w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) – c) p.p.s.a.). W razie nieuwzględnienia skargi, sąd skargę oddala (art. 151 p.p.s.a.).
Oceniając legalność zaskarżonej decyzji Sąd zważył, że organ drugiej instancji prawidłowo przeprowadził postępowanie dowodowe, ustalił stan faktyczny i wydał rozstrzygnięcie odpowiadające zebranym dowodom oraz przepisom prawa.
Podstawę prawną kwestionowanego rozstrzygnięcia organu drugiej instancji stanowił art. 138 § 2 K.p.a., w myśl którego organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy.
Rozstrzygnięcie kasacyjne powodujące przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji nie może być podjęte w sytuacjach innych niż te, które zostały określone w zacytowanym przepisie. Żadne inne wady postępowania czy wady rozstrzygnięcia podjętego przez organ pierwszej instancji nie dają organowi odwoławczemu podstaw do wydania decyzji kasacyjnej. Ten rodzaj orzeczenia jest dopuszczalny zupełnie wyjątkowo, stanowiąc wyłom od zasady merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy przez organ.
Jeśli do sądu administracyjnego zaskarżone zostało orzeczenie kasacyjne, obowiązkiem Sądu jest dokonanie oceny, czy organ nie przekroczył swoich uprawnień określonych w przepisie art. 138 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego, bowiem to przekroczenie kompetencji pociąga za sobą zarówno naruszenie art. 8 K.p.a., zgodnie z którym organy administracji publicznej prowadzą postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej, jak również wyrażoną w art. 12 § 1 K.p.a. zasadę szybkości postępowania – organy administracji publicznej powinny działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia.
Organ odwoławczy wydając rozstrzygnięcie na podstawie art. 138 § 2 K.p.a. jest zobowiązany do wykazania w uzasadnieniu swego orzeczenia, dlaczego nie może przeprowadzić na żądanie strony lub z urzędu dodatkowego postępowania w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie, bowiem taki sposób uzupełnienia materiału dowodowego sprzyja zasadzie szybkości postępowania, i nie powoduje zbędnego przedłużania załatwienia sprawy, a w konsekwencji prowadzi do naruszenia zasady załatwiania spraw bez zbędnej zwłoki, wyrażonej w art. 35 K.p.a.
Odnosząc powyższe uwagi o charakterze ogólnym do stanu faktycznego niniejszej sprawy wskazać należy, że powołany przepis art. 138 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego nie został naruszony, bowiem organ odwoławczy w sposób jasny i kompleksowy wyjaśnił powody swojego rozstrzygnięcia. Argumenty, które zdaniem organu odwoławczego przesądziły o konieczności wyeliminowania z obrotu prawnego decyzji pierwszej instancji są jak najbardziej słuszne.
W pierwszej kolejności wskazać należy, iż stosownie do powoływanego już uprzednio przepisu art. 138 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego, organ odwoławczy może wydać rozstrzygnięcie o charakterze kasacyjnym, gdy decyzja pierwszej instancji została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Jak wynika z treści uzasadnienia decyzji Samorządowe Kolegium Odwoławcze powodem wyeliminowania z obrotu prawnego rozstrzygnięcia organu pierwszej instancji była konieczność wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy.
Po wtóre należy wskazać, iż decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach określa środowiskowe uwarunkowania realizacji przedsięwzięcia. Uzyskanie takiej decyzji jest wymagane jedynie dla planowanych:
1) przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko bądź
2) przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko,
co wynika bezpośrednio z treści art. 71 ustawy z dnia 3 października 2008r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. nr 199, poz. 1227 ze zm.).
Istotną okolicznością jest także i to, że postępowanie prowadzone w przedmiocie ustalenia środowiskowych uwarunkowań jest koniecznym elementem dla uzyskania innych rozstrzygnięć pozwalających już konkretnie na realizację określonego przedsięwzięcia, a samo postępowanie w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach wszczyna się na wniosek podmiotu planującego podjęcie realizacji określonego przedsięwzięcia. Z powyższego wypływa zasadniczy wniosek ograniczający niniejsze postępowania wyłącznie do kwestii określenia środowiskowych uwarunkowań, których spełnienie przez inwestora, determinuje możliwość realizacji przedsięwzięcia (art. 72 ust. 1 pkt. 1 i art. 73 ust. 1 ustawy).
Wskazanie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko ustawodawca – na mocy art. 60 powyższej ustawy – powierzył Radzie Ministrów, która rozporządzeniem z dnia z dnia 9 listopada 2010r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz. U. nr 213, poz. 1397) skatalogowała oddzielnie przedsięwzięcia mogące zawsze znacząco oddziaływać na środowisko i przedsięwzięcia mogące potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko.
Mając na uwadze charakter planowanej inwestycji za prawidłowe uznać wypada stanowisko organów administracji, iż projektowane przedsięwzięcie wymienione zostało w § 2 ust. 1 pkt 51 tegoż rozporządzenia. Kwestia ta nie wywoływała kontrowersji w toku postępowania i nie odnosiły się do niej zarzuty skargi.
Konsekwencją ustalenia, iż w sprawie mamy do czynienia z przedsięwzięciem mogącym zawsze znacząco oddziaływać na środowisko, jest potrzeba przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko, bowiem dla planowanego przedsięwzięcia obowiązek taki powstaje automatycznie (art. 59 ust. 1 ustawy).
Przypomnieć w tym miejscu wypada, iż przepis art. 80 ust. 1 ustawy wymaga aby – w sytuacji gdy w toku postępowania przeprowadzona została ocena oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko – właściwy organ, wydając decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach, wziął pod uwagę:
1) wyniki uzgodnień i opinii, o których mowa w art. 77 ust. 1 tejże ustawy;
2) ustalenia zawarte w raporcie o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko;
3) wyniki postępowania z udziałem społeczeństwa;
4) wyniki postępowania w sprawie transgranicznego oddziaływania na środowisko, jeżeli zostało przeprowadzone.
Nadto ustawa wymaga aby organ wydał powyższą decyzję po stwierdzeniu zgodności lokalizacji przedsięwzięcia z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, jeżeli plan ten został uchwalony (art. 80 ust. 2 ustawy). Mając na uwadze okoliczność, iż w toku kontrolowanego postępowania nie było prowadzone postępowanie w sprawie transgranicznego oddziaływania na środowisko, to oceniając legalność zaskarżonej decyzji należy odnieść się do pozostałych elementów warunkujących wydanie decyzji.
Odnosząc się do kwestii uzgodnień i opinii przypomnieć należy, iż przepis art. 77 ust. 1 ustawy nakazuje aby przed wydaniem decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach organ właściwy do jej wydania uzgodnił warunki realizacji przedsięwzięcia z regionalnym dyrektorem ochrony środowiska (art. 77 ust. 1 pkt. 1 ustawy), oraz zasięgnął opinii państwowego powiatowego inspektora nadzoru sanitarnego (art. 78 ust. 1 pkt. 2 ustawy).
Nie ulega wątpliwości, iż w realiach niniejszej sprawy Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Ł. postanowieniem z dnia [...] dokonał uzgodnienia planowanego przedsięwzięcia pod określonymi warunkami. Ponadto Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Ł. w dniu [...] zaopiniował pozytywnie warunki realizacji planowanego przedsięwzięcia. Poza sporem pozostaje także okoliczność, iż raport przedłożony przez inwestora był podstawą uzgodnień i opinii, o których była mowa powyżej.
Podzielić zatem należy stanowisko Samorządowego Kolegium Odwoławczego, iż skoro ustawodawca precyzyjnie określił katalog przesłanek uzasadniających odmowę zgody na realizację przedsięwzięcia, to niedopuszczalne jest powoływanie się przez organ pierwszej instancji na zapisy studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy oraz uchwały o przystąpieniu do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenów obejmujących miejscowość S., jako przesłanek warunkujących odmowę ustalenia środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia.
Jak bowiem zasadnie wskazał organ odwoławczy, jedynie ustalenia zawarte w obowiązującym miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego (sporządzonym wskutek podjęcia wyżej wymienionych uchwał), w sytuacji gdy lokalizacja przedsięwzięcia okazałaby się niegodna z tymi ustaleniami, mogłyby stanowić przesłankę warunkującą odmowę wydania wnioskowanej przez skarżącą decyzji.
Słuszne jest także stanowisko organu odwoławczego, iż sam sprzeciw społeczeństwa także nie może stanowić podstawy odmowy środowiskowej zgody na realizację inwestycji. Z uzasadnienia decyzji organu pierwszej instancji wynika, iż zasadniczą przyczyną odmowy wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla planowanego był sprzeciw mieszkańców miejscowości S., będących właścicielami działek sąsiadujących z terem inwestycji. Organ ten, uwzględniając opinię mieszkańców i osób związanych z sąsiadującymi terenami uznał, iż długotrwała i ciągła emisja substancji zapachowo czynnych (nawet przy braku przekroczenia norm) z planowanego obiektu będzie wykraczać swym zasięgiem poza obszar przedsięwzięcia i szkodliwie oddziaływać na realizację swych funkcji przez sąsiadujące podmioty i należące do nich nieruchomości. Jednocześnie Wójt nie zakwestionował złożonych przez inwestora dokumentów, w tym raportu oddziaływania planowanego przedsięwzięcia na środowisko, proponowanego wariantu realizacji inwestycji oraz wymaganych uzgodnień i opinii właściwych organów, o których mowa w art. 77 ust. 1 ustawy.
Decyzja organu pierwszej instancji pozostaje zatem w oczywistej sprzeczności z tym materiałem dowodowym, który już w sprawie został zebrany, co ewidentnie narusza podstawowe zasady postępowania administracyjnego wyrażone w art. 7, art. 77 ust. 1 i art. 80 K.p.a. Należy zatem w pełni podzielić stanowisko organu odwoławczego, iż oparcie decyzji w istocie na argumentach pozaprawnych sprowadzających się w istocie do subiektywnego przekonania o szkodliwości planowanej inwestycji dla otoczenia jest niedopuszczalne. Natomiast ewentualne zastrzeżenia organu, co do ustaleń raportu nie mogą być gołosłowne lecz powinny być poparte stosowną, udokumentowaną argumentacją.
W niniejszej sprawie organ pierwszej instancji wydając decyzję [...] bezpodstawnie pominął ustalenia dokonane w trakcie prowadzonego postępowania w sprawie oceny oddziaływania planowanego przedsięwzięcia na środowisko ustalenia i w żaden sposób nie dokonał ustaleń, co do przesłanek na których oparł swoje rozstrzygnięcie. Wskazując w uzasadnieniu decyzji na swoje wątpliwości nie poparł ich żadnymi dowodami, pomimo tego, iż regulacje prawne zawarte w treści Kodeksu postępowania administracyjnego nakazują, by w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy organ podejmował także działania z urzędu.
Należy także, co do zasady zgodzić się z argumentacją organu odwoławczego, iż podstawową regułą postępowania administracyjnego jest jego prowadzenie wobec osób żyjących, co skutkuje nie budzącym wątpliwości stwierdzeniem, iż przymiot strony postępowania przysługujący osobie fizycznej wygasa wraz jej śmiercią. Zasadne jest także ogólne stwierdzenie organu odwoławczego, iż w stosunku do osób zmarłych nie można wszczynać postępowań i wydawać decyzji, zaś nie ma przy tym znaczenia, czy organ prowadząc postępowanie wiedział, że ta osoba nie żyje, czy też takiej wiedzy nie posiadał.
Jak wskazał organ odwoławczy w rozpoznawanej sprawie stronami postępowania powinny być następcy prawni zmarłych osób, wymienionych w uzasadnieniu decyzji. Zgodzić się też należy, iż co do zasady obowiązkiem organu jest ustalić krąg podmiotów mających interes prawny w toczącym się postępowaniu.
Nie bez znaczenia jest jednak fakt, iż przedmiotem niniejszego postępowania są środowiskowe uwarunkowania zgody na realizację przedsięwzięcia, których ustalenie warunkują regulacje prawne wynikające z treści ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie (...).
Przypomnieć w tej sytuacji należy, iż stosownie do treści art. 74 ust. 3 ustawy jeżeli liczba stron postępowania o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach przekracza 20, stosuje się przepis art. 49 Kodeksu postępowania administracyjnego. Natomiast zgodnie z dyspozycją wskazanego art. 49 K.p.a. strony mogą być zawiadamiane o decyzjach i innych czynnościach organów administracji publicznej przez obwieszczenie lub w inny zwyczajowo przyjęty w danej miejscowości sposób publicznego ogłaszania, a w tych przypadkach zawiadomienie bądź doręczenie uważa się za dokonane po upływie czternastu dni od dnia publicznego ogłoszenia.
Treść przywołanego art. 74 ust. 3 ustawy nie zwalnia organów administracji z precyzyjnego ustalenia, komu w konkretnym przypadku przysługują przymioty strony. Pozwala to bowiem ustalić, kto zdaniem organu prowadzącego postępowanie brał w nim udział jako strona, jednakże regulacja ta nie nakłada na organ obowiązku informowania stron uczestniczących w postępowaniu o podejmowanych czynnościach w inny sposób niż wynikający z art. 49 K.p.a.
Poza sporem w niniejszej sprawie jest okoliczność, iż w przedmiotowym postępowaniu liczba stron w postępowaniu przekraczała 20 osób, zatem organ pierwszej instancji prawidłowo zastosował procedurę wynikającą z art. 74 ust. 3 ustawy.
Zatem skoro organ pierwszej – w przedmiotowym postępowaniu - nie doręczał wydanej decyzji w tradycyjny sposób, to trudno mu stawiać zarzut nieustalenia następców prawnych zmarłych stron postępowania, tym bardziej, że okoliczność ta ujawniona została dopiero na etapie postępowania odwoławczego. W konsekwencji należy uznać, że następcy prawni zmarłych stron postępowania zostali zawiadomieni o decyzji pierwszej instancji w trybie przewidzianym art. 74 ust. 3 ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie (...), w związku z art. 49 K.p.a., podobnie jak pozostałe strony niniejszego postępowania. Zasadne jest jednak stwierdzenie Kolegium, iż uznanie za stronę postępowania Rejonowego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych w K. w miejsce Terenowego Inspektoratu w K. Wojewódzkiego Zarządu Melioracji Urządzeń Wodnych w Ł., jest niedopuszczalne.
Mając na uwadze uchybienia wskazane przez organ drugiej instancji z zakresu procedowania przed organem pierwszej instancji, w szczególności co do konieczności wszechstronnego wyjaśnienia istotnych dla rozstrzygnięcia okoliczności w stopniu, który nie mógł być zbadany jedynie przez organ odwoławczy z uwagi na zasadę dwuinstancyjności (art. 15 K.p.a.), jak również wobec tego, że jedynie prawidłowo ustalone fakty i okoliczności dają możliwość właściwego zastosowania prawa materialnego zaskarżoną decyzję należało uznać za prawidłową.
Kolegium trafnie uznało bowiem, że organ pierwszej instancji nie dokonał analizy i oceny całokształtu zgromadzonego materiału, do czego obliguje go art. 80 K.p.a. Podkreślenia wymaga, iż zarzut dowolności wykluczają dopiero ustalenia dokonane w całokształcie materiału dowodowego, zgromadzonego i zbadanego w sposób wyczerpujący (art. 77 § 1 K.p.a.), a więc przy podjęciu wszelkich kroków niezbędnych dla dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, jako warunku niezbędnego wydania decyzji o przekonującej treści (art. 7 K.p.a.). Powyższa regulacja skutkuje po stronie organu obowiązkiem rozpatrzenia wszystkich zebranych dowodów mających odzwierciedlenie w aktach sprawy, które organ powinien rozpatrzyć we wzajemnej ich łączności. Prowadzenie postępowania administracyjnego w sposób zgodny z przepisem art. 8 K.p.a. - ustanawiającego zasadę pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa - wymaga, aby w szczególności w uzasadnieniu decyzji przekonać stronę, że jej stanowisko zostało wnikliwie rozważone, zaś w razie wydania rozstrzygnięcia odmiennego niż stanowisko strony, iż jego przyczyną były istotne powody znajdujące oparcie w obowiązujących przepisach. Uzasadnienie decyzji, mające na celu wykazanie procesu myślowego, który doprowadził do ustalenia treści rozstrzygnięcia, uwarunkowane jest spełnieniem wymogów formalnych określonych w art. 107 § 1 i § 3 K.p.a.
Na marginesie należy jedynie wskazać, iż w zależności od poczynionych przez organ pierwszej instancji ustaleń, a także sformułownaych na ich podstawie wniosków, jeśli przedmiotowa sprawa ponownie trafi do rozpatrzenia przed Samorządowym Kolegium Odwoławczym, organ ten winien rozważyć ewentualność wydania decyzji reformatoryjnej w trybie art. 138 § 1 pkt 2 K.p.a.
Kończąc należy podkreślić, iż zarzuty skargi sprowadzają się w istocie do kwestionowania zastosowania przez organ odwoławczy zasady wynikającej z art. 10 § 1 K.p.a., przez niezawiadomienie strony o zebraniu materiału dowodowego oraz możliwości wypowiedzenia się, co do tegoż, jak i składania wniosków. Stawiany przez skażonego zarzut mógłby odnieść skutek jedynie wówczas, gdy strona wykazałaby, że zarzucane uchybienie uniemożliwiło jej dokonanie konkretnych czynności procesowych, bowiem to na stronie stawiającej zarzut spoczywa ciężar wykazania istnienia związku przyczynowego między naruszeniem przepisów postępowania, a wynikiem sprawy.
W ocenie Sądu skarżący nie wskazał żadnej okoliczności, która miała by wpływ na treść zaskarżonej decyzji, zatem stawiany zarzut naruszenia art. 10 K.p.a. należy uznać za bezzasadny.
Z przytoczonych powyżej względów, Sad na podstawie art. 151 p.p.s.a, skargę oddalił.
a.tp.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło