II SA/Łd 92/10
WyrokWSA w Łodzi2010-04-08
Skład orzekający: Grzegorz Szkudlarek, Arkadiusz Blewązka, Sławomir Wojciechowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej mógł uchylić decyzję o przyznaniu świadczenia z funduszu alimentacyjnego za cały okres zasiłkowy z powodu omyłkowego pobrania alimentów egzekwowanych przez komornika, pomijając możliwość rozłożenia zwrotu na raty i nie ustalając odpowiedzialności kancelarii komorniczej?Ratio decidendi
Organ administracji nie mógł pozbawić strony prawa do świadczenia z funduszu alimentacyjnego za cały okres zasiłkowy z powodu omyłkowego pobrania alimentów przez komornika, zwłaszcza gdy strona wykazała gotowość zwrotu środków w ratach. Organ powinien był wstrzymać wykonanie decyzji do czasu wyjaśnienia sytuacji i umożliwić porozumienie między stroną a kancelarią komorniczą, a nie obarczać stronę odpowiedzialnością i sankcjami.Stan faktyczny
E. S. otrzymała decyzją organu I instancji świadczenie z funduszu alimentacyjnego na dziecko I. S. na okres od 1 października 2008 do 30 września 2009 roku. Następnie organ uchylił tę decyzję i odmówił przyznania świadczenia, uznając, że strona nienależnie pobrała alimenty wyegzekwowane przez komornika w październiku i listopadzie 2008 roku. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało tę decyzję w mocy. Skarżąca wniosła skargę do WSA, wskazując na trudną sytuację materialną i gotowość zwrotu środków w ratach.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta Łodzi; stwierdził, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do dnia uprawomocnienia się wyroku.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 8 kwietnia 2010 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA: Grzegorz Szkudlarek (spr.) Sędziowie Sędzia WSA: Arkadiusz Blewązka Sędzia WSA: Sławomir Wojciechowski Protokolant Asystent sędziego Marcin Olejniczak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 kwietnia 2010 roku przy udziale - sprawy ze skargi E. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania świadczeń z funduszu alimentacyjnego 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta Ł. z dnia [...] nr [...]; 2. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do dnia uprawomocnienia się niniejszego wyroku. LS
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. decyzją z dnia [...] roku, Nr [...], po rozpoznaniu odwołania E. S., utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta Ł. z dnia [...] roku, Nr [...].
Jak wynika z dokumentów załączonych do akt administracyjnych, organ I instancji decyzją datowaną na dzień [...] roku, Nr [...] przyznał E. S. świadczenie z funduszu alimentacyjnego na dziecko – I. S. w kwocie 280 zł miesięcznie na okres od dnia 1 października 2008 roku do dnia 30 września 2009 roku.
Następnie organ I instancji decyzją z dnia [...] roku uchylił w całości decyzję z dnia 1 października 2008 roku i orzekł o odmowie przyznania świadczenia z funduszu alimentacyjnego na dziecko – I. S. w okresie od dnia 1 października 2008 roku. Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia organ wskazał przepis art. 2 pkt 7d, art. 9 ust. 1, art. 24 ust. 1 i art. 28 ustawy z dnia 7 września 2007 roku o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (t. j. Dz. U. z 2009 roku Nr 1, poz. 7 ze zm.). W uzasadnieniu decyzji organ powołał art. 24 ust. 1 oraz art. 2 pkt 7 lit. "d" ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów. Zgodnie z tym przepisem organ może, bez zgody osoby uprawnionej lub jej przedstawiciela ustawowego, zmienić ostateczną decyzję o przyznaniu świadczenia, m. in. gdy osoba nienależnie pobrała świadczenia. Za świadczenia pobrane nienależnie rozumieć należy przy tym m. in. świadczenia wypłacone w przypadku, gdy osoba uprawniona w okresie ich pobierania otrzymała alimenty. Jak stwierdził organ l instancji, strona dwukrotnie – dnia 3 października 2008 roku oraz w dniu 4 listopada 2008 roku pobrała alimenty, wyegzekwowane i przekazane jej przez komornika prowadzącego postępowanie egzekucyjne. Mając na względzie powyższą okoliczność organ uznał świadczenia za nienależne i na tej podstawie uchylił ostateczną decyzję przyznającą prawo do świadczenia z funduszu alimentacyjnego.
W odwołaniu od powyższej decyzji E. S. wskazała, iż o otrzymywanych wpłatach informowała na bieżąco organ l instancji. Strona oświadczyła, że jest gotowa zwrócić świadczenia przekazane jej nienależnie przez komornika, ale z powodu trudnej sytuacji materialnej prosi o rozłożenie ich spłaty na raty.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze, po rozpoznaniu odwołania, utrzymało w mocy rozstrzygnięcie I instancji. W motywach organ wskazał, że świadczenia z funduszu alimentacyjnego przyznane zostały stronie decyzją z dnia [...] roku. Już po tej dacie, w dniach 3 października 2008 roku oraz 4 listopada 2008 roku, komornik sądowy przesłał stronie dwukrotnie kwotę 163 zł tytułem alimentów zaległych. Jak wskazał organ, bezspornie wynika z tego, iż strona otrzymała świadczenia alimentacyjne w okresie, w którym pobierała świadczenia z funduszu alimentacyjnego, co stanowi podstawę do zastosowania przez organ wypłacający świadczenie instytucji przewidzianych w art. 24 w zw. z art. 2 pkt 7 lit. "d" w/w ustawy. Nadto organ zwrócił uwagę, iż świadczenia z funduszu alimentacyjnego wypłacane są w zastępstwie dłużnika alimentacyjnego. Świadczenia te mają zapewnić częściowo środki na utrzymanie dziecka, w sytuacji gdy dłużnik alimentacyjny nie wywiązuje się ze swoich zobowiązań. W sytuacji gdy osoba uprawniona otrzymuje świadczenia alimentacyjne bezpośrednio z rąk dłużnika alimentacyjnego (czy też za pośrednictwem komornika), oczywistym jest, iż brak jest podstaw do równoległego pobierania świadczeń z funduszu alimentacyjnego.
Ustosunkowując się do zarzutów odwołania organ wyjaśnił, że nie zasługują one na uwzględnienie. W sprawie w istocie błąd popełnił komornik, prowadzący postępowanie egzekucyjne świadczeń alimentacyjnych. Zgodnie z obowiązującymi regulacjami, organ ten nie powinien był bowiem przekazywać świadczeń do rąk strony, albowiem kwoty ściągnięte w wyniku egzekucji podlegają zaliczeniu w pierwszej kolejności na należności z tytułu świadczeń z funduszu alimentacyjnego oraz z tytułu zaliczek alimentacyjnych, a dopiero w dalszej kolejności mogą być przekazane do rąk wierzyciela alimentacyjnego. Niezależnie od tego, kto jest za taki stan rzeczy odpowiedzialny, niedopuszczalnym w świetle obowiązujących przepisów, jest równoległe pobieranie przez osobę uprawnioną, świadczeń z dwóch źródeł, tj. z funduszu alimentacyjnego oraz od komornika. Dlatego też, chcąc pomóc stronie w uniknięciu niekorzystnych dla niej konsekwencji, organ l instancji poinformował ją o możliwości zwrotu otrzymanych od komornika środków, celem ich prawidłowego rozliczenia. W dokumentach sprawy znajdują się pisma obszernie informujące stronę o działaniach niezbędnych, które powinna podjąć w celu uniknięcia niekorzystnych dla siebie skutków. Pomimo poinformowania o możliwym, zdecydowanie korzystniejszym sposobie załatwienia sprawy, strona odmówiła zwrotu świadczeń nienależnie przekazanych jej przez komornika. Mając na względzie, iż świadczenia te nie mogą być pobierane jednocześnie, należało uchylić decyzję przyznającą prawo do świadczeń z funduszu alimentacyjnego. Przy czym, organ l instancji nie miał możliwości rozłożenia na raty kwoty świadczeń zwracanych komornikowi. Reasumując – w ocenie Samorządowego Kolegium Odwoławczego – organ l instancji rzetelnie i szczegółowo przeprowadził postępowanie wyjaśniające, wydana zaś w sprawie decyzja jest prawidłowa, stosowna do zgromadzonych dowodów i obowiązujących regulacji prawnych.
W skardze E. S. wniosła o uchylenie decyzji II, jak i I instancji z uwagi na naruszenie przepisów procesowych, a w szczególności art. 7, 8 i 9 kodeksu postępowania administracyjnego. W motywach strona wskazała, że nie jest dla niej zrozumiałym fakt pozbawienia jej prawa do świadczenia za cały okres, a nie tylko za miesiące, w których otrzymała omyłkowo świadczenie wyegzekwowane przez komornika. Nie jest prawdą twierdzenie organu, iż odmówiła ona zwrotu otrzymanych pieniędzy. Wnioskowała jedynie o rozłożenie na raty, bowiem znajduje się w trudnej sytuacji materialnej.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do postanowień art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), Sądy administracyjne sprawują w zakresie swojej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej. Oznacza to, iż Sąd bada zgodność z prawem (legalność) zaskarżonej decyzji pod kątem jej zgodności z prawem materialnym określającym prawa i obowiązki stron oraz prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej.
Sąd uwzględniając skargę na decyzję uchyla decyzję w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi).
Na wstępie wskazać należy, iż organy administracji publicznej prowadząc postępowanie związane są ogólnymi regułami postępowania administracyjnego. W szczególności, organy te działają na podstawie przepisów prawa oraz stoją na straży praworządności i podejmują kroki niezbędne do dokładnego ustalenia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 6 i 7 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 roku Kodeks postępowania administracyjnego, t. j. Dz. U. z 2000 roku, Nr 98, poz. 1071 ze zm., skrótowo: Kpa). Organy także obowiązane są do należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania (art. 9 Kpa). Poglądy takie znajdują potwierdzenie w licznych orzeczeniach Naczelnego Sądu Administracyjnego (por. np. wyrok NSA z dnia 4 kwietnia 2002 roku, I SA 2188/00, Lex Nr 81741; wyrok NSA z dnia 5 maja 1999 roku, V SA 1568/98, nie publ.; wyrok NSA z dnia 24 listopada 1994 roku, V SA 397/93, ONSA 1995/3/143 i inne).
W stanie faktycznym sprawy organ I instancji uchylił decyzję przyznającą skarżącej świadczenie z funduszu alimentacyjnego i odmówił przyznania tegoż świadczenia. Po rozpoznaniu odwołania, organ II instancji utrzymał w mocy to rozstrzygniecie. U podstaw takiego rozstrzygnięcia legło uznanie, że skarżąca w trakcie kiedy korzystania ze świadczenia z funduszu alimentacyjnego, otrzymała od komornika wyegzekwowane alimenty. Skarżąca z rozstrzygnięciem organów się nie zgadzała kwestionując jego treść w skardze do sądu administracyjnego.
Zdaniem składu orzekającego, w sprawie niniejszej doszło do naruszenia przepisów postępowania w stopniu mającym istotny wpływ na rozstrzygniecie. Naruszenie to w dalszej konsekwencji doprowadziło do pozbawienia skarżącej świadczenia z funduszu alimentacyjnego.
Na wstępie rozważań należy przypomnieć, że zasada praworządności (art. 7 Kpa) i obowiązek informowania stron postępowania (art. 9 Kpa) nabierają szczególnego znaczenia w przypadku, gdy taką stroną jest osoba starsza lub osoba, która nie ma odpowiedniej wiedzy prawniczej. Warto podkreślić, że skarżąca to osoba przebywająca na rencie inwalidzkiej, ciężko chora. Organy o tych okolicznościach wiedziały, gdyż strona w toku postępowania administracyjnego do akt wielokrotnie załączała zaświadczenia lekarskie, bądź karty leczenia szpitalnego. Zarówno treść pism, jak i postawa skarżącej wskazują, że nie posiada ona odpowiedniej wiedzy prawniczej, nie zna przepisów. Tym samym jest ona osobą, która wymagała szczególnego potraktowania przez organy orzekające.
Bezsporne w sprawie jest to, iż strona w trakcie otrzymywania świadczenia z funduszu alimentacyjnego, w miesiącu październiku i listopadzie 2008 roku, dostała przelewem od komornika sądowego kwoty każda po ok. 163 zł. Skarżąca, po pewnym czasie powzięła wiadomość, że kwoty pieniędzy, które otrzymała nie należały się jej. Zostały omyłkowo przekazane na jej konto, zamiast trafić do organu administracji. Wiadomym dla stron postępowania było także to, iż błąd ten powstał po stronie kancelarii komorniczej. Skarżąca wykazała gotowość zwrotu tych kwot w ratach. Sytuacja finansowa strony nie pozwalała na zwrot tych kwot jednorazowo. Żadna ze stron nie kwestionuje tak ustalonego stanu faktycznego. Tym niemniej, wbrew poglądom organów administracji, tak ustalony stan faktyczny nie uprawniał do pozbawienia strony prawa do świadczenia z funduszu alimentacyjnego za cały okres zasiłkowy.
Zdaniem Sądu, naruszeniem w rażącym stopniu podstawowych zasad postępowania administracyjnego było pominięcie postawy skarżącej, jak i ustalenia osoby odpowiedzialnej za zaistniałą sytuację. Z naciskiem należy po raz kolejny podkreślić, że strona nie uchylała się od zwrotu otrzymanych kwot pieniężnych. Wnioskowała ona jedynie o umożliwienie spłaty ich w ratach. Przede wszystkim jednak uwadze organu nie może umknąć fakt, że odpowiedzialność za sytuację ponosi pracownik kancelarii komorniczej. Obarczanie winą i konsekwencjami skarżącej za całą sytuację jest rażącym naruszeniem państwa prawa (art. 6 Kpa), zasady praworządności (art. 7 Kpa), jak i pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa (art. 8 Kpa). Ewentualny zwrot otrzymanych kwot pieniężnych to li tylko i wyłącznie kwestia rozliczeń między skarżącą, a komornikiem. Negocjacje w tym zakresie podjął organ, co również dla składu orzekającego jest niezrozumiałe. Nie znajduje uzasadnienia prawnego stosowanie przez organ ryzyka sankcji wobec skarżącej.
Zdaniem składu orzekającego, organ w zaistniałej sytuacji winien wstrzymać działania prawne w celu umożliwienia i do czasu dojścia przez skarżącą i kancelarię komorniczą do porozumienia, co do sposobu i trybu zwrotu otrzymanych środków finansowych. Na marginesie należy zwrócić uwagę, iż w sprawie nie może nikomu umknąć regulacja art. 405 i nast. Kodeksu cywilnego. Tym niemniej Sąd powołał ten przepis tylko na marginesie rozważań, bowiem zagadnienie to wykracza poza ramy niniejszego postępowania.
Reasumując, Sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" przy zastosowaniu art. 135 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Na mocy art. 152 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Sąd orzekł, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do dnia uprawomocnienia się wyroku.
K.O.
-----------------------
5
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło