II SA/Łd 924/24
WyrokWSA w Łodzi2025-05-28
Skład orzekający: Agnieszka Grosińska-Grzymkowska, Magdalena Sieniuć, Tomasz Porczyński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy prawidłowo umorzył postępowanie odwoławcze, uznając, że strona wnosząca odwołanie nie posiada przymiotu strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę, ponieważ jej nieruchomość nie znajduje się w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji?Ratio decidendi
Organ odwoławczy prawidłowo umorzył postępowanie odwoławcze, uznając skarżącą za niebędącą stroną postępowania o pozwolenie na budowę. Przymiot strony w takim postępowaniu wynika z art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego i obejmuje inwestora oraz właścicieli nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Analiza projektu budowlanego wykazała, że planowana inwestycja nie spowoduje negatywnego oddziaływania na nieruchomość skarżącej, w szczególności nie ograniczy nasłonecznienia, możliwości zabudowy ani dostępu do mediów czy dróg publicznych, co wyklucza posiadanie przez skarżącą interesu prawnego w rozumieniu art. 28 k.p.a. i art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego.Stan faktyczny
Skarżąca T.D. wniosła odwołanie od decyzji Starosty Zgierskiego zatwierdzającej projekt zagospodarowania terenu i udzielającej pozwolenia na budowę pawilonu handlowo-usługowego. Wojewoda Łódzki umorzył postępowanie odwoławcze, uznając, że nieruchomość skarżącej nie znajduje się w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji i tym samym skarżąca nie jest stroną postępowania. Skarżąca zaskarżyła decyzję Wojewody do WSA w Łodzi, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym błędne ustalenie braku jej statusu strony oraz nieuwzględnienie negatywnego wpływu inwestycji na jej nieruchomość (zacienienie, hałas, miejsca parkingowe, gospodarka wodna).Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 28 maja 2025 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Agnieszka Grosińska-Grzymkowska (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Magdalena Sieniuć, Asesor WSA Tomasz Porczyński, , Protokolant Asystent sędziego Izabela Lewandowska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 maja 2025 roku sprawy ze skargi T. D. na decyzję Wojewody Łódzkiego z dnia 17 października 2024 roku nr 297/2024 znak: [...] w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego w sprawie zatwierdzenia projektów zagospodarowania terenu i architektoniczno-budowlanego oraz udzielenia pozwolenia na budowę oddala skargę. dc
Decyzją z 17 października 2024 r., nr 297/2024, Wojewoda Łódzki, na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 i art. 105 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca [...] 0 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 572) – zwanej dalej –"k.p.a." – umorzył postępowanie odwoławcze z odwołania T.D. od decyzji Starosty Zgierskiego z 5 sierpnia 2024 r., nr 775/2024, znak: AB.6740.265.2024.MP/10, zatwierdzającej projekt zagospodarowania terenu oraz projekt architektoniczno-budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę dla Inwestora: "Q." Sp. z o. o. z siedzibą w Ł. obejmującego budowę budynku – pawilonu handlowo – usługowego wraz z infrastrukturą towarzyszącą, przewidzianego do realizacji na działkach o nr ewid. [...], [...], [...], [...], [...] , obręb [...], położonych w Z. przy ul. [...] oraz ul. [...] .
Organ odwoławczy wyjaśnił, że od decyzji organu I instancji odwołanie wniosła T.D., która wnosząc o jej uchylenie przedstawiła poniższe zarzuty:
- naruszenie art. 10 § 1 k.p.a. poprzez uniemożliwienie im czynnego udziału w przedmiotowej sprawie na każdym etapie postępowania oraz uniemożliwienie przed wydaniem decyzji wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań;
- naruszenie art. 7 w zw. z art. 77 § 1 k.p.a., poprzez zaniechanie wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego oraz uchylenie się od podejmowania kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego;
- naruszenie art. 33 ust. 1, art. 34 ust. 4 i art. 36 ustawy Prawo budowlane wskutek czego została wydana decyzja zatwierdzająca projekt zagospodarowania terenu oraz projekt architektoniczno- budowlany i udzielone pozwolenie na budowę w sytuacji gdy powinna zostać wydana decyzja odmowna z uwagi na niespełnienie wymogów wynikających z przepisów prawa;
- naruszenie art. 33 ust. 3 oraz art. 35 ust. 1 ustawy Prawo budowlane wskutek błędnego uznania, że projekt zagospodarowania terenu i architektoniczno - budowlany spełniają wymagania określone w art. 33 ust. 3 oraz art. 35 ust. 1 ustawy Prawo budowlane.
Dalej organ II instancji wyjaśnił, że z uproszczonej informacji z rejestru gruntów wynika, że T.D. jest właścicielką działki nr ewid. [...] położonej w miejscowości Z. przy ul. [...] obręb [...] . T.D. przed organem I instancji została uznana za stronę postępowania, który w swojej decyzji stwierdził, że obszar oddziaływania obiektu, o którym mowa w art. 3 ust. 20 ustawy Prawo budowlane, obejmuje nieruchomość: działkę Inwestora o nr ewid. [...], [...], [...], [...], [...] obręb [...] , oraz sąsiednie działki drogowe o nr ewid. [...] oraz nr ewid. [...] ze względu na zbliżenie do granicy ww. działek. Jednocześnie organ I instancji nie uzasadnił, na jakiej podstawie przyznał status strony T.D., w związku ze stwierdzeniem objęcia obszarem oddziaływania jedynie ww. wskazanych działek, tj. oprócz działek inwestycyjnych, sąsiednich działek drogowych o nr ewid. [...] oraz [...] .
Wojewoda Łódzki odwołał się do treści art. 127 § 1 i art. 28 k.p.a. i podkreślił, że uprawnienie do bycia stroną postępowania oparte jest na przepisach prawa materialnego i przysługuje jedynie podmiotom, których interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie. O tym więc, czy dany podmiot posiada przymiot strony w konkretnym postępowaniu, decyduje norma prawna, z której dla tego podmiotu wynikają wprost określone prawa i obowiązki. Interes prawny pojawia się wówczas, gdy istnieje związek między obowiązującą normą prawa materialnego a sytuacją prawną konkretnego podmiotu prawa, polegający na tym, że akt stosowania tej normy może mieć wpływ na sytuację tego podmiotu w zakresie prawa materialnego. Interes prawny jest indywidualny, konkretny, aktualny i sprawdzalny obiektywnie, a jego istnienie musi znajdować potwierdzenie w okolicznościach faktycznych, będących przesłankami zastosowania przepisu prawa materialnego. Od tak rozumianego interesu prawnego należy odróżnić interes faktyczny, czyli sytuację, w której dany podmiot jest co prawda bezpośrednio zainteresowany rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, jednakże nie może tego zainteresowania poprzeć przepisami prawa, mającego stanowić podstawę skierowanego żądania w zakresie podjęcia stosownych czynności przez organ administracji. Podmiot, dla którego z przepisów prawa materialnego nie wynikają żadne uprawnienia ani obowiązki, nie ma przymiotu strony w świetle art. 28 k.p.a. i nie jest legitymowany do żądania wszczęcia postępowania, czy też kwestionowania zapadłych w tym postępowaniu rozstrzygnięć.
Dalej organ II instancji wskazał, że z uwagi na fakt, iż decyzja podlegająca weryfikacji dotyczy wydanego pozwolenia na budowę, to strony postępowania należy określić na podstawie art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 725 ze zm.) – zwanej dalej "Prawem budowlanym". Zgodnie z przywołanym powyżej przepisem, stronami w sprawach pozwolenia na budowę są:
inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Z kolei obszar oddziaływania obiektu definiuje art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego, jako teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zabudowie tego terenu. W każdym przypadku obszar oddziaływania obiektu musi być określony w oparciu o powszechnie obowiązujące przepisy prawa. Samo subiektywne odczucie określonego podmiotu, że inwestycja oddziałuje na jego nieruchomość nie jest wystarczające do uznania, że nieruchomość ta jest usytuowana w obszarze oddziaływania danego przedsięwzięcia. Przepis art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego, należy interpretować łącznie z art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego, który zobowiązuje do uwzględnienia w procesie inwestycyjnym poszanowania występujących w obszarze oddziaływania obiektu uzasadnionych interesów osób trzecich, co polega m.in.: na umożliwieniu właścicielom (użytkownikom wieczystym) nieruchomości znajdujących się w tym obszarze skorzystania z prawa zabudowy w takim zakresie, w jakim przysługuje ono inwestorowi.
Wojewoda Łódzki wyjaśnił następnie, że z projektu zagospodarowania terenu wynika, że przedmiotowy budynek (o wysokości 9,95 m) został zaprojektowany: w odległości ponad 14 m od granicy działki nr ewid. [...] należącej do T.D. i w odległości 22,01 m od budynku mieszkalnego położonego na działce skarżącej. W związku z powyższym należy stwierdzić, że przedmiotowy budynek nie spowoduje przesłaniania pomieszczeń przeznaczonych na pobyt stały ludzi, ponadto nie ograniczy czasu nasłonecznienia dla pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi w budynku Skarżącej. Należy stwierdzić, że projektowany budynek z uwagi na jego usytuowanie na działkach inwestora, w żaden sposób nie wprowadzi ograniczeń w zabudowie nieruchomości skarżącej, a także nie wpłynie negatywnie na funkcjonalność nieruchomości i możliwość jej użytkowania.
Organ odwoławczy wskazał, że z projektu zagospodarowania terenu wynika również, że zaprojektowane miejsca parkingowe zlokalizowane są w odległości ponad 30 m od granicy działki nr ewid. [...] i w odległości ponad 35 m od budynku skarżącej w związku tym, należy uznać, że zostały zachowane również wymagane odległości w zakresie lokalizacji stanowisk postojowych od pomieszczeń przeznaczonych na stały pobyt ludzi. Ponadto należy zauważyć, że została zachowana również odległość miejsca do gromadzenia odpadów stałych od okien i drzwi budynku Skarżącej, miejsca te znajdują się w odległości powyżej 60 m od ww. budynku. Wody opadowe jak wynika z dokumentacji sprawy będą odprowadzane do sieci kanalizacji deszczowej kd200 w ul. [...] , dodatkowo będą wybudowane dwa zbiorniki retencyjne na wody opadowe o pojemności 10 m3 każdy. Wobec powyższego, brak jest podstaw, by stwierdzić, że budowa przedmiotowego budynku na działkach inwestora, w zakresie zatwierdzonym zaskarżoną decyzją Starosty Zgierskiego z 5 sierpnia 2024 r., nr 775/2024, będzie wpływała na ograniczenie zabudowy nieruchomości skarżącej.
Organ II instancji stwierdził, że projektowany budynek kwalifikuje się do kategorii zagrożenia ludzi ZLIII - bez pomieszczeń przeznaczonych do jednoczesnego przebywania ponad 50 osób. Przedmiotowy budynek, pod względem wysokości jest budynkiem niskim, o klasie odporności pożarowej "C", dla której to klasy poszczególne elementy budynku, spełniają wymagania nierozprzestrzeniające ognia (NRO). Projektowany budynek został usytuowany zgodnie z warunkami ochrony przeciwpożarowej. Należy podkreślić, że projekt zagospodarowania terenu został uzgodniony bez zastrzeżeń przez rzeczoznawców pod względem wymagań ochrony przeciwpożarowej oraz higienicznych i zdrowotnych. Zatem, również w zakresie ochrony przeciwpożarowej projektowana inwestycja nie wpływa na możliwość, czy ograniczenia w zabudowie nieruchomości należącej do skarżącej. Ponadto, przedmiotowa inwestycja nie pozbawi nieruchomości T.D. dostępu do drogi publicznej ani dostępu do szeroko rozumianych mediów: woda, ciepło, prąd, telekomunikacja.
Mając na uwadze zakres inwestycji objętej zaskarżoną decyzją i położenie projektowanego budynku w odniesieniu do nieruchomości skarżącej, Wojewoda Łódzki stwierdził, że działka T.D. nie znajduje się w obszarze oddziaływania inwestycji, o którym mowa w art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego. W związku z tym skarżącej nie przysługuje przymiot strony w postępowaniu zakończonym decyzją Starosty Zgierskiego, z dnia 5 sierpnia 2024 r., nr 775/2024, co wypełnia przesłankę bezprzedmiotowości postępowania odwoławczego wskazaną w art. 105 § 1 k.p.a. i powoduje, że na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. tutejszy organ powinien umorzyć prowadzone postępowanie odwoławcze.
Odwołując się do orzecznictwa sądowego organ II instancji wyjaśnił, że decyzja o umorzeniu postępowania nie rozstrzyga o materialnoprawnych uprawnieniach i obowiązkach strony, wywiera bowiem inny skutek, przyjmuje, że nie ma przesłanek do merytorycznego orzekania co do istoty sprawy. Skutki tej decyzji mają charakter procesowy. Nie kształtuje się stosunek materialnoprawny. Ponadto, jeżeli w toku postępowania odwoławczego zostanie ustalone, że wnoszący odwołanie nie posiada przymiotu strony postępowania, właściwym sposobem rozstrzygnięcia jest umorzenie postępowania odwoławczego na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. Decyzja o umorzeniu postępowania nie rozstrzyga przy tym o materialnoprawnych uprawnieniach i obowiązkach strony, lecz powoduje jedynie skutek procesowy w postaci uznania, że nie ma przesłanek do merytorycznego orzekania co do istoty sprawy. W związku z tym organ odwoławczy odstąpił od merytorycznej oceny zawartości dokumentacji projektowej.
Na ostateczną decyzję Wojewody Łódzkiego skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi złożyła T.D., zarzucając:
a. naruszenie przepisów postępowania w postaci art. 7 w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. poprzez zaniechanie wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego oraz uchylenie się od podejmowania kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego;
b. naruszenie przepisów postępowania w postaci art. 7 w zw. z art. 80 k.p.a. poprzez niezbadanie całości materiału dowodowego:
- niedokonanie przez organ merytorycznej oceny zawartości dokumentacji projektowej, w sytuacji gdy dokumentacja ta w pełni odzwierciedla szczegóły całej inwestycji i mogłaby przyczynić się do przyjęcia przez organ poglądu, że planowana inwestycja będzie oddziaływała na nieruchomość skarżącej;
- przyjęcie bez zbadania materiału dowodowego i stosownego uzasadnienia, że mająca powstać inwestycja nie pozbawi skarżącej prawa do drogi publicznej ani mediów;
- oparcie tez organu na projekcie zagospodarowania terenu z pominięciem innych dokumentów i wywiedzenie na tej podstawie, że odległości nowo powstającej inwestycji od nieruchomości skarżącej są zachowane, tym samym nowa inwestycja nie wpłynie na nasłonecznienie pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi, nie wprowadzi ograniczeń w zabudowie nieruchomości skarżącej, ani nie wpłynie na funkcjonalność jej nieruchomości.
c. naruszenie prawa procesowego w postaci art. 28 k.p.a. poprzez przyjęcie, że skarżąca nie jest stroną postępowania administracyjnego, w sytuacji gdy mająca powstać inwestycja będzie bezpośrednio oddziaływała na jej nieruchomość;
d. naruszenie prawa materialnego w postaci art. 3 pkt 20 w zw. z art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. prawo budowlane (dalej u.p.b.) przez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że mająca powstać inwestycja budowlana nie będzie oddziaływała na nieruchomość skarżącej, a w konsekwencji dokonanie przez organ odmowy przypisania skarżącej przymiotu strony postępowania administracyjnego;
e. naruszenie prawa materialnego w postaci art. 3 pkt 20 u.p.b. w zw. z art. 5 ust. 1 pkt 9 u.p.b. poprzez ich niewłaściwą wykładnię, która doprowadziła do nieuwzględnienia w procesie inwestycyjnym interesów osób trzecich (w tym osoby skarżącej).
Mając powyższe na uwadze skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez organ II instancji, ewentualnie o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu I instancji z 5 sierpnia 2024 r., nr 775/2024 i przekazanie sprawy organowi I instancji do ponownego rozpoznania.
Ponadto skarżąca wniosła o zasądzenie od organu II instancji na rzecz skarżącej zwrotu kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skarżąca wskazała, że w niniejszej sprawie organ odwoławczy nie zbadał w całości sprawy, podszedł do ustalania kwestii związanych z mającą powstać inwestycją bardzo ogólnie, a swoje twierdzenia oparł jedynie na dokumentacji projektowej. Organ jedynie pobieżnie wskazał odległości, w jakich ma zostać usytuowany nowy budynek, bez wnikliwej analizy, czy rzeczywiście jego powstanie nie będzie oddziaływało na nieruchomość skarżącej.
Skarżąca podniosła, że pawilon handlowo-usługowy po jego wybudowaniu, w sposób znaczący wpłynie na zacienienie posesji przy ulicy [...] oraz innych sąsiadujących nieruchomości, z uwagi na fakt, że przedmiotowy budynek będzie znacząco wyższy, niż jakikolwiek inny w jego otoczeniu i tym samym ograniczy dopływ światła słonecznego na ww. nieruchomości. Organ II instancji wskazał, że ze względu na odległość pawilonu od nieruchomości skarżącej, nie będzie to miało wpływu na ewentualne zacienianie pomieszczeń przeznaczonych na pobyt stały osób. Organ nie przeanalizował przy tym, jak wysokie są obydwa budynki oraz czy zostało to sprawdzone na jakimkolwiek etapie sprawy, która toczyła się przez Organem I instancji, a ponadto Organ nie poddał ocenie czy projekt budowlany jest zgodny z punktu widzenia przepisów chociażby § 13 oraz § 60 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowania.
W ocenie skarżącej w niektórych momentach analizy sprawy organ ograniczył się do ogólnych stwierdzeń, dotyczących tego, że mająca powstać inwestycja nie pozbawi skarżącej prawa do drogi publicznej ani mediów. Organ w zaskarżonej decyzji ogólnie wskazał, że inwestycja ma zaplanowane wybudowanie miejsc postojowych, nie wskazał w jakiej ilości, czy będzie ona wystarczająca dla budynku, który jednocześnie może pomieścić 50 osób. Zdaniem skarżącej przedmiotowa inwestycja ma zaprojektowanych za mało miejsc postojowych, w wyniku czego potencjalni klienci będą parkować na ulicach sąsiednich. Zarówno organ I, jak i II instancji nie wskazał w decyzji czy spełnione są wymagania określone w § 18 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowania.
Skarżąca podkreśliła, że decyzja o warunkach zabudowy wyznaczyła konieczność lokalizacji jednego miejsca postojowego na 100 m2 powierzchni użytkowej pawilonu handlowo - usługowego. Mająca znajdować się na piętrze ww. pawilonu strefa open-space będzie liczyła 850 m2 (o ile ta powierzchnia nie uległa zwiększeniu po złożeniu nowych dokumentów przez Inwestora 1 sierpnia 2024 r.), dla której nie zostały przewidziane miejsca postojowe, a zatem oczywistym jest, że będzie brakować co najmniej 9 miejsc postojowych dla przedmiotowej inwestycji. Wskazać przy tym należy, że już od samego początku z tą kwestią były problemy skoro organ I instancji wzywał postanowieniem 361/2024 inwestora do wyjaśnienia sposobu skomunikowania projektowanych miejsc zlokalizowanych w zachodniej części terenu inwestycji z drogą publiczną. Organ I instancji nie udostępnił skarżącej przedłożonych do akt dokumentów, ani nie wyjaśnił w treści swojej decyzji rozwiązań projektowych przyjętych w projekcie budowlanym. Organ II instancji w ogóle nie odniósł się do wskazanego problemu.
Zdaniem skarżącej drogi dojazdowe otaczające działki, na których ma zostać zlokalizowany pawilon handlowo - usługowy oraz działki z nimi sąsiadujące, nie są przeznaczone do tak dużego natężenia ruchu i w związku z powyższym, będą podlegały sukcesywnej dewastacji na skutek zintensyfikowanego ruchu pojazdów, w tym pojazdów typu tir. Okoliczność ta nie została również wzięta pod uwagę, zarówno przez organ I, jak i II instancji.
Według skarżącej inwestycja, na której budowę wydał pozwolenie Starosta Zgierski, będzie również w znacznym stopniu wiązać się z hałasem, w postaci jeżdżących samochodów, które będą w związku z przeznaczeniem inwestycji, jeździć na danym obszarze znacznie intensywniej niż dotychczas, co będzie również uciążliwe dla mieszkańców sąsiednich nieruchomości. Tej okoliczności żaden z organów również nie wziął pod uwagę.
Skarżąca podniosła, że analizując zaskarżaną decyzję można dojść jednoznacznie do wniosku, że organ swoim działaniem naruszył art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a. W niniejszej sprawie w samej zaskarżonej decyzji organ przyznał, że nie dokonał merytorycznej oceny zasadności dokumentacji projektowej, a w niektórych miejscach uzasadnienia decyzji jednoznacznie widać, że organ dokonuje dowolnej analizy, bez oparcia się na materiale zgromadzonym w sprawie. Już powyższe jednoznacznie pokazuje, że organ nie zbadał całokształtu materiału dowodowego, nie podjął wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, ani wyczerpująco nie rozważył całej przedstawionej sprawy.
W ocenie skarżącej w niniejszej sprawie organ uznał pomimo uchybień, jakich dokonał w analizie materiału dowodowego sprawy (opisane powyżej), że inwestycja mająca powstać nie będzie oddziaływała na nieruchomość skarżącej, tym samym należy odmówić jej przypisania przymiotu strony postępowania administracyjnego. Jednak mająca powstać nieruchomość bezsprzecznie będzie wpływała na nieruchomości Skarżącej (co zostało opisane wyżej), wobec tego skarżąca jest stroną postępowania administracyjnego.
Skarżąca wskazał na korelację przepisów art. 28 k.p.a. oraz art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego i podkreśliła, że przepis prawa budowlanego jest w tym przypadku przepisem lex specialis w stosunku do kodeksu postępowania administracyjnego. Warto wskazać, że obszar oddziaływania nie jest zakreślony jedynie w bezpośrednim sąsiedztwie obiektu, lecz należy rozumieć go szeroko. Obszar ten powinien być w indywidualny sposób wyznaczany w każdej ze spraw. Nie wystarczy samo ogólne stwierdzenie Organu, który bazuje na podstawowym materialne dowodowym, że dana inwestycja nie będzie miała wpływu na nieruchomość skarżącej, należałoby dokonać konkretnej analizy całości materiału dowodowego zebranego w sprawie, aby móc postawić taką tezę.
Skarżąca podkreśliła, że jej nieruchomość od inwestycji oddziela droga. Tym bardziej Skarżąca mając nowy pawilon handlowy tuż przed oknami swojego domu będzie narażona na: hałas, który bezsprzecznie wiąże się z natężeniem ruchu; ograniczoną możliwość korzystania z drogi publicznej – jak zostało wskazane wyżej, planowana ilość miejsc parkingowych jest zbyt mała, więc bezsprzecznie inne auta będą parkowały na ulicach przyległych do pawilonu – w tym na ulicy przed domem skarżącej; prawdopodobnie zacienienie pomieszczeń przeznaczonych na pobyt stały ludzi (domu skarżącej), który jest dwa razy niższy od planowanej inwestycji; ewentualne podmywanie nieruchomości powódki – warto zwrócić uwagę na usytuowanie terenu, na którym ma być położona nowa inwestycja – jest on położony wyżej niż nieruchomość skarżącej, obecnie nagromadzona woda po prostu wsiąkała w pusty grunt, w sytuacji, gdy teren zostanie zabudowany i utwardzony, woda będzie spływała na nieruchomości położone niżej oraz naruszeniem istniejących stosunków wodnych wskutek głębokich wykopów; działka na której ma powstać planowana inwestycja zdaniem skarżącej nie jest aż tak duża, aby mogły zostać zachowane odległości od jej nieruchomości wskazane przez organ; uszkodzenie ścian budynku posadowionego na nieruchomości skarżącej w przypadku wykonywania robót budowlanych przy użyciu ciężkiego sprzętu.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda Łódzki podtrzymał stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i w związku z tym wniósł o oddalenie skargi.
Pismem z 16 kwietnia 2025 r. pełnomocnik skarżącej podtrzymał stanowisko procesowe zawarte w skardze i wniósł o zasądzenie od organu II instancji na rzecz Skarżącej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa w postępowaniu administracyjnym według norm prawem przepisanych.
Ponadto pełnomocnik skarżącej, na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a, wniósł o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu uzupełniającego w postaci zdjęć budowy inwestycji w postaci pawilonu handlowo-usługowego zlokalizowanego przy ulicy [...] i [...] w Z. - na fakt istotnego oddziaływania przedmiotowej inwestycji na nieruchomość skarżącej na obecnym etapie jej realizacji, zakresu oddziaływania przedmiotowej inwestycji na nieruchomość skarżącej i najbliższe sąsiedztwo.
Pełnomocnik skarżącej podkreślił, że podnoszone przez organ twierdzenie, że z uwagi na fakt, iż wznoszony budynek mający mieć wysokość 9,95 m, został zaplanowany w odległości ponad 14 m od granicy nieruchomości skarżącej oraz w odległości 22,01 m od budynku mieszkalnego położonego na przedmiotowej nieruchomości, co ma skutkować brakiem przesłaniania pomieszczeń przeznaczonych na pobyt stały ludzi w budynku stanowiącym własność skarżącej po pierwsze nie jest do końca prawdziwe biorąc pod uwagę jednak niewielkie odległości, to że budynek skarżącej jest dużo niższy jak i to, że wznoszony budynek położony jest wyżej ponieważ spadek terenu biegnie od wznoszonego budynku w kierunku nieruchomości skarżącej, a po drugie nawet gdyby przyjąć, że w istocie przedmiotowa inwestycja nie będzie zasłaniać okien budynku stanowiącego własność skarżącej, to i tak w sposób znaczący wpłynie na zacienienie posesji rozumianej również jako działka przy ulicy [...] w Z.
Zdaniem pełnomocnika skarżącej, nie można zatem zgodzić się z twierdzeniami organu, że przedmiotowa inwestycja w żaden sposób nie wprowadzi ograniczeń w zabudowie przedmiotowej nieruchomości skarżącej, a tym bardziej, że nie wpłynie negatywnie na funkcjonalność nieruchomości i możliwość jej użytkowania.
W ocenie pełnomocnika skarżącej organ II instancji nie wykazał, że odległości w zakresie lokalizacji stanowisk postojowych od pomieszczeń przeznaczonych na pobyt stały ludzi nie wprowadzą ograniczeń w zabudowie nieruchomości skarżącej, gdyby skarżąca chciała zabudować pozostałą część swojej nieruchomości na cele mieszkalne. Ponadto organ nie odniósł się w żaden sposób do twierdzeń skarżącej odnośnie zbyt małej ilości miejsc postojowych, przeznaczonych dla przedmiotowej inwestycji, w postaci braku co najmniej 9 miejsc postojowych. Z kolei brak odpowiedniej ilości miejsc postojowych, będzie niewątpliwie skutkował parkowaniem przez klientów przedmiotowej inwestycji na ulicach sąsiednich, w tym ulicy [...] , co skutkować będzie nie tylko ograniczeniem możliwości korzystania z przedmiotowych dróg publicznych przez skarżącą i jej sąsiedztwo, ale również na skutek intensyfikacji ruchu wysoce prawdopodobnym jest degradacja nawierzchni przedmiotowych ulic, które nie są przystosowane do tak zintensyfikowanego ruchu.
Według pełnomocnika skarżącej twierdzenia organu w przedmiocie systemu odprowadzania wód opadowych z terenu przedmiotowej inwestycji, również pozostawiają wiele wątpliwości i nie przekonują skarżącej, że w istocie jej nieruchomość nie będzie zalewana, na skutek niemożności odprowadzenia większej ilości opadów z przedmiotowego terenu, na którym ma być usytuowany pawilon handlowo-usługowy. Dotychczas teren na którym prowadzona jest przedmiotowa inwestycja był niezabudowany, a woda opadowa swobodnie wsiąkała w grunt, co pozwalało na niezalewanie pobliskich terenów położonych niżej, w tym nieruchomości skarżącej. Obecnie, gdy przedmiotowy teren zostanie utwardzony i zabudowany, wody opadowe nie będą mogły swobodnie wsiąkać w przedmiotowy teren, a nie ma żadnej pewności, że przy intensyfikacji opadów atmosferycznych, które w ostatnich latach są wyjątkowo nagle i gwałtowne, odprowadzenie do sieci kanalizacyjnej oraz dwa zbiorniki retencyjne wystarczą, aby woda opadowa nie spłynęła na niższe tereny i nie zalała nieruchomości skarżącej.
Skarżąca wskazuje również, że w jej ocenie Inwestor nie zadośćuczynił zobowiązaniu nałożonemu na niego w postanowieniu Starosty Zgierskiego nr 361/2024 z 10 maja 2024 r. w zakresie wykazania, że tereny biologicznie czynne na przedmiotowej działce w całości przyjmą wody opadowe z projektowanego obiektu oraz utwardzeń i nie dojdzie do ich spływu na działki sąsiednie, a z całą pewnością nie wykazał tego we wskazany przez organ w ww. postanowieniu sposób, tj. poprzez załączenie analizy chłonności gruntu.
Pełnomocnik skarżącej wskazał również, że organ nie poparł w żaden sposób swoich twierdzeń, że skarżąca nie zostanie pozbawiona w wyniku prowadzonej inwestycji dostępu do drogi publicznej, ani do szeroko rozumianych mediów.
Reasumując, przedmiotowa zaskarżona decyzja organu II instancji jest błędna i winna zostać uchylona. Prowadzona inwestycja w postaci pawilonu handlowo-usługowego zlokalizowanego przy ulicy [...] i [...] w Z. niewątpliwie oddziałuje negatywnie na nieruchomość skarżącej już na obecnym etapie jej powstawania, a wraz z jej finalizacją, negatywne skutki dla otoczenia, w tym nieruchomości skarżącej będą się jedynie intensyfikowały.
Na poparcie powyższych twierdzeń pełnomocnik skarżącej wniósł o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu ze zdjęć budowy inwestycji w postaci pawilonu handlowo-usługowego zlokalizowanego przy ulicy [...] i [...] w Z., które jednoznacznie pokazują, że już na obecnym etapie budowy przedmiotowa inwestycja ma negatywny wpływ na nieruchomość skarżącej, a gdy zostanie ona ukończona, to jej negatywny wpływ ulegnie jedynie intensyfikacji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje:
Skarga jako niezasadna podlega oddaleniu.
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn.: Dz. U. z 2024 r. poz. 1267) w związku z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 935 ze zm.) – dalej przywoływanej jako: "p.p.s.a." – sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Uchylenie zaskarżonej decyzji w całości albo w części następuje w przypadku stwierdzenia przez sąd naruszenia przepisów prawa materialnego, jeżeli miało ono wpływ na wynik sprawy, lub naruszenia przepisów prawa procesowego, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a także dając podstawę do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a.). Natomiast w razie nieuwzględnienia skargi, sąd skargę oddala (art. 151 p.p.s.a.).
Jednocześnie należy wskazać, że zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Ponadto, w ramach sprawowanej kontroli sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 p.p.s.a.).
Dokonując kontroli legalności zaskarżonej decyzji oraz analizując dokumenty zawarte w aktach administracyjnych, Sąd nie dopatrzył się tego rodzaju uchybień, które musiałyby skutkować wyeliminowaniem z obrotu prawnego kwestionowanego rozstrzygnięcia.
Spór prawny zainicjowany wniesieniem skargi w kontrolowanej sprawie sprawdza się do kwestii prawidłowości umorzenia postępowania odwoławczego wszczętego odwołaniem skarżącej od decyzji organu pierwszej instancji zatwierdzającej projekt zagospodarowania terenu oraz projekt architektoniczno-budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę obejmującego budowę budynku – pawilonu handlowo – usługowego wraz z infrastrukturą towarzyszącą.
W pierwszej kolejności wyjaśnić zatem należy, że zaskarżona decyzja Wojewody zawiera rozstrzygnięcie o charakterze procesowym, jest to bowiem decyzja umarzająca postępowanie odwoławcze na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. Umorzenie postępowania odwoławczego na podstawie ww. przepisu może mieć miejsce wyłącznie wtedy, gdy organ drugiej instancji stwierdzi, że zaszły okoliczności skutkujące bezprzedmiotowością tego postępowania, co ma miejsce wówczas, gdy wystąpił brak któregoś z elementów materialnego stosunku prawnego skutkujący brakiem podstaw do załatwienia sprawy co do istoty. Przesłanek bezprzedmiotowości upatrywać należy zatem w art. 105 k.p.a. Jedną z nich jest ustalenie, że odwołujący nie jest stroną postępowania (art. 127 § 1 k.p.a.).
Taki stan sprawy wpływa również na zakres kognicji Sądu. Z tego powodu weryfikacja zgodności z prawem decyzji o pozwoleniu na budowę znajduje się poza zakresem rozpoznania sprawy sądowoadministracyjnej.
Jak stanowi art. 28 k.p.a., stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Przesłanką decydującą o możliwości przypisania konkretnemu podmiotowi statusu strony w postępowaniu administracyjnym jest to, czy ma on interes prawny warunkujący udział w tym postępowaniu, którego wszczęcia się domaga lub to, czy postępowanie wszczęte z urzędu lub na wniosek innej osoby dotyczy jego interesu prawnego.
Legitymacja do działania jest taką kwalifikacją podmiotu, której oceny dokonuje się nie in abstracto, lecz zawsze na gruncie konkretnej sprawy, w związku z potrzebą odpowiedzi na pytanie, czy określony układ stosunków faktycznych w kontekście norm materialnych tworzy sprawę rozstrzyganą w postępowaniu administracyjnym i czy konkretny podmiot korzysta z determinowanego prawem materialnym uprawnienia do występowania w postępowaniu prowadzonym w tej sprawie jako osoba, której sfery prawnej ma ono dotyczyć.
Z kolei pojęcie interesu prawnego jest związane z obiektywną, czyli rzeczywiście istniejącą, potrzebą ubiegania się o udzielenie ochrony prawnej. Interes ten musi być osobisty, własny, indywidualny i konkretny, dający się obiektywnie stwierdzić oraz aktualny, a nie ewentualny. Istnieje więc wówczas, gdy istnieje związek o charakterze materialnoprawnym między obowiązującą normą prawa administracyjnego a sytuacją prawną konkretnego podmiotu prawa, polegający na tym, że akt stosowania tej normy może mieć wpływ na sytuację tego podmiotu na gruncie administracyjnoprawnym. Treść pojęcia interesu prawnego, na którym oparta jest legitymacja procesowa strony w postępowaniu administracyjnym, należy ustalać według norm prawa materialnego. Mieć interes prawny znaczy to samo, co ustalić powszechnie obowiązujący przepis prawa, na którego podstawie można skutecznie żądać czynności organu z zamiarem zaspokojenia jakiejś potrzeby albo żądać zaniechania lub ograniczenia czynności organu sprzecznych z potrzebami danego podmiotu – strony postępowania. Stwierdzenie istnienia interesu prawnego wymaga ustalenia związku o charakterze materialnoprawnym między obowiązującą normą prawa a sytuacją prawną konkretnego podmiotu prawa, polegającego na tym, że akt stosowania tej normy (decyzja administracyjna) może mieć wpływ na sytuację prawną tego podmiotu w zakresie prawa materialnego. O interesie prawnym strony decyduje to, czy w konkretnym postępowaniu zmierza do zrealizowania lub ochrony prawa podmiotowego. Podmiot, któremu przysługują określone uprawnienia bądź który jest obciążony określonymi obowiązkami, ma interes prawny w tym, aby jego uprawnienia nie zostały uszczuplone, a obowiązki nie uległy rozszerzeniu. Z uprawnienia strony do czynnego udziału w postępowaniu (art. 10 k.p.a.) wynika konieczność zapewnienia jej możliwości składania wyjaśnień i wniosków oraz środków zaskarżenia (H. Knysiak-Sudyka (red.), Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, wyd. 3, Warszawa 2023, s. 250 i n.).
Tak wyznaczone pojęcie strony doznaje jednak ograniczenia w przepisach ustawy Prawo budowlane. Zgodnie bowiem z art. 28 ust. 1 Prawa budowlanego, roboty budowlane można rozpocząć jedynie na podstawie decyzji o pozwoleniu na budowę. Natomiast stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu (art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego). Z kolei ilekroć w ustawie Prawo budowlane jest mowa o obszarze oddziaływania obiektu – należy przez to rozumieć teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zabudowie tego terenu (art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego).
Określenie obszaru oddziaływania obiektu ma wpływ na ustalenie stron w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę. Jak wskazano już, stronami w tym postępowaniu są bowiem obok inwestora właściciele, użytkownicy wieczyści i zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu (art. 28 ust. 2 ustawy Prawo Budowlane). Powołany przepis stanowi lex specialis w stosunku do art. 28 k.p.a.
W tym miejscu należy podkreślić, że posiadanie przymiotu strony postępowania administracyjnego zarówno w świetle art. 28 k.p.a. jak i art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego ma charakter obiektywny i nie jest zależne od uznania organu, czy też podejmowanych przez niego czynności procesowych, lecz tylko i wyłącznie od posiadania obiektywnie istniejącego interesu prawnego w rozstrzygnięciu sprawy. Nabycie statusu strony nie następuje bowiem wskutek faktycznego dopuszczenia przez organ danej osoby do udziału w postępowaniu, lecz oparte musi być na przepisie prawa materialnego. O charakterze strony nie może także decydować jedynie jej własna wola.
Z tego wniosek, że okoliczność, iż skarżąca uznana została za stronę postępowania przez organ pierwszej instancji nie jest wiążąca dla organu odwoławczego. Przeciwnie, organ odwoławczy ma obowiązek samodzielnie ustalić krąg stron postępowania, które prowadzi, albowiem na każdym etapie sprawy administracyjnej na organie spoczywa obowiązek badania, czy podmiot inicjujący postępowanie, a więc i odwoławcze, jest do tego legitymowany, a zatem czy może być stroną postępowania w rozumieniu art. 28 k.p.a., a w postępowaniu dotyczącym pozwolenia na budowę na podstawie art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 p.b.
Mając powyższe na uwadze stwierdzić należy, że żaden z podniesionych w skardze zarzutów nie jest skuteczny.
Po pierwsze, zarówno skarżąca, jak i jej pełnomocnik bezzasadnie kwestionują twierdzenia organu II instancji, z których wynika, że skoro odległość projektowanego budynku od granicy działki skarżącej jest większa niż jego wysokość, to nie zachodzi możliwość przesłania budynku należącego do skarżącej. Sposób rozumowania organu odwoławczego wynika bowiem wprost z przepisów § 13 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (t.j. Dz. U. z 2022 r., poz. 1225 ze zm.), który jednoznacznie wiąże możliwość przesłaniania ze stosunkiem pomiędzy wysokością projektowanego budynku, a jego odległością od istniejących już budynków z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi. Dla przypomnienia warto jedynie wspomnieć, że wysokość projektowanego budynku wynosi 9,95 m. Z kolei odległość od granicy działki skarżącej wynosi ponad 14 m, a od budynku mieszkalnego położonego na działce skarżącej przekracza 22 m. W związku z tym projektowany budynek nie spowoduje przesłaniania pomieszczeń przeznaczonych na pobyt stały ludzi, ponadto nie ograniczy czasu nasłonecznienia dla pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi w budynku skarżącej.
Należy mieć również na uwadze to, że geograficzne położenie nieruchomości skarżącej i terenu inwestycji wyklucza w zasadzie jakiekolwiek przesłanianie i zacienianie pomieszczeń w budynku skarżącej. Projektowana inwestycja znajduje się bowiem od strony północnej ulicy [...], natomiast budynek skarżącej od strony południowej tej ulicy.
Po drugie, nie ma racji pełnomocnik skarżącej, że przepisy regulujące kwestie przesłaniania pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi stosuje się odpowiednio do przesłaniania nieruchomości. W związku z tym kwestia możliwego zacienienia niezabudowanej części nieruchomości skarżącej nie może w żaden sposób wpłynąć na uzyskanie przez nią statusu strony w niniejszym postępowaniu.
Również gołosłowne pozostają twierdzenia pełnomocnika skarżącej, że przedmiotowa inwestycja może spowodować ograniczenia w zabudowie nieruchomości skarżącej, czy możliwość jej użytkowania. Jeszcze raz należy przypomnieć, że interes prawny, o którym mowa w art. 28 k.p.a. ma być realny, a nie tylko hipotetyczny. W związku z tym to skarżąca winna wykazać, że sporna inwestycja uniemożliwi jej realizację zabudowy planowanej na własnej działce. W tym zakresie skarżąca winna się legitymować decyzją zatwierdzającą projekt zagospodarowania terenu oraz projekt architektoniczno-budowlany i udzielającą jej pozwolenia na budowę, aby organ mógł zweryfikować podnoszone przez skarżącą zarzuty. Przepisy Prawa budowlanego nie przewidują możliwości uzależnienia prawa do zabudowy nieruchomości od bliżej niesprecyzowanych planów inwestycyjnych na działkach sąsiednich. W związku z tym bez znaczenia są argumenty pełnomocnika skarżącej o braku wykazania przez organ II instancji, że odległości w zakresie lokalizacji stanowisk postojowych od pomieszczeń przeznaczonych na pobyt stały ludzi nie wprowadzą ograniczeń w zabudowie nieruchomości skarżącej, gdyby skarżąca chciała zabudować pozostałą część swojej nieruchomości na cele mieszkalne.
Po trzecie, nie mogą odnieść zamierzonego skutku zarzuty odnoszące się do zbyt małej ilości miejsc postojowych, przeznaczonych dla przedmiotowej inwestycji. Tego rodzaju kwestie mieszczą się bowiem wyłącznie w zakresie merytorycznego badania projektu zagospodarowania terenu, co przy przesądzeniu o braku oddziaływania projektowanego budynku na nieruchomość skarżącej, wyklucza możliwość analizy tych argumentów w niniejszej sprawie.
W tym miejscu należy jednak podkreślić, że obszaru oddziaływania obiektu budowlanego nie można utożsamiać z obszarem, na którym mogą być odczuwalne skutki spowodowane funkcjonowaniem tego obiektu, takie jak: potencjalne zagrożenie przekroczeniem dopuszczalnych norm hałasu emitowanego do środowiska, emisją spalin czy wzmożonym ruchem samochodowym na drodze publicznej. Tego rodzaju ewentualne zagrożenia stanowią bowiem jedynie okoliczności faktyczne mogące powodować zmniejszenie komfortu korzystania z nieruchomości. W związku z tym obawy skarżącej w zakresie potencjalnego ograniczenia możliwości korzystania z przedmiotowych dróg publicznych przez skarżącą i jej sąsiedztwo, czy możliwa degradacja nawierzchni przedmiotowych ulic, które nie są przystosowane do tak zintensyfikowanego ruchu są bez znaczenia w kontekście oceny interesu prawnego skarżącej. Na marginesie wskazać jedynie wypada, że kwestie związane z bezpieczeństwem i organizacji ruchu na drodze publicznej, w tym utrzymanie jej w odpowiednim stanie technicznym należy do zarządcy drogi publicznej. Skoro zarządca drogi publicznej nie widział przeszkód w skomunikowaniu terenu inwestycji z ulicą [...], to tym bardziej skarżąca nie może podawać takich wątpliwości.
Te same uwagi odnieść należy do zarzutów skarżącej w zakresie braku ustalenia przez organ, czy system odprowadzania wód opadowych z terenu przedmiotowej inwestycji będzie wystarczający. Jak wynika bowiem z akt sprawy wody opadowe z terenu inwestycji będą odprowadzane do sieci kanalizacji deszczowej kd200 w ul. [...] , dodatkowo będą wybudowane dwa zbiorniki retencyjne na wody opadowe o pojemności 10 m3 każdy. Wobec powyższego, brak jest podstaw, by stwierdzić, że budowa spornego budynku na działkach inwestora spowoduje zalewanie wodami opadowymi nieruchomość skarżącej.
Po czwarte, niezrozumiałe są zarzuty co do tego, że organ nie poparł w żaden sposób swoich twierdzeń, że skarżąca nie zostanie pozbawiona w wyniku prowadzonej inwestycji dostępu do drogi publicznej, ani do szeroko rozumianych mediów. Skoro skarżąca nie wykazała w jaki sposób sporna inwestycja może ograniczyć jej dostęp do drogi publicznej, czy mediów to trudno jest w tym zakresie zająć jakiekolwiek stanowisko.
Reasumując kwestie związane z potencjalnymi uciążliwościami wynikającymi z użytkowania inwestycji mogą wpływać na sferę praw i obowiązków skarżącego, ale tylko wtedy, gdy uciążliwości te wynikają z rozwiązań przyjętych w zatwierdzonym projekcie budowlanym. Natomiast jeśli wspomniane uciążliwości wynikają z normalnego korzystania z danej budowli, to nie można mówić o istnieniu interesu prawnego skarżącej w postępowaniu w sprawie dotyczącej pozwolenia na budowę. Mogą one natomiast stać się przyczyną odpowiednich roszczeń o charakterze cywilnoprawnym przed sądem powszechnym. Przyjęcie odmiennego poglądu oznaczałoby konieczność uznania za stronę postępowania w sprawie pozwolenia na budowę każdego odpowiednio legitymowanego podmiotu, którego nieruchomość znajdowałaby się w obszarze wszelkiego rodzaju immisji związanych z użytkowaniem danej inwestycji. Taka interpretacja stałaby jednak w oczywistej sprzeczności z art. 28 ust. 2 p.b. oraz art. 28 k.p.a., które zawężają pojęcie interesu do występowania wyłącznie interesu prawnego, całkowicie wyłączając interes faktyczny (por. wyrok NSA z 21 maja 2020 r., sygn. akt II OSK 3061/19).
Na koniec wskazać wypada, że całkowicie nieuzasadnione jest żądanie pełnomocnika skarżącej dopuszczenia i przeprowadzenia dowodu ze zdjęć budowy inwestycji w postaci pawilonu handlowo-usługowego. Przede wszystkim dlatego, że postępowanie dowodowe przed sądem administracyjnym, o którym mowa w art. 106 § 3 p.p.s.a. może być prowadzone tylko jako postępowanie uzupełniające, ograniczone do dowodów z dokumentów i zmierzające do wyjaśnienia "istotnych wątpliwości". Prowadzenie jakichkolwiek innych dowodów poza dowodami z dokumentów, np. dowodu ze zdjęć, opinii biegłego czy też oględzin, jest niedopuszczalne. Ponadto nadesłane do Sądu zdjęcia w żaden sposób nie wskazują na negatywny wpływ na nieruchomość skarżącej, a jedynie ukazują rozpoczęty już proces inwestycyjny.
Mając powyższe na uwadze Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. skargę oddalił.
dc
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.09.2026. · Źródło