II SA/Łd 934/11

WyrokWSA w Łodzi2011-12-12

Skład orzekający: Arkadiusz Blewązka, Renata Kubot-Szustowska, Joanna Sekunda-Lenczewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy praca przymusowa wykonywana w pobliżu miejsca zamieszkania, ale połączona z przymusową zmianą miejsca pobytu i wyrwaniem z dotychczasowego środowiska, stanowi deportację w rozumieniu ustawy o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej?
Ratio decidendi
Praca przymusowa wykonywana w pobliżu miejsca zamieszkania, ale połączona z przymusową zmianą miejsca pobytu i wyrwaniem z dotychczasowego środowiska, może stanowić deportację w rozumieniu ustawy. Kluczowe jest ustalenie, czy doszło do wyrwania z dotychczasowego środowiska i przymusowej zmiany miejsca pobytu, a nie tylko odległość od miejsca zamieszkania. Organ administracji publicznej nie może dowolnie oceniać dowodów i opierać rozstrzygnięcia na hipotetycznych założeniach, lecz musi dokładnie zbadać wszystkie okoliczności sprawy zgodnie z zasadami postępowania administracyjnego.
Stan faktyczny
Skarżący S. K. domagał się przyznania świadczenia pieniężnego z tytułu deportacji do pracy przymusowej. Organ odmówił przyznania świadczenia, uznając, że praca przymusowa była wykonywana w pobliżu miejsca zamieszkania i nie miała szczególnie dotkliwej formy. Po uchyleniu pierwszej decyzji przez WSA, organ ponownie odmówił przyznania świadczenia, mimo zebrania dodatkowego materiału dowodowego. Skarżący podtrzymał swoje stanowisko, że jako nieletni został przymusowo wysiedlony i zmuszany do niewolniczej pracy, co stanowiło szczególnie dotkliwą formę represji. WSA uznał skargę za zasadną.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 12 grudnia 2011 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Arkadiusz Blewązka (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Renata Kubot-Szustowska Sędzia WSA Joanna Sekunda-Lenczewska Protokolant asystent sędziego Agnieszka Gortych-Ratajczyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 grudnia 2011 roku sprawy ze skargi S. K. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień do świadczenia pieniężnego z tytułu deportacji uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] Nr [...]. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z dnia [...] r. Nr [...] na podstawie art. 2 pkt 2 i art. 4 ust. 1, 2 i 4 ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz.U. Nr 87, poz. 395 ze zm., dalej w tekście jako: ustawa) odmówił S. K. przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego z tytułu deportacji do pracy przymusowej. W uzasadnieniu decyzji organ stwierdził, iż ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że strona w okresie okupacji wykonywała pracę przymusową w pobliżu stałego miejsca zamieszkania. Praca ta nie przybrała zatem szczególnie dotkliwej formy, gdyż nie była połączona z wysiedleniem i wyrwaniem z dotychczasowego środowiska. Pismem z dnia 14 maja 2010r. S. K. zwrócił się do organu o ponowne rozpatrzenie sprawy. W swoim wniosku powołał się na zeznania dwóch świadków potwierdzających fakt, iż w czasie II Wojny Światowej w okresie od 1 marca 1941r. do 31 marca 1943r. wykonywał pracę przymusową w gospodarstwie rolnym u Niemca Filera w miejscowości P., a następnie w gospodarstwie rolnym u Niemca Beitlera w miejscowości B. w okresie od 31 marca 1943r. do stycznia 1945r. S. K. oświadczył, iż został odebrany pod przymusem matki jako siedmioletnie dziecko i umieszczony w niemieckim gospodarstwie, gdzie był bity i zmuszany do wykonywania prac gospodarskich wykraczających ponad jego siły. Podczas tego okresu spał w stodole albo zamykanej na klucz komórce, aby nie mógł uciec. Ponadto załączył kserokopie pisma Zakładu Ubezpieczeń Społecznych o zaliczeniu okresu wykonywania pracy przymusowej do stażu pracy. W dniu [...] r. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych wydał, na podstawie na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art.127 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000r., Nr 98, poz. 1071 ze zm., dalej w tekście jako: K.p.a.) oraz art. 2 pkt 2 lit. a, art. 3 ust. 1 i art. 4 ust. 1, 2 i 4 ustawy, decyzję Nr [...], którą utrzymał w mocy decyzję własną z dnia [...] r. Nr [...]. Kierownik Urzędu stwierdził, że z materiału dowodowego wynika, iż skarżący pracował w miejscowościach P. oraz B., w pobliżu rodzinnej miejscowości R. Praca ta nie przybrała zdaniem organu szczególnie dotkliwej formy, o której mowa w orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009r. Na powyższą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego złożył S. K., który oświadczył, że spełnia podstawowy warunek dotyczący wypłaty świadczeń osobom represjonowanym, ponieważ w czasie II wojny światowej przez okres prawie 4 lat był deportowany do pracy przymusowej i na terenach okupowanych przez III Rzeszę zmuszany, jako osoba nieletnia, do niewolniczej, nieodpłatnej pracy. Skarżący oświadczył, że w chwili zabrania go przez gestapo z domu rodzinnego w marcu 1941 roku był niespełna siedmioletnim dzieckiem. Został zabrany od matki i oddany do pracy ponad siły w niemieckim gospodarstwie. Nie znał tych ludzi, ani ich języka. Był tam bardzo źle traktowany, bity, karany, często nie dostawał nawet posiłku za ciężką pracę. Spał w komórkach, oborze lub na sianie. Nie posiadał odpowiedniej odzieży, nie miał możliwości dbania o higienę osobistą. Nie było możliwości kontaktowania się z najbliższymi, gdyż groziły za to bardzo surowe kary. W ocenie skarżącego obowiązek pracy małego dziecka na rzecz okupanta połączony z wysiedleniem (przymusową zmianą miejsca pobyt) i zabraniem z dotychczasowego środowiska, należy określić jako szczególnie dotkliwą formę represji, uwłaczającą godności człowieka, zaburzającą prawidłowy rozwój fizyczny i psychiczny dziecka. Skarżący dodał, iż obecnie jest osobą całkowicie niepełnosprawną, co w znacznym stopniu jest następstwem sytuacji zdrowotnej w wieku dziecięcym. Zdaniem skarżącego związane z deportacją do pracy przymusowej przeżycia i emocje mają szczególnie negatywne znaczenie dla psychiki dziecka, które w nowej dla siebie sytuacji życiowej nie może liczyć na opiekę najbliższych, ich wsparcie i pomoc. Jako siedmioletnie dziecko był zupełnie nieprzygotowany do zmian bytowych, gdzie w środowisku obcych, wrogo nastawionych ludzi musiał codziennie walczyć o przetrwanie. Skarżący oświadczył także, iż występując o wypłatę świadczenia pieniężnego dla siebie równocześnie wnosi o uwiarygodnienie sprawiedliwości społecznej, że za ciężką niewolniczą pracę oraz poddawanie małoletniego dziecka represjom przez okupanta hitlerowskiego należy się odszkodowanie w ramach zadośćuczynienia. Zażądał również wnikliwego ponownego rozpatrzenie jego sprawy, biorąc jednocześnie pod uwagę fakt, że w przeszłości w analogicznych sytuacjach były przyznawane świadczenia pieniężne. Wojewódzki Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 24 listopada 2010r. sygn. akt 1055/10, uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji. W ocenie sądu w przedmiotowej sprawie doszło do naruszenia art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. Organ nie ustalił bowiem, czy w sprawie miała miejsce deportacja w rozumieniu art. 2 pkt 2 ustawy, nadanym wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 roku. Ponadto Sąd dostrzegł także naruszenie art. 107 § 3 K.p.a.. W ocenie sądu uzasadnienie zaskarżonej decyzji, poza powołaniem tezy wyroku Trybunału Konstytucyjnego i fragmentów uzasadnienia tegoż wyroku, zawierało w zasadzie tylko jedno zdanie odnoszące się do odmowy przyznania świadczenia. W zdaniu tym organ stwierdził, że w sprawie nie została spełniona przesłanka deportacji w rozumieniu art. 2 pkt 2 ustawy, gdyż skarżący wykonywał pracę przymusową w miejscowości P. oraz B., w pobliżu miejsca stałego zamieszkania, tj. miejscowości R., a w związku z tym nie nastąpił fakt deportacji wskazany w ustawie. Organ nie ustalił natomiast, jaki charakter miało jej zatrudnienie, czy w tym czasie skarżący miał możliwość powrotu do rodzinnej miejscowości i do domu, czy mógł korzystać z rzeczy codziennego użytku, sprzętu, mebli, ubrań zgromadzonych w domu, gdzie skarżący spędzała najważniejsze święta, jak Boże Narodzenie i Wielkanoc. Z dokumentów znajdujących się w aktach postępowania administracyjnego wynikało również, że skarżący wskazał dwóch świadków, którzy pisemnie potwierdzili wskazany przez niego fakt deportacji. Rzeczą organu było w związku z tym rozważenie ich przesłuchania z zachowaniem reguł przewidzianych procedurą postępowania administracyjnego, czego organ nie uczynił. Decyzją z dnia [...] r. Nr [...] Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, na podstawie art. 2 pkt 2 i art. 4 ust. 1, 2 i 4 ustawy, odmówił S. K. przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego. Organ wyjaśnił, że mając na uwadze wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 24 listopada 2010r. sygn. akt 1055/10, zwrócił się o dodatkowe dowody do Fundacji "Polsko – Niemieckie Pojednanie", Urzędu Miasta w A. oraz przesłuchał skarżącego w formie pisemnej. Przesłuchanie wskazanych przez skarżącego świadków nie było możliwe, gdyż osoby te już nie żyły. Następnie organ stwierdził, iż zebrany materiał dowodowy potwierdził, iż dotychczasowe ustalenia, że skarżący wykonywał pracę przymusową w odległości 1,5 (P.) i 5 (B.) kilometrów od stałego miejsca zamieszkania, wśród otoczenia znanego skarżącemu pod względem kulturowym i geograficznym z możliwością kontaktu z rodziną. Nie dał tym samy wiary zeznaniom skarżącego. Pismem z dnia 1 maja 2011r. skarżący wniósł o ponowne rozpatrzenie sprawy. Skarżący zakwestionował ocenę materiału dowodowego zebranego przez organ. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy decyzją z dnia [...] r. Nr [...] Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 127 § 3 K.p.a. oraz art. 2 pkt 2 lit. a), art. 3 ust. 1 i art. 4 ust. 1, 2 i 4 ustawy utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. Organ stwierdził, że dodatkowe dowody co prawda potwierdzają, iż skarżący został skierowany do pracy przymusowej w gospodarstwie rolnym, znajdującym się pod zarządem niemieckim początkowo w miejscowości P., a następnie do miejscowości B., jednakże sam fakt wykonywania pracy w warunkach przymusowych, bez faktu deportacji, nie stanowi wystarczającej przesłanki przyznania świadczenia. Ponadto organ nie dał wiary twierdzeniom skarżącego, że nie miał kontaktu z rodziną, gdyż w okresie wykonywania pracy przymusowej utrzymywał kontakty z kuzynką Z. M., przebywającą w odległej o 2 km miejscowości, zatem wydaję się mało wiarygodne, by nie odwiedzała go również i matka. Dalej organ stwierdził, iż fakt wykonywania przez członka rodziny skarżącego pracy u tego samego pracodawcy w miejscowości P. może wskazywać na brak przypadku, co do miejsca skierowania do pracy, bowiem w ocenie organu w czasie okupacji często zdarzało się, że rodzice chcąc uniknąć wywiezienia dziecka do pracy do odległych miejscowości wyrażali zgodę na pracę w pobliżu miejsca zamieszkania. Skargą z dnia 20 lipca 2011r. S. K. zaskarżył powyższą decyzję do sądu administracyjnego, podtrzymując dotychczasowe argumenty powoływane w toku postępowania administracyjnego. W odpowiedzi na skargę Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych wniósł o oddalenie skargi, powołując się na stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Organ wskazał jednak, iż co prawda skarżący ma rację twierdząc, że jego kuzynka K. S. nie pracowała w tym samym gospodarstwie, to jednak nie zmienia to faktu, iż wykonywała pracę w tej samej miejscowości, co skarżący. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga jest zasadna. Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m.in. przez kontrolę administracji publicznej. Kontrola działalności organów administracyjnych, o której mowa, sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (§ 2 powołanego przepisu). Oznacza to, iż sądy administracyjne nie orzekają merytorycznie, tj. nie wydają orzeczeń, co do istoty sprawy, lecz badają zgodność zaskarżonego aktu administracyjnego z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego, określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami procedury administracyjnej, normującymi zasady postępowania przed organami administracji publicznej. W myśl art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej w tekście jako: p.p.s.a.) sąd administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będą jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Z kolei przepis art. 135 p.p.s.a. stanowi, iż sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to konieczne dla końcowego jej załatwienia. Sąd uwzględniając zatem skargę na decyzję uchyla ją w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, o czym stanowi art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. Materialnoprawną podstawą przyznania wnioskowanego świadczenia są przepisy ustawy z dnia 31 maja 1996r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz. U. nr 87, poz. 395 ze zm.). W tym miejscu należy jednak zauważyć, że powołany w decyzji art. 2 pkt 2 został znowelizowany na mocy ustawy z dnia 25 lutego 2011r. (Dz.U. Nr 72, poz. 380). W związku z tym w myśl art. 2 pkt 2 lit. a ustawy – w brzmieniu obowiązującym na dzień wydania zaskarżonej decyzji. – represją jest deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy w granicach terytorium państwa polskiego sprzed dnia 1 września 1939r. lub z tego terytorium na terytorium: a) III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939-1945; b) b) Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich i terenów przez niego okupowanych w okresie od dnia 17 września 1939r. do dnia 5 lutego 1946r. oraz po tym okresie do końca 1948r. z terytorium państwa polskiego w jego obecnych granicach. Istotne jest, iż nowelizacja ustawy w zakresie ust. 2 pkt 2 podyktowana była wytycznymi zawartymi w uzasadnieniu wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 roku (sygn. akt: K 49/07, publ: Dz. U. Nr 220, poz. 1734, z dnia 23 grudnia 2009r.). Trybunał Konstytucyjny rozstrzygnął bowiem, iż przepis art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich w zakresie, w jakim pomijał przesłankę deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej w granicach przedwojennego państwa polskiego, był niezgodny z art. 32 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Aktualne brzmienie przepisu art. 2 pkt 2 ustawy nie pozostawia zatem wątpliwości co do przesłanek warunkujących przyznanie uprawnienia do świadczenia pieniężnego. I zwrócić należy uwagę, iż nadal przepis ten nie zawiera cezury odległości pomiędzy miejscowością, w której wnioskodawca mieszkał przed okupacją, a miejscowością, do której został wysiedlony. Na okoliczność tę zwracał uwagę już Trybunał Konstytucyjny w swym orzeczeniu. podkreślając, iż z deportacją mamy do czynienia w przypadku przymusowej zmiany miejsca dotychczasowego pobytu i wyrwaniem z dotychczasowego środowiska. Te okoliczności powinny być zatem przedmiotem zainteresowania i ustaleń organu. Innymi słowy, nie można wykluczyć sytuacji, w której strona była deportowana, mimo iż znajdowała się w niedalekim oddaleniu od dotychczasowego miejsca zamieszkania. Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy przypomnieć należy, iż sprawa S. K. była już przedmiotem kontroli tutejszego Sądu. Wyrokiem z dnia 24 listopada 2010r. Sąd uchylił zaskarżoną decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] r. oraz decyzję ją poprzedzającą. Zgodnie zatem z art. 153 p.p.s.a. ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia. Z uwagi na powyższe zarówno organ administracji publicznej ponownie rozstrzygający sprawę, jak i Wojewódzki Sąd Administracyjny związany jest oceną wyrażoną w powołanym powyżej wyroku z dnia 24 listopada 2010r., w którym Sąd przesądził, iż organ zaniechał istotnych dla sprawy ustaleń faktycznych. Ostatecznie nie wyjaśniając, czy w sprawie doszło do deportacji skarżącego do pracy przymusowej. W toku ponownie prowadzonego postępowania wyjaśniającego organ podjął dodatkowe czynności dowodowe w postaci uzyskania dokumentów dotyczących represji skarżącego, będących w posiadaniu Fundacji "Polsko-Niemieckie Pojednanie", a także Urzędu Miejskiego w A. tj. kserokopii ankiety w sprawie wydania dowodu osobistego oraz karty osobowej. Ponadto organ odebrał od skarżącego zeznania w formie pisemnej. Jednakże pomimo zgromadzenia obszernego materiału dowodowego potwierdzającego oświadczenia strony odmówił jej przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego. Należy zatem stwierdzić, że organ, mimo iż podjął działania w celu uzupełnienia materiału dowodowego w sprawie, to dokonał jego oceny z pominięciem wskazówek Sądu co do rozumienia istotnej treści przepisu, stanowiącego podstawę rozstrzygnięcia i sposobu jego zastosowania w okolicznościach faktycznych przedmiotowej sprawy, jak również z pominięciem wspomnianej nowelizacji ustawy. Przede wszystkim w ocenie Sądu organ wadliwie ocenił zebrany materiał dowodowy. Z uzasadnienia zaskarżonej decyzji można wywnioskować, iż skarżący w okresie okupacji bezsprzecznie wykonywał pracę przymusową w gospodarstwie rolnym, znajdującym się pod zarządem niemieckim najpierw w miejscowości P., a później w miejscowości B. Jednakże dla organu nadal zasadnicze znaczenie miał w niniejszej sprawie fakt, iż miejscowości te były oddalone od rodzinnej miejscowości skarżącego R. odpowiednio o 1,5 i 5 km i w związku z tym w ocenie organu przymusowa praca była wykonywana w istocie w tym samym, zarówno kulturowo, jak i językowo środowisku, a zatem nie miał miejsca fakt deportacji, uprawniający do przyznania świadczenia. Takie rozumowanie sprzeciwia się zarówno brzmieniu powołanego wyżej art. 2 pkt 2 ustawy, ale także jest sprzeczne z wytycznymi wyroku Sądu z dnia 24 listopada 2010r., co stanowi naruszenie art. 153 p.p.s.a. Skoro zatem fakt wykonywania pracy przymusowej w bliskiej odległości od miejsca dotychczasowego zamieszkania nie ma znaczenia dla oceny zaistnienia przesłanek uprawniających do przyznania świadczenia, to oznacza, że organ powinien skupić się nie na mierzeniu odległości, tylko na ustaleniu, czy doszło do deportacji w rozumieniu ustawy. W ocenie Sądu dowolna ocena dowodów dokonana przez Kierownika Urzędu przejawiała się również tym, że organ odmówił wiarygodności zeznaniom kuzynek skarżącego, gdyż nie mogą być one zweryfikowane z uwagi na ich śmierć. Z drugiej jednak strony organ wyciągnął z powyższych zeznań wniosek, iż skarżący w okresie wykonywania pracy przymusowej pozostawał w bliskim kontakcie ze swoją rodziną, w tym najprawdopodobniej także ze swoją matką. Dodatkowo organ uznał, iż zebrany w sprawie materiał dowodowy wskazuje na to, że w niniejszej sprawie prawdopodobnie nie miał miejsca fakt deportacji, bowiem w czasie okupacji często zdarzało się, że rodzice chcąc uniknąć wywiezienia dziecka do pracy do odległych miejscowości wyrażali zgodę na pracę w pobliżu miejsca zamieszkania. Taka konkluzja organu jest nieuprawniona i w żaden sposób nie poparta dowodami. Hipotetyczne rozważania organu nie mogą być podstawą do oceny, czy w sprawie zaistniały ustawowe przesłanki deportacji. Z pewnością nie przemawia za tym fakt, iż jedna z kuzynek skarżącego wykonywała pracę przymusową w tej samej miejscowości. Mając powyższe na uwadze nie sposób zgodzić się z organem, który odmówił wiary wyjaśnieniom skarżącego, wszelkim składanym przez niego dokumentom, a w szczególności zeznaniom wskazanych przez niego świadków, tylko z tego względu, iż potwierdzają stanowisko strony skarżącej. Dowód z przesłuchania strony jest bowiem jednym z środków dowodowych przewidzianych w postępowaniu administracyjnym, a jego moc mogą podważyć wyłącznie inne dowody. Skoro organ zdecydował się na przesłuchanie strony, to nie może odmówić oświadczeniom skarżącego mocy dowodowej tylko dlatego, że pokrywają się one z jego dotychczasowymi oświadczeniami tym bardziej, że zgromadzone w sprawie dokumenty urzędowe z całą pewnością nie podważają oświadczeń skarżącego. W ocenie Sądu zebrany materiał potwierdza zarówno fakt, iż skarżący został wysiedlony do pracy przymusowej, a także ciężar doznanych przez niego represji, natomiast okoliczność utrzymywania kontaktów z niektórymi członkami rodziny oraz fakt wykonywania pracy przymusowej w pobliżu miejscowości rodzinnej nie może przesądzać o braku spełnienia przesłanek do przyznania uprawnienia do świadczenia, o którym mowa w ustawie. W toku ponownej analizy materiału dowodowego organ winien mieć na uwadze ogólne zasady postępowania administracyjnego sformułowane w art. 7, art. 77 § 1, art. 80 K.p.a., a obowiązek rozpatrzenia całego materiału dowodowego jest związany ściśle z przyjętą zasadą swobodnej oceny dowodów. Ponadto organ powinien, stosownie do art. 107 § 3 K.p.a. przestrzegać, by uzasadnienie faktyczne decyzji w szczególności zawierało wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. Natomiast uzasadnienie prawne powinno wyjaśniać podstawę prawną decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. Tylko w ten sposób organ będzie mógł prawidłowo ocenić, czy w przedmiotowej sprawie skarżący spełnia ustawowe warunki do przyznania mu wnioskowanego świadczenia. Z tych wszystkich względów Sąd, na podstawie art. 145 §1 pkt 1 lit. "a" i "c" p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji. k.o.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło