II SA/Łd 97/24
WyrokWSA w Łodzi2024-04-09
Skład orzekający: Robert Adamczewski, Piotr Mikołajczyk, Marcin Olejniczak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy choroba pełnomocnika strony, udokumentowana zwolnieniem lekarskim z oznaczeniem "chory może chodzić", stanowi wystarczającą podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji administracyjnej?Ratio decidendi
Sąd uznał, że choroba pełnomocnika, nawet udokumentowana zwolnieniem lekarskim, nie stanowi wystarczającej podstawy do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, jeśli nie uprawdopodobniono, że stan zdrowia uniemożliwiał dokonanie czynności procesowej lub skorzystanie z pomocy osób trzecich. Samo zwolnienie lekarskie, zwłaszcza z adnotacją "chory może chodzić", nie wyklucza możliwości działania, a od profesjonalnego pełnomocnika wymaga się podwyższonej staranności w organizacji pracy i udokumentowania braku winy.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi B. Spółki z o.o. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji ustalającej lokalizację inwestycji celu publicznego. Pełnomocnik spółki złożył odwołanie po terminie, wnioskując o jego przywrócenie z powodu ostrej infekcji dróg oddechowych, która uniemożliwiła mu pracę i funkcjonowanie. Kolegium odmówiło przywrócenia terminu, uznając, że choroba nie była na tyle poważna, aby wyłączyć pełnomocnika z możliwości działania lub skorzystania z pomocy osób trzecich, a także wskazując na powszechną wiedzę o możliwości korzystania z ePUAP. Sąd administracyjny oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 9 kwietnia 2024 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Robert Adamczewski Sędziowie Sędzia WSA Piotr Mikołajczyk (spr.) Asesor WSA Marcin Olejniczak po rozpoznaniu w dniu 9 kwietnia 2024 roku na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi B. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Ł. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi z dnia 22 listopada 2023 roku znak: SKO.4151.31.32.2023 w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji dotyczącej ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego oddala skargę.
UZASANIENIE
1. Zaskarżonym do tutejszego sądu postanowieniem z dnia 22 listopada 2023 r. znak SKO.4151.31.32.2023 Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
1. Jak wynika z akt sprawy decyzją z dnia 10 lipca 2023 r. znak DPRG-UA-VI.159.P.2023 Prezydent Miasta Łodzi ustalił lokalizację inwestycji celu publicznego dla inwestycji polegającej na budowie linii kablowej nN 0,4 kV wraz ze złączem kablowo-pomiarowym, przewidzianej do realizacji na działkach o numerach: nr [...], [...] (część działki), [...] (część działki), [...] (część działki), [...] (część –działki), [...] (część działki nieobjęta mpzp), [...] (część działki) znajdujących się w obrębie [...] oraz nr [...] (część działki) znajdującej się w obrębie [...]. W uzasadnieniu organ wskazał, że "planowana inwestycja przewidziana jest do realizacji m.in. na nieruchomości przy ul. [...] na działce o numerze ewidencyjnym [...] w obrębie geodezyjnym [...] w Ł., na której znajduje się budynek wpisany do rejestru zabytków województwa łódzkiego decyzją Łódzkiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków nr rejestru zabytków [...] ([...]). Poza tym na obszarze inwestycji nie znajdują się inne obiekty zabytkowe i formy podlegające ochronie konserwatorskiej".
2. Odwołanie od powyższej decyzji złożyła B. Spółka z o.o. z/s w Ł., reprezentowana przez radcę prawnego I.H. Strona podniosła, że zaskarżona decyzja :
1) została wydana dla inwestycji, która nie stanowi inwestycji celu publicznego, a więc z naruszeniem przepisów art. 6 ust. 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami i art. 2 pkt 5 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym,
2) postępowanie dowodowe w sprawie zakończonej wydaniem decyzji zostało przeprowadzone wadliwie i ustalenia faktyczne oparto wyłącznie na oświadczeniu wnioskodawcy wbrew temu, że z samej treści wniosku, a nawet sentencji decyzji wynika, że decyzja wydawana jest dla przyłącza energetycznego z jednym złączem kablowo-pomiarowym, a więc dla przyłącza energetycznego, a nie dla sieci energetycznej, a więc z naruszeniem art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a.
3. Kolegium decyzją z dnia 28 sierpnia 2023 r. znak SKO.4151.21.2023 uchyliło zaskarżone rozstrzygnięcie przekazując sprawę do ponownego rozpoznania.
4. Decyzją z dnia 28 września 2023 r. znak DPRG-UA-VI.215.P.2023 Prezydent Miasta Łodzi orzekł w przedmiocie ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego dla inwestycji polegającej na: budowie linii kablowej nN 0,4kV wraz ze złączem kablowym przewidzianej do realizacji w Ł. przy ul. [...] (w rejonie od nr [...] do nr [...]), na działkach o numerach: nr [...] (część działki), [...] (część działki), [...] (część działki), [...] (część działki), znajdujących się w obrębie [...].
5. Decyzja została doręczona B. Spółce z o.o. z/s w Ł. w dniu 2 października 2023 r. Tym samym bieg ustawowego terminu do wniesienia odwołania upłynął z dniem 16 października 2023 r.
6. Pismem z dnia 26 października 2023 r. B. Spółka z o.o. z/s w Ł., reprezentowana przez radcę prawnego I. H., złożyła odwołanie od decyzji do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. W piśmie pełnomocnik wskazał na ostrą niedyspozycję zdrowotną (załączył zwolnienie lekarskie od dnia 16 października 2023 r. do dnia 20 października 2023 r.) i niezdolność do pracy a nawet samodzielnego funkcjonowania. Okoliczności te, zwłaszcza rozmiar cierpień fizycznych i ograniczenie do przebywania wyłącznie w pozycji leżącej spowodowały, iż pełnomocnik nie mógł podjąć stosownych kroków by zapoznać się z dokumentacją, ustalić linię odwołania i wyznaczyć zastępstwo.
7. W odwołaniu zaś strona podniosła, że decyzja: 1. została wydana dla inwestycji, która nie stanowi inwestycji celu publicznego, a więc z naruszeniem przepisów art. 6 ust. 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami i art. 2 pkt 5 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, 2. postępowanie dowodowe w sprawie zakończonej wydaniem decyzji zostało przeprowadzone wadliwie i ustalenia faktyczne oparto wyłącznie na oświadczeniu wnioskodawcy wbrew temu, że z samej treści wniosku, a nawet sentencji decyzji wynika, że decyzja wydawana jest dla przyłącza energetycznego z jednym złączem kablowo-pomiarowym, a więc dla przyłącza energetycznego, a nie dla sieci energetycznej, a więc z naruszeniem art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a.
8. Wspomnianym na wstępie postanowieniem z dnia 22 listopada 2023 r. znak SKO.4151.31.32.2023 Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
1. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ wskazał, że instytucja przywrócenia uchybionego terminu ma na celu usunięcie ujemnych następstw procesowych, jakie powstały w wyniku niedochowania terminu prawa procesowego.
2. Organ stwierdził, że przywrócenie uchybionego terminu uzasadniają wyłącznie takie obiektywne, występujące bez woli strony, okoliczności i zdarzenia, które mimo dołożenia odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniły dokonanie czynności we właściwym czasie. Do takich okoliczności uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez stronę zalicza się między innymi przerwę w komunikacji, chorobę wymagającą hospitalizacji, czy inną nagłą i obłożną chorobę, która nie pozwoliła na dokonanie czynności procesowej lub posłużenie się osobą trzecią w celu dokonania czynności w zakreślonym terminie. O braku winy można mówić jedynie wówczas, gdy dopełnieniu obowiązku stanęła na przeszkodzie okoliczność nie do przezwyciężenia, eliminująca nie tylko możliwość złożenia pisma procesowego w terminie, ale wykluczająca w ogóle normalne działanie.
3. W ocenie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi bezspornie strona dochowała terminu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu i z jednoczesnym wniesieniem prośby dopełniła czynności, dla której ustanowiony był termin.
4. Pełnomocnik strony nie uprawdopodobnił jednak braku swojej winy w niedochowaniu terminu do wniesienia odwołania, bowiem podniesione okoliczności nie są wystarczającymi przesłankami do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Przyczyną uzasadniającą przywrócenie terminu mogłaby być bowiem choroba nagła (wymagająca leżenia, pobytu w szpitalu) oraz uniemożliwiająca złożenie odwołania osobiście przez stronę lub zlecenie dokonania czynności procesowej przez inną osobę. Zdaniem organu nie da się nie zauważyć, że symbol J06 - icd10 oznacza ostre zakażenie górnych dróg oddechowych, czyli np. przeziębienie, zapalenie gardła i migdałków, a we wskazaniach lekarskich widnieje oznaczenie 2, czyli informacja, że chory może chodzić, co z kolei nie uzasadnia braku zawinienia i w konsekwencji przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej, o ile osoba uprawniona do dokonania tej czynności mogła skorzystać z pomocy osób trzecich. W opinii organu nawet najpoważniejsza choroba, nawet o charakterze przewlekłym, o ile tylko strona ma obiektywne możliwości do podjęcia określonych czynności w postępowaniu, nie może być wystarczającym powodem dla uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na to, że zaistniałe w sprawie uchybienie terminu było niezawinione. Organ dodał, że wizyta czy to online czy to osobiście w poradni też wymagała nieco zaangażowania ze strony chorej. Poza tym od profesjonalnego pełnomocnika wymaga się zdecydowanie więcej np. wiedzy o możliwości skorzystania ze skrzynki ePUAP, która to wiedza jest obecnie powszechna. Mając powyższe na uwadze organ uznał, że strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania, nie wskazała przekonywującej argumentacji przemawiającej za przywróceniem terminu do wniesienia odwołania, a tym samym brak jest podstaw do przywrócenia terminu na podstawie art. 58 § 1 K.p.a. do wniesienia odwołania, co zdaniem Kolegium uzasadnia odmowę przywrócenia terminu do złożenia odwołania.
1. Skargę na powyższe postanowienie wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi B. Spółka z o.o. z/s w Ł., reprezentowana przez radcę prawnego I. H., zaskarżając je w całości.
1. Zaskarżonemu postanowieniu zarzucono naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na wynik sprawy tj.: a. art. 58 § 1 K.p.a. poprzez ich niezastosowanie w sytuacji, gdy materiał dowodowy zgromadzony w sprawie wskazuje, iż przepisy te winny mieć zastosowanie, b. dowolność i sprzeczność istotnych ustaleń z treścią materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie polegającej na uznaniu, iż pełnomocnik skarżącej nie dochował terminu do wniesienia odwołania z uwagi na swoje zawinione zachowanie. Wskazując na powyższe strona wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości.
2. W uzasadnieniu skargi podniesiono, że pełnomocnictwo do reprezentowania skarżącej Spółki zostało udzielone w dniu 13 października 2023 r., zatem na 3 dni przed upływem terminu do wniesienia odwołania, który upływał 17 października 2023 r. (doręczenie decyzji skarżącej nastąpiło w dniu 2 października, a nie jak twierdzi organ 3 października). Pełnomocnik skarżącej przebywał na zwolnieniu lekarskim od 16 do 20 października 2023 r. Wbrew twierdzeniom organu ostra infekcja pełnomocnika objawiająca się wysoką gorączką, bólem głowy i gardła oraz konieczność pozostania w łóżku z uwagi na wielkie osłabienie uniemożliwiły zachowanie terminu do wniesienia odwołania. Organ wysnuwa nieprawidłowy wniosek, iż skoro chory może chodzić, to może także pracować, bowiem nie bierze pod uwagę, iż rozmiar dolegliwości chorobowych wyłączył pełnomocnika z normalnego funkcjonowania, zatem także przekazanie sprawy do załatwienia za pośrednictwem osób trzecich było wyłączone. Ze stanowiskiem organu trudno zgodzić się, albowiem należycie uprawdopodobniona i udokumentowana choroba strony lub jej pełnomocnika, która ma miejsce nawet w ostatnim dniu terminu do dokonania określonej czynności procesowej jest traktowana jako okoliczność niezawiniona i stanowi przesłankę do przywrócenia terminu na dokonanie czynności procesowej w rozumieniu przepisów K.p.a. Uwaga o możliwości skorzystania ze skrzynki ePUAP jest zdaniem strony bezzasadna, bowiem nie chodzi o możność wysłania odwołania, a zapoznanie się dokumentami zgromadzonymi w sprawie i sporządzenie merytorycznego pisma jakim jest odwołanie od decyzji. Objawy choroby jakiej doznał pełnomocnik skarżącej spowodowały fizyczną i intelektualną niemożliwość wykonywania czynności zawodowych. Skarżąca stanęła na stanowisku, że organ wydając zaskarżone postanowienie odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji, dopuścił się naruszenia art. 58 § 1 K.p.a., albowiem powołanego przepisu nie zastosował pomimo spełnienia przesłanek do jego zastosowania. Organ dokonując oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego w sposób dowolny i nieobiektywny przyjął, że pełnomocnik skarżącej w sposób zawiniony uchybił terminowi do wniesienia odwołania, a tym samym, że nie zachodzą przesłanki do przywrócenia uchybionego terminu.
3. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zaprezentowane w zaskarżonym postanowieniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje:
2. Skarga okazała się niezasadna.
1. W pierwszej kolejności należy wyjaśnić, że przedmiotowa skarga została przez Sąd rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 2 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1634 z późn. zm.), cytowanej dalej także w skrócie jako "P.p.s.a.", zgodnie z którym sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli strona zgłosi wniosek o skierowanie sprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym, a żadna z pozostałych stron w terminie czternastu dni od zawiadomienia o złożeniu wniosku nie zażąda przeprowadzenia rozprawy. Jak wynika z akt rozpoznawanej sprawy wniosek w tym przedmiocie został złożony przez organ w odpowiedzi na skargę, o czym strona skarżąca została zawiadomiona, ale nie zajęła w tym względzie stanowiska.
2. Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn.: Dz. U. z 2022 r. poz. 2492 z późn. zm.) w związku z art. 3 § 1 P.p.s.a., sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Stwierdzenie, że zaskarżona decyzja lub postanowienie zostały wydane z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, innym naruszeniem przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, obliguje sąd do uchylenia zaskarżonego aktu administracji (art. 145 § 1 pkt 1 P.p.s.a.). Stosownie zaś do art. 134 § 1 P.p.s.a. rozstrzygając daną sprawę sąd, co do zasady, nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi, a ponadto może zastosować przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach danej sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 P.p.s.a.). Natomiast w razie nieuwzględnienia skargi, sąd skargę oddala odpowiednio w całości albo w części (art. 151 P.p.s.a.).
3. W wyniku tak rozumianej kontroli zaskarżonego postanowienia Sąd doszedł do przekonania, że odpowiada ono prawu, a zatem brak jest podstaw do uwzględnienia skargi i wyeliminowania kwestionowanego aktu z obrotu prawnego.
4. Przedmiotem skargi w niniejszej sprawie jest postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji ustalającej lokalizację inwestycji celu publicznego.
5. Zgodnie z art. 58 § 1 i 2 K.p.a., stanowiącym podstawę zaskarżonego postanowienia, przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić tylko w przypadku, gdy łącznie spełnione zostaną określone w nim przesłanki, tj.: 1) strona wystąpi z wnioskiem o przywrócenie terminu; 2) wniosek ten zostanie wniesiony w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu; 3) jednocześnie z wnioskiem zostanie dopełniona czynność, dla której określony był termin (w niniejszej sprawie - wniesienie odwołania); 4) strona uprawdopodobni, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy.
6. Przy ocenie winy w uchybieniu terminu należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. Ciężar uprawdopodobnienia okoliczności uzasadniającej brak winy w uchybieniu terminowi spoczywa na stronie postępowania, która występuje z prośbą o jego przywrócenie.
7. W okolicznościach sprawy, wobec złożenia wniosku przez pełnomocnika strony skarżącej, warto też zaznaczyć, że w orzecznictwie sądów administracyjnych nie budzi wątpliwości, iż za błędy i zaniechania pełnomocnika odpowiedzialność ponosi jego mocodawca. Strona (w wąskim tego słowa znaczeniu) ponosi odpowiedzialność za działania i zaniechania procesowe, podejmowane w toku postępowania przez stronę w szerokim tego słowa znaczeniu - w szczególności przez pełnomocnika procesowego (por. wyroki WSA w Warszawie z dnia 22 stycznia 2020 r., sygn. aky VI SA/Wa 2173/19 i z dnia 16 lutego 2018 r. sygn. akt VI SA/Wa 982/17 i powołane tam orzeczenia; wszystkie powoływane w uzasadnieniu orzeczenia dostępne są pod adresem: www.orzeczenia.nsa.gov.pl).
8. Co więcej, powyższa okoliczność ma znaczenie przy ocenie miernika staranności wymaganego przy dokonywaniu czynności procesowych. W stosunku do profesjonalnych pełnomocników podwyższone są bowiem standardy rzetelności. Na profesjonalnym pełnomocniku ciąży obowiązek zadbania o prawidłowe i terminowe dokonanie czynności procesowych. Pełnomocnik profesjonalny, jakim jest adwokat lub radca prawny, podlega większym wymaganiom w związku z posiadaną przez siebie wiedzą z zakresu prawa i znajomością procedury sądowej. Tym samym pełnomocnik winien dołożyć należytej staranności przy podejmowaniu wszelkich działań na rzecz mocodawcy. Od fachowego pełnomocnika wymagać można prawidłowego zorganizowania pracy. Wiąże się to z odpowiedzialnością za prowadzenie sprawy strony oraz odpowiedzialnością za prawidłowy przebieg całego postępowania sądowego. Sądy administracyjne zwracają również uwagę, że profesjonalny pełnomocnik tak powinien zorganizować pracę kancelarii, aby w razie choroby mógł go zastąpić substytut. Przeszkoda wykluczająca dokonanie przez adwokata czynności procesowej samodzielnie nie jest okolicznością świadczącą o braku jego winy w uchybieniu terminu (por. wyroki WSA w Warszawie z dnia 22 stycznia 2020 r. sygn. akt VI SA/Wa 2173/19 i z dnia 16 lutego 2018 r. sygn. akt VI SA/Wa 982/17).
9. W niniejszej sprawie pełnomocnik strony skarżącej we wniosku o przywrócenie terminu wskazał, że w trakcie biegu terminu do złożenia odwołania zostało mu udzielone pełnomocnictwo w dniu 13 października 2023 r. (piątek). Termin do złożenia odwołania upływał w dniu 17 października 2023 r. (wtorek), przy czym w dniu 15 października 2023 r. (w niedzielę) rozpoczęły się dolegliwości chorobowe, które uniemożliwiły mu normalne funkcjonowanie i znacznie zakłóciły planowanie pracy. Pełnomocnik opisał, że w okresie od 16 października 2023 r. do 20 października 2023 r. przebywał na zwolnieniu lekarskim z powodu ostrej infekcji górnych dróg oddechowych, której towarzyszyły silne bóle głowy, gardła, wysoka gorączka, bóle mięśniowe, powodujące konieczność przyjmowania mocnych środków przeciwbólowych, przeciwgorączkowych oraz konieczność pozostania w łóżku.
10. W ocenie Sądu uzasadnienie wniosku jest niewystarczające, bowiem wniosek o przywrócenie terminu nie zawiera wskazania istotnych okoliczności usprawiedliwiających uchybienie terminowi. Tymczasem, co potwierdza orzecznictwo sądów administracyjnych, fakt choroby - sam w sobie - nie jest równoznaczny z brakiem winy w uchybieniu terminu. Konieczne jest uprawdopodobnienie nie tylko samego faktu choroby, ale także wpływu stanu zdrowia strony na niemożność działania (por. wyrok WSA w Kielcach z dnia 18 stycznia 2024 r. sygn. akt I SA/Ke 283/23; wyrok NSA z dnia 2 marca 2023 r. sygn. akt II OSK 2322/20).
11. Co prawda pełnomocnik powołał się na nagły charakter przeszkody w zachowaniu terminu, która pojawiła się w trakcie biegu terminu do wniesienia odwołania, przedkładając jednocześnie zaświadczenie lekarskie o niezdolności do pracy, to jednak nie uprawdopodobnił, iż zapadł na chorobę mającą taki charakter i przebieg, że przy dołożeniu nawet najwyższych starań, bez narażania się na utratę zdrowia, choroba ta uniemożliwiała mu sporządzenie w terminie odwołania i nadanie go pocztą lub złożenia osobiście w organie bądź przez osobę trzecią (domownika lub inną osobę taką jak pracownik), ewentualnie, że nie mógł posłużyć się substytutem. Treść zaświadczenia lekarskiego nie koresponduje z twierdzeniem pełnomocnika o braku możliwości normalnego funkcjonowania. Jak słusznie dostrzegło Kolegium z zaświadczenia tego wynika, że u pełnomocnika strony skarżącej stwierdzono ostre zakażenie dróg oddechowych, przy czym według wskazań lekarskich chory może chodzić. Wobec tego należy uznać, że pełnomocnik nie przedstawił dokumentacji mogącej potwierdzić stan zdrowia, który uniemożliwiał mu załatwienie jakiejkolwiek sprawy. Z treści zaświadczenia wprost wynika bowiem, że "chory może chodzić". Pełnomocnik nie przedstawił poza tym zaświadczeniem żadnej innej dokumentacji medycznej, potwierdzającej powoływany we wniosku opis stanu jego zdrowia, co z kolei świadczy o braku staranności działania profesjonalnego pełnomocnika. Tymczasem w orzecznictwie sądowoadministracyjnym ugruntowany jest pogląd, że nawet zwolnienie lekarskie (zaświadczenie lekarskie), nie jest przesłanką do przywrócenia uchybionego terminu, gdy nie wynika z niego, że pacjent nie mógł chodzić, a jego stan nie był na tyle ciężki i poważny, aby badający go lekarz miał podstawy do natychmiastowego skierowania pacjenta na leczenie szpitalne, czy też nakazanie, że chory powinien leżeć (por. wyrok WSA w Rzeszowie z dnia 27 września 2022 r. sygn. akt II SA/Rz 448/22; wyrok WSA w Łodzi z dnia 24 sierpnia 2022 r. sygn. akt III SA/Łd 299/22). Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie wskazuje na to, aby opisywany przez pełnomocnika stan zdrowia został prawidłowo uprawdopodobniony i udokumentowany.
12. Warto w tym miejscu podkreślić, że sądy administracyjne stoją na stanowisku, wedle którego nawet zwolnienie lekarskie od pracy nie jest potwierdzeniem braku winy w uchybieniu terminu, gdyż nie wyklucza dokonania czynności procesowej nadania pisma przez inną osobę. Od profesjonalnego pełnomocnika wymaga się natomiast starannego przedstawienia okoliczności i argumentacji mających uzasadnić składany wniosek. Szczególne wymagania w kwestii udowodnienia braku winy dotyczą profesjonalnych pełnomocników prowadzących kancelarie.
13. W niniejszej sprawie udzielone pełnomocnictwo przewidywało możliwość posłużenia się przez pełnomocnika substytutem, jednak pełnomocnik nie uprawdopodobnił, że próbował podjąć takie działania. Nie wyjaśnił też, czy prowadzi działalność samodzielnie, czy też nie i czy mógł skorzystać z pomocy pracowników lub innych profesjonalistów. We wniosku jedynie gołosłownie wskazał, że "niemożliwe stało się przekazanie sprawy innemu pełnomocnikowi bądź podjęcia stosownych działań choćby przy pomocy osób w tak krótkim czasie, zwłaszcza w okresie weekendu", ponadto "przekazanie sprawy do załatwienia za pośrednictwem osób trzecich było wyłączone". Warto także zaznaczyć, w odniesieniu do stanowiska strony skarżącej, że po zakończeniu weekendu strona miała nadal dwa dni na podjęcie działań mających na celu zachowanie terminu do złożenia odwołania, przy czym odwołanie od decyzji nie jest żadnym środkiem nadzwyczajnym lub sformalizowanym wymagającym ostatecznego sformułowania w nim wszystkich zarzutów.
14. Wobec powyższego stwierdzić należy, że w okolicznościach faktycznych sprawy tylko na podstawie zaświadczenia lekarskiego i gołosłownych twierdzeń pełnomocnika strony skarżącej nie można przyjąć, że uprawdopodobnione zostało, iż uchybienie terminowi nastąpiło bez winy strony. Okoliczności sprawy, zwłaszcza treść wniosku profesjonalnego pełnomocnika, musiały skutkować odmową przywrócenia uchybionego terminu na podstawie art. 58 § 1 K.p.a. Kwestionowane postanowienie uznać należy zatem za zgodne z prawem i prawidłowo umotywowane.
15. Sąd nie podzielił zarzutów co do naruszenia wskazanych w skardze przepisów postępowania administracyjnego. Kolegium w wydanym postanowieniu w sposób spójny, logiczny i wyczerpujący wyjaśniło przesłanki wydanego rozstrzygnięcia, przy czym organ ten dokonał rzetelnej analizy zgromadzonego materiału dowodowego, czemu dał wyraz w treści uzasadnienia rozstrzygnięcia. Poczynione przez organ ustalenia zostały dokonane zgodnie z normami wynikającymi z art. 7, 77 § 1 i art. 80 K.p.a. Uzasadnienie zaskarżonego postanowienia spełnia wymogi określone w art. 107 § 3 K.p.a. Sąd nie dopatrzył się w niniejszej sprawie uchybień ani tych wywiedzionych w skardze, ani też innych - branych pod rozwagę z urzędu, które mogłyby powodować konieczność uchylenia zaskarżonego rozstrzygnięcia.
16. Mając powyższe na uwadze skarga jest niezasadna, z tego też względu Sąd oddalił skargę na podstawie art. 151 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.09.2026. · Źródło