II SA/Łd 984/10

WyrokWSA w Łodzi2010-11-24

Skład orzekający: Grzegorz Szkudlarek, Anna Stępień, Jolanta Rosińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy praca przymusowa wykonywana w pobliżu miejsca zamieszkania, ale połączona z przymusowym wysiedleniem i wyrwaniem z dotychczasowego środowiska, może być uznana za represję w rozumieniu ustawy o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej?
Ratio decidendi
Praca przymusowa wykonywana w pobliżu miejsca zamieszkania, ale połączona z przymusowym wysiedleniem i wyrwaniem z dotychczasowego środowiska, może być uznana za represję w rozumieniu ustawy o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej, zgodnie z wykładnią Trybunału Konstytucyjnego. Organ administracji publicznej ma obowiązek dokładnego zbadania tych okoliczności, w tym przesłuchania świadków i analizy warunków życia osoby deportowanej.
Stan faktyczny
Skarżąca S. N. domagała się przyznania świadczenia pieniężnego z tytułu deportacji do pracy przymusowej. Organ odmówił, uznając, że praca była wykonywana w pobliżu miejsca zamieszkania i nie była połączona z wysiedleniem. Skarżąca odwołała się, podnosząc, że została wysiedlona wraz z rodziną, a praca była szczególnie dotkliwa. Organ II instancji utrzymał w mocy decyzję odmowną. Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał skargę za zasadną.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 24 listopada 2010 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA: Grzegorz Szkudlarek Sędziowie Sędzia NSA: Anna Stępień (spr.) Sędzia WSA: Jolanta Rosińska Protokolant Asystent sędziego Katarzyna Orzechowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 listopada 2010 roku przy udziale --- sprawy ze skargi S. N. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień do świadczenia pieniężnego - uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję z dnia [...], Nr [...]. Decyzją z dnia [...] Nr [...] Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, na podstawie art. 2 pkt 2 i art. 4 ust. 1, 2 i 4 ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz.U. Nr 87, poz. 395 ze zm., dalej ustawy) odmówił S. N. przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego z tytułu deportacji do pracy przymusowej. W uzasadnieniu decyzji organ stwierdził, iż ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że strona w okresie okupacji wykonywała pracę przymusową w pobliżu stałego miejsca zamieszkania. Praca ta nie przybrała zatem szczególnie dotkliwej formy, gdyż nie była połączona z wysiedleniem i wyrwaniem z dotychczasowego środowiska. Pismem z dnia 28 czerwca 2010 r. S. N. zwróciła się do organu o ponowne rozpatrzenie sprawy. W swoim wniosku oświadczyła, że nie zgadza się z powyższą decyzją, gdyż doznała dotkliwej represji. Została bowiem wysiedlona przymusowo wraz z całą rodziną. Rodzice dostali rozkaz spakowania się w ciągu godziny pod groźbą karabinu. Kto nie zdążył się spakować, był bity i szczuty psami. Skarżąca dodała, że do dziś pamięta tę sytuację i strach. Ponadto skarżąca stwierdziła, że przez całą okupację nie chodziła do szkoły, gdyż na terenie Rzeszy dzieci nie mogły się uczyć, co nie było bez wpływu na jej późniejsze życie. Powołała się także na to, że w 2002 r. została uznana za ofiarę hitlerowskich prześladowań przez Fundację "Polsko-Niemieckie Pojednanie" i na tej podstawie przyznano jej świadczenie w wysokości 1.000 zł. W dniu [...] Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych wydał, na podstawie na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art.127 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm., dalej K.p.a.) oraz art. 2 pkt 2 lit. a, art. 3 ust. 1 i art. 4 ust. 1, 2 i 4 ustawy, decyzję Nr [...], którą utrzymał w mocy decyzję własną z dnia [...]. W uzasadnieniu decyzji organ administracji powołał się na stanowisko Trybunału Konstytucyjnego, wynikające z wyroku z dnia 16 grudnia 2009r., według którego spośród wszystkich osób świadczących pracę przymusową na rzecz ZSRR i III Rzeszy, szczególnie dotkliwie poszkodowane były osoby, które pracę tę świadczyły w warunkach przesiedlenia poza dotychczasowe miejsce zamieszkania. Świadectwa osób poddanych tej formie represji skłaniają do akceptacji poglądu, że znajdowały się one w znacznie trudniejszej sytuacji, niż osoby wykonujące nawet tego samego typu pracę, ale w dotychczasowym miejscu zamieszkania lub w niewielkim od niego oddaleniu (np. sąsiednie miejscowości), w znanej okolicy i w otoczeniu rodziny i znajomych. Obok niedogodności związanych z samym obowiązkiem zatrudnienia (często na granicy fizycznych możliwości), były one poddane dodatkowemu stresowi związanemu z rozłąką z najbliższymi i koniecznością samodzielnej organizacji od podstaw życia codziennego w nowym, z reguły nieprzyjaznym miejscu pobytu. Wśród czynników, które wskazują na zaostrzony charakter takiej represji, w porównaniu do "zwykłej" pracy przymusowej w pobliżu dotychczasowego miejsca zamieszkania, można wymienić m.in.: niedostatek więzi społecznych z nowym otoczeniem (wrogość, nieznajomość języka), ogólnie trudniejsze warunki egzystencji (np. brak możliwości sprzedaży czy wymiany własności pozostawionej w dotychczasowym miejscu zamieszkania, brak solidarności rodzinnej czy sąsiedzkiej), co najmniej utrudniony kontakt z rodziną i najbliższymi, trudny klimat i warunki przyrodnicze (dotyczy to zwłaszcza osób wywiezionych do części azjatyckiej ZSRR). Okoliczności te nabierają szczególnego znaczenia, jeżeli weźmie się pod uwagę, że "na roboty" wywożeni byli przede wszystkim (zwłaszcza na początku okupacji) ludzie młodzi. Kierownik Urzędu stwierdził, że z materiału dowodowego wynika, iż skarżąca wykonywała pracę przymusową w miejscowości L., w pobliżu miejsca stałego zamieszkania. Nie nastąpił więc fakt deportacji wskazany w ustawie. Ponadto zdaniem organu należy zauważyć, że strona przez cały okres wykonywania pracy przymusowej pozostawała w bezpośrednim kontakcie z rodziną. Nie doszło więc od zerwania więzi społecznych i rodzinnych. Na powyższą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego złożyła S. N., która oświadczyła, że nie zgadza się z zaskarżoną decyzją. W uzasadnieniu skargi skarżąca wyjaśniła, że oboje rodzice zostali wysiedleni i pracowali przymusowo razem z nią. Sama skarżąca była przymuszana do pasania krów i do pracy w podwórku. Jej młodsza siostra nie potrafiła wykonywać pracy, więc była bita w jej obecności po twarzy. Rodzice dostali komórkę, która zastępowała mieszkanie dla całej rodziny. Na tej podstawie skarżąca wniosła o wnikliwe rozpatrzenie sprawy. W odpowiedzi na skargę Kierownik Urzędu podtrzymał swoje stanowisko zaprezentowane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji oraz stwierdził, iż podjął wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego. Zebrał i rozpatrzył cały materiał dowodowy, a jego oceny dokonał z uwzględnieniem zasad prawidłowego rozumowania, wskazań wiedzy oraz doświadczenia życiowego. W uzasadnieniu decyzji wyjaśnił również jej podstawy prawne wraz z przytoczeniem przepisów prawa. Organ stwierdził ponadto, iż z materiału dowodowego zebranego w sprawie wynika, iż skarżąca wykonywała pracę przymusową w sąsiedniej miejscowości, w pobliżu miejsca zamieszkania. Nie nastąpił więc fakt deportacji wskazany w ustawie. Wobec powyższego organ administracji nie znalazł podstaw do uwzględnienia skargi we własnym zakresie i wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga jest zasadna. Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m.in. przez kontrolę administracji publicznej. Kontrola ta, po myśli § 2 tegoż artykułu, sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd administracyjny nie rozpoznaje zatem spraw merytorycznie, a bada jedynie legalność zaskarżonej decyzji, tzn. ocenia, czy jest ona zgodna z prawem materialnym, określającym prawa i obowiązki stron oraz z prawem procesowym, regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Uchylenie decyzji administracyjnej, względnie stwierdzenie jej nieważności przez sąd, następuje tylko w przypadku wykazania istotnych wad w przeprowadzonym postępowaniu lub naruszenia przepisów prawa materialnego, mającego wpływ na wynik sprawy - art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, poz. 1270 ze zm.), powoływanej dalej jako p.p.s.a. Zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Materialnoprawną podstawą przyznania wnioskowanego świadczenia są przepisy ustawy z dnia 31 maja 1996r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich ( Dz.U. nr 87, poz. 395 ze zm.). W myśl art. 2 pkt 2 lit. a tej ustawy represją - w jej rozumieniu - jest deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy z terytorium państwa polskiego, w jego granicach sprzed dnia 1 września 1939 roku, na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939 - 1945. Należy podkreślić, iż treść powołanego wyżej przepisu została zakwestionowana wskutek wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 roku (sygn. akt: K 49/07, publ. Dz. U. Nr 220, poz. 1734 ). Trybunał Konstytucyjny uznał bowiem, iż art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym (...) w zakresie, w jakim pomija przesłankę deportacji ( wywiezienia ) do pracy przymusowej w granicach przedwojennego państwa polskiego, jest niezgodny z art. 32 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. W uzasadnieniu tego wyroku Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że ustawodawca trafnie uznał, iż wśród wszystkich osób świadczących pracę przymusową na rzecz ZSRR i III Rzeszy, szczególnie dotkliwie poszkodowane były osoby, które pracę tę świadczyły w warunkach przesiedlenia poza dotychczasowe miejsce zamieszkania. Świadectwa osób poddanych tej formie represji skłaniają do akceptacji poglądu, że znajdowały się one w znacznie trudniejszej sytuacji niż osoby wykonujące nawet tego samego typu pracę, ale w dotychczasowym miejscu zamieszkania lub w niewielkim od niego oddaleniu (np. sąsiednie miejscowości), w znanej okolicy i w otoczeniu rodziny i znajomych. Obok niedogodności związanych z samym obowiązkiem zatrudnienia (często na granicy fizycznych możliwości), były one poddane dodatkowemu stresowi związanemu z rozłąką z najbliższymi i koniecznością samodzielnej organizacji od podstaw życia codziennego w nowym, z reguły nieprzyjaznym miejscu pobytu. Wśród czynników, które wskazują na zaostrzony charakter takiej represji w porównaniu do "zwykłej" pracy przymusowej w pobliżu dotychczasowego miejsca zamieszkania, Trybunał wymienił m.in. niedostatek więzi społecznych z nowym otoczeniem (wrogość, nieznajomość języka), ogólnie trudniejsze warunki egzystencji (np. brak możliwości sprzedaży czy wymiany własności pozostawionej w dotychczasowym miejscu zamieszkania, brak solidarności rodzinnej czy sąsiedzkiej), co najmniej utrudniony kontakt z rodziną i najbliższymi, trudny klimat i warunki przyrodnicze (dotyczy to zwłaszcza osób wywiezionych do części azjatyckiej ZSRR). Okoliczności te, zdaniem Trybunału Konstytucyjnego, nabierały szczególnego znaczenia, jeżeli weźmie się pod uwagę, że "na roboty" wywożeni byli przede wszystkim (zwłaszcza na początku okupacji) ludzie młodzi. W opinii Trybunału Konstytucyjnego, zawarta w art. 2 pkt 2 ustawy dotychczasowa definicja deportacji była zbyt restrykcyjna i niedopasowana do celu ustawy, albowiem bardzo rygorystyczne przesłanki dostępu do świadczeń deportacyjnych w istotny sposób naruszały zasadę równości. Warunkiem uzyskania świadczenia deportacyjnego stało się przekroczenie granicy państwa polskiego, a nie szczególna dolegliwość represji. Kryterium przekroczenia granic państwowych nie jest zatem adekwatne do celu ustawy, którym było symboliczne zadośćuczynienie za pracę przymusową świadczoną na rzecz okupantów w szczególnie trudnych warunkach, spowodowanych oderwaniem od dotychczasowego otoczenia. W świetle tak sformułowanego poglądu Trybunału Konstytucyjnego, na który - jak zaznaczono wyżej - powołano się w zaskarżonej decyzji, na organie spoczywał obowiązek gruntownego zbadania, czy obowiązek pracy przymusowej skarżącej podczas II wojny światowej przybierał szczególnie dotkliwą formę, tzn. był połączony z wysiedleniem (przymusową zmianą miejsca pobytu) oraz z "wyrwaniem" z dotychczasowego środowiska. Przenosząc te uwagi na grunt niniejszej sprawy Sąd uznał, że w stanie faktycznym sprawy doszło zarówno do naruszenia przepisów proceduralnych, w tym art. 7, 77 § 1 i art. 80 k.p.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, jak również do błędnej interpretacji art. 2 pkt 2 ustawy, w świetle powołanego wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009r. Zgodnie z ogólnymi zasadami postępowania administracyjnego organ administracji publicznej stoi na straży praworządności i podejmuje kroki niezbędne do dokładnego ustalenia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 k.p.a.). Organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 k.p.a.). Natomiast całokształt materiału dowodowego daje organowi możliwość oceny, czy dana okoliczność została udowodniona. Postępowanie prowadzone w taki sposób realizuje zasadę swobodnej oceny dowodów, o której mowa w art. 80 K.p.a. Swobodna ocena dowodów musi być jednak dokonana zgodnie z normami prawa procesowego oraz z zachowaniem reguł tej oceny, tj. po pierwsze - opierać się należy na materiale dowodowym zebranym przez organ, z zastrzeżeniem wyjątków przewidzianych w przepisach prawa. Po drugie - ocena powinna być oparta na wszechstronnej ocenie całokształtu materiału dowodowego i po trzecie - organ powinien dokonać oceny znaczenia i wartości dowodów dla toczącej się sprawy. Organ może odmówić wiary określonym dowodom, jednakże dopiero po wszechstronnym ich rozpatrzeniu, wyjaśniając przyczyny takiej ich oceny. W końcu, po czwarte - rozumowanie, w wyniku którego organ ustala istnienie okoliczności faktycznych, powinno być zgodne z zasadami logiki. W ocenie składu orzekającego organ administracji nie poczynił wystarczających ustaleń dotyczących stwierdzenia deportacji (wywiezienia) S. N. do pracy przymusowej. Organ bowiem nie ustalił, czy w sprawie miała miejsce deportacja w rozumieniu art. 2 pkt 2 lit. a ustawy, w rozumieniu nadanym wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 roku. Przy interpretacji przepisów ustawy w świetle cytowanego wyroku Sąd uznał, że deportacja musiała łączyć się z przymusowym wywiezieniem, wyrwaniem i odizolowaniem od dotychczasowego środowiska. Stan deportacji najczęściej wiązał się z życiem w otoczeniu wrogości, wyobcowania mentalnościowego, kulturowego i językowego. W czasie tym dochodziło do ogólnego pogorszenia warunków egzystencji w stosunku do życia w dotychczasowym miejscu zamieszkania. Osoba deportowana zwykle nie miała możliwości korzystania z rzeczy codziennego użytku, sprzętu, mebli, ubrań zgromadzonych w domu. Nie mogła utrzymywać więzi oraz pozytywnych relacji rodzinnych i sąsiedzkich. W warunkach konkretnych okoliczności sprawy ważnym jest ustalenie, czy osoba deportowana mogła odwiedzać dom rodzinny, znajomych, przyjaciół. Nie bez znaczenia pozostaje wiek osoby deportowanej, a co za tym idzie - zdolność do samodzielnej egzystencji, jak i warunki, w których osoba musiała funkcjonować w miejscu deportacji ( gdzie spała, jak wyglądał dzień takiej osoby, jak się odżywiała ). Konieczne jest także ustalenie, czy zadania wykonywane przez osobę deportowaną adekwatne były do jej wieku. Często bowiem się zdarzało, że małe dzieci musiały ciężko pracować pod groźbą kary. Stwierdzenie takie skutkuje tym, że deportacja uzyskiwała bardziej dotkliwą formę. Z akt administracyjnych niniejszej sprawy wynika, że w skarżąca we wrześniu 1939r. została wraz z rodzicami wysiedlona z miejscowości B. do miejscowości L., gdzie wszyscy zostali skierowani do pracy u Niemca. Praca ta była w polu, ogrodzie, na podwórzu, przy zwierzętach i trwała do stycznia 1945r. Na potwierdzenie powyższych okoliczności skarżąca wskazała we wniosku o przyznanie świadczenia dwóch świadków, podając ich dane. Obowiązkiem organu było zatem ustalenie, czy deportacja (wysiedlenie) rodziny skarżącej łączyła się z wywiezieniem do pracy przymusowej w L. z wyrwaniem i odizolowaniem od dotychczasowego środowiska. Organ nie wyjaśnił, gdzie podczas pobytu w L. skarżąca mieszkała, w jakich warunkach przebywała, jak wyglądały jej obowiązki związane z pracą, zwłaszcza iż wykonywała je jako dziecko. Z akt sprawy nie wynika, czy było to miejsce wykonywanej pracy rodziców, czy inne. Skarżąca zwróciła jednak uwagę na możliwość przesłuchania w charakterze dwóch świadków, których adresy podała organowi. Organ nie przeprowadził postępowania wyjaśniającego w oparciu o dowody, przewidziane w kodeksie postępowania administracyjnego, jak choćby poprzez przesłuchanie samej skarżącej w trybie art. 86 k.p.a. oraz osób przez nią wskazanych. Jest bowiem rzeczą oczywistą, iż z uwagi na konieczność ustalania okoliczności sprzed kilkudziesięciu lat, istnieją trudności dowodowe spowodowane nie tylko brakiem dokumentów, ale i świadków. Zaniechanie wyjaśnienia tych okoliczności narusza powołane na wstępie przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego. Ponadto Sąd, rozpoznając przedmiotową skargę, dostrzegł także naruszenie art. 107 § 1 i 3 Kodeksu postępowania administracyjnego. Przepis ten wymaga, by uzasadnienie faktyczne decyzji w szczególności zawierało wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. Natomiast uzasadnienie prawne powinno wyjaśniać podstawę prawną decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. Tymczasem uzasadnienie zaskarżonej decyzji, poza powołaniem tezy wyroku Trybunału Konstytucyjnego i fragmentów uzasadnienia tegoż wyroku, zawiera skąpe uwagi odnoszące się do stanu faktycznego sprawy. Organ stwierdził, iż wprawdzie nie neguje faktu ciężkiej sytuacji strony podczas wojny, jednak wg organu nie został spełniony warunek z art. 2 pkt 2 lit. a ustawy. Zdaniem sądu brak dogłębnej analizy okoliczności sprawy i dokonania szczegółowych ustaleń w zakresie wskazanym wyżej narusza wspomniany art. 107 § 1 i 3 Kodeksu postępowania administracyjnego. W toku ponownie prowadzonego postępowania organ winien ustalić, czy przymusowa praca skarżącej miała bezpośredni związek z wysiedleniem z dotychczasowego miejsca zamieszkania, a także w jakich warunkach skarżąca przebywała w miejscu świadczenia przymusowej pracy. Zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej organ powinien we własnym zakresie podjąć niezbędne kroki do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, a nie prowadzić postępowanie w sposób bierny i oczekiwać, że to strona powinna przedstawić wszystkie dowody na poparcie swoich oświadczeń. Mając powyższe na uwadze Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 135 p.p.s.a., orzekł jak w punkcie pierwszym wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło