II SAB/Łd 169/17

WyrokWSA w Łodzi2017-10-04

Skład orzekający: Sławomir Wojciechowski, Renata Kubot-Szustowska, Barbara Rymaszewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy bezczynność organu w udostępnieniu informacji publicznej, wynikająca z przeoczenia wniosku złożonego w okresie świątecznym, stanowi rażące naruszenie prawa?
Ratio decidendi
Bezczynność organu w udostępnieniu informacji publicznej, wynikająca z przeoczenia wniosku złożonego w okresie świątecznym, nie stanowi rażącego naruszenia prawa, jeśli informacja została udostępniona niezwłocznie po wniesieniu skargi, a uchybienie terminu nie miało znacznego charakteru. Niedbalstwo pracownika organu, który przeoczył wniosek, nie wskazuje na złą wolę, lecz co najwyżej na problemy organizacyjne, co wyklucza możliwość uznania uchybienia terminu za rażące naruszenie prawa.
Stan faktyczny
Skarżąca J. G. wniosła skargę na bezczynność Kierownika Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w G. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej, zarzucając naruszenie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Skarżąca wskazała, że organ nie udostępnił żądanych informacji ani nie wydał decyzji odmownej w ustawowym terminie. Organ przyznał się do przeoczenia wniosku, tłumacząc to jego oszczędną formą i złożeniem w okresie świątecznym, jednakże zaprzeczył rażącemu naruszeniu prawa. Po wniesieniu skargi organ udostępnił żądaną informację.
Rozstrzygnięcie
1. Stwierdzono, że bezczynność organu miała miejsce bez rażącego naruszenia prawa. 2. Oddalono skargę w pozostałej części. 3. Zasądzono od Kierownika Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w G. na rzecz J. G. kwotę 100 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 4 października 2017 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sławomir Wojciechowski Sędziowie Sędzia WSA Renata Kubot-Szustowska (spr.) Sędzia WSA Barbara Rymaszewska Protokolant st. specjalista Lidia Porczyńska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 października 2017 roku sprawy ze skargi J. G. na bezczynność Kierownika Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w G. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej 1. stwierdza, że bezczynność organu miała miejsce bez rażącego naruszenia prawa: 2. oddala skargę w pozostałej części; 3. zasądza od Kierownika Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w G. na rzecz J. G. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. a.bł. J. G. zaskarżyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu bezczynność Kierownika Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w G. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej, zarzucając naruszenie art.13 ust. 1, ust. 2, art. 16 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001r. o dostępie do informacji publicznej (tekst jednolity Dz.U. z 2016r., poz. 1764), zwanej dalej "u.d.i.p.". Zdaniem skarżącej, bezczynność organu polega na nieudostępnieniu informacji publicznej, o którą wystąpiła wnioskiem z dnia 17 kwietnia 2017r. przy jednoczesnym niewydaniu rozstrzygnięcia w sprawie odmowy udostępnienia informacji publicznej lub umorzenia postępowania. W uzasadnieniu skargi J. G.wyjaśniła, że wnioskiem z dnia 17 kwietnia 2017r. przesłanym w formie elektronicznej na oficjalny adres e-mailowy organu wystąpiła o udostępnienie informacji publicznej. Do dnia złożenia skargi organ nie udzielił odpowiedzi oraz nie przesłał żądanych wnioskiem dokumentów, nie wydał decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej, czym naruszył ustawowy termin wskazany w ustawie o dostępie do informacji publicznej. Skarżąca podkreśliła, że zważywszy na precyzję i jednoznaczność zapisów ustawy o dostępie do informacji publicznej oraz jednoznaczność jej wniosku w niniejszej sprawie mamy do czynienia z rażącym naruszeniem prawa w rozumieniu art. 2 ustawy o odpowiedzialności majątkowej funkcjonariuszy publicznych za rażące naruszenie prawa w związku z art. 149 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Takie działanie organu nacechowane jest niczym nieuzasadnioną złą wolą, rażącym niedbalstwem, rażącym lekceważeniem obowiązków ustawowych. Rażące naruszenie prawa jest zatem w niniejszej sprawie oczywiste, wyraźne, bezsporne, co potwierdza orzecznictwo sądów administracyjnych. Dalej skarżąca podniosła, że w niniejszej sprawie zakres żądanych informacji bez wątpienia objęty był dyspozycją ustawy o dostępie do informacji publicznej, zaś zaskarżony organ był podmiotem zobowiązanym do jej udzielenia w ustawowym terminie. Na tej postawie skarżąca wniosła o stwierdzenie bezczynności w zakresie rozpatrzenia wniosku skarżącej o udostępnienie informacji publicznej oraz o zobowiązanie Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w G. do udzielenia żądanej informacji publicznej. Ponadto skarżąca wniosła o zasądzenie od Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w G. kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa procesowego. Natomiast w przypadku, gdy po złożeniu skargi organ doręczy żądaną informację publiczną, skarżąca wniosła o uznanie, że na dzień wniesienia skargi do sądu organ pozostawał w bezczynności w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej oraz o zasądzenie kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, a także stwierdzenie, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. W przypadku orzeczenia o bezczynności z rażącym naruszeniem prawa skarżąca wniosła o przyznanie od Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w G. na jej rzecz sumy pieniężnej w wysokości jednokrotności przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego w gospodarce narodowej w roku poprzednim ogłaszanego przez Prezesa GUS na podstawie odrębnych przepisów. W odpowiedzi na skargę Kierownik Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w G. wyjaśnił, że skarżąca w dniu 17 kwietnia 2017r. (Poniedziałek Wielkanocny) e-mailem przesłała do Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w G. na adres: [...] wniosek o treści: "Proszę o udzielenie informacji publicznej o liczbie naborów na stanowisko urzędnicze od 1.01.2017 r.. Informacje proszę przesłać drogą meilową. J. G." Dalej organ wyjaśnił, że bardzo oszczędny w treści i w formie wniosek oraz data dostarczenia informacji prawdopodobnie doprowadziły do przeoczenia wniosku przez pracownika Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w G.. W dniu 1 czerwca 2017r. do Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w G. wpłynęła skarga na bezczynność organu skierowana przez prowadzącego kancelarię radcę prawnego W. G. będącego jak wynika z jego oświadczenia na pełnomocnictwie małżonkiem skarżącej. Niezwłocznie po otrzymaniu skargi Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w G. przesłał na podany adres e-mailowy J. G. odpowiedź o treści "W związku z otrzymanym emailem oraz otrzymaną w dniu 01.06.2017 r. skargą dotycząca udzielenia informacji o liczbie naborów na stanowisko urzędnicze od 01.01.2017 r. uprzejmie informuję, że Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w G. nie prowadził naboru na stanowisko urzędnicze. B. J." Organ podkreślił, że Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w G. potwierdza swą winę przejawiającą się brakiem odpowiedzi w zakreślonym ustawą terminie, niemniej w ocenie organu wyjątkowo oszczędna forma żądania informacji w połączeniu ze skierowaniem jej w okresie świątecznym, a także świadomość, że skarżąca i jej pełnomocnik są małżeństwem, a podane żądanie dotyczy gratyfikacji pieniężnej nasuwa pewne wątpliwości natury etyczno-moralnej. W ocenie Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w G. niezasadne jest żądanie uznania bezczynności jako rażącego naruszenia prawa, bowiem nie sposób dopatrzyć się w postępowaniu Ośrodka ani złej woli, ani też zamierzonego działania. Jednocześnie przesyłając skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu, organ poinformował, że sądem właściwym do rozpatrzenia skargi jest Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi, bowiem gmina G. leży w granicach województwa łódzkiego. Na tej podstawie Kierownik Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w G. uznał skargę za uzasadnioną co do zasady. Prawomocnym postanowieniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu z dnia 3 lipca 2017r. przekazano sprawę według właściwości Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Łodzi. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga zasadna jest jedynie częściowo. W pierwszej kolejności wskazać wszakże należy, iż stosownie do art. 21 ustawy o dostępie do informacji publicznej, do skarg rozpatrywanych w postępowaniach o udostępnienie informacji publicznej stosuje się przepisy ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz.U. z 2017r., poz. 1369 ze zm.), powoływanej dalej jako p.p.s.a. Z kolei w myśl art. 3 § 2 pkt 8 tejże ustawy, kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność organów w przypadkach określonych w pkt 1 – 4a. Nie można zatem mieć wątpliwości co do kognicji sądu administracyjnego w niniejszej sprawie. Generalizując należy wskazać, iż z bezczynnością organu administracji publicznej będziemy mieli do czynienia wówczas, gdy organ zwleka z wydaniem decyzji, postanowienia albo aktu lub dokonaniem czynności dotyczących uprawnień lub obowiązków, wynikających z przepisów prawa, a sprawa ma charakter sprawy z zakresu administracji publicznej. W przypadku wniesienia skargi na bezczynność organu przedmiotem sądowej kontroli nie jest określony akt lub czynność organu administracji, lecz ich brak w sytuacji gdy organ miał obowiązek podjąć działanie w danej formie i w określonym przez prawo terminie. Dla dopuszczalności skargi na bezczynność nie ma znaczenia okoliczność, z jakich powodów określony akt nie został podjęty lub czynność nie została dokonana, a w szczególności, czy bezczynność organu spowodowana została zawinioną lub niezawinioną opieszałością organu w ich podjęciu lub dokonaniu, czy też wiąże się z przeświadczeniem organu, że występują negatywne przesłanki do załatwienia sprawy poprzez wydanie określonego aktu lub podjęcie czynności. Co do zasady, warunkiem dopuszczalności skargi do wojewódzkiego sądu administracyjnego jest – jak to wynika z przepisu art. 52 § 1 p.p.s.a. – wyczerpanie środków zaskarżenia, jeżeli służyły one skarżącemu w postępowaniu przed właściwym organem administracji publicznej, przy czym dotyczy to także skargi na bezczynność organu, o której mowa w art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a. Jednakże w przypadku skargi na bezczynność organu, której przedmiotem jest dostęp do informacji publicznej należy przyjąć, iż skarga nie musi być poprzedzona żadnym środkiem zaskarżenia na drodze administracyjnej. Brak jest bowiem podstaw do występowania z wezwaniem do usunięcia naruszenia prawa oraz wykazywania, że złożone zostało zażalenie na bezczynność organu w trybie, o którym mowa w art. 37 § k.p.a. (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 maja 2006r., sygn. akt I OSK 601/05 dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, na stronie internetowej http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Przyjmuje się, że rolą sądu administracyjnego przy rozpoznawaniu skargi na bezczynność w zakresie udostępnienia informacji publicznej jest udzielenie odpowiedzi na pytanie czy objęta wnioskiem strony skarżącej informacja stanowi informację publiczną, a następnie czy organ rzeczywiście nie podjął działań nakazanych mu przez prawo. W rozpoznawanej sprawie jest niewątpliwe i niekwestionowane przez organ, że żądana przez skarżącą informacja, dotycząca naboru na stanowiska urzędnicze w organie, poczynając od dnia 1 stycznia 2017r., stanowi informację publiczną w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p. Równie niesporne jest, że organ nie udostępnił żądanej informacji w terminie wskazanym w art. 13 ust. 1 ustawy oraz, że informacja ta została udostępniona we wskazanej we wniosku formie (drogą e-mailową) dzień po wniesieniu skargi (2 czerwca 2017r.). Powyższe wskazuje, że organ w dacie wniesienia skargi pozostawał w bezczynności, bowiem nie załatwił wniosku z dnia 7 kwietnia 2017r. w ustawowym terminie. Jednocześnie, zdaniem Sądu, nie była to bezczynność, mająca charakter rażącego naruszenia prawa, bowiem informacja udzielona została niezwłocznie po wniesieniu skargi, zaś uchybienie terminu nie miało charakteru znacznego. Niedbalstwo pracownia organu, który wniosek złożony w okresie świątecznym "przeoczył" nie wskazuje na złą wolę, lecz co najwyżej na problemy organizacyjne, związane z właściwą analizą wpływającej do organu poczty elektronicznej. Te okoliczności, zdaniem Sądu, wykluczają możliwość uznania uchybienia terminowi do udostepnienia żądanej informacji, za rażące naruszenie prawa. Biorąc pod uwagę powyższe, na podstawie art. 149 § 1 a p.p.s.a. stwierdzono, że bezczynność organu nie miała charakteru rażącego naruszenia prawa, oddalając, w oparciu o treść art. 151 p.p.s.a. żądanie zasądzenia sumy pieniężnej na rzecz skarżącej. W związku bowiem z niestwierdzeniem kwalifikowanej bezczynności po stronie organu, nie znaleziono podstaw do przyznawania skarżącej jakiejkolwiek gratyfikacji finansowej z tego tytułu. O kosztach postępowania rozstrzygnięto na podstawie art. 206 p.p.s.a., zasądzając na rzecz skarżącej ich zwrot jedynie w części równej uiszczonemu przezeń wpisowi sądowemu. Biorąc bowiem pod uwagę łączący stronę i pełnomocnika stosunek osobisty, wskazany w treści pełnomocnictwa a zwalniający z obowiązku uiszczenia opłaty skarbowej (pkt IV ppkt 3 załącznika do ustawy z dnia 16 listopada 2006r. o opłacie skarbowej – tekst jednolity Dz.U. z 2016r., poz. 1827 ze zm.), przyjąć należy, iż reprezentacja strony wynika ze wspomnianego stosunku osobistego, nie zaś stosunku zlecenia, związanego z wynagrodzeniem pełnomocnika. Ponadto żądanie skargi uwzględnione zostało jedynie w części, co uzasadnia również częściowy zwrot kosztów postępowania. a.tp.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło