II SAB/Łd 85/14
WyrokWSA w Łodzi2014-10-02
Skład orzekający: Renata Kubot-Szustowska, Joanna Sekunda-Lenczewska, Anna Stępień
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarga na bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego w sprawie wniosku o ustalenie zasadności aktualizacji opłaty rocznej z tytułu użytkowania wieczystego jest dopuszczalna i czy organ był zobowiązany do rozpatrzenia wniosku mimo uchybienia terminu?Ratio decidendi
Skarga na bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego jest dopuszczalna w sprawach dotyczących aktualizacji opłaty rocznej z tytułu użytkowania wieczystego. Organ administracji publicznej jest zobowiązany do rozpatrzenia wniosku o ustalenie zasadności aktualizacji opłaty, jeśli doręczenie wypowiedzenia nie było skuteczne zgodnie z przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego, a wniosek został złożony w terminie liczonym od skutecznego doręczenia. Bezczynność organu w tym zakresie stanowi naruszenie prawa i uzasadnia zobowiązanie organu do załatwienia sprawy.Stan faktyczny
B. B. złożyła wniosek do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi o ustalenie, że aktualizacja opłaty rocznej z tytułu użytkowania wieczystego jest nieuzasadniona lub zasadna w innej wysokości, jednak organ odmówił wszczęcia postępowania z powodu uchybienia terminu. Skarżąca podniosła, że doręczenie wypowiedzenia opłaty nie było skuteczne, gdyż dokumenty potwierdzające doręczenie nie zawierały informacji o miejscu pozostawienia awiza. WSA w Łodzi rozpoznał skargę na bezczynność organu w związku z odmową rozpatrzenia wniosku.Rozstrzygnięcie
1. Zobowiązał Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi do załatwienia wniosku B. B. w terminie 30 dni od dnia uprawomocnienia się wyroku. 2. Stwierdził, że bezczynność organu nie miała charakteru rażącego naruszenia prawa. 3. Zasądził od Kolegium na rzecz B. B. kwotę 357 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 2 października 2014 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Renata Kubot-Szustowska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Joanna Sekunda-Lenczewska Sędzia NSA Anna Stępień Protokolant st. sekr. sąd. p.o. asystenta sędziego Dominika Ratajczyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 2 października 2014 roku sprawy ze skargi B. B. na bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. w przedmiocie wniosku dotyczącego zasadności aktualizacji opłaty rocznej z tytułu użytkowania wieczystego 1. zobowiązuje Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. do załatwienia wniosku B. B. z dnia [...] o ustalenie, że aktualizacja opłaty rocznej z tytułu użytkowania wieczystego jest nieuzasadniona albo jest uzasadniona w innej wysokości - w terminie 30 dni od dnia uprawomocnienia się wyroku; 2. stwierdza, że bezczynność organu nie miała charakteru rażącego naruszenia prawa; 3. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. na rzecz B. B. kwotę 357 (trzysta pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. LS
Pismem z dnia 15 maja 2014 r. B. B. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi skargę na bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. w przedmiocie wniosku dotyczącego zasadności aktualizacji opłaty rocznej z tytułu użytkowania wieczystego. Wyjaśniła, że w dniu 2 maja 2013 r. złożyła do Samorządowego Kolegium Odwoławczego Ł. wniosek o przywrócenie jej terminu do złożenia wniosku, w trybie art. 78 ust. 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami (tekst jednolity Dz.U. nr 102 z 2010r., poz. 651 ze zm., powoływanej dalej również jako "u.g.n."), o ustalenie, że dokonana przez Prezydenta Miasta Ł., pismem z dnia [...] znak [...], aktualizacja opłaty z tytułu użytkowania działki gruntu nr 60/32, przy ul. A 228 w Ł., jest niezasadna lub zasadna w innej wysokości. Wskazała w nim na okoliczności uprawdopodabniające złożenie zasadniczego wniosku z uchybieniem terminu bez swej winy. Jednocześnie z wnioskiem o przywrócenie terminu, skarżąca złożyła wniosek w oparciu o art. 78 ust. 2 u.g.n., w którym podniosła wadliwość dokonanego na zlecenie właściciela nieruchomości oszacowania jej wartości dla potrzeb ustalenia opłaty rocznej z tytułu jej użytkowania wieczystego, a w konsekwencji niezasadność aktualizacji tej opłaty. Podkreśliła, że Kolegium do dnia wniesienia skargi nie wydało orzeczenia, o którym mowa w art. 79 ust. 3 u.g.n., nie przeprowadziło właściwego postępowania i nie rozstrzygnęło merytorycznie wniosku, niezasadnie odmawiając jej przywrócenia terminu do jego złożenia. W postanowieniu z dnia [...] w sprawie [...] Kolegium uznało, że skarżąca z własnej winy nie złożyła wniosku w terminie i odmówiło przywrócenia terminu do jego wniesienia. W postanowieniu dokonano błędnego pouczenia skarżącej o przysługującym jej środku zaskarżania, w postaci zażalenia. Kierując się tym pouczeniem skarżąca skorzystała ze wskazanego środka zaskarżenia, składając w dniu 3 lutego 2014 r. zażalenie na postanowienie Kolegium z dnia [...]. Kolegium bez dalszych wyjaśnień przekazało pismo skarżącej do sądu administracyjnego jako skargę na wspomniane postanowienie. W dniu 8 maja 2014 r. postanowieniem w sprawie II SA/Łd 258/14 sąd odrzucił skargę jako niedopuszczalną, wskazując jednocześnie na możliwość kwestionowania stanowiska organu w trybie skargi na bezczynność. W dniu 9 maja 2014 r. B. B. zwróciła się do Kolegium o usunięcie naruszenia prawa, polegającego na bezczynności Kolegium, wnosząc jednocześnie o przywrócenie jej terminu do złożenia takiego wezwania, w związku z jej niezawinionym działaniem w myśl pouczenia o przysługującym jej środku i trybie zaskarżenia, jakiego dokonało Kolegium w postanowieniu z dnia [...] Skarżąca wniosła o zbadanie zgodności z prawem działania/zaniechania Kolegium, polegającego na niewydaniu orzeczenia rozstrzygającego wniosek skarżącej z dnia 2 maja 2014 r. w sposób merytoryczny, na skutek odmowy przywrócenia jej terminu do złożenia tego wniosku oraz - w konsekwencji - odmowy wszczęcia postępowania w sprawie. Rozstrzygnięcia te są wadliwe, a brak przeprowadzenia postępowania, w celu wydania orzeczenia na podstawie art. 79 ust. 3 u.g.n. lub umożliwienia zawarcia przez strony ugody, narusza jej interes prawny. Odmowa przywrócenia terminu do złożenia wniosku w sprawie opłaty jest, zdaniem skarżącej niezasadna, bowiem Kolegium nie dokonało wystarczająco wnikliwej analizy okoliczności sprawy, która pozwoliłaby na dokładne wyjaśnienie stanu faktycznego, wynikającego z twierdzeń strony oraz zawartości akt przedstawionych przez Urząd Miasta. Pominięcie w ustaleniach organu okoliczności istnienia braków lub nieścisłości w zakresie pocztowych potwierdzeń prób doręczenia skarżącej pisma aktualizującego opłatę, skutkowało brakiem wszechstronnego rozważenia powoływanych przez skarżącą podstaw faktycznych niezawinionego uchybienia terminowi złożenia wniosku oraz podstaw prawnych wniosku o przywrócenie tego terminu. Tym samym Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. naruszyło art. 7 i 8 oraz art. 58 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz.U. z 2013r., poz. 267 ze zm., powoływanej dalej jako k.p.a.), a pośrednio również art. 44 k.p.a. Skarżąca wyjaśniła, że o dokonanej przez Prezydenta Miasta Ł. aktualizacji wysokości opłaty rocznej z tytułu użytkowania wieczystego gruntu przy ul. A w Ł. oraz wypowiedzeniu dotychczasowej stawki dowiedziała się w dniu 27 kwietnia 2013 r. z doręczonego w tym dniu pisma Urzędu Miasta Ł., datowanego na dzień 19 kwietnia 2013 r., w którym wyjaśniano wątpliwości powstałe podczas wizyty skarżącej w Wydziale Praw do Nieruchomości w dniu 8 kwietnia 2013 r. Wątpliwości te dotyczyły aktualnej wysokości opłaty rocznej z tytułu użytkowania wieczystego gruntu przy ul. A 228 w Ł. oraz daty i skuteczności doręczenia wypowiedzenia dotychczasowej opłaty, dokonanej pismem Prezydenta Miasta Ł. z dnia [...] Wątpliwości tych nie zdołano bowiem usunąć podczas wizyty skarżącej w Urzędzie Miasta w dniu 8 kwietnia 2013 r. Skarżąca udała się tam w związku z uzyskaniem sprzecznych informacji o aktualnej wysokości opłaty ze strony dwóch jednostek Urzędu Miasta Ł., do których telefonowała, przed uiszczeniem kolejnej rocznej płatności. Wydział Finansowy informował skarżącą o obowiązywaniu opłaty w tej samej wysokości, jak w roku poprzednim, tj. 2012, czyli 6.842,40 zł, podczas, gdy Wydział Praw do Nieruchomości wskazywał na opłatę niemal dziesięciokrotnie wyższą, tj. 61.937,31 zł. Podczas próby wyjaśnienia przez skarżącą tych rozbieżności osobiście w ostatnim z wydziałów, ujawniły się wątpliwości co do terminu doręczenia skarżącej wypowiedzenia dotychczasowej opłaty. Dopiero po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego, pismem z dnia 19 kwietnia 2013 r., doręczonym w dniu 27 kwietnia 2013 r., poinformowano skarżącą o aktualizacji opłaty pismem z dnia [...] które wg twierdzeń Urzędu Miasta, zostało wysłane i dwukrotnie awizowane na adres zamieszkania skarżącej przy ul. B w Ł., a następnie zwrócone, wskutek niepodjęcia w terminie, i z tego względu uznane na podstawie art. 44 k.p.a. za doręczone. Po uzyskaniu tego wyjaśnienia, skarżąca udała się do Urzędu, gdzie tym razem otrzymała kopię wypowiedzenia oraz tzw. zwrotek (potwierdzeń nadania i odbioru/zwrotu przesyłki). Okazało się wówczas, że wg informacji zawartych na ww. potwierdzeniu (a dokładnie - na jego "duplikacie"), przesyłkę awizowano w dniach 1 i 9 sierpnia 2011 r., a następnie zwrócono nadawcy w dniu 17 sierpnia 2011 r. w skutek niepodjęcia w terminie. Skarżąca podniosła we wniosku o przywrócenie terminu, że nie otrzymała pisma Prezydenta Miasta Ł. z dna [...] W pierwszej połowie sierpnia 2011 r. przebywała z małoletnimi wnukami na urlopie w prywatnym domku letniskowym. Towarzyszyli im znajomi, których dane skarżąca podała we wniosku. Zdaniem skarżącej, Samorządowe Kolegium Odwoławcze, zbyt krytycznie przypisując winę skarżącej, zaniechało jednocześnie dokonania analizy stanu faktycznego w sprawie, wynikającego nie tylko ze źródeł uprawdopodobnienia powołanych przez skarżącą (świadkowie, własne wyjaśnienia) ale i wprost z akt sprawy, które korespondują z twierdzeniami skarżącej. Zwróciła uwagę, że znajdująca się w aktach sprawy Urzędu Miasta tzw. zwrotka, mająca na celu urzędowe potwierdzenie odbioru korespondencji przez adresata, względnie okoliczności i przyczyn jej nieodebrania i zwrotu nadawcy, nie jest oryginalnie dołączoną przez nadawcę do korespondencji i zwróconą następnie przez Pocztę. W aktach znajduje się duplikat wydany wtórnie przez Pocztę, na prośbę nadawcy - Urzędu Miasta Ł. najprawdopodobniej dopiero w kwietniu 2013 r., w ramach "postępowania wyjaśniającego". Przyczyną tych wątpliwości był najwyraźniej właśnie brak potwierdzeń awizowania przesyłek w aktach sprawy. Uzyskanie duplikatu z Poczty Polskiej nie usuwa jednak w pełni tych wątpliwości, w zakresie okoliczności i skuteczności doręczenia skarżącej korespondencji. Wskutek tych uchybień nie sposób bez cienia wątpliwości przesadzić, czy przesyłka, do której odnosi się duplikat zwrotki, obejmowała rzeczywiście pismo z dnia [...] Dodała, że duplikaty zwrotek nie pozwalają ustalić w jaki zastępczy sposób listonosz próbował doręczyć korespondencję, gdzie pozostawił awizo i przesyłkę, przy czym dopiero takie informacje, ujęte na potwierdzeniu, mogą być dla organu podstawą do ustalenia skuteczności doręczenia na podstawie art. 44 k.p.a. Braki te dodatkowo uprawdopodabniają twierdzenia skarżącej o braku odebrania pisma oraz wiedzy o próbach jego doręczenia, jak również winy skarżącej w tym zakresie. W konsekwencji, odmowa przewrócenia terminu do złożenia wniosku oraz odmowa wszczęcia postępowania skutkowały zaniechaniem przez Kolegium rozpoznania sprawy merytorycznie i wydania orzeczenia, o którym mowa w art. 79 ust. 3 u.g.n. Narusza to słuszny interes strony w uzyskaniu sądowego rozstrzygnięcia o zasadności jej wniosku z dnia 2 maja 2013 r.
W konkluzji skarżąca wniosła o zobowiązanie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. do wszczęcia postępowania w sprawie wniosku z dnia 2 maja 2013 r. o ustalenie, że dokonana przez Prezydenta Miasta Ł., pismem z dnia [...] znak [...], aktualizacja opłaty z tytułu użytkowania działki gruntu nr 60/32, przy ul. A 228 w Ł. jest nieuzasadniona lub uzasadniona w innej wysokości oraz do wydania orzeczenia, o którym mowa w art. 79 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami, rozstrzygającego powyższy wniosek skarżącej, w terminie 30 dni od dnia uprawomocnienia się wyroku oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania. Z ostrożności procesowej sformułowała również wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na bezczynność organu, wskazując na brak winy w jego uchybieniu. O właściwym trybie skorzystania z sądowej drogi do zbadania zgodności z prawem działania/zaniechania w sprawie dowiedziała się ostatecznie z postanowienia sądu z dnia 8 maja 2014 r. Przyjęta wcześniej przez nią droga i tryb skierowania sprawy do rozstrzygnięcia przez sąd administracyjny wynikały natomiast z błędnego pouczenia, dokonanego przez Kolegium w postanowieniu z dnia [...] Przyczyna ewentualnego uchybienia - jaką było wszczęcie postępowania wywołanego błędnym pouczeniem strony przez Kolegium - ustała, po formalnym zakończeniu tego postępowania, postanowieniem o odrzuceniu skargi.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. wniosło o jej odrzucenie lub ewentualne oddalenie. Organ zauważył, że sprawa przekroczenia terminu na złożenie wniosku do samorządowego kolegium odwoławczego w przedmiocie opłaty rocznej z tytułu użytkowania wieczystego wywołuje rozbieżności w orzecznictwie sądów administracyjnych. W wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego 11 lipca 2007 r., o sygn. akt I OSK 1141/06, wskazano, że sprzeciw do sądu powszechnego, przewidziany w art. 80 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami służy od orzeczenia samorządowego kolegium odwoławczego. Orzeczenie to kolegium wydaje na skutek wniosku o ustalenie zasadności aktualizacji opłaty rocznej, w sytuacji gdy nie doszło do polubownego załatwienia sprawy w drodze ugody. Obowiązek polubownego załatwienia sprawy nakłada art. 79 ust. 3 u.g.n., dopiero gdy do niej nie doszło kolegium wydaje orzeczenie o oddaleniu wniosku lub o ustaleniu nowej wysokości opłaty. Od tego orzeczenia przysługuje nie odwołanie ale sprzeciw do sądu powszechnego (art. 73 ust. 3 zdanie drugie u.g.n.). Orzeczenie kolegium jest rozstrzygnięciem sprawy co do jej istoty, to jest zasadności dokonanego przez organ wypowiedzenia wysokości dotychczasowej opłaty z tytułu użytkowania wieczystego nieruchomości. Jednak w trakcie tego postępowania, kończącego się wydaniem orzeczenia, od którego służy sprzeciw do sądu powszechnego, może dojść do postępowań ubocznych, incydentalnych. Przedmiotem takiego postępowania nie była zasadność aktualizacji opłaty rocznej, ale wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o dokonanie tej oceny. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. wyjaśniło, że postanowieniami z dnia [...] nr [...] i [...] odmówiło wszczęcia postępowania i odmówiło przywrócenia terminu do złożenia wniosku od pisma Prezydenta Miasta Ł. z dnia [...] w przedmiocie wypowiedzenia opłaty rocznej z tytułu użytkowania wieczystego. Na postanowienie w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu skarżąca złożyła skargę do sądu administracyjnego, który postanowieniem z dnia 8 maja 2014 r., o sygn. akt II SA/Łd 258/14 odrzucił skargę. Kolegium zauważyło, że w postanowieniu z dnia [...] nr [...] błędnie pouczyło stronę, że na to postanowienie przysługuje zażalenie. Takie postanowienie jest jednak niezaskarżalne w administracyjnym toku instancji w przypadku spraw aktualizacji opłat za użytkowanie wieczyste, bowiem na podstawie art. 79 ust. 7 u.g.n. do postępowania przed Kolegium nie stosuje się przepisów k.p.a. dotyczących odwołań i zażaleń. Wadliwe pouczenie nie może szkodzić stronie, jednak strona nie poniosła żadnej szkody z tytułu wadliwego jej pouczenia przez organ. Błędna informacja organu administracji publicznej nie może w żadnym wypadku dawać stronie jakichkolwiek specjalnych uprawnień, które jej prawnie nie przysługują, gdyż naruszałoby to ustalone prawem zasady postępowania. Jak wskazano w zaskarżonych postanowieniach, termin do wniesienia wniosku do Kolegium, na zasadzie art. 78 ust. 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami wynosi 30 dni od dnia otrzymania wypowiedzenia i w takim terminie należy złożyć do samorządowego kolegium odwoławczego właściwego ze względu na miejsce położenia nieruchomości, wniosek o ustalenie, że aktualizacja opłaty jest nieuzasadniona albo jest uzasadniona w innej wysokości, o czym organ pierwszej instancji prawidłowo pouczył stronę. Wypowiedzenie zostało doręczone użytkownikowi wieczystemu na adres zamieszkania, listem poleconym w dniu 17 sierpnia 2011 r. w oparciu o art. 44 k.p.a. poprzez podwójne awizo (zwrotne potwierdzenie odbioru - w aktach sprawy), stąd też termin do wniesienia wniosku w niniejszej sprawie zakończył swój bieg dnia 17 września 2011 r. Natomiast wniosek strony złożono w dniu 2 maja 2013 r. tj. z uchybieniem ustawowego terminu. Organ wskazał, że w skardze nie zostały podniesione żadne nowe okoliczności, a argumenty w niej zawarte są powtórzeniem uzasadnienia wniosku o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o stwierdzenie, że aktualizacja opłaty rocznej z tytułu użytkowania wieczystego jest nieuzasadniona. Kolegium uznało za niewiarygodne twierdzenie skarżącej, jakoby o zaktualizowanej opłacie dowiedziała się dopiero w kwietniu 2013 r. Skarżąca nie ustanowiła pełnomocnika do doręczeń na czas urlopu, poza tym nie zainteresowała się tym czego dotyczyły zawiadomienia w urzędowych przesyłkach poleconych, pozostawione u niej w skrzynce na listy, dlatego też Kolegium nie mogło uznać, że uchybienie terminowi nastąpiło bez winy zainteresowanej. Nie można zatem przyjąć, iż strona wykazała brak winy w uchybieniu terminu i uczyniła tym samym zadość przepisowi art. 58 k.p.a. Kolegium nie podzieliło zarzutu bezczynności polegającej na niewydaniu orzeczenia, o którym mowa w art. 79 ust. 3 u.g.n. oraz na nieprzeprowadzeniu przewidzianego w tym przepisie postępowania w przedmiocie ugody, gdyż możliwe byłoby to jedynie w postępowaniu wszczętym na skutek wniosku złożonego w terminie. Podniesione przez skarżącą argumenty nie wskazują natomiast w żaden sposób na nieprawidłowość zapadłych w sprawie rozstrzygnięć, a wobec załatwienia spraw w przewidzianym przepisami prawa trybie skarga na bezczynność jest, zdaniem organu, bezzasadna.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga jest zasadna.
W pierwszej kolejności rozważenia wymagała wszakże kwestia dopuszczalności skargi, zwłaszcza w kontekście sformułowanego w odpowiedzi na skargę, wniosku o jej odrzucenie.
Zgodnie zatem z regulacją art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 roku, poz. 270 ze zm.) powoływanej dalej jako p.p.s.a., sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Kontrola wspomniana obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na bezczynność organów w przypadkach, określonych w art. 3 § 2 pkt 1 – 4a (art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a.). Jest poza sporem, że zarówno orzeczenie Samorządowego Kolegium Odwoławczego wydawane w trybie art. 79 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami jak też rozstrzygnięcia o charakterze procesowym, podejmowane w toku procesowania w sprawie wszczętej wnioskiem o ustalenie, że aktualizacja opłaty w tytułu użytkowania wieczystego jest nieuzasadniona lub też jest uzasadniona w innej wysokości, nie mieszczą się w katalogu rozstrzygnięć, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 1 – 4a p.p.s.a. Jednakże uprawnienia do wniesienia skargi na bezczynność organu umocowanego do rozstrzygnięcia wniosku przewidzianego w art. 78 ust. 2 u.g.n. upatrywać należy w prokonstytucyjnej wykładni przepisu art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a.
Jak bowiem wskazano w uchwale 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 listopada 2013r., sygn.akt I OPS 12/13 (ONSAiWSA 2014/2/20) podstawę do kontroli działań czy zaniechań organu administracji w orzecznictwie i w piśmiennictwie wywodzić należy z art. 184 Konstytucji RP. Z analizy tego przepisu w związku z art. 177 Konstytucji RP bowiem wynika, że sprawowanie wymiaru sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej należy do sądów administracyjnych, a nie innych sądów. Konstytucja RP zastrzega sprawowanie kontroli działalności administracji publicznej dla sądów administracyjnych, a tym samym wyłącza w tym zakresie właściwość sądów powszechnych.
Wykonaniem zasady przewidzianej w art. 184 Konstytucji RP są regulacje zawarte w art. 1, 3 i 50 p.p.s.a. oraz w art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. nr 153, poz. 1269 ze zm.). Wynika z nich, że sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej w różnych jej formach działania i pod względem jej zgodności z prawem. Są zatem właściwe, najogólniej rzecz ujmując, do zniesienia niezgodnych z prawem działań oraz bezczynności lub przewlekłości postępowania w różnych sprawach z zakresu administracji publicznej. Pojęcie zakresu administracji publicznej - jak zaakcentował Trybunał Konstytucyjny i co zostało przyjęte w orzecznictwie sądów administracyjnych - należy przy tym traktować szeroko i rozpatrywać w sensie podmiotowym, a nie tylko przedmiotowym. Należy przyjmować, że sprawa dotyczy administracji publicznej, jeżeli pochodzi od organu znajdującego się w strukturze administracji, a brak jest innych procedur gwarantujących skuteczną ochronę prawnych interesów (uchwała TK z 27 września 1994 r., W 10/03, OTK 1994, cz. II, poz. 204-206). W przypadku gdy kontroli poddawana jest prawna forma działania administracji publicznej, można mówić nawet o domniemaniu kompetencji sądów administracyjnych. Domniemanie takie może obalić dopiero wyraźna, niebudząca wątpliwości odmienna regulacja (M. Jaśkowska: Właściwość sądów administracyjnych. Zagadnienia wybrane /w:/ Koncepcja systemu prawa administracyjnego, pod red. J. Zimmermanna, Warszawa 2007, s. 571).
W sprawach dotyczących aktualizacji opłat za użytkowanie wieczyste ustawodawca pierwszy etap rozstrzygania sporów powierzył samorządowym kolegiom odwoławczym. Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 12 października 1994 r. o samorządowych kolegiach odwoławczych (tekst jednolity Dz.U. z 2001 r. Nr 79, poz. 856 ze zm.) kolegia te są organami stopnia wyższego w indywidualnych sprawach z zakresu administracji publicznej, należących do właściwości jednostek samorządu terytorialnego, jeżeli przepisy szczególne nie stanowią inaczej (ust. 1). Na zasadach określonych w odrębnych ustawach kolegia orzekają również w innych sprawach niż wymienione w ust. 1 (ust. 2). Do postępowania przed kolegium w omawianych sprawach stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego o wyłączeniu pracownika oraz organu, o załatwianiu spraw, doręczeniach, wezwaniach, terminach i postępowaniu, z wyjątkiem przepisów dotyczących odwołań i zażaleń. W postępowaniu tym stosuje się również przepisy o opłatach i kosztach (art. 79 ust. 7 u.g.n.). Nie może zatem ulegać wątpliwości, że kolegia jako organy administracji publicznej uprawnione do prowadzenia spraw z zakresu administracji publicznej i innych spraw powierzonych im w ustawach szczególnych muszą w omawianych sprawach prowadzić postępowanie aktualizacyjne z zachowaniem terminów przewidzianych w k.p.a., a zatem - jeżeli nie dojdzie między stronami do ugody - wydać orzeczenie kończące to postępowanie niezwłocznie, nie później niż w terminach wynikających z art. 35 § 2 i 3 k.p.a. Skutki nieprzestrzegania tych zasad nie mogą być przerzucane na wnioskodawcę i w konsekwencji pozbawiać go możliwości dalszego dochodzenia przysługującego mu roszczenia i rozpoznania przez sąd powszechny zasadności zmiany wysokości opłaty. Skoro użytkownikowi wieczystemu nie przysługuje w tym zakresie żadna ochrona przed sądem powszechnym, gdyż sąd ten nie ma jakichkolwiek instrumentów prawnych do zwalczania ani bezczynności, ani przewlekłego prowadzenia postępowania przed kolegium, to wnioskodawca powinien mieć taką ochronę przed sądem administracyjnym. Bezczynność samorządowych kolegiów odwoławczych w sposób oczywisty ogranicza stronie możliwość realizacji zagwarantowanego w art. 45 ust. 1 Konstytucji RP prawa do sądu, a odmowa udzielenia ochrony sądowej w postaci skargi na bezczynność wnoszonej do sądu administracyjnego - z powołaniem się na zamknięty katalog spraw przewidzianych w art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a. - prawo to praktycznie by wykluczyła.
W związku z tym konieczne jest, w drodze wykładni prokonstytucyjnej, zapewnienie stronom skutecznej ochrony przed wadliwymi zachowaniami administracji publicznej. Skoro zatem, zgodnie z art. 184 Konstytucji RP w związku z art. 1, 3 i 50 p.p.s.a. oraz art. 1 p.u.s.a., sądy administracyjne są powołane do kontroli działalności organów administracji publicznej, to taką kontrolą należy objąć również sprawy związane z bezczynnością samorządowych kolegiów odwoławczych w sprawach z wniosków dotyczących aktualizacji opłaty rocznej z tytułu użytkowania wieczystego. Takie sprawy są prowadzone przez organy administracji publicznej i w zakresie bezczynności organu mieszczą się w pojęciu spraw z zakresu administracji publicznej, strona zaś ma interes prawny, w rozumieniu art. 50 p.p.s.a., uzasadniający wniesienie skargi na bezczynność (przewlekłe prowadzenie postępowania), który wynika z prawa do rozpoznania sprawy przez organ administracji publicznej, co jest warunkiem przeniesienia sprawy na drogę postępowania sądowego. W drodze skargi na bezczynność kolegium wieczysty użytkownik może wówczas zwalczać nie tylko bezczynność organu polegającą na niewydaniu orzeczenia, o którym mowa w art. 79 ust. 2 u.g.n., na skutek niepodejmowania jakichkolwiek działań w sprawie wniosku, ale też pośrednio doprowadzić do kontroli postanowień kolegium, tamujących wydanie merytorycznego orzeczenia kończącego przedsądową fazę postępowania aktualizacyjnego. W postępowaniu prowadzonym przez kolegium nie stosuje się przepisów dotyczących odwołań i zażaleń, co wskazuje na zamiar wyłączenia takich postanowień z możliwości ich odrębnego kwestionowania nie tylko w drodze zwykłych środków zaskarżenia przysługujących stronie w postępowaniu przed organem, lecz także przez wniesienie na nie skargi sądowoadministracyjnej. Tylko zatem w drodze skargi na bezczynność kolegium (przewlekłe prowadzenie postępowania) wnioskodawca może doprowadzić do zbadania przyczyn niewydania przez organ orzeczenia rozstrzygającego zawisły przed nim spór dotyczący aktualizacji opłaty.
W rozpoznawanej sprawie dodatkowo Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi, postanowieniem z dnia 8 maja 2014r., wydanym w sprawie o sygn.akt II SA/Łd 258/14 odrzucił skargę B. B. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...], odmawiające przywrócenia terminu do złożenia wniosku z art. 78 ust. 2 u.g.n. z uwagi na jej niedopuszczalność. W uzasadnieniu podniesiono, iż jedynym skutecznym sposobem kwestionowania rozstrzygnięcia, które uniemożliwia stronie skuteczne wniesienie sprzeciwu do sądu powszechnego, jest skarga na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ.
Reasumując powyższe wywody, skargę na bezczynność w niniejsze sprawie uznać należało za dopuszczalną. Warunkiem jej wniesienia było wyczerpanie środków zaskarżenia, jeżeli służyły one skarżącemu w postępowaniu przed organem właściwym w sprawie (art. 52 § 1 p.p.s.a.). W sprawie skargi na bezczynność środkiem takim jest zażalenie na niezałatwienie sprawy w terminie do organu administracji publicznej wyższego stopnia (art. 37 § 1 k.p.a.), zaś w przypadku samorządowych kolegiów odwoławczych – wezwanie do usunięcia naruszenia prawa (art. 52 § 3 p.p.s.a.)
W stanie faktycznym sprawy skarżąca złożyła, pismem z dnia 9 maja 2013 r., wezwanie do usunięcia naruszenia prawa, wyczerpując tym samym formalne przesłanki do wniesienia skargi. Termin do wniesienia skargi na bezczynność nie jest natomiast ograniczony, zatem wniosek o przywrócenie terminu do jej wniesienia, zgłoszony w skardze traktować należy jako bezprzedmiotowy (por. np. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 maja 2011r., sygn.akt I OSK 857/11, dostępne w Systemie Informacji Prawnej Lex nr 1081061oraz wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 lutego 2011r., sygn.akt I FSK 270/10, Lex nr 989892).
Przedmiotem niniejszego postępowania jest bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. w sprawie załatwienia wniosku B. B. z dnia 2 maja 2013r. o ustalenie, że aktualizacja opłaty rocznej z tytułu użytkowania wieczystego działki o numerze geodezyjnym 60/32, położonej w Ł., przy ul. A 228, dokonana przez Prezydenta Miasta Ł. wypowiedzeniem z dnia [...] jest nieuzasadniona albo jest uzasadniona w innej wysokości.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł., postanowieniami z dnia [...] odmówiło wszczęcia postępowania we wskazanym wyżej przedmiocie, uznając złożony przez skarżącą wniosek za spóźniony oraz odmówiło przywrócenia terminu do jego wniesienia z uwagi na zawinienie strony w uchybieniu terminowi. Rozstrzygnięcia te, jak wynika z prawomocnego postanowienia tutejszego Sądu z dnia 8 maja 2014r., wydanego w sprawie o sygn. akt II SA/Łd 258/14, nie podlegają odrębnemu zaskarżeniu do sądu administracyjnego, z uwagi na charakter postępowania, w którym zapadły, ich merytoryczna kontrola możliwa jest natomiast w postępowaniu ze skargi na bezczynność organu. Stanowiskiem tym, Sąd rozpoznający niniejszą skargę pozostaje związany, na podstawie art. 153 p.p.s.a.
Zgodnie z treścią art. 78 ust. 2 u.g.n. użytkownik wieczysty może w terminie 30 dni od dnia otrzymania wypowiedzenia, złożyć do samorządowego kolegium odwoławczego właściwego ze względu na miejsce położenia nieruchomości, wniosek o ustalenie, że aktualizacja opłaty z tytułu użytkowania wieczystego jest nieuzasadniona albo jest uzasadniona w innej wysokości. Do doręczenia wypowiedzenia stosuje się przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego (art. 78 ust. 1 zd.2 u.g.n.). Ocena zatem czy wnioskodawca zachował termin do złożenia wniosku, uzależniona jest od ustalenia, czy dokonane przez właściwy organ wypowiedzenie, zostało mu skutecznie doręczone w trybie określonym w przepisach art. 39 i następnych k.p.a. (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 września 1998r., sygn.akt I SA 1495/97, dostępny w Systemie Informacji Prawnej Lex nr 45704, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 marca 2007r., sygn.akt I SA/Wa 18/07, Lex nr 325307).
Szczegółowe uregulowanie prawne dotyczące doręczania stronom korespondencji organów administracji publicznej zawarte jest w przepisach rozdziału VIII Kodeksu postępowania administracyjnego.
Stosownie do treści art. 40 § 1 k.p.a. pisma doręcza się stronie, jej przedstawicielowi, lub pełnomocnikowi (§ 2).
W myśl art. 42 k.p.a. pisma doręcza się osobom fizycznym w ich mieszkaniu lub miejscu pracy (§1). Pisma mogą być doręczone również w lokalu organu administracji publicznej, jeżeli przepisy szczególne nie stanowią inaczej ( § 2), a w razie niemożności doręczenia pisma w sposób określony w § 1 i 2, a także w razie koniecznej potrzeby, pisma doręcza się w każdym miejscu, gdzie się adresata zastanie (§ 3).
Stosownie natomiast do treści art. 43 k.p.a. w przypadku nieobecności adresata pismo doręcza się, za pokwitowaniem, dorosłemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu, jeżeli osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi. O doręczeniu pisma sąsiadowi lub dozorcy zawiadamia się adresata, umieszczając zawiadomienie w oddawczej skrzynce pocztowej lub, gdy to nie jest możliwe, w drzwiach mieszkania.
Przypomnieć też należy, że zgodnie z art. 44 k.p.a. w razie niemożności doręczenia pisma w sposób wskazany w art. 42 i 43:
1) poczta przechowuje pismo przez okres czternastu dni w swojej placówce pocztowej - w przypadku doręczania pisma przez pocztę,
2) pismo składa się na okres czternastu dni w urzędzie właściwej gminy (miasta) - w przypadku doręczania pisma przez pracownika urzędu gminy (miasta) lub upoważnioną osobę lub organ (§ 1), zaś zawiadomienie o pozostawieniu pisma wraz z informacją o możliwości jego odbioru w terminie siedmiu dni, licząc od dnia pozostawienia zawiadomienia w miejscu określonym w § 1, umieszcza się w oddawczej skrzynce pocztowej lub, gdy nie jest to możliwe, na drzwiach mieszkania adresata, jego biura lub innego pomieszczenia, w którym adresat wykonuje swoje czynności zawodowe, bądź w widocznym miejscu przy wejściu na posesję adresata (§2). Nadto w przypadku niepodjęcia przesyłki w terminie, o którym mowa w § 2, pozostawia się powtórne zawiadomienie o możliwości odbioru przesyłki w terminie nie dłuższym niż czternaście dni od daty pierwszego zawiadomienia (§3), zaś doręczenie uważa się za dokonane z upływem ostatniego dnia okresu, o którym mowa w § 1, a pismo pozostawia się w aktach sprawy (§ 4).
Wobec tego podstawowym warunkiem zastosowania przytoczonego wyżej przepisu jest niemożność doręczenia pisma w sposób wskazany w art. 42 k.p.a. (adresat był nieobecny w miejscach wskazanych w tym przepisie – mieszkaniu, miejscu pracy lokalu organu) i art. 43 k.p.a. (doręczyciel w przypadku nieobecności adresata nie zastał również dorosłego domownika, sąsiada lub dozorcy, bądź osoby te nie podjęły się oddania pisma adresatowi).
Następnie koniecznymi warunkami dla skuteczności doręczenia przewidzianego w art. 44 k.p.a. jest przechowanie pisma przez okres czternastu dni w placówce pocztowej (w przypadku doręczenia przez pocztę) oraz umieszczenie zawiadomienia (awiza) o pozostawieniu pisma wraz z informacją o możliwości jego odbioru w terminie siedmiu dni w placówce pocztowej – w oddawczej skrzynce pocztowej lub gdy nie jest to możliwe, w drzwiach mieszkania adresata, bądź w widocznym miejscu przy wejściu na posesję adresata. W przypadku, gdy adresat nie podjął przesyłki w terminie siedmiu dni (liczonych od pozostawienia zawiadomienia w miejscu określonym w art. 44 § 1 k.p.a.) na doręczającym ciąży obowiązek powtórnego zawiadomienia o możliwości odbioru przesyłki, w terminie nie dłuższym niż czternaście dni od daty pierwszego zawiadomienia.
Przewidziane w art. 44 k.p.a. doręczenie zastępcze, rodzące domniemanie prawne skuteczności takiej, jak doręczenie zwykłe, może być obalone przez adresata, niemniej może być uznane za skuteczne tylko wówczas, gdy spełnione zostały wszystkie wymogi określone tym przepisem.
Z przytoczonych regulacji prawnych, w przekonaniu Sądu, wywieść należy, iż ustawodawca dla doręczania pism osobom fizycznym ustanowił wiążącą organ administracyjny kolejność miejsc, w których to doręczenie może nastąpić. W pierwszej więc kolejności organ powinien podjąć próbę doręczenia przesyłki adresatowi zgodnie z zasadami określonymi w art. 42 k.p.a. Dopiero w sytuacji, gdy ten sposób doręczenia będzie nieskuteczny z uwagi na nieobecność adresata, wówczas powinien zastosować reguły wynikające z art. 43 k.p.a. Ostatecznie zaś, gdy zawiodą próby doręczenia pisma w trybie art. 42 i 43 k.p.a., wówczas w rachubę wchodzi konieczność doręczenia pisma w sposób określony w art. 44 k.p.a.
Zdaniem Sądu, w niniejszej sprawie istotna jest ocena skuteczności i prawidłowości doręczenia zastępczego, a ocena taka może być przeprowadzona wyłącznie w oparciu o dokument zwrotnego potwierdzenia odbioru korespondencji. Przy czym dokument, który zostanie prawidłowo wypełniony przez doręczyciela, a zatem w sposób umożliwiający jednoznaczne stwierdzenie, jak działał doręczający, czy i w jaki sposób adresat został zawiadomiony o nadejściu przesyłki oraz gdzie i w jakim miejscu adresat mógł ją odebrać.
Dla uzasadnienia powyższego stanowiska, przywołać należy wypracowane przez sądy administracyjne, w tym Naczelny Sąd Administracyjny, stanowisko zgodnie z którym w sytuacji, gdy na dowodzie doręczenia przesyłki doręczyciel nie wskazał miejsca pozostawienia tzw. awiza nie można przyjąć, że miało miejsce prawidłowe doręczenie zastępcze unormowane w art. 44 k.p.a. (pkt 1). Sam fakt odnotowania na przesyłce informacji o awizowaniu bez wskazania miejsca jego pozostawienia w konkretnym przypadku nie czyni zadość wymogom wskazanym w przepisie art. 44 k.p.a. i nie pozwala uznać prawidłowości doręczenia zastępczego (pkt 2).
W dokumencie zwanym "potwierdzeniem odbioru" powinny zostać zaświadczone wszystkie okoliczności warunkujące zaistnienie domniemania doręczenia przesyłki tj. że doręczyciel nie zastał adresata w domu, że zawiadomienie o umieszczeniu przesyłki w urzędzie pocztowym zostało umieszczone w należącej do adresata skrzynce na korespondencję lub w innym miejscu, oraz że przesyłki tej nie podjęto w terminie. W przeciwnym wypadku dokument ten nie jest dowodem dokonanego doręczenia zastępczego (pkt 3).
W postanowieniu z dnia 25 stycznia 2007r., w sprawie o sygn. akt I OSK 23/07, Naczelny Sąd Administracyjny wskazał wprost, iż skoro na przesyłce jak i na zwrotnym poświadczeniu odbioru brak było informacji o sposobie zawiadomienia adresata o przesyłce, nie było podstaw do zastosowania instytucji doręczenia zastępczego, jeżeli nie wiadomo jak działał doręczający, doręczenia nie można uznać za dokonane (Lex nr 360227).
Umieszczenie na korespondencji wyłącznie stempla czy wzmianki o awizowaniu przesyłki nie może być dla organu wystarczające do przyjęcia, że spełnione zostały przesłanki doręczenia decyzji w trybie art. 44 k.p.a. Musi być wyraźnie zaznaczone, że doręczyciel powiadomił adresata o przesyłce w sposób wskazany w art. 44 k.p.a. Jeżeli nie wiadomo, jak działał doręczający, to doręczenia nie można uważać za dokonane i nie można tym samym uznać, że wnioskodawczyni nie zachowała terminu do wniesienia wniosku, o którym mowa w art. 78 ust. 2 u.g.n..
Analizując znajdujący się w aktach sprawy duplikat potwierdzenia odbioru przesyłki o numerze nadawczym 1639219644, na podstawie której Samorządowe Kolegium Odwoławcze uznało, iż doręczenie wypowiedzenia z dnia [...] było skuteczne na podstawie art. 44 k.p.a., nie sposób zgodzić się z przyjętym przez organ stanowiskiem. Wskazany dokument odnosi się do przesyłki o określonym numerze nadania, którego nie sposób powiązać z dokumentem, mającym podlegać doręczeniu. Wspomniany duplikat wskazuje jedynie na daty dwukrotnego awizowania przesyłki o określonym numerze nadawczym oraz o jej zwrocie do nadawcy z adnotacją "nie podjęto w terminie". Nie wynika zeń jednoznacznie kiedy i gdzie listonosz pozostawił awizo, w jakim terminie i gdzie adresat może odebrać przesyłkę. W aktach administracyjnych brak jest więc potwierdzenia, że doręczyciel pocztowy pozostawił w oddawczej skrzynce pocztowej, a jeśli jej nie było na drzwiach mieszkania, furtce, zawiadomienie o złożeniu przesyłki w urzędzie pocztowym z możliwością jej odebrania w terminach podanych w art. 44 § 2 lub § 3 k.p.a. Wskazane okoliczności nie mogą zaś świadczyć o tym, że adresat został należycie poinformowany o możliwości, sposobie i terminie odebrania przesyłki. W ocenie Sądu, brak tych informacji na zwrotnym potwierdzeniu jej odbioru skutkuje obaleniem domniemania o skutecznym doręczeniu skarżącej wypowiedzenia z dnia [...]
Dodatkowo trzeba podkreślić, mając na uwadze przepisy ustawy z dnia 12 czerwca 2003r. Prawo pocztowe (Dz. U. Nr 130, poz. 1188 ze zm.), w szczególności art. 26 w/w ustawy regulujący sposób doręczeń przesyłek oraz § 10 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 9 stycznia 2004r. w sprawie warunków wykonywania powszechnych usług pocztowych (Dz. U. Nr 5, poz. 34 ze zm.), iż to nadawca przesyłki decyduje o treści druku potwierdzenia odbioru. Oznacza to, że aby możliwe było zamieszczenie przez pracownika poczty koniecznych dalszych adnotacji: o sposobie i terminie pozostawienia adresatowi zawiadomienia o możliwości odbioru pisma w określonym terminie i miejscu, to w potwierdzeniu tym powinny znaleźć się odpowiednie rubryki umożliwiające pracownikowi poczty poczynienie stosownych adnotacji. Podobne stanowisko zajął WSA w Szczecinie w wyroku z dnia 25 marca 2009r., I SA/Sz 663/2008 oraz WSA w Gdańsku w wyroku z dnia 27 października 2010r., II SA/Gd 450/10 (dostępne na http://orzeczenia.nsa.gov.pl) w sprawach, w których z treści potwierdzenia odbioru pisma oraz z adnotacji pracownika urzędu poczty zamieszczonych na tym potwierdzeniu i na kopercie nie wynikało w szczególności, w jakim miejscu pozostawiono pierwsze i drugie zawiadomienie o przesyłce.
W niniejszej sprawie z uwagi na brak w aktach sprawy kierowanej do skarżącej przesyłki, nie ma możliwości oceny adnotacji poczynionych przez doręczyciela na przesyłce i oryginale potwierdzenia odbioru. Duplikat nie zawiera natomiast adnotacji, gdzie w tym konkretnym przypadku doręczyciel umieścił zawiadomienie o przesyłce. Odnotowanie wyłącznie informacji o awizowaniu, bez podania miejsca pozostawienia zawiadomienia, nie spełnia wymogu określonego w art. 44 § 2 k.p.a., co nie pozwala uznać skuteczności takiego doręczenia zastępczego. W rezultacie więc przyjąć należy, co trafnie podnosi strona skarżąca, iż wypowiedzenie wysokości opłaty rocznej doręczone zostało skarżącej skutecznie dopiero w dniu 24 kwietnia 2013r. przy piśmie Urzędu Miasta Ł. z dnia 19 kwietnia 2013r. Złożony zatem przez B. B. w dniu 2 maja 2013r. wniosek o ustalenie, że aktualizacja opłaty jest nieuzasadniona albo jest uzasadniona w innej wysokości (opatrzony tytułem odwołanie) uznać należy za wniesiony w terminie.
Tym samym też Kolegium winno było wszcząć postępowanie, o którym mowa w art. 79 ust. 2 i 3 u.g.n. i zakończyć je w terminie, określonym w przepisach Kodeksu postępowania administracyjnego (art. 79 ust. 7 u.g.n.).
W orzecznictwie zwraca się uwagę na to, że organ administracji publicznej pozostaje w bezczynności w każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a., jeżeli nie dopełnił czynności określonych w art. 36 k.p.a. lub nie podjął innych działań wynikających z przepisów procesowych, mających na celu usunięcie przeszkody w wydaniu decyzji. Z bezczynnością mamy m.in. do czynienia, gdy organ nie podejmuje czynności, od których zależy merytoryczne rozpatrzenie sprawy (wyrok NSA z 27 października 1998 r., IV SAB 18/98, LEX nr 45691), zwłaszcza gdy nie dokona w prawnie ustalonym terminie żadnych czynności w sprawie lub gdy choć prowadzi postępowanie, to jednak mimo ustawowego obowiązku nie kończy go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu ani podjęciem innej czynności (wyrok NSA z 19 lutego 1999 r., IV SAB 153/98, LEX nr 48688). Dla zasadności skargi na bezczynność nie mają znaczenia okoliczności, z jakich powodów określone działanie nie zostało podjęte, a w szczególności czy bezczynność została spowodowana zawinioną, czy też niezawinioną opieszałością organu. Wniesienie skargi zatem jest uzasadnione nie tylko w przypadku niedotrzymania terminu załatwienia sprawy, ale także w razie odmowy podjęcia określonego działania mimo istnienia w tym względzie ustawowego obowiązku, choćby organ mylnie sądził, że zachodzą okoliczności, które uwalniają go od obowiązku prowadzenia postępowania w konkretnej sprawie i zakończenia go wydaniem decyzji administracyjnej lub innego aktu czy podjęciem czynności.
W rozpoznawanej sprawie Samorządowe Kolegium Odwoławcze, odmawiając wszczęcia postępowania aktualizacyjnego i nie przeprowadzając go w sposób umożliwiający stronom zawarcie ugody, względnie nie kończąc go orzeczeniem, o którym mowa w art. 79 ust. 3 u.g.n., uchybiło przepisom art. 35 § 2 i 3 k.p.a., pozostając tym samym w bezczynności.
Uwzględniając zatem skargę na bezczynność, na podstawie art. 149 § 1 zd. 1 p.p.s.a. zobowiązano organ do załatwienia wniosku B. B. w terminie 30 dni od dnia uprawomocnienia się wyroku. Jednocześnie, na podstawie art. 149 §1 zd. 2 p.p.s.a. stwierdzono, że bezczynność nie miała charakteru rażącego naruszenia prawa. Uwzględniono bowiem fakt, iż na powstałe opóźnienie w dużej mierze wpływ miały rozbieżności w judykaturze w zakresie dopuszczalności drogi sądowej w sprawach, których przedmiotem były rozstrzygnięcia samorządowych kolegiów odwoławczych w postępowaniach, dotyczących aktualizacji opłaty z tytułu użytkowania wieczystego.
O kosztach postępowania orzeczono natomiast na podstawie art. 200 p.p.s.a. zasądzając na rzecz skarżącej ch zwrot w kwocie równej uiszczonemu wpisowi sądowemu od skargi (100-zł.), wynagrodzeniu pełnomocnika, będącego adwokatem, ustalonemu na podstawie § 18 ust. 1 pkt 1 lit c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz.U. nr 163, poz. 1348 ze zm.) na kwotę 240,-zł. oraz opłacie od pełnomocnictwa (17,-zł.).
a.tp.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło