II SAB/Łd 89/19

WyrokWSA w Łodzi2019-11-19

Skład orzekający: Jolanta Rosińska, Agnieszka Grosińska, Barbara Rymaszewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy spółka prawa handlowego, wykonująca zadania publiczne w zakresie transportu zbiorowego i gospodarująca mieniem komunalnym, jest zobowiązana do udostępnienia informacji publicznej na wniosek, a w przypadku bezczynności, czy sąd administracyjny może zobowiązać ją do działania, stwierdzić rażące naruszenie prawa, nałożyć grzywnę i przyznać sumę pieniężną na rzecz wnioskodawcy?
Ratio decidendi
Spółka prawa handlowego, wykonująca zadania publiczne w zakresie transportu zbiorowego i gospodarująca mieniem komunalnym, jest podmiotem zobowiązanym do udostępniania informacji publicznej. W przypadku bezczynności w udzieleniu informacji, sąd administracyjny może zobowiązać ją do rozpatrzenia wniosku, stwierdzić rażące naruszenie prawa, nałożyć grzywnę oraz przyznać sumę pieniężną na rzecz wnioskodawcy.
Stan faktyczny
A. K. złożył wniosek o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej organizacji kontroli biletów w komunikacji miejskiej do A Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. Spółka wezwała wnioskodawcę do wykazania szczególnej istotności dla interesu publicznego w zakresie przetworzenia informacji, a następnie nie udzieliła odpowiedzi na wniosek. Wnioskodawca wniósł skargę na bezczynność spółki, domagając się zobowiązania do udostępnienia informacji, stwierdzenia rażącego naruszenia prawa, nałożenia grzywny i przyznania sumy pieniężnej.
Rozstrzygnięcie
Zobowiązano A Spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością do rozpatrzenia wniosku skarżącego w terminie 14 dni od dnia uprawomocnienia się wyroku; stwierdzono, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; wymierzono spółce grzywnę w wysokości 1000 zł; przyznano od spółki na rzecz skarżącego sumę pieniężną w wysokości 500 zł; zasądzono od spółki na rzecz skarżącego kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 19 listopada 2019 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Jolanta Rosińska, Sędziowie Sędzia WSA Agnieszka Grosińska (spr.), Sędzia WSA Barbara Rymaszewska, , Protokolant Pomocnik sekretarza Mariola Kaźmierczak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 listopada 2019 roku sprawy ze skargi A. K. na bezczynność A Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Z. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej 1. zobowiązuje A Spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Z. do rozpatrzenia wniosku skarżącego A. K. z dnia 13 grudnia 2018 r. w terminie 14 dni od dnia uprawomocnienia się wyroku; 2. stwierdza, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; 3. wymierza A Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Z. grzywnę w wysokości 1000 (jeden tysiąc) złotych; 4. przyznaje od A Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Z. na rzecz skarżącego A. K. sumę pieniężną w wysokości 500 (pięćset) złotych; 5. zasądza od A Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Z. na rzecz skarżącego A. K. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. M.K. II SAB/Łd 89/19 U Z A S A D N I E N I E Pismem z dnia 13 grudnia 2018 r., które wpłynęło do organu 31 grudnia 2018 r., A. K. wystąpił do A sp. z o.o. w Z. z wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej poprzez udzielenie informacji publicznej "dotyczącej organizacji kontroli biletów w komunikacji miejskiej: 1. Ile osób jest upoważnionych do kontroli biletów? 2. Czy kontrolerzy zatrudnieni są bezpośrednio u Państwa, czy też kontrolę realizuje podmiot zewnętrzny? O ile jest to podmiot zewnętrzny, proszę o wskazanie: a) nazwy i adresu tego podmiotu, b) okresu, na jaki zawarto umowę na usługę kontroli biletów, c) ogólnej informacji, na jakich zasadach podmiot ten jest wynagradzany za wykonanie usługi (stawka za kontrolę, procent od wpływów, ryczałt, itd.). Jeżeli umowy zawarto z kilkoma podmiotami, proszę by informacje dotyczyły każdego z nich. 3. Proszę o przesłanie wzoru (szaty graficznej) identyfikatora upoważniającego do prowadzenia kontroli biletów. Jeżeli stosowanych jest kilka wzorów, proszę o przesłanie każdego z nich". W piśmie z dnia 29 stycznia 2019 r. organ poinformował, że po wnikliwej analizie wniosku stwierdził, że zakres wnioskowanej informacji obejmuje obowiązek przetworzenia. W konsekwencji wezwał skarżącego do wykazania w terminie 7 dni, "w jakim zakresie występuje szczególna istotność dla interesu publicznego, by dokonać przetworzenia żądanych informacji publicznych". Organ poinformował, że w razie braku odpowiedzi we wskazanym terminie samodzielnie dokona oceny, czy w sprawie zachodzi szczególna istotność dla interesu publicznego, by dokonać przetworzenia wnioskowanych informacji publicznych. Jednocześnie, powołując się na art. 13 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej, organ wyznaczył nowy termin na rozpatrzenie wniosku – 28 lutego 2019 r. Pismem z dnia 26 kwietnia 2019 r. skarżący wystąpił z ponagleniem, informując, że prosi o udostępnienie informacji w terminie 3 dni, a dalsza zwłoka może skutkować wniesieniem skargi na bezczynność do sądu administracyjnego. Przy piśmie z dnia 9 maja 2019 r. organ przesłał kserokopię potwierdzenia odebrania przez skarżącego korespondencji dotyczącej wniosku o udostępnienie informacji publicznej oraz kserokopię udzielone odpowiedzi. Pismem z dnia 9 sierpnia 2019 r. A. K. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi skargę na bezczynność A spółki z o. o. w Z. w przedmiocie informacji publicznej. Skarżący wniósł o: 1. stwierdzenie, że strona przeciwna pozostaje w bezczynności w przedmiocie udostępnienia wnioskowanej informacji publicznej; 2. zobowiązanie strony przeciwnej do wydania aktu lub dokonania czynności w przedmiocie informacji publicznej, zgodnie z art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a.; w terminie 14 dni; 3. uznanie, że bezczynność ma miejsce z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.); 4. przyznanie od organu na rzecz skarżącego sumy pieniężnej zgodnie z art. 149 § 2 w zw. z art. 154 § 6 p.p.s.a.; 5. zasądzenie od organu na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania wg norm prawem przepisanych (art. 200 p.p.s.a.). W uzasadnieniu skargi strona wskazała, że skarżony podmiot jest zobowiązany w myśl art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p. do udostępnienia informacji publicznej. Podmiot ten bowiem wykonuje zadania publiczne w zakresie publicznego transportu zbiorowego, a jedynym wspólnikiem spółki jest Miasto Z.. Powołany przepis nie zawęża kręgu podmiotów zobowiązanych jedynie do organów władzy publicznej, a przeciwnie - zobowiązana jest każda jednostka (nawet prywatny przedsiębiorca) w zakresie, w jakim wykonuje zadania publiczne lub dysponuje publicznym majątkiem. Dane o organizacji kontroli biletów stanowią informację publiczną zgodnie z art.1 ust. 1 u.d.i.p. Czasokres bezczynności przeciwnika pozwala przyjąć, że ma ona charakter rażący i tym samym przyznać skarżącemu sumę pieniężną z tego tytułu. W doktrynie prezentowany jest pogląd, że suma pieniężna ma charakter zbliżony do zadośćuczynienia, względnie do sumy przyznawanej za przewlekłość postępowania, nie jest zatem konieczne wykazywanie konkretnej szkody poniesionej przez skarżącego wskutek rażącej bezczynności organu. Zdając sobie jednak sprawę z występującego w orzecznictwie poglądu o indemnizacyjnym charakterze tej sumy, wskazuję chociażby na koszty korespondencji poniesione wskutek bezczynności organu, a znacznie przekraczające sam tylko koszt skierowania wniosku. Podkreślenia wymaga, że stanu bezczynności nie usunęło skierowane do strony przeciwnej ponaglenie, zaś realizacja wniosku jawi się jako pracochłonna w stopniu znikomym. Mając na uwadze powyższą argumentację, skarżący wskazał, że skarga jest konieczna i uzasadniona. W odpowiedzi na skargę A w Z. wniosło o jej oddalenie. Organ wskazał, że spółka wezwała skarżącego do wykazania szczególnego interesu publicznego, jednak skarżący nie zareagował na wezwanie, przesyłając jedynie "ponaglenie". MPK Z., chcąc prawidłowo rozpoznać wniosek, ponownie podtrzymało swoje dotychczasowe stanowisko i oczekiwało na wykazanie szczególnego interesu publicznego. Skarżący ponownie nie odpowiedział na wezwanie kierując skargą na bezczynność. Bez udzielenia odpowiedzi na wezwanie MPK Z. nie było w stanie wskazać treści żądanej informacji, ponieważ informacja taka nie jest w posiadaniu Spółki, musiałaby zostać dopiero wytworzona. Ponadto należy zauważyć, że MPK jest spółką prawa handlowego, która realizuje zadania gminy z zakresu transportu publicznego na podstawie umowy, a inne umowy i kontrakty zawierane przez spółkę stanowią tajemnicę przedsiębiorstwa, na co wskazuje sama ich treść, a ich ujawnienie wiązać się może z negatywnymi skutkami dla Spółki. Ograniczenie dostępu do informacji ze względu na tajemnicę przedsiębiorstwa wynika wprost z zapisów ustawy - art. 5 ust 2 u.d.i.p. Organ przywołał również wyrok z dnia 12 czerwca 2019 r. sygn. akt III SA/GI 442/19 Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, zgodnie z którym: "chociaż ustawa z 2001 r. o dostępie do informacji publicznej daje prawo do uzyskania informacji o sprawach publicznych, nie przyznaje jednak uprawnienia do otrzymania każdej informacji będącej w posiadaniu adresata wniosku, a co za tym idzie, nie wszystkie działania podmiotów wymienionych w art. 61 ust. l Konstytucji RP będą związane z powstaniem informacji publicznej. Jeżeli informacja dotyczy sfery prywatnej, niezwiązanej z działalnością państwa, nie podlega udostępnieniu, nawet jeżeli znajduje się w aktach sprawy prowadzonej przez organ. Konsekwencją przyjęcia takiego poglądu jest też uznanie, że część dokumentów służących jedynie potrzebom podmiotu zobowiązanego, pomimo że związana jest z jego działalnością, nie jest informacją publiczną i nie podlega ujawnieniu (dokumenty wewnętrzne)." Ponadto Spółka ma wątpliwości czy jako podmiot prawa handlowego ma obowiązek udzielania informacji publicznej jako takiej skoro nie jest podmiotem publicznym - organem administracji samorządowej lub rządowej. Zdaniem Spółki nie może on ponosić ujemnych skutków bierności Skarżącego i nieudzielania odpowiedzi na wezwanie Spółki. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje: Skarga jest zasadna. Stosownie do art. 3 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302) - dalej "p.p.s.a." sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Kontrola działalności administracji publicznej obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność organów administracji w określonych przypadkach (art. 3 § 2 pkt 1 – 4a oraz pkt 8 p.p.s.a.). W judykaturze przyjmuje się, że z bezczynnością organu administracji publicznej mamy do czynienia wówczas, gdy w prawnie określonym terminie organ nie podejmuje żadnych czynności w sprawie lub gdy wprawdzie prowadził postępowanie w sprawie, jednakże mimo istnienia ustawowego obowiązku nie kończy go wydaniem stosownego aktu lub nie podejmuje czynności (wyr. NSA z dnia 11 października 2017 r., I OSK 3328/15, z dnia 10 marca 2017 r., I OSK 13/16, CBOSA). Dla uznania bezczynności konieczne jest zatem ustalenie, że organ administracyjny zobowiązany był na podstawie przepisów prawa do wydania decyzji lub innego aktu albo do podjęcia określonych czynności i tego zaniechał. Jako że rozpoznawana sprawa dotyczy udostępniania informacji publicznej, powyższe rozważania przenieść należy na grunt ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (tj. Dz.U. z 2019 r., poz. 1429) – dalej u.d.i.p. W pierwszej kolejności wskazać należy, że ustawodawca przewidział w u.d.i.p. zamknięty katalog czynności w procedurze dostępu do informacji publicznej. Zasadą jest, że zgodnie z art. 13 u.d.i.p., udostępnianie informacji publicznej na wniosek następuje bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, z zastrzeżeniem ust. 2 i art. 15 ust. 2. Jeżeli informacja publiczna nie może być udostępniona w terminie określonym w ust. 1, podmiot obowiązany do jej udostępnienia powiadamia w tym terminie o powodach opóźnienia oraz o terminie, w jakim udostępni informację, nie dłuższym jednak niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku. Z kolei zgodnie z art. 16 ust. 1 u.d.i.p. organ władzy publicznej może odmówić udostępnienia informacji publicznej oraz umorzyć postępowania o udostępnienie informacji w przypadku określonym w art. 14 ust. 2, co następuje w drodze decyzji. W określonych przypadkach, na które wskazuje doktryna, na organie spoczywa obowiązek zawiadomienia wnioskodawcy o niedopuszczalności zastosowania trybu wnioskowego udostępnienia informacji publicznej, co jest uzasadnione w szczególności w następujących sytuacjach: 1) informacja objęta żądaniem wniosku nie stanowi informacji publicznej, 2) podmiot, do którego wniosek został złożony, nie posiada objętej jego żądaniem informacji publicznej, 3) zasady i tryb udostępniania informacji publicznej zostały odmiennie określone w innych ustawach w rozumieniu art. 1 ust. 2 u.d.i.p., 4) informacja publiczna została zamieszczona w BIP lub w centralnym repozytorium (zob. H. Knysiak-Molczyk, Granice prawa do informacji w postępowaniu administracyjnym i sądowoadministracyjnym, Warszawa 2013, s. 239). Rozpoznanie wniosku o udzielenie informacji publicznej, zgodnie z rozwiązaniami przyjętymi w powołanej ustawie, następuje zatem albo w formie czynności materialno-technicznej (w przypadku udzielenia informacji publicznej oraz w przypadku zawiadomienia o niedopuszczalności zastosowania trybu wnioskowego udostępnienia informacji publicznej), albo w formie decyzji (w przypadku odmowy udzielenia informacji publicznej). Ocena prawidłowości sposobu działania organu, do którego wpłynął wniosek wymaga zatem stwierdzenia, czy żądana informacja stanowi informację publiczną w rozumieniu u.d.i.p., a następnie, czy podmiot będący adresatem żądania jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej. Punkt wyjścia do rozważań w rozpoznawanej sprawie stanowi zatem art. 1 ust. 1 u.d.i.p., zgodnie z którym informacją publiczną jest każda informacja o sprawach publicznych. Pojęcie informacji publicznej ma szeroki charakter i odnosi się do wszelkich spraw publicznych również wówczas, gdy wiadomość ta nie została wytworzona przez podmioty publiczne, a jedynie odnosi się do nich. Prawo do informacji publicznej obejmuje m.in. dostęp do dokumentów, zarówno tych bezpośrednio wytworzonych przez organ, tych, których organ używa przy realizacji zadań przewidzianych prawem, jak i tych, które tylko w części dotyczą organu, nawet, gdy nie pochodzą wprost od niego. O zakwalifikowaniu określonej informacji, jako podlegającej udostępnieniu decyduje treść i charakter informacji. Zawartą w art. 1 ust. 1 u.d.i.p. ogólną definicję doprecyzowuje art. 6 ust. 1 u.d.i.p., który wymienia rodzaje spraw, jakich mogą dotyczyć informacje o charakterze informacji publicznych, czyniąc to w sposób otwarty, czemu służy zwrot "w szczególności". Doktryna oraz orzecznictwo sądowe, w oparciu o ogólną formułę ustawy, a także konstytucyjną konstrukcję prawa do informacji zawartą w art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji RP, przyjmuje szerokie rozumienie pojęcia "informacja publiczna". Za taką uznaje się wszelkie informacje wytworzone przez władze publiczne oraz osoby pełniące funkcje publiczne, a także inne podmioty, które wykonują funkcje publiczne lub gospodarują mieniem publicznym (komunalnym bądź Skarbu Państwa), jak również informacje odnoszące się do wspomnianych władz, osób i innych podmiotów, niezależnie od tego, przez kogo zostały wytworzone. Tak więc pojęcie informacji publicznej odnosi się do wszelkich spraw publicznych, również wówczas, gdy informacja nie została wytworzona przez podmioty publiczne, a jedynie się do nich odnosi. Sąd w składzie rozpoznającym skargę uznał, wobec przedstawionego wyżej rozumienia pojęcia informacji publicznej, że informacje, których domaga się skarżący, mają charakter informacji publicznych. Wyjaśnić przy tym należy, że do ustalenia, czy określony podmiot może być zobowiązany do udzielenia informacji na podstawie u.d.i.p., konieczne jest zbadanie, po pierwsze, czy jest to podmiot wykonujący zadania publiczne, a po drugie, czy w ramach wykonywania powierzonych mu zadań publicznych może wytwarzać lub pozyskiwać informację publiczną (I. Kamińska, M. Rozbicka-Ostrowska, Ustawa o dostępie do informacji publicznej. Komentarz, Warszawa 2012, str. 63). W myśl art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p. obowiązane do udostępniania informacji publicznej są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w szczególności podmioty reprezentujące inne osoby lub jednostki organizacyjne, które wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym, oraz osoby prawne, w których Skarb Państwa, jednostki samorządu terytorialnego lub samorządu gospodarczego albo zawodowego mają pozycję dominującą w rozumieniu przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów. Unormowaniem ustawy objęte zostały zatem także podmioty niebędące organami władzy, a jedynie wykonujące zadania publiczne lub dysponujących majątkiem publicznym. Wykonywanie usług w ramach publicznego transportu zbiorowego stanowi realizację zadań publicznych, co wynika z ustaw ustrojowych dotyczących jednostek samorządu terytorialnego. Zgodnie z art. 7 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r., poz. 1875 ze zm.) zadania własne gminy obejmują m.in. sprawy lokalnego transportu zbiorowego. A sp. z o.o. w Z. jako spółka komunalna jest podmiotem działającym w sferze zadań publicznych, świadczącym usługi o charakterze użyteczności publicznej w zakresie publicznego transportu zbiorowego – transport pasażerski miejski. Jest podmiotem gospodarującym majątkiem publicznym, a każdy podmiot, który gospodaruje choćby tylko niewielką częścią publicznego mienia, ma obowiązek udostępniać informacje na jego temat. Przyjmuje się, że prawo do informacji podąża za publicznym mieniem i osoby uprawnione mogą żądać informacji od każdego, kto takim mieniem zarządza lub z niego korzysta (zob. S. Pietras, Podmioty zobowiązane do udzielenia informacji publicznej w rozumieniu art. 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej, w: Ius Novum 2011/4/108-119 oraz P. Szustakiewicz, Ustawa o dostępie do informacji publicznej w pracy radcy prawnego, "Radca Prawny" 2004/5/8). W konsekwencji w ocenie tut. sądu przyjąć należy, że żądana przez skarżącego informacja w zakresie pkt 1 wniosku z dnia 13 grudnia 2018 r. jest informacją publiczną w rozumieniu przepisów u.d.i.p. Co do zasady, informacja dotycząca liczby osób posiadających uprawnienia do kontroli biletów w pojazdach uruchamianych przez spółkę dotyczy wszakże publicznej sfery działania podmiotu. Nie ulega zatem wątpliwości, że na organie ciążył obowiązek jej udostępnienia, zgodnie z żądaniem skarżącego. Powyższe stanowisko należy odnieść także do informacji, których udostępnia żądał skarżący w pkt 2 wniosku dotyczących kwestii zatrudnienia owych osób w spółce bądź w podmiocie zewnętrznym (wraz ze wskazaniem zawartych w tym zakresie umów – lit. a-c pkt 2) oraz do wzoru identyfikatora upoważniającego do prowadzenia kontroli biletów. Podsumowując stwierdzić należy, że spółka jako jednostka wykonująca zadanie publiczne – świadcząc usługi w zakresie przewozów o charakterze użyteczności publicznej oraz korzystająca ze środków publicznych – jest podmiotem zobowiązanym do udzielenia informacji publicznej w rozumieniu art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p. Żądane przy tym informacje objęte wnioskiem bez wątpienia mają charakter informacji publicznych. Odrębną kwestią pozostaje kwestia tego, czy żądana informacja publiczna ma charakter informacji przetworzonej. Pojęcie informacji przetworzonej nie zostało zdefiniowane w u.d.i.p. Stąd też należy się odwołać do rozumienia tego pojęcia wypracowanego w orzecznictwie. W uzasadnieniu wyroku NSA z 21 października 2016 r., I OSK 446/15, sumującego poglądy orzecznicze w tym zakresie, wskazano, iż informacja przetworzona to taka informacja która: - w chwili złożenia wniosku w zasadzie nie istnieje w kształcie objętym wnioskiem, a niezbędnym podstawowym warunkiem jej wytworzenia jest przeprowadzenie przez podmiot zobowiązany pewnych czynności analitycznych, organizacyjnych i intelektualnych w oparciu o posiadane informacje proste; - jest wynikiem ponadstandardowego nakładu pracy podmiotu zobowiązanego wymagającej użycia dodatkowych sił i środków oraz zaangażowania intelektualnego w stosunku do posiadanych przez niego danych i wyodrębniana w związku z żądaniem wnioskodawcy oraz na podstawie kryteriów przez niego wskazanych; jest to zatem informacja przygotowywana "specjalnie" dla wnioskodawcy wedle wskazanych przez niego kryteriów; - jest wynikiem działań wykraczających poza zakres działań mieszczących się w ramach podstawowych kompetencji organu; - może być jakościowo nową informacją, nieistniejącą dotychczas w przyjętej ostatecznie treści i postaci, chociaż jej źródłem są materiały znajdujące się w posiadaniu podmiotu zobowiązanego; - nie musi być wyłącznie wytworzoną rodzajowo nową informacją - informacja przetworzona obejmuje dane publiczne, które co do zasady wymagają dokonania stosownych analiz, obliczeń, zestawień statystycznych, ekspertyz, połączonych z zaangażowaniem w ich pozyskanie określonych środków osobowych i finansowych organu, innych niż te wykorzystywane w bieżącej działalności. Uzyskanie żądanych przez wnioskodawcę informacji wiązać się zatem musi z potrzebą ich odpowiedniego przetworzenia, co nie zawsze należy utożsamiać z wytworzeniem rodzajowo nowej informacji. Przetworzenie może bowiem polegać np. na wydobyciu poszczególnych informacji cząstkowych z posiadanych przez organ zbiorów dokumentów (które to zbiory mogą być prowadzone w sposób uniemożliwiający proste udostępnienie gromadzonych w nich danych) i odpowiednim ich przygotowaniu na potrzeby wnioskodawcy. Tym samym również suma informacji prostych, w zależności od wiążącej się z ich pozyskaniem wysokości nakładów, jakie musi ponieść organ, czasochłonności, liczby zaangażowanych pracowników - może być traktowana jako informacja przetworzona; - której przygotowanie jest zdeterminowane szerokim zakresem (przedmiotowym, podmiotowym, czasowym) wniosku, wymagającym zgromadzenia i przekształcenia (zanonimizowania i usunięcia danych objętych tajemnicą prawnie chronioną) znacznej ilości dokumentów. Przyjmuje się ponadto, że ocena żądanej informacji publicznej pod kątem tego, czy posiada ona cechy informacji przetworzonej czy jest informacją prostą, należy zawsze do organu, do którego trafia wniosek. Oznacza to, iż podmiot do którego skierowane jest żądanie udzielenia informacji publicznej dokonuje kwalifikacji żądanej informacji jako prostej lub przetworzonej. Zatem to na organie spoczywa obowiązek wykazania, iż żądana przez wnioskodawcę informacja ma charakter przetworzonej. Dokonując analizy treści wniosku skarżącego w kontekście powyższego należy uznać, że po pierwsze, wniosek nie dotyczył informacji przetworzonej, lecz sumy informacji prostych, której przygotowanie nie wymagało zwiększonych nakładów pracy, a w szczególności nie wiązało się ze szczególnym wysiłkiem intelektualnym, a po drugie, organ uznając informację za przetworzoną może co prawda odmówić jej udostępnienia, gdy wnioskodawca nie wykaże występowania przesłanki, o której mowa w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., jednak winien to uczynić w formie decyzji na podstawie art. 16 ust. 1 u.d.i.p., czego organ nie uczynił. Nie stanowią usprawiedliwienia argumenty podnoszone w odpowiedzi na skargę odnoszące się do negatywnych konsekwencji, jakie może nieść ze sobą ujawnienie umów zawieranych przez spółkę, które mogą stanowić tajemnicę przedsiębiorstwa. Sposób dysponowania majątkiem publicznym podlega bowiem zasadom transparentności i społecznego nadzoru, a postanowienia u.d.i.p. służyć mają zagwarantowaniu możliwie szerokiego dostępu do informacji publicznych, ponieważ stanowi on istotną gwarancję transparentności życia publicznego w demokratycznym państwie (zob. wyrok NSA z dnia 21 listopada 2014 r., I OSK 937/14). W konsekwencji kontrahenci zawieranych przez podmioty dysponujące takim majątkiem, w tym spółki komunalne, umów muszą liczyć się z tym, że korzystanie ze środków publicznych w ramach tychże umów (w jakikolwiek sposób lub formie) podlegać może także społecznej kontroli, wykonywanej w trybie u.d.i.p. W orzecznictwie przyjmuje się, że umowy zawarte przez spółkę wykonującą zadania publiczne lub gospodarującą mieniem publicznym, zwłaszcza której jedynym udziałowcem jest podmiot publiczny, stanowią informację publiczną w rozumieniu art. 1 ust. 1 w zw. z art. 6 ust. 1 pkt 5 lit. c), d) i e) u.d.i.p. Zawierają bowiem informację o gospodarowaniu (wykorzystaniu) majątkiem publicznym (zob. wyrok NSA z dnia 12 lutego 2015 r., I OSK 759/14). Zagadnienie podmiotu zawierającego umowy pozostaje bez znaczenia dla uznania ich za informację publiczną, jeżeli odnoszą się do sprawy publicznej jaką jest kwestia gospodarowania majątkiem publicznym (zob. wyrok NSA z dnia 3 czerwca 2015 r., I OSK 1603/14). Natomiast, jakkolwiek przepisy u.d.i.p. gwarantują ochronę danych stanowiących np. tajemnicę przedsiębiorcy, to ustawodawca przewidział dla odmowy udostępnienia takich informacji formę decyzji. W okolicznościach rozpoznawanej sprawy również i taka decyzja nie została wydana. Skoro zatem żądane informacje stanowią informację publiczną, to A sp. z o.o. w Z., nie udzielając takiej informacji, ani nie wydając decyzji o odmowie jej udzielenia, bądź nie postępując w inny sposób przewidziany przepisami ustawy, pozostaje w bezczynności. Jednocześnie do dnia wniesienia skargi A sp. z o.o. w Z., nie udostępniło żądanej informacji, nie wydało też decyzji odmawiającej jej udostępnienia ani nie poinformowało o braku możliwości udostępnienie informacji w żądanej formie. Dlatego też skarga okazała się usprawiedliwiona, bowiem organ w dniu wniesienia skargi pozostawał bezczynny, co tym samym uzasadniało jego zobowiązanie do załatwienia wniosku skarżącego z dnia 13 grudnia 2018 r. o udostępnienie informacji publicznej, w terminie 14 dni od daty uprawomocnienia się wyroku. Badając przedmiotową skargę Sąd miał także na względzie, że art. 149 p.p.s.a. zawiera normę, według której uwzględnienie skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego polega nie tylko na zobowiązaniu organu do wydania aktu w określonym terminie, ale także na rozstrzygnięciu o tym, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce oraz czy doszło do rażącego naruszenia prawa czy też nie. Zdaniem Sądu okoliczności niniejszej sprawy czynią zasadnym twierdzenie, iż bezczynność A sp. z o.o. w Z. miała charakter rażący, albowiem organ ten mimo wniesienia skargi nadal pozostaje bezczynny. Zauważyć przy tym należy, że w orzecznictwie za rażące naruszenie prawa uznawany jest stan, w którym bez żadnej wątpliwości i wahań można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty. Kwalifikacja naruszenia jako rażące musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako zwykłe naruszenie. Podkreśla się także, iż dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych obowiązków, czyli także terminów załatwienia sprawy. Wspomniane przekroczenie musi być znaczne i niezaprzeczalne. Rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach ma być oczywiście pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia (por. wyrok NSA z dnia 21 czerwca 2012r., sygn. akt: I OSK 675/12; postanowienie NSA z dnia 27 marca 2013 r., sygn. akt: II OSK 468/13, dostępne na: www.orzeczenia.nsa.gov.pl). W niniejszej sprawie Sąd, wobec przedstawionych wyżej okoliczności, uznał, że wystąpiły podstawy do przypisania takich cech działaniom organu. Jednocześnie, biorąc pod uwagę powyższe okoliczności, Sąd uznał za uzasadniony także wniosek o wymierzenie organowi grzywny. Podkreślić bowiem należy, iż podstawowym warunkiem dla stwierdzenia istnienia materialnoprawnej podstawy wymierzenia grzywny organowi w oparciu o art. 149 § 2 p.p.s.a. jest upływ terminu do załatwienia sprawy. W niniejszej sprawie organ pozostawał i nadal pozostaje w bezczynności, która, jak wywiedziono powyżej, przybrała postać rażącego naruszenia prawa. Z tego powodu Sąd ocenił, że uzasadnionym jest nałożenie na organ grzywny. Grzywna na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. nie ma bowiem na celu wyłącznie dyscyplinowania organów administracji, ale ma w szerszym zakresie przeciwdziałać ich opieszałości w prowadzeniu spraw oraz służyć usuwaniu negatywnych skutków wynikających z bezczynności postępowania. Mając zatem na względzie powyższe ustalenia Sąd uznał, że kwota 1000 zł, w realiach niniejszej sprawy jest odpowiednia. W konsekwencji powyższej oceny i jednocześnie ustosunkowując się do zawartego w skardze wniosku o przyznanie na rzecz skarżącego od organu sumy pieniężnej na mocy art. 149 § 2 p.p.s.a. Sąd stwierdził, że opisane powyżej okoliczności uzasadniają jej przyznanie i przyznał skarżącemu od A sp. z o.o. w Z. sumę pieniężną w kwocie 500 zł. Konkludując Sąd, na podstawie art. 149 § 1 p.p.s.a., zobowiązał A sp. z o.o. w Z. do załatwienia wniosku skarżącego z dnia 13 grudnia 2018 r. w terminie 14 dni od dnia uprawomocnienia się wyroku (pkt 1 sentencji wyroku). Jednocześnie na podstawie art. 149 § 1a p.p.s.a. Sąd uznał, że bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa (pkt 2 sentencji wyroku). Kierując się zaś tymi względami Sąd na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. wymierzył grzywnę organowi w kwocie 1000 zł i zasądził sumę pieniężną od organu na rzecz skarżącego w kwocie 500 zł (pkt 3 i 4 sentencji wyroku). Z kolei o kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 i art. 205 § 1 p.p.s.a. (pkt 5 sentencji wyroku). Na zasądzoną kwotę 100 zł złożył się uiszczony przez skarżącego wpis od skargi na bezczynność. A. P.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło