III SA/Łd 110/06
WyrokWSA w Łodzi2006-04-27
Skład orzekający: Irena Krzemieniewska, Janusz Furmanek, Małgorzata Łuczyńska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o nieuznaniu ubytku słuchu za chorobę zawodową została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, stwierdzając, że organy administracji publicznej nie wyjaśniły wszystkich okoliczności sprawy w sposób pozwalający na jej prawidłowe rozstrzygnięcie. Ustalenia dotyczące spełnienia przesłanek choroby zawodowej zostały odniesione do okresu po ustaniu zatrudnienia skarżącej, zamiast do okresu narażenia zawodowego. Brak jest również należytego uzasadnienia faktycznego decyzji.Stan faktyczny
Skarżąca H. W. domagała się stwierdzenia ubytku słuchu jako choroby zawodowej, twierdząc, że jest on wynikiem wieloletniej pracy w hałasie. Organy sanitarne odmówiły stwierdzenia choroby zawodowej, wskazując na pozazawodowe przyczyny niedosłuchu i brak typowego obrazu klinicznego uszkodzenia słuchu spowodowanego hałasem. Skarżąca kwestionowała orzeczenia lekarskie i podnosiła, że organy nie uwzględniły w pełni jej sytuacji zawodowej.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 27 kwietnia 2006 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi Wydział III w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Irena Krzemieniewska, Sędziowie Sędzia NSA Janusz Furmanek (spr.),, Sędzia WSA Małgorzata Łuczyńska, Protokolant Asystent sędziego Agata Brolik-Appel, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 kwietnia 2006 roku przy udziale Prokuratora Prokuratury Apelacyjnej J. W. P. sprawy ze skargi H. W. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Ł. z dnia [...] Nr [...] znak [...] w przedmiocie choroby zawodowej uchyla zaskarżoną decyzję
Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w B. decyzją Nr [...] z dnia [...], znak: [...], wydaną po ponownym rozpoznaniu sprawy w związku z wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego – Ośrodek Zamiejscowy w Ł. z dnia 25 kwietnia 2003 r. (sygn. akt II SA/Łd 417/00) orzekł o nieuznaniu u H. W., urodzonej 26 kwietnia 1948 r., stwierdzonego odbiorczego ubytku słuchu typu pozaślimakowego ucha lewego niewielkiego stopnia i odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego niewielkiego stopnia ucha prawego – za chorobę zawodową.
W odwołaniu od tej decyzji H. W. podniosła, że występujący u niej ubytek słuchu spowodowany jest przebywaniem w dużym hałasie, w okresie świadczenia pracy od 8 maja 1972 r. do 28 lutego 1994 r. Kwestionując zaś orzeczenie lekarskie nr [...] z dnia [...] o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej wskazała, iż orzeczenie to nie spełnia wymogów rzetelnej, spójnej, logicznej i fachowej opinii specjalistycznej.
Po rozpatrzeniu odwołania, Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Ł. decyzją Nr [...] z dnia [...] utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji z dnia [...], znak: [...].
W motywach swego rozstrzygnięcia organ odwoławczy wskazał m.in., iż podstawą zaskarżonej decyzji organu I instancji było orzeczenie lekarskie uprawnionej do rozpoznawania chorób zawodowych placówki medycznej I-go szczebla orzekającego (WOMP-u) oraz informacje o narażeniu zawodowym uwidocznione w formularzu postępowania wyjaśniającego dot. środowiska pracy, czynników szkodliwych (hałas) i okresu zatrudnienia. Zgodnie z § l rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (wg którego rozpatrywana jest niniejsza sprawa) za choroby zawodowe uważa się choroby określone w wykazie chorób zawodowych, jeżeli zostały spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy. Podkreślił przy tym, że została udokumentowana 22 letnia praca w narażeniu na hałas H. W., ale jest to jedynie pierwszy z niezbędnych warunków do stwierdzenia choroby zawodowej. Natomiast nie został spełniony drugi podstawowy warunek do rozpoznania choroby zawodowej, a mianowicie - zaistniałe schorzenie nie wykazało klinicznego obrazu głuchoty, jaki jest charakterystyczny dla uszkodzenia słuchu spowodowanego działaniem hałasu i wskazane zostało, że jego etiologia jest pozazawodowa. Oznacza to zatem, iż wymóg zawarty w § l ust. l rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie chorób zawodowych nie został wypełniony, co uzasadnia wydanie decyzji o nieuznaniu choroby zawodowej narządu słuchu u H. W..
Jednocześnie organ odwoławczy podniósł, że w trakcie ponownego rozpatrywania sprawy organ l instancji zwrócił się pismem z dnia 22 sierpnia 2003 r. do Przychodni Konsultacyjno-Diagnostycznej WOMP w Ł., ul. A 61/63 z prośbą o powtórne badanie w kierunku ubytku słuchu u H. W. w aspekcie przebiegu pracy zawodowej w narażeniu na hałas w latach 1972-1994 i wydanie opinii lekarskiej, w której uwzględnione zostaną wszystkie wątpliwości wskazane przez Sąd w uzasadnieniu wyroku z dnia 25 kwietnia 2003 roku. Przychodnia Chorób Zawodowych WOMP w oparciu o uzyskane wyniki badań audiologicznych i analizę całości dokumentacji stwierdziła brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej - uszkodzenia słuchu spowodowanego hałasem. Z orzeczenia WOMP nr [...] z dnia [...] wynikało, że obraz kliniczny nie jest typowy dla przewlekłego urazu akustycznego oraz stwierdzona wielkość ubytku słuchu i jego rodzaj nie spełniają kryterium diagnostyczno-orzeczniczego. Zaistniały u H. W. niedosłuch określa się zaś jako audiometryczny ubytek słuchu, jest niewielkiego stopnia, nie upośledza wydolności społecznej słuchu i powstał z przyczyn pozazawodowych (np. fizjologicznego starzenia się narządu słuchu).
Wskazał przy tym, że w trybie odwoławczym od orzeczenia WOMP H. W. została zbadana w Przychodni Chorób Zawodowych Instytutu Medycyny Pracy w Ł. ul. A 8. Wyniki przeprowadzonych badań uwidoczniono w orzeczeniu lekarskim nr [...] z dnia [...] Potwierdzony został brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, ponieważ stwierdzony ubytek słuchu jest typu mieszanego i nie jest charakterystyczny dla obrazu klinicznego uszkodzeń słuchu spowodowanego hałasem. Zachodzi bowiem brak klinicznego obrazu uszkodzenia komórek słuchowych narządu Cortiego zlokalizowanych w ślimaku, co prowadzi do obustronnego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego oraz badaniami potwierdzone zostały zmiany w układzie przewodzącym dźwięk tj. w uchu środkowym, a nie w ślimaku. Tym samym wyklucza się hałas jako przyczynę niedosłuchu. Powodem pogorszenia się słuchu u H. W. są zmiany uwarunkowane wiekiem i schorzeniami ogólnoustrojowymi. Powyższe ustalenia potwierdził Instytut Medycyny Pracy czterokrotnie w pismach z dnia [...] nr [...], z dnia [...] nr [...], z dnia [...] nr [...] oraz z dnia [...] nr [...] jako odpowiedzi na prośbę Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Ł. o udzielenie dodatkowych wyjaśnień wskutek zarzutów stawianych przez H. W. orzeczeniu IMP.
W oparciu o tak ustalony stan faktyczny organ odwoławczy stwierdził, iż nie znajduje podstaw do zmiany decyzji organu I instancji i uznając, iż wszelkie wątpliwości związane ze stwierdzonym u H. W. ubytkiem słuchu zostały wyjaśnione w sposób wyczerpujący, utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji.
Nie zgadzając się z powyższą decyzją, H. W. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi, wywodząc jak odwołaniu.
W odpowiedzi na skargę Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Ł., wnosząc o jej oddalenie, podtrzymał stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Podczas rozprawy przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Łodzi w dniu 20 kwietnia 2006 r. skarżąca wyjaśniła, iż całe życie pracowała tylko na krosnach. Złożyła przy tym do akt sprawy audiogram z 1986 r. z okresu, kiedy pracowała jeszcze przy krosnach.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Jednakże na wstępie rozważań wskazać przyjdzie, iż zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) oraz w związku art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz.1270 ze zm.) - dalej jako p.p.s.a., kontrola sądowa zaskarżonych decyzji, postanowień bądź innych aktów wymienionych w art. 3 § 2 p.p.s.a., sprawowana jest w oparciu o kryterium zgodności z prawem.
Przeprowadzając taką kontrolę, stosownie do treści art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, gdyż obowiązkiem sądu jest rozpoznanie sprawy rozstrzygniętej zaskarżoną decyzją ostateczną z punktu widzenia zgodności z prawem całego toku postępowania i zastosowania przepisów prawa materialnego. Uwzględnienie skargi poprzez wyeliminowanie z obrotu prawnego zaskarżonego aktu następuje zaś wówczas, gdy Sąd stwierdzi, że doszło w nim do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit.a-c p.p.s.a.), a także gdy decyzja lub postanowienie organu dotknięte jest wadą nieważności (art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.).
Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpoznając sprawę w tak zakreślonej kognicji stwierdził, że zaskarżona decyzja wydana została z naruszeniem przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W tym względzie przede wszystkim podnieść należy, iż organy administracji publicznej, w tym także organy orzekające w sprawach o stwierdzenie choroby zawodowej, obowiązuje zasada dochodzenia prawdy obiektywnej, w następstwie której płynie nakaz podejmowania przez te organy wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy (art. 7 k.p.a.), przy czym w odniesieniu do organów orzekających w drugiej instancji, granice tego obowiązku zakreślone zostały w art. 136 k.p.a.
W rozpoznawanej sprawie podstawę materialnoprawną rozstrzygnięcia organów administracji stanowiły przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 65, poz. 294 ze zm.). Zgodnie z § 1 ust. 1 tego rozporządzenia, za choroby zawodowe uważa się choroby określone w wykazie chorób zawodowych stanowiących załącznik do rozporządzenia, jeżeli zostały spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy. Przy ocenie działania czynnika szkodliwego uwzględnia się: rodzaj, stopień i czas narażenia zawodowego, sposób wykonywania pracy, bezpośredni kontakt z chorymi zakaźnie lub z materiałem pochodzącym od tych chorych oraz z czynnikami powodującymi choroby inwazyjne, uczuleniowe i nowotworowe (ust. 2 § 1 powołanego rozporządzenia). W myśl zaś § 10 ust. 1 tego rozporządzenia, na podstawie orzeczenia, o którym mowa w § 8 (orzeczenia lekarskiego w sprawie choroby zawodowej), oraz wyników dochodzenia epidemiologicznego właściwy ze względu na siedzibę zakładu pracy inspektor sanitarny wydaje decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej lub decyzję o braku podstaw do jej stwierdzenia.
Wynika stąd, że definicja prawna choroby składała się z dwóch elementów, z których jeden jest formalnie wskazany w określonym wykazie, a drugi dotyczy sytuacji określonego związku przyczynowego objętej wykazem choroby z warunkami wykonywanej pracy, których bardziej szczegółowe określenie zawarte jest w ustępie 2 wymienionego wyżej przepisu.
Z materiału dowodowego wynika, że skarżąca pracowała ok.20 lat na stanowisku tkacza w narażeniu na ponadnormatywny hałas.
W przypadku pozytywnego ustalenia, że stwierdzona u pracownika choroba była wymieniona w Wykazie chorób zawodowych i praca była wykonywana w warunkach narażających na jej powstanie, istnieje domniemanie związku przyczynowego między chorobą zawodową a warunkami narażającymi na jej powstanie //por. wyrok Sadu Najwyższego z dnia 3 lutego 1999 r. III RN 110/98, Prokuratura i Prawo z 1999 r./.
Oczywiście nie wyklucza to możliwości udowodnienia, że mimo pracy w warunkach narażających na daną chorobę - powstanie jej w konkretnym wypadku nastąpiło z innych przyczyn, nie związanych z wykonywaniem zatrudnienia. Ciężar dowodu spoczywa jednak wówczas na organach inspekcji sanitarnej, przy czym nie dające się usunąć wątpliwości nie mogą być tłumaczone na niekorzyść pracownika zatrudnionego w warunkach narażających na zachorowanie na chorobę zawodową.
W sprawie organ inspekcji sanitarnej nie wykazał, w ocenie Sadu, że choroba jest skutkiem innych pozazawodowych przyczyn.
Z materiału dowodowego zebranego w sprawie wynika, że u skarżącej występuje obustronny ubytek słuchu typu mieszanego, w uchu lewym przewaga komponentu odbiorczego, a w uchu prawym komponentu przewodzeniowego, przy czym komponent odbiorczy jest charakterystyczny dla uszkodzeń słuchu spowodowanego hałasem.
Należy więc podkreślić, że w obu uszach istnieje o różnym natężeniu ubytek słuchu typu odbiorczego, co może oznaczać, że warunki pracy w zakładzie pracy skarżącej mogły spowodować chorobę zawodową. Trzeba dodać, że stopień uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu nie miał znaczenia dla uznania choroby za zawodową.
Oceniając zaskarżoną decyzję z perspektywy powołanych przepisów stwierdzić należy, iż organ orzekający nie wyjaśnił wszystkich okoliczności sprawy w stopniu pozwalającym na jej prawidłowe rozstrzygnięcie. Analiza uzasadnienia zaskarżonej decyzji i orzeczeń właściwych jednostek służby zdrowia dowodzi bowiem, iż ustalenia w zakresie spełnienia przesłanek wymienionych w powołanym § 10 ww. rozporządzenia organ odniósł do okresu po ustaniu zatrudnienia skarżącej w zawodzie tkacza, do okresu poprzedzającego wydanie zaskarżonej decyzji. Wskazując w tym względzie, iż zaistniały u skarżącej niedosłuch określa się jako audiometryczny ubytek słuchu, jest niewielkiego stopnia, nie upośledza wydolności społecznej słuchu i powstał z przyczyn pozazawodowych (np. fizjologicznego starzenia się narządu słuchu).
Tymczasem prawidłowe ustalenie okoliczności sprawy, celem podjęcia rozstrzygnięcia w zakresie zakwalifikowania ubytku słuchu do kategorii choroby zawodowej określonej w ww. rozporządzeniu, wymagało w pierwszej kolejności, by organ dokonał ustaleń w sprawie odnosząc je do okresu, w którym skarżąca pracowała jako tkacz – w narażeniu na hałas, przekraczający normę natężenia, tj. od 8 maja 1972 r. do 28 lutego 1994 r. Dopiero jednoznaczne wykluczenie możliwości powstania u skarżącej uszkodzenia słuchu w tym okresie dawało podstawę do niestwierdzenia choroby zawodowej i przyjęcia, że niedosłuch powstał z przyczyn pozazawodowych, wywołanych np. starzeniem się narządu słuchu, czy też schorzeniami ogólnoustrojowymi.
Brak powyższych ustaleń dowodzi ponadto, że zaskarżona decyzja w zakresie uzasadnienia faktycznego nie spełnia wymogów, o których mowa w art. 107 § 3 k.p.a.
W oparciu o powyższe ustalenia, stwierdzić należy, iż sprawa odmowy stwierdzenia choroby zawodowej u H. W. nie została należycie wyjaśniona, a tym samym w toku postępowania doszło do naruszenia przepisów art. 7, art. 77 i art. 80 oraz art. 107 § 3 k.p.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Ponownie rozpoznając niniejszą sprawę organ rozważy wszystkie elementy stanu faktycznego sprawy w kontekście § 10 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 65, poz. 294 ze zm.), zgodnie z dyrektywą art. 7 i 77 k.p.a., a swoje stanowisko uzasadni zgodnie z art. 107 § 3 k.p.a.
Mając na uwadze powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c uchylił zaskarżoną decyzję.
Uwzględniając przy tym treść art. 152 p.p.s.a., z uwagi na brak przymiotu wykonalności zaskarżonej decyzji, Sąd uznał za bezprzedmiotowe orzekanie w kwestii wstrzymania wykonania tejże decyzji.
Powołane przepisy
art. 1 ustawyart. 135 ustawyart. 3 § 2 p.p.s.a.art. 134 § 1 p.p.s.a.art. 145 § 1 pkt 1art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.art. 7 k.p.art. 136 k.p.art. 107 § 3 k.p.art. 7art. 77art. 80
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło