III SA/Łd 188/22

WyrokWSA w Łodzi2022-06-29

Skład orzekający: Krzysztof Szczygielski, Ewa Alberciak, Paweł Dańczak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy członkowie organu kolegialnego, którzy brali udział w wydaniu decyzji ostatecznej, mogą brać udział w postępowaniu nadzwyczajnym (wznowienie postępowania) dotyczącym oceny tej decyzji?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że członkowie organu kolegialnego, którzy brali udział w wydaniu decyzji ostatecznej, podlegają wyłączeniu od udziału w postępowaniu nadzwyczajnym (wznowienie postępowania), którego przedmiotem jest ocena tej decyzji. Naruszenie tego obowiązku stanowi podstawę do uchylenia decyzji wydanej w postępowaniu nadzwyczajnym.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy uchylenia decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy T. G. po tym, jak został on uznany za winnego przekroczenia prędkości. T. G. wnioskował o wznowienie postępowania, powołując się na wyrok sądu powszechnego, który ustalił, że przekroczenie prędkości wyniosło 49 km/h, a nie więcej niż 50 km/h, jak pierwotnie zakładano. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło uchylenia decyzji, uznając, że wyrok sądu powszechnego nie jest istotny dla sprawy i nie zachodzą przesłanki do wznowienia postępowania. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję SKO, stwierdzając naruszenie przepisów o wyłączeniu pracownika organu od udziału w postępowaniu.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję i postanowienie, zasądził zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 29 czerwca 2022 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział III w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Krzysztof Szczygielski, Sędziowie Sędzia WSA Ewa Alberciak (spr.), Sędzia WSA Paweł Dańczak, , Protokolant asystent sędziego Agata Zarychta, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 czerwca 2022 roku sprawy ze skargi T. G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi z dnia 14 grudnia 2021 roku nr SKO.4121.210.2021 w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi z dnia 30 listopada 2021 roku nr SKO.4121.193.2021 oraz postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi z dnia 23 listopada 2021 roku nr SKO.4121.193.2021; 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi na rzecz skarżącego T. G. kwotę 200 (dwieście) złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Decyzją z 14 grudnia 2021 r. nr SKO.4121.210.2021 Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi - po rozpoznaniu wniosku T. G. o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej własną decyzją z 30 listopada 2021 r. nr SKO.4121.193.2021 orzekającą o odmowie uchylenia decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi z 26 listopada 2019 r. nr SKO.4121.207-208.2019 utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta Miasta Łodzi z dnia 14 października 2019 r. znak: DOA-PJR-II.5430.11.379.2019, o zatrzymaniu T. G. prawa jazdy kategorii A, B - na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w związku z art. 127 § 3 oraz art. 151 § 1 pkt 1 w związku z art. 145 § 1 pkt 5 i 7 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2021r., poz. 735 ze zm.), art. 102 ust. 1 pkt 4 ustawy z 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (Dz.U. z 2021r., poz. 1212) - utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. W sprawie ustalono następujący stan faktyczny i prawny. Prezydent Miasta Łodzi w związku z pismem Z-cy Naczelnika Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Łodzi z 8 sierpnia 2019 r. stwierdzającego, że T. G. w dniu 8 sierpnia 2019 r. o godzinie 23:39 przekroczył dopuszczalną prędkość o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym - decyzją z dnia 14 października 2019 r. nr DOA-PJR-II.5430.11.379.2019 zatrzymał T. G. prawo jazdy kategorii A, B o numerze [...] serii [...] (wydane w dniu 12 czerwca 2008 r. przez Prezydenta Miasta Łodzi) na okres 3 miesięcy od dnia zwrotu ww. dokumentu, zobowiązał do zwrotu prawa jazdy do organu, który go wydał oraz nadał tej decyzji rygor natychmiastowej wykonalności. W wyniku wniesionego przez stronę odwołania Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi decyzją z dnia 26 listopada 2019 r. utrzymało w mocy ww. decyzję Prezydenta Miasta Łodzi. W składzie Kolegium uczestniczyli: J. J., M. W. i M. Z. . W dniu 15 listopada 2021 r. do Kolegium wpłynął wniosek T. G. z 29 października 2021 r. o wznowienie - na podstawie art. 145 § 1 pkt 5 i 7 K.p.a. postępowania zakończonego wydaniem decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi z 26 listopada 2019 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze 23 listopada 2021 r. wznowiło - w trybie art. 145 § 1 pkt 5 i 7 k.p.a. - postępowanie w sprawie ww. ostatecznej decyzji. Postanowienie zostało wydane w składzie: J. J., D. S. i M. K. . 30 listopada 2021 r. decyzją nr SKO.4121.193.2021 Kolegium odmówiło uchylenia decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi z 26 listopada 2019 r. W składzie Kolegium brali udział: J. J., D. S. i M. K.. Strona wniosła o ponowne rozpatrzenie sprawy. Podniosła, że w sprawie brak jest ustalenia, że przekroczył dopuszczalną prędkość o więcej niż 50 km/h. Zaskarżoną decyzją Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi utrzymało w mocy powyższą decyzję. Organ wskazał, że strona oparła swoje żądanie wznowienia postępowania zakończonego wydaniem ww. decyzji na art. 145 §1 pkt 5 i 7 K.p.a., zgodnie z którym w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli: 5.) wyjdą na jaw istotne dla sprawy nowe okoliczności faktyczne lub nowe dowody istniejące w dniu wydania decyzji, nieznane organowi, który wydał decyzję; 7.) zagadnienie wstępne zostało rozstrzygnięte przez właściwy organ lub sąd odmiennie od oceny przyjętej przy wydaniu decyzji (art. 100 § 2). Kolegium, odnosząc się do pierwszej z wyżej powołanych przesłanek wznowienia (art. 145 § 1 pkt 5 K.p.a.) wskazało, że podzieliło stanowisko zawarte w decyzji wydanej w pierwszej instancji, bowiem nie została zachowana wyłącznie trzecia z przesłanek - ujawniona okoliczność faktyczna nie jest istotna dla sprawy. Kolegium wyjaśniło, że strona we wniosku o wznowienie postępowania jako nową okoliczność faktyczną - która w jej ocenie uzasadnia wniosek o wznowienie postępowania w sprawie zakończonej wydaniem ostatecznej decyzji - wskazał na wyrok Sądu Rejonowego dla Łodzi - Śródmieścia w Łodzi z 29 września 2020 r. (sygn. akt: IV W 939/19), w którym Sąd wbrew przywołanemu brzmieniu nie stwierdził, że T. G. przekroczył dopuszczalną prędkość o 49 km/h, a nie jak pierwotnie zakładano o 52 km/h, bowiem Sąd Rejonowy dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi uznał skarżącego za winnego cyt.: " tego, że w dniu 8 sierpnia 2019 roku około godziny 23:39 w Ł. na ulicy [...] - tunel [...] na wysokości zjazdu ulicy [...] (droga publiczna), gdzie obowiązywała dopuszczalna prędkość 70 km/h, kierując samochodem marki Citroen o nr rej. [...], jadąc w terenie zabudowanym z prędkością nie mniejszą niż 119 km/h przekroczył tę dopuszczalną prędkość o nie mniej niż 49 km/h, czym wyczerpał dyspozycję art. 92a k.w. i art. 95 k.w. ... ". Ustalenia powyższe zostały zaakceptowane przez Sąd Okręgowy w Łodzi, który wyrokiem z dnia 13 września 2021r. (sygn. akt: V Ka 1033/21) utrzymał w mocy zaskarżony wyrok Sądu Rejonowego dla Łodzi - Śródmieścia w Łodzi z dnia 29 września 2020 r. (sygn. akt: IV W 939/19). Organ przypomniał, że decyzja o zatrzymaniu skarżącemu prawa jazdy została podjęta w oparciu o art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p., w myśl którego starosta wydaje decyzję administracyjną o zatrzymaniu prawa jazdy lub pozwolenia na kierowanie tramwajem, w przypadku, gdy kierujący pojazdem przekroczył dopuszczalną prędkość o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym. SKO stwierdziło, że na podstawie obowiązujących przepisów zarówno Prezydent Miasta Łodzi jak i Kolegium nie jest uprawnione do przeprowadzenia jakiegokolwiek postępowania dowodowego na okoliczność ustalenia, czy skarżący jako kierujący pojazdem przekroczył dopuszczalną prędkość o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym, co znajduje swoje potwierdzenie w ugruntowanym już w tym zakresie (a przywołanym przez orzekające w pierwszej instancji Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi) orzecznictwie sądów administracyjnych. Organ wskazał, że w sprawie zatrzymania prawa jazdy koncentruje się na "informacji o zatrzymaniu prawa jazdy" na podstawie art. 135 ust. 1 pkt 2 lit a p.r.d., natomiast przedmiotem czynności Policji/Inspekcji Transportu Drogowego w postępowaniu mandatowym i - ewentualnie - sądu orzekającego w sprawie o wykroczenie są okoliczności zdarzenia drogowego, polegającego na niezastosowaniu się do ograniczenia prędkości (art. 92a Kodeksu wykroczeń). W ocenie Kolegium zasadne jest twierdzenie organu I instancji, że wyrok Sądu Rejonowego dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi z dnia 29 września 2020 r. sygn. akt: IV W 939/19 utrzymany w mocy wyrokiem Sądu Okręgowego w Łodzi z dnia 13 września 2021r. sygn. akt: V Ka 1033/21), w rozpoznawanej sprawie nie jest istotny, bowiem nie kwestionuje, że skarżący przekroczył dopuszczalną prędkość o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym, gdyż - jak już wcześniej wskazano - Sąd wprost stwierdził, iż T. G. cyt.: "kierując samochodem marki Citroen o nr rej. [...], jadąc w terenie zabudowanym z prędkością nie mniejszą niż 119 km/h przekroczył tę dopuszczalną prędkość o nie mniej niż 49 km/h, czym wyczerpał dyspozycję art. 92a k.w. i art. 95 k.w. ... ". W ocenie Kolegium na gruncie rozpoznawanej sprawy nie występują łącznie wszystkie przesłanki określone w art. 145 § 1 pkt 5 K.p.a., co w konsekwencji stanowi o odmowie uchylenia decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi z 26 listopada 2019 r. Odnosząc się do drugiej przesłanki z art. 145 § 1 pkt 7 K.p.a. SKO przypomniało, że w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli zagadnienie wstępne zostało rozstrzygnięte przez właściwy organ lub sąd odmiennie od oceny przyjętej przy wydaniu decyzji (art. 100 § 2). Skoro żądając wznowienia postępowania zakończonego decyzją ostateczną Kolegium z dnia 26 listopada 2019r. w oparciu o przedmiotową przesłankę skarżący wskazał na wyrok Sądu Rejonowego dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi z dnia 29 września 2020 r. sygn. akt: IV W 939/19 (utrzymany w mocy przez Sąd Okręgowy w Łodzi wyrokiem z dnia 13 września 2021 r. sygn. akt: V Ka 1033/21), który rozstrzygał w istocie odmiennie kwestię zasadniczą z punktu widzenia przekroczenia przez stronę dopuszczalnej prędkości o 50 km/h - to zdaniem Kolegium oczywistym jest, że w rozpoznawanym stanie faktycznym nie miała miejsca sytuacja, o której mowa w art. 100 § 2 K.p.a. (odnosząca się do art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a.), bowiem w rozpoznawanej sprawie nie występowało zagadnienie wstępne. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi podzieliło stanowisko składu orzekającego w pierwszej instancji, co do zależności rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej będącej przedmiotem postępowania od uprzedniego rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego przez inny organ lub sąd, jak również wzajemnej korelacji rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego od ogólnej możliwości podjęcia rozstrzygnięcia (zależność rozpatrzenia sprawy administracyjnej w ogóle, nie zaś wydanie pozytywnej dla wnioskodawcy decyzji), co przekładając na rozpoznawaną sprawę oznacza, że przesłanką wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy nie jest fakt skazania kierującego pojazdem prawomocnym wyrokiem bądź też nałożeniem mandatu karnego za wykroczenie polegające na przekroczeniu dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym, lecz wyłącznie informacja o zatrzymaniu prawa jazdy na podstawie art. 135 ust. 1 p.r.d. Zdaniem organu w rozpoznawanej sprawie brak było jakiegokolwiek zagadnienia wstępnego, albowiem wydanie decyzji - w trybie art. 7 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy - Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. poz. 541 z późniejszymi zmianami), - w obecnym stanie faktycznym było jak najbardziej możliwe i znajdujące swoje uzasadnienie w przepisach prawa. Kolegium uznało, że w sprawie nie zachodziły podstawy do wznowienia, a zarzuty strony są niezasadne. W składzie Kolegium uczestniczyli: M. W., K. R. i G. F.. W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi T. G. zarzucił: I. naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: a) art. 138 § 1 pkt 2 K.p.a. w zw. z art. 127 § 3 K.p.a. przez jego niezastosowanie i utrzymanie w mocy decyzji z 14 grudnia 2021 r. w przedmiocie utrzymania w mocy własnej decyzji z 30 listopada 2021 r., podczas gdy ujawnione w toku postępowania nowe okoliczności dotyczące przekroczenia dozwolonej prędkości przez skarżącego wywoływały konieczność ponownej analizy stanu faktycznego sprawy i w konsekwencji uchylenia decyzji z 30 listopada 2021 r., b) art. 151 § 1 pkt 2 K.p.a. przez jego niezastosowanie i nieuchylenie decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi z 26 listopada 2019 r. utrzymującej w mocy decyzję Prezydenta Miasta Łodzi z 14 października 2019 r. o zatrzymaniu prawa jazdy, podczas gdy informacja o przekroczonej przez skarżącego prędkości zdezaktualizowała się w kontekście prawomocnego zakończenia postępowania dotyczącego ujawnionego wykroczenia, co spowodowało zaistnienie podstaw do uchylenia decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 5 K.p.a., II. naruszenie prawa materialnego, tj. art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p. przez błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że skarżący może być ukarany za przekroczenie prędkości o więcej niż 50 km/h, w sytuacji gdy w wyrokach sądów powszechnych stwierdzono, że skarżący przekroczył prędkość o 49 km/h i brak jest ustalenia, aby prędkość została przekroczona o więcej niż 50 km/h. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji ją poprzedzających: - decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 30 listopada 2021 r. nr SKO.4121.193.2021, - decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi z dnia 26 listopada 2019 nr SKO 4121.207-208.2019, - decyzji Prezydenta Miasta Łodzi z dnia 14 października 2019 r. o sygn. DOA-PJR-11.5430.11.378.2019 oraz o zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania administracyjnego według norm przepisanych. Skarżący wskazał, że w sprawie o sygn. akt IV W 939/19 Sąd Rejonowy dla Łodzi - Śródmieścia w Łodzi w wyroku z dnia 29 września 2020 r. uznał, że wnioskodawca jechał z prędkością nie mniejszą niż 119 km/h. W uzasadnieniu tego wyroku, po uzyskaniu opinii biegłego dotyczącego możliwego błędnego pomiaru przyjęto, że wnioskodawca przekroczył dopuszczalną prędkość o co najmniej 49 km/h, a nie jak pierwotnie zakładano o 52 km/h. Brak jest ustalenia, żeby wnioskodawca przekroczył dopuszczalna prędkość o więcej niż 50 km/h. Zdaniem strony Samorządowe Kolegium Odwoławcze winno zatem wziąć pod uwagę ustalenie, że doszło do przekroczenia prędkości o 49 km/h lub "nie mniej niż 49 km/h". Oba te stwierdzenia nie wypełniają jednak dyspozycji przepisu art. 102 ust. 1 pkt 4) u.k.p. Skarżący podkreślił, że przekazana w dniu 9 sierpnia 2019 r. Prezydentowi Miasta Łodzi informacja o przekroczeniu przez T. G. dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym w dniu 8 sierpnia 2019 r. o godz. 23:39 na ul. [...] (tunel [...]) w Ł., zdezaktualizowała się w kontekście prawomocnego zakończenia postępowania dot. ujawnionego wykroczenia, w którym ustalono, że doszło do przekroczenia prędkości o 49 km/h lub "nie mniej niż 49 km/h". Przekroczenie prędkości o 49 km/h lub "nie mniej niż 49 km/h" nie stanowi bowiem podstawy do ustalenia, że kierujący pojazdem przekroczył dopuszczalną prędkość o więcej niż 50 km/h zgodnie z art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p. Skarżący podniósł, że okoliczność podstawowa dla rozstrzygnięcia, tj. prędkość pojazdu, została ustalona przez organ błędnie na etapie wznowienia postępowania, gdyż z ww. wyroków nie wynika, aby prędkość 50 km/h została przekroczona, a pomiary stanowiące podstawę informacji policji z dnia 9 sierpnia 2019 r. zostały w przedstawionych wyrokach sądów zakwestionowane i są nieaktualne. Nie mogą one stanowić zatem podstawy ustaleń organu. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga jest zasadna, aczkolwiek z innych przyczyn niż w niej wskazane. Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2021 r. poz. 137 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zakres tej kontroli wyznacza art. 134 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2022 r. poz. 329 ze zm.), dalej p.p.s.a., który stanowi, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a. Zgodnie natomiast z art. 145 § 1 p.p.s.a. uwzględnienie przez sąd administracyjny skargi i uchylenie decyzji następuje, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania, inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy. Przedmiotem kontroli Sądu jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi z 14 grudnia 2021 r. utrzymująca w mocy własną decyzję z 30 listopada 2021 r. w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji w sprawie zatrzymania T. G. prawa jazdy. Rozpoznając niniejszą sprawę w granicach tak zakreślonej kognicji Sąd uznał, że zaskarżona decyzja i poprzedzająca ją decyzja oraz postanowienie o wznowieniu postępowania zostały wydane z naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (art. 145 § 1 pkt 1 lit. b p.p.s.a.). W ocenie Sądu w niniejszej sprawie doszło do naruszenia art. 24 § 1 pkt 5 K.p.a. w związku z art. 27 § 1 K.p.a. Zgodnie z art. 27 § 1 K.p.a. członek organu kolegialnego podlega wyłączeniu w przypadkach określonych w art. 24 § 1 K.p.a. W myśl powołanego przepisu art. 24 § 1 pkt 5 K.p.a. pracownik organu administracji publicznej podlega wyłączeniu od udziału w postępowaniu w sprawie w której brał udział w wydaniu zaskarżonej decyzji. Użyte w tym przepisie określenie "brał udział w wydaniu zaskarżonej decyzji" było już wielokrotnie omawiane w orzecznictwie sądów administracyjnych. Prawidłowa wykładnia tego przepisu nakazuje przyjąć, że pracownik, który brał udział w wydaniu decyzji w postępowaniu zwyczajnym, podlega wyłączeniu od udziału w postępowaniu nadzwyczajnym, w którym ta decyzja ma być weryfikowana; dotyczy to także czynności związanych z badaniem i rozstrzyganiem o dopuszczalności uruchomienia postępowania nadzwyczajnego – wznowienia postępowania, czy też wszczęcia postępowania nieważnościowego (por. np. wyrok NSA z 9 czerwca 2016 r., sygn. akt II GSK 135/15; wyrok WSA w Rzeszowie z 22 stycznia 2020 r., sygn. akt II SA/Rz 1111/19; wyrok WSA w Łodzi z 22 stycznia 2020 r., sygn. akt II SA/Łd 648/19 – publ. www.orzeczenia.nsa.gov.pl). W uchwale NSA z 18 lutego 2013 r. w sprawie I GPS 2/12 podniesiono, że w pojęciu "udział w wydaniu zaskarżonej decyzji" chodzi zatem o podejmowanie istotnych czynności procesowych, a nie tylko czynności technicznych, organizacyjnych, a więc nie tylko o wydanie decyzji w rozumieniu art. 210 § 1 O.p. (odpowiednio art. 107 § 1 k.p.a.). Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że zawężające rozumienie tej przesłanki przeczyłoby i niweczyło istotę oraz cele wyłączenia pracownika. Wskazał również, że "każde wydanie (podpisanie) decyzji przez upoważnionego pracownika w poprzedniej fazie załatwiania sprawy wyłączy go zawsze od udziału w postępowaniu w sprawach dotyczących zobowiązań podatkowych oraz innych spraw normowanych przepisami prawa podatkowego, w sytuacji określonej w art. 221 Ordynacji podatkowej" (odpowiednio art. 127 § 1 K.p.a.). W wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 17 października 2018 r. sygn. II OSK 2579/16 zawarta została natomiast wprost teza, że: "art. 24 par. 1 pkt 5 K.p.a. należy wykładać w ten sposób, że dotyczy on także rozpoznania żądania stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej". NSA zaznaczył, że istota wykładni art. 24 § 1 pkt 5 K.p.a., sprowadza się w tym przypadku do rozstrzygnięcia, czy dotyczy on tylko zaskarżenia decyzji w toku instancji, czy także "zaskarżenia" decyzji w znaczeniu żądania stwierdzenia jej nieważności. Zmiany Kodeksu postępowania administracyjnego dotyczące art. 27 K.p.a. i art. 24 § 1 pkt 5 K.p.a. w ocenie NSA, są wynikiem stanowiska Trybunału Konstytucyjnego wyrażonego w wyroku z 15 grudnia 2008 r., podzielanego w orzecznictwie NSA i późniejszym orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego, które sprowadza się do tego, że tam gdzie jest to ze względów ustrojowych możliwe należy zapewnić przy ponownym badaniu sprawy wyższe standardy bezstronności organów administracji poprzez zagwarantowanie, że ponownej oceny dokonywać będzie inna osoba (uchwała NSA z 22 lutego 2007 r., sygn. akt II GPS 2/06; uchwała NSA z 20 maja 2010 r., sygn. akt I OPS 13/09; wyrok TK z 6 grudnia 2011 r., sygn. akt SK 3/11). Zdaniem NSA rozpoznającego sprawę przemawia to za tym, aby art. 24 § 1 pkt 5 K.p.a. wykładać w ten sposób, że dotyczy on także rozpoznania żądania stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej. Podzielając argumentację przedstawioną w przywołanych orzeczeniach podkreślić trzeba, że przedmiotem wznowionego postępowania nie jest ponowne rozpatrzenie sprawy we wszystkich jej aspektach, a jedynie zbadanie, czy zaszły wyjątkowe okoliczności, ściśle wyliczone w art. 145 § 1 K.p.a. Inaczej w sposób oczywisty naruszyłoby to zasadę trwałości decyzji (np. wyrok NSA z 14.12.2005 r., II FSK 47/05). Granice sprawy zakreśla wówczas wniosek o wznowienie postępowania oraz postanowienie organu o wznowieniu postępowania. We wstępnej fazie tego postępowania organ administracyjny wyłącznie ustala, czy w ogóle wystąpiły przesłanki uzasadniające wyeliminowanie z obrotu prawnego decyzji ostatecznej (w niniejszej sprawie, z uwagi na treść wniosku strony o wznowienie postępowania, przesłanki wskazane w art. 145 § 1 pkt 5 i pkt 7 K.p.a.). Stwierdzenie braku wystąpienia tych przesłanek wiąże się z koniecznością odmowy uchylenia ostatecznej decyzji. Instytucja wznowienia postępowania nie jest środkiem, za pomocą którego można wzruszać każdą wadliwą decyzję ostateczną, abstrahując od stopnia tej wadliwości. Podobnie charakterystyczną cechą sądowej kontroli decyzji wydanej w trybie nadzwyczajnym - po wznowieniu postępowania administracyjnego, jest to, że diametralnie ulega ograniczeniu zakres stanu faktycznego i prawnego ocenianego (badanego) przez sąd administracyjny w porównaniu do stanu faktycznego i prawnego będącego przedmiotem takiej analizy w sytuacji kontroli decyzji administracyjnej wydanej w trybie zwykłym (wyrok NSA z 9 grudnia 2010 r., I GSK 1190/09 i I GSK 1161/09 oraz wyrok WSA w Szczecinie z 14 października 2010 r., I SA/Sz 417/10). Co prawda, przedmiot sprawy w postępowaniu nadzwyczajnym jest inny niż w trybie zwykłym, ale przecież ocena dotyczy tej samej decyzji z trybu zwykłego. Natomiast celem regulacji przewidzianej w art. 24 § 1 pkt 5 K.p.a. było uniknięcie sytuacji, gdy treść rozstrzygnięcia decyzji, wydanej przez członka organu kolegialnego, mogłaby być zdeterminowana wcześniejszym doświadczeniem tej osoby wynikającym z dotychczasowego udziału w postępowaniu administracyjnym. Omawiany przepis należy zatem interpretować w ten sposób, by usunąć wszelkie obawy, że ocena nie będzie obiektywna (por. wyroki NSA: z 27 października 2015 r., sygn. akt I FSK 1133/14; z 23 lutego 2012 r., sygn. akt II GSK 63/11). Wykładnia art. 24 § 1 pkt 5 K.p.a., dokonana w zgodzie z art. 7 i 8 K.p.a., wymaga, aby pod pojęciem "sprawy, w której brał udział w wydaniu zaskarżonej decyzji" rozumieć również sytuację, w której członek organu kolegialnego kontroluje z urzędu lub w trybie rozpoznawania wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji, prawidłowość wydanej z jego udziałem decyzji w postępowaniu zwyczajnym. Kontrola decyzji w trybach nadzwyczajnych ograniczona jest do określonych przesłanek, jednak zasada praworządności wymaga, aby tej oceny dokonał bezstronny organ (por. wyrok WSA w Krakowie z dnia 20 grudnia 2013 r., sygn. akt II SA/Kr 1374/13, Lex 1493102). W niniejszej sprawie jak wynika z zebranego materiału dowodowego decyzję z 26 listopada 2019 r. utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta Miasta Łodzi z 14 października 2019 r. w przedmiocie zatrzymania prawa jazdy Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi wydało w składzie: J. J., M. W. i M. Z.. Następnie strona wniosła o wznowienie postępowanie zakończonego decyzją z 26 listopada 2019 r. Postanowieniem z 23 listopada 2021 r. nr SKO. 4121.193.2021 Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi w składzie: J. J., D. S. i M. K., na podstawie art. 145 § 1 pkt 5 i 7 k.p.a., orzekło o wznowieniu postępowania. Decyzją z 30 listopada 2021 r. Kolegium w składzie: J. J., D. S. i M. K. odmówiło uchylenia decyzji z 26 listopada 2019 r. W wyniku rozpoznania wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy Kolegium w składzie: M. W., K. R. i G. F. decyzją z 14 grudnia 2021 r. utrzymało w mocy własną decyzję z 30 listopada 2021 r. W tak zarysowanym stanie faktycznym sprawy należy wskazać, że dwóch członków Kolegium: J. J. (w postanowieniu z 23 listopada 2021 r. i decyzji z 30 listopada 2021 r.) i M. W. (w decyzji z 14 grudnia 2021 r.) oceniało, czy istnieją podstawy do wznowienia postępowania, które zakończyło się wydaniem przez nich decyzji z 26 listopada 2019 r. i uchylenia tej decyzji. Innymi słowy dwóch wymienionych członków Kolegium oceniało własną decyzję (z 26 listopada 2019 r.) pod kątem ustalenia, czy zachodzą podstawy do uchylenia decyzji ostatecznej w oparciu o art. 145 § 1 pkt 5 i 7 K.p.a. Jak już była o tym mowa we wcześniejszych rozważaniach pracownik organu administracji, który brał udział w wydaniu decyzji podlega wyłączeniu od udziału w postępowaniu nadzwyczajnym, którego przedmiotem jest ocena czy spełniona jest przesłanka do uchylenia decyzji ostatecznej. Zasada praworządności wymaga, aby oceny takiej w postępowaniu nadzwyczajnym dokonały inne osoby niż te, które wydały wcześniejszą decyzję. Chodzi tu o zachowanie zasady prawdy obiektywnej dającej stronie gwarancje procesowe, że osoba wydająca decyzję, nie będzie następnie brała udziału w postępowaniu nadzwyczajnym, którego celem jest ocena prawidłowości tej decyzji. Orzecznictwo sądów administracyjnych w tym zakresie jest utrwalone i zostało omówione we wcześniejszych rozważaniach. W niniejszej sprawie M. W. i J. J. brali udział w wydaniu decyzji z 26 listopada 2019 r., a więc byli z mocy prawa wyłączeniu od udziału w postępowaniu nadzwyczajnym dotyczącym oceny, czy istnieje podstawy do uchylenia decyzji ostatecznej. Stanowi to naruszenie art. 24 § 1 pkt 5 K.p.a. w związku z art. 27 § 1 K.p.a. dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (art. 145 § 1 pkt 3 K.p.a.). Z kolei art. 145 § 1 pkt 1 lit. b p.p.s.a. stanowi, że sąd uwzględniając skargę na decyzję uchyla decyzję w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania. Zauważyć należy, że ustawodawca nie wiąże tej podstawy do wyeliminowania zaskarżonego aktu z obrotu prawnego z nastąpieniem konsekwencji w postaci wpływu na wynik sprawy lub nawet potencjalnego istotnego wpływu na wynik sprawy. Naruszenie art. 24 § 1 pkt 5 K.p.a. w związku z art. 27 § 1 K.p.a., zwłaszcza kwalifikowane, samo przez się implikuje potrzebę powtórzenia czynności jurysdykcyjnych. Z powyższych względów, Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. b w związku z art. 135 p.p.s.a. orzekł o uchyleniu zaskarżonej decyzji oraz decyzji z 30 listopada 2021r., jak również postanowienia o wznowieniu postępowania z 23 listopada 2021 r. O kosztach Sąd orzekł na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a. Na koszty postępowania złożył się wpis od skargi w wysokości 200 zł. Ponownie rozpatrując sprawę należy uwzględnić wszystkie poczynione przez Sąd uwagi i wskazania, które wynikają wprost z motywów rozstrzygnięcia, a które pozwolą na zagwarantowanie obiektywizmu i bezstronności przy rozstrzyganiu sprawy. eg

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło