III SA/Łd 193/17

WyrokWSA w Łodzi2017-06-13

Skład orzekający: Ewa Alberciak, Irena Krzemieniewska, Krzysztof Szczygielski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, jeśli doręczenie decyzji pierwszej instancji nastąpiło w trybie doręczenia zastępczego pod adresem, pod którym strona już nie zamieszkiwała i nie była zameldowana?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej nieprawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, ponieważ nie przeprowadził wyczerpującego postępowania w zakresie skuteczności doręczenia decyzji pierwszej instancji. Skoro strona kwestionowała skuteczność doręczenia pod adresem, pod którym nie zamieszkiwała i nie była zameldowana, organ powinien był zbadać tę okoliczność, zwłaszcza że doręczenie nastąpiło w trybie doręczenia zastępczego. Brak odbioru korespondencji pod wskazanym adresem, przy jednoczesnym braku wiedzy strony o toczącym się postępowaniu, uniemożliwia skuteczne zastosowanie doręczenia zastępczego.
Stan faktyczny
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. odmówiło R.D. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta Ł. o zatrzymaniu prawa jazdy. Strona twierdziła, że decyzje były wysyłane na adres, pod którym nie zamieszkiwała od 2013 roku, a o wydaniu decyzji dowiedziała się dopiero w październiku 2016 roku. Kolegium uznało, że strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu, wskazując m.in. na obowiązek zgłaszania zmian adresu.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. i przyznano adwokatowi T.B. kwotę 295,20 zł tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 13 czerwca 2017 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział III w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Ewa Alberciak (spr.), Sędziowie Sędzia NSA Irena Krzemieniewska, Sędzia WSA Krzysztof Szczygielski, , , Protokolant Specjalista Dominika Janicka, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 czerwca 2017 roku sprawy ze skargi R.D. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy 1) uchyla zaskarżone postanowienie; 2) przyznaje adwokatowi T.B. prowadzącemu Kancelarię Adwokacką w Ł. [...], kwotę 295,20 (dwieście dziewięćdziesiąt pięć i 20/100) złotych obejmującą podatek od towarów i usług, tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu skarżącemu R.D. i nakazuje wypłacić powyższą kwotę adwokatowi T.B. z funduszu Skarbu Państwa - Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi. Postanowieniem z dnia (...), nr (...), wydanym na podstawie art. 59 w zw. z art. 58 i art. 129 § 2 K.p.a., Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. - po rozpatrzeniu wniosku R. D. o przywrócenie terminu do wniesienie odwołania od decyzji Prezydenta Miasta Ł. z dnia (...), nr (...) o zatrzymaniu R. D. prawa jazdy kategorii B, odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Powyższe rozstrzygnięcie zostało wydane w oparciu o następujące ustalenia faktyczne i prawne. Decyzją z dnia (...) Prezydenta Miasta Ł. orzekł o zatrzymaniu R. D.prawa jazdy kategorii B nr (...) serii B (...), wydanego w dniu 11 sierpnia 2000 r. Strona złożyła do Prezydenta Miasta Ł. odwołanie od wskazanej powyżej decyzji wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia. W uzasadnieniu wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania R. D. wniósł o przeprowadzenie dowodu z załączonych dokumentów na okoliczność braku jego winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Wskazał, że obie decyzje, tj. decyzja z dnia 23 maja 2014 r. o uznaniu go za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych oraz decyzja z dnia (...) o zatrzymaniu prawa jazdy kategorii B wysłane zostały na adres: ul. Ax 12 m. 1 w Ł.. Podał, że nigdy decyzje te nie zostały mu doręczone, bowiem pod ww. adresem zameldowany był do dnia 18 stycznia 2013 r. Wobec tego niedotrzymanie terminu do wniesienia odwołań od ww. decyzji nastąpiło z przyczyn niezależnych od niego. Jednocześnie strona wskazała, że Powiatowy Urząd Pracy w Ł. skierował go na szkolenie w zakresie "Prawa jazdy kat. C" i "Kwalifikacja wstępna przyspieszona w zakresie bloku programowego C,C1, C+E, C1+E". Ponadto strona podała, że o wydaniu przedmiotowych decyzji dowiedział się w dniu 20 października 2016 r. W związku ze skierowaniem go na szkolenie w celu uzyskania uprawnień do kierowania pojazdami kategorii C, udał się do Wydziału Praw Jazdy i Rejestracji Pojazdów, gdzie dowiedział się o wydaniu przez Prezydenta Miasta Ł. ww. decyzji. Postanowieniem z dnia (...) Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania wskazując, że stosownie do treści art. 58 § 1 i § 2 K.p.a., w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin. Warunkiem przywrócenia terminu jest łączne spełnienie czterech przesłanek: 1) uprawdopodobnienie przez osobą zainteresowaną braku swojej winy, 2) wniesienie przez zainteresowanego - wniosku (prośby) o przywrócenie terminu, 3) dochowanie 7- dniowego terminu (nieprzywracalnego) od ustania przyczyn uchybienia do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu, 4) jednoczesne dopełnienie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu czynności, dla której był ustanowiony przywracalny termin. Brak którejkolwiek z powołanych powyżej przesłanek uzasadnia odmowę przywrócenia terminu. Odnosząc się do podnoszonej przez stronę okoliczności, że uchybienie terminu jest konsekwencją niewłaściwego doręczenia jej decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy z dnia (...), gdyż cała korespondencja (w tym zaskarżona decyzja) kierowana była na adres: Ł., ul. Ax 12 m.1, podczas gdy wnioskodawca od dnia 18 stycznia 2013 r. nie jest zameldowany pod tym adresem, organ stwierdził, że R. D. od dnia 18 stycznia 2013 r. nie posiada na terenie miasta Ł. zarówno zameldowania na pobyt stały, jak i czasowy. Ponadto organ wskazał, że przepisy rozdziału 8 działu I Kodeksu postępowania administracyjnego zatytułowanego "Doręczenia" nie utożsamiają doręczenia z adresem zameldowania, lecz z miejscem zamieszkania (mieszkaniem). Dodatkowo organ wskazał, że nie może ujść z pola widzenia także dyspozycja art. 18 ust. 1 ustawy z dnia 5 stycznia 2011r. o kierujących pojazdami, zgodnie z którą osoba posiadająca prawo jazdy lub pozwolenie na kierowanie tramwajem jest obowiązana zawiadomić starostę o uracie tego dokumentu, jego zniszczeniu w stopniu powodującym nieczytelność, a także o zmianie stanu faktycznego wymagającego zmiany danych w nim zawartych w terminie 30 dni od dnia zaistnienia tego zdarzenia. Organ zauważył, że pomimo, iż w dokumencie prawa jazdy posiadanym przez R. D. jako miejsce zamieszkania wskazane było: Ł., ul. Ax 12 m., to po dniu 18 stycznia 2013 r. (kiedy to miało miejsce wymeldowanie) R. D. nie zgłosił do organu I instancji zmiany miejsca zamieszkania, co pozwala sądzić, że jego adres zamieszkania w żadnym razie nie uległ zmianie. Zdaniem Kolegium R. D. nie przedstawił żadnych dowodów uprawdopodobniających wskazaną przyczynę niezachowania terminu. Kolegium stwierdziło, że powołane przez stronę argumenty stanowią przykład swoistego zaniedbania w prowadzeniu jej własnych spraw. W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi skarżący zarzucił naruszenie: 1) przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. - art. 7, 77 § 1 i art. 80 K.p.a. poprzez niepełne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy oraz niewystarczające zebranie materiału dowodowego sprowadzające się do nieustalenia, czy skarżący nie ponosił winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta Ł. z dnia (...) Pełnomocnik wskazał na błąd w ustaleniach faktycznych polegający na nieuzasadnionym uznaniu, że w przedmiotowej sprawie nie istniały podstawy do przywrócenia skarżącemu terminu do wniesienia odwołania, podczas gdy niedotrzymanie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło z przyczyn niezależnych od skarżącego. Pełnomocnik zarzucił wydanie postanowienia z rażącym naruszeniem prawa, albowiem zaskarżone postanowienie nie znajduje uzasadnienia tak faktycznego, jak i prawnego. Jednocześnie wnosił o przeprowadzenie dowodu z dokumentów, tj. pisma Powiatowego Urzędu Pracy w Ł. z dnia 14 września 2016 r.; odwołania od decyzji w przedmiocie uznania za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych oraz decyzji w przedmiocie zatrzymania prawa jazdy kategorii B, przesłuchania skarżącego na okoliczność braku jego winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu skargi skarżący wskazała także na niezawinione przez niego uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta Ł. z dnia 23 maja 2014 r. o uznaniu go za osobę uchylającą się od zobowiązań alimentacyjnych. Wskazał także, że od 8 października 2012 r. jest osobą bezrobotną, zarejestrowaną w Powiatowym Urzędzie Pracy w Ł., bez prawa do zasiłku. Przez Powiatowy Urząd Pracy został skierowany na szkolenie w zakresie uzyskania prawa jazdy kategorii C oraz wszelkich innych uprawnień w tym zakresie. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. wniosło o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga jest zasadna. Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2014 r., poz. 1647 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę administracji publicznej. W myśl zaś § 2 art. 1 cyt. ustawy kontrola, o której mowa w § 1 sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Stosownie do treści art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2016 r. poz. 718 ze zm.- dalej p.p.s.a.) - sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Ponadto, co wymaga podkreślenia, sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Podstawę prawną rozstrzygnięcia w kwestii odmowy przywrócenia uchybionego terminu do wniesienia odwołania stanowiły przepisy ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. – Kodeks postępowania administracyjnego (j.t. Dz. U. z 2016r., poz. 23). Przepis art. 129 § 2 K.p.a. stanowi, że w toku postępowania administracyjnego, odwołanie wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie, a gdy decyzja została ogłoszona ustnie – od dnia jej ogłoszenia. Zgodnie z art. 58 § 1 K.p.a. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin (art. 58 § 2 K.p.a.). W przepisie tym zostały ustanowione cztery przesłanki, przywrócenia terminu, które muszą wystąpić łącznie: uprawdopodobnienie przez zainteresowanego braku winy, wniesienie przez zainteresowanego prośby o przywrócenie terminu, dochowanie terminu do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu i dopełnienie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu tej czynności. Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania powinien zatem powoływać się na okoliczności wskazujące na brak winy skarżącego w uchybieniu terminu, które zapewniają uprawdopodobnienie zasadności tego wniosku. Wprawdzie przyjmuje się, że uprawdopodobnienie jest środkiem zastępczym, słabszym niż dowód, nie dającym pewności, lecz jedynie prawdopodobieństwo twierdzenia o danym fakcie, to jednak uprawdopodobnienie winno prowadzić do uzasadnionego przypuszczenia, że zdarzenie będące przyczyną uchybienia terminu rzeczywiście miało miejsce. Podzielić należy pogląd prawny wyrażony w postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 19 maja 2006r. (sygn. akt III CZ 28/06, LEX nr 188379), według którego chociaż uprawdopodobnienie jest wyjątkiem od reguły formalnego przeprowadzenia dowodu, działającym na korzyść strony powołującej się na określony fakt, to jednak nie oznacza to, że może ono w każdej sytuacji opierać się tylko na samych twierdzeniach strony. Odwołanie się w art. 58 § 1 K.p.a. do braku winy powoduje, że przywrócenie uchybionego terminu uzasadniają wyłącznie takie obiektywne, występujące bez woli strony, okoliczności i zdarzenia, które mimo dołożenia odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniły dokonanie czynności we właściwym czasie. W tym miejscu wskazać trzeba, że ocena tej okoliczności winna zostać dokonana w świetle ochrony prawa strony do zaskarżania orzeczeń i decyzji wydanych w pierwszej instancji. Artykuł 78 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. (Dz. U. z 1997 r. nr 78, poz. 483 ze zm.) gwarantuje stronie każdego postępowania, w tym administracyjnego, prawo do zaskarżania orzeczeń i decyzji wydanych w pierwszej instancji, stanowiąc, że wyjątki od tej zasady oraz tryb zaskarżania określa ustawa. Powyższą normę konstytucyjną realizuje i konkretyzuje art. 15, stanowiąc, że postępowanie administracyjne jest dwuinstancyjne. Zasada dwuinstancyjności postępowania administracyjnego stanowi element szerszej zasady sprawiedliwości proceduralnej, która obejmuje dwa istotne elementy: obowiązek uzasadniania swych rozstrzygnięć przez organy władzy publicznej oraz prawo do zaskarżania przez strony i uczestników postępowania rozstrzygnięć wydanych w pierwszej instancji (por. wyrok TK z dnia 14 czerwca 2006 r., K 53/05, OTK-A 2006, nr 6, poz. 66). Środek zaskarżenia przewidziany przez ustawę musi być dostępny (nie nazbyt sformalizowany) i efektywny (por. L. Garlicki, Konstytucja RP. Komentarz, t. 5, Warszawa 2007, s. 7). Celem kontroli instancyjnej jest bowiem zapobieganie pomyłkom i arbitralności w orzekaniu w pierwszej instancji (por. wyrok TK z dnia 12 czerwca 2002 r., P 13/01, OTK-A 2002, nr 4, poz. 42, s. 564). "Dwuinstancyjność jest standardem rzetelnego postępowania wymaganym przez zasady państwa prawa. (patrz: Hanna Knysiak – Molczyk, Komentarz do art. 15 Kodeksu postępowania administracyjnego, Opublikowano WK, 2015). Przedmiotem kontroli sądu w rozpoznawanej sprawie jest postanowienie, którym odmówiono skarżącemu przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta Ł. z dnia (...) w sprawie zatrzymania skarżącemu prawa jazdy kategorii B, wydanego w dniu 11 sierpnia 2000 r. Punktem wyjścia dla oceny prawidłowości zaskarżonego postanowienia winno być ustalenie, czy skarżącemu skutecznie doręczono decyzję z dnia (...) o zatrzymaniu prawa jazdy kategorii B. Postępowanie z wniosku o przywrócenie terminu do dokonania uchybionej czynności procesowej opiera się bowiem na założeniu, że doręczenie było skuteczne (i wobec tego termin rozpoczął bieg). Konieczne jest zatem przesądzenie kwestii skuteczności doręczenia w sprawie (i tym samym biegu terminu), zanim można przejść do rozważań nad zagadnieniem winy w uchybieniu terminu. Zdaniem sądu, organ odwoławczy nie przeprowadził wyczerpującego postępowania w zakresie skuteczności doręczenia skarżącemu decyzji organu I instancji. Z treści wniosku o przywrócenie terminu wynika, że skarżący skuteczność tego doręczenia kwestionował, bowiem od 18 stycznia 2013 r. był wymeldowany z lokalu nr 1 przy ul. Ax 12 w Ł.. Obowiązkiem organu było więc w pierwszej kolejności dokładne i wszechstronne wyjaśnienie okoliczności mogących rzutować na prawidłowość doręczenia stronie decyzji organu I instancji, tym bardziej, iż decyzję tę wprowadzono do obrotu prawnego w drodze doręczenia zastępczego (art. 44 K.p.a.). W sytuacji, gdy skarżący powoływał się na okoliczność, iż nie przebywał pod adresem, pod którym dokonywano doręczeń w trybie art. 44 K.p.a., należało tę okoliczność szczegółowo zbadać. Wprawdzie pismem z dnia 13 grudnia 2016 r. Kolegium zwróciło się do Wydziału Praw Jazdy i Rejestracji Pojazdów UMŁ o udzielenie informacji, czy Prezydent Miasta Ł. w prowadzonych ewidencjach posiada informację w zakresie zameldowania skarżącego, oraz czy zgłaszał po dniu 18 stycznia 2013 r. inne miejsce zamieszkania (zameldowania: stałe i czasowe), w tym stosowanie do art. 18 ust. 1 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (Dz.U. z 2016 r, poz. 627 ze zm.). Z odpowiedzi na ww. pismo wynika, że z akt ewidencyjnych kierowcy nie wynika, aby R. D. zawiadamiał Wydział Praw Jazdy i Rejestracji Pojazdów w Departamencie Obsługi i Administracji Urzędu Miasta Ł. o zmianie miejsca zamieszkania. Z tego powodu wszelka korespondencja wysyłana była na adres znany organowi, tj. Ł., ul. Ax 12 m. 1. Z pisma tego oraz z akt sprawy wynika, że dopiero na skutek ww. pisma Kolegium, organ I instancji przeprowadził postępowanie wyjaśniające i ustalił, że skarżący nie posiada na terenie miasta Ł. zameldowania na pobyt stały ani czasowy. We wniosku o udostępnienie danych z rejestru mieszkańców dopiero z dnia 20 grudnia 2016r. wskazano, że informacje te są niezbędne w celu ustalenia adresu do doręczeń w prowadzonym postępowaniu administracyjnym. Tymczasem zawiadomienie o wszczęciu postępowania administracyjnego w sprawie zatrzymania skarżącemu prawa jazdy jest z daty znacznie wcześniejszej, tj. z dnia 9 lipca 2014 r. i zostało wysłane na adres: (...) Ł., ul. Ax 12 m. 1 i było dwukrotnie awizowane: w dniu 15 lipca 2014 r. oraz powtórnie w dniu 23 lipca 2014 r. i zwrócone do nadawcy w dniu 30 lipca 2014 r., w sytuacji gdy skarżący od 18 stycznia 2013 r. pod ww. adresem nie mieszkał. Przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego nie określają jak organ ma dokonać ustalenia, gdzie jest "mieszkanie" osoby fizycznej (zgodnie z art. 42 K.p.a. pisma doręcza się osobom fizycznym w ich mieszkaniu lub w miejscu pracy). W ocenie sądu, organ winien w tym względzie sięgać po wszelkie dostępne mu środki – tak jak przy każdym innym ustaleniu faktycznym w postępowaniu administracyjnym. W szczególności zatem uzasadnione jest sięganie przez organ do informacji zawartych w dostępnych ewidencjach, w tym do danych zawartych w Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców. Nie można wprawdzie, jak czyni to organ w zaskarżonym postanowieniu, uznać, że ujawniony w Centralnej Ewidencji Kierowców adres miejsca zamieszkania kierowcy jest tym miejscem, w którym doręczenie będzie zawsze skutecznie. Zdaniem sądu, ustawodawca nakładając w art. 18 ust. 1 ustawy o kierujących pojazdami, na osobę posiadającą prawo jazdy obowiązek poinformowania organu o zmianie stanu faktycznego wymagającego zmiany danych zawartych w tym dokumencie (a więc także zmiany adresu miejsca zamieszkania), nie obwarował tego obowiązku sankcją, że konsekwencją braku jego dopełnienia będzie uznanie za skuteczne doręczenia korespondencji pod dotychczasowym adresem. Powyższe stwierdzenie ma o tyle istotne znaczenie, że ustawodawca uczynił to w innych ustawach np. w art. 33a ust. 2 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej w stosunku do osób prowadzących działalność gospodarczą (j.t. Dz.U. z 2016 r., poz. 1829). Wprawdzie skoro obowiązkiem osoby posiadającej prawo jazdy jest podanie adresu zamieszkania, który jest odnotowywany w ewidencji kierowców (art. 100b ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (j.t.Dz.U. z 2012r., poz. 1137 ze zm. - stan prawny na dzień wydania zaskarżonego postanowienia), a ponadto jest zobowiązany każdorazowo do informowania o zmianie w tym zakresie - nie można z góry założyć, że adres ten nie odpowiada stanowi faktycznemu. Jednakże w sytuacji, gdy strona nie odbiera zawiadomienia o wszczęciu postępowania administracyjnego w sprawie zatrzymania prawa jazdy, które zostaje wszczęte na wniosek starosty (w tym wypadku ten sam organ), po wydaniu przez ten organ ostatecznej decyzji o uznaniu dłużnika alimentacyjnego za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych na podstawie art. 5 ust. 3b oraz ust. 5 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, obowiązkiem organu jest sprawdzenie, czy ww. decyzja jest ostateczna, bowiem okoliczność ta stanowi wyłączną przesłankę wydania decyzji, o jakiej mowa w art. 5 ust. 5 ustawy. Organ winien zatem zweryfikować, czy doręczenie decyzji z dnia 23 maja 2014 r. o uznaniu dłużnika alimentacyjnego za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych odpowiadało wymogom określonym w art. 44 § 1-3 K.p.a. Natomiast sądowi z urzędu wiadomo, a ponadto skarżący podnosi to również w odwołaniu, we wniosku o przywrócenie terminu oraz w skardze, że ww. decyzja z dnia 23 maja 2014 r. również została doręczona w trybie art. 44 K.p.a. W tym miejscu wskazać należy, że Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z dnia 29 lutego 2012 r., sygn. akt I OSK 270/12 stwierdził, że przepis art. 44 § 4 K.p.a. może być stosowany tylko w przypadku skierowania korespondencji na prawidłowy adres strony. Tymczasem skarżący nie podjął żadnej przesyłki kierowanej na adres uwidoczniony w dokumencie prawa jazdy. Zdaniem skarżącego skierowanie przesyłek zawierających decyzje: o uznaniu za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych oraz o zatrzymaniu prawa jazdy pod adres zamieszkania ujawniony w Centralnej Ewidencji Kierowców prowadzi do wniosku, że organ błędnie ustalił stan faktyczny. Skarżący załączył decyzję Prezydenta Miasta Ł. z dnia 8 października 2012 r. o uznaniu go za osobę bezrobotną od dnia rejestracji i braku prawa do zasiłku oraz pismo z dnia 14 września 2016 r. dotyczące wniosku o skierowanie na szkolenie wskazane przez osobę bezrobotną, a to ostatnie pismo zostało wysłane na adres: (...) Ł., ul. Bx 95 m. 32. A zatem przedstawił okoliczności pozwalające uznać, iż organ w sposób błędny ustalił adres, pod którym powinno dojść do doręczenia. W sytuacji, gdy żadna korespondencja nie była odbierana przez skarżącego pod dotychczasowym adresem, obowiązkiem organu było ustalenie miejsca pobytu strony, tym bardziej, że skarżący był zarejestrowany jako osoba bezrobotna, a więc kontaktował się z urzędem pracy i może tam wskazywał nowy adres zamieszkania. Słusznie zauważa organ, że pojęcie "mieszkanie" i "adres" nie muszą być tożsame z miejscem zameldowania na pobyt stały. Zgodnie z art. 25 K.c. miejscem zamieszkania osoby fizycznej jest miejscowość, w której osoba ta przebywa z zamiarem stałego pobytu. Z akt sprawy wynika, że miejscem zamieszkania skarżącego jest Ł., obowiązkiem organu wszczynającego postępowanie administracyjne było podjęcie wszelkich działań w celu ustalenia adresu strony. Przepis art. 44 § 4 K.p.a. może być stosowany tylko w przypadku skierowania korespondencji na prawidłowy adres strony (por. ww. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 lutego 2012 r., sygn. akt I OSK 270/12). Wobec braku odbioru decyzji przez skarżącego pod ww. adresem oraz wobec powyższych rozważań, sąd stwierdził, że Kolegium nieprawidłowo ustaliło dochowanie wymogów art. 44 K.p.a. regulującego zasady tzw. doręczenia zastępczego stwarzającego domniemanie doręczenia. Zgodnie tym przepisem, w przypadku niemożności doręczenia pisma adresatowi pozostawia się je na okres 14 dni w placówce pocztowej (§ 1); zawiadomienie o pozostawieniu pisma wraz z informacją o możliwości jego odbioru w terminie siedmiu dni, licząc od dnia pozostawienia zawiadomienia w miejscu określonym w § 1, umieszcza się w oddawczej skrzynce pocztowej lub, gdy nie jest to możliwe, na drzwiach mieszkania adresata, jego biura lub innego pomieszczenia, w którym adresat wykonuje swoje czynności zawodowe, bądź w widocznym miejscu przy wejściu na posesję adresata (§ 2 ww. artykułu); w przypadku niepodjęcia przesyłki w terminie, o którym mowa w § 2, pozostawia się powtórne zawiadomienie o możliwości odbioru przesyłki w terminie nie dłuższym niż czternaście dni od daty pierwszego zawiadomienia. Należy przy tym podkreślić, że brak wykonania, wynikającego z art. 18 ust. 1 ustawy o kierujących pojazdami, obowiązku zawiadomienia starosty o zmianie miejsca zamieszkania uwidocznionego w dokumencie prawa jazdy, nie wyklucza prawnej możliwości obalenia domniemania, iż doręczenie w trybie art. 44 K.p.a., dokonane pod tym adresem, nie było skuteczne. Sąd podziela stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażone w wyroku z dnia 3 lutego 2017r. r., sygn. akt I OSK 973/15, iż co do zasady, tylko w sytuacji, gdy strona wie o toczącym się postępowaniu, można wymagać od niej spełnienia obowiązku zawartego w art. 41 § 1 k.p.a. (powiadamiania organu o każdej zmianie swojego adresu), a w konsekwencji zaniedbania tego obowiązku - przyjąć doręczenie pisma pod dotychczasowym adresem ze skutkiem prawnym. W sytuacji zatem, gdy skarżący nie wiedział o toczącym się postępowaniu, nie jest możliwe dokonanie doręczenia zastępczego w trybie art. 44 k.p.a., w czasie jego nieobecności w miejscu zamieszkania. Należy więc zaakcentować, że zarówno w toku postępowania w sprawie zatrzymania prawa jazdy, jak również w przedmiocie uznania za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych, skarżący nie podjął żadnej przesyłki kierowanej na adres uwidoczniony w dokumencie prawa jazdy. Żadne z pism nie zostało faktycznie doręczone skarżącemu, na żadnym etapie nie został on więc pouczony o skutkach zaniechania powiadomienia o zmianie adresu. W tych okolicznościach twierdzenia skarżącego o niezamieszkiwaniu pod adresem, na który doręczano mu korespondencję w sprawie, wymagały szczegółowej weryfikacji poprzedzonej należytymi ustaleniami w tym zakresie. Zgodnie z regułami wyznaczonymi przez zasadę swobodnej oceny dowodów oraz zasadę prawdy obiektywnej organ nie mógł poprzestać na stwierdzeniu, że strona "nie przedstawiła na tę okoliczność żadnych dowodów uprawdopodabniających wskazaną przyczynę niezachowania terminu". Jak już bowiem wyżej wskazano podnoszone przez stronę okoliczności winny być w pierwszej kolejności rozważone pod kątem skuteczności doręczenia stronie decyzji organu I instancji, a dopiero w dalszej kolejności, jako okoliczność wyłączająca winę w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Organ w toku przesłuchania lub w oparciu o dodatkową żądaną dokumentację winien ustalił, czy faktycznie skarżący pod wskazanym adresem nie zamieszkiwał, czy tylko wymeldował się z tego adresu, a nadal zamieszkiwał, a jeżeli nie zamieszkiał, to dlaczego, gdzie w tym czasie przebywał, czy jego pobyt w innym miejscu miał charakter pobytu stałego i z jakiego powodu skarżący się nie przemeldował. Dopiero zastosowanie tych wytycznych pozwoli na pełną realizację zasady informowania (art. 9 K.p.a.), pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa (art. 8 k.p.a.), czynnego udziału strony postępowania (10 K.p.a.), a w konsekwencji umożliwi też prawidłową realizację zasady swobodnej oceny dowodów (art. 80 K.p.a.). Reasumując dotychczasowe rozważania należy stwierdzić, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. nie wywiązało się z obowiązku podjęcia wszelkich niezbędnych działań w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy, naruszając przepisy postępowania. Dowody, na których organ oparł swoje rozstrzygnięcie nie mogą stanowić wystarczającej podstawy wydanego postanowienia. Zdaniem sądu, organ odwoławczy z naruszeniem wskazanych powyżej przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego bez uprzedniego wyjaśnienia okoliczności sprawy oraz z naruszeniem interesu strony wydał niekorzystne dla niej rozstrzygnięcie. Mając zatem na uwadze powyższe, sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit c p.p.s.a. orzekł jak w pkt 1 sentencji. O kosztach nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej skarżącemu z urzędu orzeczono w pkt 2 sentencji wyroku, zgodnie z art. 250 p.p.s.a. w związku z § 21 ust. 1 pkt 1 lit. c oraz § 4 ust. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 roku w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (Dz.U. z 2016 r., poz. 1714). B.K.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło