III SA/Łd 207/16
WyrokWSA w Łodzi2016-05-13
Skład orzekający: Janusz Furmanek, Ewa Alberciak, Irena Krzemieniewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo umorzył postępowanie rozgraniczeniowe i przekazał sprawę do sądu powszechnego, gdy nie było możliwe jednoznaczne ustalenie przebiegu granicy na podstawie zebranych dowodów i sprzeczne były stanowiska stron?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej prawidłowo umorzył postępowanie rozgraniczeniowe i przekazał sprawę do sądu powszechnego, ponieważ nie było możliwe jednoznaczne ustalenie przebiegu granicy na podstawie dostępnych dokumentów geodezyjnych i sprzecznych oświadczeń stron. W takiej sytuacji, gdy brak jest podstaw do wydania decyzji merytorycznej o rozgraniczeniu, właściwe jest umorzenie postępowania administracyjnego i skierowanie sprawy do sądu powszechnego, który posiada kompetencje do rozstrzygnięcia sporu o prawo własności.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi M. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S., która utrzymała w mocy decyzję Wójta Gminy [...] o umorzeniu postępowania rozgraniczeniowego nieruchomości. Postępowanie zostało wszczęte na wniosek S. P. w celu ustalenia granic między jej nieruchomością a nieruchomością M. P. Geodeta nie był w stanie jednoznacznie ustalić przebiegu granic z powodu braku znaków granicznych, sprzecznych danych w dokumentacji geodezyjnej oraz rozbieżnych stanowisk stron co do stanu posiadania i przebiegu granic. W związku z tym organy administracji umorzyły postępowanie i przekazały sprawę do sądu powszechnego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 13 maja 2016 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział III w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Janusz Furmanek (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Ewa Alberciak, Sędzia NSA Irena Krzemieniewska, , Protokolant Specjalista Dominika Janicka, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 maja 2016 roku sprawy ze skargi M. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania rozgraniczeniowego oddala skargę.
III SA/Łd 207/16
U Z A S A D N I E N I E
Zaskarżoną decyzją z [...] r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. (znak [...]), po rozpatrzeniu odwołania M. P. utrzymało w mocy decyzję Wójta Gminy [...] z [...] r. w przedmiocie umorzenia postępowania rozgraniczeniowego nieruchomości położonej w obrębie geodezyjnym J., gm. C., oznaczonej w ewidencji gruntów numerami działek: 353, 389, 427, stanowiącej własność S. P., z nieruchomością przyległą obejmującą działki o numerach ewidencyjnych: 355, 390, 428, stanowiącą własność M. P. oraz przekazania sprawy do rozpatrzenia Sądowi Rejonowemu w W.. W podstawie prawnej rozstrzygnięcia organ II instancji powołał art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. oraz art. 34 ust. 1 i ust. 2 ustawy z 17 maja 1989 r. - Prawo geodezyjne i kartograficzne (tj. Dz.U. z 2015 r., poz. 520 ze zm.) [dalej ustawa – Prawo geodezyjne i kartograficzne].
W uzasadnieniu decyzji SKO wskazało, że 10 listopada 2014 r. S. P. zwróciła się do Wójta Gminy [...] z wnioskiem o dokonanie rozgraniczenia nieruchomości obejmującej działki o numerach: 353, 389, 427, położonej w obrębie J., gm. C., stanowiącej własność wnioskodawczyni, z nieruchomością sąsiednią położoną tamże obejmującą działki o numerach: 355, 390, 428, stanowiącą własność M. P..
Postanowieniem z [...] r. zostało wszczęte postępowanie w sprawie rozgraniczenia opisanych wyżej nieruchomości, a do dokonania czynności rozgraniczeniowych upoważniono geodetę – Z. G..
W dniu 19 lutego 2015 r. upoważniony geodeta rozpoczął czynności ustalenia przebiegu granic na gruncie, z których sporządzony został protokół graniczny. W czynnościach uczestniczyły strony postępowania rozgraniczeniowego: M.P. oraz S. P.. W toku rozprawy M. P. nie wskazała przebiegu granicy w pkt. MP6 i MP7, natomiast oświadczyła, że punkty leżą na prostej pomiędzy punktami MP5 i MP8. M. P. podała również, że do wskazanych przez siebie punktów użytkuje działki. S. P. oświadczyła, że do wskazanych przez geodetę granic nie wnosi zastrzeżeń. Zgodnie z protokołem granicznym brak jest znaków granicznych nieruchomości, w pkt. 11K znajduje się jedynie betonowy słupek, którego góra znajduje się nieco poniżej poziomu gruntu. Szkic graniczny zamieszczony w protokole granicznym zawiera granicę wskazaną przez M. P., która oznaczona została na szkicu kolorem niebieskim, oraz granicę określoną według obecnych granic użytkowania i porównania z miarami zapisanymi na zarysie pomiarowym na podstawie pomiaru w terenie z 1965 r. oznaczoną linią koloru czarnego (pomiędzy punktami: 1-2-3-4-5, 6-7-8-9 i 10 - 11). Granicę określoną zgodnie ze stanem istniejącym na gruncie oznaczono na szkicu granicznym kolorem zielonym. Po odczytaniu protokołu strony nie złożyły swoich podpisów na dokumencie. Czynności ustalenia przebiegu granic zakończono 14 kwietnia 2015 r.
Według opinii technicznej upoważnionego geodety Z. G. dotyczącej rozgraniczenia nieruchomości, jako podstawę przeprowadzonych czynności geodezyjnych geodeta przyjął zarys pomiarowy sporządzony dla obrębu geodezyjnego J. przez geodetę A. P. na podstawie pomiaru stanu posiadania na gruncie w sierpniu 1965 r. dla założenia ewidencji gruntów (numer zasobu operatu [...]) oraz szkic podziałowy dla działki numer 388 sporządzony przez geodetę J. S.z 14 sierpnia 2004 r. (numer zasobu operatu [...]). Geodeta upoważniony zaznaczył, iż powyższa dokumentacja nie zawiera danych o ustaleniu granic prawnych rozgraniczanych nieruchomości, stabilizacji znakami granicznymi punktów granicznych rozgraniczanych nieruchomości. Dokumenty te nie pozwalają na ścisłe i jednoznaczne określenie przebiegu granic rozgraniczanych nieruchomości. W związku z wynikami wywiadu terenowego geodeta Z. G. podał, że dla rozgraniczanych nieruchomości nie odnaleziono znaków granicznych. W punkcie 11K znajduje się fragment betonowego słupka z ogrodzenia nie będący znakiem granicznym. Odnaleziono znaki graniczne na granicy działek sąsiednich: 388/1 z 388/2, położone zgodnie z miarami zapisanymi na szkicu podziałowym działki nr 388 z 2004 r., oznaczone na załączniku nr 2 do opinii jako pkt K1 i K8. Uprawniony geodeta podkreślił, iż z uwagi na powyższe okoliczności nie było możliwe ścisłe i jednoznaczne określenie przebiegu granic. Podczas czynności na gruncie - 14 kwietnia 2015 r. geodeta Z. G. zaproponował stronom granicę ustaloną na podstawie miar zapisanych na zarysie pomiarowym sporządzonym przez geodetę A. P. z sierpnia 1965 r. i pomiaru na gruncie granic lub obecnego stanu posiadania. S. P. wyraziła zgodę na granicę wskazaną przez geodetę. M. P. nie zgodziła się na tak proponowany przebieg granicy i wskazała inny przebieg granicy, który został na gruncie oznaczony palikami drewnianymi pomalowanymi na niebiesko (uwidoczniony w załącznikach nr 1 i 2 oraz do opinii). Pomimo nakłaniania stron do ugody, nie doszło do jej zawarcia. Zgodnie z treścią opinii geodety, nie ustalono ostatniego spokojnego stanu użytkowania na gruncie ze względu na rozbieżne stanowiska stron przedstawione w tym zakresie. Wzdłuż granicy między działką nr 353 z działką nr 355 nie można ustalić aktualnego stanu użytkowania na części wykorzystywanej jako pastwisko. S. P. podała, że użytkuje do linii oznaczonej pkt. 10 i 11, natomiast M. P. wskazała, że użytkuje do linii wyznaczonej pkt. MP10 i MP11. Natomiast wzdłuż granicy pomiędzy działką nr 389 a działką nr 390 nie można ustalić aktualnego stanu użytkowania. Znajduje się tam rów o szerokości 3 - 4 m odprowadzający wody deszczowe z przydrożnego rowu dla drogi publicznej, znajdującego się na działce nr 380, do rowu publicznego znajdującego się na działce nr 287. S. P. oświadczyła, że przedmiotowy rów wykopany został na granicy pomiędzy nieruchomością stanowiącą jej własność, a nieruchomością będącą własnością M. P.. M. P. oświadczyła, że rów położony jest w całości na terenie jej nieruchomości. Wzdłuż granicy pomiędzy działką nr 427 a działką nr 428 na odcinku od pkt. MP1 do pkt. MP 4 biegnie kręta miedza szerokości 0,3 - 0,4 m, na odcinku od pkt. 4 do pkt. 5 krawędź stanu użytkowania to linia prosta biegnąca poprzez pkt MP4 - mś20 - 5. Stan użytkowania na dzień 14 kwietnia 2015 r. przedstawiono na szkicu granicznym kolorem zielonym: wskazany przez M. P. linią przerywaną koloru zielonego, wskazany przez S. P. linią przerywaną oddzieloną kropką koloru zielonego. Upoważniony geodeta podał, że z czynności rozgraniczenia sporządzony został protokół graniczny, który odczytano stronom oraz poinformowano strony o konieczności umorzenia postępowania administracyjnego i przekazania sprawy sądowi powszechnemu. M. P. nie zgodziła się z treścią protokołu granicznego i odmówiła jego podpisania, natomiast S.P. nie miała zastrzeżeń do treści protokołu, jednak protokołu nie podpisała. Z pomiarów na gruncie sporządzono 3 szkice pomiarowe stanowiące załączniki do opinii.
Decyzją z [...] r. Wójt Gminy [...], w oparciu o art. 34 ust. 2 ustawy - Prawo geodezyjne i kartograficzne i art. 105 § 1 k.p.a. umorzył przedmiotowe postępowanie rozgraniczeniowe i orzekł o przekazaniu z urzędu sprawy do rozpoznania Sądowi Rejonowemu w W. W uzasadnieniu decyzji organ podał, że w sprawie niniejszej nie doszło do zawarcia ugody pomiędzy stronami i nie było możliwe ustalenie przebiegu granic na podstawie zebranych dowodów, a także strony nie złożyły zgodnego oświadczenia co do przebiegu granic. W związku z powyższym, zdaniem organu na leżało umorzyć postępowanie administracyjne i sprawę przekazać do rozpatrzenia sądowi powszechnemu.
Pismem z 12 października 2015 r. M. P. zakwestionowała powyższe rozstrzygnięcie. Zdaniem skarżącej, organ administracji w toku postępowania dopuścił się naruszenia art. 6, art. 7, art. 8, art. 9, art. 10, art. 11 i art. 124 k.p.a. oraz art. 31 ust. 1 ustawy - Prawo geodezyjne i kartograficzne. Skarżąca zarzuciła, że organ nie wezwał strony do zapoznania się z materiałem dowodowym zgromadzonym w sprawie i nie dał jej możliwości wypowiedzenia się w zakresie zebranych dowodów i materiałów, pomimo pisma strony z 20 kwietnia 2015 r. zawierającego stosowne żądanie. Ponadto M. P. wskazała, że w toku czynności na gruncie geodeta odmówił wpisania jej oświadczenia w protokole granicznym, jedynie wpisał swoje twierdzenie, które dopiero na kategoryczne żądanie strony zostało zmienione. Geodeta nie przeprowadził również żadnych negocjacji mogących doprowadzić do ugody między stronami, nie przedstawił też dowodów, ani argumentów, przemawiających za zasadnością proponowanej przez niego granicy. Powołując się na treść § 15 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej z 14 kwietnia 1999 r. w sprawie rozgraniczenia nieruchomości M. P. wskazała, że w przypadku, gdy nie doszło do zawarcia ugody geodeta winien wyznaczyć na gruncie trzy "tymczasowe granice" tj.: wskazane przez strony, określoną na podstawie dokumentów oraz przebiegającą według ostatniego spokojnego posiadania. W rzeczywistości geodeta wyznaczył na gruncie jedynie dwie granice (poprzez ustawienie palików koloru niebieskiego - granica wskazana przez M. P. oraz palików koloru czerwonego - granica podana przez geodetę).
Dodatkowo, zdaniem odwołującej, organ naruszył art. 11 k.p.a. i art. 31 ustawy -Prawo geodezyjne i kartograficzne poprzez niewyjaśnienie przesłanek jakimi kierował się przy wyborze geodety do dokonania czynności rozgraniczenia, zaproponowanego przez S. P. (co stanowi zdaniem strony również naruszenie art. 6 i art. 10 k.p.a.). M. P. podniosła, że nie miała możliwości wskazania geodety do wykonania czynności rozgraniczenia, co oznacza nierówne traktowanie stron przez organ. Zdaniem skarżącej, Wójt Gminy [...] naruszył również art. 9 i art. 124 k.p.a. poprzez błędne pouczenie skarżącej o braku przysługiwania stronie prawa do zażalenia na postanowienie o wszczęciu postępowania rozgraniczeniowego i wyznaczenia uprawnionego geodety. Organ powinien też przeprowadzić postępowanie wstępne w zakresie wyjaśnienia kwestii, czy nie jest prowadzone przed sądem powszechnym postępowanie o naruszenie posiadania przedmiotowej nieruchomości. M. P. zarzuciła również prowadzenie przez geodetę postępowania rozgraniczeniowego z naruszeniem zasady obiektywizmu. W związku z podanymi zarzutami wniosła o uchylenie decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi I instancji.
Ustosunkowując się do odwołania M. P. organ wskazał, że zarzuty strony oparte na naruszeniu art. 6, art. 7, art. 8, art. 9, art. 10 i art. 124 k.p.a. są bezpodstawne. Zaskarżona decyzja oparta została bowiem na prawidłowej podstawie prawnej, tj. na art. 105 § 1 k.p.a. w zw. z art. 34 ustawy - Prawo geodezyjne i kartograficzne. Zgodnie z art. 107 k.p.a. organ uzasadnił decyzję faktem, iż nie doszło pomiędzy stronami do zawarcia ugody, nie można też było ustalić granicy na podstawie zebranych dowodów, ani też zgodnego oświadczenia stron. Zdaniem organu, nie jest również zasadny zarzut strony naruszenia art. 7 k.p.a., o czym świadczy zebrany w sprawie materiał dowodowy, w szczególności opinia uprawnionego geodety. Wskazana opinię należy uznać za kompletną i spójną. Uczestnicy postępowania byli na bieżąco informowani o czynnościach postępowania. M. P. nie składała w toku postępowania żadnych wniosków dowodowych. Zgodnie z notatką służbową, w związku z zapoznaniem się z materiałem sprawy M. P. przekazała jedynie pracownikowi organu informację, na czym polega spór graniczny pomiędzy stronami. W związku z czym nie doszło do naruszenia art. 10 k.p.a. Organ zaznaczył również, że w postępowaniu rozgraniczeniowym uprawniony geodeta wyznaczany jest przez organ. Przepisy prawa nie nakładają na organ obowiązku dopuszczenia stron do udziału w procedurze wyboru geodety, strony nie mogą więc wysuwać żądania w zakresie wyznaczenia określonej osoby. Zarzut naruszenia przez organ art. 124 i art. 30 ust. 4 k.p.a. nie ma uzasadnienia. Bez wpływu na postępowanie pozostaje fakt, iż w 2014 r. toczyło się przed sądem powszechnym postępowanie o naruszenie posiadania, z uwagi na fakt, iż uczestnikiem postępowania sądowego był D. P., nie będący stroną niniejszego postępowania.
Pismem z 14 listopada 2015 r. skarżąca podniosła dodatkowo, że na szkicu granicznym w protokole granicznym "w oryginale" naniesione były tylko dwie linie graniczne (skarżącej i geodety), nie było wskazania rowu między działkami nr: 389 i 390. Dodatkowo protokół ten zawierał skreślenie stanowiska geodety i wpisane zostało oświadczenie strony. Skarżąca podała, że geodeta nie wydał jej kopii przedmiotowego protokołu po jego odczytaniu 14 kwietnia 2015 r., jedynie poinformował, że protokół zostanie przesłany organowi. W związku z powyższym nie zrozumiały jest fakt, iż druga strona postępowania doręczyła organowi ww. dokument. Dodatkowo, załączone do opinii wezwanie do stawienia się na gruncie na 2 lutego 2015 r. nie jest tożsame z otrzymanym przez skarżącą ponieważ to ostatnie zawierało dwie daty wykonania czynności, tj. 7 i 19 lutego 2015 r. M. P. podała, że nie zgadza się z twierdzeniem uprawnionego geodety, że pierwsze czynności dokonał na gruncie 19 lutego 2015 r. ponieważ stawił się tam już 7 stycznia 2015 r. Drugie czynności geodeta prowadził bez udziału strony 7 lutego 2015 r. z uwagi na nieodebranie przez stronę zawiadomienia w terminie. Kolejne czynności 11 marca 2015 r. również odbyły się z pominięciem zawiadomienia i bez udziału strony. M. P. podała również, że dokumenty wskazane przez uprawnionego geodetę w pkt. 4 opinii nie zostały udostępnione stronie. Strona zakwestionowała również zawarte w opinii w pkt. 8 twierdzenia geodety, z uwagi na fakt, iż widocznym jest na gruncie, co stanowi tam pastwisko, a co grunt orny, a więc możliwe jest na tej podstawie rozstrzygnięcie przez kogo są grunty użytkowane, przy uwzględnieniu również treści orzeczenia Sądu Rejonowego w W. z 12 marca 2015 r. Znajdujący się między działkami nr 390 i 389 rów nie ma na całej swej długości podanej przez geodetę szerokości 3 - 4 m. Pomiędzy działką nr 428 a 427 nie znajduje się miedza, ponieważ została ona zaorana przez D. P.. Granice użytkowania działki nr 428 wskazują pkt od MP1 do MP5. Punkt MP5 znajduje się przy skarpie rowu melioracyjnego. Miejsce to 14 kwietnia 2015 r. nie było uprawiane, ponieważ dopiero orzeczenie sądu powszechnego z 12 marca 2015 r. przywróciło skarżącej posiadanie pasa gruntu na długości 13 m. Stan użytkowania wskazany w opinii nie jest zgodny z rzeczywistością, ponieważ pkt MP4 nie jest oddalony od pkt. MP5 o 13 m. Dodatkowo na szkicu granicznym umiejscowione zostały pkt. MP6 i MP7, pomimo że fizycznie nie występują na gruncie. Punkt MP8 znajduje się na końcu płotu betonowego stanowiącego ogrodzenie od strony południowej. W dniu 10 września 2015 r. przedstawiono skarżącej do wglądu jedynie szkic z protokołu. Wówczas skarżąca została jedynie poinformowana, że protokół przesłał geodeta. Nie odnotowano wówczas uwag skarżącej w odniesieniu do treści protokołu granicznego. Strona jednocześnie zaznaczyła, że pismo organu z 23 kwietnia 2015 r. nie było tak szczegółowe jak pismo skierowane do pełnomocnika S. P. z 17 sierpnia 2015 r. M. P. nie zgadza się z twierdzeniem organu, iż postępowanie sądowe o naruszenie posiadania nie miało znaczenia dla niniejszego postępowania, ponieważ D. P. jest od wielu lat dzierżawcą działek nr: 353 i 427 i faktycznie uprawia wskazane działki. W nawiązaniu do art. 28 k.p.a. skarżąca uważa, że D. P. jako samoistny posiadacz posiada interes prawny w ustaleniu przedmiotowych granic.
Pismem z 24 listopada 2015 r. odnosząc się do powyższych twierdzeń strony organ wyjaśnił, że protokół graniczny jest istotnym dokumentem w zakresie rozgraniczenia nieruchomości w przypadku uznania granic przez strony, natomiast, gdy istnieje spór co do granic, wiążące znaczenie ma opinia geodety. Protokół graniczny został uzupełniony o stan użytkowania. Oświadczenie M. P. znajduje się w protokole granicznym. Protokół graniczny wraz z opinią geodety został przesłany do organu pocztą tradycyjną, nie zaś przekazany za pośrednictwem strony postępowania. Strony otrzymały zawiadomienia na termin czynności wyznaczony na dzień 7 i 19 lutego 2015 r. W dniu 7 lutego 2015 r. czynności się nie odbyły. W aktach sprawy uprzednio znalazły się niewłaściwe zawiadomienia. Wraz z pismem załączone zostały właściwe zawiadomienia wraz z potwierdzeniem ich odbioru przez strony. W dniu 7 stycznia 2015 r. uprawniony geodeta był obecny na gruncie, jednakże nie były wówczas prowadzone czynności rozgraniczenia. W dniu 7 lutego 2015 r. nie zostały dokonane żadne czynności rozgraniczenia, ponieważ M. P. nie odebrała w terminie zawiadomienie o czynnościach. Geodeta przeprowadził wówczas jedynie czynności przygotowawcze polegające na odszukaniu najbliższych znaków granicznych, mogących stanowić odnośniki do pomiarów, które dotyczyć miały przedmiotowych nieruchomości. Zawiadomione zostały o dokonaniu tych czynności właściwe osoby. Czynności z udziałem stron odbyły się 19 lutego 2015 r. W dniu 11 marca 2015 r. nie prowadzono czynności rozgraniczeniowych w zakresie przedmiotowego postępowania. Geodeta był obecny w tym dniu w miejscowości J., ale w związku z innym zleceniem. Dokumenty wymienione w pkt. 4 opinii geodety zostały udostępnione M. P.. Organ podał, iż przy rozgraniczaniu nieruchomości geodeta posługuje się użytkami z ewidencji gruntów, i w niniejszym postępowaniu zostały ujawnione użytki takie jak na szkicu granicznym. Według oceny geodety, w chwili wykonywania przez niego czynności nie było możliwe rozróżnienie na gruncie, czy znajduje się tam rola, czy pastwisko. Zdjęcia załączone do odwołania wykonane zostały przez stronę znacznie później, kiedy możliwe już było rozróżnienie, czy jest tam niezagospodarowana rola (zachwaszczona, zaperzona), czy też pastwisko. W swojej opinii geodeta nie sprecyzował szerokości rowu, posługując się określeniem, że ma on "między 3-4 m". Ustalenie to jednak nie ma żadnego znaczenia dla rozgraniczenia. Na dzień sporządzenia protokołu granicznego (tj. 14 kwietnia 2015 r.) na odległości między pkt. MP1 a MP4, istniał niezaorany pas gruntu - zieleni, który można określić jako miedza. Na odcinku: MP4 - MP5 istnieje krawędź stanu użytkowania - skiba, nie ma tam miedzy. Opinia geodety nie zawiera stwierdzenia, że odległość pomiędzy pkt. MP4 a MP5 wynosi 13 m. Lokalizacja pkt. MP6 i MP7 jest zgodna z oświadczeniem M.P. (pkt 9.2. protokołu granicznego), leżą one w linii prostej pomiędzy pkt. MP5 a MP8. Pkt MP8 znajduje się na końcu płotu betonowego od strony południowej (zgodnie ze szkicem zawartym w załączniku nr 2 do opinii).
W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji z 18 grudnia 2015 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. odnosząc się do postawionych zarzutów stwierdziło, że we wszystkich czynnościach na gruncie brały udział strony postępowania – M. P. i S. P.. W toku prowadzonego postępowania strony były pisemnie zawiadamiane, w odpowiednich terminach, o rozprawach rozgraniczeniowych na gruncie. Do ustalenia przebiegu granic wykorzystano następujące dokumenty: zarys pomiarowy dla wsi J. sporządzony przez geodetę A. P. na podstawie pomiaru stanu posiadania na gruncie w sierpniu 1965 r. dla założenia ewidencji gruntów (nr zasobu operatu 219/7/31/66) oraz szkic podziałowy dla działki nr 388 sporządzony przez geodetę J. S. z 14 sierpnia 2004 r. (nr zasobu operatu 533.02-1/04). Zgodnie z opinią uprawnionego geodety dokumenty te nie zawierają danych o ustaleniu granic prawnych rozgraniczanych nieruchomości, stabilizacji znakami granicznymi punktów granicznych rozgraniczanych nieruchomości. Nie pozwalają zatem na ścisłe i jednoznaczne określenie przebiegu granic przedmiotowych nieruchomości. Uprawniony geodeta wskazał również, że dla rozgraniczanych nieruchomości nie odnaleziono znaków granicznych. W punkcie 11K znaleziono jedynie fragment słupka betonowego z ogrodzenia, który nie jest znakiem granicznym. Odnalezione zostały znaki graniczne na granicy działek sąsiednich: 388/1 i 388/2 - położone zgodnie z miarami zapisanymi na szkicu podziałowym działki nr 388 z 2004 r. (na załączniku nr 2 do opinii oznaczone jako pkt. K1 i K8). Wobec tego, iż nie było możliwe ścisłe i jednoznaczne wskazanie granicy, geodeta wskazał stronom na gruncie granice ustalone na podstawie miar zapisanych na zarysie pomiarowym sporządzonym dla wsi J. przez geodetę A. P. z sierpnia 1965 r. (operat nr 219/7/31/66) i pomiaru na gruncie granic oraz stanu posiadania (użytkowania) innych niż rozgraniczane nieruchomości. W dniu 14 kwietnia 2015 r. geodeta wskazał stronom tak ustaloną granicę (oznaczoną na gruncie palikami drewnianymi pomalowanymi farbą koloru pomarańczowego - uwidocznioną w załącznikach nr 1, 2, 3 do opinii i na szkicu, linią koloru czarnego). S. P. zaakceptowała wskazaną przez geodetę granicę, natomiast M. P. oświadczyła, że nie zgadza się z ustaloną przez geodetę granicą i wskazała na inny przebieg granicy (przebieg granicy oznaczony został na gruncie palikami drewnianymi pomalowanym farbą koloru niebieskiego - uwidoczniony w załącznikach nr 1, 2 i 3 do opinii i na szkicu granicznym linią koloru niebieskiego).
Uprawniony geodeta podkreślił w opinii, że pomimo nakłaniania stron do ugody do jej zawarcia nie doszło. W świetle opinii technicznej uprawnionego geodety, ustalenie ostatniego spokojnego stanu użytkowania na gruncie i aktualnego stanu użytkowania nie były możliwe ze względu na rozbieżne wskazania stron. Jak podał geodeta, wzdłuż granicy pomiędzy działką nr 353 a działką nr 355 nie jest możliwe ustalenie aktualnego stanu użytkowania części użytkowanej jako pastwisko. S. P. wskazała, że użytkuje grunt do linii wyznaczonej pomiędzy pkt. 10 i 11, natomiast M. P. - do linii wyznaczonej pkt. MP10 i MP11. W odniesieniu do granicy pomiędzy działkami nr 389 i 390 również nie jest możliwe określenie aktualnego stanu użytkowania. Geodeta stwierdził, iż znajduje się tam rów o szerokości 3 - 4 m, który odprowadza wody deszczowe z przydrożnego rowu do drogi publicznej działki nr 380 i rowu działki nr 287. S. P. w tym zakresie oświadczyła, że rów położony jest na granicy pomiędzy przedmiotowymi nieruchomościami, natomiast zgodnie z twierdzeniem M. P. - rów w całości wykopany został na nieruchomości stanowiącej jej własność. Wzdłuż granicy między działką nr 427 a działką nr 428 na odcinku od pkt. MP1 do pkt. MP4 biegnie kręta miedza o szerokości 0,3 -0,7 m, na odcinku od pkt. 4 do pkt. 5 krawędź stanu użytkowania to linia prosta przebiegająca przez pkt. MP4 - mś20 - 5.
Uwzględniając powyższe Kolegium stwierdziło, że organ I instancji prawidłowo i zgodnie z przepisem art. 34 ust. 2 w zw. z art. 33 ust. 1 cyt. ustawy przeprowadził analizę zebranych dowodów stwierdzając, że w oparciu o nie brak jest możliwości ustalenia przebiegu spornej granicy i zasadne jest umorzenie postępowania administracyjnego oraz przekazanie sprawy sądowi powszechnemu. Przepis art. 33 ust. 1 cyt. ustawy daje możliwość organowi administracji publicznej orzeczenia o przebiegu granicy w formie decyzji - w przypadku sporu stron, jedynie wówczas, gdy znaki i ślady graniczne, mapy i inne dokumenty oraz punkty osnowy geodezyjnej, pozwalają w sposób jednoznaczny na ustalenie spornej granicy. Możliwość wydania takiej decyzji jest więc zawężona do wypadków, gdy ustalenie przebiegu granicy nastąpiło na podstawie zebranych dowodów lub zgodnego oświadczenia stron. Powyższe oznacza, że organ administracji publicznej nie wydaje decyzji w przedmiocie ustalenia granic wówczas, gdy sporny jest stan prawny, a więc wtedy, gdy na podstawie znaków i śladów granicznych, istniejącej dokumentacji oraz punktów osnowy geodezyjnej (art. 31 ust. 2 ustawy), nie jest możliwe ustalenie przebiegu spornej granicy.
Zdaniem Kolegium organ I instancji właściwe ocenił, iż w stanie faktycznym sprawy nie jest możliwe wydanie decyzji administracyjnej o rozgraniczeniu w oparciu o art. 33 ust. 1 ustawy - Prawo geodezyjne i kartograficzne. Jak bowiem wynika z protokołu granicznego i opinii geodety istniejące dokumenty tj. zarys pomiarowy sporządzony dla obrębu geodezyjnego J. przez geodetę A. P. na podstawie pomiaru stanu posiadania na gruncie w sierpniu 1965 r. dla założenia ewidencji gruntów (operat nr zasobu 219/7/31/66) oraz szkic podziałowy dla działki nr 388 sporządzony przez geodetę J. S. w 2004 r. (operat nr zasobu 533.02-1/04) nie zawierają danych o ustaleniu granic prawnych rozgraniczanych nieruchomości, stabilizacji znakami granicznymi punktów granicznych przedmiotowych nieruchomości. Zdaniem uprawnionego geodety, wskazane dokumenty nie pozwalają na ścisłe i jednoznaczne ustalenie granicy rozgraniczanych nieruchomości. Na podstawie danych ewidencyjnych, czyli wg tzw. kryterium prawnego, nie jest więc możliwe wskazanie w sposób jednoznaczny przebiegającej między nieruchomościami granicy. Wobec braku zgodnego oświadczenia stron, będących bez wątpienia ze sobą w sporze, nie istniała podstawa do wydania decyzji administracyjnej o rozgraniczeniu przedmiotowych nieruchomości, o jakiej mowa w art. 33 ust. 1 ustawy - Prawo geodezyjne i kartograficzne, a organ I instancji właściwie zastosował przepis art. 34 ust. 2 ustawy -Prawo geodezyjne i kartograficzne i art. 105 § 1 k.p.a. umarzając postępowanie rozgraniczeniowe i przekazując z urzędu sprawę do rozpatrzenia sądowi powszechnemu.
Zdaniem Kolegium, opinia uprawnionego geodety, na której oparł swoje rozstrzygnięcie organ I instancji jest pełna, rzetelna i zrozumiała. Brak jest podstaw do odmowy jej wiarygodności. Odnosząc się do zarzutu strony co do okoliczności, że protokół graniczny nie jest protokołem sporządzonym na miejscu czynności wskazał, iż nie jest na chwilę obecną możliwa jego weryfikacja. Zauważył też, iż obie strony postępowania odmówiły podpisania protokołu, a ponadto zgodność zawartych w protokole oświadczeń stron jest przez nie podważana.
Organ odwoławczy przychylił się również do stanowiska organu, iż postępowanie w przedmiocie naruszenia posiadania toczące się z powództwa M. P. przeciwko D. P. przed Sądem Rejonowy w W. (sygn. akt [...]), a także rozstrzygnięcie w jego wyniku zapadłe, jako niemające znaczenia dla przedmiotu niniejszego postępowania administracyjnego, nie mogło zostać przez organ uwzględnione. Wyrok w przedmiocie orzeczenia o naruszeniu posiadania nie stanowi prejudykatu w sprawie o rozgraniczenie nieruchomości.
Za słuszny natomiast Kolegium uznało zarzut naruszenia zasady czynnego udziału stron w każdym stadium postępowania, wynikającej z art. 10 § 1 k.p.a. Kolegium ustaliło, że M. P. zapoznała się z aktami sprawy 11 września 2015 r., natomiast opinia techniczna uprawnionego geodety datowana jest na 22 września 2015 r. Strona nie miała więc możliwości zapoznania się z pełnym materiałem sprawy. Wskazana wadliwość została jednak konwalidowana przez Kolegium poprzez umożliwienie stronie zaznajomienia się z całością zebranego materiału dowodowego sprawy. Z ww. prawa M. P. skorzystała 13 listopada 2015 r.
W skardze na powyższe rozstrzygnięcie, M. P. zarzuciła w szczególności, iż decyzje obu organów oparte zostały na nierzetelnej opinii geodety. Geodeta błędnie ustalił miary drogi znajdującej się przy działce nr 428 oraz rowu melioracyjnego, a także wbrew dyspozycji § 15 rozporządzenia Ministrów Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej z dnia 14 kwietnia 1999 r. w sprawie rozgraniczania nieruchomości nie utrwalił oraz nie dokonał pomiaru granic według stanu istniejącego na gruncie. Organy niezasadnie nie przeprowadziły dowodu z akt sprawy sądowej, która toczyła się przed Sądem Rejonowym w W. o sygn. akt [...], czy zdjęć wykonanych przez stronę. Zdaniem skarżącej, organy winny rozważyć okoliczność, iż do czynności geodezyjnych wyznaczono geodetę wskazanego przez wnioskodawczynię, a skarżąca nie miała możliwości wypowiedzenia się w tej kwestii. Wskazała, że fakt zapoznania się z całością materiału dowodowego w sprawie przed organem II instancji nie oznacza konwalidowania naruszenia przez organ I instancji art. 10 § 1 k.p.a., ponieważ strona nie miała możliwości składania wniosków dowodowych w toku postępowania przed organem I instancji. Ponadto zarzuciła, że organ II instancji nie przeprowadź własnego postępowania dowodowego, a jedynie oparł się na stanowisku organu I instancji, w szczególności w zakresie ustaleń co do stanu istniejącego na gruncie.
W związku z powyższymi zarzutami skarżąca wskazała, że organ II instancji nie podjął wszelkich niezbędnych kroków do wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, nie uzupełnił materiału dowodowego oraz nie ustosunkował się do wniosków dowodowych strony. Dodatkowo podtrzymała wszelkie zarzuty i wnioski podnoszone w toku postępowania przed organem II instancji.
Wniosła w związku z tym o uchyleni zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej jej decyzji Wójta Gminy [...] w całość oraz postanowienia organu I instancji wydanego w przedmiocie wyboru geodety, także o zwrot poniesionych przez stronę kosztów postępowania od organu II instancji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola, o której mowa w § 1 sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (art. 1 § 2).
W myśl art. 145 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz.U. z 2012 poz. 270, ze zm.) [dalej: ustawa p.p.s.a.], sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie:
1./ uchyla decyzje lub postanowienie w całości lub w części jeżeli stwierdzi:
a./ naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy;
b./ naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego;
c./ inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy;
2./ stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach;
3./ stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa, jeżeli zachodzą przyczyny określone w kodeksie postępowania administracyjnego lub w innych przepisach.
Z wymienionych przepisów wynika, iż sąd bada legalność zaskarżonej decyzji, czy jest ona zgodna z prawem materialnym określającym prawa i obowiązki stron oraz z prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Przy czym Sąd obowiązany jest wziąć pod uwagę z urzędu wszelkie naruszenia przepisów prawa materialnego i procesowego, jeżeli mogły mieć wpływ na treść zapadłego orzeczenia, gdyż w myśl art. 134 § 1 ustawy p.p.s.a. rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Po dokonaniu oceny legalności zaskarżonej decyzji Sąd nie znalazł podstaw do jej uchylenia.
Postępowanie administracyjne w sprawie zostało wszczęte i toczyło się na wniosek S. P., która wystąpiła o dokonanie rozgraniczenia jej nieruchomości położonej w obrębie J., oznaczonej w ewidencji gruntów jako działki nr 353, 389, 427 z nieruchomością oznaczoną nr. 355, 390, 428 stanowiącą własność M. P..
Podstawę rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie stanowiły przepisy ustawy z 17 maja 1989 r. - Prawo geodezyjne i kartograficzne (tj. Dz.U. z 2015 r., poz. 520) [dalej: ustawa – Prawo geodezyjne i kartograficzne]. Stosownie do treści art. 29 tej ustawy, rozgraniczenie nieruchomości ma na celu ustalenie przebiegu ich granic przez określenie punktów i linii granicznych, utrwalenie tych punktów znakami granicznymi na gruncie oraz sporządzenie odpowiednich dokumentów (ust. 1). Rozgraniczeniu podlegają, w miarę potrzeby, wszystkie albo niektóre granice określonej nieruchomości z przyległymi nieruchomościami lub innymi gruntami (ust. 2).
Unormowania zawarte w art. 33 i art. 34 ustawy - Prawo geodezyjne i kartograficzne wyczerpująco określają sposoby zakończenia postępowania o rozgraniczenie nieruchomości. Postępowanie rozgraniczeniowe prowadzone w pierwszej fazie w trybie administracyjnym może zakończyć się w kolejności:
1/ decyzją o umorzeniu postępowania (na podstawie art. 105 § 1 k.p.a.) - w sytuacji, gdy strony postępowania dojdą do porozumienia i zawrą przed geodetą ugodę co do przebiegu granicy, która ma wówczas charakter ugody cywilnoprawnej i moc ugody sądowej, a jej wzruszenie może nastąpić tylko przed sądem powszechnym;
2/ decyzją merytoryczną o rozgraniczeniu nieruchomości wydaną przez wójta (burmistrza, prezydenta miasta ) wytyczająca granicę (art. 33 ust. 1 ustawy - Prawo geodezyjne) - w sytuacji, gdy zainteresowani właściciele nie zawarli ugody, ale zebrane dowody dają podstawę do ustalenia przebiegu granicy lub przebieg granicy został ustalony, na podstawie zgodnego oświadczenia stron (właścicieli nieruchomości); Strona niezadowolona z ustalenia przebiegu granicy może żądać w terminie 14 dni od dnia doręczenia jej decyzji w tej sprawie, przekazania sprawy sądowi (art. 33 ust. 3 ustawy);
3/ decyzją o umorzeniu postępowania rozgraniczeniowego i przekazaniu sprawy z urzędu do rozpatrzenia właściwemu sądowi powszechnemu, wydaną na podstawie art. 34 ust. 2 ustawy – Prawo geodezyjne i kartograficzne, jeżeli nie dojdzie do zawarcia ugody co do przebiegu linii granicznych lub nie ma podstaw do wydania decyzji, o której mowa w art. 33 ust. 1. W takiej sytuacji, zgodnie z art. 34 ust. 1 upoważniony geodeta tymczasowo utrwala punkty graniczne według ostatniego stanu spokojnego posiadania, dokumentów i wskazań stron, oznacza je na szkicu granicznym, sporządza opinię i całość dokumentacji przekazuje właściwemu wójtowi (burmistrzowi, prezydentowi miasta), który umarza postępowanie administracyjne i przekazuje sprawę z urzędu do rozpatrzenia sądowi.
W rozpoznawanej sprawie organ I instancji w wydanej [...] r. decyzji powołał się właśnie na art. 34 ust. 2 ustawy - Prawo geodezyjne i kartograficzne uznając, że zaistniały przesłanki z art. 34 ust. 1 ustawy.
Ponieważ nie ulega wątpliwości, że w toku postępowania rozgraniczeniowego nie doszło do zawarcia ugody między zainteresowanymi właścicielami nieruchomości i nie było podstaw do wydania decyzji o rozgraniczeniu na podstawie zgodnego oświadczenia stron rozważenia wymaga, czy prawidłowo wykluczona została możliwość wydania decyzji o rozgraniczeniu na podstawie zebranych dowodów.
Przy czym, zdaniem Sądu, określenie "nie ma podstaw do wydania decyzji, o której mowa w art. 33 ust. 1", należy łączyć z treścią art. 31 ust. 1 – 3 ustawy. Z tych przepisów wynika, że czynności ustalania przebiegu granic wykonuje geodeta upoważniony przez wójta (burmistrza, prezydenta miasta), a przy ustaleniu przebiegu granic bierze się pod uwagę znaki i ślady graniczne, mapy i inne dokumenty oraz punkty osnowy geodezyjnej, a jeżeli brak jest takich danych lub są one niewystarczające albo sprzeczne, ustala się przebieg granicy na podstawie zgodnego oświadczenia stron lub jednej strony, gdy druga strona w toku postępowania oświadczenia nie składa i nie kwestionuje przebiegu granicy.
Rodzaje dokumentów stanowiących podstawę ustalania przebiegu granic i szczegółowe czynności wykonywane przy ustaleniu przebiegu granic określa rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej oraz Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 14 kwietnia 1999 r. o rozgraniczaniu nieruchomości (Dz.U. nr 45, poz. 453), które w § 3 stanowi, że podstawę ustalania przebiegu granic nieruchomości stanowią dokumenty stwierdzające stan prawny nieruchomości i dokumenty określające położenie punktów granicznych i przebieg granic nieruchomości, a w § 5 szczegółowo wymienia dokumenty określające położenie punktów granicznych i przebieg granic nieruchomości. Dokumenty, które były wykorzystane w ocenianym postępowaniu, były niewątpliwie dokumentami geodezyjnymi w rozumieniu § 5 ust. 1 rozporządzenia.
W ocenie Sądu sprawę rozpoznającego, zarzuty podniesione w skardze nie mogą odnieść zamierzonego skutku. Materiał dowodowy zgromadzony w sprawie został zebrany w sposób prawidłowy i daje on podstawę do przyjętych przez organ ustaleń, że nie można w sposób jednoznaczny ustalić granicy prawnej na podstawie znaków i śladów granicznych, istniejącej dokumentacji oraz punktów osnowy geodezyjnej.
W pierwszym rzędzie skarżąca w treści skargi kwestionowała rzetelność opinii geodety, wskazując, iż błędnie ustalił miary drogi znajdującej się przy działce nr 428 oraz rowu melioracyjnego, a także nie utrwalił oraz nie dokonał pomiaru granic według stanu istniejącego na gruncie.
Odnosząc się do zarzutów podniesionych przez stronę skarżącą, a dotyczących nierzetelności opinii biegłego i samej osoby biegłego wskazać trzeba, że w sprawie o rozgraniczenie nieruchomości uprawniony geodeta jest wyznaczany i umocowany przez organ, a nie przez stronę postępowania. W orzecznictwie wskazuje się, że w sprawach dotyczących rozgraniczenia przepisy nie nakładają na organ obowiązku dopuszczenia stron do udziału w procedurze wyboru geodety dokonującego czynności ustalenia przebiegu granic, więc strony nie mogą żądać od organu upoważnienia geodety przez nie zaproponowanego. Geodeta występuje tu jako posiadający określoną wiedzę geodezyjną specjalista. Jest to szczególne rozwiązanie, bo wymienione czynności techniczne związane z ustaleniem granic wykonuje podmiot zewnętrzny - tzn. podmiot występujący poza strukturą prowadzącego postępowanie organu administracji. Upoważnienie geodety do przeprowadzenia czynności rozgraniczenia nie podlega zaskarżeniu. Nadzór nad terminowością wykonania zleconych geodecie prac sprawuje organ prowadzący postępowanie. Co przy tym szczególnie istotne z punktu widzenia postawionego przez stronę zarzutu nierzetelności działania geodety w niniejszej sprawie dokonany przez organy wybór konkretnego geodety podlega jedynie ogólnej kontroli sądu pod kątem jego prawidłowości, tj. dysponowania przez geodetę odpowiednimi uprawnieniami, czy sposobu wyboru oferty (por w tym względzie m.in. uzasadnienie wyroku WSA w Krakowie z 28 marca 2012 r., sygn. akt III SA/Kr 840/11).
Przechodzą do dalszy rozważań, stwierdzić należy, iż w niniejszym postępowaniu prawidłowo – zdaniem Sądu - do ustalenia przebiegu granic spornych działek wykorzystano istniejące dokumenty, tj. zarys pomiarowy sporządzony dla obrębu geodezyjnego J. przez geodetę A. P. na podstawie pomiaru stanu posiadania na gruncie w sierpniu 1965 r. dla założenia ewidencji gruntów (operat nr zasobu 219/7/31/66) oraz szkic podziałowy dla działki nr 388 sporządzony przez geodetę J S. w 2004 r. (operat nr zasobu 533.02-1/04). Trafnie w tym względzie skonstatowały organy, że dokumenty te nie zawierają danych o ustaleniu granic prawnych rozgraniczanych nieruchomości, stabilizacji znakami granicznym punktów granicznych przedmiotowych nieruchomości, nie dają także możliwości ustalenia przebiegu spornej granicy. Jak bowiem wynika z poczynionych ustaleń, W punkcie 11K znaleziono jedynie fragment słupka betonowego z ogrodzenia, który nie jest znakiem granicznym. Odnalezione zostały znaki graniczne na granicy działek sąsiednich: 388/1 i 388/2 - położone zgodnie z miarami zapisanymi na szkicu podziałowym działki nr 388 z 2004 r. (na załączniku nr 2 do opinii oznaczone jako pkt. K1 i K8). Dane wynikające z dokumentów geodezyjnych niewątpliwie nie pozwoliły zatem na jednoznaczne określenie przebiegu spornej granicy.
Wobec tego, iż nie było możliwe ścisłe i jednoznaczne wskazanie granicy, geodeta wskazał stronom na gruncie granice ustalone na podstawie miar zapisanych na zarysie pomiarowym sporządzonym dla wsi J. przez geodetę A. P. z sierpnia 1965 r. (operat nr 219/7/31/66) i pomiaru na gruncie granic oraz stanu posiadania (użytkowania) innych niż rozgraniczane nieruchomości. W dniu 14 kwietnia 2015 r. geodeta wskazał stronom tak ustaloną granicę (oznaczoną na gruncie palikami drewnianymi pomalowanymi farbą koloru pomarańczowego - uwidocznioną w załącznikach nr 1, 2, 3 do opinii i na szkicu, linią koloru czarnego). Uczestniczka postepowania S. P. zaakceptowała wskazaną przez geodetę granicę, natomiast skarżąca M. P. oświadczyła, że nie zgadza się z ustaloną przez geodetę granicą i wskazała na inny przebieg granicy (przebieg granicy oznaczony został na gruncie palikami drewnianymi pomalowanym farbą koloru niebieskiego - uwidoczniony w załącznikach nr 1, 2 i 3 do opinii i na szkicu granicznym linią koloru niebieskiego). Również i w tym względzie niemożliwe było ustalenie zbieżnych danych do stwierdzenia przebiegu spornej granic działek.
Bezsporne w rozpoznawanej sprawie jest także to, że także strony sporu wskazywały na zupełnie inne ich zdaniem podstawy do ustalenia faktycznego przebiegu spornych granic. Uczestniczka postępowania S. P. wskazała, że użytkuje grunt do linii wyznaczonej pomiędzy pkt. 10 i 11, natomiast skarżąca M. P. - do linii wyznaczonej pkt. MP10 i MP11. W odniesieniu do granicy pomiędzy działkami nr 389 i 390 również nie było możliwe określenie aktualnego stanu użytkowania. Geodeta stwierdził, iż znajduje się tam rów o szerokości 3-4 m, który odprowadza wody deszczowe z przydrożnego rowu do drogi publicznej działki nr 380 i rowu działki nr 287. Uczestniczka postępowania S. P. oświadczyła natomiast w tym zakresie, że rów położony jest na granicy pomiędzy przedmiotowymi nieruchomościami, z kolei zgodnie z twierdzeniem skarżącej M. P. - rów w całości wykopany został na nieruchomości stanowiącej jej własność. Wzdłuż natomiast granicy między działką nr 427 a działką nr 428 na odcinku od pkt. MP1 do pkt. MP4 biegnie kręta miedza o szerokości 0,3 -0,7 m, na odcinku od pkt. 4 do pkt. 5 krawędź stanu użytkowania to linia prosta przebiegająca przez pkt. MP4 - mś20 - 5. W tym stanie uprawniony geodeta stwierdził że pomimo nakłaniania stron do ugody do jej zawarcia nie doszło.
Odnosząc się do argumentacji strony skarżącej opierającej się na twierdzeniu o tzw. "stanie spokojnego posiadania", co w jej przekonaniu mogłoby stanowić podstawę do jednoznacznego i ostatecznego ustalenia granic spornych nieruchomości stwierdzić należy, że w postępowaniu administracyjnym organ nie ma kompetencji do wydawania decyzji o rozgraniczeniu nieruchomości na podstawie ostatniego spokojnego stanu posiadania (por. w tym zakresie m.in. M. Durzyńska, Rozgraniczenie i podział nieruchomości, Warszawa 2009, s. 129-141, 212-287). Ponadto, w świetle opinii technicznej uprawnionego geodety, ustalenie ostatniego spokojnego stanu użytkowania na gruncie i aktualnego stanu użytkowania nie były możliwe ze względu na rozbieżne wskazania stron. Jak podał geodeta, wzdłuż granicy pomiędzy działką nr 353 a działką nr 355 nie jest możliwe ustalenie aktualnego stanu użytkowania części użytkowanej jako pastwisko.
W tej sytuacji, gdy dokumentacja geodezyjna zawiera sprzeczne ze sobą dane tak, że nie ma możliwości jednoznacznego ustalenia przebiegu granic na jej podstawie i sprzeczne są stanowiska zainteresowanych właścicieli nieruchomości co do przebiegu spornej granicy, co jednoznacznie wynika ze zgromadzonego w sprawie materiału, organ zgodnie z art. 34 ust. 2 miał obowiązek wydania decyzji o umorzeniu postępowania i przekazaniu sprawy z urzędu do rozpatrzenia sądowi.
Należy podkreślić, że decyzja wydana na podstawie art. 34 ust. 2 ustawy - Prawo geodezyjne i kartograficzne nie rozstrzyga sprawy co do jej istoty, a jedynie kończy bieg postępowania administracyjnego w przedmiotowej sprawie. Treścią decyzji o umorzeniu postępowania administracyjnego i przekazania sprawy sądowi nie jest bowiem merytoryczne rozstrzygnięcie dotyczące przebiegu granic, lecz jedynie wymienione proceduralne powody uniemożliwiające zakończenie sprawy w postępowaniu administracyjnym, od których zaistnienia ustawodawca uzależnił możliwość umorzenia postępowania (D. Felcenloben, Granice nieruchomości i sposoby ich ustalania, Warszawa 2011, str. 394). Wszystkie argumenty strony skarżącej, czy uczestniczki postepowania w tym zakresie i wskazywane przez strony dowody mogą i powinny zostać ocenione w postępowaniu przed sądem powszechnym. Umorzenie postępowania administracyjnego i przekazanie sprawy z urzędu do rozpoznania sądowi nie oznacza, że są one niezasadne. Oznacza tylko, że nie mogły zostać wzięte pod uwagę w postępowaniu administracyjnym o rozgraniczenie. Kompetencje do rozstrzygnięcia istniejącego sporu, który jest sporem o prawo własności, posiada jednie sąd powszechny.
Przychylić się należy również do stanowiska organu, iż postępowanie w przedmiocie naruszenia posiadania toczące się z powództwa M. P. przeciwko D. P. przed Sądem Rejonowy w W. (sygn. akt [...]), a także rozstrzygnięcie w jego wyniku zapadłe, jako niemające znaczenia dla przedmiotu niniejszego postępowania administracyjnego, nie mogło zostać przez organ uwzględnione. Wyrok w przedmiocie orzeczenia o naruszeniu posiadania nie stanowi bowiem prejudykatu w sprawie o rozgraniczenie nieruchomości.
Oczywiście bezzasadne są także, zdaniem Sądu, zarzuty skargi dotyczące naruszenia zasad prowadzenia postępowania dowodowego przez organy. Okoliczności faktyczne w niniejszej sprawie zostały – w ocenie Sądu – ustalone prawidłowo, co też znalazło swój wyraz w uzasadnieniach decyzji organów obu instancji. nie można także uwzględnić zarzutu pozbawienia strony skarżącej czynnego udziału w toku postępowania pierwszoinstancyjnego. Jak wynika z akt administracyjnych, skarżąca została poinformowana o wszczęciu postępowania oraz była informowana o wszelkich czynnościach dokonywanych w toku postępowania administracyjnego przez organ I instancji. Zauważyć dalej należy, iż w postępowaniu odwoławczym Kolegium nie przeprowadzało postępowania uzupełniającego, opierając się na materiale dowodowym zgromadzonym w pierwszej instancji. Ponieważ natomiast M. P. zapoznała się z aktami sprawy w toku postępowania przed organem II instancji ewentualna wadliwość postępowania przed organem I instancji w aspekcie naruszenia art. 10 § 1 k.p.a. została konwalidowana. Nie sposób też stwierdzić, aby wskazane ewentualne naruszenie przez organ I instancji art. 10 § 1 k.p.a. miało wpływ na treść rozstrzygnięcia w sprawie, co należałoby wykazać dla skuteczności postawienia takiego zarzutu. Tym samym, podniesiony w skardze zarzut uznać należy za bezzasadny.
Reasumując stwierdzić należy, że w niniejszej sprawie Kolegium prawidłowo oceniło, że w stanie faktycznym niniejszej sprawy nie jest możliwie wydanie decyzji administracyjnej o rozgraniczeniu w oparciu o art. 33 ust. 1 ustawy – Prawo geodezyjne i kartograficzne, jak bowiem wynika z zebranych materiałów dowodowych w sprawie, istniejące dokumenty geodezyjne są ze sobą sprzeczne, a strony postępowanie nie zgodziły się na zaproponowane przez geodetę rozwiązania co do ustalenia spornych granic nieruchomości, co w efekcie nie pozwala na wskazanie w sposób jednoznaczny przebiegu spornej granicy.
Z powyższych względów, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi, działając na podstawie art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, oddalił skargę.
e.o.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło