III SA/Łd 288/23

WyrokWSA w Łodzi2023-08-24

Skład orzekający: Ewa Alberciak, Teresa Rutkowska, Małgorzata Kowalska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy, uznając, że strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu z powodu nieskutecznego doręczenia decyzji?
Ratio decidendi
Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając, że organ prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu, ponieważ mimo otrzymania zawiadomienia o wszczęciu postępowania i pouczenia o obowiązku informowania o zmianie adresu, nie powiadomił organu o zmianie miejsca zamieszkania, a korespondencja została skutecznie doręczona w trybie zastępczym.
Stan faktyczny
Strona D.K. złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta Łodzi z dnia 3 lipca 2020 r. o zatrzymaniu prawa jazdy, twierdząc, że nie otrzymała decyzji z powodu zamieszkiwania pod innym adresem niż wskazany w aktach. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi odmówiło przywrócenia terminu, uznając, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu, a korespondencja została skutecznie doręczona w trybie zastępczym. Skarżący wniósł skargę do WSA w Łodzi, zarzucając błąd w ustaleniach faktycznych i naruszenie art. 58 § 1 k.p.a.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 24 sierpnia 2023 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział III w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Alberciak (spr.), Sędziowie Sędzia NSA Teresa Rutkowska, Sędzia WSA Małgorzata Kowalska, po rozpoznaniu w dniu 24 sierpnia 2023 roku na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi D. K. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi z dnia 13 marca 2023 roku nr SKO.4121.24-25.2023 w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy oddala skargę. Postanowieniem z dnia 13 marca 2023 r. nr SKO.4121.24-25.2023 Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi - po rozpoznaniu wniosku D.K. o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta Łodzi z dnia 3 lipca 2020 r. nr DOM-PJR-II.5430.2.315.2020 o zatrzymaniu D.K. prawa jazdy kategorii B i odwołania od ww. decyzji, na podstawie art. 59 w związku z art. 58, art. 129 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2022 roku, poz. 2000 ze zm.) - odmówiło D.K. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. W sprawie ustalono następujący stan faktyczny i prawny. Wnioskiem z dnia 11 września 2019 r. Prokurator Rejonowy w Łęczycy zwrócił się - na podstawie art. 182 k.p.a. oraz art. 99 ust. 1 pkt 2 lit b w związku z art. 75 ustawy o kierujących pojazdami - do Prezydenta Miasta Łodzi o wszczęcie postępowania w przedmiocie skierowania na badania lekarskie kierowcy D.K. s. Z. i J., ur. [...] w Ł. zamieszkałego [...] Ł. ul. [...], wobec zaistnienia uzasadnionych zastrzeżeń co do jego stanu zdrowia i ustalenia istnienia lub braku przeciwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdami oraz o potraktowanie Prokuratora jako strony postępowania. W uzasadnieniu Prokurator wskazał, że nadzorował postępowanie przygotowawcze o czyn z art. 177 § 1 kk, do którego doszło w dniu 28 kwietnia 2019 roku w miejscowości K., woj. łódzkie. W wyniku przeprowadzonego postępowania ustalono, że D.K. w dniu zdarzenia prowadził po drodze publicznej samochód marki Cirtroen C4 Picasso o nr rej. [...]. W trakcie poruszania się pojazdem D.K. w sposób nagły i gwałtowny utraciła nad nim panowanie, w następstwie najprawdopodobniej chwilowej utraty przytomności, co spowodowało, że pojazd ze znajdującym się w nim obok kierowcy pasażerem zjechał do przydrożnego rowu, powodując stan zagrożenia dla innych uczestników ruchu drogowego. Wobec tak ustalonego stanu faktycznego zasadnym jest skierowanie wniosku w trybie art. 99 ust.1 pkt 2 lit b ustawy o kierujących pojazdami celem wszczęcia postępowania w przedmiocie skierowania kierowcy D.K.na badania lekarskie. Zawiadomieniem z dnia 19 września 2019 r. Prezydent Miasta Łodzi poinformował stronę o wszczęciu postępowania administracyjnego z urzędu o skierowaniu D.K. na badania lekarskie przeprowadzone w Przychodni Konsultacyjno - Diagnostycznej Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w trybie art. 99 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami. Ponadto strona została poinformowana, że podstawę wszczęcia postępowania stanowi pismo Prokuratora Rejonowego w Łęczycy z dnia 11 września 2019 r. Strona została także pouczona o możliwości zapoznania się z aktami sprawy oraz o treści art. 41 § 1 i § 2 k.p.a. (o obowiązku zawiadomienia organu administracji publicznej o każdej zmianie swego adresu i o skutkach zaniedbania tego obowiązku). Powyższe zawiadomienie zostało skierowane na adres wskazany przez Prokuratora oraz istniejący w ewidencji kierowców: [...] Ł., ul. [...] i doręczone D.K. w dniu 31 października 2019 r. Powyższe pismo zostało również doręczone Prokuratorowi Rejonowemu w Łęczycy w dniu 23 września 2019 r. Prezydent Miasta Łodzi decyzją z 18 listopada 2019 r. skierował D.K. na badania lekarskie przeprowadzone w celu ustalenia istnienia lub braku przeciwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdami. Powyższa decyzja została doręczona Prokuratorowi Rejonowemu w Łęczycy w dniu 21 listopada 2019 r. Ponadto decyzja ta została wysłana D.K. na adres zamieszkania, tj.: Ł., ul. [...] (i uznana przez organy za doręczoną w trybie art. 44 k.p.a.). Zawiadomieniem z dnia 6 kwietnia 2020 r. Prezydent Miasta Łodzi poinformował stronę o wszczęciu postępowania w sprawie wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy z uwagi na nieprzedstawienie w wymaganym terminie orzeczenia lekarskiego, do czego D.K. został zobowiązany decyzją Prezydenta Miasta Łodzi z dnia 18 listopada 2019 r. Ponadto strona została poinformowana o możliwości złożenia wyjaśnień oraz o treści art. 41 § 1 i § 2 k.p.a. (o obowiązku zawiadomienia organu administracji publicznej o każdej zmianie swego adresu i o skutkach zaniedbania tego obowiązku). Powyższe zawiadomienie skierowane zostało dla D.K. na adres wskazany przez Prokuratora oraz istniejący w ewidencji kierowców, a także na adres, pod którym osobiście odebrał ww. zawiadomienie z dnia 19 września 2019 r. : [...] Ł., ul. [...] i uznane przez organy za doręczone w trybie art. 44 k.p.a. Natomiast Prokuratorowi powyższe pismo zostało doręczone w dniu 8 kwietnia 2020 r. Prezydent Miasta Łodzi decyzją z dnia 3 lipca 2020 r. orzekł o zatrzymaniu D.K. prawa jazdy nr [...] kategorii B serii [...] wydanego w dniu [...] oraz o nadaniu tej decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności. Powyższa decyzja została doręczona Prokuratorowi Rejonowemu w Łęczycy w dniu 8 lipca 2020 r. Ponadto decyzja ta została wysłana D.K. na adres zamieszkania, tj.: Ł., ul. [...] (i uznana przez organy za doręczoną w trybie art. 44 k.p.a.). Strona reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika pismem z 27 stycznia 2023 r. zatytułowanym "Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji" wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od ww. decyzji wraz z odwołaniem. We wniosku strona wniosła o przeprowadzenie dowodu z załączonych dokumentów – oświadczeń: M.T. , A.P, J.C. oraz J.K. na okoliczność, że D.K. w dacie, w której przesłano mu decyzję z dnia 3 lipca 2020 r.wydaną w sprawie o sygn. akt DOM-PJR-II.5430.2.315.20S0 nie zamieszkiwał w lokalu przy ul. [...] w Ł., a co za tym idzie bez swojej winy nie mógł odebrać decyzji i wnieść odwołania od niej. D.K. wskazał, że uchybienie terminu do wniesieniu odwołania wynika z tego, że strona nie wiedziała o prowadzonym postępowaniu i wydanej decyzji, gdyż cała korespondencja (wraz z zaskarżoną decyzją) kierowana była na adres: Ł., ul.[...], podczas gdy adresem zamieszkania strony od 2010 r. jest: Ł., al. [...]. Strona wskazała, że nie wiedziała o obowiązku i dacie badań lekarskich w celu ustalenia istnienia lub braku przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdami. Tym samym nie widziała potrzeby informowania Urzędu Miasta Łodzi Wydziału Spraw Obywatelskich i Komunikacji o zmianie adresu. O wydaniu decyzji DSP-PJR-II.5430.2.64.2019 dowiedziała się 20 stycznia 2023 r. od swojego pełnomocnika, który zapoznał się z aktami dochodzeniowymi 2D-2015/22/AM oraz decyzją w sprawie zatrzymania prawa jazdy DOM--PJR-II.5430.2.315.2020, w której znajdowało się odniesienie do sprawy DSP-PJR-II.5430.2.64.2019. Dochodzenie przeciwko D.K. zostało wszczęte po tym jak został zatrzymany przez Policję poruszając się pojazdem mechanicznym po drodze publicznej. Wtedy też dowiedział się, że podstawą zatrzymania prawa jazdy jest decyzja administracyjna, lecz samą decyzję, jej treść poznał dopiero 20 stycznia 2023 r. Decyzje w obu sprawach są ze sobą powiązane nie tylko związkiem skutkowym, ale także wadliwością jej doręczenia. W obu postępowaniach nie mógł brać udziału w postępowaniu, co przemawia za wyeliminowaniem z obrotu prawnego obu decyzji. Strona powołała się na treść art. 58 § 1 k.p.a. i wskazała, że uprawdopodobniła swoim oświadczeniem oraz oświadczeniem świadków, że bez własnej winy nie doręczono jej decyzji o skierowaniu na badania lekarskie. Zaskarżonym postanowieniem z dnia 13 marca 2023 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta Łodzi z 3 lipca 2020 r. nr DOM--PJR-II.5430.2.315.2020. W uzasadnieniu organ odwołał się do treści art. 58 § 1 i § 2 k.p.a. W uzasadnieniu organ odwołał się do treści art. 58 § 1 i § 2 k.p.a. i wyjaśnił, że brak którejkolwiek z powołanych w nim przesłanek uzasadnia odmowę przywrócenia terminu. Organ stwierdził, że twierdzenie zawarte we wniosku nie daje podstaw do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania i stanowi oczywisty przykład swoistego zaniedbania w prowadzeniu własnych spraw. Okoliczność niezamieszkiwania strony od 2010 r. pod adresem: Ł., ul. [...] (pod który wysyłana była zaskarżona decyzja) - w ocenie wnioskodawcy - ma wynikać wyłącznie z załączonych oświadczeń. Niemniej jednak w opozycji do powyższego twierdzenia pozostaje zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, z którego wynika, że miejscem zamieszkania D.K. w 2019 i 2020 roku był adres: Ł., ul.[...], a nie wskazywany przez stronę adres: Ł., al.[...]. Organ podniósł, że skarżący był i nadal jest zameldowany pod adresem: Ł., ul.[...]. Kolegium wyjaśniło, że stosownie do treści art. 27 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (Dz.U. z 2022 r. poz. 1191 ze zm.), obywatel polski przebywający na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej jest obowiązany zameldować się w miejscu pobytu stałego lub czasowego najpóźniej w 30 dniu, licząc od dnia przybycia do tego miejsca; przy czym równocześnie można mieć jedno miejsce pobytu stałego i jedno miejsce pobytu czasowego. Niezależnie od powyższego obowiązku, który kierowany jest do wszystkich obywatel polskich i cudzoziemców przebywających na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, Kolegium zaznaczyło, że obowiązek informowania o zmianie adresu zamieszkania osób posiadających prawo jazdy został sformułowany w art. 18 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (Dz.U. z 2021 r. poz. 1212 ze zm.), zgodnie z którym osoba posiadająca prawo jazdy lub pozwolenie na kierowanie tramwajem jest obowiązana zawiadomić starostę o utracie tego dokumentu, jego zniszczeniu w stopniu powodującym nieczytelność, a także o zmianie stanu faktycznego wymagającego zmiany danych w nim zawartych, w terminie 30 dni od dnia zaistnienia tego zdarzenia. Organ wyjaśnił, że w wyniku wnikliwej analizy akt ewidencyjnych D.K. organ wydający uprawnienia do kierowania pojazdami ustalił, że od dnia 4 maja 2005 r. strona nie zgłaszała w Oddziale Praw Jazdy zmiany adresu zamieszkania. W dniu 4 maja 2005 r. ww. złożył w organie wniosek o wymianę dokumentu prawa jazdy kategorii B podając we wniosku jako adres zamieszkania: Ł.,[...]. Kolegium wskazało ponadto, że skarżący jako adres zamieszkania w roku 2019 i 2020 wskazywał Ł., ul.[...], co wprost wynika ze złożonych - do I Urzędu Skarbowego Łódź-Bałuty - zeznań PIT-36 o wysokości osiągniętego dochodu (poniesionej straty) w roku podatkowym 2019 i 2020, w którym wskazano adres zamieszkania: Ł., ul.[...]. Organ podniósł, że powyższe jest zgodne z art. 45 ust. 1b ustawy z 26 lipca 1991r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (Dz.U. z 2022 r. poz. 2647 ze zm.), zgodnie z którym urzędem skarbowym właściwym do składania zeznań podatkowych, jest urząd skarbowy według miejsca zamieszkania podatnika - osoby fizycznej w ostatnim dniu roku podatkowego, a gdy zamieszkanie na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej ustało przed tym dniem, według ostatniego miejsca zamieszkania na jej terytorium. Z powyższego wynika, że właściwość urzędu skarbowego uzależnia się nie od miejsca zameldowania, ale od miejsca zamieszkania. Kolegium stwierdziło, że decyzja z dnia 3 lipca 2020 r. została skutecznie doręczona skarżącemu w trybie art. 44 k.p.a. pod ówczesnym adresem zamieszkania strony (Ł., ul. [...]), zaś twierdzenia strony zawarte dopiero we wniosku z 27 stycznia 2023 r. zostały złożone wyłącznie na potrzeby obecnie prowadzonego postępowania i z tego powodu organ odmówił im wiarygodności i mocy dowodowej. Organ zaznaczył, że w postępowaniu wywołanym wnioskiem strony o przywrócenie uchybionego terminu organ nie ma prawnej możliwości dopuszczania dowodów na okoliczność przyczyn niedochowania przez stronę terminu. Wszelka inicjatywa w tym zakresie pozostawiona została wnioskodawcy, który nie musi udowadniać, lecz jedynie uprawdopodobnić, że uchybił terminowi bez swojej winy. Odnosząc się do podnoszonej przez stronę okoliczności uchybienia złożenia odwołania z zachowaniem przepisanego terminu, organ stwierdził, że okoliczność ta w żaden sposób nie uprawdopodobnia, że uchybienie nastąpiło bez jej winy, bowiem kryterium braku winy wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej, a o braku winy można mówić wyłącznie wtedy, gdy dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia. W sytuacji zatem, gdy strona mając wiedzę czasowego przebywania poza miejscem stałego zamieszkania nie podejmuje żadnych działań (chociażby np. przekierowania na poczcie przesyłek do niej kierowanych) mających na celu odbiór korespondencji, powoduje, że uzasadniona jest teza, że strona wykazała się brakiem szczególnej staranności w prowadzeniu swoich spraw, dopuszczając się co najmniej lekkiego niedbalstwa. Zdaniem Kolegium nie została zachowana przesłanka przywrócenia terminu, o której mowa w art. 58 k.p.a. - strona nie uprawdopodobniła braku swojej winy w uchybieniu terminu do złożenia odwołania. Odnośnie formy rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania oraz samego odwołania wniesionego po upływie przepisanego terminu, organ odwołał się do wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 21 maja 2014 r. (sygn. II SA/Gd 843/13), w którym Sąd wyraził podzielany przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi pogląd, iż cyt.: "Organ odwoławczy w wyniku negatywnego dla strony rozpatrzenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania wydaje jedynie postanowienie o odmowie jego przywrócenia i nie zachodzi już wówczas konieczność wydawania odrębnego, bądź też zawartego w tym samym akcie, postanowienia z art. 134 k.p.a. Postanowienie o odmowie przywrócenia terminu zawiera już samo w sobie stwierdzenie, że odwołanie zostało wniesione z uchybieniem terminu, bo w przeciwnym razie nie można byłoby orzec merytorycznie o odmowie przywrócenia terminu. Tym samym nie zachodzi konieczność powtórnego stwierdzenia tej okoliczności w osobnym postanowieniu opartym na art. 134 k.p.a.". W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi D.K. reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika zarzucił: 1) błąd w ustaleniach faktycznych mający wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, polegający na przyjęciu, że skarżący zamieszkiwał, w okresie w którym wysłano do niego zaskarżoną decyzję, pod adresem ul.[...], podczas gdy z dowodów z dokumentów - oświadczeń lokatorów budynku przy al. [...] w Ł. wynika, że tam właśnie zamieszkiwał skarżący w tym okresie. Nie podważono wiarygodności tych dowodów ani nie przedstawiono dowodów udowadniających coś przeciwnego, 2) naruszenie art. 58 § 1 k.p.a. poprzez nieprzywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji, pomimo uprawdopodobnienia przez skarżącego, że bez swojej winy nie odebrał decyzji. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości lub uchylenie decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi administracyjnemu oraz zasądzenie na rzecz skarżącego od organu administracyjnego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Skarżący wniósł o przeprowadzenie dowodu z dokumentów: 1) oświadczenia M.P. na okoliczność zamieszkiwania przez niego lokalu przy ul. [...] w Ł., w okresie w którym przesłano D.K. zaskarżoną decyzję, zamieszkiwania w tym okresie przez D.K. pod adresem al. [...] w Ł, braku winy D.K. w nieodebraniu decyzji; 2) oświadczenia P.Z. na okoliczność niezamieszkiwania przez D.K. w lokalu przy ul. [...] w Ł. przez okres ostatnich 10 lat oraz zajmowania tego lokalu przez M.P., omyłkowo wskazanego w oświadczeniu jako M.P2. Zdaniem skarżącego orzeczenia powołane przez Kolegium w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia dotyczą innych sytuacji. W niniejszej sprawie skarżący nie wiedział o toczącym się postępowaniu i dowiedział się dopiero po zapoznaniu się z dokumentacją akt karnych w sprawie zarzutu prowadzenia pojazdu mechanicznego bez uprawnień. D.K. nie wiedział o toczącym się postępowaniu, a decyzje po podwójnej awizacji zostały zwrócone do nadawcy. Odnosząc się do twierdzenia SKO, że wskazanie przez stronę w zeznaniu podatkowym adresu zameldowania zamiast adresu zamieszkania jest dowodem na okoliczność zamieszkania pod adresem ul. [...] w Ł., skarżący stwierdził, że jest całkowicie chybione. Taka treść zeznania podatkowego dowodzi jedynie, że strona pozostaje w przekonaniu, że do oświadczenia podatkowego należy wpisywać adres zameldowania, a nie zamieszkania. Skarżący nie jest prawnikiem i rozlicza się sumiennie, a organy administracji skarbowej nigdy nie kwestionowały swojej właściwości. Odnosząc się do wniosku o wymianę prawa jazdy skarżący wskazał, że zdarzenie to miało miejsce w 2005 r. Skarżący zamieszkiwał wówczas pod adresem ul. [...] w Ł., co nie ma jednak znaczenia w niniejszej sprawie. Natomiast niewykonanie obowiązku zameldowania się w innym miejscu pobytu nie wiąże się z żadną sankcją, a w szczególności nie wiąże się z domniemaniem zamieszkiwania pod adresem zameldowania w toku postępowania. Skarżący stwierdził, że organ nie podważył wiarygodności dowodów z oświadczeń mieszkańców ani nie przedstawił dowodów udowadniających coś przeciwnego. Dowody zgłoszone przez skarżącego potwierdzają zasadność wniosku o przywrócenie terminy do wniesienia odwołania, bowiem dowodzą, że w przedmiotowym okresie D.K. nie zamieszkiwał w lokalu przy ul. [...] w Ł. Art. 58 § 1 k.p.a. wymaga jedynie uprawdopodobnienia, a nie udowodnienia okoliczności uzasadniających przywrócenie terminu. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga jest niezasadna. Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz. U. z 2021 r. poz. 137), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zakres tej kontroli wyznacza art. 134 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2022 r., poz. 329 ze zm. dalej: p.p.s.a.), który stanowi, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a. Zgodnie natomiast z art. 145 § 1 p.p.s.a., uwzględnienie przez sąd administracyjny skargi i uchylenie decyzji następuje, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy. Przedmiotem skargi jest postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi z dnia 13 marca 2023 r. o odmowie przywrócenia skarżącemu terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta Łodzi z dnia 3 lipca 2020 r. o zatrzymaniu D.K. prawa jazdy nr [...] kategorii B serii [...] wydanego w dniu [...]. oraz o nadaniu tej decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności. Sąd uznał, że nie narusza ono prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Wobec niestwierdzenia podstaw uzasadniających uchylenie kontrolowanego postanowienia, skarga podlega oddaleniu. Podstawę prawną rozstrzygnięcia w kwestii odmowy przywrócenia uchybionego terminu do wniesienia odwołania stanowiły przepisy ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2020 r. poz. 2000 ze zm.) - dalej k.p.a. Przepis art. 129 § 2 k.p.a. stanowi, że w toku postępowania administracyjnego, odwołanie wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie, a gdy decyzja została ogłoszona ustnie - od dnia jej ogłoszenia. Zgodnie z art. 58 § 1 k.p.a. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin (art. 58 § 2 k.p.a.). W przepisie tym zostały ustanowione cztery przesłanki, przywrócenia terminu, które muszą wystąpić łącznie: uprawdopodobnienie przez zainteresowanego braku winy, wniesienie przez zainteresowanego prośby o przywrócenie terminu, dochowanie terminu do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu i dopełnienie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu tej czynności. Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania powinien zatem powoływać się na okoliczności wskazujące na brak winy skarżącego w uchybieniu terminu, które zapewniają uprawdopodobnienie zasadności tego wniosku. Wprawdzie przyjmuje się, że uprawdopodobnienie jest środkiem zastępczym, słabszym niż dowód, nie dającym pewności, lecz jedynie prawdopodobieństwo twierdzenia o danym fakcie, to jednak uprawdopodobnienie winno prowadzić do uzasadnionego przypuszczenia, że zdarzenie będące przyczyną uchybienia terminu rzeczywiście miało miejsce. W rozpoznawanej sprawie Prezydent Miasta Łodzi zawiadomieniem z dnia 6 kwietnia 2020 r. poinformował stronę o wszczęciu postępowania w sprawie wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy z uwagi na nieprzedstawienie w wymaganym terminie orzeczenia lekarskiego, do czego D.K. został zobowiązany decyzją Prezydenta Miasta Łodzi z dnia 18 listopada 2019 r. Ponadto strona została poinformowana o możliwości złożenia wyjaśnień oraz o treści art. 41 § 1 i § 2 k.p.a. (o obowiązku zawiadomienia organu administracji publicznej o każdej zmianie swego adresu i o skutkach zaniedbania tego obowiązku). Powyższe zawiadomienie skierowane zostało dla D.K. na adres wskazany przez Prokuratora oraz istniejący w ewidencji kierowców, a także na adres, pod którym osobiście odebrał ww. zawiadomienie z dnia 19 września 2019 r.: [...] Ł., ul. [...] i uznane przez Kolegium za doręczone w trybie art. 44 k.p.a. Natomiast Prokuratorowi powyższe pismo zostało doręczone w dniu 8 kwietnia 2020 r. Zdaniem Sądu, punktem wyjścia dla oceny prawidłowości zaskarżonego postanowienia z dnia 13 marca 2013 r. winno być ustalenie, czy skarżącemu skutecznie doręczono ww. zawiadomienie z dnia 6 kwietnia 2020 r. oraz ww. decyzję Prezydenta Miasta Łodzi z dnia 3 lipca 2020 r. o zatrzymaniu [...] prawa jazdy nr [...] kategorii B serii [...] wydanego w dniu [...]. Postępowanie z wniosku o przywrócenie terminu do dokonania uchybionej czynności procesowej opiera się bowiem na założeniu, że doręczenie było skuteczne (i wobec tego termin rozpoczął bieg). Konieczne jest zatem przesądzenie kwestii skuteczności doręczenia w sprawie (i tym samym biegu terminu), zanim można przejść do rozważań przesłanek z art. 58 k.p.a. Z treści wniosku o przywrócenie terminu wynika, że skarżący skuteczność doręczenia mu decyzji z dnia 3 lipca 2020 r. kwestionuje, powołując się na zmianę miejsca zamieszkania. W ocenie Sądu, przede wszystkim podkreślić należy, że powyższa sprawa pozostaje w ścisłym związku ze sprawą o sygn. akt III SA/Łd 289/23 dotyczącą postępowania administracyjnego o skierowaniu D.K. na badania lekarskie przeprowadzone w Przychodni Konsultacyjno - Diagnostycznej Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w trybie art. 99 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami, tj. w celu ustalenia istnienia lub braku przeciwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdami. Dlatego dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy istotne znacznie miało to, że w sprawie w sprawie o sygn. akt III SA/Łd 289/23 skarżący odebrał zawiadomienie Prezydent Miasta Łodzi z dnia 19 września 2019 r. osobiście, a więc zapoznał się z jego treścią i wiedział o toczącym się postępowaniu administracyjnym o skierowaniu go na badania lekarskie. Znana była skarżącemu treść art. 41 § 1 i § 2 k.p.a. (obowiązek zawiadomienia organu administracji publicznej o każdej zmianie swego adresu i o skutkach zaniedbania tego obowiązku). A mimo to skarżący nie zawiadomił organu o zmianie miejsca zamieszkania. Powyższe podważa wiarygodność twierdzeń skarżącego zawartych we wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania również w niniejszej sprawie. Wobec powyższego, stanowisko strony nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem zawiadomienie o wszczęciu postępowania z dnia 6 kwietnia 2020 r., o którym była mowa powyżej, jak i decyzja organu I instancji z dnia z dnia 3 lipca 2020 roku wysłane zostały na prawidłowy adres: [...] Ł., ul. [...], co m.in. potwierdza to, że skarżący pomimo postępowania przygotowawczego prowadzonego przez Prokuratora Rejonowego w Łęczycy oraz zawiadomienia o treści wszczętego postępowania w przedmiocie skierowania na badania lekarskie i odebrania go osobiście nie zastosował się do treści art. 41 k.p.a., z którego wynika, że organ administracji publicznej nie jest obowiązany badać z urzędu, czy znany mu adres strony jest adresem aktualnym. Przepis art. 41 § 2 k.p.a. ustanawia domniemanie prawidłowości doręczenia pod dotychczasowym adresem, jeżeli strona, jej przedstawiciel lub pełnomocnik zaniedbali obowiązek zawiadomienia organu administracji publicznej prowadzącego postępowanie o zmianie adresu w toku postępowania. Wszczynając postępowanie organ administracji publicznej obowiązany jest m.in. pouczyć stronę o obowiązku poinformowania o zmianie adresu i o konsekwencjach prawnych określonych w art. 41 § 2 k.p.a. W przypadku, gdy to uczynił, tak jak w niniejszej sprawie, to może zastosować skutki prawne z powołanego przepisu. Bez wpływu na rozstrzygnięcie niniejszej sprawy w ocenie Sądu pozostaje to, że w tej sprawie zawiadomienie i decyzja zostały doręczone w trybie art. 44 k.p.a., skoro procedura doręczenia zastępczego w tej sprawie została zachowana. Ponadto odnosząc się do podnoszonego przez skarżącego zarzutu skierowania korespondencji na niewłaściwy adres należy podzielić stanowisko organu, że w świetle art. 18 ust. 1 ustawy o kierujących pojazdami, osoba posiadająca prawo jazdy jest obowiązana zawiadomić starostę o utracie tego dokumentu, jego zniszczeniu w stopniu powodującym nieczytelność, a także o zmianie stanu faktycznego wymagającego zmiany danych w nim zawartych, w terminie 30 dni od dnia zaistnienia tego zdarzenia. Odpowiednikiem ww. przepisu był art. 98 ust. 1 ustawy - Prawo o ruchu drogowym, zgodnie z którym osoba posiadająca uprawnienie do kierowania pojazdem zobowiązana była niezwłocznie zawiadomić starostę o utracie prawa jazdy, pozwolenia do kierowania tramwajem, o zniszczeniu tych dokumentów w stopniu powodującym ich nieczytelność, a także zmianie stanu faktycznego wymagającego zmiany danych w nich zawartych. Ustawodawca, nakładając na osobę posiadającą prawo jazdy obowiązek poinformowania organu o zmianie stanu faktycznego wymagającego zmiany danych zawartych w tym dokumencie (a więc także zmiany adresu miejsca zamieszkania), przesądził, że obowiązkiem osoby posiadającej prawo jazdy jest podanie adresu zamieszkania, który jest odnotowywany w ewidencji kierowców (art. 100b ust. 1 pkt 3, a następnie art. 80b ust. 1 pkt 2 lit. e ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym). Skoro skarżący we wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania podaje, że nie zamieszkuje pod adresem ul. [...] w Łodzi od 2010 roku, gdyż przeprowadził się do lokalu przy ul. [...] w Ł., to dodatkowo, niezależnie od pouczenia zawartego w zawiadomieniu o wszczęciu postępowania administracyjnego z dnia 19 września 2019 r., zobowiązany był do zgłoszenia Prezydentowi Miasta Łodzi zmiany w stanie faktycznym zawartym w dokumencie prawa jazdy, tj. adresu zamieszkania. Skarżący tego nie uczynił. Nie powiadomił również o powyższym Prokuratora Rejonowego w Łęczycy w trakcie prowadzonego postępowania przygotowawczego o czyn z art. 177 § 1 kk, do którego doszło w dniu 28 kwietnia 2019 r. w miejscowości Krzyszkowice, woj. łódzkie. Wbrew stanowisku przedstawionemu we wniosku o przywrócenie postepowania, stwierdzić należy, że skarżący wiedział o obowiązku poddania się badaniom lekarskim w celu ustalenia istnienia lub braku przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdami z zawiadomienia z dnia z dnia 19 września 2019 r., które odebrał osobiście. Jednocześnie zauważyć należy, że w ocenie Sądu w rozpoznawanej sprawie nie można powoływać się na to, że od 4 marca 2019 r. - w związku z rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 25 lutego 2019 r. (Dz.U. z 2019 r. poz. 406) zmieniającym rozporządzenie w sprawie wzorów dokumentów stwierdzających uprawnienia do kierowania pojazdami - dokument prawa jazdy nie zawiera adresu zamieszkania posiadacza prawa jazdy. Skoro skarżący powołuje się na to, że pod wskazanym adresem nie mieszka od 2010 r., załączając oświadczenia sąsiadów, a jednocześnie w dniu 31 października 2019 r. odbiera korespondencję kierowaną przez organ na adres zameldowania ul. [...] w Ł. i zostaje pouczony o obowiązku powiadomienia organu o zmianie miejsca zamieszkania, to powyżej wskazana zmiana nie ma wpływu na istniejący obowiązek powiadomienia organu o zmianie miejsca zamieszkania oraz na rozstrzygnięcie sprawy. A zatem w sytuacji odebrania 31 października 2019 r. korespondencji pod ww. adresem, organ nie miał podstaw do przyjęcia, że jest to adres niewłaściwy do doręczeń i podjęcia czynności zmierzających do ustalenia innego miejsca pobytu skarżącego. W uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia podano także inne wynikające z akt sprawy dodatkowe przykłady posługiwania się przez skarżącego wskazanym adresem również w roku 2019, 2020. Podkreślić przy tym należy, że skarżący nie dokonał zameldowania na pobyt czasowy w Łodzi przy al.[...]. Wobec powyższych rozważań, nie ma również podstaw do podważenia domniemania skuteczności doręczenia przesyłek w trybie art. 44 k.p.a. z powodu kierowania ich przez organ do skarżącego na adres: [...] Ł., ul. [...]. Zdaniem Sądu, w rozpatrywanej sprawie nie budzi wątpliwości, że wydana w sprawie decyzja z dnia 3 lipca 2020 r. o zatrzymaniu D.K. prawa jazdy, wysłana została na prawidłowy adres. Mając powyższe na uwadze, wbrew zarzutom skargi, organ podważył wiarygodność twierdzeń skarżącego. Sąd stwierdził również, że w tej sprawie procedura zastępczego doręczenia decyzji Prezydenta Miasta Łodzi z dnia 18 listopada 2019 r. w trybie art. 44 k.p.a. została zachowana. W myśl tego przepisu w razie niemożności doręczenia pisma w sposób wskazany w art. 42 i 43 - operator pocztowy w rozumieniu ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. - Prawo pocztowe przechowuje pismo przez okres 14 dni w swojej placówce pocztowej - w przypadku doręczania pisma przez operatora pocztowego, bądź pismo składa się na okres czternastu dni w urzędzie właściwej gminy (miasta) - w przypadku doręczania pisma przez pracownika urzędu gminy (miasta) lub upoważnioną osobę lub organ (§ 1 pkt 1 i 2). Zawiadomienie o pozostawieniu pisma wraz z informacją o możliwości jego odbioru w terminie siedmiu dni, licząc od dnia pozostawienia zawiadomienia w miejscu określonym w § 1, umieszcza się w oddawczej skrzynce pocztowej lub, gdy nie jest to możliwe, na drzwiach mieszkania adresata, jego biura lub innego pomieszczenia, w którym adresat wykonuje swoje czynności zawodowe, bądź w widocznym miejscu przy wejściu na posesję adresata (§ 2). W przypadku niepodjęcia przesyłki w terminie, o którym mowa w § 2, pozostawia się powtórne zawiadomienie o możliwości odbioru przesyłki w terminie nie dłuższym niż czternaście dni od daty zawiadomienia (§ 3). Zgodnie zaś z § 4 art. 44 k.p.a. doręczenie uważa się za dokonane z upływem ostatniego dnia okresu, o którym mowa w § 1, a pismo pozostawia się w aktach sprawy. Przepis art. 44 k.p.a. ustanawiając zastępczy tryb doręczenia korespondencji umożliwia przyjęcie fikcji prawnej, że pismo, którego adresat nie odebrał z placówki pocztowej lub z urzędu gminy (miasta) w określonym terminie, zostało doręczone z upływem ostatniego dnia terminu. Innymi słowy, zastępcza forma doręczenia pism przewidziana w art. 44 k.p.a. rodzi domniemanie prawne, że pismo zostało doręczone adresatowi. W świetle brzmienia art. 44 § 4 i § 1 k.p.a. nie budzi wątpliwości, że skutek w postaci rozpoczęcia biegu terminu do wniesienia odwołania należy wiązać z upływem 14 dni od dnia pozostawienia w skrzynce odbiorczej strony pierwszego awizo. Taki skutek zastępczego doręczenia skarżącemu decyzji Prezydenta Miasta Łodzi z dnia 3 lipca 2020 r. o zatrzymaniu D.K. prawa jazdy w trybie art. 44 § 4 k.p.a. można przyjąć w niniejszej sprawie. Jak wynika z akt sprawy zwrotne potwierdzenie odbioru przesyłki posiada wszystkie cechy pozwalające na stwierdzenie, że procedura doręczenia zastępczego została zachowana. Przesyłka była dwukrotnie awizowana. Na kopercie znajdują się pieczątki, z których wynika, że przesyłkę awizowano 9 lipca 2020 r., a następnie 17 lipca 2020 r. oraz w dniu 24 lipca 2020 r. nastąpił zwrot "nie podjęto w terminie", a także znajdują się podpisy doręczyciela. Zwrotne potwierdzenie odbioru zostało prawidłowo wypełnione, znajduje się na nim informacja o miejscu pozostawienia przesyłki listowej oraz zawiadomienie o tym strony. Brak jest natomiast informacji, by skarżący w momencie próby doręczenia korespondencji nie zamieszkiwał pod wskazanym adresem. W tym miejscu dodać należy, że nie budzi również wątpliwości Sądu prawidłowość doręczenia w trybie art. 44 k.p.a. zawiadomienia z dnia z dnia 6 kwietnia 2020 r. Podkreślić należy, że domniemanie doręczenia przewidzianego w art. 44 § 1-4 k.p.a. pociąga za sobą wszelkie skutki doręczenia tylko wówczas, gdy wszystkie przesłanki przewidziane w tym artykule zostały spełnione, w tym dokonano adnotacji przez doręczyciela, czy i gdzie pozostawił zawiadomienie o pozostawieniu pisma wraz z informacją o możliwości jego odbioru (por. postanowienie NSA z dnia 16 października 2012 r., sygn. akt II GSK 1758/11). Mając powyższe na uwadze, w rozpoznawanej sprawie Sąd nie ma podstaw do podważenia skuteczności doręczenia przesyłek w trybie art. 44 k.p.a., kierowanych przez organ do skarżącego. Zdaniem Sądu, w sprawie nie budzi wątpliwości, że wydana decyzja o zatrzymaniu skarżącemu prawa jazdy z dnia 3 lipca 2020 r., doręczona Prokuratorowi w dniu 8 lipca 2020 r. oraz skarżącemu w trybie zastępczym w dniu 23 lipca 2020 r., stała się ostateczna po upływie czternastodniowego terminu do wniesienia odwołania dla skarżącego, czyli w dniu 6 sierpnia 2020 r. Natomiast skarżący odwołanie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu złożył zaś w dniu 1 lutego 2023 r., co oznacza, że wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania i odwołanie złożył od decyzji ostatecznej. Z uwagi na to, że w rozpoznawanej sprawie decyzja została skarżącemu skutecznie doręczona, mamy do czynienia z inną sytuacją niż w sprawie o sygn. akt III SA/Łd 289/23. Wobec powyższego strona mogła wystąpić z wnioskiem o przywrócenie terminy do właściwego organu, który to wniosek podlegał merytorycznemu rozpoznaniu. Przechodząc zatem do oceny spełnienia przesłanek z art. 58 k.p.a., jak wyżej wskazano, przesłankami uzasadniającymi przywrócenie terminu, które muszą wystąpić łącznie są: uprawdopodobnienie przez zainteresowanego braku winy, wniesienie przez zainteresowanego prośby o przywrócenie terminu, dochowanie siedmiodniowego terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu i dopełnienie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu tej czynności. Kluczowe znacznie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy ma zatem zachowanie przez skarżącego siedmiodniowego terminu do złożenia prośby o przywrócenie terminu, o którym mowa w art. 58 § 2 k.p.a. Skarżący wskazał, że o wydaniu decyzji z dnia 18 listopada nr DSP-PJR-II.5430.2.64.2019 dowiedział się 20 stycznia 2023 r. od swojego pełnomocnika, który zapoznał się z aktami dochodzeniowymi 2D-2015/22/AM oraz decyzją w sprawie zatrzymania prawa jazdy z dnia 3 lipca 2020 r. DOM--PJR-II.5430.2.315.2020, w której znajdowało się odniesienie do sprawy DSP-PJR-II.5430.2.64.2019. Wyjaśnił też, że dochodzenie przeciwko D.K. zostało wszczęte po tym jak został zatrzymany przez Policję poruszając się pojazdem mechanicznym po drodze publicznej. Wtedy też dowiedział się, że podstawą zatrzymania prawa jazdy jest decyzja administracyjna, lecz samą decyzję, jej treść poznał dopiero 20 stycznia 2023 r. Kolegium przyjęło, że skarżący zachował termin do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu i przeszedł od oceny pozostałych przesłanek. W ocenie Sądu, skoro skarżący twierdzi, że o treści decyzji dowiedział się 20 stycznia 2023 r., zaś wniosek o przywrócenie terminu nadał do organu w dniu 27 stycznia 2020 r., to został zachowany termin siedmiodniowy, o którym mowa w ww. przepisie. Organ uznał natomiast, że skarżący nie spełnił warunku uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu. Zdaniem Sądu, w okolicznościach przedmiotowej sprawy, stanowisko to jest prawidłowe. Z akt sprawy wynika, że skarżący jako okoliczność mającą uprawdopodobnić brak winy w uchybieniu terminu powołał doręczenie korespondencji na nieprawidłowy adres. Prawidłowe jest więc stanowisko organu wyrażone w zaskarżonym postanowieniu, że wskazane przez stronę okoliczności dotyczące braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania nie były spowodowane zdarzeniami obiektywnymi niezależnymi od jej woli. Przyczyna niedotrzymania terminu wynika wyłącznie z braku staranności skarżącego w prowadzeniu własnych spraw. W doktrynie podkreśla się, że w kwestii oceny braku winy organ administracji publicznej powinien przyjąć "obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy". Przy zastosowaniu tego miernika przywrócenie terminu nie byłoby dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy nawet przy dochowaniu należytej staranności, nie można było usunąć przeszkody do dokonania czynności. Inaczej mówiąc, gdy wykazane zostanie, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, czyli gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. To na stronie zainteresowanej, a nie organie, ciąży obowiązek uwiarygodnienia, że dochowała ona należytej staranności w sprawie, jednakże dopełnienie czynności w terminie stało się niemożliwe z powodu trudnej do przezwyciężenia przeszkody, niezależnej od osoby zainteresowanego i istniejącej przez cały czas, aż do wniesienia wniosku. Nie można więc wymagać od organu, aby prowadził postępowanie w kierunku wyjaśnienia przyczyny uchybienia terminu przez stronę. Z akt sprawy wynika, że miało miejsce prawidłowe doręczenie korespondencji w trybie zastępczym, unormowane w art. 44 k.p.a. Trzeba ponownie podkreślić, że doręczenie w ww. trybie jest skuteczne przy zachowaniu wymogów określonych w tym przepisie. Sąd powyższej dokonał analizy prawidłowości doręczenia zastępczego skarżącemu decyzji Prezydenta Miasta Łodzi z dnia 3 lipca 2020 r. i uznał, że było one skuteczne. Sąd stwierdził, że uzasadnienie skarżącego, co do przesłania przesyłki na niewłaściwy adres nie zasługuje na uwzględnienie. Skarżący powołuje się na nieprawdziwe informacje, że nie wiedział o toczącym się postepowaniu w przedmiocie skierowania go na badania lekarskie, w sytuacji gdy odebrał zawiadomienie z dnia 19 września 2019 r. i został pouczony o obowiązku wskazania aktualnego adresu zamieszkania i konsekwencjach z tym związanych. Nielogiczne zatem jest twierdzenie skarżącego, że w lokalu nr [...] przy ul [...] nie mieszka od 2010 r., a skoro faktycznie nie mieszka, to ciążył na nim obowiązek poinformowana o tym organu prowadzącego postępowanie administracyjne. Powyższe nie może zostać zakwalifikowane jako brak winy adresata. Abstrahując od powyższego zauważyć także należy, że skarżący wiedział o prowadzonym postepowaniu przygotowawczym przez Prokuratora Rejonowego w Łęczycy, o czym Sąd wskazał powyżej, a mimo to nie wskazał innego adresu zamieszkania. Kryterium braku winy, jako niezbędna przesłanka uznania za zasadny wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do zachowania szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Zdaniem Sądu, jak trafnie uznał organ, istnienia takiej szczególnej staranności nie uprawdopodobniono. Następstwa braku należytej dbałości osoby, której w trybie zastępczym doręczono decyzję obciążają bezpośrednio adresata, jeśli nie dopełnił obowiązku poinformowania organu o miejscu swojego zamieszkania, mając wiedzę, że wszczęte zostały wobec niego postepowania administracyjne i o skutkach niedopełnienia tego obowiązku wynikających z art. 41 k.p.a., o których został pouczony. W ocenie Sądu, w okolicznościach sprawy, słusznie organ przyjął, że skarżący nie wykazał, że dochował należytej staranności, a dopełnienie czynności wniesienia odwołania w terminie stało się niemożliwe z powodu trudnej do przezwyciężenia przeszkody, niezależnej od strony i istniejącej przez cały czas, aż do wniesienia wniosku. Nie sposób dopatrzyć się w sprawie zaistnienia obiektywnych przeszkód w uchybieniu terminu. W konsekwencji zasadnie organ przyjął, że nie zachodzi w omawianym przypadku sytuacja braku winy. Podzielić należy pogląd prawny wyrażony w postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 19 maja 2006r. (sygn. akt III CZ 28/06, LEX nr 188379), według którego chociaż uprawdopodobnienie jest wyjątkiem od reguły formalnego przeprowadzenia dowodu, działającym na korzyść strony powołującej się na określony fakt, to jednak nie oznacza to, że może ono w każdej sytuacji opierać się tylko na samych twierdzeniach strony. Odwołanie się w art. 58 § 1 k.p.a. do braku winy powoduje, że przywrócenie uchybionego terminu uzasadniają wyłącznie takie obiektywne, występujące bez woli strony, okoliczności i zdarzenia, które mimo dołożenia odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniły dokonanie czynności we właściwym czasie. Wyjaśnić także należy, że w sytuacji, w której strona kwestionuje prawidłowość dokonanego doręczenia decyzji w istocie twierdzi, że termin do złożenia odwołania nie rozpoczął swojego biegu. Zatem skarżący nie może się domagać przywrócenia uchybionego terminu w sytuacji, gdy uważa, że termin ten nie rozpoczął swojego biegu. Instytucja przywrócenia terminu ma bowiem zastosowanie do sytuacji, gdy strona nie kwestionuje tego, że nie dopełniła czynności procesowej w ustawowym terminie, a twierdzi jedynie, że uchybienie to nastąpiło z powodu zaistnienia okoliczności faktycznych niezawinionych przez nią. Skarżący w toku postępowania o przywrócenie uchybionego terminu nie wskazał w zasadzie żadnych okoliczności wskazujących na brak jego winy w uchybieniu terminowi poza nieprawidłowym, w jego ocenie, doręczeniem decyzji z 3 lipca 2020 r. poprzez wysłanie je na niewłaściwy adres jego zamieszkania. Reasumując Sąd uznał, że organ w sposób prawidłowy odmówił przywrócenia terminu, jako że skarżący nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy, a zatem niezasadny jest zarzut skargi naruszenia art. 58 § 1 k.p.a. Natomiast Sąd nie podzielił poglądu organu, że odmowa przywrócenia terminu załatwia nie tylko sprawę wniosku o przywrócenie terminu, ale jednocześnie potwierdza, że wniesienie środka zaskarżenia nastąpiło z uchybieniem terminu, czyli rozstrzyga również o tym, co jest przedmiotem postanowienia z art.134 k.p.a. Zdaniem Sądu, w razie uchybienia przez stronę terminu do wniesienia odwołania i równoczesnego wystąpienia z wnioskiem o jego przywrócenie, kwestii tego, czy uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony (art. 58 § 1 k.p.a.) należy przypisać znaczenie pierwszoplanowe, czego skutkiem jest obowiązek rozpatrzenia w pierwszym rzędzie ww. wniosku złożonego przez stronę. Sposób rozstrzygnięcia o żądaniu strony, o którym mowa w art. 58 § 2 w zw. art. 59 § 2 K.p.a., wywiera bezpośredni wpływ na ocenę terminowości złożonego odwołania, którego formalnym wyrazem jest skorzystanie przez organ odwoławczy z kompetencji przewidzianej w art. 134 K.p.a., albowiem w sytuacji uwzględnienia prośby strony o przywrócenie terminu brak jest możliwości wydania postanowienia o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania, natomiast w przypadku odmownego rozpatrzenia wniosku postanowienie określone w art. 134 K.p.a. musi być traktowane jako procesowa konsekwencja poprzedzającego go aktu. Ustalenia, którymi powinien kierować się organ odwoławczy w takiej sytuacji, sprowadzają się do potwierdzenia, po pierwsze, że decyzja organu I instancji została stronie prawidłowo doręczona, po drugie, że złożyła ona odwołanie od decyzji, po trzecie, że tenże środek odwoławczy został wniesiony z uchybieniem terminu, o którym mowa w art. 129 § 2 k.p.a., i po czwarte, że organ odwoławczy postanowieniem ostatecznie odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania (por. wyrok NSA z dnia 25 maja 2023 r., sygn.. akt II OSK 1963/20 – dostępny w CBOSA). Z uwagi na to, że przedmiotem oceny w tym postępowaniu było postanowienie o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, powyższe stanowisko Kolegium, zdaniem Sądu nie miało wpływu na rozstrzygnięcie niniejszej sprawy. Sprawa została rozpoznana przez Sąd na posiedzeniu niejawnym, w trybie uproszczonym bez przeprowadzenia rozprawy i udziału stron, stosownie do treści art. 119 pkt 3 p.p.s.a. Zgodnie z tym przepisem, sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie. Mając powyższe na uwadze, Sąd na podstawie art. 151 w związku z art. 119 pkt 3 p.p.s.a skargę oddalił. A.M

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło