III SA/Łd 331/21

WyrokWSA w Łodzi2021-10-21

Skład orzekający: Monika Krzyżaniak, Ewa Alberciak, Paweł Dańczak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy dodatek mieszkaniowy może zostać przyznany, jeśli jego wyliczona kwota jest niższa niż 2% kwoty najniższej emerytury w dniu wydania decyzji?
Ratio decidendi
Dodatek mieszkaniowy nie może zostać przyznany, jeżeli jego wyliczona kwota jest niższa niż 2% kwoty najniższej emerytury w dniu wydania decyzji. W sytuacji, gdy wyliczona kwota dodatku wynosi 19,80 zł, a 2% najniższej emerytury to 24 zł, organ administracji jest zobowiązany do odmowy przyznania świadczenia, ponieważ przepisy ustawy o dodatkach mieszkaniowych mają charakter bezwzględnie obowiązujący i nie pozostawiają miejsca na uznanie administracyjne.
Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o przyznanie dodatku mieszkaniowego. Organ I instancji odmówił przyznania dodatku, wskazując, że wyliczona kwota świadczenia (19,80 zł) jest niższa niż 2% kwoty najniższej emerytury (24 zł). Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało decyzję w mocy. Skarżący zarzucił błąd w ustaleniach faktycznych dotyczących wysokości czynszu za mieszkanie, twierdząc, że karta lokalu nie zawierała wszystkich opłat. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, uznając decyzje organów za zgodne z prawem.
Rozstrzygnięcie
Oddalenie skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 21 października 2021 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział III w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Monika Krzyżaniak (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Ewa Alberciak, Asesor WSA Paweł Dańczak, , Protokolant Specjalista Dominika Janicka, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 października 2021 roku sprawy ze skargi M. O. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania dodatku mieszkaniowego 1. oddala skargę; 2. przyznaje i nakazuje wypłacić z funduszu Skarbu Państwa Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi radcy prawnemu M. S. prowadzącemu Kancelarię Radców Prawnych "A" w Ł. przy ulicy A16 lok. 6 kwotę 295,20 (dwieście dziewięćdziesiąt pięć i 20/100) złotych, zawierającą należny podatek od towarów i usług, tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej skarżącemu M. O. z urzędu. Decyzją z [...], nr [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2020 r. poz. 256 ze zm.), art. 1 ust. 1 ustawy z 12 października 1994 r. o samorządowych kolegiach odwoławczych (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 570), art. 1, art. 7 ust. 6 ustawy z 21 czerwca 2001 roku o dodatkach mieszkaniowych (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 2133), Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta Ł. z [...] o odmowie przyznania M.O. dodatku mieszkaniowego od 01.09.2020 r. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ II instancji wskazał następujące okoliczności faktyczne i rozważania prawne: M.O. pismem z 4 sierpnia 2020 r. wniósł o przyznanie dodatku mieszkaniowego. Do wniosku dołączył: - informację o wysokości opłat ponoszonych za lokal - karta lokalu, - zaświadczenie z Zakładu Karnego Nr 1 w Ł., - umowę użyczenia pomieszczenia tymczasowego. Prezydent Miasta Ł. pismem z 27 sierpnia 2020 r. wezwał stronę do usunięcia braków wniosku przez złożenie podpisanej deklaracji o wysokości dochodów oraz zaświadczenia o wysokości wypłaconego wynagrodzenia w okresie do dnia 1 maja 2020 r. do dnia 31 lipca 2020 r. M.O. pismem z 5 listopada 2020 r. uzupełnił braki wniosku przesyłając organowi I instancji deklarację o wysokości dochodów członków gospodarstwa domowego wraz z zaświadczeniami o wysokości uzyskiwanych dochodów. Decyzją Prezydenta Miasta Ł. z [...], odmówiono M.O., zamieszkałemu w Ł., przy ulicy A Nr 85 m. 18, przyznania dodatku mieszkaniowego od dnia 1 września 2020 roku. Organ wskazał, iż zgodnie z art. 7 ust. 6 ustawy z dnia 21 czerwca 2001 r. o dodatkach mieszkaniowych (tekst. jedn. Dz. U. z 2019 r., poz. 2133), dodatku mieszkaniowego nie przyznaje się jeżeli jego kwota byłaby niższa niż 2 % kwoty najniższej emerytury w dniu wydania decyzji. Najniższa emerytura na dzień wydania decyzji wynosi 1200 zł, a 2 % to 24 zł. Dodatek mieszkaniowy obliczony na podstawie dokumentów złożonych przez M.O. wynosi natomiast 19,80 zł. Od powyższej decyzji M.O. wniósł odwołanie, podnosząc, że decyzja organu I instancji została wydana przy niewłaściwej ocenie materiału dowodowego, gdyż stworzono mu sytuację, w której nie jest on w stanie uiszczać opłaty czynszowej w żadnej części, a tym samym powoduje to kumulowanie powstałego już zadłużenia, co w przyszłości spowoduje wypowiedzenie umowy najmu i eksmisję. Skarżący podniósł, że nie może dochodzić do sytuacji, w której pozostaje bez "opieki" państwa i ze względu na swoją sytuację osobistą i finansową zostaje wpychany w zadłużenie mieszkaniowe, a w dalszej kolejności dojdzie do eksmisji. Strona wskazała, że jest to patologiczne zachowanie organu orzekającego, który z uwagi na brak nowelizacji przepisów od 19 lat, pomimo zmiany standardów obywatelskich, zmiany przez ten okres czasu wysokości dochodów, opiera się wyłącznie na "suchym" prawie. Ponadto okoliczność, że nie przebywa w lokalu, nie daje podstaw do odmowy przyznania ryczałtu na zakup opału, bowiem jest okres grzewczy i lokal trzeba ogrzewać, a osoba która czasowo sprawuje opiekę nad lokalem i go dogląda w trakcie jego nieobecności, nie ma obowiązku zakupu opału na własny koszt. Obowiązek taki ciąży na najemcy, a ten nie ma z czego dokonać zakupu opału. Zatem ryczałt powinien zostać uwzględniony przy wydawaniu zaskarżonej decyzji. M.O. wniósł o zmianę zaskarżonej decyzji i uwzględnienie wniosku o przyznanie dodatku mieszkaniowego. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. po ponownym rozpoznaniu sprawy stwierdziło, że odwołanie nie zasługuje na uwzględnienie i utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji. Organ II instancji w pierwszej kolejności powołując treść art. 1 ustawy o dodatkach mieszkaniowych wyjaśnił, że Prezydent Miasta Ł. odmawiając przyznania dodatku mieszkaniowego wskazał w uzasadnieniu swej decyzji, iż nie ma podstaw do jego przyznania, bowiem po dokonaniu stosownego wyliczenia matematycznego wysokość dodatku mieszkaniowego, który stanowi różnicę pomiędzy wydatkami mieszkaniowymi, a 15 % dochodu 1-osobowego gospodarstwa domowego, wynosi w przypadku strony 19,80 złotych. Dalej organ wskazał na treść art. 7 ust. 6 powołanej ustawy który stanowi się, że dodatku mieszkaniowego nie przyznaje się, jeżeli jego kwota byłaby niższa niż 2% kwoty najniższej emerytury w dniu wydania decyzji. Najniższa emerytura w dniu wydania decyzji to 1.200 zł, zaś 2 % tej emerytury to 24 zł. Kolegium stwierdziło, że kwota dodatku mieszkaniowego wyliczona na podstawie bezspornych danych w tym przypadku wynosiłaby 19,80 złotych, co niewątpliwie stanowi kwotę mniejszą niż 24 złote. Ustawodawca, wyraźnie i jasno stwierdził w powołanym powyżej art. 7 ust. 6 ustawy o dodatkach mieszkaniowych, że nie przyznaje się dodatku mieszkaniowego, jeżeli jego kwota byłaby niższa niż 2 % kwoty najniższej emerytury w dniu wydania decyzji. Taka też sytuacja ma miejsce w tym przypadku. Organ zauważył, iż decyzja o przyznaniu lub odmowie przyznania dodatku mieszkaniowego nie jest decyzją wydawaną w granicach tzw. uznania administracyjnego, gdyż jest prostą konsekwencją określonego działania matematycznego. W tym przypadku organ odwoławczy stwierdził, że wyliczenie dokonane przez organ I instancji jest prawidłowe i nie ma podstaw do zmiany decyzji wydanej przez ten organ. Organ II instancji wyjaśnił również, iż ryczałt na zakup opału przyznaje się wtedy, gdy osoba jest uprawniona do dodatku mieszkaniowego, co pozostaje w zgodzie z brzmieniem art. 6 ust. 7 powołanej ustawy. Skoro stronie nie przysługuje dodatek mieszkaniowy, to automatycznie ryczałt też nie może być przyznany. Organ odwoławczy stwierdził, że M.O. w swym odwołaniu nie kwestionuje ustaleń dokonanych przez organ I instancji, lecz w istocie stwierdza, że decyzja jest wadliwa, bowiem należy mu przyznać dodatek mieszkaniowy, gdyż pozbawienie go dodatku mieszkaniowego stanowi o patologii w stosowaniu prawa i powiększa istniejące zadłużenie oraz pozbawi stronę lokalu mieszkalnego i opieki państwa, nadto organ stosuje "suche" prawo, a ustawa nie była nowelizowana od 19 lat. Organ II instancji stwierdził, że organy są zobowiązane do zastosowania "suchego" prawa, a kwestia dokonywania nowelizacji ustawy z 21 czerwca 2001 r. o dodatkach mieszkaniowych pozostaje poza jego oceną, gdyż takiej dokonuje ustawodawca, a nie zaś stosujące obowiązujące normy prawa organy administracji. Nie ma w tym przypadku żadnej "patologii", a wyłącznie stosowanie obowiązujących norm prawa. Organ II instancji uznał za błędny pogląd strony, że to "państwo" ma obowiązek pokrywania wszelkich kosztów związanych z najmem lokalu mieszkalnego, bowiem w pierwszym rzędzie to najemca lokalu ma obowiązek ponoszenia kosztów najmu lokalu, zaś w drugim rzędzie "państwo" ma obowiązek pomocy w najmie lokalu mieszkalnego na zasadach, które określa powołana powyżej ustawa. Organ odwoławczy wskazał, że nie sposób pominąć, iż powołana ustawa była jednak wielokrotnie nowelizowana, zaś 10 grudnia 2020 r. dokonano jej kolejnej nowelizacji (ustawa z dnia 10.12.2020 r. o zmianie niektórych ustaw wspierających rozwój mieszkalnictwa) i nowelizacją tą dokonano zmian w zakresie zasad przyznawania dodatku mieszkaniowego. Ustawodawca w tej nowelizacji stwierdził między innymi, że dodatek mieszkaniowy nie przysługuje osobom przebywającym w domu pomocy społecznej, młodzieżowym ośrodku wychowawczym, schronisku dla nieletnich, zakładzie poprawczym, zakładzie karnym, szkole, w tym w szkole wojskowej - jeżeli instytucje te zapewniają nieodpłatne pełne całodobowe utrzymanie. Powyższe w sposób oczywisty pozostaje bez wpływu na podjęte rozstrzygnięcie i ma jedynie charakter informacyjny, gdyż nowelizacja na dzień wydania zaskarżonej decyzji nie weszła jeszcze w życie, ale wskazuje, jaki kierunek zmian przyjął ustawodawca i jakie zmiany uznał za uzasadnione i konieczne. W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi M.O. zaskarżył powyższą decyzję w całości, podnosząc, że jest ona niezgodna z prawem. Zaskarżonej decyzji zarzucił błąd w ustaleniach faktycznych w zakresie ustalonej w sprawie wysokości czynszu za mieszkanie, która to wysokość w ocenie strony została błędnie podana przez Z.L.M. w Ł. w karcie lokalu, bowiem czynsz ten nie zawiera wysokości stawek za wywóz śmieci i odprowadzanie nieczystości. Tym samym skarżący wniósł o zmianę zaskarżonej decyzji poprzez uwzględnienie wniosku o przyznanie dodatku mieszkaniowego, ewentualnie uchylenie decyzji organu I i II instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez organ I instancji. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. wniosło o jej oddalenie. Organ stwierdził, iż strona skarżąca na etapie postępowania administracyjnego w żaden sposób nie kwestionowała dokonanych w toku prowadzonego postępowania ustaleń, w tym także odnoszących się do kwestii wysokości ponoszonych wydatków na utrzymanie mieszkania, a miała ku temu wszelkie możliwości. Ponadto dane dotyczące wydatków ponoszonych w związku z utrzymaniem lokalu mieszkalnego organy administracji uzyskały od wynajmującego, a więc Zarządu Lokali Miejskich w Ł. i trudno wywodzić, że wynajmujący nie wie jakie są koszty związane z wynajmem danego lokalu, zwłaszcza, że lokal nie jest wyposażony w żadne media, między innymi brak w nim wody i dostępu do kanalizacji. Organ podniósł także, że M.O. składając wniosek o przyznanie dodatku mieszkaniowego nie kwestionował łącznych wydatków mieszkaniowych wynoszących 20,43 złotych (19,80 czynsz plus 0,63 zł - opłata abonamentowa), czyli jak się wydaje wiedział, jakie są koszty związane z utrzymaniem lokalu mieszkalnego o określonym statusie. Zdaniem Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. w tym przypadku okoliczność istotna dla sprawy, którą jest wysokość ponoszonych przez stronę skarżącą wydatków na utrzymanie najmowanego lokalu została dostatecznie wyjaśniona przez wynajmującego, o czym świadczy potwierdzenie na wniosku M.O. oraz karta lokalu i nie zachodzi tym samym konieczność dokonywania innych, dalszych ustaleń. Organ dodał przy tym, co jest znane stronie skarżącej, że Zarząd Lokali Miejskich nie pobiera opłat za media (wywóz nieczystości stałych) na wniosek strony, bowiem M.O. wniósł o to i oświadczył wynajmującemu, że od grudnia 2014 roku nie przebywa w najmowanym lokalu, a zatem dane zawarte w karcie lokalu i we wniosku w ocenie SKO w Ł. w pełni odpowiadają stanowi faktycznemu i nie ma "błędu w ustaleniach faktycznych". W piśmie procesowym z 10 maja 2021 roku pełnomocnik z urzędu M.O. oświadczył, że popiera skargę strony oraz wniósł o jej uwzględnienie oraz uchylenie zaskarżonej decyzji organu II instancji oraz decyzji jej poprzedzającej, a także przyznanie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej świadczonej skarżącemu z urzędu, według stawki maksymalnej, oświadczając, że nie zostały one opłacone ani w całości, ani w części. W uzasadnieniu pisma, pełnomocnik skarżącego wywodzi, że M.O. kwestionuje dokument - informację o wysokości opłat ponoszonych za lokal (kartę lokalu), na podstawie którego ustalono wysokość ponoszonych przez skarżącego wydatków na utrzymanie najmowanego lokalu, to jest okoliczność istotną dla rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie. Zdaniem skarżącego, przedmiotowy dokument, pobrany przez niego z Zarządu Lokali Miejskich, zawiera błędne informacje w zakresie rzeczywistej wysokości czynszu obciążającego skarżącego, to jest nie zawiera danych co do wszystkich jego składników stałych, niezależnych od tego, czy skarżący mieszka w lokalu czy też nie, co przełożyło się na negatywne rozstrzygnięcie dla skarżącego i pozbawienie go prawa do dodatku mieszkaniowego. Pełnomocnik strony podkreślił, że skarżący, pobierając kartę lokalu z Zarządu Lokali Miejskich był w usprawiedliwionym przekonaniu, że dane znajdujące się w dokumencie są zgodne z prawdą. Przede wszystkim, skarżący mógł mieć usprawiedliwioną pewność, co do tego, że niezależnie od tego czy mieszka w lokalu czy też nie, karta lokalu będzie odzwierciedlała rzeczywisty stan faktyczny, a przede wszystkim, że będzie obejmowała wszystkie opłaty stałe za ten lokal. Błąd w karcie nie może obciążać skarżącego i prowadzić do negatywnego dla niego rozstrzygnięcia. Stąd wynika potrzeba ponownego zweryfikowania kosztów, jakie skarżący musi ponosić za lokal oraz przesłanek przyznania skarżącemu dodatku mieszkaniowego, o który wnioskował. W kolejnym piśmie procesowym z 11 maja 2021 r. pełnomocnik z urzędu w uzupełnieniu poprzedniego pisma, zarzucił zaskarżonej decyzji organu naruszenie prawa procesowego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: - art. 79a § 1 i § 2 w zw. z art. 10 oraz w zw. z art. 8 § 1 i art. 9 k.p.a. poprzez prowadzenie postępowania w sposób naruszający prawo skarżącego osadzonego w areszcie śledczym do równego traktowania polegające na zaniechaniu umożliwienia skarżącemu wypowiedzenia się co do zebranych w sprawie dowodów i materiałów, wyjaśnienia błędu w informacji o wysokości opłat ponoszonych za lokal (karcie lokalu) i zmodyfikowania informacji w taki sposób, aby informacja ta odpowiadała stanowi rzeczywistemu, brak należytego i wyczerpującego poinformowania skarżącego o okolicznościach faktycznych, które miały wpływ na ustalenie jego prawa, w tym zaniechanie wskazania skarżącemu przesłanek zależnych od niego, które nie zostały na dzień wysłania informacji wykazane, których brak wykazania skutkował wydaniem decyzji niezgodnej z żądaniem skarżącego, a które skarżący mógł jeszcze wykazać; - art. 80 w zw. z art. 77 § 1 oraz w zw. z art. 7 k.p.a. poprzez brak wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego oraz pominięcie rozbieżności pomiędzy informacją o wysokości opłat ponoszonych za lokal przez skarżącego (kartą lokalu), a rzeczywiście ponoszonymi przez skarżącego kosztami na utrzymanie lokalu, zaniechanie podjęcia wszelkich czynności zmierzających do pełnego wyjaśnienia tego, jakie są rzeczywiste koszty utrzymania lokalu; - art. 7 w zw. w z art. 7b k.p.a. poprzez brak podjęcia wszelkich niezbędnych czynności, w tym zwłaszcza polegających na współdziałaniu z innymi organami administracji publicznej, zmierzających do prawidłowego ustaleni jakie rzeczywiście koszty skarżący ponosi na utrzymanie lokalu. Mając na uwadze powyższe, pełnomocnik strony wniósł o uwzględnienie skargi oraz uchylenie zaskarżonej decyzji organu II instancji oraz decyzji jej poprzedzającej, a także przyznanie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej świadczonej skarżącemu z urzędu, według stawki maksymalnej, oświadczając, że nie zostały one opłacone ani w całości, ani w części. W uzasadnieniu pisma procesowego pełnomocnik strony podtrzymał prezentowaną uprzednio argumentację, dodając, że skarżący od 7 lat jest pozbawiony wolności i aktualnie jest osadzony w Areszcie Śledczym w Ł. Skarżący nie przebywa w najmowanym lokalu od 2014 roku. Jednak w lokalu tym mieszkała żona skarżącego i jego dzieci. Taki stan rzeczy miał miejsce aż do czasu gdy w 2019 roku żona skarżącego zmarła, a dzieci zostały umieszczone w rodzinie zastępczej. Do tego momentu czynsz był uiszczany regularnie przez żonę skarżącego, a jego wysokość była wyższa o około 9 złotych od wysokości czynszu, jaka została wskazana w karcie lokalu pobranej z Zarządu Lokali Miejskich. Zdaniem skarżącego okoliczność, że umiejscowiony lokal nie jest zamieszkiwany nie ma wpływu na wysokość czynszu. Pełnomocnik strony podniósł, że skoro organ postępowania widzi, że strona nie spełnia przesłanki przyznania jej określonego prawa tylko dlatego, że ze złożonych przez nią dokumentów wynika pewna rozbieżność, której strona nie zauważyła przy składaniu wniosku, powinien wezwać stronę do wyjaśnienia tej rozbieżności, ewentualnie mając na uwadze interes strony, podjąć z urzędu niezbędne czynności polegające na współdziałaniu z właściwymi organami celem wyjaśnienia tej rozbieżności. W przedmiotowym postępowaniu tak się jednak nie stało, co stanowi o naruszeniu art. 7, 7b, 8 § 1, 9, 77 i 80 k.p.a. Odnosząc się do wskazanego przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze zarzutu braku kwestionowania przez skarżącego dokonanych w toku postępowania ustaleń, w tym wysokości kosztów utrzymania, pełnomocnik strony wskazał, że skarżący nie otrzymał szansy ustosunkowania się do postępów poczynionych w sprawie, kwestionowania dokonanych ustaleń, ani nawet zapoznania się z tymi postępami. Skarżący, który, co powinno mieć szczególne znaczenie, jest pozbawiony wolności i ma bardzo ograniczone możliwości działania, pobierając kartę lokalu z Zarządu Lokali Miejskich powinien móc zaufać organom administracji publicznej, że sprawa z jego wniosku zostanie rozpatrzona ze szczególną uwagą. Ufając organom administracji publicznej mógł też pozostawać w usprawiedliwionym przekonaniu, że dane znajdujące się w dokumencie są zgodne z prawdą, to jest, że niezależnie od tego czy mieszka w lokalu czy też nie, karta lokalu będzie odzwierciedlała rzeczywisty stan faktyczny, a przede wszystkim, że będzie obejmowała wszystkie opłaty stałe za ten lokal ewentualnie, że organ administracji publicznej działając w porozumieniu z innymi organami administracji publicznej ustali rzeczywistą wysokość kosztów utrzymania lokalu. Skarżący zanim w sprawie zaczął działać pełnomocnik z urzędu, nie był informowany o przebiegu postępowania, ani o tym, że na skutek błędu w karcie lokalu organ odmówi mu prawa do dodatku. Co także ważne, skarżonemu doręczono tylko decyzję organu I instancji. Bez uzasadnionej przyczyny nie otrzymał on żadnego zawiadomienia od organu, czy wezwania do uzupełnienia materiału dowodowego, co prowadzi do stwierdzenia, że w niniejszym postępowaniu doszło do naruszenia art. 79a § 1 i § 2 w zw. z art. 10 k.p.a. Na terminie rozprawy w dniu 13 października 2021 r. pełnomocnik skarżącego oświadczył, że popiera skargę, wnosząc o zasądzenie kosztów postępowania, podnosząc, że nie zostały one uiszczone ani w całości ani w części. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie jest zasadna. Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2021 r. poz. 137), sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że w postępowaniu sądowym nie mogą być brane pod uwagę argumenty natury słusznościowej czy celowościowej. Badana jest wyłącznie legalność działania organu administracji publicznej, czyli prawidłowość zastosowania przepisów prawa do zaistniałego stanu faktycznego, jak również trafność wykładni tych przepisów oraz prawidłowość zastosowania przyjętej procedury. Stosownie do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325, ze zm.), zwanej dalej: p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a, który w sprawie nie miał zastosowania. Na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a., uwzględnienie skargi na decyzję administracyjną następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. a), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b) lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c). W przypadku braku wskazanych uchybień, jak również braku przyczyn uzasadniających stwierdzenie nieważności aktu bądź stwierdzenia wydania go z naruszeniem prawa (art. 145 § 1 pkt 2 i pkt 3 p.p.s.a.), skarga podlega natomiast oddaleniu, na podstawie art. 151 p.p.s.a. Przeprowadzona przez Sąd, według wskazanych powyżej kryteriów, kontrola legalności zaskarżonej decyzji, a także - z mocy art. 135 p.p.s.a. - poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji, wykazała, że akty te odpowiadają przepisom prawa. W niniejszej sprawie jedynym powodem odmowy przyznania skarżącemu dodatku mieszkaniowego było ustalenie przez organy, że w sprawie ma zastosowanie art. 7 ust. 6 ustawy z 21 czerwca 2001 r. o dodatkach mieszkaniowych (t.j. DZ. U. z 2019 r., poz. 2133 ze zm.), zgodnie z którym, dodatku mieszkaniowego nie przyznaje się, jeżeli jego kwota byłaby niższa niż 2 % kwoty najniższej emerytury w dniu wydania decyzji. Zgodnie z art. 3 ust. 2 ustawy, przy wydawaniu decyzji o przyznaniu dodatku mieszkaniowego uwzględnia się kwotę najniższej emerytury obowiązującą w dniu złożenia wniosku, ogłoszoną przez Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej Polskiej "Monitor Polski" na podstawie art. 94 ust. 2 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t.j. Dz. U. z 2020 r., poz. 53 ze zm.). Jak prawidłowo ustaliły organy, wysokość najniższej emerytury i renty w dniu złożenia przez skarżącego wniosku, tj. 4 sierpnia 2020 r., wynosiła 1200 zł (art. 1 ustawy z 9 stycznia 2020 r., o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2020 r., poz. 252). Z prawidłowo poczynionych przez organy ustaleń faktycznych wynika, że skarżący prowadzi jednoosobowe gospodarstwo domowe, obecnie odbywa karę pozbawienia wolności i nie uzyskuje dochodów. Z ustaleń tych wynika także, że w lokalu nr 18 w Ł., przy ulicy A Nr 85 brak jest centralnego ogrzewania, gazu, łazienki, kuchni, a WC znajduje się poza budynkiem. Organy prawidłowo ustaliły również, że wydatki mieszkaniowe skarżącego wyniosły 19,80 zł, a wydatki stanowiące podstawę obliczenia ryczałtu na zakup opału wyniosły 0 zł (za ogrzewanie mieszkania, za ogrzanie wody, za brak instalacji gazu przewodowego). We wniosku o przyznanie dodatku skarżący wskazał także, że łączna kwota wydatków mieszkaniowych wynosi 20,43 zł. Skarżący na potwierdzenie wskazanych okoliczności załączył do wniosku umowę użyczenia pomieszczenie tymczasowego, kartę lokalu wystawioną przez ZLM w Ł., cz. III karty depozytowej, zaświadczenie z ZK nr 1 w Ł. oraz informację o adresie do korespondencji. Okolicznością bezsporną jest, że powierzchnia zajmowanego przez skarżącego lokalu mieszkalnego wynosi 11 m2, jest więc niższa od powierzchni normatywnej wynoszącej w przypadku jednoosobowej rodziny 35 m2. W takiej sytuacji, stosownie do art. 6 ust. 9 ustawy dodatek mieszkaniowy ustala się w wysokości różnicy pomiędzy wydatkami ponoszonymi za ten lokal mieszkalny a odpowiednią kwota wymienioną w ust. 1 pkt 1-3. Ponieważ skarżący prowadzi jednoosobowe gospodarstwo domowe, a jego średni miesięczny dochód jest niższy niż 150% najniższej emerytury, w sprawie ma zastosowanie art. 6 ust. 1 pkt 1 ustawy, zgodnie z którym wysokość dodatku mieszkaniowego stanowi różnicę między wydatkami, o których mowa w ust. 3-6, przypadającymi na normatywną powierzchnię użytkową zajmowanego lokalu mieszkalnego (w tym przypadku są to wydatki ponoszone przez skarżącego na mieszkanie), a kwotą wydatków poniesionych przez osobę ubiegającą się o dodatek mieszkaniowy w wysokości 15% dochodów gospodarstwa domowego - w gospodarstwie jednoosobowym. W związku z powyższym organ prawidłowo ustalił, że różnica pomiędzy wydatkami na mieszkanie, a kwotą odpowiadającą 15 % dochodów skarżącego wynosi 19,80 zł (19,80 zł - 15% x 0,00 zł) i jest niższa od kwoty 24 zł, stanowiącej 2% najniższej emerytury (1200 x 2 %). Okoliczności w powyższym zakresie nie były kwestionowane przez skarżącego w toku postępowania administracyjnego, który w odwołaniu od decyzji Prezydenta Miasta Ł. nie negował ustaleń organu, co do ponoszonych wydatków na lokal mieszkalny, jak również nie poddawał w wątpliwość wartości dowodowej składanych przez siebie samego dokumentów. M.O. nie zgodził się natomiast z odmową przyznania mu ryczałtu na zakup opału podnosząc, że czasowa nieobecność wnioskodawcy nie uzasadnia odmowy jego przyznania. Skarżący nie zgodził się także z rozstrzygnięciem organu z uwagi na fakt, iż obecnie przebywa w jednostce penitencjarnej i nie jest w stanie w żadnej części ponosić opłat lokalowych. Podniósł, że odmowa przyznania dodatku mieszkaniowego spowoduje zwiększenie już powstałego zadłużenia, a w dalszej kolejności rozwiązanie umowy najmu i jego eksmisję. W ocenie strony, nie może dochodzić do sytuacji, w której wnioskodawca pozostaje bez opieki państwa. M.O. dopiero w skardze podniósł zarzut błędu w ustaleniach faktycznych w zakresie czynszu za mieszkanie, która to wysokość w ocenie skarżącego została błędnie wskazana przez Zarząd Lokali Miejskich w Ł. w karcie lokalu, gdyż czynsz nie zawiera wysokości stawek za wywóz śmieci i odprowadzanie nieczystości. W ocenie strony, organy obu instancji oparły swoje rozstrzygnięcia na niepełnych i niezgodnych ze stanem faktycznym danych. Zdaniem skarżącego, organy przed wydaniem decyzji powinny zwrócić się do Zarządu Lokali Miejskich w Ł. o przekazanie niezbędnych danych zwierających pełny wykaz kosztów najmu. Z powyższym stanowiskiem strony skarżącej nie można się zgodzić. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. słusznie wyjaśniło, że jak wynika z art. 6 ust. 7 ustawy o dodatkach mieszkaniowych jeżeli lokal mieszkalny nie jest wyposażony w instalację doprowadzającą energię cieplną do celów ogrzewania, w instalację ciepłej wody lub gazu przewodowego z zewnętrznego źródła znajdującego się poza lokalem mieszkalnym, ryczałt na zakup opału stanowiący część dodatku mieszkaniowego przyznaje się wyłącznie osobie uprawnionej do dodatku mieszkaniowego. W ocenie Sądu organ prawidłowo uznał, że przyznanie ryczałtu na zakup opału, w sytuacji, gdy stronie nie przysługuje prawo do dodatku mieszkaniowego, jak również nie korzysta z lokalu i nie ponosi wydatków określonych we wskazanym przepisie jest niezasadne. Brak było również podstaw do kwestionowania zebranego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności dowodu w postaci karty lokalu, z której ponad wszelką wątpliwość wynikały wydatki ponoszone przez stronę w związku z utrzymaniem lokalu mieszkalnego nr 18 w Ł., przy ulicy A Nr 85. Karta lokalu została wydana przez wynajmującego, tj. Zarząd Lokali Miejskich w Ł., a zatem należało zgodzić się ze stanowiskiem organu wyrażonym w odpowiedzi na skargę, iż trudno wywodzić, by wynajmujący nie wiedział lub przekazał nieprawidłowe dane dotyczące wynajmowanego lokalu, zwłaszcza, że lokal ten nie jest wyposażony w żadne media, tj. brak w nim wody oraz dostępu do kanalizacji. Dane zawarte w karcie lokalu oraz we wniosku złożonym przez stronę nie budzą także wątpliwości Sądu i brak jest podstaw do ich kwestionowania. Co zaznaczono już wyżej, w toku postępowania administracyjnego danych zawartych w karcie lokalu nie negował także sam skarżący. Jak ponadto również z akt sprawy opłaty za media zostały zdjęte z czynników opłat od grudnia 2014 roku na wniosek i oświadczenie M.O. o nieprzebywaniu w lokalu. Tym samym ustalenie wydatków mieszkaniowych w wysokości 19,80 zł z tytułu czynszu Sąd uznał za prawidłowe. Organ słusznie dostrzegł przy tym, że strona we wniosku o przyznanie dodatku mieszkaniowego nie kwestionowała wydatków mieszkaniowych wynoszących 20,43 zł, obejmującej kwotę 19,80 zł tytułem czynszu oraz 0,63 zł tytułem opłaty abonamentowej, a zatem miała świadomość wysokości kosztów związanych z utrzymaniem lokalu. Zgodnie z § 5 ust. 1 rozporządzenia z dnia 28 grudnia 2001 r. o dodatkach mieszkaniowych (Dz. U. nr 156, poz. 1817 ze zm.) w brzmieniu obowiązującym na dzień złożenia przez skarżącego przedmiotowego wniosku o dodatek mieszkaniowy osoba ubiegająca się o to świadczenie powinna złożyć wniosek według wzoru stanowiącego załącznik nr 1 do wskazanego rozporządzenia. Pod punktem 12 wniosku określonego tym załącznikiem wnioskodawca ma obowiązek podać łączną kwotę wydatków na mieszkanie z ostatniego miesiąca, co potwierdza zarządca budynku. Taki wniosek wraz z potwierdzeniem zarządcy o wysokości wydatków na lokal skarżący złożył występując o przedmiotowe świadczenie. Wniosek ten jest środkiem dowodowym i podlega ocenie organu jak każdy środek dowodowy. Potwierdzenie zarządcy budynku korzysta przy tym z domniemania prawdziwości, tj. zgodności z prawdą oświadczenia organu, od którego dokument pochodzi, a w postępowaniu o przyznanie dodatku mieszkaniowego organy administracji publicznej nie są władne oceniać tego oświadczenia, chyba że dojdzie do przeprowadzenia przeciwdowodu. Takiego przeciwdowodu strona nie przedłożyła w toku postępowania administracyjnego (por wyrok WSA w Poznaniu z 20 marca 2008 r., IV SA/Po 668/07, Lex numer 493188). Obecnie prezentowane stanowisko strony skarżącej zmierzające do wykazania rozbieżności pomiędzy informacją o wysokości opłat ponoszonych za lokal przez skarżącego wynikającą z karty lokalu, a rzeczywiście ponoszonymi przez skarżącego kosztami na utrzymanie lokalu, stanowi jedynie przyjętą przez stronę linię obrony, która nie mogła się ostać, gdyż nie została w żaden sposób przez stronę uwiarygodniona. Sąd za niezasadne uznał również zarzuty pełnomocnika skarżącego, dotyczące naruszenia przez organ art. 79a § 1 i § 2 w zw. z art. 10 oraz w zw. z art. 8 § 1 i art. 9 k.p.a. Wbrew stanowisku skargi brak jest podstaw do postawienia organowi zarzutu prowadzenia postępowania w sposób naruszający prawo skarżącego - osadzonego w areszcie śledczym - do równego traktowania. W ocenie Sądu z materiału dowodowego nie wynika, by skarżącemu uniemożliwiono wypowiedzenia się, co do zebranych w sprawie dowodów i materiałów. W toku trwającego ponad 3 miesiące postępowania administracyjnego, M.O. miał możliwość składania pisemnych oświadczeń czy też zgłaszania wniosków dowodowych, z czego nie skorzystał. Naruszenia wskazanych przepisów skarżący upatruje w błędnych ustaleniach faktycznych organu i oparcie rozstrzygnięcia na dowodzie z dokumentu w postaci karty lokalu, z której w ocenie strony wynikają rozbieżności, a których strona nie zauważyła przy składaniu wniosku i tym samym powinna ona być ona wezwana do ich wyjaśnienia. Skarżący podkreśla, iż nie był informowany o przebiegu postępowania, ani o tym, że na skutek błędu w karcie lokalu organ odmówi mu prawa do dodatku. Wobec takiej treści zarzutów w pierwszej kolejności wskazać należy, że przepis art. 79a § 1 k.p.a. stanowi, że w postępowaniu wszczętym na żądanie strony, informując o możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań, organ administracji publicznej jest obowiązany do wskazania przesłanek zależnych od strony, które nie zostały na dzień wysłania informacji spełnione lub wykazane, co może skutkować wydaniem decyzji niezgodnej z żądaniem strony. Przepisy art. 10 § 2 i 3 stosuje się. W orzecznictwie wskazano, że przepis art. 79a k.p.a. stanowi konkretyzację i uzupełnienie obowiązków wynikających z art. 10 § 1 k.p.a., jego celem jest zapobieganie sytuacjom, w których strona dysponuje dodatkowymi dowodami na okoliczności istotne dla wykazania zasadności jej żądania albo może je łatwo uzyskać, a z powodu braku odpowiedniej wiedzy o potrzebnych dowodach bądź o sposobie oceny wcześniej przedstawionych dowodów - nie korzysta z takiej możliwości. Chodzi przy tym o to, aby strona nie została zaskoczona negatywnym rozstrzygnięciem sprawy oraz zmuszona do zaskarżenia decyzji i przedstawiania tych dodatkowych dowodów dopiero na etapie postępowania odwoławczego (por. wyrok WSA w Szczecinie z dnia 23 maja 2019 r. sygn. II SA/Sz 239/19). W kwestii naruszenia art. 10 k.p.a. poprzez zaniechanie zawiadomienia skarżącej o możliwości zapoznania się ze zgromadzonym materiałem i wypowiedzenia co do niego zauważyć należy, że stosownie do art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. naruszenie prawa procesowego skutkuje uchyleniem zaskarżonego aktu, jeśli mogło ono mieć wpływ na wynik sprawy. Również w orzecznictwie sądowym uznaje się, że nieumożliwienie stronie wypowiedzenia się co do materiału dowodowego może stanowić podstawę uchylenia decyzji w sytuacji, gdy mogło to mieć wpływ na wynik sprawy. Powołać tu można tytułem przykładu wyrok NSA z 24 stycznia 2019 r., sygn. akt I OSK 1691/2018 (LEX nr 2610204), gdzie NSA stwierdził, że "uchybienie art. 10 § 1 k.p.a. może stanowić podstawę uchylenia decyzji jedynie wówczas, gdy wykaże się, że naruszenie to miało wpływ na wynik sprawy. Innymi słowy strona musi wykazać, że gdyby do takiego uchybienia nie doszło, wynik sprawy byłby odmienny", czy też wyrok WSA w Warszawie z 18 grudnia 2018 r. sygn. akt VII SA/Wa 977/2018 (LEX nr 2604815), gdzie wskazano, że "zarzut naruszenia art. 10 § 1 k.p.a. poprzez zaniechanie zawiadomienia strony o zgromadzeniu materiału dowodowego, możliwości zapoznania się z nim oraz możliwości składania wniosków (w tym wniosków dowodowych) oceniać należy z punktu widzenia uniemożliwienia stronie podjęcia konkretnie wskazanej czynności procesowej oraz wpływu tego uchybienia na wynik sprawy". Analizując stan faktyczny przedmiotowej sprawy przez pryzmat wyżej wskazanych regulacji prawnych i określonych w nich kryteriów stwierdzić należy, że podstawę rozstrzygnięcia stanowił wniosek strony i dokumenty dołączone do tego wniosku przez samą stronę. Były to zatem dokumenty, a przynajmniej powinny być, doskonale stronie znane. Nadto wniosek został złożony 4 sierpnia 2020 r., a decyzja została wydana [...], tj. po uzupełnieniu przez stronę w dniu 6 listopada 2020 r. braków formalnych. Zatem umożliwienie stronie wypowiedzenia się co do materiału, który sama złożyła, wydaje się niecelowe, a jego brak nie narusza art. 10 k.p.a. w stopniu uzasadniającym uchylenie zaskarżonej decyzji, zwłaszcza w sytuacji, gdy ze złożonych przez wnioskodawcę dokumentów nie wynikały żadne rozbieżności. Jak wynika z akt sprawy, w dniu 4 sierpnia 2020 r. strona złożyła wniosek o przyznanie dodatku mieszkaniowego, załączając do wniosku miedzy innym kartę lokalu z 21 lipca 2020 r. W dniu 27 sierpnia 2020 r. skarżący został wezwany do uzupełnienia wniosku o dodatek mieszkaniowy poprzez doręczenie wskazanych w wezwaniu dokumentów. Następnie postanowieniem z 10 września 2020 r. oraz 12 października 2020 r. przedłużono termin rozpatrzenia wniosku do czasu uzyskania przez organ informacji o skutecznym doręczeniu pisma z 27 sierpnia 2020 r. W piśmie z 20 października 2020 roku skarżący wniósł o poinformowanie jaki jest stan sprawy w przedmiocie wniosku o dodatek mieszkaniowy, a w piśmie z 28 października 2020 r. (doręczonym stronie 05.11.2020 r.) udzielono skarżącemu informacji, doręczając jednocześnie wezwanie z 27 sierpnia 2020 r. oraz postanowienia z 10 września 2020 r. i 12 października 2020 r. W piśmie z 5 listopada 2020 roku skarżący uzupełnił braki formalne wniosku o przyznanie dodatku mieszkaniowego, załączając brakujące dokumenty. Decyzja organu I instancji została wydana [...] i doręczona skarżącemu 1 grudnia 2020 roku. Organ przed wydaniem decyzji nie przeprowadzał żadnego dodatkowego postępowania dowodowego, wydając rozstrzygnięcie w oparciu o dowody przedłożone przez stronę. Od decyzji tej strona 10 grudnia 2020 r. wniosła odwołanie, w którym miała możliwość przedstawienia swojego stanowiska i zarzutów, w szczególności wykazania, że w jej ocenie zachodzą rozbieżności w załączonych do wniosku dokumentach. Strona wnosząc odwołanie od decyzji organu I instancji nie kwestionowała natomiast danych wynikających z przedłożonych przez siebie dokumentów. M.O. dopiero w skardze podniósł okoliczności zmierzające do podważenia ustaleń faktycznych przyjętych przez organy, kwestionując wysokość ponoszonych na lokal wydatków i domagając się weryfikacji danych zawartych w karcie lokalu, przy uwzględnieniu stanowiska strony. Tymczasem nic nie stało na przeszkodzie, by podniesione wątpliwości skarżący wskazał chociażby w postępowaniu odwoławczym. Skoro strona wnosząc o przyznanie jej dodatku mieszkaniowego, załączyła do wniosku opisane wyżej dokumenty, nie sposób jest czynić organom zarzutu i obciążać tym, że strona nie zapoznała się z treścią tych dokumentów i nie zauważyła - w jej ocenie - błędnych danych, w sytuacji gdy organ nie miał w tym zakresie żadnych wątpliwości i nie widział przeszkód w wydaniu decyzji. Należało zgodzić się także ze stanowiskiem organu odwoławczego, że decyzja o przyznaniu lub odmowie przyznania dodatku mieszkaniowego nie jest decyzją wydawaną w granicach uznania administracyjnego. Sąd orzekający podziela w tym zakresie pogląd wyrażony w wyroku WSA w Gliwicach z 10 maja 2017 r. sygn. akt IV SA/Gl 1084/16 (LEX nr 2299723), w którym Sąd ten stwierdził, że "przepisy dotyczące zasad przyznawania dodatków mieszkaniowych mają charakter bezwzględnie obowiązujący, co oznacza, że muszą być ściśle stosowane bez możliwości odstępstw. Ustawodawca w sposób bardzo ścisły określił zasady przyznawania i sposób obliczania dodatków mieszkaniowych, nie pozostawiając organowi administracji orzekającemu w tych sprawach możliwości działania w ramach uznania administracyjnego. Organy rozpatrujące wnioski o udzielenie dodatku mieszkaniowego muszą kierować się kryteriami określonymi wyłącznie w ustawie o dodatkach mieszkaniowych. Nie mogą brać pod uwagę żadnych innych okoliczności poza wskazanymi w ustawie." Organy są zobowiązane do stosowania obowiązujących norm prawa, a te nie dają możliwości przyznania dodatku mieszkaniowego np. z uwagi na istniejące zadłużenie, brak możliwości zamieszkania, brak środków do utrzymania lokalu mieszkalnego. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. prawidłowo stwierdziło zatem, że w przypadku skarżącego jedno z ustawowych kryteriów nie jest spełnione, a zatem należało odmówić przyznania świadczenia. Organ prawidłowo także nie zgodził się ze stanowiskiem strony, że to "państwo" ma obowiązek pokrywania wszelkich kosztów związanych z najmem lokalu mieszkalnego, bowiem w pierwszym rzędzie to najemca lokalu ma obowiązek ponoszenia kosztów najmu lokalu, zaś w drugim rzędzie "państwo" ma obowiązek pomocy w najmie lokalu mieszkalnego na zasadach, które określa powołana powyżej ustawa. Organ odwoławczy zasadnie wyjaśnił także, że ustawa o dodatkach mieszkaniowych, wbrew twierdzeniom strony była wielokrotnie nowelizowana i w dniu 10 grudnia 2020 r. dokonano jej kolejnej nowelizacji (ustawa z dnia 10 grudnia 2020 r. o zmianie niektórych ustaw wspierających rozwój mieszkalnictwa), w wyniku której ustawodawca stwierdził między innymi, że dodatek mieszkaniowy nie przysługuje osobom przebywającym w domu pomocy społecznej, młodzieżowym ośrodku wychowawczym, schronisku dla nieletnich, zakładzie poprawczym, zakładzie karnym, szkole, w tym w szkole wojskowej - jeżeli instytucje te zapewniają nieodpłatne pełne całodobowe utrzymanie. Organ odwoławczy trafnie zważył, że powyższa regulacja w sposób oczywisty pozostaje bez wpływu na podjęte rozstrzygnięcie i ma jedynie charakter informacyjny, gdyż nowelizacja na dzień wydania zaskarżonej decyzji nie weszła jeszcze w życie, ale wskazuje jaki kierunek zmian przyjął ustawodawca. Reasumując dotychczasowe rozważania, Sąd uznał, iż skarga nie jest zasadna. Organy administracji wyczerpująco wyjaśniły stan faktyczny i prawny sprawy oraz prawidłowo ustaliły, że w oparciu o art. 7 ust. 5 ustawy o dodatkach mieszkaniowych brak jest podstaw do przyznania skarżącemu prawa do dodatku mieszkaniowego. Sąd nie stwierdził przy tym naruszenia przez organy administracji przepisów prawa materialnego, ani naruszenia przepisów postępowania administracyjnego mogących mieć wpływ na wynik sprawy. Z tych względów, uznając zarzuty strony za niezasadne, na podstawie art. 151 p.p.s.a., Sąd oddalił skargę, o czym orzekł jak w pkt 1 sentencji wyroku. Z kolei na podstawie art. 250 § 1 p.p.s.a. w związku z § 21 ust. 1 pkt 1 lit. c) w związku z § 4 ust. rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego z urzędu (Dz.U. z 2019 r. poz. 68) sąd przyznał radcy prawnemu reprezentującemu M.O. kwotę 295,20 zł tytułem nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej skarżącemu z urzędu. k.ż.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło