III SA/Łd 337/07
WyrokWSA w Łodzi2007-10-30
Skład orzekający: Monika Krzyżaniak, Janusz Furmanek, Małgorzata Łuczyńska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy deklaracja eksportera, wystawiona na fakturze przez austriacką firmę (sprzedawcę towaru) z użyciem numeru upoważnienia niemieckiego eksportera, może stanowić prawidłowy dowód preferencyjnego pochodzenia towaru, jeśli towar był wysłany bezpośrednio z Niemiec do Polski?Ratio decidendi
Deklaracja eksportera, wystawiona przez austriacką firmę z użyciem numeru upoważnienia niemieckiego eksportera, mimo że towar wysłany był bezpośrednio z Niemiec, nie stanowi prawidłowego dowodu preferencyjnego pochodzenia towaru. Wynik weryfikacji przeprowadzony przez władze celne kraju eksportu jest wiążący dla kraju importu, a użycie cudzego upoważnienia może nosić znamiona fałszowania dokumentów, co uniemożliwia zastosowanie obniżonych stawek celnych.Stan faktyczny
Spółka A wniosła skargę na decyzję Dyrektora Izby Celnej w Ł., która utrzymała w mocy częściowo decyzję Naczelnika Urzędu Celnego w przedmiocie określenia kwoty długu celnego. Spółka zastosowała obniżone stawki celne UE na podstawie deklaracji eksportera na fakturach wystawionych przez austriacką firmę, wskazujących preferencyjne pochodzenie towarów z Portugalii i Niemiec. Władze celne Austrii zakwestionowały formalną poprawność tych deklaracji, wskazując na użycie nieprawidłowego numeru upoważnienia eksportera oraz fakt bezpośredniego wywozu towarów z Niemiec. Spółka zarzuciła naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, twierdząc m.in. że deklaracje były prawidłowe pod względem materialnym, a organy nie zebrały pełnego materiału dowodowego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 30 października 2007 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział III w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Monika Krzyżaniak Sędziowie Sędzia NSA Janusz Furmanek Sędzia WSA Małgorzata Łuczyńska (spr.) Protokolant asystent sędziego Tomasz Godlewski po rozpoznaniu w dniu 30 października 2007 roku na rozprawie sprawy ze skargi A Spółki z o.o. z siedzibą w Ł. na decyzję Dyrektora Izby Celnej w Ł. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie określenia kwoty długu celnego oddala skargę
III SA/Łd 337/07
UZASADNIENIE
Decyzją z dnia [...] Nr [...] Naczelnik Urzędu Celnego I w Ł. na podstawie art. 207 w związku z art. 165 §2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. Ordynacja podatkowa (tj. Dz.U. z 2005r. nr 8, poz. 60 ze zm.), art. 26 ustawy z dnia 19 marca 2004r. – Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo celne (Dz.U. Nr 68, poz. 623), art. 13 §1, §3 pkt 2 i 4, §4, art. 15 §1 pkt 1, art. 20 §1, art. 23 §1, art. 65 §4 pkt 2 lit. b i c, art. 83 §3, art. 85 §1, art. 209 §1 pkt 1, art. 229 §1, art. 230 §1, art. 231 §1 pkt 1, art. 242 §2, art. 262 ustawy z dnia 9 stycznia 1997r. Kodeks celny (tj. Dz.U. z 2001r., Nr 75, poz. 802 ze zm.), art. 13, art. 16, art. 21 ust. 1 i 2, art. 23, art. 32 Protokołu 4 dotyczącego definicji pojęcia "produkty pochodzące" i metod współpracy administracyjnej, stanowiącego załącznik do Oświadczenia Rządowego z dnia 30 kwietnia 2003r. w sprawie wejścia w życie Decyzji Nr 1/2003 Rady Stowarzyszenia UE-RP z dnia 25 lutego 2003r. zmieniającej Protokół 4 do Układu Europejskiego, dotyczący definicji pojęcia "produkty pochodzące" i metod współpracy administracyjnej (Dz.U. z 2003r., Nr 217, poz. 2126), ust. 1 lit. a, ust. 2 lit. a i ust. 12 Części Pierwszej Postanowienia Wstępne A. Stawki Celne – Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 17 grudnia 2002r. w sprawie ustanowienia Taryfy Celnej (zał. do Dz.U. Nr 226, poz. 1885 ze zm.), §11 ust. 2 pkt 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 15 października 1997r. w sprawie określenia szczegółowych zasad i trybu ustalania niepreferencyjnego pochodzenia towarów, sposobu jego dokumentowania oraz listy towarów, których pochodzenie musi być udokumentowane świadectwem pochodzenia (Dz.U. Nr 130, poz. 851 ze zm.), §12 ust. 1 i §233 ust. 1 pkt 4 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 7 września 2001r. w sprawie deklaracji skróconych i zgłoszeń celnych (Dz.U. Nr 117, poz. 1250 ze zm.) po wszczęciu z urzędu postępowania w sprawie towaru objętego procedurą dopuszczenia do obrotu zgłoszonego przez Spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością A, uznał zgłoszenie celne SAD [...]z dnia [...] za nieprawidłowe w części dotyczącej preferencji, stawek celnych oraz kwoty wynikającej z długu celnego w poz. 1,2,3,4; określił kwotę wynikającą z długu celnego oraz zmienił pozostałe elementy zgłoszenia celnego i ustalił, iż kwota niedoboru należności wynikających z długu celnego wynosi 9 287,10zł.
Uzasadniając podjęte rozstrzygnięcie organ wyjaśnił, iż w dniu [...] zgłoszeniem celnym SAD nr [...] objęto procedurą dopuszczenia do obrotu towary różne opisane w ośmiu pozycjach, w tym dla pozycji 1, 2, 3, 4 zastosowano stawki celne obniżone UE, w oparciu o deklaracje upoważnionego eksportera na w/w fakturach, stwierdzające preferencyjne pochodzenie tych wyrobów z UE – Portugalii (poz.1) i Niemiec (poz.2-4). Przedstawiając powyższe towary do odprawy celnej, przedłożone zostały oryginały faktur nr [...], [...] z deklaracją upoważnionego eksportera potwierdzającą preferencyjne pochodzenie. W dniu 14 stycznia 2005r. do tutejszego Urzędu wpłynęło pismo Urzędu Kontroli Skarbowej nr IX zawierające wynik kontroli przeprowadzonej w siedzibie Spółki. Z nadesłanych dokumentów wynikało, iż obrót towarowy z zagranicą był zgodny z przepisami prawa jednakże wątpliwości kontrolujących wzbudziła prawidłowość dokumentowania preferencyjnego pochodzenia towarów (przesłanki formalno-prawne). W związku z powyższym w oparciu o art. 32 Protokołu 4 przekazano m.in. przedmiotowe faktury do weryfikacji przez władze celne Austrii, kraju eksportera. W dniu 4 kwietnia 2006r. Urząd Celny I w Ł. otrzymał wyniki weryfikacji, austriackie władze celne ustaliły, iż wywóz towarów zawartych w oświadczeniach o pochodzeniu preferencyjnym następował bezpośrednio z Niemiec do Polski, stąd niedopuszczalne było użycie nie austriackiego numeru zezwolenia przez eksportera posiadającego zezwolenie. Ponadto wynik weryfikacji wykazał, iż dla towarów opisanych na fakturze [...] w pozycjach 020,030,040 preferencyjne pochodzenie nie mogło być potwierdzone i dlatego uważa się je za niesłusznie wystawione zarówno pod względem materialnym jak i formalnym. Natomiast dla pozostałych pozycji na fakturach [...] i [...] podane pochodzenie preferencyjne pod względem materialnym uważa się za prawidłowe jednakże za nieprawidłowe pod względem formalnym, ponieważ zostało wystawione przez austriackiego sprawozdawcę finansowego, dostawa nastąpiła bezpośrednio z Niemiec.
Organ zaznaczył, iż weryfikacja przeprowadzona przez władze celne Austrii jest jedyną formą kontroli przedmiotowych dowodów pochodzenia przewidzianą w Protokole 4 i jej wynik jest wiążący dla władz celnych kraju importu. Zgodnie natomiast z art. 83 §3 Kodeksu Celnego, jeżeli z kontroli zgłoszenia celnego po zwolnieniu towaru wynika, że przepisy regulujące procedurę celną zostały zastosowane w oparciu o nieprawdziwe, nieprawidłowe lub niekompletne dane lub dokumenty, organ celny podejmuje niezbędne działania w celu właściwego zastosowania przepisów prawa celnego, biorąc pod uwagę nowe dane. Ponieważ przedłożone dowody preferencyjnego pochodzenia towarów w formie deklaracji eksportera na przedmiotowych fakturach nie spełniają wymogów Protokołu 4, mają w tym przypadku zastosowanie przepisy
- rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 15 października 1997r. w sprawie określenia szczegółowych zasad i trybu ustalania niepreferencyjnego pochodzenia towarów, sposobu dokumentowania oraz listy towarów, których pochodzenie musi być udokumentowane świadectwem pochodzenia
- ust. 1 lit. a oraz ust. 2 lit. a Części Pierwszej Postanowień Wstępnych A. Stawki Celne rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 17 grudnia 2002r. w sprawie ustanowienia Taryfy Celnej.
Wobec ustalenia niepreferencyjnego pochodzenia towaru z Portugalii i Niemiec, zgodnie z ust. 2 lit. a załącznika do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 17 grudnia 2002r. stosuje się stawki celne konwencyjne i na tej podstawie została określona nowa kwota wynikająca z długu celnego na podstawie stawek celnych konwencyjnych, określonych dla towarów zapisanych w poz.1-4 w wysokości 9% wartości celnej towarów.
W odwołaniu Spółka A wniosła o uchylenie w całości powyższej decyzji, zarzuciła naruszenie przepisów art. 122, art. 180 i art. 187, art. 210 Ordynacji podatkowej, art. 13, art. 16, art. 21 Protokołu 4 dot. definicji pojęcia "produkty pochodzące" i metod współpracy administracyjnej, stanowiącego załącznik do Oświadczenia Rządowego z dnia 30 kwietnia 2003r. w sprawie wejścia w życie Decyzji nr 1/2003 Rady Stowarzyszenia UE-RP z dnia 25 lutego 2003r. zmieniającej Protokół 4 do Układu Europejskiego dot. definicji "produkty pochodzące" i metod współpracy administracyjnej.
W uzasadnieniu strona podniosła, iż podstawą zastosowania preferencyjnego pochodzenia towarów i zerowej stawki celnej przy odprawie celnej była deklaracja eksportera sporządzona na fakturze. Bezsprzecznym jest, iż podane pochodzenie preferencyjne pod względem materialnym jest prawidłowe, natomiast zakwestionowano formalną część. Nie ulega wątpliwości, iż eksporterem jest B z A., dostawa towaru następuje z N., gdzie B z A. jest własnością Spółki z N. C. Pomimo, iż wywóz towarów następował bezpośrednio z Niemiec do Polski to zarówno austriacka i polska firma są własnością C z N. Deklaracje na fakturze sporządzała firma austriacka gdyż Spółka B jest wystawcą faktury, Spółka z A. jest własnością Spółki N. Zgodnie z art. 13 i 16 Protokołu 4, preferencyjne traktowanie przewidziane w Umowie dotyczy tylko produktów spełniających wymogi tego Protokołu, które są transponowane bezpośrednio miedzy Wspólnotą i Polską lub przez terytoria innych krajów wymienionych w art. 3 i 4. Produkty pochodzące ze Wspólnoty korzystają w imporcie do Polski, a produkty pochodzące z Polski korzystają w imporcie do Wspólnoty, z postanowień Umowy pod warunkiem przedłożenia: świadectwa przewozowego EUR1, deklaracji złożonej na fakturze przez eksportera. Skarżąca Spółka posiadała sporządzone deklaracje na fakturze i tym samym potwierdziła ich pochodzenie.
Strona zarzuciła dodatkowo, iż naruszone zostały zasady określone w art. 180, art. 187 i art. 210 Ordynacji podatkowej, gdyż organ nie zebrał pełnego materiału dowodowego ograniczył się wyłącznie do weryfikacji deklaracji eksportera sporządzonej na fakturze.
W dniu 9 października 2006r. do Urzędu Celnego wpłynęło uzupełnienie powyższego odwołania, w którym strona wyjaśniła m.in., iż deklaracja upoważnionego eksportera wystawiona była przez osobę zatrudnioną w Niemczech, która była świadoma, że faktura redagowana była za pomocą Internetu, następnie była przekazywana do Niemiec, tam przedstawiciel firmy niemieckiej mający status upoważnionego eksportera wydany przez niemieckie władze celne, dopisywał formułę potwierdzającą upoważnionego eksportera dla preferencyjnego handlowca. Dodatkowo wystawiane były specyfikacje na wszystkie towary, które również były przekazywane w ten sposób.
Strona podniosła również, iż wraz z początkiem działalności handlowej C, od dnia 1 lipca 1996r. został firmie przydzielony numer upoważnienia uprawnionego eksportera – [...], na podstawie nowych przepisów administracyjnych upoważnienie zostało zmienione z dniem [...] na [...], w dniu [...] na [...]. Dodała, iż specyfikacje zostały złożone w archiwum, zostaną przedłożone w terminie późniejszym, nie były składane dotychczas, ponieważ faktura spełnia rolę specyfikacji, a funkcjonariusze dokonujący kontroli zgłoszeń nie informowali o niezgodności z prawem załączonych faktur, w szczególności deklaracji wystawionych na fakturach.
W kolejnym uzupełnieniu odwołania z dnia 16 października 2006r. strona pisze, iż spełnione zostały wszystkie przesłanki z art. 229 §3 pkt 3 Kodeksu celnego stanowiące, iż zarejestrowania retrospektywnego nie dokonuje się, gdy kwota należności prawnie należnych nie została zarejestrowana na skutek błędu organu celnego, pod warunkiem, że błąd ten nie mógł zostać w żaden sposób wykryty przez dłużnika działającego w dobrej wierze i przestrzegającego przepisów dotyczących zgłoszenia celnego. Spółka jest znaną i renomowaną firmą, dokonującą przywozów od wielu lat podobnego lub identycznego towaru, dokumentowanego m.in. przez Spółkę z Austrii. Każdorazowo w zgłoszeniu celnym w polu nr 44 wyjaśniano, iż faktura zawiera deklaracje o pochodzeniu towaru złożonym przez upoważnionego eksportera, w polu nr 36 określano kod – FTA – co oznacza, iż wnoszono o stawkę zawieszoną, która była wskazana w polu nr 47. Oznacza to, iż Spółka działała w dobrej wierze i przestrzegała wszelkich przepisów dotyczących zgłoszeń celnych. Spółka powołała wyrok NSA w sprawie I SA/Łd 314/01, w którym Sąd stwierdził, iż z treści art. 13 ust. 1 Protokołu 4 do Układu Europejskiego nie wynika wymóg tożsamości kraju eksportera i kraju wysyłki towaru.
Wypełniając wezwanie polskich władz celnych z dnia 27 listopada 2006r. pełnomocnik Spółki dostarczył dwa retrospektywnie wystawione świadectwa przewozowe EUR1 nr [...] z dnia [...] – przy piśmie z dnia 15 listopada 2006r. i EUR1 nr [...] z dnia [...] – przy piśmie z dnia 22 listopada 2006r.
Z kolei w dniu 20 listopada 2006r. do Izby Celnej wpłynęło pismo austriackich władz celnych z dnia 2 listopada 2006r. informujące o zmianie wyników weryfikacji przedstawionych przy piśmie z dnia 15 marca 2006r. stwierdzono, że eksporter mógł wykazać zadeklarowane pochodzenie UE poprzez przedstawienie wyraźnego oświadczenia dostawcy i oświadczenia o długotrwałym okresie dostawy, natomiast żadne zmiany nie nastąpiły w kwestii weryfikacji i oceny dowodu pochodzenia od strony formalnej.
W dniu 15 stycznia 2007r. wpłynęło do Urzędu pismo strony, przy którym przesłane zostały kserokopie "Długoterminowych oświadczeń dostawcy odnośnie towarów o preferencyjnym pochodzeniu zgodnie z rozporządzeniem WE nr 1207/01" z prośbą o uwzględnienie ich w materiale dowodowym.
Decyzją z dnia [...] Nr [...] Dyrektor Izby Celnej w Ł. na podstawie art. 26 ustawy Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo celne, art. 233 §1 pkt 2 lit. a ustawy Ordynacja podatkowa, art. 13 §1, §3 pkt 2 i 4, §4, art. 262 ustawy Kodeks celny, art. 13, art. 16, art. 18, art. 32 Protokołu 4 dotyczącego definicji pojęcia "produktu pochodzącego" i metod współpracy administracyjnej stanowiącego załącznik do Układu Europejskiego ustanawiającego stowarzyszenie między RP z jednej strony a WE i ich państwami członkowskimi z drugiej strony, uchylił zaskarżoną decyzję Naczelnika Urzędu Celnego I w Ł. z dnia [...] w części dotyczącej preferencji celnych i stawek celnych dla towarów objętych poz. 1 i 2 zgłoszenia celnego SAD oraz określenia kwoty wynikającej z długu celnego, określił preferencyjne pochodzenie towarów objętych w/w pozycjami, właściwą stawkę celną 0% od ich wartości celnej oraz prawidłową kwotę wynikającą z długu celnego w wysokości 8015,30 zł, ustalił, iż różnica między kwotą należności celnych wykazanych w zgłoszeniu SAD a kwotą prawnie należną wynosi 1973,20zł.
Uzasadniając Dyrektor Izby Celnej w pierwszej kolejności powtórzył dotychczasowy przebieg postępowania i podejmowane w nim czynności. Dalej wyjaśnił, iż zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów z 17 grudnia 2002r. w sprawie ustanowienia Taryfy Celnej, ust. 5 i 6 Części I "Postanowień Wstępnych A Stawki celne" stawki celne obniżone, wynikające z umów zawartych przez RP z niektórymi krajami lub grupami krajów, stosuje się do niektórych towarów, pochodzących m.in. z państw członkowskich UE, jeżeli na towary pochodzące z tych państw zostało udokumentowane pochodzenie, zgodnie z wymogami określonymi w tych umowach. W omawianej sprawie wskazaną ww. przepisami umową był Układ Europejski, a szczególnie Protokół Nr 4. Do formalnego udokumentowania preferencyjnego pochodzenia przedmiotowych towarów miał zastosowanie art. 16 ust. 1 lit. b i art., 21 ust. 1 lit. a ww. Protokołu stanowiący, że "produkty pochodzące ze Wspólnoty korzystają w imporcie do Polski, z postanowień Umowy pod warunkiem przedłożenia" m.in.: deklaracji, której tekst jest zamieszczony w zał. IV Protokółu Nr 4, składanej na fakturze, specyfikacji lub innym dokumencie handlowym opisującym produkty w sposób wystarczający do ich identyfikacji, sporządzonej przez upoważnionego eksportera w rozumieniu art. 22 w/w Protokołu lub świadectwa przewozowego EUR 1, którego wzór jest zamieszczony w załączniku III (art. 16 ust. 1 lit. b). Ponadto przepisy, obowiązujące w dniu dokonania zgłoszenia celnego uzależniały stosowanie stawek celnych obniżonych dla towarów pochodzących z UE od łącznego spełnienia następujących warunków:
- określenia takich stawek w taryfie celnej stanowiącej załącznik do w/w rozporządzenia,
- bezpośredniego przywozu do Polski towarów z obszaru UE lub w tranzycie przez inne terytorium pod warunkiem, że spełnione zostaną wymogi określone w art. 13 Protokołu Nr 4,
- wystawienia dowodu pochodzenia w państwie stronie umowy o wolnym handlu, z którego następuje bezpośredni transport" (pkt. 10 załącznika nr 49 do rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 7 września 2001r).
Na tej podstawie i w związku z przedstawionymi dokumentami, towar zostaje objęty właściwą procedurą celną. Przyjęcie zgłoszenia przez organ celny powoduje z mocy prawa objęcie towaru procedurą wnioskowaną przez importera, na warunkach zadeklarowanych w zgłoszeniu. Korzystanie z preferencji celnych w postaci obniżonych stawek celnych jest obwarowane konkretnymi wymogami wskazanymi w ww. przepisach prawa a importer, który chce uzyskać obniżoną stawkę celną UE, musi spełnić wszystkie warunki wskazane w tych przepisach. Jednym z nich jest przedłożenie organom celnym dowodu pochodzenia, prawidłowego zarówno pod względem formalnym, jak i materialnym. Deklarując w polu 47 (w pozycjach od 1 do 4 zgłoszenia SAD) preferencyjne pochodzenie towarów, importer przedłożył wystawioną przez firmę austriacką B z W. dwie faktury, na których upoważniony eksporter umieścił deklaracje o preferencyjnym pochodzeniu wskazanych towarów: na fakturze nr [...] z Unii Europejskiej ("EG") na fakturze nr [...] z Portugali. Jak wynika z zapisu w dokumencie SAD (pole J) towar objęto procedurą dopuszczenia do obrotu, bez weryfikacji. Kwota długu celnego została określona i zarejestrowana w oparciu o dane podane przez importera w zgłoszeniu celnym. W omawianej sprawie nie przeprowadzono weryfikacji zgłoszenia, stąd brak adnotacji funkcjonariusza o zgodności danych. Natomiast przyjęcie zgłoszenia celnego nie wyklucza możliwości podjęcia z urzędu dalszych działań mających na celu kontrolę dokonanego zgłoszenia celnego, w szczególności kontrolą objęte mogą być dokumenty i dane handlowe dotyczące przywozu lub wywozu towarów objętych zgłoszeniem celnym.
Działając w myśl art. 32 ust. 1 Protokołu nr 4 do UE organ celny prawidłowo wszczął procedurę weryfikacyjną, występując do austriackich władz celnych o zweryfikowanie "deklaracji eksportera". W ocenie Dyrektora Izby Celnej w Ł. wykazana w zgłoszeniu celnym SAD nr [...], kwota wynikająca z długu celnego (6042,10 PLN) nie była prawidłowa, gdyż dla towarów zgłoszonych w pozycjach: od 1 do 4 ww. SAD, do których odnosiły się "deklaracje eksportera", nie można było zastosować preferencji celnych tj. obniżonej stawki celnej (0%). Wynik weryfikacji przedłożonych deklaracji skutkował ustaleniem niepreferencyjnego pochodzenia z UE dla tych towarów i zastosowania przez Naczelnika Urzędu Celnego I w Ł.i w kwestionowanej decyzji - stawki celnej konwencyjnej w wysokości 9% wartości celnej towaru, jak również określenia ogółem kwoty długu celnego w wysokości 15 329,20 PLN.
Dalej organ wskazał, iż warunki sporządzenia dowodu preferencyjnego pochodzenia towarów w postaci deklaracji, złożonej przez eksportera na fakturze, specyfikacji wysyłkowej lub innym dokumencie handlowym, zgodnie z art.16 Protokołu nr 4 do UE, zawarte zostały w art. 21 i art. 22. Deklaracja na fakturze sporządzana jest bezpośrednio przez eksportera towaru bez udziału władz celnych kraju eksportu, które mogą upoważnić każdego eksportera, który dokonuje częstych odpraw na warunkach ww. umowy do sporządzania deklaracji o pochodzeniu towaru. Taki eksporter otrzymuje numer upoważnienia celnego, który powinien się znajdować w deklaracji na fakturze. Z informacji podanych przez pełnomocnika wynika, że przedstawiciel firmy niemieckiej posiadający status upoważnionego eksportera dopisywał formułę na fakturze przekazanej do Niemiec, a sporządzonej elektronicznie w Austrii. Jednak pod deklaracjami wpisywano miejsce ich wystawienia " Wien" (Wiedeń). Zapis ten był dokonywany, mimo, że mógł być pominięty, gdyż miejsce to było tożsame z miejscem wystawienia faktury. Nadto czytelny (drukowany podpis pod deklaracją): "T VARUS" określał osobę podpisującą się również pod samymi fakturami wystawionymi w Austrii. Wyniki weryfikacji przeprowadzonej przez austriackie władze celne potwierdziły, że procedura "eksportu towarów" objętych deklaracjami o preferencyjnym pochodzeniu została dokonana przez firmę niemiecką C z siedzibą we F., natomiast faktury eksportowe, na których nanoszono "deklaracje eksportera", wystawiła firma austriacka, którą jednak należy uznać wyłącznie za sprzedawcę przedmiotowego towaru, co potwierdza określenie użyte przez austriackie władze celne wobec autora tych deklaracji "austriacki sprawozdawca finansowy". Ponadto z treści pisma austriackich władz celnych wynika, iż autor "deklaracji" dysponując nadanym mu przez władze celne Austrii numerem upoważnionego eksportera, posłużył się numerem nadanym eksporterowi niemieckiemu, przez władze celne Niemiec. Dyrektor Izby Celnej zauważył, że naniesienie "deklaracji eksportera" jest jednoznaczne ze złożeniem oświadczenia (w postaci formuły) iż "Eksporter ..deklaruje, że.., produkty te mają preferencyjne pochodzenie". Złożenie takiego oświadczenia wobec wiedzy, że formułę tą podpisze faktycznie w innym miejscu inna osoba, niebędąca eksporterem towaru, jest w istocie sfałszowaniem dokumentu. Również podpis składany pod nie swoim oświadczeniem jest fałszowaniem dokumentu. Nadto podkreślił, że sam pełnomocnik stwierdza, iż czynność ta została dokonana w sposób świadomy. Wobec powyższego, nie można zgodzić się z zarzutami pełnomocnika Spółki, że władze celne Austrii "dokonały jedynie interpretacji w zakresie złożonej deklaracji o pochodzeniu" i, że wobec tego wynik tej weryfikacji nie może być traktowany jako nowe dane w sprawie. Zaznaczył, iż wyniki sprawdzania dowodu pochodzenia nie mogą być przedmiotem oceny i dodatkowej weryfikacji przez organy celne państwa importera, mają one bowiem charakter wiążący dla organów celnych państwa importera.
Organ zgodził się z pełnomocnikiem, iż "z treści art. 13 ust. 1 nie wynika wymóg tożsamości "kraju wysyłki " i "kraju eksportera", wskazywanych alternatywnie w polu 15 dokumentu SAD. Jednak biorąc pod uwagę powołane przepisy Protokółu 4, a szczególnie odniesienia treści tych przepisów do "kraju eksportu" i "władz celnych kraju eksportu (państwa eksportującego)", należy przyjąć, iż dokument potwierdzający preferencyjne pochodzenie musi być wystawiony w kraju, gdzie towar jest obejmowany procedurą celną "wywozu" (eksportu). W przeciwnym razie warunek "wykorzystywania zgodnie z prawem krajowym" dowodów służących dokumentowaniu nabycia preferencyjnego pochodzenia dla danych towarów (art.27 Protokółu nr 4 do UE), byłby trudny do spełnienia. Konsekwencją tego jest również zasada wystawiania "deklaracji eksportera" w kraju objęcia towaru procedurą wywozu.
Natomiast nie zgodził się ze stanowiskiem Spółki w kwestii posiadanej przez organ celny wiedzy odnośnie numeru upoważnienia, przed uzyskaniem wyniku weryfikacji. Z zawartego w treści deklaracji numeru upoważnionego eksportera nie wynika, że jest to upoważnienie udzielone przez niemieckie władze celne, nawet władze celne przeprowadzające weryfikację posługują się określeniem "nie austriackiego" numeru upoważnienia. Nie określając kraju eksportera, w którym udzielono upoważnienia. Ponadto przepisy Protokołu Nr 4 do UE nie przewidywały, aby w ramach "Wzajemnej pomocy" władze celne krajów członkowskich Wspólnoty udostępniały wykazy przydzielonych numerów upoważnień, bądź wzory tych numerów według przynależności do kraju członkowskiego Wspólnoty.
Odnosząc się do zarzutu bezprawnego zarejestrowania kwoty długu celnego Dyrektor wyjaśnił, że ponownie określana kwota długu celnego, jest kwotą zarejestrowaną retrospektywnie, zdefiniowaną w art. 229 § 1 i § 2 Kodeksu celnego. Według §3 tego artykułu (obowiązującego od 10 sierpnia 2003r. - art. 1, pkt. 49 lit. b ustawy z 23 kwietnia 2003r.), " zarejestrowania retrospektywnego nie dokonuje się w wypadku, gdy kwota należności prawnie należnych nie została zarejestrowana na skutek błędu organu celnego, pod warunkiem, że błąd ten nie mógł zostać w żaden sposób wykryty przez dłużnika działającego w dobrej wierze i przestrzegającego przepisów dotyczących zgłoszenia celnego". W niniejszej sprawie nie można przyjąć, że określone w powołanym przepisie warunki wystąpiły jednocześnie oraz, że brak zaksięgowania prawidłowej kwoty był skutkiem błędu organów celnych, bowiem za taki błąd nie można uznać bezprawnego posługiwania się "deklaracją upoważnionego niemieckiego eksportera" przez kontrahenta Spółki oraz świadomego fałszowania zapisów deklaracji przez upoważnionego eksportera niemieckiego. W piśmie austriackich władz celnych otrzymanym w toku postępowania odwoławczego władze te potwierdziły, że żadne zmiany nie nastąpiły w kwestii weryfikacji i oceny dowodu pochodzenia od strony formalnej. Władze celne weryfikujące stwierdziły ponownie, iż "wywóz następował bezpośrednio z Niemiec do Polski i że w niedopuszczalny sposób zastosowano nie austriacki numer zezwolenia do upoważnienia eksportera". W ocenie Dyrektora Izby Celnej przedłożone przez pełnomocnika w trakcie postępowania odwoławczego świadectwa EUR 1 są prawidłowymi formalnie dowodami preferencyjnego pochodzenia towarów. Zgodnie z art.18 ust. 1 Protokołu nr 4 do UE w wyjątkowych okolicznościach świadectwo przewozowe EUR 1 może być wystawiane także po wyeksportowaniu produktów, do których się odnosi, jeżeli m.in.: nie zostało ono wystawione w momencie dokonywania eksportu z powodu błędów, nieumyślnych pominięć lub specjalnych okoliczności. Świadectwa wystawione z mocą wsteczną muszą być potwierdzone jednym z wyrażeń wskazanych w ust. 4 art. 18. Potwierdzenie to umieszcza się w rubryce "Uwagi" świadectwa przewozowego EUR 1. Świadectwa te w sposób wystarczający opisują towary, których dotyczą, wskazując nazwy poszczególnych asortymentów towarów oraz ich masę (pole 8 i 9), co pozwala na utożsamienie przedłożonych dokumentów z towarami zgłoszonymi w poz. 1 i 2 dokumentu SAD. Potwierdzają preferencyjne pochodzenie tych towarów z krajów UE i mogą stanowić podstawę zastosowania na te towary stawki celnej obniżonej równej 0% ich wartości celnej. Jednak jak wynika z powyższego zestawienia brak jest formalnego udokumentowania preferencyjnego pochodzenia towarów z pozycji 3 i 4 zgłoszenia celnego, co skutkuje, iż nie mogą one korzystać z postanowień powołanego wyżej Układu Europejskiego i mogą zostać dopuszczone do obrotu na zasadach ogólnych. Z uwagi na powyższe, nastąpiła konieczność uchylenia kwestionowanej decyzji organu I instancji w części dotyczącej określenia wysokości kwoty długu celnego
Odnosząc się do wniosku strony o uwzględnienie w materiale dowodowym kserokopii "deklaracji dostawcy" wystawianych przez austriackiego kontrahenta Spółki dla niemieckiego eksportera towarów, Dyrektor wyjaśnił, iż "Deklaracja dostawcy" zgodnie z Rozporządzeniem (WE) 1207/01 (Dz.U. UE. serii L z 2001 nr 165) ma zastosowanie w Państwach Członkowskich Wspólnoty Europejskiej (skrót WE), gdy zarówno dostawca jak i adresat deklaracji mają siedziby na terenie Wspólnoty. W rozumieniu ww. Rozporządzenia WE, "Deklaracja dostawcy" jest formą ułatwienia dokumentacji preferencyjnego pochodzenia towarów, których nie wyprodukował ich eksporter, podlega na obszarze celnym WE kontroli przez organy celne państw członkowskich Wspólnoty. Przy czym ostateczny rezultat tej kontroli jest umieszczany w piśmie zawierającym wynik weryfikacji, o którą występują organy celne kraju, gdzie następuje import towarów z Unii Europejskie, a którym w 2003 r. była Polska. W związku z powyższym, przekazane kserokopie dokumentów nie mają znaczenia dowodowego dla niniejszej sprawy, potwierdzając jedynie ustalenia zawarte w piśmie austriackich władz celnych z dnia 2 listopada 2006r. iż "Eksporter mógł wykazać zadeklarowane pochodzenie ("Unia Europejska") ...poprzez przedstawienie wyraźnego oświadczenia dostawcy i oświadczenie o długotrwałym okresie dostaw".
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi skarżąca Spółka wniosła o uchylenie powyższej decyzji i zarzuciła jej naruszenie przepisu art. 16, art. 17, art. 21, art. 22, art. 32 Protokołu 4 dot. definicji pojęcia "produktu pochodzącego" i metod współpracy administracyjnej stanowiącego załącznik do Układu Europejskiego ustanawiającego stowarzyszenie między RP z jednej strony a Wspólnotami Europejskimi i ich państwami członkowskimi z drugiej strony.
Uzasadniając strona podniosła, iż deklaracja upoważnionego eksportera nie została podpisana gdyż zgodnie z art. 21 ust. 5 Protokołu upoważniony eksporter jest zobowiązany do podpisywania takich dokumentów – deklaracji – pod warunkiem, że przejmuje wszelką odpowiedzialność za każdą deklarację, która identyfikuje go tak jakby była podpisana własnoręcznie. Upoważniony eksporter otrzymuje od władz celnych numer upoważnienia celnego, który winien znajdować się w deklaracji na fakturze, takowy numer znajdował się na fakturach w złożonych deklaracjach i identyfikował osobę, która złożyła deklarację.
Dodała, iż deklaracja upoważnionego eksportera została sporządzona w wersji językowej niemieckiej zgodnie z wymogami Protokołu 4 i zawierała numer upoważnienia niemieckiego.
Zdaniem strony w zaskarżonej decyzji pojawia się sprzeczność poprzez nie uznanie deklaracji upoważnionego eksportera wystawionej przez osobę z Niemiec, ale uznanie świadectw pochodzenia potwierdzających preferencyjne pochodzenie wystawione przez władze celne niemieckie. Tym samym działania organów są sprzeczne i niespójne, przez co Spółka poniosła straty finansowe, strona przypomniała, iż od 1999 roku Spółka przywożąc te same barwniki na terytorium Polski korzystała z obniżonej stawki celnej przewidzianej dla towarów o preferencyjnym pochodzeniu ze Wspólnoty Europejskiej ale już w 2003r. takie samo postępowanie Spółki jest nieprawidłowe.
Nadto jako nieuzasadnione uznała stanowisko organu, iż nie posiadał wiedzy na temat numeru upoważnienia i czy jest ono udzielone przez niemieckie wołdze celne, ponieważ jedynym wymogiem na poziomie Wspólnotowego Komitetu Kodeksu Celnego Sekcja Pochodzenia było ujednolicenie struktury upoważnień, które polega na wprowadzeniu na początku numeru upoważnienia kodu literowego kraju, który je wydał. W piśmie z dnia 15 marca 2003r. władze austriackie potwierdziły preferencyjne pochodzenie wyrobów oraz niezaprzeczalny i potwierdzony jest fakt, iż towary zostały wywiezione bezpośrednio z Niemiec do Polski.
Strona kwestionuje także to, iż pomimo, że według organu eksporterem była firma z Austrii to uznał świadectwo EUR1 wystawione przez władze celne z Niemiec, zgodnie z art. 17 ust. 1 Protokołu – świadectwo przewozowe EUR1 jest wystawiane przez władze celne kraju eksportera.
W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Celnej w Ł. w pełni podtrzymał stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji i wniósł o oddalenie skargi. Powtórzył, iż przyjmując jako prawidłowe przedłożone przez stronę w postępowaniu odwoławczym świadectwa przewozowe EUR 1, uchylił decyzję organu I instancji w zakresie długu celnego dla towarów z poz. SAD 1 i 2. Natomiast w związku z nieprzedłożeniem właściwego dowodu preferencyjnego pochodzenia na towar objęty pozycjami 3 i 4, utrzymał w mocy decyzję pierwszoinstancyjną w zakresie określenia za te towary kwoty długu celnego z zastosowaniem konwencyjnej stawki celnej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Skarga nie jest zasadna. Stosownie do treści art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153 poz. 1269 ze zm.) obowiązującej od 1 stycznia 2004r. sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej. W myśl zaś art. 1 § 2 wymienionej ustawy kontrola, o której mowa w § 1, sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Kognicja Sądu ograniczona jest do oceny legalności kwestionowanego skargą aktu lub czynności organów administracji publicznej i obejmuje ocenę prawidłowości zastosowania przepisów prawa i ich wykładni przez organy administracji.
Zgodnie z art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153 poz. 1270 ze zm.), Sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie:
1/ uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi:
a/ naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy,
b/ naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego,
c/ inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy;
2/ stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach;
3/ stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa, jeżeli zachodzą przyczyny określone w Kodeksie postępowania administracyjnego lub w innych przepisach.
Mając na uwadze tak określoną kognicję, Sąd nie stwierdził, aby zaskarżona decyzja naruszała przepisy prawa materialnego bądź procesowego w stopniu uzasadniającym jej uchylenie.
Podstawę prawną rozstrzygnięcia stanowiły m.in. przepisy art. 26 ustawy z dnia 19 marca 2004r. – Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo celne (Dz.U. Nr 68, poz. 623), art. 13 §1, §3 pkt 2 i 4, §4, art. 262 ustawy z dnia 9 stycznia 1997r. Kodeks celny (tj. Dz.U. z 2001r., Nr 75, poz. 802 ze zm.), art. 13, art. 16, art. 21 ust. 1 i 2, art. 22, art. 32 Protokołu 4 dotyczącego definicji pojęcia "produkty pochodzące" i metod współpracy administracyjnej, stanowiącego załącznik do Oświadczenia Rządowego z dnia 30 kwietnia 2003r. w sprawie wejścia w życie Decyzji Nr 1/2003 Rady Stowarzyszenia UE-RP z dnia 25 lutego 2003r. zmieniającej Protokół 4 do Układu Europejskiego, dotyczący definicji pojęcia "produkty pochodzące" i metod współpracy administracyjnej (Dz.U. z 2003r., Nr 217, poz. 2126). Zgodnie z postanowieniami art. 13 i art. 16 tej wiążącej Polskę umowy międzynarodowej tj. Protokołem Nr 4 do Układu Europejskiego w związku z art. 13 § 3 pkt 4 i § 4 Kodeksu celnego obniżone stawki celne stosuje się dla towarów przywożonych na polski obszar celny jeśli:
- towar pochodzi z obszaru Unii Europejskiej
- pochodzenie towaru udokumentowano prawidłowo sporządzonym świadectwem przewozowym EUR 1 lub deklaracją na fakturze,
- spełniono warunki bezpośredniego przywozu do Polski.
Niezachowanie choćby jednego z tych warunków uniemożliwia zastosowanie obniżonej stawki celnej.
Obowiązek prawidłowego zgłoszenia towaru ciąży na importerze (art. 64 i 65 Kodeksu celnego). W przedmiotowej sprawie strona zadeklarowała pochodzenie towaru z Niemiec (poz. 2, 3 i 4 zgłoszenia celnego) oraz z Portugalii (poz. 1 zgłoszenia celnego) Dokumentem potwierdzającym zadeklarowane pochodzenie była deklaracja upoważnionego eksportera (nr [...]) wystawiona na fakturze. Na tej podstawie organ celny zastosował obniżoną stawkę celną dla sprowadzonych produktów.
W świetle art. 83 Kodeksu celnego :
§ 1. Organ celny po zwolnieniu towarów może z urzędu lub na wniosek zgłaszającego dokonać kontroli zgłoszenia celnego.
§ 2. Po zwolnieniu towarów organ celny, w celu upewnienia się o prawidłowości danych zawartych w zgłoszeniu celnym, może w szczególności kontrolować dokumenty i dane handlowe dotyczące operacji przywozu lub wywozu towarów objętych zgłoszeniem, jak również późniejszych operacji handlowych dotyczących tych towarów. Kontrole te mogą zostać przeprowadzone u zgłaszającego bądź u każdej innej osoby bezpośrednio lub pośrednio związanej z tymi operacjami, jak również u każdej innej osoby posiadającej takie dokumenty i dane. Organ celny może również przystąpić do kontroli towarów, jeżeli istnieje jeszcze możliwość ich okazania.
§ 3. Jeżeli z kontroli zgłoszenia celnego po zwolnieniu towaru wynika, że przepisy regulujące procedurę celną zostały zastosowane w oparciu o nieprawdziwe, nieprawidłowe lub niekompletne dane lub dokumenty, organ celny podejmuje niezbędne działania w celu właściwego zastosowania przepisów prawa celnego, biorąc pod uwagę nowe dane.
Powyższy przepis określa uprawnienia organu celnego do podjęcia kontroli celnej zgłoszenia celnego po zwolnieniu towarów. Kontrola ta może być dokonana z urzędu lub na wniosek zgłaszającego. Cel i zakres kontroli został określony w §2. Przepis §3 określa skutki prawne, jakie są następstwem ustaleń wynikających z przeprowadzonej kontroli celnej zgłoszenia celnego po zwolnieniu towarów. W przypadku, gdy organ celny stwierdzi, że przepisy regulujące procedurę celną zostały zastosowane w oparciu o nieprawdziwe, nieprawidłowe lub niekompletne dane lub dokumenty, organ celny podejmuje niezbędne działania w celu właściwego zastosowania przepisów prawa celnego Przyjęcie zgłoszenia celnego jest czynnością materialno-techniczną. Organ celny w momencie przyjmowania zgłoszenia obowiązany jest sprawdzić, czy spełnia ono wymogi formalne określone w art. 64 Kodeksu celnego, to znaczy, czy jest złożone na właściwym formularzu, prawidłowo wypełnionym, czy jest podpisane oraz czy załączono do niego wszystkie dokumenty wymagane do objęcia towaru procedurą celną. Jeżeli zgłoszenie spełnia te wymogi, organ celny zobowiązany jest je przyjąć, natomiast gdy zgłoszenie nie odpowiada wymogom formalnym, organ celny odmawia jego przyjęcia. Odmowa przyjęcia nie jest weryfikacją zgłoszenia celnego, a jedynie oceną jego kompletności. Przyjęcie zgłoszenia celnego powoduje z mocy prawa objęcie towaru wnioskowaną procedurą celną oraz określenie kwoty wynikającej z długu celnego. Dopiero po przyjęciu zgłoszenia celnego organ celny może przystąpić do jego weryfikacji. Weryfikacja może rozpocząć się niezwłocznie po przyjęciu zgłoszenia w trybie art. 70 §1 Kodeksu celnego, czyli przed zwolnieniem towaru, albo też w trybie art. 83 §1 Kodeksu celnego, po zwolnieniu towaru. Weryfikacja zgłoszenia celnego polega na ocenie materialnej treści dokumentów załączonych do zgłoszenia celnego oraz danych zawartych w tym zgłoszeniu, a więc np. faktury, świadectwa pochodzenia, certyfikatu towaru, wskazanego przez zgłaszającego kodu PCN, stawki celnej itp. Decyzja uznająca zgłoszenie celne za nieprawidłowe może być wydana, jeżeli nie upłynęły 3 lata od dnia przyjęcia zgłoszenia celnego. Podstawą wydania takiej decyzji może być m.in. fakt wykazania przez organ celny nieprawidłowości w zadeklarowanym przez stronę kodzie PCN sprowadzonego towaru, wartości celnej towaru, czy też negatywna weryfikacja dowodu pochodzenia importowanego towaru. (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 27 maja 2004r., sygn.akt V SA 791/03, LEX nr 149569). Przenosząc powyższe rozważania na grunt przedmiotowej sprawy należy za nieuzasadniony uznać zarzut strony podniesiony w uzupełnieniu odwołania, że organy celne naruszyły art. 83 §3 Kodeksu celnego, bowiem austriackie władze celne nie przedłożyły żadnych nowych dowodów – faktów czy też nowych danych. W tym miejscu należy podnieść, że w świetle art. 32 Protokołu Nr 4 do Układu Europejskiego istnieje możliwość weryfikacji dowodów pochodzenia przez władze celne kraju importera wyrywkowo lub gdy mają one uzasadnione wątpliwości co do autentyczności dokumentu, statusu pochodzenia sprawdzanych produktów lub wypełnienia innych wymogów Protokołu. Zatem przesłanki dopuszczalności weryfikacji dokumentu pochodzenia towaru są określone bardzo szeroko. Weryfikacji dokonują władze celne kraju eksportu na wniosek władz celnych kraju importu. Zgodnie z art. 16 ust. 1 Protokołu Nr 4 produkty pochodzące ze Wspólnoty korzystają w imporcie do Polski, a produkty pochodzące z Polski korzystają w imporcie do Wspólnoty z postanowień Umowy pod warunkiem przedłożenia:
(a) świadectwa przewozowego EUR.1, którego wzór jest zamieszczony w załączniku III; lub
(b) w przypadkach określonych w artykule 21(1), deklaracji, której tekst jest zamieszczony w załączniku IV, złożonej przez eksportera na fakturze, specyfikacji wysyłkowej lub innym dokumencie handlowym, który opisuje produkty, o których mowa, w sposób wystarczający do ich identyfikacji (zwanej dalej "deklaracją na fakturze").
W świetle art. 21 powyższej Umowy Deklaracja na fakturze, o której mowa w artykule 16(1)(b) może zostać sporządzona:
(a) przez upoważnionego eksportera w rozumieniu artykułu 22 lub
(b) przez każdego eksportera dla każdej przesyłki składającej się z jednego lub wielu opakowań zawierających produkty pochodzące, których łączna wartość nie przekracza 6.000 euro.
2. Deklaracja na fakturze może zostać sporządzona, jeżeli produkty, których dotyczy, można uznać za pochodzące ze Wspólnoty lub Polski, lub z jednego z krajów wymienionych w artykule 3 i 4 i spełniają inne warunki niniejszego Protokołu.
3. Eksporter sporządzający deklarację na fakturze zobowiązany jest do przedłożenia, na żądanie władz celnych kraju eksportu, wszystkich odpowiednich dokumentów potwierdzających status pochodzenia produktów - jak również wypełnienie innych wymogów tego Protokołu.
4. Deklaracja na fakturze może być złożona przez eksportera w formie pisma maszynowego, stempla bądź nadruku na fakturze, specyfikacji wysyłkowej lub innym dokumencie handlowym. Deklaracja, której tekst zamieszczony został w załączniku IV, musi zostać sporządzona w jednej z wersji językowych określonych w tym załączniku oraz zgodnie z przepisami prawa krajowego państwa eksportu. Jeżeli deklaracja jest napisana ręcznie, to powinna być napisana atramentem i drukowanymi literami.
5. Deklaracja na fakturze powinna posiadać oryginalny, własnoręczny podpis eksportera. Jednakże upoważniony eksporter, w rozumieniu artykułu 22, nie jest zobowiązany do podpisywania takich dokumentów, pod warunkiem, że dostarczy on władzom celnym kraju eksportu pisemne zobowiązanie, że przyjmuje wszelką odpowiedzialność za każdą deklarację, która identyfikuje go, tak jakby była podpisana przez niego własnoręcznie.
6. Deklaracja na fakturze może zostać sporządzona przez eksportera, kiedy produkty, do których się odnosi, są eksportowane lub po wyeksportowaniu, pod warunkiem, że zostanie przedłożona w kraju importera nie później niż dwa lata po dokonaniu importu produktów, do których się odnosi.
Zgodnie zaś z normą wynikającą z art. 22 protokołu Nr 4
1. Władze celne państwa eksportującego mogą upoważnić każdego eksportera, określanego dalej jako "upoważniony eksporter", który dokonuje częstych odpraw produktów na warunkach niniejszej Umowy, do sporządzania deklaracji na fakturze niezależnie od wartości produktów, których dotyczą. Eksporter ubiegający się o takie upoważnienie zobowiązany jest do przedłożenia władzom celnym dokumentów potwierdzających status pochodzenia produktów, jak również do wypełnienia innych wymogów tego Protokołu.
2. Władze celne mogą uzależniać przyznanie statusu upoważnionego eksportera od spełnienia warunków, jakie uznają za właściwe.
3. Upoważniony eksporter otrzymuje od władz celnych numer upoważnienia celnego, który powinien się znajdować w deklaracji na fakturze.
4. Używanie upoważnienia przez eksportera podlega kontroli władz celnych.
5. Upoważnienie może być wycofane przez władze celne w każdym terminie. Wycofanie upoważnienia następuje, kiedy upoważniony eksporter nie daje gwarancji określonej w punkcie 1, nie spełnia już warunków określonych w punkcie 2 lub w inny sposób czyni upoważnienie niesłusznym.
Jak wynika z akt administracyjnych, a w szczególności zgłoszenia celnego SAD Nr [...] z dnia [...] w polu 2 tego zgłoszenia w rubryce nadawca /eksporter zgłaszający podał firmę B z A. Załączone do zgłoszenia celnego faktury nr [...], [...] wystawione były w Austrii i zaopatrzone w deklaracje upoważnionego eksportera o pochodzeniu (portugalskim i niemieckim) wyszczególnionych w nich towarów. Przeprowadzona w trybie art. 32 cytowanego Protokołu Nr 4, przez austriackie władze celne weryfikacja dowodów pochodzenia towaru w postaci deklaracji upoważnionego eksportera na fakturach wykazała, że "Wywóz towarów zawartych w oświadczeniach o pochodzeniu preferencyjnym następował bezpośrednio z Niemiec do Polski. Stąd niedopuszczalne było użycie nie austriackiego numeru zezwolenia przez eksportera posiadającego zezwolenie"(...). Podane pochodzenie preferencyjne pod względem materialnym uważa się za prawidłowe, jednakże za nieprawidłowe pod względem formalnym, ponieważ zostało wystawione przez austriackiego sprawozdawcę finansowego, dostawa nastąpiła bezpośrednio z Niemiec".
Sąd w składzie orzekającym w pełni podziela stanowisko prezentowane w orzecznictwie NSA, że wynik weryfikacji pochodzenia towarów dokonany przez organy celne kraju eksportu jest wiążący dla władz kraju importu. Zgodnie z powyższym wyniki sprawdzenia świadectwa pochodzenia/deklaracji upoważnionego eksportera nie mogą być przedmiotem oceny i dodatkowej weryfikacji przez organy celne państwa importera (patrz wyrok NSA z 8 września 1998r. sygn akt I SA/Łd 777/97, Prawo Gospodarcze 1999 Nr 1 str. 40, wyrok NSA z 11 października 2002r. sygn. akt I SA/Łd 1798-1803/01-nie publikowany, wyrok WSA z dnia 14 lipca 2004r. sygn. akt 3I SA/Łd 383/03 – nie publikowany). Z tych względów przyjęcie przez organy celne, że przedłożony przez skarżącego dokument nie mógł stanowić prawidłowego dowodu pochodzenia towaru, znajduje pełne oparcie w zebranym materiale dowodowym. Odpowiedź austriackich władz celnych jednoznacznie wskazywała, że pod względem formalnym weryfikowane dokumenty potwierdzające pochodzenie towarów zostały wystawione nieprawidłowo. Należy zaakcentować, że dla towaru wysyłanego bezpośrednio z Niemiec na fakturach wystawianych w Austrii posłużono się deklaracją i numerem niemieckiego upoważnionego eksportera mimo, że austriacka firma wystawiająca faktury również posiadała status upoważnionego eksportera i nadany jej własny numer. Skarżący nie zaprzeczał, że taki właśnie był tryb wystawiania weryfikowanych faktur i opatrywania ich klauzulą stosowaną w przypadku potwierdzania pochodzenia przez upoważnionego eksportera. Z korespondencji będącej w aktach sprawy wynika, że było to świadome działanie, usprawiedliwione w opinii skarżącego faktem, że firmy austriacka, niemiecka i polska o nazwie D są powiązane kapitałowo i organizacyjnie, a firma polska i austriacka są własnością firmy niemieckiej. Zdaniem skarżącego informacje austriackich władz celnych mają charakter porady prawnej i interpretacji prawnej nieokreślonego przepisu prawa. W opinii Sądu takie stanowisko skarżącego jest nieuprawnione i sprzeczne z mającymi zastosowanie w sprawie przepisami obowiązującego prawa. Jak wyżej podniesiono zgodnie z art. 13 §3 pkt 4 i §4 Kodeksu celnego obniżone stawki celne stosuje się dla towarów przywożonych na polski obszar celny jeśli: towar pochodzi z obszaru Unii Europejskiej, pochodzenie towaru udokumentowano prawidłowo sporządzonym świadectwem przewozowym EUR 1 lub deklaracją na fakturze, spełniono warunki bezpośredniego przywozu do Polski. Niezachowanie choćby jednego z tych warunków uniemożliwia zastosowanie obniżonej stawki celnej. W świetle art. 22 ust. 4 protokołu Nr 4 używanie upoważnienia przez eksportera podlega kontroli władz celnych. W tej sytuacji skoro upoważnione austriackie władze celne wskazują na nieprawidłowy sposób dokumentowania pochodzenia towarów, używając wręcz stwierdzenia, że "niedopuszczalne było użycie nie austriackiego numeru zezwolenia przez eksportera posiadającego zezwolenie" zasadnie organy celne przyjęły to stwierdzenie jako negatywny wynik weryfikacji uniemożliwiający zastosowanie obniżonych stawek celnych. Nie zmienia tej oceny fakt, iż pod względem materialnym wystawione dowody pochodzenia były prawidłowe. Warunkiem zastosowania obniżonych stawek celnych jest respektowanie wszystkich postanowień Umowy w zakresie preferencyjnego traktowania towarów również w zakresie sposobu dokumentowania pochodzenia towarów. Potwierdza to art. 32 ust. 1 protokołu Nr 4 zgodnie, z którym dodatkowa weryfikacja dowodów pochodzenia jest przeprowadzana wyrywkowo lub wtedy, gdy władze celne kraju importu mają uzasadnione wątpliwości, co do autentyczności tych dokumentów, statusu pochodzenia sprawdzanych produktów lub wypełnienia innych wymogów tego Protokołu. W opinii Sądu inne wymogi to m.in. określone w art. 21 i 22 przesłanki określające status upoważnionego eksportera oraz tryb dokumentowania pochodzenia towarów przez upoważnionego eksportera. W niniejszej sprawie warunki te nie zostały zachowane, a przedstawione przez skarżącego argumenty nie zasługują na uwzględnienie w świetle powyższych przepisów. Istotą przyznania obniżonych stawek celnych jest bowiem potwierdzenie unijnego pochodzenia towaru przy zachowaniu pozostałych warunków koniecznych dla ich zastosowanie. W przedmiotowej sprawie stanowisko austriackich władz celnych w przedmiocie formalnych uchybień w procesie wystawiania dowodów pochodzenia jest jednoznaczne i nie budzi wątpliwości. Sąd podziela stanowisko organów celnych, iż używanie cudzego upoważnienia nosi nawet znamiona fałszowania dokumentów. Nie należy, jak to czyni skarżący, bagatelizować faktu, iż wystawiająca faktury firma posługuje się cudzym upoważnieniem, szczególnie w sytuacji, gdy każda z firm (austriacka i niemiecka) posiada własny odrębny numer upoważnienia, który identyfikuje jego wystawcę. Gdyby w istocie nie miało to znaczenia zarówno firma niemiecka jak i austriacka miałaby ten sam numer upoważnienia. W tym kontekście za bezzasadny należało uznać zarzut skarżącego naruszenia art. 83 §3 Kodeksu celnego. Zgodnie z tym przepisem, jeżeli z kontroli zgłoszenia celnego po zwolnieniu towaru wynika, że przepisy regulujące procedurę celną zostały zastosowane w oparciu o nieprawdziwe, nieprawidłowe lub niekompletne dane lub dokumenty, organ celny podejmuje niezbędne działania w celu właściwego zastosowania przepisów prawa celnego, biorąc pod uwagę nowe dane. Nieprawidłowość przedstawionych dokumentów (deklaracji) została bezspornie potwierdzona przez upoważnione austriackie władze celne, a stanowisko to nie może być kwestionowane przez polskie organy celne, co jak wykazano wyżej znalazło potwierdzenie w utrwalonym orzecznictwie sądów administracyjnych. Z tych samych względów nie mógł zostać uwzględniony zarzut strony bezprawnego zarejestrowania kwoty długu celnego wobec zaistnienia przesłanek opisanych w art. 229 §3 pkt 3 Kodeksu celnego. W tym miejscu należy podkreślić, że austriackie władze celne zostały poproszone o weryfikację dowodów pochodzenia w trybie art. 32 Protokołu Nr 4. Tak też więc należy traktować uzyskaną odpowiedź – jako wynik weryfikacji, a nie jak twierdzi strona poradę prawną, czy interpretację przepisu prawa. W świetle art. 31 ust. 2 cytowanego Protokołu "W celu zapewnienia właściwej realizacji niniejszego Protokołu Wspólnota i Polska udzielą sobie wzajemnej pomocy, za pośrednictwem kompetentnych władz celnych, w zakresie weryfikacji autentyczności świadectw przewozowych EUR.1 lub deklaracji na fakturze oraz poprawności informacji podanych w tych dokumentach". Przepis ten jednoznacznie określa cel i charakter tej współpracy i w tym duchu należy również interpretować wyniki tej współpracy. Nawet gdyby uznać, że z Protokołu Nr 4 nie wynika wymóg tożsamości kraju eksportu i kraju wysyłki towaru to nie może to stanowić usprawiedliwienia dla bezprawnych działań opatrywania faktur wystawionych w Austrii deklaracjami zawierającymi numer niemieckiego upoważnionego eksportera. Takie postępowania kontrahentów handlowych skarżącego nie upoważnia go do twierdzenia, że on sam działał w dobrej wierze, przestrzegał przepisów dotyczących zgłoszeń celnych, a więc nie ma podstaw do retrospektywnego zarejestrowania kwoty długu celnego.
Sąd podziela stanowisko organów celnych w przedmiocie niezasadności zarzutu skarżącego, dotyczącego posiadanej przez organy celne wiedzy odnośnie numeru upoważnienia przed uzyskaniem wyniku weryfikacji. W tym miejscu godzi się podnieść, że zgodnie z art. 31 ust. 1 Protokołu Nr 4 "Władze celne krajów członkowskich Wspólnoty i Polski udostępnią sobie wzajemnie, za pośrednictwem Komisji Europejskiej, wzory odcisków pieczęci używanych w ich urzędach celnych dla wystawiania świadectw EUR.1 i adresy władz celnych odpowiedzialnych za weryfikację tych świadectw i deklaracji na fakturze". Przepis ten nie przewiduje więc przekazywania w ramach wzajemnej pomocy informacji odnośnie przydzielonych numerów upoważnionym eksporterom.
W opinii Sądu nie ma sprzeczności w postępowaniu organów celnych, które nie uwzględniły deklaracji na fakturze, a przyjęły do zastosowania obniżonych stawek celnych retrospektywnie wystawione przez niemieckie władze celne świadectwa EUR 1 (czyniąc to z korzyścią dla skarżącego). Zarzut skarżącego jest najprawdopodobniej wynikiem niezrozumienia argumentacji organów celnych. W tym miejscu godzi się podnieść, że podstawą odmowy zastosowania obniżonych stawek celnych w oparciu o deklarację upoważnionego eksportera był bowiem zarzut nieprawidłowego z formalnego punktu widzenia ich wystawienia, niezgodny z przepisami prawa sposób działania austriackiego sprzedawcy towaru - wystawcy faktur, posługującego się bezprawnie deklaracją i numerem innego upoważnionego eksportera, będąc w posiadaniu własnego upoważnienia. Tymczasem nic nie stało na przeszkodzie uwzględnieniu przedstawionego przez skarżącego właściwego pod względem formalnym i materialnym dowodu pochodzenia wystawionego we właściwym trybie i przez upoważnione władze celne. Organ odwoławczy w uzasadnieniu decyzji obszernie ustosunkował się do tej kwestii i Sąd stanowisko to podziela.
Dodatkowo w opinii Sądu nie można zgodzić się z poglądem skarżącego, że z informacji funkcjonariusza celnego wynikającej ze służbowego pisma (z dnia 7 maja 1999r. załączonego do skargi, a kierowanego do "Pana Naczelnika Krawca") można wywnioskować, że procedura sporządzania deklaracji przez partnera handlowego skarżącego została potwierdzona jako dopuszczalna. Z pisma tego wynika tylko fakt, iż możliwe jest w opinii tego funkcjonariusza, wystawienie faktury opatrzonej deklaracją w innym państwie aniżeli kraj wysyłki towaru. Z pisma tego w żaden sposób nie można jednak domniemywać, że dopuszczalne i zgodne z przepisami prawa jest postępowanie polegające na korzystaniu z cudzego upoważnienia przy sporządzaniu na fakturze deklaracji o pochodzeniu towaru przez inny niż upoważniony podmiot identyfikowalny za pomocą przyporządkowanego mu numeru.
Odnosząc się zaś do przedstawionych przez stronę "długoterminowych oświadczeń dostawcy" należy stwierdzić, że nie mają one znaczenia dowodowego w przedmiotowej sprawie. Należy bowiem podkreślić, że w dacie przyjęcia zgłoszenia celnego, przy rozpatrywaniu wniosków o zastosowanie obniżonej stawki celnej, organy celne obowiązywały przepisy Kodeksu celnego oraz wiążącej Rzeczpospolitą Polską umowy międzynarodowej w postaci Protokołu Nr 4, stanowiącego załącznik do Układu Europejskiego. Tylko te przepisy mogły stanowić podstawę prawną zastosowania preferencji celnych i w tych przepisach został określony tryb i sposób dokumentowania pochodzenia towarów. Nie budzi wątpliwości Sądu, że w myśl cytowanych przepisów do takich dokumentów należy zaliczyć świadectwo przewozowe EUR 1 lub deklarację na fakturze prawidłowe pod względem formalnym i materialnym. Jak wykazano wyżej niezgodne z przepisami prawa posłużenie się deklaracją oraz numerem niemieckiego upoważnionego eksportera przez austriackiego wystawcę faktury stały się podstawą odmowy zastosowania obniżonej stawki celne.
Za zupełnie bezprzedmiotową należy zaś uznać skargę – uzupełnienie z dnia 25 kwietnia 2007r., w której strona stawia zarzut nieustosunkowania się przez organ odwoławczy do kwestii odsetek wyrównawczych orzeczonych w decyzji organu I instancji. Analiza akt administracyjnych w tym treści decyzji Naczelnika Urzędu Celnego I w Ł. z dnia [...] pozwala na stwierdzenie, iż decyzja organu I instancji nie rozstrzygała w przedmiocie odsetek wyrównawczych, stąd zarzut skargi, iż do kwestii tej winien odnieść się organ odwoławczy jest chybiony i pozbawiony uzasadnienia. Do pozostałych zaś kwestii poruszonych w skardze – uzupełnieniu organ odwoławczy odniósł się w uzasadnieniu decyzji, a Sąd dokonał ich oceny badając zaskarżoną decyzję z punktu widzenia legalności.
Sąd nie dopatrzył się również naruszenia przez organy w toku postępowania art. 122, art. 180, art. 187 i art. 210 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. Ordynacja podatkowa. Organy zgromadziły i rozpatrzyły cały materiał dowodowy mający znaczenie dla rozstrzygnięcia w sprawie. W zaskarżonej decyzji organ wyczerpująco odniósł się do każdego z argumentów przytoczonych przez Spółkę w odwołaniu i pismach uzupełniających, nie przekraczając przy tym granic swobodnego uznania administracyjnego.
Z tych wszystkich względów uznając, iż zaskarżona decyzja nie narusza prawa materialnego ani też przepisów postępowania, w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, Sąd na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł, jak w sentencji.
AR
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło