III SA/Łd 355/06

WyrokWSA w Łodzi2006-12-19

Skład orzekający: Irena Krzemieniewska, Monika Krzyżaniak, Małgorzata Łuczyńska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy u skarżącej, nauczycielki z wieloletnim stażem pracy, można stwierdzić chorobę zawodową narządu głosu (poz. 15 wykazu chorób zawodowych) pomimo braku jednoznacznego rozpoznania organicznych zmian w krtani, takich jak guzki głosowe, wtórne zmiany przerostowe fałdów głosowych, niedowład mięśni przywodzących i napinających fałdy głosowe z niedomykalnością fonacyjną głośni i trwałą dysfonią, a jedynie stwierdzenia zmian czynnościowych głosu o typie dysfonii hyperfunkcjonalnej i niewielkich zmian przerostowych fałdów głosowych, które nie zostały potwierdzone w badaniach odwoławczych?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy administracji prawidłowo zastosowały przepisy rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych. Kluczowe dla rozstrzygnięcia było stwierdzenie, że jednostki orzecznicze (WOMP i IMP) nie rozpoznały u skarżącej schorzeń wymienionych w poz. 15 wykazu chorób zawodowych jako skutków nadmiernego wysiłku głosowego. Zmiany czynnościowe głosu i niewielkie zmiany przerostowe, które nie zostały potwierdzone w badaniach odwoławczych, nie stanowiły podstawy do stwierdzenia choroby zawodowej, ponieważ nie miały charakteru organicznego i trwałego uszkodzenia narządu głosu.
Stan faktyczny
Skarżąca, A. S., nauczycielka z 34-letnim stażem pracy, zgłosiła podejrzenie choroby zawodowej narządu głosu. Organy sanitarne obu instancji (Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w P. i Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Ł.) odmówiły stwierdzenia choroby zawodowej, opierając się na orzeczeniach lekarskich Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy i Instytutu Medycyny Pracy, które nie stwierdziły u niej organicznych zmian typowych dla choroby zawodowej narządu głosu. Skarżąca wniosła skargę do WSA w Łodzi, zarzucając organom niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego i nierozpatrzenie całości materiału dowodowego, w tym dokumentacji medycznej wskazującej na utrzymujące się zmiany.
Rozstrzygnięcie
Oddalenie skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 19 grudnia 2006 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi, Wydział III w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Irena Krzemieniewska, Sędziowie Sędzia WSA Monika Krzyżaniak,, Sędzia WSA Małgorzata Łuczyńska (spr.), Protokolant Asystent sędziego Adrian Król, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 listopada 2006 roku sprawy ze skargi A. S. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Ł. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej 1. oddala skargę; 2. przyznaje adwokat E. K. prowadzącej Kancelarię Adwokacką w Ł. przy ulicy A 49 lokal 7, kwotę 292,80 ( dwieście dziewięćdziesiąt dwa 80/100) złotych obejmującą podatek od towarów i usług tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu skarżącej i nakazuje wypłacić powyższą kwotę adwokat E. K. z funduszu Skarbu Państwa – Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w P. decyzją z dnia [...] Nr [...] znak: [...], po rozpoznaniu zgłoszenia choroby zawodowej, nie stwierdził u A. S. przewlekłej choroby narządy głosu, związanej z nadmiernym wysiłkiem głosowym, wymienionej w poz. 15 wykazu chorób zawodowych określonych w rozporządzeniu Rady Ministrów z 30.07.2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz.U. nr 132, poz. 1115). Od powyższej decyzji organu I instancji A. S. wniosła odwołanie do Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Ł.. W odwołaniu podniosła, iż w zawodzie nauczyciela przepracowała 34 lata i choć Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w Ł. stwierdzając niewielkie zmiany przerostowe fałdów głosowych oraz dysfonię, a Instytut Medycyny Pracy w Ł. stwierdzając zwarcie fonacyjne prawie pełne, szczelinowatą niedomykalność w tylnym odcinku głośni, cechy dysfonii, nie uznały, że istnieją podstawy do stwierdzenia u niej choroby zawodowej, to zdaniem strony zmiany te są typowe dla następstw nadmiernego wysiłku głosowego i uzasadniają rozpoznanie choroby zawodowej narządu głosu. Ponadto dodała, iż pomimo przebywania na urlopie zdrowotnym i leczeniu w Poradni Laryngologicznej i w sanatorium, zmiany w obrębie krtani nie ustępują, co wskazuje na to, że nie mają charakteru przejściowego. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Ł. po zapoznaniu się z materiałem zgromadzonym w sprawie oraz z treścią wniesionego odwołania, decyzją z dnia [...] Nr [...] znak: [...] utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ wskazał, iż podstawą do rozpatrzenia niniejszej sprawy jest przytoczone wyżej rozporządzenie Rady Ministrów z 30.07.2002 r. Zgodnie z § 2 ust. 1 powołanego rozporządzenia przy zgłaszaniu podejrzenia, rozpoznawaniu i stwierdzaniu chorób zawodowych uwzględnia się choroby ujęte w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że choroba została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanej dalej "narażeniem zawodowym". Do stwierdzenia choroby zawodowej przez właściwego państwowego inspektora sanitarnego konieczne jest orzeczenie lekarskie o rozpoznaniu choroby zawodowej wydane przez upoważnioną zgodnie z § 5 wyżej wymienionego rozporządzenia jednostkę orzeczniczą. Jak wynika z analizy przebiegu zatrudnienia i narażenia zawodowego, A. S. była zatrudniona w latach 1970-2004 na stanowisku nauczyciela, zastępcy dyrektora i doradcy metodycznego w wymiarze godzin dydaktycznych zgodnie z kartą oceny narażenia zawodowego z dnia 12.12.2005 r., w narażeniu na nadmierny wysiłek głosowy ( z przerwą od 27.10-07.12.1997 r., 01.03.-31.05.2000 r., 01.06.2000 r. – 28.02.2001 r., 01.09.2003 r. -30.06.2004 r. – urlop dla poratowania zdrowia i leczenie sanatoryjne). Aktualnie przebywa na emeryturze. Skarżąca została skierowana na badania w celu rozpoznania choroby zawodowej przez Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej A sp. z o.o. B w S., po zgłoszeniu podejrzenia choroby zawodowej dokonanego przez stronę 19.04.2004 r. Badania specjalistyczne wykonano w uprawnionych do orzekania o chorobach zawodowych jednostkach orzeczniczych I i II stopnia tj. Poradni Chorób Zawodowych Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Ł. oraz na wniosek strony w trybie odwoławczym w przychodni Chorób Zawodowych Instytutu Medycyny Pracy w Ł.. W wyniku badań specjalistycznych przeprowadzonych przez powyższe placówki zainteresowana uzyskała dwukrotnie orzeczenia lekarskie o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej narządu głosu(orzeczenie WOMP nr [...] z [...] oraz orzeczenie lekarskie IMP Nr [...]). W orzeczeniu WOMP w wyniku badań laryngologicznych, foniatrycznych i videostroboskopowych stwierdzono niewielkie zmiany przerostowe fałdów głosowych, zmiany czynnościowe głosu o typie dysfonii hyperfunkcjonalnej. Ponadto podano, iż zmiany stwierdzone u A. S. są następstwem przewlekłego procesu zapalnego górnych dróg oddechowych. W orzeczeniu IMP w wyniku badań laryngologicznych, foniatrycznych i videostroboskopowych stwierdzono przewlekły prosty nieżyt krtani, cechy dysfonii hyperfunkcjonalnej, skrzywienie przegrody nosa, przewlekły suchy nieżyt gardła. W uzasadnieniu braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej podano, iż fałdy głosowe są lekko przekrwione z zaznaczoną siatką naczyń, symetrycznie ruchome przy fonacji i oddychaniu, zwarcie fonacyjne prawie pełne, okresowo szczelinowata niedomykalność w tylnym odcinku głośni, drgania regularne, jednakowe, jednoczesne, przesunięcie brzeżne obecne. W ustaleniach klinicznych obu jednostek orzeczniczych nie wykazano zmian organicznych na fałdach głosowych w postaci: guzków głosowych twardych, wtórnych zmian przerostowych fałdów głosowych, niedowładu mięśni przywodzących i napinających fałdy głosowe z niedomykalnością fonacyjną głośni i trwałą dysfonią, które są uznane za typowe następstwa nadmiernego wysiłku głosowego i uzasadniają rozpoznanie choroby zawodowej narządu głosu określonej pod poz. 15 wykazu zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów z 30.07.2002 r. Powyższe opinie zostały uzupełnione, zgodnie z wytycznymi organu odwoławczego, który uchylił pierwszą decyzje PPIS nr [...] z dnia [...], wydaną na ich podstawie. W zaleceniach organ odwoławczy zawarł obowiązek uzupełnienia opinii, poprzez wyjaśnienie zawartych w nich rozbieżności oraz ustosunkowanie się do dokumentacji medycznej złożonej przez skarżącą. PWIS w Ł. polecił również uzupełnić materiał dowodowy o kartę oceny narażenia zawodowego. W opinii uzupełniającej Poradni Chorób Zawodowych Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Ł. z dnia [...] zawarto informację, że niepotwierdzone w badaniu odwoławczym IMP niewielkie zmiany przerostowe fałdów głosowych mogą świadczyć o zmianach obrzękowych, nieutrwalonych o charakterze przejściowym, co potwierdza jedynie czynnościowy, a nie organiczny charakter zmian w obrębie krtani. Podobne stanowisko zajął IMP w piśmie z 20.01.2006 r., w którym wyjaśnił, iż w przypadku istnienia rozbieżności rozpoznań należy uznać, iż zmiany te nie mają charakteru zmian trwałych. Niewielkie zmiany przerostowe rozpoznane w WOMP w Ł., a nie rozpoznane w IMP nie zostały uznane za chorobę zawodową w momencie ich stwierdzenia, ponieważ w czasie ich powtórnego badania w instytucie, jakichkolwiek zmian przerostowych nie stwierdzono. Należy przypuszczać, że stwierdzone w WOMP niewielkie zmiany, niepotwierdzone w czasie dwukrotnego badania w IMP podlegały leczeniu i były zmianami niezależnymi od narażenia zawodowego. W związku z tym nie można ich traktować jako trwałego uszkodzenia narządu głosu związanego z długoletnim narażeniem na wysiłek głosowy, a tym samym rozpoznać choroby zawodowej. W przypadku nauczycieli niewielkie zmiany chorobowe mogą cofać się po odpoczynku głosowym. Dodatkowo w piśmie z dnia 07.03.2006 r. IMP ustosunkował się do dokumentacji medycznej A. S., która nie może stanowić podstawy do zmiany orzeczenia lekarskiego. Podtrzymano stanowisko, iż niewielkie zmiany przerostowe opisywane przez Poradnię Foniatryczną Wojskowej Akademii Medycznej jako wynik badania laryngovideostroboskopowego z dnia 14.04.2005r. nie zostały potwierdzone w czasie badania w IMP w Ł. 04.08.2005r., co może świadczyć o ich przemijającym charakterze i nie można ich traktować jako trwałego uszkodzenia narządu głosu, związanego z długoletnim narażeniem na wysiłek głosowy, a tym samym rozpoznać choroby zawodowej narządu głosu. Ponadto dostarczona dokumentacja w postaci historii choroby z NZOZ "A" oraz dokumentacja w postaci skierowania na leczenie uzdrowiskowe może być dowodem leczenia, ale nie może stanowić podstawy do zmiany orzeczenia lekarskiego. W związku z powyższym Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Ł. po wnikliwej analizie materiału dowodowego zebranego w postępowaniu I instancyjnym nie znalazł podstaw do zmiany zaskarżonej decyzji, uznając, że materiał ten dostatecznie uzasadnia brak podstaw do stwierdzenia u A. S. choroby zawodowej narządu głosu. Występujące u badanej zmiany chorobowe w krtani mają charakter przewlekłego procesu zapalnego błony śluzowej górnych dróg oddechowych, pozostającego bez związku z warunkami pracy. Ponadto ujawniony w badaniach IMP prosty nieżyt krtani i suchy nieżyt gardła nie są wymienione w wykazie chorób zawodowych, bowiem żaden z nieżytów nie ma związku z nadmiernym wysiłkiem głosowym. U badanej stwierdza się zaburzenie czynnościowe głosu o typie dysfonii hyperfunkcjonalnej, która nie jest schorzeniem występującym jako samodzielna jednostka chorobowa, wymienionym w wykazie chorób zawodowych, bowiem w świetle wykazu chorób zawodowych narządu głosu (poz. 15 wykazu) dysfonia hyperfunkcjonalna musi występować w powiązaniu z niedowładem mięśni przywodzących i napinających fałdy głosowe z niedomykalnością fonacyjną głośni, a tego typu schorzenie u A. S. nie występuje. Opinia IMP w Ł. jest zbieżna z orzeczeniem WOMP i potwierdza, iż obraz kliniczny choroby nie jest charakterystyczny dla skutków działania nadmiernego wysiłku głosowego i nie może być uznany za chorobę zawodową. Obie jednostki orzecznicze jednoznacznie stwierdzają, że u skarżącej nie występuje żadne ze schorzeń wymienionych pod poz. 15 wykazu tj. - guzki głosowe twarde - wtórne zmiany przerostowe fałdów głosowych, - niedowład mięśni przywodzących i napinających fałdy głosowe z niedomykalnością fonacyjną głośni i trwałą dysfonią. Organ II instancji podkreślił również, że samo narażenie na czynnik mogący spowodować chorobę zawodową nie jest jednoznaczne z powstaniem choroby zawodowej, lecz tylko jednym z elementów mogących wpłynąć na zaistnienie zawodowego schorzenia. Nie wszystkie zmiany chorobowe narządu głosu, nawet mające związek z wykonywaną pracą, są uznawane za chorobę zawodową, lecz jedynie te, które są wymienione w wykazie chorób zawodowych (poz. 15), a takich chorób u A. S. nie rozpoznano. Z kolei państwowy inspektor sanitarny nie może stwierdzić choroby zawodowej, jeżeli właściwa jednostka orzecznicza nie dokonała rozpoznania klinicznego choroby zawodowej i wypowiada się w danej sprawie negatywnie, co w tym przypadku miało miejsce dwukrotnie. W świetle przepisu § 7 ustęp 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30.07.2002r. orzeczenie wydane w wyniku ponownego badania jest ostateczne. Z uwagi na to, że nie zostały spełnione wymogi zawarte w § 2 ust 1 wymienionego na wstępie rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie chorób zawodowych, Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny utrzymał w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w P.. Od decyzji Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Ł. z dnia [...] A. S. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi. W uzasadnieniu skargi powołała zarzuty zawarte w odwołaniu od decyzji Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w P.. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie, wniósł o oddalenie skargi. W dniu 24 listopada 2006 r. pełnomocnik skarżącej w osobie adwokata ustanowionego z urzędu złożył pismo w którym przyłączył się do stanowiska skarżącej zawartego w skardze oraz wniósł o zasądzenie kosztów pomocy prawnej udzielonej skarżącej z urzędu, które w całości, ani w części nie zostały pokryte. W jego uzasadnieniu zarzucił organom I i II instancji, iż nie podjęły wszelkich niezbędnych kroków do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, a zgromadzony materiał dowodowy nie został w sposób wyczerpujący rozpatrzony. Pełnomocnik podniósł, iż pomimo tego, że A. S. w odwołaniu wskazała, iż zmiany w obrębie krtani, które nie ustępują nie mają charakteru przemijającego oraz, że pomimo tego, iż badanie w IMP wykazało zwarcie fonacyjne prawie pełne i szczelinowatą niedomykalność w tylnym odcinku głośni, cechy dysfonii, organ I instancji w ogóle się do tego nie odniósł przy ocenie przesłanek warunkujących zdiagnozowanie choroby zawodowej. Wskazano również, że badania pochodzące z okresu poprzedzającego badanie przez IMP wskazywały na pogrubienie fałdów głosowych, a także iż są one przerośnięte na całej długości, co potwierdzono w badaniu z 14.04.2005 r., a poza tym pomimo tego, że skarżąca podnosiła, że cały czas się leczy, a dolegliwości nie ustępują, organy w żaden sposób nie odniosły się do tej okoliczności, nie dążąc do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i załatwienia sprawy. Organy obu instancji przyjęły wyniki, w szczególności IMP jako niebudzące wątpliwości. Poza tym orzeczenie IMP z 02.09.2005 r. wskazuje, iż zostało wydane w oparciu o kartę oceny narażenia zawodowego, podczas gdy takowy dokument został sporządzony dopiero w dniu 12.12.2005 r., na skutek wytknięcia jego braku przez organ odwoławczy. W piśmie tym zarzucono także, iż Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny również nie odniósł się w sposób wyczerpujący do kwestii niezakwalifikowania niedomykalności szczelinowatej w tylnym odcinku głośni i dysfonii występujących u skarżącej jako objawów choroby zawodowej. Nie dostrzeżono również sprzeczności w diagnozach postawionych przez WOMP i IMP, które wzajemnie się wykluczają. Pierwsza z wymienionych jednostek stwierdziła zmiany czynnościowe głosu o typie dysfonii hyperfunkcjonalnej (nadmierne napięcie mięśni krtani, mięśni gnykowych podniebienia/ głos party, ograniczony rezonans). Druga z wymienionych jednostek cechy dysfonii hypofunkcjonalnej, zdiagnozowano również szczelinowatą niedomykalność w tylnym odcinku głośni, co powinno stanowić asumpt dla organów obu instancji do wyjaśnienia zaistniałej rozbieżności i dążenie do ustalenia, co w istocie jest przyczyną owej niedomykalności i dysfonii, bowiem w kontekście pojawienia się tak oczywistej sprzeczności, poprzestanie jedynie na stwierdzeniu, iż u skarżącej nie stwierdzono niedowładu mięśni przywodzących i napinających nie może być uznane za wystarczające. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje: Skarga nie jest zasadna. Stosownie do treści art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153 poz. 1269) obowiązującej od 1 stycznia 2004r. sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej. W myśl zaś art. 1 § 2 wymienionej ustawy kontrola, o której mowa w § 1, sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Kognicja Sądu ograniczona jest do oceny legalności kwestionowanego skargą aktu lub czynności organów administracji publicznej i obejmuje ocenę prawidłowości zastosowania przepisów prawa i ich wykładni przez organy administracji. Mając na uwadze tak określoną kognicję, Sąd nie stwierdził, aby zaskarżona decyzja naruszała przepisy prawa materialnego bądź procesowego w stopniu uzasadniającym jej uchylenie. Podstawę materialnoprawną rozstrzygnięcia w przedmiotowej sprawie stanowiły przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 roku w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz.U. Nr 132 poz. 1115). W świetle § 2 ust. 1 cytowanego rozporządzenia przy zgłaszaniu podejrzenia, rozpoznawaniu i stwierdzaniu chorób zawodowych uwzględnia się choroby ujęte w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że choroba została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanymi dalej "narażeniem zawodowym". Zgodnie z § 3 ust. 1 pkt 2 zgłoszenia podejrzenia choroby zawodowej u pracownika, u którego podejrzewa się chorobę zawodową, dokonuje lekarz, który podczas wykonywania zawodu powziął podejrzenie choroby zawodowej u pracownika. Podejrzenie choroby zawodowej zgłasza się właściwemu państwowemu inspektorowi sanitarnemu (§ 3 ust. 3 pkt 1) . Zgłoszenia podejrzenia choroby zawodowej dokonuje się na formularzu określonym w przepisach w sprawie sposobu dokumentowania chorób zawodowych i skutków tych chorób (...)( § 3 ust. 4). Jak wynika z § 6 ust. 1 lekarz, o którym mowa w § 5 ust. 1, wydaje orzeczenie lekarskie o rozpoznaniu choroby zawodowej lub o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji medycznej pracownika, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego, zaś właściwy państwowy inspektor sanitarny wydaje decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim, o którym mowa w § 6 ust. 1, oraz oceny narażenia zawodowego pracownika (§ 8 ust. 1). Oceniając zaskarżoną decyzję w świetle powołanych wyżej obowiązujących przepisów prawa Sąd stwierdza, że wskazana w wyżej wymienionych przepisach procedura w zakresie zgłoszenia podejrzenia, rozpoznania oraz stwierdzenia choroby zawodowej u skarżącej nie została naruszona. Organy orzekające dokonały również prawidłowej oceny ustalonego stanu faktycznego. Interpretacja i zastosowanie przepisów prawa materialnego też nie budzi zastrzeżeń. Postępowanie w niniejszej sprawie zostało wszczęte na podstawie zgłoszenia choroby zawodowej z dnia 19 kwietnia 2004 roku dokonanego przez Dr nauk med. L. M. z Niepublicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej "A" w S.. Rozstrzygnięcie będące przedmiotem zaskarżenia, dotyczące braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej spowodowanej nadmiernym wysiłkiem głosowym wyszczególnionej w pozycji 15 wykazu uwzględnia wszystkie przesłanki wymienione w § 2 cytowanego rozporządzenia i tym samym prawa nie narusza. Uprawnione do stwierdzenia choroby zawodowej jednostki orzecznicze wydające w przedmiotowej sprawie swoje opinie tj. WOMP I IMP w Ł. nie stwierdziły występowania u skarżącej żądnego z wymienionych w poz. 15 wykazu schorzeń spowodowanych nadmiernym wysiliłem głosowym. Orzeczenie WOMP stwierdza u skarżącej niewielkie zmiany przerostowe fałdów głosowych oraz zmiany czynnościowe głosu o typie dysfonii hyperfunkcjonalnej, uzasadniając, że są one następstwem przewlekłego procesu zapalnego górnych dróg oddechowych. IMP w Ł. stwierdza występowanie przewlekłego prostego nieżytu krtani, cechy dysfonii hypofunkcjonalnej, skrzywienie przegrody nosa oraz przewlekły suchy nieżyt gardła. W opinii uzupełniającej z dnia 3 stycznia 2006r. WOMP w Ł. wyjaśnił dodatkowo, że stwierdzone w pierwszym badaniu niewielkie zamiany przerostowe fałdów głosowych, niepotwierdzone w badaniu odwoławczym przeprowadzonym przez IMP w Ł. mogą świadczyć o zmianach obrzękowych, nieutrwalonych o charakterze przejściowym, co potwierdza jedynie czynnościowy, a nie organiczny charakter zmian w obrębie krtani. Podobne stanowisko zajął IMP w piśmie z 20.01.2006 r., w którym wyjaśnił, iż w przypadku istnienia rozbieżności rozpoznań należy uznać, iż zmiany te nie mają charakteru zmian trwałych. Niewielkie zmiany przerostowe rozpoznane w WOMP w Ł., a nie rozpoznane w IMP nie zostały uznane za chorobę zawodową w momencie ich stwierdzenia, ponieważ w czasie ich powtórnego badania w instytucie, jakichkolwiek zmian przerostowych nie stwierdzono. Należy przypuszczać, że stwierdzone w WOMP niewielkie zmiany, niepotwierdzone w czasie dwukrotnego badania w IMP podlegały leczeniu i były zmianami niezależnymi od narażenia zawodowego. W związku z tym nie można ich traktować jako trwałego uszkodzenia narządu głosu związanego z długoletnim narażeniem na wysiłek głosowy, a tym samym rozpoznać choroby zawodowej. W przypadku nauczycieli niewielkie zmiany chorobowe mogą cofać się po odpoczynku głosowym. Dodatkowo w piśmie z dnia 07.03.2006 r. IMP ustosunkował się do dokumentacji medycznej A. S., która w ocenie tej jednostki nie może stanowić podstawy do zmiany orzeczenia lekarskiego. Podtrzymano stanowisko, iż niewielkie zmiany przerostowe opisywane przez Poradnię Foniatryczną Wojskowej Akademii Medycznej jako wynik badania laryngovideostroboskopowego z dnia 14.04.2005r. nie zostały potwierdzone w czasie badania w IMP w Ł. 04.08.2005r., co może świadczyć o ich przemijającym charakterze i nie można ich traktować jako trwałego uszkodzenia narządu głosu, związanego z długoletnim narażeniem na wysiłek głosowy, a tym samym rozpoznać choroby zawodowej narządu głosu. Również dostarczona dokumentacja w postaci historii choroby z NZOZ "A" oraz dokumentacja w postaci skierowania na leczenie uzdrowiskowe może być dowodem leczenia, ale nie może stanowić podstawy do zmiany orzeczenia lekarskiego. Uzasadnienia tych orzeczeń wskazują na zastosowane metody badawcze, przeprowadzone konsultacje specjalistyczne oraz wyczerpująco opisują wyniki przeprowadzonych badań. Obie uprawnione jednostki orzecznicze jednoznacznie stwierdzają, że zdiagnozowane schorzenia skarżącej nie mogą zostać zaliczone do chorób spowodowanych nadmiernym wysiłkiem głosowym, wymienionych w pozycji 15 wykazu chorób zawodowych , podając uzasadnienie tego stanowiska. W tej sytuacji mając na uwadze, że chorobami zawodowymi spowodowanymi nadmiernym wysiłkiem głosowym są wymienione w poz. 15 wykazu guzki głosowe twarde, wtórne zmiany przerostowe fałdów głosowych, niedowład mięśni przywodzących i napinających fałdy głosowe z niedomykalnością fonacyjną głośni i trwałą dysfonią, a żadnego z tych schorzeń nie rozpoznano u skarżącej organy inspekcji sanitarnej nie miały zatem podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej. W tym zakresie należy wskazać, że w dotychczasowym orzecznictwie NSA powszechnie przyjmowany był pogląd o związaniu organów inspekcji sanitarnej rozpoznaniem podanym w orzeczeniu lekarskim i braku podstaw do samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia (np. wyrok NSA z dnia 9.07.1998r. sygn. akt II SA 634/98 – Pr. Pracy 1998/12/38, wyrok NSA z dnia 24.02.1998r. sygn. akt I SA 1520/97 – ONSA 1998/4/150). Także orzeczenie o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej uznawano za wiążące dla organów inspekcji sanitarnej, co prowadziło do odmowy stwierdzenia choroby zawodowej (wyrok NSA z dnia 24.05.2001 r. sygn. akt I SA 1801/00 – niepublikowanmy). Pogląd ten jest w ocenie Sądu aktualny, gdyż niewątpliwie do rozpoznania choroby i oceny, czy jest ona wymieniona w wykazie chorób zawodowych wymagane są wiadomości specjalne, które posiadają lekarze spełniający jeszcze dodatkowe wymagania kwalifikacyjne ( § 5 cyt. rozporządzenia). Wskazanie w przepisach obowiązujących (§ 5 ust. 2 i ust. 3 w/w rozporządzenia) jednostek uprawnionych do stwierdzenia choroby zawodowej powoduje, że gdy ich opinie nie stwierdzają istnienia choroby zawodowej, opinia innej jednostki służby zdrowia i to niespełniającą żadnych wymogów formalnych nie może być uznana za podstawę kwestionowania opinii podmiotów uprawnionych (por. wyrok NSA z dnia 12 maja 2005r. sygn. akt OSK 1488/04 LEX nr 166671). Zarzut postawiony przez pełnomocnika skarżącej, że organy orzekające winny wyjaśnić, co jest przyczyną niedomykalności w tylnym odcinku głośni i występującej dysfonii nie mógł stanowić podstawy uchylenia zaskarżonej decyzji wobec jednoznacznego brzmienia przepisu, który stanowi, że następstwem długotrwałego narażenia na wysiłek głosowy jest niedowład mięśni przywodzących i napinających fałdy głosowe z niedomykalnością fonacyjną głośni i trwałą dysfonią , co oznacza, że niedomykalność fonacyjna musi występować w połączeniu z niedowładem mięśni przywodzących i napinających fałdy głosowe i trwałą dysfonią, a tego u skarżącej nie stwierdzono o czym świadczą wyniki badań opisanych w orzeczeniach lekarskich. Również zarzut uzupełnienia dokumentacji o kartę narażenia zawodowego dopiero na etapie postępowania odwoławczego, nie ma istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia w sprawie, bowiem fakt narażenia zawodowego skarżącej na wysiłek głosowy nie był nigdy kwestionowany przez jednostki orzecznicze i organy orzekające w sprawie. Bezsporność tego faktu wynika ze wszystkich opinii lekarskich i decyzji, w których podkreśla się wręcz, że udokumentowane wieloletnie narażenie na nadmierny wysiłek głosowy stanowi tylko jeden z warunków koniecznych, ale nie jest wystarczający do stwierdzenia choroby zawodowej. W tym stanie rzeczy skoro zaskarżona decyzja wydana została na podstawie właściwej oceny stwierdzonych faktów i odpowiedniej interpretacji przepisów wskazanego wyżej rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 roku w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz.U. Nr 132 poz. 1115), Sąd, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2002 r Nr 153 poz. 1270 ze zm.) orzekł jak w sentencji. O kosztach orzeczono stosownie do art. 250 cytowanej ustawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło