III SA/Łd 369/06
WyrokWSA w Łodzi2007-02-21
Skład orzekający: Irena Krzemieniewska, Małgorzata Łuczyńska, Janusz Nowacki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organy administracji publicznej prawidłowo odmówiły stwierdzenia choroby zawodowej (uszkodzenia słuchu wywołanego hałasem) u pracownika, mimo jego twierdzeń o braku nadciśnienia tętniczego i niepełnych ustaleń dotyczących przebytego urazu głowy?Ratio decidendi
Organy administracji publicznej nie obaliły domniemania związku przyczynowego między chorobą zawodową a warunkami pracy, ponieważ nie wyjaśniły w sposób wyczerpujący kwestii występowania u skarżącego nadciśnienia tętniczego, któremu zaprzeczał, ani nie ustaliły w sposób pełny wpływu przebytego urazu głowy na schorzenie słuchu. Ponadto, organy zignorowały wcześniejsze zalecenia sądu dotyczące lakoniczności orzeczeń lekarskich i błędnie interpretowały przepisy dotyczące stwierdzania choroby zawodowej, opierając się na resortowych wytycznych zamiast na przepisach prawa.Stan faktyczny
Skarżący S.K. domagał się stwierdzenia u niego choroby zawodowej w postaci uszkodzenia słuchu wywołanego hałasem, z którym pracował przez wiele lat. Organy administracji odmówiły stwierdzenia choroby zawodowej, opierając się na orzeczeniach lekarskich wskazujących na pozazawodową etiologię schorzeń (m.in. z powodu braku przekroczenia norm hałasu, stwierdzonego ubytku słuchu poniżej 30 dB, progresji niedosłuchu po ustaniu narażenia, przebytego urazu głowy i nadciśnienia tętniczego). Skarżący kwestionował ustalenia dotyczące nadciśnienia i urazu głowy, a także interpretację przepisów dotyczącą progu uszkodzenia słuchu.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uchylił zaskarżoną decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Ł. oraz poprzedzającą ją decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Ł.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 21 lutego 2007 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi Wydział III w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Irena Krzemieniewska (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Małgorzata Łuczyńska,, Sędzia NSA Janusz Nowacki, Protokolant Asystent sędziego Tomasz Godlewski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 lutego 2007 roku sprawy ze skargi S.K. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Ł. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Ł. z dnia [...], Nr [...].
III SA/Łd 369/06
UZASADNIENIE
W dniu [...] Powiatowy Inspektor Sanitarny w Ł., działając na podstawie § 1 ust. 1 i § 10 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 65, poz. 294 ze zm.), wydał decyzję nr [...], w której stwierdził brak podstaw do uznania u S.K. choroby zawodowej.
W uzasadnieniu wskazano, iż S.K. był zatrudniony w Komendzie Wojewódzkiej Policji w wydziale transportu na stanowisku lakiernika samochodowego. Instytut Medycyny Pracy uznał, iż zmiany chorobowe rozpoznane u S.K. nie wykazują klinicznych cech choroby zawodowej.
Od powyższej decyzji S.K. odwołał się do Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Ł.. W odwołaniu podniósł, iż decyzja jest dla niego krzywdząca i nie zgadza się z orzeczeniami lekarskimi i badaniami środowiskowymi przeprowadzonymi na zajmowanym przez niego stanowisku pracy.
Decyzją z dnia [...], nr [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Ł. na podstawie art. 12 ust. 2 pkt. 1 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. Nr 90 z 1998 r., poz. 575 z późn. zm.), § 1 ust. 1 i § 10 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 65, poz. 294 z późn. zm.) oraz art.138 § 1 pkt 1 k.p.a. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu administracji I instancji.
Na powyższą decyzję S.K. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi.
Wyrokiem z dnia 21 lipca 2004 r., sygn. akt 3II SA/Łd 1050/02 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Ł. z dnia [...]. W ocenie Sądu, organy obu instancji oparły się na orzeczeniach lekarskich lakonicznych nie zawierających przekonującego uzasadnienia, czym naruszyły art. 7, 77 § 1 i 84 § 1 k.p.a. Przedstawione w sprawie orzeczenia lekarskie Poradni Chorób Zawodowych i Instytutu Medycyny Pracy nie odpowiadają wymogom opinii w znaczeniu, o którym mowa w art. 84 § 1 k.p.a. Ponadto organy administracji obu instancji nie podjęły wszelkich kroków niezbędnych do wyjaśnienia stanu faktycznego.
Sąd stwierdził, iż przy ponownym rozpoznaniu sprawy winny zostać uzupełnione oba orzeczenia lekarskie, należy dokładnie wyjaśnić co to jest ubytek słuchu typu ślimakowego i pozaślimakowego i na czym on polega, jakiego rodzaju upośledzenie występuje u skarżącego oraz czy ma ono związek z wykonywaniem pracy w hałasie. Należało także wyjaśnić jaki wpływ miało działanie czynników szkodliwych występujących w środowisku pracy na powstanie schorzeń w obrębie krtani. W razie ewentualnego uznania pozazawodowej etiologii zmian chorobowych należy to wyczerpująco uzasadnić. Dopiero po wydaniu orzeczeń odpowiadających wymogom opinii organy administracji winny ocenić zebrany materiał dowodowy i wydać rozstrzygnięcie w przedmiocie stwierdzenia lub odmowy stwierdzenia u skarżącego choroby zawodowej. Przy wydaniu decyzji organy administracji winny uwzględnić fakt, iż w razie stwierdzenia schorzenia wymienionego w wykazie chorób zawodowych oraz wykonywania pracy w warunkach narażających na jego powstanie istnieje domniemanie, że choroba jest następstwem warunków w jakich praca była wykonywana. Obalenie tego domniemania może nastąpić tylko w razie wykazania, że chociaż praca była wykonywana w warunkach narażających na powstanie choroby to jednak została spowodowana przyczynami nie pozostającymi w związku z pracą. Swoje rozstrzygnięcia organy administracji winny nadto uzasadnić w sposób odpowiadający wymogom określonym w art. 107 § 3 k.p.a.
Rozpatrując ponownie sprawę Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Ł. (zwany dalej PPIS w Ł.) w dniu [...] przeprowadził dochodzenie epidemiologiczne, dokumentujące w sposób szczegółowy okresy zatrudnienia S.K. i zakres wykonywanych czynności zawodowych. Na podstawie protokołu z dochodzenia epidemiologicznego organ sanitarny I instancji sporządził "Kartę oceny narażenia zawodowego w związku z podejrzeniem choroby zawodowej". Z dokumentu tego wynika, iż w ocenie PPIS w Ł. nie można wykluczyć związku przyczynowego pomiędzy warunkami pracy S.K. na stanowisku lakiernika a chorobami zawodowymi narządu słuchu i krtani, ponieważ w trakcie zatrudnienia w A w Ł. S.K. pracował w warunkach przekroczenia NDS odpowiednich substancji chemicznych, a w trakcie pracy na stanowisku lakiernika samochodowego w Komendzie Wojewódzkiej Policji w Ł. w warunkach przekroczenia NDN hałasu.
W piśmie z dnia [...] PPIS w Ł. zwrócił się do Poradni Chorób Zawodowych o wydanie orzeczenia w sprawie z uwzględnieniem zebranej w sprawie dokumentacji i zgodnie z zaleceniami zawartymi w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 21 lipca 2004 r.
Poradnia Chorób Zawodowych Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Ł. w dniu [...] wydała orzeczenie nr [...]. Z treści orzeczenia wynika, iż po ponownym wnikliwym przeanalizowaniu całości dokumentacji dotyczącej przebiegu pracy zawodowej, narażenia na hałas oraz substancje o działaniu drażniącym na stanowisku pracy S.K., a także w oparciu o wyniki badań laryngologicznych, foniatrycznych, videostroboskopowych i audiologicznych stwierdza się brak podstaw do rozpoznania zawodowego uszkodzenia słuchu poz. 15 i przewlekłego przerostu nieżytu krtani poz. 6 wykazu chorób zawodowych rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie chorób zawodowych. W uzasadnieniu orzeczenia powołano się na pismo Zespołu Ekspertów Departamentu Zdrowia Publicznego Ministerstwa Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia [...], nr [...] dotyczące kwalifikowania ubytków słuchu poniżej 30 dB jako choroby niezawodowej. Ponadto z uzasadnienia orzeczenia lekarskiego wynika, iż u S.K. stwierdzono obustronny, odbiorczy ubytek słuchu typu ślimakowego o wielkości w uchu prawym 27,6 dB, zaś w uchu lewym 41 dB. Szept słyszalny w uchu prawym z odległości 5 metrów, a w uchu lewym z odległości 3 metrów. W badaniu ENG stwierdzono cechy uszkodzenia lewego błędnika (cechy uszkodzenia obwodowej części układu przedsionkowego po stronie lewej). Ponadto medyczna jednostka orzecznicza I stopnia wskazała, iż S.K. w 1997 r. w wyniku w wyniku upadku utracił przytomność. Po tym zdarzeniu pojawiły się u niego bóle i zawroty głowy, szumy uszne oraz postępujące pogorszenie słuchu. Ponadto u S.K. po przeprowadzonym pomiarze ciśnienia tętniczego, które wykazało przekroczenie normy 145/110, co zostało potwierdzone wykryciem zmian nadciśnieniowych na dnie oka II stopnia. W ocenie Poradni Chorób Zawodowych Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Ł., z przytoczonych okoliczności wynika, iż słuch S.K. pogorszył się mimo braku ekspozycji zawodowej na hałas. Zawodowe ubytki słuchu nie ulegają progresji po ustaniu narażenia, jeżeli taki fakt ma miejsce świadczy to o wpływie czynników pozazawodowych na ich powstanie. Podsumowując, zdaniem jednostki medycznej, brak jest podstaw do rozpoznania zawodowego uszkodzenia słuchu ponieważ:
- wielkość ubytku słuchu nie spełnia warunków kryterium diagnostyczno – orzeczniczego (jest mniejsza od 30 dB),
- narażenie na hałas przekraczający NDN było krótkotrwałe (wynosiło 2 lata),
- zawroty głowy i uszkodzenie błędnika nie jest charakterystyczne dla obrazu klinicznego zawodowego uszkodzenia słuchu,
- progresja niedosłuchu po ustaniu narażenia na hałas ponadnormatywny nigdy nie występuje w przypadku zawodowego uszkodzenia słuchu.
Odnośnie drugiego schorzenia, tj. przewlekłego przerostu nieżytu krtani, jednostka medyczna stwierdziła, iż nie może być on wiązany z wpływem substancji drażniących górne drogi oddechowe, ponieważ sporadycznie stwierdzano przekroczenia dopuszczalnych normatywów higienicznych dla tych związków. W ocenie Poradni Chorób Zawodowych występujące u S.K. zmiany w krtani należy przyczynowo wiązać z wieloletnim nałogiem palenia papierosów oraz częstymi nieżytami nosa.
Poradnia Chorób Zawodowych Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Ł. zwróciła się także do Przychodni Chorób Zawodowych Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. o konsultację i ostateczne rozstrzygnięcie czy zgłaszane przez S.K. dolegliwości mają związek z wykonywaną przez niego pracą. W dniu [...] Przychodnia Chorób Zawodowych Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. wydała orzeczenie lekarskie nr [...] stwierdzające u S.K. brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej w postaci uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu. Z uzasadnienia orzeczenia wynika, że uszkodzenie słuchu spowodowane działaniem hałasu przedstawia sobą obraz niedosłuchu trwałego, nieodwracalnego spowodowanego przewlekłym kilkunastoletnim działaniem hałasu o poziomach stwarzających ryzyko jego powstania, nie ulegający pogorszeniu po zakończeniu ekspozycji na hałas. Niedosłuch ma charakter odbiorczy obustronny, symetryczny o lokalizacji ślimakowej, spowodowanej uszkodzeniem przez hałas komórek rzęsatych narządu Cortiego. Potwierdzenie klinicznych cech uszkodzenia słuchu spowodowanego działaniem hałasu to jest charakterystycznych biologicznych skutków działania tego czynnika wobec potwierdzenia występowania tego czynnika w środowisku pracy uzasadnia rozpoznanie choroby zawodowej. W przypadku S.K. brak jest podstaw do rozpoznania choroby zawodowej ponieważ:
- rozpoznawano u niego niedosłuch przed rozpoczęciem krótkotrwałej pracy w narażeniu na hałas,
- niedosłuch ma charakter fluktuacyjny, jego wielkość ulega zmniejszeniu i powiększeniu w kolejnych badaniach,
- niedosłuchowi towarzyszy rozpoznane w 2000 r. uszkodzenie błędnika z zawrotami głowy, które nie ma związku przyczynowego z narażeniem na hałas, co potwierdza, że S.K. podlegał działaniu innych niż hałas czynników uszkadzających ucho wewnętrzne.
W ocenie Przychodni Chorób Zawodowych Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. powyższa analiza czynników pozazawodowych przemawia za pozazawodową etiologią schorzenia.
Z uwagi na brak odniesienia się w orzeczeniu Przychodni Chorób Zawodowych Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. do obserwacji w kierunku przewlekłego przerostowego nieżytu krtani Poradnia Chorób Zawodowych Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Ł. zwróciła się do Instytutu Medycyny Pracy w Ł. o wydanie orzeczenia uwzględniającego także obserwację w kierunku przewlekłego przerostowego nieżytu krtani.
W dniu [...] Instytut Medycyny Pracy w Ł. wydał orzeczenie lekarskie nr [...] o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. Z treści orzeczenia wynika, iż wnikliwa analiza całości przedłożonej do wglądu dokumentacji lekarskiej, wywiadu środowiskowego oraz ocena aktualnie przeprowadzonych badań audiologicznych nie dają merytorycznych podstaw do weryfikacji wydanych wcześniej opinii lekarskich w sprawie choroby zawodowej. Zdaniem jednostki medycznej hałas powoduje uszkodzenie słuchu dopiero po wieloletniej ekspozycji na poziomy przekraczające NDN. Badania kliniczne i epidemiologiczne wykazały, że hałas o poziomach 80-85 dB(A) nie stwarza istotnego ryzyka uszkodzenia słuchu. Wykazanie u pacjenta odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego nie oznacza, że spowodowane zostało to zawodową ekspozycją na hałas. S.K. choruje na nadciśnienie tętnicze, przebył w 1997 r. uraz głowy ze wstrząśnieniem mózgu, co nie pozostało bez wpływu na stan narządu słuchu i układ równowagi. Udokumentowane pomiarami krótkotrwałe (ok. 19 miesięcy) narażenie na hałas przekraczający NDN z punktu widzenia lekarskiego nie mogło skutkować u S.K. trwałym uszkodzeniem słuchu w stopniu wykazanym. Ponadto hałas powoduje trwałe uszkodzenie słuchu, które nie ulega poprawie ani progresji po zaprzestaniu pracy zawodowej w warunkach narażenia na hałas. U S.K. wykazano stałą progresję niedosłuchu pomimo braku narażenia na hałas, co przemawia za etiologią pozazawodową.
W odniesieniu do choroby przewlekłego przerostowego nieżytu krtani Instytut Medycyny Pracy w Ł. stwierdził, iż stwierdzone schorzenie może być następstwem nawracających stanów zapalnych błony śluzowej oraz wieloletniego nałogu palenia papierosów. Nieżyt krtani może zostać uznany za chorobę zawodową w przypadku występowania w środowisku pracy substancji o silnym działaniu drażniącym lub uczulającym. Przerostowe nieżyty krtani są schorzeniami częstymi w populacji generalnej osób, które nigdy nie pracowały w warunkach szkodliwych, ale paliły papierosy i występowały u nich nawracające nieżyty zapalne krtani. W przypadku S.K. większe prawdopodobieństwo rozwoju schorzenia krtani stwarza nałóg palenia papierosów aniżeli narażenie zawodowe na substancje o działaniu drażniącym w stężeniach nie przekraczających NDS.
W dniu [...] PPIS w Ł., działając na podstawie art. 104 § 1 i 2 k.p.a. i art. 5 pkt 4a ustawy z dnia 14 marca 1985r. o Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. Nr 90 z 1998 r., poz. 575 z późn. zm.), § 1 ust. 1 i § 10 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 65, poz. 294 z późn. zm.) w związku z § 10 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. Nr 132, poz. 1115), wydał decyzję nr [...], w której nie stwierdził choroby zawodowej pod postacią uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu wymienionej w pozycji 15 wykazu chorób zawodowych.
W uzasadnieniu organ I instancji wyjaśnił, iż podstawą decyzji było orzeczenie lekarskie nr [...] o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, wystawione przez Poradnie Chorób Zawodowych w Ł. oraz orzeczenie lekarskie nr [...] o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, wystawione przez Instytut Medycyny Pracy w Ł., a także ocena narażenie zawodowego dokonana przez organ sanitarny w oparciu o dokumentację z przebiegu pracy zawodowej S.K. Inspektor Sanitarny nie ma podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej jeśli właściwa jednostka orzecznicza nie dokonała rozpoznania klinicznego choroby zawodowej i wypowiada się w danej sprawie negatywnie, co w tej sprawie miało miejsce dwukrotnie.
Od powyższej decyzji S.K. wniósł odwołanie do Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Ł. (dalej PWIS w Ł.).
W odwołaniu wskazał, iż decyzja jest dla niego krzywdząca. Stwierdził, iż nie jest prawdą, że choruje na nadciśnienie tętnicze. Ponadto wskazał, iż w karcie oceny narażenia zawodowego brak jest wyników badań z okresu od 12 lipca 1974 r. do 30 kwietnia 1986 r. w tym okresie czasu był zatrudniony jako lakiernik i wykonywał pracę w warunkach szkodliwych z narażeniem na hałas oraz w okresie 1 października 1980 r. – 15 marca 1982 r., w którym był zatrudniony jako oczyszczacz odlewów w A w Ł. w warunkach szczególnie szkodliwych narażonych na hałas. S.K. zakwestionował także, iż stopień ubytku słuchu nie jest przesłanką stwierdzenia, że schorzenie to jest chorobą zawodową. Rozmiar uszkodzenia może mieć znaczenie dla ustalenia wielkości dochodzonego odszkodowania, a nie ma zastosowania dla uznania schorzenia za chorobę zawodową. W punkcie 15 wykazu chorób zawodowych brak jest przesłanki stanowiącej, iż obniżenie ostrości słuchu powinno mieć przynajmniej 30 dB. Do odwołania S.K. załączył:
- kartę informacyjną leczenia szpitalnego,
- wypis z treści orzeczenia lekarza ZUS,
- świadectwo wykonywania pracy w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze
- zaświadczenie lekarskie stwierdzające, iż nie wymaga on leczenia z powodu nadciśnienia tętniczego.
W piśmie z dnia [...] dotyczącym przekazania odwołania PWIS w Ł., organ I instancji wskazał, iż ocenę narażenia zawodowego na hałas z okresu zatrudnienia S.K. na stanowisku lakiernika w A w Ł. przeprowadził na podstawie dokumentacji znajdującej się w archiwum PSSE w Ł., gdyż zakład ten uległ likwidacji. Pomiary hałasu na stanowisku lakiernika nie były przeprowadzane, jedynie istniejące to wyniki z 1982 r., które zostały zamieszczone w karcie oceny narażenia zawodowego i przekazane do Poradni Chorób Zawodowych w Ł. PPIS w Ł. nie ma wpływu na sposób przekazywania dokumentacji przez Poradnię Chorób Zawodowych w Ł. do instytutów badawczych wymienionych w odwołaniu przez stronę.
Po rozpatrzeniu odwołania, w dniu [...] PWIS w Ł., działając na podstawie art. 12 ust 2 pkt 1 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. Nr 90 z 1998 r., poz. 575 z późn. zm.), rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 65, poz. 294 z późn. zm.) w związku z § 10 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. Nr 132, poz. 1115) i art. 138 § 1 pkt 1 kpa, wydał decyzję nr [...], utrzymującą w mocy zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu decyzji organ II instancji podniósł, iż zaskarżona decyzja PPIS w Ł. została wydana w oparciu o orzeczenia lekarskie uprawnionych do rozpoznania chorób zawodowych placówek medycznych oraz o informacje o narażeniu zawodowym ujęte w dochodzeniu epidemiologicznym jak również w karcie oceny narażenia zawodowego. W rozpoznawanej sprawie zaistniałe u strony dolegliwości nie zostały spowodowane wykonywaniem pracy i wskazane zostało, że ich etiologia jest pozazawodowa. Ponadto organ odwoławczy podniósł, iż prowadząc ponownie postępowanie organ sanitarny I instancji zastosował się do zaleceń Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi zawartych w wyroku z dnia 21 lipca 2004 r., sygn. akt 3II SA/Łd 1050/02. Zostało przeprowadzone dochodzenie epidemiologiczne, wydana została szczegółowa ocena narażenia zawodowego na hałas, substancje drażniące i pył na stanowiskach pracy na jakich zatrudniony był S.K., uzupełniono informacje o wyniki pomiarów natężenia hałasu, stężenia pyłu i związków chemicznych w zakresie możliwym do uzyskania. Zarówno medyczna jednostka orzecznicza I stopnia jak i jednostka orzecznicza II stopnia wydały niezależne od siebie orzeczenia o braku podstaw do rozpoznania w istniejących schorzeniach narządu słuchu i krtani choroby zawodowej. Ponadto w uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy wyjaśnił na czym polega wartość stężeń i natężeń czynników NDS oraz wpływ hałasu o określonej wielkości dB w odniesieniu do 8 godzinnej normy dobowej i tygodnia pracy. W ocenie PWIS w Ł. postępowanie w sprawie zostało przeprowadzone w sposób prawidłowy, wydane w sprawie orzeczenia lekarskie są wyczerpująco i wnikliwie uzasadnione i pozwalają ustalić, że brak jest podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej u S.K.
W dniu 26 czerwca 2006 r. S.K. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi skargę na decyzję PWIS w Ł. z dnia [...] nr [...]. Podniósł, iż zaskarżona decyzja jest dla niego krzywdząca, gdyż nie stwierdza u niego choroby zawodowej pod postacią uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu. W treści skargi wskazał, iż przepracował w zawodzie lakiernika samochodowego oraz oczyszczacza odlewni żeliwa A około 20 lat. Ostatnie 2 lata pracował w Komendzie Wojewódzkiej Policji w Ł. w hałasie przekraczającym normy. Przy zatrudnieniu w odlewni wykonywał pracę w warunkach szkodliwych, tj. przy wbijaniu, oczyszczaniu i wykańczaniu odlewów, co także wpływało, na narażenie hałasem przekraczającym normy dopuszczalne. Oświadczył, iż nigdy nie chorował na nadciśnienie tętnicze. Zakwestionował także ustalenia organów dotyczących urazu głowy, którego doznał w 1997 r. Nadmienił, iż czterokrotnie przebywał w szpitalu z uwagi na obustronny niedosłuch, a od 2002 r. leczy się w Poradni Zdrowia Psychicznego w Ł.
W odpowiedzi na skargę PWIS w Ł. wniósł o jej oddalenie, podnosząc argumenty zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z przepisami art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości między innymi poprzez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Analogiczne unormowanie zawarte zostało w przepisie art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.). Oznacza to, iż Sąd bada legalność zaskarżonej decyzji, tj. jej zgodność z prawem materialnym określającym prawa i obowiązki stron oraz prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Sąd rozpoznający sprawę nie może zatem zmienić zaskarżonej decyzji, a jedynie uwzględniając skargę może ją uchylić, stwierdzić jej nieważność lub niezgodność z prawem. W przypadku zaś, gdy nie zachodzą okoliczności wskazane w art. 145 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi skarga podlega oddaleniu.
Przeprowadzając taką kontrolę, sąd zgodnie z art. 134 § 1 powołanej ustawy nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Może więc dokonać oceny zaskarżonej decyzji także w innym zakresie niż zakres, w jakim zakwestionowała decyzję strona skarżąca.
Podstawą prawną rozstrzygnięcia stanowiły przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz.U. Nr 65 z 1983 r., poz. 294 z późn. zm.). Zgodnie z treścią § 1 ust. 1 wymienionego rozporządzenia za choroby zawodowe uważa się choroby określone w wykazie chorób zawodowych stanowiących załącznik do rozporządzenia jeżeli zostały spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy.
Z wymienionego przepisu wynika, iż o tym czy schorzenie jest chorobą zawodową decyduje spełnienie dwóch przesłanek a mianowicie: schorzenie musi być wymienione w wykazie chorób zawodowych oraz praca musi być wykonywana w warunkach narażających na powstanie tego schorzenia. W przypadku stwierdzenia obu przesłanek istnieje domniemanie, iż choroba jest następstwem warunków w jakich praca była świadczona a więc, że istnieje związek przyczynowy pomiędzy chorobą a warunkami pracy. Domniemanie takie może być obalone w razie wykazania, że chociaż praca była wykonywana w warunkach narażających na powstanie choroby to jednak została spowodowana przyczynami nie pozostającymi w związku z pracą. Dla obalenia domniemania niezbędne jest wykazanie jakie konkretne przyczyny spowodowały chorobę i dlaczego warunki pracy nie miały wpływu na powstanie schorzenia. Pogląd taki wyraził Sad Najwyższy w wyroku z dnia 19 lipca 1984 r. w sprawie II PRN 9/84 (OSNCP nr 4 z 1985 r. poz. 53) oraz Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 29 lutego 1996 r. w sprawie I SA 1540/95 (Prawo Pracy nr 3 z 1997 r., poz. 37).
W myśl pkt 15 załącznika do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. chorobą zawodową jest uszkodzenie słuchu wywołane działaniem hałasu.
W pierwszej kolejności wyjaśnienia wymaga, że stosownie do treści art. 153 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia.
Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 25 lutego 1998 r., III RN 130/97 (OSP 1999, z. 3, poz. 101 z glosą B. Adamiak, tamże, s. 263 i n.), wypowiadając się w kwestii związania sądu administracyjnego tą oceną na gruncie art. 30 ustawy o NSA wyjaśnił, że oznacza to, że "(...) ilekroć dana sprawa będzie przedmiotem rozpoznania przez ten sąd, będzie on zawsze związany oceną prawną wyrażoną w tym orzeczeniu, jeżeli nie zostanie ono uchylone lub nie ulegną zmianie przepisy". Ocena prawna zawarta w orzeczeniu sądu administracyjnego utraci moc wiążącą w wypadku zmiany stanu prawnego, jeżeli to spowoduje, że pogląd sądu stanie się nieaktualny (por. wyr. NSA z dnia 22 września 1999 r., I SA 2019/98 powołany w pkt 7a). Podobny skutek (tj. ustanie mocy wiążącej wspomnianej oceny), może spowodować zmiana (po wydaniu orzeczenia sądowego) istotnych okoliczności faktycznych oraz wzruszenie orzeczenia (tj. zawierającego ocenę prawną) w przewidzianym do tego trybie. Taka sytuacja nie miała jednak miejsca w niniejszej sprawie, a organ związany był zaleceniami Sądu.
W wyroku z dnia 21 lipca 2004 r. Sąd wskazał na szereg uchybień o charakterze proceduralnym, których usunięcie miało umożliwić organom wydanie rozstrzygnięcia w oparciu o cytowane wyżej przepisy prawa materialnego wynikające z rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych.
Przede wszystkim zarzucono organom błędne przyjęcie, że upośledzenie słuchu skarżącego nie jest chorobą zawodową, gdyż ubytek słuchu nie przekroczył 30 dB, a ponadto zachowana jest społeczna wydolność słuchu.
Zarówno Naczelny Sąd Administracyjny jak i Sąd Najwyższy wielokrotnie w swoich orzeczeniach zwracały uwagę na to, iż brak jest podstaw prawnych, aby z prawnego pojęcia choroby zawodowej eliminować uszkodzenia słuchu wywołane hałasem ze względu na stopień uszkodzenia słuchu. Stwierdzono też, że resortowe zalecenia (wytyczne) metodologiczne nie są źródłem prawa i nie mogą stanowić podstawy prawnej rozstrzygnięcia w zakresie chorób zawodowych (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia: 14 marca 2000 roku, III RN 78/01, Pr. Pracy 2003/3/31, 28 czerwca 2000 roku, III RN 2002/99, Wokanda 2000/9/33).
Ponownie rozpoznając sprawę organy sanitarne całkowicie zignorowały powyższe zalecenie. Zarówno w uzasadnieniu decyzji I jak i II instancji organu nadal stoją na stanowisku, że dopiero ubytek słuchu przekraczający 30dB dla częstotliwości 1,2 i 4 kHz powoduje, że odczuwalne jest przez człowieka pogorszenie słuchu i wtedy dopiero przekroczenie tej wartości uznawane jest za chorobę.
Ponadto zarzucono znajdującym się w aktach orzeczeniom lekarskim, że nie wyjaśniają co to jest ubytek słuchu typu ślimakowego i pozaślimakowego oraz jaki ma to związek w wykonywaniem pracy w narażeniu na działanie hałasu. Nie wyjaśniono także co to znaczy, że upośledzenie słuchu nie odpowiada obowiązującemu kryterium diagnostyczno - orzeczniczemu dla choroby zawodowej. Z treści orzeczeń nie wynika jakie jest obowiązujące kryterium diagnostyczno - orzecznicze dla choroby zawodowej narządu słuchu oraz dlaczego schorzenie rozpoznane u S.K. nie odpowiada temu kryterium. Również w zakresie tego zarzutu organy nie wykonały zaleceń Sądu. Orzeczenia lekarskie pozostały lakoniczne i ogólne. W dużej części pozostają niezrozumiałe dla osoby nie będącej lekarzem, a używane określenia medyczne nie zostały wyjaśnione. Orzeczenie lekarskie, w postępowaniu o stwierdzenie choroby zawodowej traktowane przecież jako dowód, szczególny rodzaj opinii, nie może być napisane językiem niejasnym i niezrozumiałym dla stron. W takim przypadku organ winien był wezwać jednostki orzecznicze do uzupełnienia zawartych w orzeczeniach informacji.
Jak już wyżej wskazano, Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 19 lipca 1984 r. - II PRN 9/84 wskazał na konstrukcję paragrafu 1 powołanego wyżej rozporządzenia przemawiającego za istnieniem domniemania związku przyczynowego między chorobą zawodową a warunkami pracy w przypadku stwierdzenia u pracownika choroby wymienionej w wykazie chorób zawodowych i wykonywania pracy w warunkach narażających na jej powstanie.
Domniemanie takie może być obalone przez zakład pracy, jeśli wykaże, że chociaż praca była wykonywana w warunkach narażających na powstanie choroby zawodowej, to jednak została spowodowana przyczynami nie pozostającymi w związku z pracą /OSNCP z 1985 r., z.4, poz.53/. Pogląd ten podtrzymał Sąd Najwyższy m.in. w wyroku z dnia 11 marca 1999 roku, III RN 128/98 (OSP 1999/24/771) i w wyroku z dnia 4 czerwca 1998 roku, III RN 36/98 (OSNAPiUS 1999/6/192).
Sąd rozpoznający niniejszą sprawę stoi na stanowisku, że organy nie obaliły domniemania, o którym mowa wyżej. Brak jest dostatecznego wyjaśnienia kwestii występowania u skarżącego nadciśnienia tętniczego, które organy konsekwentnie wskazują jaką jedną z pozazawodowych przyczyn schorzenia słuchu. Należy podkreślić, że skarżący zaprzecza jakoby chorował na nadciśnienie tętnicze. Powyższe stanowisko potwierdza również zaświadczenie lekarskie wystawione przez lekarza szpitala MSWiA w Ł. - specjalistę medycyny rodzinnej K.C. Z oświadczenia skarżącego wynika, że jest to jego lekarz prowadzący od 1999 r., a więc lekarz, który (jak należy domniemywać) najlepiej zna stan zdrowia pacjenta, bowiem zajmuje się nim nie przy okazji jednostkowego badania na potrzeby postępowania w sprawie stwierdzenie choroby zawodowej, ale stale, w dłuższym okresie czasu. Dowód w postaci zaświadczenia nie został oceniony przez organy sanitarne, a przynajmniej brak jest śladów takiej oceny w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Również ustalenia w zakresie przebytego urazu głowy są ustaleniami niepełnymi. Przede wszystkim brak jest wyjaśnienia czy przebyty wstrząs mózgu mógł mieć wpływ na schorzenie słuchu, a jeżeli tak to jaki i w jakim stopniu.
Naczelny Sąd Administracyjny w swoich orzeczeniach również podkreśla, iż dla uznania danej choroby za zawodową wystarczy ustalenie, że choroba ta mieści się w wykazie chorób zawodowych i została spowodowana wykonywaniem zatrudnienia w warunkach narażających na jej powstanie. Wystarczy zatem samo stwierdzenie istnienia warunków narażających na powstanie danej choroby, nie jest natomiast konieczne udowodnienie, że w danym wypadku warunki takie ją spowodowały. Nie wyłącza to możliwości wykazania, że jej powstanie w konkretnym przypadku nastąpiło z innych przyczyn, nie związanych z wykonywaniem zatrudnienia. Jednocześnie należy podnieść, że nie dające się usunąć wątpliwości nie mogą być tłumaczone na niekorzyść pracownika zatrudnionego w warunkach narażających na zachorowanie (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 kwietnia 1982 r. - III SA 372/82 - ONSA z 1982 r., z.1, poz. 33, a także wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 kwietnia 2004 r. II SA/Łd 376/00, nie publ.)
Uznanie danej choroby za chorobę zawodową zależy od ustalenia wykonywania zatrudnienia w warunkach narażających na jej powstanie. Warunki narażające na powstanie choroby zawodowej nie oznaczają konieczności stwierdzenia wykonywania pracy w styczności z hałasem przekraczającym dopuszczalne normy /NDN/. Dopuszczalne normy hałasu wprowadzają bowiem maksymalny dopuszczalny poziom hałasu, a więc określają takie natężenie hałasu, którego przekroczyć nie można. Nie jest bowiem dopuszczalne wykonywanie zatrudnienia w środowisku pracy, w którym przekroczone są dopuszczalne normy /NDN/. Tym samym, nie można zgodzić się zatem ze stwierdzeniem organu, że praca wykonywana w hałasie nie przekraczającym 85 dB (a więc jak należy domniemywać poniżej NDN) nie stwarza zagrożenia powstania uszkodzenia słuchu. Dla stwierdzenia choroby zawodowej wystarczyć może bowiem samo ustalenie, że praca odbywała się w hałasie.
Całkowicie niezrozumiałe są dla Sądu zawarte w uzasadnieniu decyzji II instancji stwierdzenia organu, że jedynie sporadyczna praca w warunkach, gdzie występowało nieduże przekroczenie NDS, przemawia za uznaniem, że przewlekłego przerostowego nieżytu krtani nie można wiązać z warunkami pracy. Jak wynika z samego rozstrzygnięcia, decyzja z dnia [...] dotyczy jedynie odmowy stwierdzenia choroby zawodowej pod postacią uszkodzenia słuchu. Dodatkowo na rozprawie w dniu 7 lutego 2006 r. skarżący złożył do akt sprawy kopię, jak oświadczył ostatecznej decyzji z dnia [...]. Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Ł., w której stwierdzono u S.K. chorobę zawodową pod postacią przewlekłego nieżytu krtani o typie przerostowym. Zgodnie z art. 107 § 3 k.p.a. uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. Uzasadnienie faktyczne i prawne winno korespondować z treścią samego rozstrzygnięcia, będąc zrozumiałym dla stron postępowania. Rozważanie okoliczności będących przedmiotem innego rozstrzygnięcia, bez znaczenia dla rozpoznania sprawy, mogłoby sugerować, że organ rozstrzyga w zakresie szerszym niż wynika to z treści sentencji decyzji. Stanowi to ewidentne naruszenie normy wskazanego wyżej art. 107 § 3 k.p.a.
Wykonywanie pracy w narażeniu na hałas poniżej dopuszczalnej normy nie oznacza wykonywania zatrudnienia w bezpiecznym środowisku pracy bez narażenia na uszkodzenie narządu słuchu. Przekroczenie tych norm wywołuje ten skutek, że pracownik winien być odsunięty od zatrudnienia w takich warunkach z uwagi na zwiększone, niedopuszczalne narażenie na powstanie choroby.
Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 7 stycznia 1994 r. - SA 1640/93 wystąpienie szkodliwych czynników nie musi być zawinione przez pracodawcę i nie musi wynikać z przekroczenia dopuszczalnych norm, wystarczy wystąpienie w środowisku pracy czynnika, który jest szkodliwy choćby dla jednego pracownika ze względu na jego osobniczą wrażliwość.
Skarżący S.K. był zatrudniony w narażeniu na działanie hałasu. Według wykazu chorób zawodowych stanowiącego załącznik do powołanego wyżej rozporządzenia za choroby zawodowe uznaje się uszkodzenie słuchu wywołane działaniem hałasu - pozycja 15. Wykaz chorób zawodowych wykazanych pod pozycją 15 wymienia uszkodzenie słuchu wywołane działaniem hałasu bez określenia stopnia uszkodzenia.
Tym samym w przypadku pracy zawodowej świadczonej z narażeniem na działanie hałasu uszkodzenie słuchu nie będzie mogło być rozpoznane jako choroba zawodowa tylko wówczas, gdy właściwy zakład służby zdrowia w sposób wyczerpujący i jednoznaczny w uzasadnieniu swej opinii /orzeczenia/ stwierdzi, że uszkodzenie słuchu jest następstwem innych, konkretnie wskazanych okoliczności. Możliwe jest bowiem uznanie choroby za zawodową, gdy równocześnie obok zatrudnienia w warunkach narażających na powstanie choroby występują inne czynniki chorobotwórcze. Tylko wykazanie, że choroba została spowodowana /wyłącznie/ przyczynami nie pozostającymi w związku z pracą pozwala na obalenie domniemania związku przyczynowego warunków pracy ze stwierdzonymi schorzeniami.
Odnosząc się do kwestii progresji schorzenia skarżącego, która zdaniem organów oraz jednostek orzeczniczych wyklucza uznanie schorzenia słuchu za schorzenie, u którego podłoża leżą przyczyny związane z wykonywaną pracą zawodową, wyjaśnić należy, że progresja została stwierdzona na podstawie analizy okresu między pierwszymi badaniami, a badaniami przeprowadzanymi w związku z ponownym rozpoznawaniem sprawy. Mając na uwadze, że możliwe jest uznanie choroby za zawodową, gdy równocześnie obok zatrudnienia w warunkach narażających na powstanie choroby występują inne czynniki chorobotwórcze, stwierdzić trzeba, że skoro podczas pierwszych badań nie stwierdzono progresji schorzenia, to postęp zjawiska chorobowego w ostatnich latach mógł być wynikiem innych czynników chorobotwórczych, podczas gdy samo schorzenie powstało na skutek wykonywanej pracy zawodowej. Teza przeciwna nie została w żaden sposób uzasadniona. Stwierdzenie zatem, że progresja schorzenia wyklucza jego zawodową genezę jest w niniejszej sprawie, stwierdzeniem ogólnym i zbyt lakonicznym by mogło stanowić podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia.
Nie może być uznana za zgodną z prawem decyzja wydana bez wyjaśnienia okoliczności objętych hipotezą przepisów mających w sprawie zastosowanie. Taka sytuacja ma miejsce w niniejszej sprawie. Tym samym doszło do wydania decyzji administracyjnej z naruszeniem przepisów postępowania, a w szczególności art. 7, art. 8 i art. 77 k.p.a.
W myśl pierwszego z tych przepisów w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności i podejmują wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Przepis ten nakazuje organom administracji podejmowanie wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia rzeczywistego stanu faktycznego sprawy. Oznacza, to iż organy administracji państwowej mają obowiązek dążenia do prawdy obiektywnej. Nie mają takiego obowiązku strony postępowania. Strona jest uprawniona, a nie zobowiązana, do przedstawiania dowodów. To organy administracji zobowiązane są do zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego.
Organ administracji jest zobowiązany do podejmowania wszelkich kroków zmierzających do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i powinien prowadzić postępowanie w taki sposób, aby pogłębić zaufanie obywateli do państwa (art. 8 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego oraz wyrok NSA OZ w Lublinie z 7 października 1983 roku, SA/Lu 240/83). Obowiązek ten jest realizowany dzięki nakazowi zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia przez organ administracji całego materiału dowodowego.
Z kolei, stosownie do treści art. 77 § 1 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Oznacza to, że materiał dowodowy zebrany w sprawie powinien być kompletny, tj. dotyczący wszystkich okoliczności faktycznych, które mają znaczenie w sprawie. Z art. 77 § 1 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego wynika bowiem obowiązek organu administracji zgromadzenia całego materiału dowodowego, koniecznego do rozstrzygnięcia sprawy, co oznacza obowiązek podjęcia przez organ stosownych działań, między innymi przeprowadzenia z urzędu dowodów służących ustaleniu stanu faktycznego sprawy oraz zażądania od strony przedstawienia dowodów na poparcie jej twierdzeń.
Nie sposób uznać, że organy administracji orzekające w postępowaniu będącym przedmiotem oceny Sądu w niniejszej sprawie, zastosowały się do wyżej wskazanych zasad postępowania.
Jednocześnie godzi się wyjaśnić, że Sąd podziela prezentowane w orzecznictwie NSA stanowisko, zgodnie z którym organy inspekcji sanitarnej są związane negatywnym orzeczeniem lekarskim. Godzi się jednak w tym miejscu podnieść, że w orzecznictwie NSA i obecnie WSA wielokrotnie podkreślano, że choroba zawodowa to pojęcie prawne, a nie medyczne. Kwalifikacji prawnej schorzenia dokonuje inspektor sanitarny uwzględniając faktyczne zagrożenie występujące w miejscu pracy narażające na dane schorzenie. Rolą lekarza jest natomiast stwierdzenie stanu chorobowego i jego przyczyn. W utrwalonym orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego przyjęto stanowisko, że orzeczenia jednostek organizacyjnych służby zdrowia w sprawie choroby zawodowej nie są wyłącznie elementarną diagnozą określającą występowanie konkretnej choroby lub jej brak, lecz stanowią szczegółową opinię, która powinna odpowiadać wymaganiom stawianym przepisem art. 84 § 1 k.p.a. W braku szczegółowego uzasadnienia stanowiska co do rozpoznania choroby zawodowej lub niezakwalifikowania schorzenia jako choroba zawodowa organ inspekcji sanitarnej ma obowiązek zażądania od wspomnianych zakładów służby zdrowia, z powołaniem się na uregulowania zawarte w § 7 ust. 4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz.U. Nr 65, poz. 294 ze zm.), uzupełnienia opinii o uzasadnienie, które stanowi element niezbędny do wydania prawidłowej decyzji administracyjnej w sprawie stwierdzenia (odmowy stwierdzenia) choroby zawodowej.
Stwierdzenie braku podstaw istnienia choroby zawodowej, mimo niewyjaśnienia istotnych w sprawie okoliczności faktycznych skutkuje uwzględnieniem skargi. Ponownie rozpoznając niniejszą sprawę organ winien wezwać jednostki orzecznicze do uzupełnienia złożonych orzeczeń lekarskich, tak aby odpowiadały one zasadom wynikającym z art. 84 § 1 k.p.a., jak również winien rozważyć wszystkie elementy stanu faktycznego istotne w sprawie, zgodnie z dyrektywami art. 7, art. 8 i art. 77 k.p.a., a swoje stanowisko uzasadnić zgodnie z art. 107 § 3 k.p.a.
Z powyższych względów Sąd na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w związku z art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2002 r., Nr 153, poz. 1270 ze zm.) orzekł jak w sentencji.
Mając na uwadze treść art. 152 cytowanej ustawy prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, zgodnie z którym, w razie uwzględnienia skargi sąd w wyroku określa, czy i w jakim zakresie zaskarżony akt lub czynność nie mogą być wykonane, wobec braku przymiotu wykonalności zaskarżonej decyzji Sąd odstąpił od orzekania w tym zakresie.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło