III SA/Łd 386/16
WyrokWSA w Łodzi2016-07-27
Skład orzekający: Ewa Cisowska - Sakrajda, Janusz Nowacki, Krzysztof Szczygielski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy obciążenie wierzyciela (Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego) kosztami postępowania egzekucyjnego, w tym opłatą manipulacyjną, jest zasadne w sytuacji umorzenia postępowania egzekucyjnego z powodu bezskuteczności egzekucji i likwidacji zobowiązanego, a także czy wysokość tej opłaty jest zgodna z Konstytucją?Ratio decidendi
Sąd uznał, że obciążenie wierzyciela kosztami postępowania egzekucyjnego, w tym opłatą manipulacyjną, jest zasadne w sytuacji umorzenia postępowania z powodu bezskuteczności egzekucji i likwidacji zobowiązanego, zgodnie z art. 64c § 4 u.p.e.a. Jednakże, z uwagi na wyrok Trybunału Konstytucyjnego SK 31/14, który zakwestionował konstytucyjność art. 64 § 6 u.p.e.a. w zakresie braku określenia maksymalnej wysokości opłaty manipulacyjnej, zaskarżone postanowienie zostało uchylone jako naruszające prawo z powodu wadliwego zastosowania tego przepisu.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła obciążenia Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w T. kosztami postępowania egzekucyjnego w wysokości 427,93 zł, naliczonymi przez Naczelnika Urzędu Skarbowego w P. i utrzymanymi w mocy przez Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. Koszty te wynikały z opłaty manipulacyjnej naliczonej w związku z doręczeniem dwóch tytułów wykonawczych spółce "A" Spółka z o.o. w likwidacji. Postępowanie egzekucyjne zostało umorzone z powodu bezskuteczności egzekucji. Inspektor Sanitarny zaskarżył postanowienie, zarzucając m.in. brak podstawy prawnej ustalonych kosztów i niewłaściwe zastosowanie przepisów u.p.e.a.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. oraz poprzedzające je postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego w P. Zasądził od Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. na rzecz Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w T. kwotę 580 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 27 lipca 2016 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział III w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Cisowska - Sakrajda (spr.), Sędziowie Sędzia NSA Janusz Nowacki, Sędzia WSA Krzysztof Szczygielski, , Protokolant Referent-stażysta Blanka Kuźniak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 lipca 2016 roku sprawy ze skargi Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w T. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie obciążenia wierzyciela kosztami postępowania egzekucyjnego 1. uchyla zaskarżone postanowienie i poprzedzające je postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego w P. z dnia [...] roku o numerze [...]; 2. zasądza od Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. na rzecz Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w T. kwotę 580 ( pięćset osiemdziesiąt ) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. D.Cz.
III SA/Łd 386/16
UZASADNIENIE
Postanowieniem z dnia [...], nr [...] Dyrektor Izby Skarbowej w Ł. utrzymał w mocy postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego w P. z dnia [...], nr [...] wydane w przedmiocie obciążenia wierzyciela – Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w T. kosztami postępowania egzekucyjnego w wysokości 427,93 zł, powstałymi w toku postępowania egzekucyjnego prowadzonego wobec "A" Spółka z o.o. w likwidacji z siedzibą w P.
Postanowienie to zostało podjęte na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 144 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn.: Dz.U. z 2013r. poz. 267 ze zm.), zwanej k.p.a.; oraz art. 17 § 1, art. 18, art. 64c § 1, § 4, § 7 ustawy z dnia 17 czerwca 1966r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (tekst jedn.: Dz.U. z 2014r. poz. 1619 ze zm.), zwanej u.p.e.a. Uzasadniając je organ odwoławczy wskazał, iż Naczelnik Urzędu Celnego w P. prowadził postępowanie egzekucyjne wobec spółki "A", w oparciu o tytuły wykonawcze z dnia 26 maja 2014r., nr [...]; z dnia 29 września 2014r., nr [...], wystawione przez Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w T. Postępowanie to następnie postanowieniem z dnia [...], nr [...] umorzył, na podstawie art. 59 § 3 u.p.e.a. w zw. z art. 59 § 2 u.p.e.a., zaś postanowieniem z dnia [...], nr [...] orzekł o obciążeniu wierzyciela - Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w T. kosztami postępowania egzekucyjnego w łącznej wysokości 427,93 zł.
W zażaleniu na to postanowienie Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w T. wniósł o jego uchylenie, zarzucając mu niewskazanie podstawy prawnej ustalonych kosztów egzekucyjnych, jak również brak możliwości oceny zasadności ich nałożenia, w tym sposobu rozdzielenia i obciążenia wierzyciela kosztami dwóch postępowań egzekucyjnych. Ponadto strona skarżąca zakwestionowała prawo organu egzekucyjnego do naliczania kosztów egzekucyjnych za czynności podejmowane po dniu wydania przez Sąd Rejonowy w Ł. [...] postanowienia z dnia 3 czerwca 2015r. o wszczęciu postępowania likwidacyjnego dłużnika. Wskazała nadto, że w toku postępowania egzekucyjnego nie otrzymała żadnej informacji o dokonanych czynnościach, wskazanych w kwestionowanym postanowieniu.
Dalej organ odwoławczy - powołując przepis art. 64c § 1 u.p.e.a. - wskazał, iż co do zasady opłaty za czynności egzekucyjne, opłata manipulacyjna oraz wydatki egzekucyjne związane z postępowaniem egzekucyjnym obciążają zobowiązanego. Od powyższej zasady ustawodawca przewidział wyjątki wskazując sytuacje, w których może nastąpić obciążenie wierzyciela kosztami postępowania egzekucyjnego. Jedną z takich sytuacji przewiduje przepis art. 64c § 4 u.p.e.a., zgodnie którym wierzyciel pokrywa koszty egzekucyjne, jeżeli nie mogą być one ściągnięte od zobowiązanego, z zastrzeżeniem § 4b oraz art. 64e § 4a. W ocenie organu odwoławczego jedną z sytuacji wypełniających dyspozycję art. 64c § 4 u.p.e.a. jest okoliczność umorzenia postępowania egzekucyjnego, co uniemożliwia ściągnięcie tych kosztów od zobowiązanego, a więc sytuacja mająca miejsce w przedmiotowej sprawie. Skoro prowadzone wobec spółki "A" na podstawie tych tytułów wykonawczych zostało umorzone z uwagi na bezskuteczność egzekucji (likwidację podmiotu), to tym samym w ocenie organu odwoławczego wystąpiły przesłanki do obciążenia wierzyciela powstałymi kosztami egzekucyjnymi.
Odnosząc się do kwestii wysokości nałożonych na stronę kosztów egzekucyjnych, organ odwoławczy wskazał, iż kwestie opłat pobieranych za czynności egzekucyjne reguluje przepis art. 64 § 1 u.p.e.a., zawierający zamknięty katalog czynności egzekucyjnych wraz z wysokością opłat za dokonanie każdej z nich. Ponadto w myśl art. 64 § 6 u.p.e.a. organ egzekucyjny pobiera opłatę manipulacyjną z tytułu zwrotu wydatków za wszystkie czynności manipulacyjne związane ze stosowaniem środków egzekucyjnych. Opłata ta wynosi 1% kwoty egzekwowanych należności objętych każdym tytułem wykonawczym, nie mniej jednak niż 1,40 zł. Obowiązek uiszczenia opłaty manipulacyjnej powstaje z chwilą doręczenia zobowiązanemu odpisu tytułu wykonawczego, co wynika z art. 64 § 10 u.p.e.a.
W niniejszej sprawie przeprowadzona przez organ odwoławczy ponowna analiza kosztów, którymi obciążono wierzyciela wykazała, iż na koszty te składa się wyłącznie opłata manipulacyjna, w łącznej kwocie 427,93 zł, wynikająca z doręczenia zobowiązanemu dwóch tytułów wykonawczych wystawionych przez Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w T. Poza tymi kosztami organ egzekucyjny nie naliczył żadnych innych opłat w związku z podejmowanymi działaniami zmierzającymi do wyegzekwowania należności objętych tymi tytułami. Tym samym za niezasadny uznać należało zarzut obciążenia wierzyciela jakimikolwiek kosztami egzekucyjnymi powstałymi po dniu 30 czerwca 2015r.
Za chybiony organ odwoławczy uznał także zarzut sporządzenia uzasadnienia postanowienia organu I instancji w sposób, który uniemożliwiał przeprowadzenie szczegółowej analizy nałożonych kosztów oraz niewskazanie w uzasadnieniu podstaw prawnych ustalenia tych kosztów. W orzecznictwie sądów administracyjnych ukształtował się bowiem pogląd, zgodnie z którym uchybienie to podlega konwalidacji w trybie instancyjnym, co nastąpiło w uzasadnieniu niniejszego postanowienia.
W skardze na to postanowienie Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w T. zarzucił naruszenie:
- art. 64c §1, §4 i § 7 u.p.e.a. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że istnieje obowiązek skarżącej do zapłaty kosztów postępowania egzekucyjnego pomimo braku zastosowania środka egzekucyjnego prowadzącego bezpośrednio do wyegzekwowania długu, a w konsekwencji braku egzekucji należności;
- art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 144 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy postanowienia organu I instancji;
- art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie i utrzymanie w mocy postanowienia organu I instancji.
Z tych względów wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia, poprzedzającego go postanowienia organu I instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania.
Uzasadniając wniesioną skargę pełnomocnik strony skarżącej wskazał, iż w niniejszej sprawie organ egzekucyjny podejmował zbędne czynności egzekucyjne, wiedząc że nie doprowadzą one do wyegzekwowania dochodzonych należności. Jak wynika z zaskarżonego postanowienia, pomimo posiadanej wiedzy, że zobowiązana spółka jest w likwidacji od 2014r., a ostatecznie wykreślona z KRS z dniem 3 czerwca 2016r., organ egzekucyjny jeszcze w październiku 2015r. podejmował czynności polegające na ustaleniu informacji o zobowiązanym. Powyższe w ocenie pełnomocnika sprzeciwiało się zasadzie celowości postępowania egzekucyjnego, które nie może być prowadzone jedynie w celu pobierania za nie opłat. Dalej pełnomocnik strony skarżącej wskazał, że organ odwoławczy nie przeprowadził prawidłowo sprawdzenia za jakie czynności egzekucyjne obciążony został wierzyciel, ograniczając się jedynie do wyjaśnienia zasadności zastosowania art. 64c § 4 u.p.e.a.
W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Skarbowej w Ł. wniósł o jej oddalenie, argumentując jak w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia.
Pismem procesowym z dnia 14 lipca 2016r. pełnomocnik strony skarżącej wniósł o usprawiedliwienie jego nieobecności na rozprawie wyznaczonej na dzień 27 lipca 2016r. Jednocześnie wskazał, iż w jego ocenie w sprawie winno znaleźć zastosowanie orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego z dnia 28 czerwca 2106r., SK 31/14, w którym zakwestionowana został konstytucyjność art. 64 § 1 pkt 4 i § 6 u.p.e.a., które to przepisy stanowiły podstawę zaskarżonego postanowienia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje:
W myśl art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz.U. 2012r. poz. 270 ze zm.), zwanej p.p.s.a., sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Oznacza to, iż Sąd bada legalność zaskarżonego postanowienia, tj. jego zgodność z prawem materialnym określającym prawa i obowiązki stron oraz prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Sąd rozpoznający sprawę nie może zmienić zaskarżonego postanowienia, a jedynie uwzględniając skargę może je uchylić, stwierdzić jego nieważność lub niezgodność z prawem, a może to uczynić, stosownie do unormowania zawartego w art. 145 § 1 p.p.s.a., jeśli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy; naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego; inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W przypadku zaś, gdy nie zachodzą okoliczności wskazane w art. 145 § 1 p.p.s.a., skarga zgodnie z art. 151 p.p.s.a. podlega oddaleniu. Wedle przepisu art. 134 § 1 p.p.s.a. rozstrzygając daną sprawę, sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi, może zastosować przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach, prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 p.p.s.a.).
Kontrolując zaskarżone postanowienie w zakreślonej na wstępie rozważań kognicji Sąd uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie, jednakże z innych przyczyn niż wskazane w skardze. W sprawie organy naruszyły przepisy ustawy z dnia 17 czerwca 1966r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (tekst jedn.: Dz.U. z 2012, poz. 115 ze zm.), zwanej u.p.e.a., tj. stanowiący podstawę prawną tego postanowienia art. 64 § 6 u.p.e.a. poprzez wadliwe jego zastosowanie w zakresie określenia wysokości opłaty manipulacyjnej.
Stosownie do tego przepisu organ egzekucyjny pobiera opłatę manipulacyjną z tytułu zwrotu wydatków za wszystkie czynności manipulacyjne związane ze stosowaniem środków egzekucyjnych. Opłata wynosi 1% kwoty egzekwowanych należności objętych każdym tytułem wykonawczym, nie mniej jednak niż 1 zł 40 gr. Przepis ten w jego literalnym brzmieniu - jak dowodzi jego analiza - jest jasny i nie budzi najmniejszych wątpliwości interpretacyjnych. Reguluje on wysokość opłaty manipulacyjnej, która składa się na koszty prowadzenia przez organ egzekucyjny administracyjnej egzekucji należności pieniężnych. Opłata ta, jak i inne opłaty za czynności egzekucyjne, jest konsekwencją stosowania przez organ egzekucyjny środków egzekucyjnych wymienionych w ustawie o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (zob. wyrok NSA w Gdańsku z dnia 22 grudnia 1997r., I SA/Gd 665/97, LEX nr 32912). Składa się ona – jak inne opłaty za czynności egzekucyjne oraz wydatki egzekucyjne – na koszty egzekucyjne (art. 64c u.p.e.a.). Opłaty za czynności egzekucyjne są należnościami, które nie powodują bezpośredniego wydatkowania środków przez organ egzekucyjny za dokonywane czynności i stanowią swoiste wynagrodzenie dla organu egzekucyjnego za zastosowanie konkretnych środków egzekucyjnych lub za dokonanie czynności - egzekucyjnych. Opłata manipulacyjna jest pobierana w związku z doręczeniem zobowiązanemu tytułu wykonawczego niezależnie od innych czynności dokonanych przez organ egzekucyjny. Oznacza to, iż jest ona odrębną opłatą, naliczaną obok innych opłat za dokonanie poszczególnych czynności egzekucyjnych. A zatem jest ona należna organowi egzekucyjnemu nawet wówczas gdyby po doręczeniu zobowiązanemu tytułu wykonawczego okaże się, że egzekucja jest bezskuteczna z uwagi na brak majątku zobowiązanego czy jego likwidację i niezależnie od zastosowanych środków egzekucyjnych i wyegzekwowania jakichkolwiek kwot na poczet dochodzonej wierzytelności. Jedynie moment powstania obowiązku jej uiszczenia jest różny w zależności od tego, czy organ egzekucyjny najpierw doręcza zobowiązanemu tytuł wykonawczy, czy razem z doręczeniem tytułu stosuje środek egzekucyjny np. w postaci zajęcia wierzytelności z rachunków bankowych. W niniejszej sprawie organ egzekucyjny obciążył wierzyciela – wbrew przekonaniu skarżącej - kosztami egzekucyjnymi jedynie z tytułu opłaty manipulacyjnej. Nie ma też racji skarżąca kiedy podnosi, iż niezasadnie została obciążano tymi kosztami skoro nie zastosowano żadnego środka egzekucyjnego prowadzącego bezpośrednio do wyegzekwowania długu, a w konsekwencji i braku egzekucji. W tym zakresie skarżąca nie dostrzega, iż opłata manipulacyjna – jak wskazano – jest naliczana w związku z doręczeniem zobowiązanemu tytułu wykonawczego, co niewątpliwie miało miejsce w niniejszej sprawie. Nie ma tu znaczenia to, że zobowiązany był w trakcie procesu likwidacji, dopóki bowiem proces ten nie zostanie zakończony nadal funkcjonuje on w obrocie prawnym i gospodarczym, nadal jest możliwa egzekucja z jego majątku, o ile takowy jeszcze posiada. Nie sposób też zarzucić organowi egzekucyjnemu tego, iż podejmował zbędne czynności egzekucyjne, wiedząc, że zobowiązany jest w likwidacji. Dopóki bowiem istnieje jakakolwiek szansa zaspokojenia wierzyciela choćby w części obowiązkiem organu egzekucyjnego jest prowadzenie egzekucji. Wręcz zaniechanie tej egzekucji naraziłoby organ egzekucyjny na odpowiedzialność względem wierzyciela. Nie jest też zasadny zarzut, że organ odwoławczy nie zweryfikował prawidłowości sprawdzenia, za jakie czynności egzekucyjne wierzyciel został obciążony kosztami egzekucyjnymi. W uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia wprost wskazano, iż na koszty te składa się wyłącznie opłata manipulacyjna wynikająca z doręczenia dwu tytułów wykonawczych.
Niezależnie od powyższych wywodów z urzędu Sąd podnosi, że skarga jest zasadna z uwagi na to, iż przepis art. 64 § 6 u.p.e.a. w zakresie wysokości nie spełnia standardów konstytucyjnych, co potwierdził Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 28 czerwca 2016r., SK 31/14. W pkt 2 tegoż wyrok Trybunał orzekł, że "art. 64 § 6 ustawy powołanej w punkcie 1 (tj. ustawy u.p.e.a. – dopisek Sądu) w zakresie, w jakim nie określa maksymalnej wysokości opłaty manipulacyjnej, jest niezgodny z wynikającą z art. 2 Konstytucji zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji oraz nie jest niezgodny z art. 31 ust. 3 Konstytucji". W pkt 4 uzasadnienia tegoż wyroku Trybunał podniósł, że "opłaty te są formą zryczałtowanego wynagrodzenia dla organu prowadzącego egzekucję (...). Ustalane są one jednak w sposób niezwiązany z rzeczywistymi kosztami konkretnego postępowania egzekucyjnego. Ich wysokość określona została stosunkowo, jako określony procent od kwoty egzekwowanej należności. Taki sposób ukształtowania wysokości analizowanych opłat z założenia powoduje, że mają one charakter opłaty ryczałtowej – ponoszonej "za" wskazane w nich czynności, ale niezależnie od ich intensywności, rezultatów czy innych czynników, które mogłyby wpływać na ich wysokość. Kryterium ustalania ich wysokości nie jest więc co do zasady wartość konkretnych czynności czy świadczeń, które podlegają opłacie. Powoduje to, że wartość świadczenia organu egzekucyjnego nie zawsze odpowiada wysokości pobranej opłaty". Trybunał - odwołując się do swojego wcześniejszego stanowiska, że "ustawodawca ma względną swobodę kształtowania dochodów i wydatków państwa (...) szeroką swobodę wyboru pomiędzy różnymi konstrukcjami zobowiązań podatkowych, w rozmaity sposób realizującymi politykę gospodarczą państwa, której konkretyzację stanowi przejawiająca się w treści tych regulacji polityka podatkowa (...) jest uprawniony do stanowienia prawa odpowiadającego założonym celom politycznym i gospodarczym (...) – stwierdził, że "swoboda ta jest równoważona i miarkowana przez spoczywający na ustawodawcy obowiązek poszanowania proceduralnych aspektów zasady demokratycznego państwa prawnego (art. 2 Konstytucji) oraz zasady wyłączności ustawowej w dziedzinie regulacji podatków i innych danin publicznych (art. 217 Konstytucji) (...)". Wobec tego Trybunał stwierdził, że "niezgodne z zasadą zakazu nadmiernej ingerencji będzie więc takie działanie ustawodawcy, które z punktu widzenia aktualnej wiedzy jest nadmierne w stosunku do założonych celów". Analizując m.in. stanowiącą podstawę prawną zaskarżonego postanowienia regulację prawną Trybunał uznał, że choć celem opłat egzekucyjnych jest dostarczenie dochodów organom egzekucyjnym za wykonane czynności egzekucyjne, to "nie można zapominać o podstawowym celu egzekucji administracyjnej, a co za tym idzie także opłat z nią związanych, jakim jest doprowadzenie do wykonania obowiązków powstających w obszarze działania administracji. Celem egzekucji, co do zasady, nie jest bowiem represja, ale spowodowanie stanu wymaganego przez przepis prawa (...). Środków egzekucyjnych oraz związanych z nimi opłat nie można zatem kwalifikować jako sankcji wobec podmiotu niewywiązującego się z określonych prawem obowiązków. Pełnią one raczej funkcję stymulująco-wychowawczą. Konieczność poniesienia opłat egzekucyjnych obciąża bowiem zasadniczo zobowiązanego. Związana z tym dolegliwość materialna powinna stanowić dodatkowy bodziec skłaniający zobowiązanego do dobrowolnego uiszczenia należności. Powinien on w szczególności być świadomy, że uchylanie się od dobrowolnego wykonania obowiązku może wiązać się nie tylko z jego przymusowym wykonaniem, ale także z dodatkowymi kosztami (...)". Trybunał zauważył, że wysokość opłaty przy obecnym mechanizmie ich naliczania może nie być w pełni adekwatna do nakładu pracy organu egzekucyjnego i do nakładu pracy organu egzekucyjnego i stopnia skuteczności jego działań w konkretnej egzekucji, co jest jak podniósł Trybunał konstytucyjnie dopuszczalne. W tym zakresie ustawodawca ma bowiem znaczną swobodę regulacyjną. Z samej też istoty opłat wynika, że nie zawsze wiążą się one z ekwiwalentnym świadczeniem podmiotu publicznego. Jednakże Trybunał uznał, że "swoboda ustawodawcy określania wysokości opłat nie jest jednak nieograniczona. Problematyka wysokości opłat w egzekucji jest bowiem nierozerwalnie związana z zapewnieniem właściwej równowagi między interesem państwa, polegającym na otrzymaniu zwrotu wydatków za przeprowadzone postępowanie egzekucyjne, a ochroną podmiotów przed nadmiernym fiskalizmem państwa. Bez wątpienia wysokość i zasady pobierania tych opłat powinny być ukształtowane w taki sposób, aby zapewnić finansowanie aparatu egzekucyjnego. Funkcja fiskalna opłat w egzekucji powinna polegać na uzyskaniu częściowego przynajmniej zwrotu kosztów funkcjonowania tego aparatu. Istotne jest jednak zachowanie przez ustawodawcę racjonalnej zależności między wysokością opłat w egzekucji a czynnościami organów, za podjęcie których opłaty te zostały naliczone. W przeciwnym razie rola tych opłat sprowadza się do swoistej kary z tytułu niewykonania określnego obowiązku, co jest niespójne z podstawowym celem postępowania egzekucyjnego, za który należy uznać wykonanie przez dłużnika ciążącego na nim obowiązku". Wobec tego Trybunał przyjął, że "brak określenia górnej granicy opłaty, o której mowa w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. oraz opłaty manipulacyjnej powoduje, że w pewnych warunkach (w wypadku należności o znacznej wartości) następuje całkowite wręcz zerwanie związku między świadczeniem organu egzekucyjnego a wysokością ponoszonych za dokonanie tych czynności opłat. Opłaty te nie są wtedy formą zryczałtowanego wynagrodzenia organu prowadzącego egzekucję za podejmowane czynności, ale z perspektywy dłużnika stają się jedynie dodatkową sankcją pieniężną. Mechanizm ustalania opłaty stosunkowej z wyznaczoną górną jej granicą chroni przed tego typu sytuacjami. Wartość wyznaczona kwotowo zakreśla bowiem maksymalny pułap opłaty i dzięki temu limituje kwotę określoną procentowo przed jej nadmierną wysokością. (...) brak określenia górnej granicy opłaty za czynności egzekucyjne i opłaty manipulacyjnej prowadzi do tego, że stają się one – z punktu widzenia organu egzekucyjnego formą dochodu nieuzasadnionego wielkością, czasochłonnością czy stopniem skomplikowania podejmowanych czynności egzekucyjnych. W ujęciu materialnym stają się więc obciążeniem podatkowym". Trybunał podniósł również, że "przyjęty system określania wysokości opłaty za czynności egzekucyjne oraz opłaty manipulacyjnej nie mobilizuje także organu egzekucyjnego do podejmowania szybkich działań czy sprawnego postępowania. Zgodnie z przyjętą regułą, do podstawy obliczania wysokości opłaty egzekucyjnej wlicza się także odsetki z tytułu należności niezapłaconej w terminie (art. 64 § 7 u.p.e.a.). To znaczy, że na wysokość opłaty egzekucyjnej mają wpływ odsetki za zwłokę, które z każdym dniem powiększają jej wartość. Dlatego też im później zostanie naliczona opłata za czynności egzekucyjne, tym wyższa będzie jej wysokość, niezależnie od charakteru czynności egzekucyjnych, za które te opłaty zostaną naliczone, oraz niezależnie od skutków samej egzekucji. Takie rozwiązanie nie stanowi skutecznej zachęty do szybkiego podejmowania czynności egzekucyjnych przez organy egzekucyjne". Biorąc to pod uwagę Trybunał stwierdził, że "regulacje zawarte w zaskarżonych normach prawnych są nieadekwatne do podstawowego celu postępowania egzekucyjnego. Ze względu na brak określenia maksymalnych wysokości opłaty wymienionej w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. oraz opłaty manipulacyjnej, opłaty te realizują w nadmiernym stopniu funkcję represyjną. Ponadto mogą zniechęcać dłużników do dobrowolnego, choć spóźnionego – skoro sprawa dojrzała do egzekucji – regulowania zobowiązań. Opłata egzekucyjna oraz opłata manipulacyjna zostaną bowiem pobrane bez względu na spełnienie świadczenia i umorzenie postępowania". Trybunał – określając skutki wyroku – podniósł m.in., że dla właściwej realizacji wyroku konieczna będzie interwencja ustawodawcy, który m.in. powinien określić w granicach norm konstytucyjnych maksymalną wysokość m.in. opłaty manipulacyjnej. Trybunał zaznaczył, że "konieczność podjęcia przez ustawodawcę odpowiednich kroków w celu wykonania niniejszego wyroku powinna stanowić okazję do szerszego spojrzenia na przyjęty model opłat w egzekucji w administracji".
Zważywszy na powyższy wyrok uznać należało, iż zaskarżone postanowienie oraz poprzedzające je postanowienie organu egzekucyjnego nie odpowiadają prawu z uwagi na określoną w nim wysokość opłaty manipulacyjnej, której mechanizm ustalania został zakwestionowany przez Trybunał Konstytucyjny. Zastosowany w sprawie przepis w zakresie, w jakim nie przewiduje górnej granicy opłaty manipulacyjnej został więc pozbawiony domniemania konstytucyjności. Co więcej domniemanie to obalił Trybunał Konstytucyjny, a więc organ powołany do dokonywania abstrakcyjnej kontroli zgodności aktu prawnego z Konstytucją. Podnieść też trzeba, że pomimo możliwych czterech ujęć pojęcia "domniemanie konstytucyjności", a mianowicie formalnego (procesowego, proceduralnego) ujęcia domniemania konstytucyjności, interpretacyjnego ujęcia domniemania konstytucyjności, kompetencyjno-materialnego ujęcia domniemania konstytucyjności i systemowego ujęcia domniemania konstytucyjności, niewątpliwym ich wspólnym elementem jest konieczność traktowania ustawy jako zgodnej z Konstytucją nawet jeśli w świetle doktryny i orzecznictwa budzi ona uzasadnione zastrzeżenia, zaś różnice między tymi ujęciami tkwią w odmiennie pojmowanym trybie, warunkach i kompetencji do wzruszenia tego domniemania. Zauważyć jednakże trzeba, jak słusznie podnosi doktryna w odniesieniu do tego ostatniego ujęcia domniemania konstytucyjności, że domniemanie to jest złożoną instytucją prawną, zawierającą w sobie elementy charakterystyczne dla domniemania interpretacyjnego, rozkładu ciężaru argumentacji, a także stanowiącej podstawę do rekonstrukcji szczegółowych dyrektyw interpretacyjnych oraz reguł rozstrzygania nieusuwalnych wątpliwości na rzecz zgodności z Konstytucją, wreszcie służącą do charakterystyki modeli kontroli konstytucyjności prawa oraz określenia zakresu kompetencji TK, oraz w pewnym sensie modyfikujące zakres stosowania w procesie kontroli konstytucyjnej ogólnej reguły kolizyjnej lex superior derogat legi inferiori (tak M. Gutowski, P. Kardas, Domniemanie konstytucyjności a kompetencje sądów, Palestra, s. 58, palestra.pl/upload/14/63/48/ 1463484288_pdf). Domniemanie konstytucyjności podlega wzruszeniu, a wzruszenie tego domniemania zasadniczo następuje przez derogację normy orzeczeniem TK, lecz nie wyłącznie, przełamanie domniemania konstytucyjności jest istotne dla sądów, które z mocy art. 8 Konstytucji są obowiązane do bezpośredniego stosowania Konstytucji (tak M. Gutowski, P. Kardas, Domniemanie konstytucyjności ..., s. 58). Traktując domniemanie konstytucyjności w modelu rozproszonej kontroli konstytucyjności podnosi się, że domniemanie to określa warunki dopuszczalności odmowy zastosowania przez sąd aktu prawnego sprzecznego z Konstytucją, w odniesieniu do którego istnieją wątpliwości. Charakteryzując te warunki podnieść trzeba, że jednolicie w orzecznictwie TK przyjmuje się, że z chwilą publicznego ogłoszenia wyroku TK następuje uchylenie domniemania konstytucyjności przepisu, co powoduje, że organy stosujące przepisy uznane za niekonstytucyjne powinny uwzględnić fakt, iż chodzi o przepisy pozbawione domniemania konstytucyjności. Oznacza to, że niepublikowane negatywne orzeczenie TK, które uznaje kontrolowany przepis za naruszający Konstytucję (choć jeszcze nie deroguje go jeszcze z systemu), otwiera drogę sądom do odmowy zastosowania tego przepisu w indywidualnym postępowaniu. Z uwagi zaś na konstytucyjną pozycję TK i jego orzeczeń wydaje się, że owo "otwarcie drogi" to nie tylko uprawnienie, lecz również skorelowany z nim obowiązek (tak M. Gutowski, P. Kardas, Domniemanie konstytucyjności ..., s. 60). Skoro zatem sąd administracyjny obowiązany jest bezpośrednio stosować Konstytucję i oceniać mające zastosowanie w sprawie przepisy wedle wymogów konstytucyjnych, z czym wiąże się też dokonywanie prokonstytucyjnej wykładni tychże przepisów, to tym bardziej obowiązany jest odmówić zastosowania przepisu, co do którego domniemanie konstytucyjności zostało obalone przez Trybunał Konstytucyjny nawet gdy orzeczenie TK nie zostało jeszcze opublikowane. Zakwestionowanie przez Trybunał zgodności z Konstytucją mechanizmu ustalania wysokości opłat egzekucyjnych, w tym spornej w sprawie opłaty manipulacyjnej, oznacza tyle, że wysokość opłaty manipulacyjnej, którą organ egzekucyjny obciążył stronę skarżącą stosując ten mechanizm, należy uznać w niniejszej sprawie za ustaloną w nieprawidłowej wysokości, choć samo obciążenie tą opłatą - wbrew stanowisku skargi - jest zasadne w okolicznościach tej sprawy. Skoro bowiem wszczęte na wniosek strony skarżącej postępowanie egzekucyjne zostało umorzone z uwagi na bezskuteczność egzekucji, spowodowanej brakiem majątku zobowiązanego i jego likwidacją, to zasadne było zastosowanie art. 64c § 4 danie II u.p.e.a. Przepis ten ustanawia wszak wyjątek od określonej w art. 64c § 1 u.p.e.a. zasady ponoszenia kosztów egzekucyjnych przez zobowiązanego. Stosownie bowiem do tych przepisów koszty egzekucyjne, z zastrzeżeniem § 2 - § 4, obciążają zobowiązanego; jednakże wierzyciel pokrywa koszty egzekucyjne, jeśli nie mogą być one ściągnięte od zobowiązanego.
Zasądzona na rzecz strony skarżącej od organu kwota 580 zł obejmuje wpis od skargi w kwocie 100 zł oraz wynagrodzenie ustanowionego pełnomocnika w kwocie 480 zł, ustalone według stawki minimalnej, określonej w § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2015r. poz. 1804), zwanego rozporządzeniem.
Mając powyższe na uwadze Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. skargę uwzględnił. O kosztach postępowania zaś orzekła na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. i § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia.
ds
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło