III SA/Łd 416/06

WyrokWSA w Łodzi2007-02-15

Skład orzekający: Janusz Furmanek, Irena Krzemieniewska, Monika Krzyżaniak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o braku stwierdzenia choroby zawodowej (uszkodzenia słuchu wywołanego hałasem) może zostać wydana bez wyczerpującego wyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności faktycznych i bez należytego uzasadnienia opinii lekarskich?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję, uznając, że organy administracji nie zebrały i nie rozważyły w sposób wyczerpujący materiału dowodowego, naruszając tym samym przepisy k.p.a. (art. 7, 8, 77 § 1). Opinie lekarskie były lakoniczne i nie wyjaśniały przyczyn, a konsultacje między jednostkami orzeczniczymi były wadliwe proceduralnie. Brak było również należytego wyjaśnienia potencjalnego wpływu leczenia streptomycyną na słuch.
Stan faktyczny
Skarżący J.J. domagał się stwierdzenia choroby zawodowej w postaci uszkodzenia słuchu wywołanego hałasem. Organy administracji dwukrotnie odmówiły stwierdzenia choroby zawodowej, powołując się na opinie lekarskie wskazujące na pozazawodowe przyczyny niedosłuchu. Skarżący kwestionował te opinie, wskazując na wieloletnią pracę w hałasie i domagając się uznania schorzenia za zawodowe. Sprawa była już przedmiotem rozpoznania przez NSA, który uchylił poprzednie decyzje z powodu uchybień proceduralnych.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Ł. i odrzucił skargę w zakresie punktów 1 i 3 wniosków skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi Wydział III w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Janusz Furmanek, Sędziowie Sędzia NSA Irena Krzemieniewska (spr.), Sędzia WSA Monika Krzyżaniak, Protokolant referendarz sądowy Leszek Foryś, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 lutego 2007 r. sprawy ze skargi J.J. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Ł. z dnia [...] r. Nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej 1/ uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Ł. z dnia [...] roku, Nr [...]; 2/ odrzuca skargę w zakresie punktów 1 i 3 wniosków skargi. III SA/Łd 416/06 UZASADNIENIE W dniu 27 lipca 2006 r. J.J. wniósł skargę na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Ł. utrzymującą w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Ł. z dnia [...] r. nr [...], w której organ nie stwierdził u J.J. choroby zawodowej - uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu. W sprawie ustalono następujący stan faktyczny: Decyzją z dnia [...] r. Powiatowy Inspektor Sanitarny w Ł. stwierdził brak podstaw do uznania u J.J. choroby zawodowej. W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że po zapoznaniu się z aktami sprawy, w tym orzeczeniami Poradni Otolaryngologicznej Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy i Instytutu Medycyny Pracy w Ł., wyklucza się możliwość wydania decyzji stwierdzającej chorobę zawodową, ponieważ stwierdzone zmiany - obustronny odbiorczy ubytek słuchu typu pozaślimakowego małego stopnia - nie wykazują jej cech klinicznych. W odwołaniu od powyższej decyzji J.J. zarzucił rozbieżności w rozpoznaniu schorzenia w powyższych orzeczeniach. Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Ł. decyzją z dnia [...] r. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję, wskazując, że nie zostały spełnione wymogi zawarte w rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie chorób zawodowych. J.J. wniósł skargę na powyższe rozstrzygnięcie do Naczelnego Sądu Administracyjnego (skargę zarejestrowano pod sygn. akt II SA/Łd 376/00). Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Ł. w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonym rozstrzygnięciu. Wyrokiem z dnia 8 kwietnia 2003 r. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Ł. z dnia [...] r. W uzasadnieniu wyroku Sąd zarzucił, iż brak jest podstaw, aby z prawnego pojęcia choroby zawodowej eliminować uszkodzenia słuchu wywołane hałasem ze względu na stopień uszkodzenia słuchu. W przypadku pracy zawodowej świadczonej z narażeniem na działanie hałasu, uszkodzenie słuchu nie będzie mogło być rozpoznane jako choroba zawodowa tylko wówczas, gdy właściwy zakład służby zdrowia w sposób wyczerpujący i jednoznaczny w uzasadnieniu swej opinii (orzeczenia) stwierdzi, że uszkodzenie słuchu jest następstwem innych, konkretnie wskazanych okoliczności. Możliwe jest bowiem uznanie choroby za zawodową, gdy równocześnie obok zatrudnienia w warunkach narażających na powstanie choroby występują inne czynniki chorobotwórcze. Tylko wykazanie, że choroba została spowodowana wyłącznie przyczynami nie pozostającymi w związku z pracą pozwala na obalenie domniemania związku przyczynowego warunków pracy ze stwierdzonymi schorzeniami. Ponadto Sąd zarzucił, że dochodzenie epidemiologiczne w środowisku pracy zostało przeprowadzone po wydaniu przez Poradnię Otolaryngologiczną orzeczenia z dnia [...] r. oraz po wydaniu orzeczenia przez Instytut Medycyny Pracy w Ł. z dnia [...] r, a dochodzenie to zostało przeprowadzone - jak zdaje się wynikać z protokołu z dnia [...] r. - po wydaniu decyzji przez organ I instancji. Nadto dochodzenie nie obejmuje zatrudnienia skarżącego w zakładach "A" w Ł. Zdaniem Sądu, nie może zostać uznana za zgodną z prawem decyzja podjęta na podstawie orzeczenia lekarskiego wydanego z naruszeniem trybu określonego w § 7 ust. 4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 roku w sprawie chorób zawodowych (Dz.U. Nr 65, poz. 294 ze zm.). Przepis § 7 ust. 4 rozporządzenia jednoznacznie nakazuje wydanie orzeczenia lekarskiego po zgromadzeniu pełnej dokumentacji dotyczącej stanu zdrowia pracownika i charakterystyki stanowiska pracy, w tym po przeprowadzeniu dochodzenia epidemiologicznego w środowisku pracy. Sąd wskazał, że w zaskarżonej wówczas decyzji, podobnie jak w decyzji I instancji, stwierdzono brak podstaw do rozpoznania u skarżącego choroby zawodowej bez dostatecznego wyjaśnienia okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, z naruszeniem obowiązku wszechstronnego i wyczerpującego zebrania i rozważenia materiału dowodowego (art. 7, art. 77 § 1 k.p.a.). W ocenie Sądu, uzasadnienie orzeczenia jednostek służby zdrowia było zbyt lakoniczne, nie wyjaśniało przyczyn, które zadecydowały o przyjęciu wyżej opisanego stanowiska, w tym nie wyjaśniało, jakie zmiany są charakterystyczne dla obrazu klinicznego głuchot spowodowanych hałasem i dlaczego zmiany narządu słuchu stwierdzone u skarżącego nie mogą być uznane za zmiany charakterystyczne dla obrazu klinicznego głuchoty spowodowanej hałasem. Organ odwoławczy nie wyjaśnił także innych okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy m.in. przebytych (lub nie) chorób, które mogłyby spowodować u J.J. schorzenia. Nadto wydając decyzję organy nie wyjaśniły, z jakich to przyczyn w orzeczeniu z dnia [...] r. stwierdza się uszkodzenie słuchu typu pozaślimakowego, podczas gdy w orzeczeniu z dnia [...] r. brak jest takiej diagnozy. Decyzją z dnia [...] r. Państwowy Powiatowy Inspektora Sanitarny w Ł. nie stwierdził u J.J. choroby zawodowej pod postacią uszkodzenia słuchu wywołanego hałasem. W uzasadnieniu decyzji wskazano, że przy ponownym rozpoznaniu sprawy, organ I instancji przeprowadził postępowanie mające na celu uzupełnienie danych dotyczących zatrudnienia i występującego narażenia na hałas oraz dokonał oceny narażenia zawodowego z całego okresu pracy J.J. Uzyskane dane łącznie z kartą oceny narażenia zawodowego w związku z podejrzeniem choroby zawodowej, zostały przedłożone Poradni Chorób Zawodowych Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Ł. z prośbą o ponowne badanie w kierunku ubytku słuchu w aspekcie przebiegu całej pracy zawodowej od roku 1953 do roku 1988. Przychodnia Chorób Zawodowych WOMP po przeprowadzeniu badań audiologicznych, a także po konsultacjach w Instytucie Medycyny Pracy w Ł. i Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S., w oparciu o uzyskane wyniki i analizę całości dokumentacji, stwierdziła brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej - uszkodzenia słuchu spowodowanego hałasem. Orzeczenie WOMP nr [...] z dnia [...] r. uwidacznia dokonane rozpoznanie schorzenia narządu słuchu u J.J. wraz z uzasadnieniem, dlaczego istniejącego ubytku słuchu nie można przyjąć jako skutku wykonywanej pracy w narażeniu na hałas i którego etiologia jest pozazawodowa. Świadczą o tym ustalenia kliniczne i brak cech charakterystycznych dla ubytku słuchu wywołanego hałasem w środowisku pracy, a powodem niedosłuchu (który również się zmienia mimo zaprzestania pracy ponad 17 lat temu) jest przebyte zapalenie gruźlicze węzłów chłonnych szyi leczone streptomycyną (lek o działaniu ubocznym ototoksycznym) oraz zaburzenia naczyniowe w przebiegu cholesterolemii i nadciśnienia tętniczego oraz starzenia się organizmu. W trybie odwoławczym od orzeczenia WOMP, J.J. został raz jeszcze zbadany w Instytucie Medycyny Pracy w Ł. Wyniki przeprowadzonych badań przedstawiono w orzeczeniu lekarskim nr [...] z dnia [...] r. Potwierdzony został brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, a umotywowanie swojego stanowiska IMP oparł o analizę uzyskanych wyników kompleksowych badań audiologicznych, które wykazały brak merytorycznych podstaw do uznania związku przyczynowo skutkowego pomiędzy obecnie stwierdzonym ubytkiem słuchu, a odległym w czasie narażeniem na hałas na stanowisku pracy. Podkreślono, że J.J. był wielokrotnie badany w placówkach diagnostyczno orzeczniczych I i II szczebla uzyskując każdorazowo opinię negatywną, co do rozpoznania w istniejącym niedosłuchu zmian jakie by spowodował hałas w środowisku wykonywania pracy. Zaznaczono, że pacjent był już badany w IMP w 1991 r. tj. w okresie najbliższym od chwili zakończenia pracy w 1988 r. i stwierdzono wówczas niewielki ubytek słuchu nie uzasadniający rozpoznania choroby zawodowej (orzeczenie IMP nr [...]) - zatem dalsze zmiany zachodzące w narządzie słuchu manifestujące się ubytkiem słuchu różnego stopnia i charakteru pozostają bez związku z narażeniem na hałas. Hałas bowiem powoduje trwałe uszkodzenie słuchu, które nie ulega ani poprawie ani progresji po ustaniu pracy w warunkach narażenia na hałas. W odwołaniu do Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Ł. J.J. nie zgodził się z w/w decyzją, stawiając zarzuty orzeczeniom lekarskim oraz twierdząc, że nie można wykluczyć wpływu hałasu na istniejący u niego ubytek słuchu pomimo progresji od chwili zakończenia pracy w 1988 r. W uzasadnieniu decyzji będącej przedmiotem skargi, Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Ł. szczegółowo przedstawił przebieg pracy zawodowej skarżącego. Wskazał, że w ponownie przeprowadzonym postępowaniu organ I instancji zgodnie z poleceniem Sądu uzupełnił dochodzenie epidemiologiczne łącznie z okresem uwzględniającym zatrudnienie J.J. w zakładach "A". Dokładnie określono stanowiska pracy i narażenie na hałas, uzyskano wyniki badań natężenia hałasu (w zakresie jakim to było możliwe) oraz całość zebranej dokumentacji była w posiadaniu jednostek medycznych przy wykonywanych aktualnie badaniach w celu orzeczenia czy istniejący ubytek słuchu u pacjenta ma podłoże zawodowe. Organ wskazał, że dodatkowo wykonane badania w Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. również wykazały, że ubytek słuchu u pacjenta nie jest typowy dla przewlekłego urazu akustycznego i nie upoważnia do przyjęcia zawodowej etiologii choroby. W ocenie organu, rozpatrzono cały okres zatrudnienia i czynności wykonywane na stanowiskach pracy J.J. w narażeniu na hałas przy uwzględnieniu natężeń tego hałasu w poszczególnych miejscach zatrudnienia. J.J. był poddany wielokrotnie - łącznie osiem razy - badaniom specjalistycznym w uprawnionych do orzekania o chorobach zawodowych jednostkach organizacyjnych służby zdrowia i wydane przez nie orzeczenia zawierają stwierdzenia zgodne w treści o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej - zawodowego uszkodzenia słuchu. Zdaniem organu, nie został spełniony drugi podstawowy warunek do rozpoznania choroby zawodowej: a mianowicie, zaistniałe dolegliwości nie wykazały klinicznego obrazu zmian chorobowych, jakie charakteryzują uszkodzenie słuchu spowodowane hałasem w środowisku pracy i wskazane zostało, że ich etiologia jest pozazawodowa. Samo narażenie na czynnik mogący spowodować chorobę zawodową nie jest jednoznaczne z powstaniem choroby zawodowej, lecz tylko jednym z elementów mogących wpłynąć na zaistnienie zawodowego schorzenia. Podkreślono także, że inspektor sanitarny nie może stwierdzić choroby zawodowej, jeżeli upoważnione jednostki orzecznicze nie rozpoznały choroby zawodowej i wskazują na pozazawodowe przyczyny stwierdzonego schorzenia oraz w sposób jednoznaczny wykluczają jego zawodową etiologię. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi J.J. wskazał, że nie zgadza się ze stwierdzeniem, jakoby powstałe schorzenie nie miało w żadnym wypadku związku z wykonywaną przez niego pracą zawodową. Skarżący nie zaprzecza, że wpływ na jego schorzenie mogły mieć rozmaite przyczyny o charakterze pozazawodowym, ale w jego ocenie, nie można wykluczyć, że praca przez 32 lata w hałasie nie miała wpływu na systematycznie pogarszanie się słuchu. Mając powyższe na uwadze skarżący wniósł o zaprzestanie dalszych badań ze względu na duży upływ czasu; uznanie, że stwierdzone w 1991 r. schorzenie spełnia warunki do uznania go za chorobę zawodową oraz zasądzenie na jego rzecz odszkodowania. Alternatywnie skarżący wniósł o skierowanie sprawy do właściwego urzędu. W odpowiedzi na skargę Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Ł. wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonym rozstrzygnięciu. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje: Zgodnie z przepisami art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości między innymi poprzez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Analogiczne unormowanie zawarte zostało w przepisie art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.). Oznacza to, iż Sąd bada legalność zaskarżonej decyzji, tj. jej zgodność z prawem materialnym określającym prawa i obowiązki stron oraz prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Sąd rozpoznający sprawę nie może zatem zmienić zaskarżonej decyzji, a jedynie uwzględniając skargę może ją uchylić, stwierdzić jej nieważność lub niezgodność z prawem. W przypadku zaś, gdy nie zachodzą okoliczności wskazane w art. 145 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi skarga podlega oddaleniu. Przeprowadzając taką kontrolę, sąd zgodnie z art. 134 § 1 powołanej ustawy nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Może więc dokonać oceny zaskarżonej decyzji także w innym zakresie niż zakres, w jakim zakwestionowała decyzję strona skarżąca. Podstawą prawną rozstrzygnięcia stanowiły przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz.U. Nr 65 z 1983 r., poz. 294 z późn. zm.). Zgodnie z treścią § 1 ust. 1 wymienionego rozporządzenia za choroby zawodowe uważa się choroby określone w wykazie chorób zawodowych stanowiących załącznik do rozporządzenia jeżeli zostały spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy. Z wymienionego przepisu wynika, iż o tym czy schorzenie jest chorobą zawodową decyduje spełnienie dwóch przesłanek a mianowicie: schorzenie musi być wymienione w wykazie chorób zawodowych oraz praca musi być wykonywana w warunkach narażających na powstanie tego schorzenia. W przypadku stwierdzenia obu przesłanek istnieje domniemanie, iż choroba jest następstwem warunków w jakich praca była świadczona, a więc, że istnieje związek przyczynowy pomiędzy chorobą a warunkami pracy. Domniemanie takie może być obalone w razie wykazania, że chociaż praca była wykonywana w warunkach narażających na powstanie choroby to jednak została spowodowana przyczynami nie pozostającymi w związku z pracą. Dla obalenia domniemania niezbędne jest wykazanie jakie konkretne przyczyny spowodowały chorobę i dlaczego warunki pracy nie miały wpływu na powstanie schorzenia. Pogląd taki wyraził Sad Najwyższy w wyroku z dnia 19 lipca 1984 r. w sprawie II PRN 9/84 (OSNCP nr 4 z 1985 r. poz. 53) oraz Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 29 lutego 1996 r. w sprawie I SA 1540/95 (Prawo Pracy nr 3 z 1997 r., poz. 37). W myśl pkt 15 załącznika do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. chorobą zawodową jest uszkodzenie słuchu wywołane działaniem hałasu. W pierwszej kolejności wyjaśnienia wymaga, że stosownie do treści art. 99 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1271 z późn. zm.) ocena prawna wyrażona w orzeczeniu Naczelnego Sądu Administracyjnego, wydanym przed dniem 1 stycznia 2004 r., z zastrzeżeniem art. 100, wiąże w sprawie wojewódzki sąd administracyjny oraz organ, którego działanie lub bezczynność były przedmiotem zaskarżenia. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 25 lutego 1998 r., III RN 130/97 (OSP 1999, z. 3, poz. 101 z glosą B. Adamiak, tamże, s. 263 i n.), wypowiadając się w kwestii związania sądu administracyjnego tą oceną na gruncie art. 30 ustawy o NSA wyjaśnił, że oznacza to, że "(...) ilekroć dana sprawa będzie przedmiotem rozpoznania przez ten sąd, będzie on zawsze związany oceną prawną wyrażoną w tym orzeczeniu, jeżeli nie zostanie ono uchylone lub nie ulegną zmianie przepisy". Ocena prawna zawarta w orzeczeniu sądu administracyjnego utraci moc wiążącą w wypadku zmiany stanu prawnego, jeżeli to spowoduje, że pogląd sądu stanie się nieaktualny (por. wyr. NSA z dnia 22 września 1999 r., I SA 2019/98 powołany w pkt 7a). Podobny skutek (tj. ustanie mocy wiążącej wspomnianej oceny), może spowodować zmiana (po wydaniu orzeczenia sądowego) istotnych okoliczności faktycznych oraz wzruszenie orzeczenia (tj. zawierającego ocenę prawną) w przewidzianym do tego trybie. Taka sytuacja nie miała jednak miejsca w niniejszej sprawie, a organ, podobnie jak Sąd, związany jest oceną prawną Naczelnego Sądu Administracyjnego. W uzasadnieniu wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 kwietnia 2004 r. zarzucono organom szereg uchybień o charakterze proceduralnym, które uniemożliwiły wydanie rozstrzygnięcia zgodnego z przepisami prawa materialnego. Organy nie uniknęły powtórzenia powyższych błędów przy ponownym rozpoznawaniu sprawy. Jako jedną z przyczyn powstania u skarżącego schorzenia słuchu organy wskazały zażywanie przez skarżącego leków ototoskycznych – streptomycyny, w związku z przebytą gruźlicą węzłów chłonnych. Jak wynika z akt sprawy, skarżący powyższą chorobę przechodził podczas odbywania zasadniczej służby wojskowej w 1953 r. Skarżący twierdzi jednocześnie, że nie był leczony streptomycyną. Wątpliwości związane z zażywaniem przez skarżącego leku nie zostały wyjaśnione, a było to konieczne chociażby w zestawieniu oświadczeń skarżącego z doświadczeniem życiowym, które nakazuje stwierdzić, że w latach pięćdziesiątych ubiegłego wieku, przy bardzo ograniczonej dostępności leków, szczególnie wyspecjalizowanych antybiotyków, okoliczność jakoby skarżący był wówczas, jako żołnierz zasadniczej służby wojskowej, leczony streptomycyną, jest bardzo mało prawdopodobna. Zważywszy na silne działalnie ototoksyczne leku, dokładne wyjaśnienie okoliczności sprawy w tym zakresie było niezbędne dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy. Jak już wyżej wskazano, Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 19 lipca 1984 r. - II PRN 9/84 wskazał na konstrukcję paragrafu 1 powołanego wyżej rozporządzenia przemawiającego za istnieniem domniemania związku przyczynowego między chorobą zawodową a warunkami pracy w przypadku stwierdzenia u pracownika choroby wymienionej w wykazie chorób zawodowych i wykonywania pracy w warunkach narażających na jej powstanie. Brak rozstrzygnięcia kwestii, o której mowa wyżej każe stwierdzić, że domniemanie to nie zostało obalone. Przy ponownym rozpoznawaniu sprawy Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Ł. zwrócił się do Poradni Chorób Zawodowych w Ł. o wydanie orzeczenia lekarskiego niezbędnego do podjęcia decyzji w sprawie choroby zawodowej. Pismem z dnia [...] r. Kierownik Poradni Chorób Zawodowych zwrócił się do Samodzielnej Pracowni Otolaryngologii i Audiologii Zawodowych Instytutu Medycyny Pracy w Ł. o konsultację w związku z koniecznością wydania orzeczenia. Następnie pismem z dnia [...] r. zwrócono się o konsultacje w Klinice Chorób Zawodowych Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. W ocenie Sądu rozpoznającego niniejszą sprawę, taka sytuacja jest niedopuszczalna. W utrwalonym orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego przyjęto stanowisko, że orzeczenia jednostek organizacyjnych służby zdrowia w sprawie choroby zawodowej nie są wyłącznie elementarną diagnozą określającą występowanie konkretnej choroby lub jej brak, lecz stanowią szczegółową opinię, która powinna odpowiadać wymaganiom stawianym przepisem art. 84 § 1 k.p.a. Dodatkowo ze zdania pierwszego § 9 ust. 1 rozporządzenie w sprawie chorób zawodowych, wynika, że pracownik, który nie zgadza się z treścią orzeczenia lekarskiego o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, może wystąpić z wnioskiem o przeprowadzenie ponownego badania przez właściwy instytut naukowo – badawczy resortu zdrowia i opieki społecznej. Tym samym ustawodawca przewidział specyficzny, odrębnie uregulowany tok instancji, mający zagwarantować pracownikowi uzyskanie prawidłowego orzeczenia lekarskiego. Stwierdzić zatem należy, że relacje między organami orzeczniczymi winny zmierzać do zagwarantowania, że orzeczenie będzie obiektywne. Wszelkich konsultacji jednostki orzecznicze poszczególnych stopni winny zasięgać w źródłach niezależnych jakimi są np. biegli. Konsultacje w jednostce wyższego stopnia wypaczają sens regulacji § 9 ust. 1, bowiem bezcelowe wydaje się skorzystanie z uprawnień wynikających z powyższego przepisu w sytuacji, gdy orzeczenie lekarskie jednostki I stopnia zostało wydane na podstawie konsultacji w jednostce orzeczniczej stopnia wyższego. Wagę tego uchybienia wzmacnia dodatkowo okoliczność, że z akt sprawy nie wynika, czy skarżący był w ogóle ponownie przebadany przez jednostki orzecznicze II stopnia. Jeżeli okazałoby się, że takiego badania nie było, stanowiłoby to naruszenie powołanego wyżej § 9 ust. 1 rozporządzenia. Również zatem w tym zakresie ustalenia organów są niepełne i niewystarczające. Nie może być uznana za zgodną z prawem decyzja wydana bez wyjaśnienia okoliczności objętych hipotezą przepisów mających w sprawie zastosowanie. Taka sytuacja ma miejsce w niniejszej sprawie. Tym samym doszło do wydania decyzji administracyjnej z naruszeniem przepisów postępowania, a w szczególności art. 7, art. 8 i art. 77 k.p.a. W myśl pierwszego z tych przepisów w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności i podejmują wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Przepis ten nakazuje organom administracji podejmowanie wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia rzeczywistego stanu faktycznego sprawy. Oznacza, to iż organy administracji państwowej mają obowiązek dążenia do prawdy obiektywnej. Nie mają takiego obowiązku strony postępowania. Strona jest uprawniona, a nie zobowiązana, do przedstawiania dowodów. To organy administracji zobowiązane są do zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Organ administracji jest zobowiązany do podejmowania wszelkich kroków zmierzających do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i powinien prowadzić postępowanie w taki sposób, aby pogłębić zaufanie obywateli do państwa (art. 8 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego oraz wyrok NSA OZ w Lublinie z 7 października 1983 roku, SA/Lu 240/83). Obowiązek ten jest realizowany dzięki nakazowi zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia przez organ administracji całego materiału dowodowego. Z kolei, stosownie do treści art. 77 § 1 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Oznacza to, że materiał dowodowy zebrany w sprawie powinien być kompletny, tj. dotyczący wszystkich okoliczności faktycznych, które mają znaczenie w sprawie. Z art. 77 § 1 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego wynika bowiem obowiązek organu administracji zgromadzenia całego materiału dowodowego, koniecznego do rozstrzygnięcia sprawy, co oznacza obowiązek podjęcia przez organ stosownych działań, między innymi przeprowadzenia z urzędu dowodów służących ustaleniu stanu faktycznego sprawy oraz zażądania od strony przedstawienia dowodów na poparcie jej twierdzeń. Nie sposób uznać, że organy administracji orzekające w postępowaniu będącym przedmiotem oceny Sądu w niniejszej sprawie, zastosowały się do wyżej wskazanych zasad postępowania. Jednocześnie godzi się wyjaśnić, że Sąd podziela prezentowane w orzecznictwie NSA stanowisko, zgodnie z którym organy inspekcji sanitarnej są związane negatywnym orzeczeniem lekarskim. Należy jednak w tym miejscu podnieść, że w orzecznictwie NSA i obecnie WSA wielokrotnie podkreślano, że choroba zawodowa to pojęcie prawne, a nie medyczne. Kwalifikacji prawnej schorzenia dokonuje inspektor sanitarny uwzględniając faktyczne zagrożenie występujące w miejscu pracy narażające na dane schorzenie. Rolą lekarza jest natomiast stwierdzenie stanu chorobowego i jego przyczyn. Jak już wyżej wskazano, orzeczenia jednostek organizacyjnych służby zdrowia w sprawie choroby zawodowej stanowią szczegółową opinię, która powinna odpowiadać wymaganiom stawianym przepisem art. 84 § 1 k.p.a. W braku szczegółowego uzasadnienia stanowiska co do rozpoznania choroby zawodowej lub niezakwalifikowania schorzenia jako choroba zawodowa organ inspekcji sanitarnej ma obowiązek zażądania od wspomnianych zakładów służby zdrowia, z powołaniem się na uregulowania zawarte w § 7 ust. 4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz.U. Nr 65, poz. 294 ze zm.), uzupełnienia opinii o uzasadnienie, które stanowi element niezbędny do wydania prawidłowej decyzji administracyjnej w sprawie stwierdzenia (odmowy stwierdzenia) choroby zawodowej. Niedopuszczalna jest natomiast sytuacja, w której opinia lekarska wydana w toku postępowania stanowi polemikę ze stanowiskiem Sądu, tak jak to miało miejsce w niniejszej sprawie. Stwierdzenie braku podstaw istnienia choroby zawodowej, mimo niewyjaśnienia istotnych w sprawie okoliczności faktycznych skutkuje uwzględnieniem skargi. Ponownie rozpoznając niniejszą sprawę organ winien wezwać jednostki orzecznicze do uzupełnienia złożonych orzeczeń lekarskich, tak aby odpowiadały one zasadom wynikającym z art. 84 § 1 k.p.a., jak również winien rozważyć wszystkie elementy stanu faktycznego istotne w sprawie, zgodnie z dyrektywami art. 7, art. 8 i art. 77 k.p.a., a swoje stanowisko uzasadni zgodnie z art. 107 § 3 k.p.a. Z powyższych względów Sąd na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w związku z art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2002 r., Nr 153, poz. 1270 ze zm.) orzekł jak w sentencji. O odrzuceniu skargi w zakresie pkt 1 i 3 wniosków skargi orzeczono na podstawie art. 58 § 1 pkt 6 ustawy. W tym bowiem zakresie skarga J.J. jest niedopuszczalna – żądania skarżącego wykraczają poza zakres kognicji sądu administracyjnego, o której mowa na wstępie niniejszych rozważań. Mając na uwadze treść art. 152 cytowanej ustawy prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, zgodnie z którym, w razie uwzględnienia skargi sąd w wyroku określa, czy i w jakim zakresie zaskarżony akt lub czynność nie mogą być wykonane, wobec braku przymiotu wykonalności zaskarżonej decyzji Sąd odstąpił od orzekania w tym zakresie.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło