III SA/Łd 432/14
PostanowienieWSA w Łodzi2014-10-21
Skład orzekający: Ewa Cisowska – Sakrajda, Janusz Nowacki, Teresa Rutkowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy adnotacja na wniosku studenta o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji uczelni, zawierająca jedynie informację o stanie faktycznym sprawy i przysługujących środkach ochrony prawnej, stanowi czynność podlegającą kognicji sądu administracyjnego w rozumieniu art. 3 § 2 pkt 4 PPSA?Ratio decidendi
Adnotacja na podaniu studenta, zawierająca jedynie informację o stanie faktycznym sprawy i przysługujących środkach ochrony prawnej, nie jest decyzją, postanowieniem ani inną czynnością z zakresu administracji publicznej, która rozstrzyga o prawach lub obowiązkach studenta wynikających z przepisów prawa. W związku z tym nie podlega ona kontroli sądu administracyjnego, a skarga na taką adnotację podlega odrzuceniu jako niedopuszczalna.Stan faktyczny
Student J. K. złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołań od decyzji Rektora Uniwersytetu dotyczących skreślenia z listy studentów i odmowy zaliczenia semestru. Na wniosku tym Prodziekan Wydziału Ekonomiczno-Socjologicznego umieścił adnotację informującą o charakterze postanowień Rektora i możliwości wniesienia skargi do WSA. Student zaskarżył tę adnotację do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, zarzucając organowi nierozpoznanie istoty sprawy i naruszenie właściwości. Sąd uznał skargę za niedopuszczalną.Rozstrzygnięcie
Odrzucono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 21 października 2014 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział III w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Cisowska – Sakrajda (spr.), Sędziowie Sędzia NSA Janusz Nowacki, Sędzia NSA Teresa Rutkowska, , Protokolant Sekretarz sądowy – Dorota Czubak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 października 2014 roku sprawy ze skargi J. K. na adnotację Dziekana Wydziału Ekonomiczno - Socjologicznego Uniwersytetu [...] z dnia [...] w przedmiocie informacji "w sprawie wniosku o przywrócenia terminu do wniesienia odwołania" postanawia: 1. odrzucić skargę; 2. przyznać adwokatowi D.K. prowadzącej Kancelarię Adwokacką w Ł. przy ul. [...] lok. [...], kwotę 295,20 (dwieście dziewięćdziesiąt pięć 20/100) złotych obejmującą podatek od towarów i usług, tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu skarżącemu J. K. i nakazać wypłacić powyższą kwotę adwokatowi D.K. z funduszu Skarbu Państwa - Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi.
Decyzjami z dnia [...]. Dziekan Wydziału Ekonomiczno – Socjologicznego Uniwersytetu [...] nie wyraził zgody na warunkowe zaliczenie przez J. K. IV semestru studiów: studia drugiego stopnia niestacjonarne na kierunku/specjalności: finanse i rachunkowość oraz orzekł o skreśleniu J. K. z listy studentów z powodu stwierdzenia braku postępów w nauce.
Z akt administracyjnych wynika, że po rozpoznaniu odwołania od tych decyzji Rektor Uniwersytetu [...] postanowieniami z dnia [...]. stwierdził uchybienie terminu do ich wniesienia, a J. K.w dniu 22 marca 2014r. złożył za pośrednictwem Dziekana Wydziału Ekonomiczno-Socjologicznego Uniwersytetu [...] wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołań od decyzji z dnia [...]. Na wniosku tym w dniu 24 marca 2014r. Prodziekan Wydziału Ekonomiczno-Socjologicznego [...] stwierdził, że "Decyzje Rektora [...] z dnia [...] są postanowieniami ostatecznym. Zostały odebrane przez J. K. w dniu 18.03.2014r. Postanowienia te mogą być zaskarżone do WSA w Łodzi w ciągu 30 dni od dnia ich otrzymania. Skargę należy złożyć w dwóch egzemplarzach za pośrednictwem Rektora [...] na adres ul. N., [...]".
W skardze J. K. wskazał, że jest to skarga na "rozstrzygnięcie" Prodziekana Wydziału Ekonomiczno-Socjologicznego Uniwersytetu [...] z dnia [...]. w przedmiocie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Rektora Uniwersytetu [...] z dnia [...]. oraz wniósł o stwierdzenie jego nieważności (art. 156 § 1 pkt 1 i 2 k.p.a.), ewentualnie jego uchylenie. Skarżący podniósł, że organ ten nie rozpoznał istoty sprawy – wniosku o przywrócenie terminu i nie jest organem uprawnionym do rozpoznania tego wniosku.
W uzasadnieniu skargi skarżący wyjaśnił, że w dniu 11 kwietnia 2014r. doręczono mu kopię wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołań od decyzji z odręcznymi adnotacjami Prorektora, że postanowienia z dnia [...] są ostateczne i przysługuje na nie skarga na WSA i przysługuje odwołanie do sądu administracyjnego.
W odpowiedzi na skargę Rektor Uniwersytetu [...] stwierdził, że uznaje ją w całości za zasadną, zaskarżona czynność została dokonana bez podstawy prawnej. Wskazał przy tym na okoliczność wydania w dniu [...]. przez Dziekana Wydziału Ekonomiczno – Socjologicznego Uniwersytetu [...] postanowienia o uchyleniu zaskarżonego rozstrzygnięcia z dnia [...]. i przekazaniu Rektorowi Uniwersytetu [...] wniosku skarżącego z dnia 18 marca 2014r. o przywrócenie terminu do wniesienia do odwołania.
W toku rozprawy sądowej ustanowiony z urzędu pełnomocnik oświadczył, że - będąc zobligowany przez skarżącego - popiera skargę, oraz wniósł o zasądzenie kosztów udzielonej z urzędu pomocy prawnej, nieopłaconej w całości ani w części.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do art. 58 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz.U. z 2012r., poz. 270 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., sąd odrzuca skargę, jeżeli sprawa nie należy do właściwości sądu administracyjnego; wniesioną po upływie terminu do jej wniesienia; gdy nie uzupełniono w wyznaczonym terminie braków formalnych skargi; jeżeli sprawa objęta skargą pomiędzy tymi samymi stronami jest w toku lub została już prawomocnie osądzona; jeżeli jedna ze stron nie ma zdolności sądowej albo jeżeli skarżący nie ma zdolności procesowej, a nie działa za niego przedstawiciel ustawowy albo jeżeli w składzie organów jednostki organizacyjnej będącej stroną skarżącą zachodzą braki uniemożliwiające jej działanie; jeżeli z innych przyczyn wniesienie skargi jest niedopuszczalne. Natomiast w myśl art. 52 § 1 p.p.s.a., skargę można wnieść po wyczerpaniu środków zaskarżenia, jeżeli służyły one skarżącemu w postępowaniu przed organem właściwym w sprawie, chyba że skargę wnosi prokurator, Rzecznik Praw Obywatelskich lub Rzecznik Praw Dziecka.
Powołany przepis określa przesłanki dopuszczalności skargi, przy czym przesłanki te mogą być ujmowane w szerokim i wąskim znaczeniu. W pierwszym przypadku przez dopuszczalność skargi należy rozumieć spełnienie przez skargę wymogów formalnych jako pisma procesowego czy zachowanie terminu, w wąskim znaczeniu natomiast przez dopuszczalność skargi należy rozumieć zarówno jej przesłanki przedmiotowe, tzn. określenie od jakiego rodzaju działalności (formy działania) organów administracji publicznej przysługuje skarga, jak i dopuszczalność skargi w zakresie podmiotowym, tzn. określenie, jakim podmiotom przysługuje legitymacja do jej wniesienia. W doktrynie podkreśla się, że przesłanki sensu stricto to dwa najistotniejsze elementy postępowania sądowoadministracyjnego, mające czysto materialny charakter. Z uwagi na ich merytoryczny charakter ustawodawca nie przewiduje możliwości konwalidowania skargi, jeśli jest ona niedopuszczalna. W każdym więc przypadku stwierdzenia braku którejś z przesłanek dopuszczalności zaskarżenia sensu stricto sąd administracyjny jest obowiązany skargę odrzucić (zob. T. Woś, H. Knysiak – Molczyk, M. Romańska: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Komentarz, Warszawa 2005, s. 276 i n. czy J.P.Tarno: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Komentarz, Warszawa 2004, s. 116). Do warunków formalnych sensu stricto skutecznego złożenia skargi należy złożenie skargi od aktu lub czynności (bezczynności) objętych zakresem właściwości rzeczowej sądu administracyjnego, określonej w art. 3 § 2 i § 3 i art. 5 p.p.s.a., wniesienie skargi po wyczerpaniu środków zaskarżenia, jeśli przysługiwały one skarżącemu w postępowaniu przed organem właściwym w sprawie, chyba że skargę wnosi prokurator lub Rzecznik Praw Obywatelskich, wniesienie skargi przez podmiot uprawniony, któremu zgodnie z art. 50 § 1 lub § 2 p.p.s.a. przysługuje legitymacja do jej wniesienia.
Rozstrzygnięcie dopuszczalności wniesionej przez J. K. skargi wymaga uprzedniej oceny zakresu żądania skargi, a to dlatego, iż w żądaniu skargi skarżący wskazał jedynie, iż żąda stwierdzenia nieważności lub uchylenia "rozstrzygnięcia Prodziekana Wydziału Ekonomiczno-Socjologicznego Uniwersytetu [...] z dnia [...], w przedmiocie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Rektora Uniwersytetu [...] z dnia [...].", skreślającego go z listy studentów oraz nie wyrażającego zgody na warunkowe zaliczenie semestru IV, zaś w uzasadnieniu skargi stwierdził, że "wydaje mu się, że doręczone mu adnotacje nie stanowią rozstrzygnięcia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołań". Jednocześnie organowi zarzucił nie rozpoznanie istoty sprawy – wniosku o przywrócenie terminu, oraz naruszenie przepisów o właściwości poprzez to, że Prodziekan nie jest organem uprawnionym do rozpoznania wniosku skierowanego do Rektora. Wyjaśnienie zakresu żądania skargi ma istotne znaczenia dla rozstrzygnięcia wniesionej skargi z dwu powodów, po pierwsze postępowanie sądowoadministracyjne ma charakter skargowy, co oznacza, iż jest ono wszczynane na skutek wniesienia skargi. Ma to tę konsekwencję, iż zakres żądania określa skarżący. Po drugie, sąd administracyjny nie jest uprawniony do zmiany tego zakresu wbrew woli wnoszącego skargę. Jednakże ustanowiony z urzędu pełnomocnik podczas rozprawy ograniczył się jedynie do stwierdzenia, że – będąc zobowiązany stanowiskiem mocodawcy - popiera skargę. Wobec tego sąd uznał, iż skargę tą wniesiono od adnotacji Prodziekana Wydziału Ekonomiczno-Socjologicznego [...] dokonanej w dniu [...]. na wniosku skarżącego z dnia 18 marca 2014r. o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Rektora [...] z dnia [...]. Za taką kwalifikacją przedmiotu skargi przemawiają te sformułowania skargi, które wprost odnoszą się do tej adnotacji. W skardze tej skarżący wyraźnie wskazuje na "rozstrzygnięcie" Prodziekana Wydziału Ekonomiczno-Socjologicznego [...] z dnia [...]., w uzasadnieniu skargi podnosi zaś, że doręczono mu kserokopię jego wniosku z odręczną adnotacją Prodziekana, iż wcześniejsze postanowienia są ostateczne i przysługuje na nie skarga do WSA oraz drugą adnotację Prorektora, iż przysługuje odwołanie do sądu administracyjnego; wydaje mu się, iż doręczone mu adnotacje nie stanowią rozstrzygnięcia jego wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołań. Powyższe sformułowania wskazują na autora rzekomego skarżonego "rozstrzygnięcia", jak i jego datę, a ich treść jest zgodna z treścią adnotacji Prodziekana dokonaną na wniosku skarżącego o przywrócenie terminu do wniesienia odwołań. Sam skarżący wydaje się też uświadamiać sobie to, iż adnotacje nie stanowią rozstrzygnięcia. Na taki przedmiot skargi wskazuje też pośrednio zawarty przez skarżącego w piśmie z dnia 6 czerwca 2014r. wniosek o zawieszenie postępowania sądowego w tej sprawie. We wniosku tym jako podstawę zawieszenia skarżący wskazuje toczące się postępowanie administracyjne w przedmiocie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołań, które jak sąd ustalił z urzędu zakończyło się postanowieniem Rektora [...] z dnia [...]. odmawiającym przywrócenia terminu do wniesienia odwołań, zaskarżonym przez skarżącego skargą do sądu administracyjnego, zarejestrowaną pod sygn. akt III SA/Łd 584/14. Ta okoliczność – pomimo odnoszenia się w tej skardze również do wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołań - wyklucza zakwalifikowanie skargi w tym postępowaniu jako wniesionej w sprawie przywrócenia terminu do wniesienia odwołań. Skargi nie sposób też zakwalifikować jako wniesionej na doręczone skarżącemu w dniu 18 marca 2014r. postanowienia z dnia [...]. o uchybieniu terminu do wniesienia odwołań, bowiem skarżący ani jednym zdaniem nie wspomina o nich w skardze, a ponadto zostały one podjęte przez Prorektora [...], tymczasem skarżący jako organ administracji publicznej wskazuje Prodziekana Wydziału Ekonomiczno-Socjologicznego [...]. Z tych względów przyjąć należało, że rzeczywistą intencją skarżącego było zaskarżenie wskazanej adnotacji Prodziekana Wydziału Ekonomiczno-Socjologicznego [...]. Sąd nie podzielił więc wniosku odpowiedzi na skargę, wedle którego skarga w tej sprawie została przez organ w całości uwzględniona, a podjęcie przez organ rozstrzygnięcia w przedmiocie wniosku skarżącego o przywrócenie terminu nie miało związku z przedmiotem niniejszego postępowania.
Tak zakreślony przedmiot skargi, a w konsekwencji i postępowania sądowoadministracyjnego, nie mieści się w kognicji sądu administracyjnego wyznaczonej przez art. 3 § 2 pkt 1-8 p.p.s.a. Zgodnie z tym przepisem, kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na: 1) decyzje administracyjne, 2) postanowienia wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także na postanowienia rozstrzygające sprawę co do istoty, 3) postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie, 4) inne niż określone w pkt 1-3 akty lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczące uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa, 4a) pisemne interpretacje przepisów prawa podatkowego wydawane w indywidualnych sprawach, 5) akty prawa miejscowego organów jednostek samorządu terytorialnego i terenowych organów administracji rządowej, 6) akty organów jednostek samorządu terytorialnego i ich związków, inne niż określone w pkt 5, podejmowane w sprawach z zakresu administracji publicznej, 7) akty nadzoru nad działalnością organów jednostek samorządu terytorialnego, 8) bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4a. Zgodnie z § 3 tego przepisu sądy administracyjne orzekają także w sprawach, w których przepisy ustaw szczególnych przewidują sądową kontrolę, i stosują środki określone w tych przepisach. Żaden przepis szczególny, w tym zwłaszcza ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym, nie przewiduje możliwości zaskarżenia do sądu administracyjnego zamieszczonej na podaniu studenta adnotacji ani też sposobu rozpoznania podania w tej formie. Z przepisów tych wynika, że Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi normuje postępowanie sądowe w sprawach z zakresu kontroli działalności administracji publicznej oraz w innych sprawach, do których jego przepisy stosuje się z mocy ustaw szczególnych (sprawy sądowoadministracyjne). Przedmiotem tego postępowania są zatem jedynie określone w tych przepisach działania lub zaniechania administracji publicznej o ściśle określonej formie, tj. decyzje, postanowienia, uchwały czy akty nadzoru, a także spełniające określone warunki czynności.
Ocena dopuszczalności skargi na czynność dokonania przez Prodziekana Wydziału Ekonomiczno-Socjologicznego [...] adnotacji przy tak zakreślonej kognicji wymaga określenia charakteru prawnego tej czynności. To zaś wymaga uprzedniego poczynienia kilku uwag natury ogólnej. Przede wszystkim podnieść należy, że szkoły wyższe są autonomiczne we wszystkich obszarach swojego działania. Gwarantuje im to Konstytucja w art. 70 ust. 5 oraz zastrzega Prawo o szkolnictwie wyższym w art. 4 ust. 1. Wynika z nich, że uczelniom zapewnia się autonomię, "na zasadach określonych w ustawie", jednoznaczne sygnalizując w ten sposób dopuszczalność ustawowych ograniczeń oraz obowiązek działania szkół wyższych wyłącznie na podstawie i w granicach prawa. Na powyższe zwrócił uwagę także Trybunał Konstytucyjny, podkreślając w wyroku z dnia 5 października 2005 r., SK 39/05, że w demokratycznym państwie prawa wewnętrzny porządek prawny społeczności autonomicznej nie może wykraczać poza ramy określone w Konstytucji oraz ustawie, a tym samym autonomia nigdy nie może mieć charakteru nieograniczonego. Z uwagi na specyfikę uczelnia publiczna, której organy pełnią funkcje organu administracji publicznej, jest organem tylko w ściśle określonym zakresie spraw i z uwzględnieniem przepisów regulujących w sposób szczególny zarówno kompetencje tych organów, jak i prawa oraz obowiązki uczestników procesu kształcenia. Te szczególne przepisy o charakterze powszechnie obowiązującym zawarte są w Prawie o szkolnictwie wyższym i aktach wykonawczych do tej ustawy oraz w przyjmowanych przez senaty uczelni ich aktach wewnętrznych, tj. np. regulaminy poszczególnych rodzajów studiów. Gwarantowana konstytucyjnie autonomia uczelniom wyższym nie oznacza zupełnej dowolności działania tychże uczelni. Szkoły wyższe, do których zastosowanie mają przepisy Prawa o szkolnictwie wyższym są – jak podnosi się w orzecznictwie - zakładami administracyjnymi (publicznymi). Działają one jako samodzielne i niezależne jednostki organizacyjne powoływane do wykonywania zadań publicznych w zakresie badań naukowych i szkolnictwa wyższego. Zakład administracyjny, nie będąc jednakże organem państwowym ani organem samorządu, sprawuje funkcję administracji publicznej, korzystając z tzw. władztwa zakładowego, nie działa jednak jak klasyczny organ administracji publicznej, gdyż został powołany do zupełnie innych zadań. Władztwo zakładowe uczelni wynika z upoważnień dla organów zakładu do abstrakcyjnych, jak i konkretnych działań na podstawie i w ramach ustaw. Jego istotę stanowi więc zakres upoważnień dla organów zakładu do jednostronnego kształtowania stosunków prawnych z użytkownikami zakładu lub osobami, które zabiegają o przyjęcie do grona takich użytkowników. Uczelnie są organizowane i działają na zasadach wolności badań naukowych, wolności twórczości artystycznej i wolności nauczania. Pełniąc misję odkrywania i przekazywania prawdy poprzez prowadzenie badań i kształcenie studentów, uczelnie stanowią integralną część narodowego systemu edukacji i nauki (art. 4 ust. 2 i 3 Prawa o szkolnictwie wyższym). Ustrojowa pozycja oraz cele, jakie realizuje uczelnia wyznaczają równocześnie relacje pomiędzy podmiotami procesu kształcenia, w ramach których wywiązywanie się z obowiązków i powinności słuchacza poddane jest autonomicznej ocenie osób prowadzących proces dydaktyczny. Powyższe rozważania mają to istotne znaczenie, że autonomiczność uczelni wyższych nie oznacza, iż stosunki między organami uczelni a podmiotami korzystającymi z usług edukacyjnych nie podlegają kognicji sądów administracyjnych, a autonomiczność uczelni wyłącza stosowanie do tychże stosunków przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Wręcz przeciwnie należy stosować te wszystkie przepisy tego Kodeksu, które zawierają gwarancje ochrony prawnej poddanego władztwu uczelni jako zakładowi administracyjnemu podmiotu, tj. odwołania, zażalenia oraz zażalenia na przewlekłość/bezczynność organów uczelni. O ile zatem uczelnie mają pełną swobodę - oczywiście w granicach zakreślonych przez ustawę Prawo o szkolnictwie wyższym - regulowania stosunków panujących w uczelni, w tym zasad korzystania z pomieszczeń uczelni, opłat za udostępnienie tych pomieszczeń czy usługi edukacyjne, to jednak podmioty podległe władztwu uczelni korzystają z gwarancji procesowych przewidzianych w Kodeksie w pełnym zakresie, chyba że szczególne przepisy to uniemożliwiają (tak np. wyrok TK z dnia 8 listopada 2000r., SK 18/99). Także liczne już orzecznictwo sądów administracyjnych, w tym NSA, zwraca od wielu lat obszernie na tę kwestię uwagę, przyjmując dopuszczalność kognicji sądów administracyjnych na podjęte w wyniku przeprowadzonych postępowań rozstrzygnięcia w tzw. sprawach "studenckich", w tym także w sprawach opłat za usługi edukacyjne czy skreślenia z listy studentów (np. uchwała NSA z dnia 13 października 2003r., OPS 5/03, wyrok NSA O/Wr z dnia 12 stycznia 2000r., II SA/Wr 981/99, wyrok NSA z dnia 2 września 2011r., I OSK 1049/11, wyrok WSA w Poznaniu z dnia 3 kwietnia 2014r., II SA/Po 944/13, wyrok WSA w Białymstoku z dnia 16 marca 2012r., II SA/Bk 221/12). Nie oznacza to jednakże, iż każde działanie/czynność/opieszałość organu, jak i niemalże każda oddzielna, pojedyncza (wyodrębniona z szeregu działań) czynność podjęta przez organ uczelni podlega samodzielnej kontroli sądów administracyjnych jako odrębny przedmiot skargi. Jak bowiem dowodzi analiza powołanego przepisu art. 3 § 2 p.p.s.a. przedmiotem kognicji sądu administracyjnego mogą być jedynie takie akty, czynności, działania, przewlekłości czy bezczynności, które spełniają łącznie kilka przesłanek. Akt lub czynność, na które przysługuje skarga do sądu administracyjnego, charakteryzują się tym, że są podejmowane w sprawie indywidualnej, są skierowane do oznaczonego podmiotu, dotyczą uprawnienia lub obowiązku tego podmiotu, samo zaś uprawnienie lub obowiązek, którego akt (czynność) dotyczy, są określone w przepisie prawa powszechnie obowiązującego (tak też postanowienie NSA z dnia 24 marca 1998r., II SA 1155/97, ONSA nr 2 z 1999r., poz. 51). Przedmiotem wymiaru sprawiedliwości sprawowanego przez sądy administracyjne są spory co do zgodności z prawem działań organu administracji publicznej w sferze, w jakiej został on upoważniony do kształtowania uprawnień i obowiązków podmiotów, nie powiązanych z tym organem ani więzami zależności organizacyjnej, ani podległości służbowej. Jedną ze stron stosunków administracyjnoprawnych jest organ administracji publicznej, drugą zaś podmiot, którego sytuacja prawna na mocy norm prawa obowiązującego została powiązana z sytuacją prawną organu w ten sposób, że organ ten może w sposób władczy i jednostronny konkretyzować prawa i obowiązki. Kryterium wyznaczającym zakres dopuszczalności skargi na taki akt lub czynność jest kryterium "z zakresu administracji publicznej" oraz element władztwa administracyjnego. Władcze działanie to takie, w którym o treści uprawnienia lub obowiązku przesądza jednostronnie organ wykonujący administrację publiczną; adresat jest związany tym jednostronnym działaniem; a jednostronne działanie jest zagwarantowane możliwością stosowania środków przymusu państwowego. Z powyższego wynika, iż kontrola sądów administracyjnych nie obejmuje wszystkich form działania administracji publicznej, lecz tylko te, w których organ administracji publicznej korzysta z władztwa, a zakres przedmiotowy dopuszczalności drogi sądowej przed sądami administracyjnymi należy co do zasady wyznaczać przez wskazaną w art. 1 p.p.s.a. definicję sprawy sądowoadministracyjnej.
Nie budzi wątpliwości, iż czynność dokonania przez organ uczelni adnotacji na wniosku skarżącego o przywrócenie terminu do wniesienia odwołań polegająca na udzieleniu informacji o stanie faktycznym sprawy nie jest decyzją, postanowieniem ani też aktem prawa miejscowego czy aktem nadzoru, a tym bardziej interpretacją podatkową. Adnotacja nie zawiera bowiem minimum elementów niezbędnych dla zakwalifikowania jej jako decyzji, do których orzecznictwo sądowe zalicza oznaczenie organu administracji publicznej, wydającego akt; wskazanie adresata aktu; rozstrzygnięcie o istocie sprawy oraz osoby reprezentującej organ administracji (np. wyrok NSA z dnia 20 lipca 1981r., SA 1163/81, OSPiKA 1982, z. 9-10, poz. 169). Spośród tych elementów w adnotacji nie ma rozstrzygnięcia o istocie sprawy. Nie może więc być ona zakwalifikowana nawet jako "ułomna" decyzja administracyjna. Rozważenia wymaga natomiast, czy stanowi ona inną czynność z zakresu administracji publicznej, o której mowa w art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a. Niewątpliwie jest to czynność dokonywana przez organ w znaczeniu funkcjonalnym, tj. organ korzystający w pewnym ściśle określonym zakresie z władztwa administracyjnego w rozstrzyganiu o prawach i uprawnieniach podporządkowanego podmiotu. Niemniej jednakże czynność ta nie ma koniecznej drugiej cechy, a mianowicie nie rozstrzyga ona o prawach i obowiązkach studenta jako podmiotu stosunku administracyjno-prawnego z zakładem administracyjnym. Nie dotyczy ono uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa. Nie rozstrzyga w sposób władczy o sytuacji prawnej skarżącego jako adresata działań organów uczelni. Zawarte w powołanym przepisie wyrażenie "dotyczy" wskazuje na to, że akt lub czynność ustala, stwierdza bądź potwierdza uprawnienia lub obowiązki określone przepisami prawa. Aktem lub czynnością, o której mowa w art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a., jest indywidualny akt lub czynność o charakterze władczym, rozstrzygające o tym, czy konkretnemu podmiotowi przysługuje określone uprawnienie wynikające z przepisów prawa albo ciąży na nim z mocy prawa obowiązek. Przekazana skarżącemu adnotacja nie ustala, nie stwierdza ani nie potwierdza uprawnień bądź obowiązków skarżącego jako studenta w rozumieniu art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a. Nie kreuje ono żadnej jego nowej sytuacji prawnej jako podmiotu zewnętrznego w stosunku do organu. Jak bowiem dowodzi analiza adnotacji z dnia 24 marca 2014r. nie zawiera ona w swojej treści żadnego zwrotu, w którym organ rozstrzygałby wniosek skarżącego o przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. W tej adnotacji nie ma nawet jakiegokolwiek odniesienia do tegoż wniosku. Adnotacja ma natomiast charakter informacji o stanie faktycznym sprawy oraz przysługujących skarżącemu środkach ochrony prawnej. I tak, z adnotacji tej wynika, że postanowienia (nie zaś decyzje jak napisano) z dnia [...]. są postanowieniami ostatecznymi, zostały doręczone skarżącemu w dniu 18 marca 2014r., postanowienia te mogą być zaskarżone do WSA w Łodzi w ciągu 30 dni od dnia ich otrzymania, skargę należy złożyć w dwóch egzemplarzach za pośrednictwem Rektora [...]. Tymczasem pisma organu, które wobec braku rozstrzygnięcia nie pozwalają odtworzyć woli organu administracji publicznej i jej mocy wiążącej; pisma o charakterze informacyjnym np. o stanowisku organu w danej kwestii, o stanie faktycznym i prawnym sprawy nie są uznawane za akty podlegające kognicji sądu administracyjnego (por. postanowienie NSA z dnia 8 lutego 2008r., II GSK 310/08, postanowienie NSA z dnia 11 czerwca 2014r., II OSK 1479/14, postanowienie NSA z dnia 10 marca 2011r., I OSK 229/11, czy postanowienie NSA z dnia 31 stycznia 2013r., I OSK 57/13). Zresztą sam skarżący ma świadomość tego, iż adnotacja ta nie jest "rozstrzygnięciem" władczym, skoro w uzasadnieniu skargi podnosi, iż wydaje mu się, że doręczone mu adnotacje nie stanowią rozstrzygnięcia jego wniosku o przywrócenie terminu. Być może skargę tą złożył z tzw. ostrożności procesowej, bowiem stwierdzenie o braku przymiotu rozstrzygnięcia spornej adnotacji poprzedza stwierdzeniem, że "jest osobą nie znającą się na przepisach prawnych". A być może wniesiona przez skarżącego skarga na adnotację jest wynikiem nie zrozumienia przez skarżącego treści i intencji tej adnotacji. Zawarta w tej adnotacji informacja o możliwości wniesienia skargi do WSA w Łodzi nie odnosiła się bowiem do możliwości skarżenia adnotacji, lecz postanowień w przedmiocie uchybienia terminu do wniesienia odwołań.
Wobec tego, że skarga okazała się niedopuszczalna sąd nie był uprawniony do rozpoznania wniosku skarżącego o zawieszenie postępowania sądowego.
Podstawę prawną wynagrodzenia adwokata z tytułu pomocy prawnej udzielonej z urzędu reguluje art. 250 p.p.s.a. oraz § 19 w zw. z przepisem § 18 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez adwokata ustanowionego z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1348 ze zm.). Stosownie do pierwszego z powołanych przepisów wyznaczony adwokat otrzymuje wynagrodzenie według zasad określonych w przepisach o opłatach za czynności adwokackie w zakresie ponoszenia kosztów nieopłaconej pomocy prawnej oraz zwrotu niezbędnych i udokumentowanych wydatków, zgodnie zaś z drugim z nich koszty nieopłaconej pomocy prawnej ponoszone przez Skarb Państwa obejmują opłatę w wysokości nie wyższej niż 150% stawek minimalnych, o których mowa w rozdziałach 3-5 rozporządzenia oraz niezbędne, udokumentowane wydatki adwokata. Na podstawie § 18 ust. 1 pkt 1 lit.c tego rozporządzenia natomiast stawki minimalne wynoszą w postępowaniu przed sądem administracyjnym w pierwszej instancji w innej sprawie niż sprawa, której przedmiotem zaskarżenia jest należność pieniężna, decyzja lub postanowienie Urzędu Patentowego - 240 zł. Sąd zasądza tak ustalone koszty, jeśli pełnomocnik, stosownie do treści § 20 powołanego rozporządzenia, złoży wniosek o przyznanie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej wraz z oświadczeniem, iż opłaty nie zostały zapłacone w całości lub części. Złożony przez adwokat D. K. wniosek o zwrot kosztów udzielonej z urzędu skarżącemu pomocy prawnej zawiera oświadczenia o powyższej treści. Tym samym zostało wykazane, iż skarżący nie uiścił w całości lub części opłaty tych kosztów. W tym stanie należało, stosownie do powołanych przepisów, przyznać adwokatowi wynagrodzenie w wysokości 240 zł wraz z należnym od tej kwoty podatkiem VAT.
Mając powyższe na uwadze Sąd na podstawie art.58 § 1 pkt.1 p.p.s.a. odrzucił skargę, zaś na podstawie art. 250 p.p.s.a. oraz § 19 w zw. z § 18 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez adwokata ustanowionego z urzędu przyznał wynagrodzenie pełnomocnikowi z urzędu.
e.o.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło