III SA/Łd 491/17
PostanowienieWSA w Łodzi2017-08-18
Skład orzekający: Sędzia WSA Małgorzata Łuczyńska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy błąd pracownika spółki przy rejestracji wpływu korespondencji, polegający na wpisaniu błędnej daty wpływu decyzji administracyjnej, może stanowić podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia skargi do sądu administracyjnego?Ratio decidendi
Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ strona skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Błąd pracownika spółki przy rejestracji korespondencji, wynikający z wewnętrznej organizacji pracy, nie może być uznany za przeszkodę nie do przezwyciężenia, a konsekwencje zaniedbań w tym zakresie obciążają jednostkę organizacyjną.Stan faktyczny
Spółka A. S.A. wniosła skargę na decyzję Zarządu Województwa, która określała kwotę przypadającą do zwrotu. Skarga została wniesiona po terminie, co skutkowało jej odrzuceniem przez WSA w Łodzi. Spółka złożyła wniosek o przywrócenie terminu, argumentując, że jej pełnomocnik działał w zaufaniu do daty wpływu decyzji wskazanej na dokumentach wewnętrznych spółki, która była błędna z powodu błędu pracownika sekretariatu. Zarząd Województwa wniósł o oddalenie wniosku.Rozstrzygnięcie
Oddalono wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 18 sierpnia 2017 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi Wydział III w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Małgorzata Łuczyńska po rozpoznaniu w dniu 18 sierpnia 2017 roku na posiedzeniu niejawnym wniosku A. Spółki Akcyjnej w Ł. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi A. Spółki Akcyjnej w Ł. na decyzję Zarządu Województwa [...] z dnia [...] roku nr [...] w przedmiocie określenia kwoty przypadającej do zwrotu p o s t a n a w i a: oddalić wniosek.
Decyzją z dnia [...] r. nr [...] Zarząd Województwa [...] utrzymał w mocy decyzję Dyrektora Centrum Obsługi Przedsiębiorcy w Ł. z dnia 15 września 2016 r. nr [...] w przedmiocie określenia [...] Specjalnej Strefie Ekonomicznej Spółce Akcyjnej w Ł. kwoty przypadającej do zwrotu.
Powyższa decyzja została doręczona pełnomocnikowi Spółki w dniu 17 marca 2017 r.
W dniu 19 kwietnia 2017 r. (data nadania pisma w polskiej placówce pocztowej) skarżąca spółka wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi skargę na powyższą decyzję.
Postanowieniem z dnia 23 czerwca 2017 r. tutejszy Sąd odrzucił skargę spółki z uwagi na uchybienie terminu do jej wniesienia. Odpis postanowienia wraz z uzasadnieniem doręczono pełnomocnikowi spółki w dniu 10 lipca 2017 r.
W dniu 14 lipca 2017 r. (data stempla pocztowego na kopercie) spółka wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. W uzasadnieniu wniosku wskazano, że z załączonych dokumentów, na których wyłącznie opierał się pełnomocnik skarżącej sporządzając skargę do sądu wynika, że decyzja z dnia 7 marca 2017 r. wpłynęła do siedziby skarżącego w dacie 20 marca 2017 r. O powyższym świadczą m.in. pieczątki skarżącego wskazujące na datę wpływu zamieszczone zarówno na kopertach, jak i na piśmie przewodnim z dnia 8 marca 2017 r. z załączoną decyzją. Pełnomocnik skarżącego w dacie 20 marca 2017 r. otrzymał za pośrednictwem drogi elektronicznej skan treści decyzji z widoczną pieczątką skarżącego i datą 20 marca 2017 r. Skan koperty wraz z datą wpływu również wskazaną na datę 20 marca 2017 r. pełnomocnik otrzymał w dacie 11 lipca 2017 r. za pośrednictwem poczty elektronicznej, po poinformowaniu skarżącego o otrzymaniu postanowienia o odrzuceniu skargi.
Strona wyjaśniła, że prowadzi elektroniczny rejestr wpływającej do siedziby skarżącego korespondencji, z którego jednoznacznie wynika, że zaskarżona decyzja wpłynęła w dacie 20 marca 2017 r. Skarżąca wyjaśniła, że korespondencja wprowadzana jest do systemu elektronicznego na bieżąco, zgodnie z datą jej faktycznego wpływu do siedziby spółki i brak jest możliwości wprowadzania zmian do tegoż rejestru już po ich uprzednim wprowadzeniu i nadania numeru rejestru. Skarżąca wskazała, że zaistniała sytuację, w której na potwierdzeniu odbioru decyzji widnieje data 17 marca 2017 r., a nie jak faktycznie zamieszczona na korespondencji i w rejestrze wpływu korespondencji 20 marca 2017 r. uznać należy za sytuację wyjątkową, incydentalną, która nigdy wcześniej nie miała miejsca. W dniu 17 marca 2017 r. pracę w sekretariacie wykonywał pracownik oddelegowany czasowo do tych czynności w związku z urlopem sekretarki. Analizując adresata korespondencji powziął on wątpliwości co do prawidłowości doręczenia - brak zatrudnionej w spółce osoby o nazwisku wskazanym w adresie - i przystąpił do czynności wyjaśniających, nie wprowadzając tej korespondencji do dziennika elektronicznego i nie przybijając na niej pieczątki z datą wpływu. Czynności te nie zostały podjęte bowiem pracownik liczył się z koniecznością zwrotu korespondencji do nadawcy. Z uwagi na okoliczność, iż sytuacja ta miała miejsce w piątek w godzinach popołudniowych, nie udało się w tym dniu ustalić czy list należy odesłać czy też jest to doręczenie prawidłowe. Sytuacja wyjaśniła się w poniedziałek 20 marca, jednak wprowadzając korespondencję do dziennika elektronicznego oraz przybijając datę wpływu na kopercie pracownik popełnił błąd sygnując dokumenty datą bieżącą, tj. 20 marca 2017 r., a nie datą rzeczywistego odbioru przesyłki. W związku z powyższym stwierdzić należy, że pełnomocnik skarżącego obliczając termin do wniesienia skargi na decyzję nr 9/2017/PR opierał się na w/w dokumentach, zgodnie z którymi skarga została wniesiona w ustawowym 30-dniowym terminie. Wobec powyższych twierdzeń strona uznała, że nie ponosi winy w uchybieniu terminowi do wniesienia skargi. Zawsze pracownik odbierający pocztę skrupulatnie odnotowywał wpływ korespondencji w rejestrze elektronicznym i wskazywał datę wpływu pieczątką na treści dokumentu. W odniesieniu do powyższego nie sposób mówić o zawinionym działaniu pełnomocnika skarżącego, który był w uzasadnionym przekonaniu, opierając się na przedstawionych mu dokumentach, że wniósł skargę w ustawowym terminie. W świetle obowiązującego orzecznictwa sądów administracyjnych wskazać również należy na istotną okoliczność, a mianowicie to, że pełnomocnik został umocowany przez skarżącego do sporządzenia skarg w sprawie decyzji Zarządu Województwa [...] (łącznie trzech) i reprezentowania skarżącego przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Łodzi wyłącznie w tych sprawach. Pełnomocnik nie świadczy stałej obsługi prawnej na rzecz skarżącego, zatem nie posługuje się pracownikami zatrudnionymi u skarżącego, nie sprawuje nad nimi bezpośredniego czy nawet pośredniego nadzoru, zatem nie miał faktycznej możliwości skontrolowania czy data wpływu zaskarżonej decyzji została zarejestrowana prawidłowo.
W uzupełnieniu wniosku o przywrócenie terminu strona skarżąca wniosła o:
1. dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków:
a. M.P.- wezwanie na adres skarżącego - na okoliczność wykazania prawidłowo przyjętego sposobu przyjmowania korespondencji przez pracownika sekretariatu ŁSSE S. A z siedzibą w Ł.;
b. P.W. – na okoliczność wskazania przebiegu odbioru decyzji Zarządu Województwa [...] w dniu 17 marca 2017 r. i przyczyn wbicia przez świadka na treści odebranych decyzji daty 20 marca 2017 r., a nie daty faktycznego odbioru korespondencji 17 marca 2017 r., a tym samym na okoliczność wykazania braku winy pełnomocnika w uchybieniu 30 - dniowemu terminowi do wniesienia skargi.
2. dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z załączonych dokumentów:
a. instrukcji kancelaryjnej obowiązującej u skarżącego;
b. oświadczenia z dnia 17.07.2017r.;
- na okoliczność wykazania prawidłowego przebiegu odbioru korespondencji, w tym przyjętych obowiązujących zasad dotyczących dekretowania poczty wpływającej do siedziby ŁSSE S.A.
W piśmie przekazującym wniosek do sądu Zarząd Województwa [...] wniósł o jego oddalenie, wskazując, że błąd pracownika skarżącego przy rejestrowani korespondencji nie może stanowić podstawy do przywrócenia terminu do wniesienia skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z treścią art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. (Dz. U. z 2016 r. poz. 718 t.j. ze zm.) Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu.
Stosownie do art. 87 § 1 w/w ustawy, pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 powoływanej ustawy). Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 4 w/w ustawy).
Z przywołanych przepisów wynika, że Sąd może przywrócić termin kiedy spełnione zostaną łącznie cztery przesłanki: uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminowi; wniesienie wniosku o przywrócenie terminu; dochowanie terminu do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu oraz dopełnienie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu tej czynności, dla której był ustanowiony przywracany termin.
W rozpoznawanej sprawie strona złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. W dniu 10 lipca 2017 r. doręczono pełnomocnikowi spółki odpis postanowienia o odrzuceniu skargi, natomiast w dniu 14 lipca 2017 r. złożony został przedmiotowy wniosek.
Rozważenia wymagało zatem, czy strona skarżąca uprawdopodobniła, że uchybienie terminu do wniesienia skargi nastąpiło bez jej winy. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym przyjmuje się, że brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy. Uprawdopodobnienie braku winy oznacza wykazanie takich okoliczności, które mimo spełnienia obowiązku zachowania należytej staranności, uniemożliwiły wnioskującemu terminowe dokonanie czynności, gdyż były nie do przewidzenia lub nie do przezwyciężenia, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (J.P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2006, s. 226; postanowienie NSA z dnia 2 października 2002 r., sygn. akt V SA 793/03, Mon. Praw. 2002, nr 23, s. 1059). Jak podkreśla się w orzecznictwie (np. wyroki NSA: z dnia 14 stycznia 2000 r., sygn. akt I SA/Gd 794/99; Lex nr 40381; z dnia 2 lutego 2000 r., sygn. akt SA/Sz 2125/98; Lex nr 39797; z dnia 19 września 2000 r., sygn. akt I SA 1072/00; Lex nr 55307) o braku winy można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku było niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, tj. że strona nie mogła tej przeszkody usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przy czym przy ocenie winy lub jej braku, należy wziąć pod uwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie podjęciu przez nią działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu (postanowienie SN z dnia 6 października 1998 r., sygn. akt II CKN 8/98, Lex nr 50679).
W świetle okoliczności sprawy Sąd uznał, że spółka nie wykazała braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi.
Jak wynika z akt sprawy, zaskarżona decyzja z dnia 7 marca 2017 r. doręczona została za pośrednictwem poczty polskiej listem poleconym ze zwrotnym potwierdzeniem odbioru. Przesyłka doręczona została uprawnionemu do odbioru pracownikowi skarżącej spółki w dniu 17 marca 2017 r., co zostało potwierdzone własnoręcznym podpisem na zwrotnym potwierdzeniu odbioru. Sąd uwzględnił w tym zakresie fakt, że skarżąca wprawdzie jest reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika - radcę prawnego, jednakże wskazując adres do korespondencji, w piśmie z dnia 21 lutego 2017 r. wskazała adres siedziby spółki. Zasady doręczania pism sądowych ukształtowane w przepisach Kodeksu postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r. poz. 23 t.j. ze zm.), w sposób jednoznaczny wskazują, kiedy następuje skuteczne doręczenie przesyłki. Stosownie do treści art. 46 § 1 k.p.a. odbierający pismo potwierdza doręczenie mu pisma swym podpisem ze wskazaniem daty doręczenia. Skutek prawny doręczenia pisma jednostce organizacyjnej jaką jest spółka, stosownie do treści art. 45 k.p.a. jednostkom organizacyjnym i organizacjom społecznym doręcza się pisma w lokalu ich siedziby do rąk osób uprawnionych do odbioru pism. Doręczenie następuje zatem w dacie potwierdzenia przez tę osobę odbioru pisma. Na ustalenie tej daty nie ma wpływu kiedy następnie odebrane pismo przekazane zostało osobom powołanym do dokonania czynności, których pismo dotyczyło. Z tej przyczyny, nie można uznać braku winy w działaniu strony w odniesieniu do sytuacji, gdy uchybienie terminu wynika ze sposobu zorganizowania wewnętrznego obiegu korespondencji, czy też podziału i organizacji pracy w danej jednostce organizacyjnej. Każda jednostka organizacyjna obowiązana jest zorganizować pracę oraz współpracę z pełnomocnikiem, w sposób gwarantujący należytą staranność i dbałość o swoje interesy. Wynika to z faktu, że wszelkie konsekwencje faktyczne i prawne wynikające z uchybienia w organizacji pracy obciążają tą jednostkę (por. postanowienie NSA z dnia 4 lutego 2009r. sygn. akt II OZ 81/09, postanowienie z dnia 17 maja 2006 r. sygn. akt l FSK 1211/05, wyrok NSA z dnia 21 grudnia 1995 r. sygn. akt SA/Sz 1571/95, wyrok NSA z 19 grudnia 1997 r. sygn. akt l SA/Gd 1144/97 i wyrok NSA z dnia 25 lipca 1995 r. sygn. akt SA/Sz 1345/95, postanowienie SN z dnia 12 marca 1999 r. l PKN 76/99, OSNP 2000/11/431, www.orzeczenia.nsa.gov.pl ). Skarżąca wniosła zatem skargę z uchybieniem 30-dniowego terminu.
Podstawę rozpatrywanego niniejszym postanowieniem wniosku o przywrócenie terminu stanowi natomiast wyjaśnienie, że uchybienie terminu w rozpatrywanej sprawie wynika z błędu pracownika, który został czasowo oddelegowany do odbioru korespondencji w związku z urlopem sekretarki. Podkreślono, że analizując adresata korespondencji powziął wątpliwość co do prawidłowości doręczenia – brak zatrudnionej osoby o nazwisku wskazanym w adresie i nie wpisał korespondencji do dziennika elektronicznego, jak również nie przystawił pieczątki z datą wpływu, tj. 17 marca 2017 r. Strona wyjaśniła, że był to piątek i nie udało się w tym dniu ustalić, czy korespondencja została doręczona prawidłowo. Sytuacja wyjaśniła się w poniedziałek, 20 marca 2017 r., jednak pracownik popełnił błąd bowiem jako datę wpływu korespondencji wpisał 20 marca 2017 r.
W ocenie Sądu podniesiona przez stronę argumentacja nie dowodzi braku jej winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. Okoliczność dotycząca sposobu organizacji pracy [...] Specjalnej Strefy Ekonomicznej S.A. w Ł., sposobu w jaki zorganizowany jest odbiór poczty przez pracowników tej jednostki, a następnie obiegu korespondencji w jej strukturach, nie może zostać uznana za okoliczność uzasadniającą brak winy w uchybieniu terminu. W ocenie Sądu, w przypadku podmiotów zbiorowych, takich jak spółka, nie zachodzi nigdy okoliczność, w której jednostka (a także reprezentujący ją pełnomocnik) nie mogłaby pouczyć czasowo oddelegowanego pracownika co do zasad odbioru korespondencji. W przypadku bowiem, gdy reprezentujący osobę prawną pełnomocnik jest nieobecny w jej siedzibie, mocodawca powinien ustalić sposób przekazywania mu informacji o doręczonej korespondencji sądowej, a w przypadku dłuższej nieobecności - zapewnić jego bieżące zastępstwo, przynajmniej w zakresie zapoznawania się z pismami sądowymi. Sąd podziela stanowisko, że w sytuacji, gdy strona jest reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, przy ocenie przesłanek przywrócenia terminu, należy uwzględnić konieczność zachowania należytej staranności przez tego pełnomocnika (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 stycznia 2006 r., sygn. akt II OZ 1347/05, publ. www.orzeczenia.nsa.gov.pl ). Należy wskazać, że nieuwagi lub zaniedbania nie można kwalifikować jako brak winy, będącego przesłanką przywrócenia uchybionego terminu (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 28 maja 2004 r., sygn. akt FZ 93/04, H. Knysiak - Molczyk Uchybienie i przywrócenie terminu w postępowaniu sądowoadministracyjnym, Przegląd Sądowy 2006/7-8/122).
Wskazane przez stronę okoliczności nie mieszczą się w granicach postępowania (działania), które można by uznać za staranne w stopniu wystarczającym. Nie można się również zgodzić z oceną, iż jest to przeszkoda trudna do usunięcia. W ocenie Sądu doręczenie przesyłki pełnomocnikowi osoby prawnej na wskazany przez niego adres w siedzibie spółki jest kwestią wewnętrznego obiegu korespondencji i zaniedbania w tym zakresie obciążają tę osobę prawną. W wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 października 2010 r., sygn. akt II FSK 731/10, zaznaczono, że wybór pracowników jak i ustanawianie pełnomocników jest sprawą wewnętrznej organizacji danego podmiotu gospodarczego i odpowiedzialności za podejmowane w tym zakresie decyzje nie można przenosić na inne osoby fizyczne lub prawne (publ. www.orzeczenia.nsa.gov.pl ).
W świetle przedstawionego stanowiska należy uznać, że zaskarżona decyzja z dnia 7 marca 2017 r. skutecznie została doręczona spółce w dniu 17 marca 2017 r. Uchybienia pracownika spółki w prawidłowym poinformowaniu pełnomocnika o dacie wpływu tej decyzji nie zwalniało strony od obowiązku zachowania ustawowego terminu do wniesienia skargi. Odnosząc się do uzupełnienia wniosku o przywrócenie terminu wyjaśnić trzeba, że w postępowaniu sądowoadministracyjnym dowód z przesłuchania świadka nie może być przeprowadzony, bowiem sąd administracyjny nie prowadzi postępowania dowodowego w takim zakresie (art. 106 § 3 p.p.s.a).
Przywrócenie terminu jest instytucją służącą ochronie zainteresowanego przed negatywnymi skutkami uchybienia terminu. Taka ochrona przysługuje jednak wyłącznie w przypadku, kiedy strona skarżąca nie mogła dokonać czynności procesowej w terminie z przyczyn od siebie niezależnych. Z przytoczonych przez skarżącą okoliczności nie wynika, aby taka sytuacja zaistniała w przedmiotowej sprawie. Zatem, wskazane przez wnioskodawcę okoliczności nie mogły być traktowane jako świadczące o braku winy w uchybieniu terminu.
Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny, na podstawie art. 86 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji.
bg
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło