III SA/Łd 492/07
WyrokWSA w Łodzi2007-12-04
Skład orzekający: Sędzia NSA Janusz Furmanek, Sędzia NSA Irena Krzemieniewska, Asesor WSA Ewa Alberciak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy pojazd z przerobionym numerem nadwozia może zostać zarejestrowany, nawet jeśli prawomocnym orzeczeniem sądu cywilnego ustalono prawo własności do tego pojazdu?Ratio decidendi
Sąd administracyjny uznał, że nawet prawomocne orzeczenie sądu cywilnego ustalające prawo własności do pojazdu nie pozwala na jego rejestrację, jeśli pojazd posiada przerobiony numer nadwozia. Brak oryginalnych cech identyfikacyjnych nadanych przez producenta stanowi przeszkodę nie do pokonania, wynikającą z przepisów Prawa o ruchu drogowym, uniemożliwiającą dopuszczenie pojazdu do ruchu i jego rejestrację.Stan faktyczny
Skarżący B. J. złożył wniosek o rejestrację pojazdu, który został odmówiony przez Prezydenta Miasta Ł. i utrzymany w mocy przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. Organy uznały, że pojazd posiada nieoryginalny numer nadwozia, co jest przeszkodą do rejestracji, a ponadto skarżący nie przedstawił prawomocnego orzeczenia sądu ustalającego jego prawo własności. Skarżący twierdził, że nabył pojazd w dobrej wierze, a postanowienie sądu cywilnego oddalające wniosek o zasiedzenie, mimo że oddaliło wniosek, w uzasadnieniu potwierdziło jego prawo własności. Sąd administracyjny rozpoznał skargę na decyzję SKO.Rozstrzygnięcie
Sąd oddalił skargę, przyznając jednocześnie wynagrodzenie pełnomocnikowi skarżącego ustanowionemu z urzędu.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział III w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Janusz Furmanek (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Irena Krzemieniewska Asesor WSA Ewa Alberciak Protokolant referendarz sądowy Leszek Foryś po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 listopada 2007 roku sprawy ze skargi B. J. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie odmowy zarejestrowania pojazdu 1/ oddala skargę; 2/ przyznaje adwokat B. K., prowadzącej Kancelarię Adwokacką w Ł. przy [...], kwotę 292,80 (dwieście dziewięćdziesiąt dwa 80/100) złotych, zawierającą podatek od towarów i usług, tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu skarżącemu i nakazuje wypłacić powyższą kwotę adwokat B. K. z funduszu Skarbu Państwa – Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi.;
III SA/Łd 492/07
Uzasadnienie
Decyzją z dnia [...] Prezydent Miasta Ł. odmówił zarejestrowania samochodu marki [...] nr rej. [...] na nazwisko B. J.
W uzasadnieniu decyzji organ I instancji wskazał, że w dniu [...] zarejestrowany został pojazd marki [...] o nr nadwozia [...] i nr rej. [...]. Wobec ustalenia przez organy ścigania, iż przedmiotowy pojazd posiada nieoryginalny numer nadwozia, Prezydent Miasta Ł., po uprzednim wznowieniu postępowania, uchylił decyzję o rejestracji z dnia [...] oraz orzekł o odmowie zarejestrowania przedmiotowego pojazdu. W dniu [...] B. J. ponowienie złożył wniosek o rejestrację przedmiotowego pojazdu, do którego załączył postanowienie Sądu Rejonowego dla Ł-Ś w Ł. o oddaleniu wniosku o zasiedzenie przedmiotowego pojazdu. Prezydent Miasta Ł. wskazał w dalszej części uzasadnienia, iż w jego ocenie wnioskodawca wciąż nie przedstawił prawomocnego orzeczenia sądu ustalającego prawo własności przedmiotowego pojazdu, oraz że pojazd ten posiada nieoryginalny numer nadwozia. W tym stanie faktycznym organ I instancji, powołując się m.in. na art. 72 i art. 73 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (t.j. Dz.U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908 ze zm.), odmówił rejestracji pojazdu.
W odwołaniu od ww. decyzji strona podniosła, że postępowanie karne prowadzone przez Prokuraturę Okręgową w Ł. w sprawie przerobienia numerów identyfikacyjnych przedmiotowego pojazdu zostało umorzone wobec niewykrycia sprawców. W dalszej części odwołania strona wskazała, że samochód nabyła w dobrej wierze, a Sąd Rejonowy w Ł. w postanowieniu z dnia [...] sygn. akt: [...] uznał, że przedmiotowy samochód nabyła zawierając w dniu [...] umowę i stała się jego właścicielem. Odwołujący się wskazał również, iż organ I instancji uniemożliwił mu przeprowadzenie stosownych badań technicznych, w celu ustalenia, że przedmiotowy samochód jest sprawny i może być dopuszczony do ruchu.
Decyzją z dnia [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji.
W pierwszej kolejności organ odwoławczy wskazał, iż w sprawie nie wystąpiła powaga rzeczy osądzonej, albowiem - pomimo, iż sprawa dotyczyła tego samego podmiotu oraz przedmiotu, przy niezmienionym stanie prawnym - w sprawie
T.P.
wystąpił odmienny stan faktyczny (postanowienie Sądu Rejonowego w Ł.), który uzasadniał merytoryczne rozpatrzenie sprawy.
Następnie organ wskazał na treść art. 72 ust. 1 ustawy - Prawo o ruchu drogowym, w myśl którego rejestracji dokonuje się na podstawie m.in. dowodu własności pojazdu lub dokumentu potwierdzającego powierzenie pojazdu, o którym mowa w art. 73 ust. 5 (pkt 1)
W myśl art. 66 ust. 3a wyżej przywołanej ustawy, pojazd uczestniczący w ruchu powinien posiadać nadane przez producenta, z zastrzeżeniem art. 66a, cechy identyfikacyjne: numer VIN albo numer nadwozia, podwozia lub ramy.
Art. 66a, do którego odwołuje się wyżej przywołana norma, stanowi w ust. 1, iż cechy identyfikacyjne, o których mowa w art. 66 ust. 3a, nadaje i umieszcza producent.
Organ odwoławczy wskazał, iż w sprawie nie jest sporne, że pojazd, którego rejestracji dotyczy wniosek B. J. z dnia [...], ma przerobione numery identyfikacyjne nadwozia, co wprost wynika ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego (w tym m.in. postanowienie o umorzeniu śledztwa z dnia [...]). Zatem przedmiotowy pojazd nie spełnia przesłanki określonej w wyżej przywołanym art. 66 ust. 3a ustawy - Prawo o ruchu drogowym.
Organ podał dalej, iż okoliczność przerobienia numerów identyfikacyjnych (w tym nadwozia) niejednokrotnie była przedmiotem orzeczeń Naczelnego Sądu Administracyjnego, który stawał na stanowisku, iż pojazd, w którym dokonano przebicia numerów identyfikacyjnych, nie odpowiada warunkom technicznym, co prowadzić musi do odmowy jego rejestracji.
Z kolei art. 72 ust. 1 pkt 1 ustawy - Prawo o ruchu drogowym stanowi, iż jedynym z dokumentów stanowiących podstawę rejestracji jest dowód własności pojazdu.
Stosownie do delegacji zawartej w art. 76 ww. ustawy, Minister Infrastruktury wydał w dniu 22 lipca 2002 r. rozporządzenie w sprawie rejestracji i oznaczania pojazdów (Dz.U. Nr 133, poz. 1123 ze zm.), gdzie w § 4 ust. 1 ustanowiono, że dowodem własności pojazdu lub jego pojedynczych zespołów jest w szczególności jeden z następujących dokumentów:
2) umowa sprzedaży,
3) umowa zamiany,
4) umowa darowizny,
5) umowa o dożywocie,
6) faktura VAT,
7) prawomocne orzeczenie sądu rozstrzygające o prawie własności.
Organ przywołał szereg orzeczeń sądowych, których sentencja sprowadzała się do stwierdzenia, iż sfałszowanie numerów nadwozia powoduje, że dokumenty, w oparciu o które pojazd został poprzednio zarejestrowany, nie stanowiły podstawy do przeniesienia własności samochodu na rzecz skarżącego.
Organ dodał na koniec, iż postanowienie Sądu Rejonowego dla Ł-Ś. w Ł. z dnia [...], oddala wniosek o zasiedzenie pojazdu. Oznacza to, że nie jest prawomocnym orzeczeniem sądu rozstrzygającym o prawie własności przedmiotowego pojazdu i nie można uznać, iż na podstawie umowy kupna sprzedaży z dnia [...] strona stała się jego właścicielem.
Organ odwoławczy dodał także, powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych, iż bez znaczenia dla organów administracji publicznej pozostaje powoływana przez stronę okoliczność, iż przedmiotowy pojazd nabyła w dobrej wierze.
Organ odwoławczy uznał także za chybiony zarzut strony, iż organ I instancji uniemożliwił przeprowadzenie stosownych badań technicznych, które ustaliłyby, że przedmiotowy samochód jest sprawny i może być dopuszczony do ruchu. Stosownie do § 2 i dalszych rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 16 grudnia 2003 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach (Dz.U. Nr 227, poz. 2250 ze zm.), przeprowadzenie okresowego badania technicznego pojazdu nie wymaga wydania przez starostę skierowania na takie badanie.
Na decyzję ostateczną B. J. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Ł., wnosząc o jej uchylenie, jak również uchylenie decyzji organu I instancji.
Autor skargi podniósł, iż nie może zgodzić się z rozstrzygnięciem organów obu instancji. Oparły one bowiem swoje decyzje na założeniu, iż nie jest właścicielem przedmiotowego pojazdu. Tymczasem Sąd Rejonowy dla Ł-Ś w Ł., po rozpoznaniu sprawy z wniosku Prokuratora Okręgowego w Ł., postanowieniem z dnia [...], oddalił wniosek o zasiedzenie samochodu, uznając, iż B. J. nabył jego własność i nie ma przeszkód cywilno-prawnych do rejestracji. Skarżący poinformował również, iż Prokurator złożył apelację od ww. postanowienia, którą S. O. w Ł., postanowieniem z dnia [...] oddalił. Dlatego też, skoro sąd potwierdził, iż jest właścicielem samochodu, nie ma w jego ocenie przeszkód, by samochód został zarejestrowany na jego nazwisko.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł., przytaczając argumenty podniesione już w zaskarżonej decyzji, wniosło o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Przede wszystkim wyjaśnić należy, iż zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m. in. poprzez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest z punktu widzenia kryterium legalności. W ramach owej kontroli sąd administracyjny ocenia, czy przy wydawaniu zaskarżonej decyzji nie naruszono reguł postępowania administracyjnego, a niekiedy także przepisów prawa materialnego.
W myśl art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) uwzględnienie skargi skutkujące uchyleniem zaskarżonej decyzji może nastąpić tylko wówczas, gdy Sąd stwierdzi:
a) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy;
b) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego;
c) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpoznając sprawę w tak zakreślonej kognicji nie stwierdził naruszenia przez organy administracji przepisów prawa materialnego bądź procesowego w stopniu uzasadniającym jej uchylenie, choć organy nie ustrzegły się uchybień.
Podstawą prawną rozstrzygnięcia stanowiły przepisy ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908 ze zm.) oraz przepisy rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 22 lipca 2002 r. w sprawie rejestracji i oznaczania pojazdów (Dz.U. Nr 133, poz. 1123 ze zm.).
Stosownie do art. 72 ust. 1 pkt 1 ab initio ustawy – Prawo o ruchu drogowym rejestracji dokonuje się na podstawie dowodu własności pojazdu. W myśl zaś § 4 rozporządzenia w sprawie rejestracji i oznaczania pojazdów dowodem własności pojazdu lub jego pojedynczych zespołów jest w szczególności jeden z następujących dokumentów:
1) umowa sprzedaży,
2) umowa zamiany,
3) umowa darowizny,
4) umowa o dożywocie,
5) faktura VAT,
6) prawomocne orzeczenie sądu rozstrzygające o prawie własności.
Organy administracji publicznej, rozpoznające wniosek skarżącego o rejestrację samochodu marki [...], uznały, iż nie przedstawił on dokumentu, który potwierdzałby jego prawo własności do przedmiotowego samochodu. W ich ocenie niekwestionowany przez nikogo fakt sfałszowania numeru nadwozia ww. pojazdu powoduje, że skarżącemu nie przysługuje w stosunku do pojazdu prawo własności. Organ odwoławczy powoływał się w tej kwestii na bogate orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego, sprowadzające się do tezy, iż nieoryginalność, a więc sfałszowanie numeru nadwozia, powoduje, że dokumenty, w oparciu o które pojazd był uprzednio zarejestrowany, nie stanowiły podstawy do przeniesienia własności samochodu na rzecz skarżącego (por. wyrok NSA z dnia 3 września 1998 r., II SA 927/98, Lex nr 41327).
W ocenie Sądu stanowisko takie jest w niniejszej sprawie nieuprawnione. Przede wszystkim cytowane obszernie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego zapadały w odmiennym stanie faktycznym. Samochód, którego zarejestrowania domaga się skarżący, był od wielu lat użytkowany w Polsce przez różnych właścicieli, na podstawie decyzji właściwych organów o jego rejestracji. W wyniku działań organów ścigania ustalono bezspornie, że już w momencie, gdy rejestrował go pierwszy właściciel w Polsce, samochód miał sfałszowany numer nadwozia. Następnie auto było wielokrotnie przedmiotem obrotu, a umową z dnia [...] nabył je skarżący i zarejestrował na swoje nazwisko. Po wykryciu przez organy ścigania faktu sfałszowania cech identyfikacyjnych pojazdu właściwy organ, po wznowieniu postępowania, uchylił własną decyzję o rejestracji i odmówił zarejestrowania auta na nazwisko skarżącego, uznając, iż z prawnego punku widzenia nie jest jego właścicielem. W wyniku wniosku Prokuratora Okręgowego w Ł. Sąd Rejonowy dla Ł- Ś w Ł., postanowieniem z dnia [...] uznał, iż wprawdzie nie zostały spełnione przesłanki, by stwierdzić, że B. J. nabył przez zasiedzenie prawo własności samochodu, ale jedynie z tego powodu, iż prawo to, w drodze zasiedzenia właśnie, nabył pierwotny właściciel auta w Polsce. Skoro tak, to B. J. kupując od kolejnego właściciela przedmiotowy pojazd, nabył go w sposób pochodny i stał się jego właścicielem w dniu podpisania umowy kupna, czyli w dniu [...]. Z tego wyłącznie powodu sąd powszechny oddalił wniosek o stwierdzenie zasiedzenia pojazdu przez skarżącego. Nie mógł on bowiem nabyć pierwotnie prawa własności, ponieważ w ten sposób prawo to uzyskał jego pierwszy posiadacz w Polsce. Sprzedając zaś samochód kolejnym nabywcom – osoby te stawały się jego właścicielami. W ten sposób prawo własności auta nabył właśnie skarżący. Po wniesieniu przez Prokuratora Okręgowego w Ł. środka zaskarżenia, Sąd Okręgowy w Ł., postanowieniem z dnia [...], oddalił apelację, uznając rozstrzygnięcie sądu I instancji za prawidłowe.
W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego organy administracji nieprawidłowo uznały, iż postanowienie Sądu Rejonowego dla Ł- Ś w Ł.(jak również postanowienie Sądu Okręgowego w Ł. o oddaleniu apelacji) nie przesądza o prawie własności pojazdu. W myśl W myśl § 4 ust. 1 pkt 6 rozporządzenia w sprawie rejestracji i oznaczania pojazdów prawomocne orzeczenie sądu rozstrzygające o własności pojazdu stanowi dowód własności pojazdu. Wprawdzie sentencja postanowienia oddala wniosek o zasiedzenie, jednak jego uzasadnienie nie pozostawia wątpliwości co do tego, kto jest właścicielem auta.
W tej sytuacji wypada zwrócić uwagę na skutki, jakie wywołuje powołane rozstrzygnięcie sądu powszechnego. Zgodnie z art. 365 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy i inne organy państwowe, a w wypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby.
Wymieniony przepis odnosi się zarówno do wyroków, jak i do postanowień orzekających co do istoty sprawy w postępowaniu nieprocesowym. Ma więc zastosowanie do powołanego rozstrzygnięcia Sądu Okręgowego w Ł.
W art. 365 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego podkreślenia wymaga przewidziana przez ten przepis moc wiążąca prawomocnego orzeczenia sądu jako aktu władzy państwowej. Jej swoistość wyraża się w tym, że obejmuje także inne sądy (w tym sądy administracyjne) i inne organy państwowe, w tym także orzekające w kontrolowanym postępowaniu administracyjnym, które muszą brać pod uwagę nie tylko fakt istnienia, ale i treść prawomocnego orzeczenia Sądu. Podmioty te są zatem faktem i treścią prawomocnego orzeczenia sądu związane, co implikuje w sposób bezwzględny uwzględnienie powyższego w wydawanych przez nie rozstrzygnięciach. Ratio legis art. 365 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego polega na tym, iż gwarantuje ona zachowanie spójności i logiki działania organów państwowych, zapobiegając funkcjonowaniu w obrocie prawnym rozstrzygnięć nie do pogodzenia w całym systemie sprawowania władzy (por. wyrok NSA z dnia 19 maja 1999 r., IV SA 2543/98, Lex 48643)..
W dacie zaś wydawania decyzji przez organ odwoławczy, jak również przez organ I instancji, istniało jako prawomocne wskazywane orzeczenie Sądu Okręgowego w Ł., ze wszelkimi tego faktu konsekwencjami. Oznacza to, w ocenie Sądu, iż sprawa własności samochodu osobowego, którego rejestracji domaga się skarżący, została prawomocnie rozstrzygnięta i nie powinno być w tej kwestii jakichkolwiek wątpliwości. Właścicielem auta skarżący stał się bowiem w dniu jego zakupu, czyli w dniu [...] Wyraźnie przy tym zaznaczyć trzeba, iż nie mogło być zadaniem Sądu (kontrolującego wyłącznie legalność decyzji administracyjnych) dokonywanie jakichkolwiek ocen trafności wymienionego wcześniej orzeczenia sądu powszechnego. Dopóki prawomocne orzeczenie sądu nie zostanie wzruszone w trybie prawem przewidzianym i funkcjonuje w obrocie prawnym, winno być bez żadnych wyjątków uwzględniane przez wszystkie podmioty wymienione w art. 365 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego.
Jednakże odmienna ocena dotycząca prawa własności samochodu, dokonana przez sąd, nie oznacza, iż skarga zasługuje na uwzględnienie. Auto skarżącego bowiem w dalszym ciągu nie może zostać zarejestrowane, co powoduje, że błędne rozważania organu na temat prawa własności samochodu pozostają bez wpływu na wynik sprawy.
Nie ulega bowiem wątpliwości, iż samochód ma przerobiony nr nadwozia.
W myśl art. 66 ust. 3a pkt 1 ustawy – Prawo o ruchu drogowym pojazd uczestniczący w ruchu powinien posiadać nadane przez producenta, z zastrzeżeniem art. 66a, cechy identyfikacyjne: numer VIN albo numer nadwozia, podwozia lub ramy. Z kolei art. 66a ust. 1 stanowi, że cechy identyfikacyjne, o których mowa w art. 66 ust. 3a, nadaje i umieszcza producent. Skoro zatem, co nie ulega żadnej wątpliwości, pojazd skarżącego ma cechy nieodpowiadajęce normom cytowanych przepisów (numery nadwozia zostały bowiem sfałszowane, a zatem nie są to numery nadane przez producenta), organy nie mogły dopuścić przedmiotowego pojazdu do ruchu i wydać decyzji o rejestracji. Dlatego też, w ocenie Sądu, błędne ustalenia organów odnośnie przysługującego skarżącemu prawa własności auta nie miały wpływu na rozstrzygnięcie. Nawet bowiem przy prawidłowo dokonanej ocenie, iż skarżący dysponował dokumentem własności samochodu, organy nie mogłyby zarejestrować auta, z uwagi na nieoryginalny numer nadwozia.
Na marginesie zauważyć należy, co niewątpliwie ma niebagatelne znaczenie dla skarżącego, iż zaistniała sytuacja nie oznacza, w ocenie Sadu, braku możliwości zarejestrowania przedmiotowego pojazdu. W myśl bowiem art. 66a ust. 2 pkt 5 ustawy – Prawo o ruchu drogowym starosta właściwy w sprawach rejestracji pojazdu wydaje decyzję o nadaniu cech identyfikacyjnych w przypadku pojazdu, w którym cecha identyfikacyjna uległa zatarciu lub sfałszowaniu, a prawomocnym orzeczeniem sądu zostało ustalone prawo własności pojazdu. Wówczas, po uzyskaniu decyzji w tym przedmiocie, skarżący mógłby złożyć ponownie wniosek o rejestrację, a myśl ust. 4 art. 66a umieszczone cechy identyfikacyjne starosta wpisuje w dowodzie rejestracyjnym i w karcie pojazdu, jeżeli była wydana.
Skarżący składał już wprawdzie do starosty wniosek w oparciu w ww. przepis, nie dysponował jednak wówczas jeszcze rozstrzygnięciem sądu powszechnego, które przesądzałoby prawomocnie o prawie własności pojazdu. Obecnie – jak wynika z wcześniejszych rozważań Sądu – dokumentem takim dysponuje, a wiec nie występują przeszkody, by samochodowi skarżącego nadać nowy numer VIN i zarejestrować auto.
Tak więc rozpoznając sprawę Sąd nie stwierdził naruszenia przepisów prawa materialnego bądź przepisów postępowania administracyjnego mogących mieć wpływ na wynik sprawy. Mając to na uwadze, na podstawie art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd skargę oddalił.
O wynagrodzeniu adwokata ustanowionego z urzędu Sąd orzekł stosownie do art. 250 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w związku z § 18 ust. 1 pkt 2 lit. b) i § 19 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz.U. Nr 163, poz. 1348 ze zm.).
TP
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło