III SA/Łd 505/04
WyrokWSA w Łodzi2005-01-12
Skład orzekający: Janusz Nowacki, Czesława Nowak-Kolczyńska, Monika Krzyżaniak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewódzki Sąd Administracyjny powinien uwzględnić skargę na decyzję Wojewody utrzymującą w mocy decyzję Kierownika Urzędu Stanu Cywilnego o sprostowaniu oczywistego błędu pisarskiego w akcie małżeństwa, gdy skarżąca kwestionuje status strony postępowania osoby wnioskującej o sprostowanie?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy administracji prawidłowo ustaliły, iż wnioskodawczyni (A. U.) posiadała przymiot strony w postępowaniu o sprostowanie aktu małżeństwa, ponieważ zgromadzone dowody, w tym akty stanu cywilnego, potwierdzały jej pokrewieństwo z osobami, których dotyczyło sprostowanie. Sąd stwierdził również, że zebrany materiał dowodowy był wystarczający do wydania decyzji, a zarzuty skarżącej dotyczące stronniczości organów i naruszenia przepisów nie znalazły potwierdzenia.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi I. M. na decyzję Wojewody, która utrzymała w mocy decyzję Kierownika Urzędu Stanu Cywilnego o sprostowaniu oczywistego błędu pisarskiego w akcie małżeństwa A. i A. K. Skarżąca kwestionowała status strony postępowania A. U., twierdząc, że nie jest ona wnuczką osób, których dotyczyło sprostowanie, i że A. U. próbuje ją okraść ze spadku. Organy administracji oraz sąd uznały, że A. U. jest wnuczką A. i A. K., a błędy w pisowni nazwisk były oczywiste i wynikały z porównania z innymi dokumentami.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 12 stycznia 2005 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi Wydział III w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Janusz Nowacki, Sędziowie Sędzia WSA Czesława Nowak-Kolczyńska, Asesor WSA Monika Krzyżaniak /spr./, Protokolant asystent sędziego Paweł Pijewski, po rozpoznaniu w dniu 12 stycznia 2005 roku na rozprawie sprawy ze skargi I. M. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie sprostowanie w akcie małżeństwa błędnie wpisanych nazwisk oddala skargę.
III SA/Łd 505/04
UZASADNIENIE
Decyzją z dnia [...] nr [...] Kierownik Urzędu Stanu Cywilnego Ł. – C., działając na podstawie art. 28 w związku z art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 29 września 1986r. Prawo o aktach stanu cywilnego (Dz. U. Nr 36, poz. 180 z późn. zm.) orzekł o sprostowaniu oczywistego błędu pisarskiego w akcie małżeństwa nr [...] wystawionego na nazwisko A. i A. K. przez zastąpienie błędnie wpisanego nazwiska "K" prawidłowym nazwiskiem "K" oraz nazwiska "P" prawidłowym "P". W uzasadnieniu rozstrzygnięcia podano, iż w dniu 10 października 2003r. A. U. (wnuczka) złożyła wniosek o sprostowanie w aktach zgonu A. K. (Nr[...] ) i A. K. (Nr[...] ) nazwiska "K" na prawidłowe "K" oraz nazwiska rodowego babki "P" na "P.". Dnia 13 stycznia 2004r. A. U. rozszerzyła swoje żądanie o sprostowanie błędnie wpisanych do aktu małżeństwa nazwisk dziadków, zgodnie z aktami urodzenia, tj. odpowiednio na "K" i "P.". Organ wskazał, iż uczestniczka postępowania – I. M., w dniu 14 października 2003r., oświadczyła, że nie wyraża zgody na sprostowanie aktów zgonu dziadków, gdyż A. U. nie jest wnuczką A. i A. K., a zatem nie może być stroną postępowania. Jednocześnie, w dniu 22 grudnia 2003r., I. M. przedłożyła w Urzędzie odpisy aktów urodzenia A. i A., z których wynikało, zdaniem organu, iż prawidłowymi formami nazwisk są nazwiska "K" i "P". Organ podał również, iż w toku postępowania wyjaśniającego ustalono, że A. U jest wnuczką A. i A., gdyż wynika to z jej aktów stanu cywilnego: aktu urodzenia nr[...] , aktu małżeństwa rodziców nr [...] i aktu urodzenia ojca nr[...] . W związku z powyższym organ uznał, iż zaistniała podstawa do sprostowania oczywistego błędu pisarskiego w akcie małżeństwa A. i A. K., a podstawą sprostowania były akty urodzeń sporządzone przez Archiwum Państwowe w Ł. wraz z urzędowymi tłumaczeniami.
Odwołanie od powyższej decyzji złożyła I. M. i zażądała nie prostowania nazwisk dziadków A. U., którzy istnieli jako A. K. i A. (bądź E) K. z d. P. lub P. z nazwiskami jej dziadków, którzy nazywali się A. T. K. i A. K. z d. P. Wskazała, iż dowodem na powyższe są metryki urodzenia jej dziadków, które trzeba było sprostować, gdyż rosyjski urzędnik napisał je fonetycznie i stąd oczywisty błąd. I. M. podniosła, iż w sprawie spadkowej A. U. przedstawiła dokumenty, że jest córką T. K., a w rzeczywistości jest wnuczką chrześniaka babci A. – T. K.. Wobec tego, iż ojciec A. U. był chrześniakiem a nie synem A. K., to, zdaniem wnoszącej odwołanie, A. U. nie może być stroną postępowania, gdyż nie jest wnuczką A. i A. K. Dodała, iż A. U. próbuje wykorzystać zbieżność nazwisk swoich i jej rodziców tylko po to, by ograbić ją, jedyną żyjącą wnuczkę A. i A. K., z ich skromnego dorobku. I. M. wskazała również, iż z pisma Kierownika Urzędu Stanu Cywilnego Ł.-C. z dnia 9 stycznia 2004r. wynika, że A. U. przedstawiła w Urzędzie metryki całkiem innych ludzi jako swoich dziadków, co oznacza, iż dziadkowie A. U. i skarżącej to dwie pary całkiem innych ludzi.
Decyzją z dnia [...] Nr [...] Wojewoda[...] , działając na podstawie art. 28 ustawy z dnia 29 września 1986r. Prawo o aktach stanu cywilnego (Dz. U. Nr 36, poz. 180 z późn. zm.) i art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., orzekł o utrzymaniu w mocy decyzji organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ wskazał, iż I. M. potwierdziła w toku postępowania, że jej dziadek nazywał się A. T. K. a babka A. K. z d. P. Podał również, iż w dniu 3 marca 2004r. skarżąca złożyła podanie o przesunięcie terminu odwołania w związku z oczekiwaniem na uprawomocnienie się wyroku Sądu Rejonowego II Wydział Cywilny, którym oddalone zostało powództwo A. U. w sprawie uznania T. O. K. za syna A i A. K., co potwierdzi, że wymienieni nie są dziadkami powódki. Organ wskazał, iż z uzasadnienia wyroku Sądu Rejonowego dla Ł. – W. w Ł. I Wydział Cywilny (sygn. akt I C 641/03) wynika, iż A. U. wniosła powództwo o ustalenie, że T. O. K. i T. O. K. to ta sama osoba. W ocenie Wojewody zgromadzone odpisy aktów stanu cywilnego bezsprzecznie potwierdzają, iż A. U. jest córką T. K. i wnuczką A. T. K. i A. K. z d. P., natomiast fakty podnoszone przez I. M., odnoszące się do braku pokrewieństwa pomiędzy ojcem A. U. a dziadkami skarżącej, nie znalazły potwierdzenia w zgromadzonym materiale dowodowym. Organ podał, iż sama skarżąca we wniosku skierowanym do Sądu Rejonowego dla Ł. W. o stwierdzenie nabycia spadku, podała, że jej dziadkowie mieli dwóch synów – L. (nieżyjącego ojca) i T. (stryja) oraz wniosła o przedstawienie sądowi przez A. U., aktu ślubu jej rodziców tj. T. K. i J. oraz aktu zgonu T. K. lub K., co udowodniłoby, iż A. U. jest legalną wnuczką wyżej wymienionych i ma prawo do dziedziczenia po nich. Powyższe oznacza, zdaniem organu, iż skarżąca miała wcześniej świadomość i przyznawała, że T. K. był jej stryjem, wątpliwości budziła jedynie legalność związku stryja T. K. z matką A. U. Organ podniósł, iż dopiero w toku postępowania administracyjnego skarżąca oświadczyła, że dziadkowie mieli tylko dwóch synów L. i J., na poparcie czego złożyła reprodukcję z księgi ludności stałej m. Ł. z lat 1867-1931, przechowywanej w Archiwum Państwowym w Ł. Zdaniem organu dowód ten nie daje podstaw do uznania, iż T. O. K. nie był synem A. K. i A. K. z d. P., tym bardziej, że we wcześniej opisanej karcie meldunkowej figuruje on jako członek rodziny A. K. Organ podniósł, iż I. M. nie posiada dowodów na poparcie swojego twierdzenia, iż w tej samej posesji przy ul. A 16, zameldowane były dwie rodziny, których członkowie mieli identyczne daty urodzenia oraz imiona, a ponadto dwóch synów jednej z rodzin miało te same daty urodzenia i imiona jak synowie drugiej rodziny. W uzasadnieniu decyzji drugiej instancji zwrócono uwagę, iż nazwisko rodowe dziadków oraz nazwisko rodowe babki stron było pisane w różnych dokumentach w niejednolitej formie: "K", "K", "K", "K" oraz "P", "P", "P", "P.", "P.".
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi na powyższe rozstrzygnięcie wniosła I. M., i podała, iż jest ono stronnicze i nie wyczerpujące. Wskazała, iż organ uznał jedynie rację A. U., mimo, że w toku postępowania skarżąca jasno udowodniła, iż jej dziadek - właściciel posesji przy ul. A 16, nazywał się A. K., był tkaczem i miał dwóch synów: L. i J., a babcia była z domu P. Natomiast, dziadek A. U. - lokator posesji przy ul. A 16, był policjantem i nazywał się A.K., miał trzech synów: T., L. i J., a babcia A. U. była z domu P. lub P. Zdaniem skarżącej A. U. próbuje wykorzystać drobne różnice w pisowni nazwisk dziadków swoich i skarżącej, by ograbić skarżącą ze spadku po jej dziadkach. Ponownie podniosła, iż z pisma organu z dnia 9 stycznia 2004r. jasno wynika, iż A. U. złożyła inne akty urodzenia niż skarżąca, a zatem uznanie rodziny policjanta K. za tę samą rodzinę co rodzina tkacza K. jest bezprzedmiotowe. Dodała, iż w sprawie spadkowej wskazała A. U. jako współuczestniczkę postępowania, ponieważ wiedziała, że matka A. U. nie miała ślubu z T. - biologicznym ojcem A. U. Podniosła również, iż w toku postępowania, wbrew ustawie o ochronie danych osobowych, podano do wiadomości A. U. nazwiska dziadków skarżącej oraz dokonano przesłuchania skarżącej w sposób sprzeczny z przepisami prawa.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda [...] wniósł o jej oddalenie i podtrzymał argumenty zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Na rozprawie w dniu 12 stycznia 2005r. I. M. oświadczyła, iż zgadza się na sprostowanie nazwisk, jakie było przedmiotem rozstrzygnięcia w zaskarżonej decyzji, lecz kwestionuje tę decyzję z uwagi na to, że uczestnikiem postępowania była A. U.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje;
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z treścią art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem.
Natomiast, w myśl art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270) sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie:
1/ uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, jeżeli stwierdzi:
a/ naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy,
b/ naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego,
c/ inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy;
2/ stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach;
3/ stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa, jeżeli zachodzą przyczyny określone w Kodeksie postępowania administracyjnego lub innych przepisach.
Z wymienionych przepisów wynika, iż sąd bada legalność zaskarżonej decyzji pod kątem jej zgodności z prawem materialnym, określającym prawa i obowiązki stron oraz z prawem procesowym, regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej.
Wychodząc z tych przesłanek Wojewódzki Sąd Administracyjny nie uwzględnił skargi, gdyż nie stwierdził, aby zaskarżona decyzja naruszała przepisy prawa materialnego lub przepisy postępowania administracyjnego w sposób wpływający na wynik sprawy, co w myśl art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270) mogłoby stanowić podstawę do jej uchylenia.
Podstawę materialnoprawną rozstrzygnięcia, dokonanego przez organy administracji państwowej w niniejszej sprawie, stanowił art. 28 ustawy z dnia 29 września 1986r. Prawo o aktach stanu cywilnego (tj. Dz. U. z 2004r. Nr 161, poz. 1688). Wymieniony przepis przewiduje możliwość sprostowania aktu stanu cywilnego w trybie postępowania administracyjnego wówczas, gdy dotyczy to oczywistego błędu pisarskiego. Przy wykładni tego przepisu przyjmuje się, że oczywistość polega na tym, iż okoliczność popełnienia błędu nie budzi wątpliwości przy porównaniu z innymi dokumentami, zwłaszcza z wcześniej sporządzonymi aktami stanu cywilnego, których dane są powielane w akcie. Za oczywisty błąd należy uznać taką niedokładność, która nie znalazłaby się w akcie, gdyby uczestnicy czynności – to znaczy osoba zgłaszająca dane i kierownik urzędu stanu cywilnego – wykazali należytą staranność. W szczególności chodzi tu o przeoczenie, że coś źle przeczytano, pominięto przy pisaniu, wpisano w niewłaściwej rubryce albo przeinaczono część wyrazu – uzasadnienie wyroku NSA z 16 grudnia 1987r., sygn. akt SA/Gd 679/87, ONSA 1987/2/90.
Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy, należy stwierdzić, iż organy administracji państwowej prawidłowo uznały, że żądanie zgłoszone przez A. U., polegające na poprawieniu w akcie małżeństwa nr [...] A. i A. K. błędnie wpisanego nazwiska "K." na "K." oraz nazwiska rodowego "P." na "P.", powinno zostać rozpatrzone w trybie sprostowania oczywistego błędu pisarskiego w akcie stanu cywilnego. Podstawą sprostowania były dokumenty przedstawione przez uczestniczkę postępowania – I. M., w postaci aktów urodzeń A. P. i A. K., sporządzone przez Archiwum Państwowe w Ł. wraz z urzędowymi tłumaczeniami. Z dokumentów tych wynikało bezspornie, iż prawidłowymi formami pisowni nazwisk są nazwiska: "K." i "P".
Należy zaznaczyć, iż również sama skarżąca wielokrotnie w toku postępowania prowadzonego przed organami administracji publicznej, podnosiła, iż nazwisko rodowe jej babki A. jest: "P.", a dziadka A.: "K.". Także na rozprawie w dniu 12 stycznia 2005r. skarżąca oświadczyła, że zgadza się na sprostowanie nazwisk, jakie było przedmiotem rozstrzygnięcia w zaskarżonej decyzji, jednak kwestionuję tę decyzję z uwagi na fakt, iż uczestnikiem tego postępowania była A. U.
Sąd rozpatrujący niniejszą sprawę, uznał powyższy zarzut za bezpodstawny. Z dokumentów zgromadzonych w toku postępowania administracyjnego, zwłaszcza odpisów aktu stanu cywilnego, wynika bowiem wprost, iż A. U. posiada przymiot strony w postępowaniu dotyczącym sprostowania oczywistych błędów pisarskich w akcie małżeństwa A. i A. K. Załączone do akt sprawy odpisy aktów stanu cywilnego potwierdzają, iż A. U. jest córką T. K. i wnuczką A. T. K. i A. K. z domu P. Akt urodzenia A. M. U. oraz akt małżeństwa T. K. z J. K. Nr [...] wskazują, że A. U. jest córką T. K., natomiast akt urodzenia Nr [...] sporządzony dla T. K. poświadcza, iż jego rodzicami byli A. K. ur. 28 listopada 1881r. i A. K. z d. P., ur. 21 lipca 1885r. Trzeba zaznaczyć, iż nazwisko rodowe A. K.– "P.", jak również nazwisko rodowe A. K., było pisane w różnych dokumentach w niejednolitej formie, także w akcie urodzenia L. K. (ojca skarżącej), w którym użyto formy "K." i "P.". W ocenia Sądu, w oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, organy orzekające prawidłowo oceniły, iż wnioskodawczyni – A. U., ma przymiot strony w niniejszym postępowaniu i posiada uprawnienie do wglądu w akta tej sprawy, stosownie do art. 73 § 1 i 2 k.p.a. Wobec powyższego, zarzut skarżącej, dotyczący naruszenia przez organy orzekające w niniejszej sprawie, przepisów prawa w zakresie umożliwienia osobie nieuprawnionej wglądu do akt sprawy, należy także uznać za niezasadny.
Sąd nie przychylił się również do zarzutu strony skarżącej, iż organy administracji publicznej, orzekające w niniejszej sprawie, działały stronniczo i nie zebrały w sposób wyczerpujący całości materiału dowodowego, niezbędnego do rozstrzygnięcia sprawy. Zdaniem Sądu, zebrany w sprawie materiał dowodowy był wystarczający do wydania decyzji o sprostowaniu oczywistego błędu pisarskiego w akcie małżeństwa Nr [...] wystawionego na A. i A. K. Ponadto, jak wynika z pism I. M. składnych w toku postępowania oraz oświadczenia złożonego przez nią na rozprawie w dniu 12 stycznia 2005, treść tego rozstrzygnięcia zgodna jest również z wolą skarżącej.
Podnoszone przez skarżącą okoliczności i dowody, mające świadczyć, iż A. U. nie może być stroną niniejszego postępowania, gdyż nie jest wnuczką A. i A. K., zostały przez organ rozpatrzone, a w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ szczegółowo wyjaśnił, dlaczego tym dowodom i twierdzeniom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej.
Należy zaznaczyć, iż w toku postępowania o sprostowanie oczywistego błędu w akcie małżeństwa A. i A. K., organ administracji publicznej nie rozstrzygał uprawnień A. U. do spadku po tych osobach i dlatego podnoszony w toku postępowania, przez skarżącą, zarzut, iż A. U. chce ją pozbawić spadku po dziadkach nie miał istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy.
Z akt zgromadzonych w toku postępowania wynika, iż w Sądzie Rejonowym dla Ł. – W., Wydział I Cywilny, toczy się postępowanie w sprawie sygn. akt I Ns 179/03 o stwierdzenie nabycia spadku po A. K. i A. K., gdzie skarżąca ma możliwość wykazania swoich uprawnień do spadku po zmarłych dziadkach.
Istotnym w niniejszej sprawie jest fakt, iż wniosek A. U. obejmował nie tylko sprostowanie aktu małżeństwa A. i A. K. ale również sprostowanie ich aktów zgonu, co nie zostało rozstrzygnięte zaskarżoną decyzją ani poprzedzającą ją decyzją Kierownika Urzędu Stanu Cywilnego nr[...]. Powyższe uchybienie procesowe nie miało jednak, w ocenie Sądu, istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia w przedmiocie sprostowania aktu małżeństwa A. i A. K. Jak wynika z akt sprawy, postępowanie administracyjne obejmujące sprostowanie aktów zgonu A. K. i A. K., wszczęte na wniosek A. U., jest nadal w toku i powinno zakończyć się wydaniem stosownej decyzji w tej sprawie.
Z tych wszystkich względów, uznając, iż zaskarżone decyzje organów administracji państwowej nie naruszają prawa materialnego ani też przepisów postępowania, w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, Sąd na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz.1270) orzekł, jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło